Czego szukasz

Potrzebujesz zmian? Weź udział w Metamorfozach!

Jeśli stoisz na progu nowego życia, postanowiłaś wrócić do pracy, założyć biznes, chcesz schudnąć albo wreszcie wyglądać kobieco, to mamy coś dla Ciebie. Dominika Kamiński, mama i fotografka przygotowała 3-miesięczny program metamorfoz dla kobiet. Dzięki wsparciu specjalistów Twoja metamorfoza będzie wyjątkowa! Zobacz co w programie i zapisz się. Metamorfozy odbędą się w Trójmieście.

  • Marzena Gólska - 15/01/2016

Kobieta jest jak kameleon – uwielbia zmiany! I nieważne na jakim etapie życia akurat jest. Kochamy co jakiś czas coś zmieniać, choćby to był tylko kolor włosów. I Ty Dominiko pewnie podobnie? Dodatkowo, wykorzystałaś to w swoim biznesie…

Tak… (śmiech). Metamorfozy Trójmiasto powstały z połączenia moich dwóch mocnych stron – fotografii oraz tendencji do zmian. Jedyną stałą w moim życiu jest zmiana, bo nigdy nie ma tak, że nie może być jeszcze lepiej, poza tym świat jest za piękny, żeby ograniczać swoje horyzonty do jednego stylu, najbliższego otoczenia i kopiować je na potęgę. A fotografia jest ogólnie świetnym sposobem do utrwalenia pewnych emocji, stanów rzeczy „na wieki”, że jak już będę starą babcią i w mojej pamięci będą dziury jak w żółtym serze, to oglądając właśnie moje fotografie sprzed lat będę w stanie znowu to pamiętać.

Często za taką chęcią „upiększenia się” na zewnątrz, kryje się jakaś wewnętrzna duchowa potrzeba zmiany. Nie jest to tylko stereotypowo postrzegana próżność bycia pięknym, tylko coś bardzo głębokiego i ważnego w życiu. Czy się ze mną zgadzasz?

Dokładnie tak! Kobieta przechodząc pewnego rodzaju zmiany wewnątrz siebie często to od razu pokazuje również na zewnątrz. Ja np. zdecydowałam się obciąć długie czarne włosy, bo zakończył się jeden z gorszych okresów w moim życiu, od tamtej pory mam krótkie blond włosy, zmieniłam w większości również garderobę, jadłospis,  zrobiłam „porządki” wśród ludzi, którzy mnie otaczali i pozostawiłam tych, z którymi się identyfikuję.

Moim zdaniem tego typu zmiany świetnie wpływają  na pewność siebie oraz motywację do dalszych fajnych, odważnych działań jakie stoją przed kobietą. Zmiana jest zawsze ciekawa, choćby dlatego, że łączy się z nią jakaś niewiadoma.

Podczas sesji Metamorfozy poznałam wiele ciekawych kobiet, które swój udział argumentowały tym, że są np.  w trakcie dokonywania pewnych zmian w swoim życiu (np. rozstanie z partnerem, zmiana pracy) lub dopiero o tym myślą (np. o rozpoczęciu własnej działalności, zaczynają dietę) i traktują takie zdjęcia jako fajny motywator.

metamorfozy_599

Czym są Metamorfozy, o których wspominasz? Dla kogo je organizujesz? Bo zmiany wizerunku uczestniczek Metamorfoz widoczne na zdjęciach są ogromne.

Sesje zdjęciowe Metamorfozy Trójmiasto to profesjonalizm, luz, empatia oraz najważniejsza zasada: „co dzieje się na sesji, zostaje na sesji”. Mówimy do siebie po imieniu i bardzo dużo się śmiejemy. W ten sposób każda z nas naładowana jest pozytywną energią na bardzo długo, zapomina na chwilę o codzienności, czuje się piękniejsza i zmotywowana do dalszych działań. Czuje, że świat należy do niej. Często moimi klientkami są młode mamy, które na co dzień w pełni poświęcają się rodzinie, a o sobie pamiętają na końcu… Są też mamy dorosłych już dzieci, które wreszcie mają czas aby pomyśleć o sobie. Są także kobiety biznesu, które potrzebują profesjonalnych zdjęć, itp.

Metamorfozy Trójmiasto to cykliczne sesje zdjęciowe (średnio raz na miesiąc, niebawem będzie częściej) oraz nowość – Metamorfozy Trójmiasto Ślubnie (zdjęcia z wieczoru panieńskiego, z uroczystości ślubnej). Oferuję różne pakiety metamorfoz. Szczegółowe informacje są na mojej stronie Metamorfozy Trójmiasto. Przez stronę www i przez FB prowadzę też nabór.

Teraz szykujesz coś specjalnego – 3 – miesięczny program metamorfoz. Skąd wynikła ta potrzeba, co to takiego i jak to będzie wyglądać?

Zaobserwowałam, że mało kto ma w sobie na tyle dużo wewnętrznej motywacji, by chodzić regularnie na siłownię, by samodzielnie zmienić swoje nawyki żywieniowe, styl ubierania czy fryzury. Aby zorganizować takie spotkania u specjalistów, potrzeba grubego portfela oraz mnóstwa czasu. My matki, mamy na co dzień naprawdę dużo na głowie i jak już jakimś cudem przydarzy się okazja do złapania oddechu, to najczęściej padamy na poduszkę ze zmęczenia. Dzięki udziałowi w 3-miesięcznym wyzwaniu masz szansę na odpowiednią motywację ze strony zgromadzonych specjalistek i pozostałych uczestniczek. Program jest kameralny, weźmie w nim udział tylko 6 kobiet.

10421618_10202236287050592_5297497173900048814_n

Jaki jest program?

Zaczynamy od imprezy powitalnej 13 lutego b.r. w BEST WESTERN Villa Aqua Hotel*** w Sopocie. Będzie to okazja dla 6 wybranych uczestniczek do poznania się nawzajem, poznania naszych specjalistów-partnerów, a także okazja do małego networkingu.
Od 14 lutego przez kolejne 3 miesiące uczestniczki będą chodziły na zakupy ze stylistką, trafią do świetnego fryzjera, będą miały lekcje makijażu oraz czesania, na lekcje squasha z trenerem personalnym. Nasi specjaliści przygotują im zestawy ćwiczeń oraz indywidualną dietę. Karnet open na siłownię, wejścia na specjalne zajęcia fitness oraz zajęcia taneczne to tylko niektóre z atrakcji. Aby jak najlepiej pokazać motywację i efekty tych metamorfoz będziemy robić relację fotograficzną z konkretnych spotkań.

Cały program zakończy się bankietem, z projekcją zdjęć przed i po, z małym pokazem mody, w którym modelkami będą uczestniczki. Dzięki temu uczestniczki oraz ich najbliżsi  zobaczą na własne oczy jakie przemiany się dokonały. Nie zabraknie wzruszeń oraz śmiechu.

Jak można się zapisać i ile kosztują Metamorfozy.

Zapraszam wszystkie mamy, które czują w sobie potrzebę zmian. Wszystkie szczegóły są na stronie: Metamorfozy Trójmiasto  oraz na Facebooku. Podstawowy pakiet Metamorfoz (jedno spotkanie) to inwestycja od 69 złotych. 3-miesięczny program jest odpowiednio droższy, ale można już dziś wygrać w nim bezpłatny udział, szczegóły pod linkiem: >>KONKURS – wygraj 3miesięczną Metamorfozę Trójmiasto<<

dominika_600

Zapowiada się bardzo ciekawe i kobiece wydarzenie. I skoro znajdujemy się w specjalnym miejscu dla mam muszę Cię zapytać – czy jako pracująca mama czujesz się szczęśliwa? Czy Twój synek jest siłą napędową Twojego biznesu jak to zwykle u biznesmam bywa? Bo na pewno nie jest łatwo…

Racja, łatwo nie jest. Ale nikt nie powiedział, że będzie inaczej. Nie zamieniłabym swojego życia na żadne inne. Mój synek widzi na co dzień, że nie poddaję się z byle powodu, że walczę do końca, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych takich jak choćby zmiana opony w aucie czy organizacja skomplikowanej sesji zdjęciowej. Wychodzę z założenia, że ciężką pracą, uporem i wiarą we własne siły można osiągnąć nieosiągalne, a kobiety i matki są w tym bardzo dobre. Metamorfozy Trójmiasto powstały na podstawie moich własnych doświadczeń życiowych oraz chęci pokazania własnemu dziecku, że hobby może być również idealnym sposobem na pracę, a jak kocha się swoją pracę, ma się fajne dziecko i wokół wspaniałych ludzi to czego chcieć więcej? Jestem szczęśliwą mamą.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia!

Zdjęcia: Dominika Kamiński

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marzena Gólska
Jestem mamą 4-letniego Oskara. Pracowałam w marketingu oraz w projektach unijnych. Podczas „urlopu” macierzyńskiego moją firmę zamknęli, a ja pozostałam bez pracy. Przez kilka lat spędzonych z dzieckiem miałam dużo czasu na przemyślenia i ostatecznie postanowiłam robić to, co kocham najbardziej, czyli pracując wspierać inne mamy. Dodatkowo kocham jogę, spacery, podróże i długie spanie ;)
Podyskutuj

Test walentynkowy, który zainspiruje Cię do spędzenia tego dnia po swojemu!

Walentynki są dla wszystkich i niezależnie od tego, czy je lubicie, czy nie, istnieje odpowiedni sposób na spędzenie tego dnia po swojemu. Masz już swój plan?
  • Zofia Kowalska - 13/02/2018
Test walentynkowy

Test walentynkowy

Biorąc pod uwagę różnorodność charakterów i opcji, zespół ShopAlike stworzył test “Jesteś fanką czy hejterką Walentynek?”, który pomoże zaplanować środę, 14-tego lutego – bez znaczenia, czy jesteś singielką, czy w związku, ten test jest dla Ciebie!

Test składa się z pięciu części. Każda z nich poświęcona jest innej tematyce: prezentom, menu na kolację, aktywnościom przed i po niej oraz temu, co może wydarzyć się w listopadzie tego roku. Odpowiedzi na pytania prowadzą do mety, na której czeka wynik określający nasze podejście do Walentynek oraz sposoby na spersonalizowanie swojego dnia Świętego Walentego.

Zdjęcie: partnera portalu

Materiał przygotowany we współpracy z partnerem portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska

Horoskop dla Mamy. Co nas czeka w 2018 roku?

Dlaczego lepiej nie wchodzić pod rogi Mamom spod znaku Koziorożca, na czyj widok zbaranieją Mamy urodzone w znaku Barana i dlaczego Mamy - Ryby to kobiety z ikrą? Co czeka Mamy w 2018? Horoskop na wesoło - tylko dla Mam. Przeczytaj, żebyś potem nie żałowała!
  • Agnieszka Nietresta-Zatoń - 28/12/2017
piękna kobieta w zimowej aurze

Co czeka Mamy w 2018 roku?

Koziorożec (22.12 – 19.01)

To nie jest typ Mamy głupiej kozy (por.: wysoka jak brzoza, a głupia jak koza) zapędzonej w kozi róg. Mama spod znaku Koziorożca to osoba waleczna, a marudzących i opóźniających jej marsz ku świetlistej przyszłości własnej oraz osobistych dzieciąt bierze na rogi. Jeszcze się taki nie urodził, co by Mamie grudniowo-styczniowej przeszkodził.

W nadchodzącym roku lepiej nie wchodzić Mamie spod znaku Koziorożca pod rękę, znaczy się rogi. Rogi to ona może komuś doprawić, jak się ten ktoś (tak, do pana mówię!) nie ogarnie i nie zacznie z Mamą grudniowo-styczniową współpracować.

Poza tym wszystko pójdzie zgodnie z planem: wrogów w kozi róg zapędzi, przyjaciół z kąta wyciągnie i zmotywuje i nie dopuści do sytuacji, w której musiałaby rzec: miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno sznur…

Wodnik (20.01 – 18.02)

Mamy spod znaku Wodnika specjalizują się w skokach na głęboką wodę. Mają przy tym doskonałe wyczucie linii brzegowej oraz niezgłębione pokłady zdrowego rozsądku, nigdy więc nie skaczą na główkę w miejscach niebezpiecznych.

Świetnie czują się na pełnym morzu możliwości, jak i w błotnistych szuwarach codzienności. Ich pociechy są równie bardzo co Mamy styczniowo – lutowe rozgarnięte i kumate (re-re-kum-kum). Po prostu, krew nie woda…

W 2018 roku Mamy spod znaku Wodnika wypłyną na szerokie wody możliwości. Przestaną taplać się w bajorku codzienności, pozwolą wypłynąć na powierzchnię wody swoim zdolnością i talentom.

Mamy styczniowo-lutowe wiedzą, jak łatwo popłynąć chlapiąc ozorem na prawo i lewo i w tym roku chlapanie się skończy, a na efekty nie będzie trzeba długo czekać. Spotka je deszcz nagród, rzeka propozycji i ocean możliwości.

Ryby (19.02  – 20.03)

To Mamy z ikrą – zawsze w biegu, zawsze z pomysłami, zawsze z energią i wśród ludzi. Absolutnie nie są śliskie, ani żarłoczne. Zdrowe jak kwasy Omega 3 i dbające o swój narybek niczym matka natura.

Radzą sobie w każdej wodzie, zarówno w płytkiej i mętnej, jak i na oceanie podczas sztormu. Z taką matką zgubić to jak znaleźć – sto pomysłów na minutę, a co jeden to lepszy. W myśl zasady, że ryba psuje się od głowy – nie psują się nigdy.

Nadchodzący rok sprawi, że Mamy lutowo – marcowe przylutują wreszcie wszystkim maruderom i marcowym zającom, same zaś popłyną w górę rzeki w poszukiwaniu straconego czasu.

Podchowane dzieci zajmą się sobą, niepodchowane odnajdą się w towarzystwie tatusiów z ikrą (by nie rzec: z jajami…) tudzież opiekunek.

Kiedy syte wrażeń matki wrócą na rodzinne łono, okaże się, że nie są już płotkami, a rekinami (biznesu), co całej rodzinie wyjdzie na zdrowie.

Baran (21.03 – 19.04)

Nie ma Mam baranów, ale zdarza im się czasem, że baranieją na widok dokonań swoich partnerów lub dzieci. Na szczęście same coraz rzadziej kierują się owczym pędem.

Mamy urodzone w znaku Barana mają naturalną tendencję do brania byka za rogi i nie wahają się opuszczać stada, w którym barany dominują. Nie mają też żadnych oporów przed uświadomieniem baranom, że tymi  baranami są. Szczególną niechęcią obdarzają zaś capów…

2018 rok przyniesie matkom marcowo – kwietniowym mniej zbaranień, więcej zadziwień, zaciekawień i zadumań. Owczy pęd do bycia taką jak wszystkie inne oraz do robienia wszystkiego w ten sam sposób jak inne matki na zawsze ulegnie zapomnieniu. Zatem, na nowy rok przybędzie czasu, miejsca i siły na maminy barani skok.

Byk (20.04 – 22.05)

Wszystkie Mamy są bycze i na pewno żadna się nie byczy. To jest naukowo udowodnione! Mają za to skłonności do brania na siebie zbyt wielu obowiązków, które niejednego byka na dopingu rozłożyłyby na łopatki.

Często patrzą z byka na inne Mamy, nie mające tendencji sadomasochistycznych. Jednak łagodnieją, kiedy zdejmie im się z pleców nadmiar bagażu i przekona, że umycie okien na święta, ich świętym obowiązkiem nie jest.

2018 rok złagodzi obyczaje byczych Mam na tyle, że mogą nawet odpuścić swym najbliższym grzech zostawiania kubków po herbacie w niedozwolonych ku temu miejscach, bądź przymkną oko na znajdujące się w dziwnych miejscach szczątki garderoby innych domowników.

Złagodnienie skutkować będzie również znalezieniem czasu na byczenie się i patrzenie w gwiazdy, a może nawet kąpiel przy świecach w pieszczocie pian – w odstępach cyklicznych.

Bliźnięta (23.05 – 21.06)

Urodzenie pod znakiem bliźniąt oraz urodzenie bliźniąt daje Mamom niezwykłą zdolność do rozdwojenia się. Posiadają również umiejętności bilokacji, teleportacji oraz – co się często zdarza – transmutacji, czyli coś z niczego a’la DIY.

Ostatnią przydatną zdolnością zwłaszcza dla Mam bliźniąt, trojaczków i dalszych wieloraczków jest wentylacja, która szczególnie przydaje się w gronie najlepszych przyjaciółek. Taka wykształcony przez pokolenia mechanizm obronny zabezpieczający Mamy  przed przepaleniem zwojów.

Mamy majowo-czerwcowe oraz Mamy przychodzących na świat parami tudzież stadami przychówków, nareszcie odetchną.

Wraz z innymi Mamami na be (patrz wyżej) odkryją wreszcie uroki zajmowania się wyłącznie sobą w czasie i przestrzeni,  wtedy gdy w tym samym czasie dzieci zajmować się będą wyłącznie dziećmi.

Ta praca w podgrupach poskutkuje nawiązaniem nowych przyjaźni zarówno między matkami, jak i między wspomnianym przychówkiem.

Rak (22.06 – 22.07)

Mamy rak nie chodzą wspak, ani nie wycofują się rakiem z danych obietnic. Nie mają też tendencji do uszczypliwych uwag wobec innych Mam. Nie barwią się również na czerwono, gdy niebaczne dziecię wyleje na którąś gorącą i lepką zupkę lub herbatkę.

Mamy spod znaku Raka używają słów powszechnie uznanych za niewłaściwe w towarzystwie małoletnich, ale robią to z takim wdziękiem (często jeszcze w językach obcych), że nikt nie ma im tego za złe.

Rok 2018 będzie dla Mam czerwcowo – lipcowych pełnym niespodzianek. Okaże się bowiem, że spodziewana podwyżka nie nadejdzie. Nadejdą natomiast niespodziewane zlecenia na spore kwoty, co skutecznie zrównoważy domowy budżet.

Te z Mam, które po swoich dzieciach nie spodziewały się już absolutnie niczego dobrego, będą pozytywnie zaskoczone. A Mamy oczekujące dziecka doczekają się go, a Mamy nie oczekujące potomstwa –  nie doczekają się go.

Lew (23.07 – 23.08)

Lwie Mamy – to zawsze te panujące nad sytuacją, a kiedy chwila słabości sprawi, że nie panują, wtedy pokazują lwi pazur i nikt się nawet nie domyśla ich kłopotów.

Mamy urodzone w znaku Lwa bronią swych dzieci jak lwice, ale też potrafią wychować potomków płci męskiej na salonowe lwy, nie zdejmując z ich ramion trudności, które hartują kocięta w życiowych bojach.

Żeńskie potomstwo Mam lwic wyrasta na nieodrodne córeczki mamusi, co z kolei gwarantuje, że ich synowie także wyjdą na ludzi.

Rok 2018 lwice spędzą na odcinaniu kuponów, a przechadzając się kocim krokiem po włościach poczują się wreszcie na swoim miejscu.

Poczują przyjemność z dobrze spełnionych obowiązków, a oddadzą pole lwom, które będą mogły się wykazać nie tylko siłą mięśni, ale również innych struktur cielesnych. Leżąc i obserwując zaistniałą sytuację, lwice za to przypomną sobie o sobie i zajmą się sobą.

Panna (24.08 – 22.09)

Czasem zbyt poukładana Mama Panna próbuje też porządkować pokoje innych członków rodziny oraz w głowach towarzyszy życia. Gdy dotrze do niej, że nie musi matkować całemu światu – ludziom, faunie i florze – odzyskuje spokój ducha i zaczyna żyć swoim życiem.

Jednak zdarza się jej to zbyt rzadko, dlatego Mama spod znaku Panny może być nadopiekuńcza i nieco irytująca.

Nadchodzący rok będzie dla Mam sierpniowo-wrześniowych rokiem przełomowym. Otóż nastąpi długo oczekiwany w nich przełom i przestaną zbawiać wszystko i wszystkich dookoła. Zajmą się za to zabawianiem innych.

Odkryją urok nie ogarniania się, wyluzowywania, odpuszczania sobie i bliźnim oraz przecinania węzłów gordyjskich zamiast ich pedantycznego rozplątywania.

Waga (23.09 – 22.10)

Mama Waga, to ważąca słowa i lekceważąca bzdurne konwenanse istota. Ma jasno sprecyzowane poglądy oraz stanowczo wyrażone i wyważone zdanie, którego nie waha się użyć podczas sporów wszelakich.

Mama wrześniowo-październikowa pewną ręką zarządza swoim stadem, mówi to, co myśli, nigdy nie żałuje, że coś zrobiła – wyznaje zasadę lepiej grzeszyć i potem żałować, niż żałować, że się nie grzeszyło.

W rok 2018 rozważne Mamy spod znaku Wagi wejdą pewnym krokiem. Poczucie sprawstwa ich nie opuści, a waga wypowiadanych przez nie świątecznych życzeń i noworocznych planów okaże się nie do przecenienia – to będą samospełniające się przepowiednie.

Wagowo się Mamy wrześniowo-październikowe nie zmienią, mogą więc nierozważnie jeść ukochane słodkości na wagę – żaden kilogram krówek, czy kasztanków w biodra im nie pójdzie.

Skorpion (23.10 – 21.11)

Na pozór łagodne Mamy spod znaku Skorpiona skłonne są do kąsania ręki, która zostanie na nie podniesiona. To samo dotyczy dzieci i innych znaczących osób.

Najbardziej bolesne bywa kąsanie werbalne, niż ewentualne wbijanie jadowego kolca. Wiadomo bowiem, że kolec ów znajduje się w odwłoku, czyli tam, gdzie Mamy październikowo – listopadowe mają wszystkich, którzy wiedzą lepiej, jak powinny żyć.

Dla Mam Skorpionów rok 2018 to spokojny, nie przerywany jadowitymi ani ostrymi słowami czas.

Zdrowie, dostatek i równowaga to słowa klucze na najbliższe miesiące. Mamy skorpionice staną się łagodne jak baranki i skłonne do współpracy, zaś osoby mające w odwłoku zaszczycą swą uwagą, czasem przeprosinami i ociepleniem stosunków. I tak będzie aż do dnia, w którym ktoś nadepnie im na ogon…

Strzelec (22.11 – 21.12)

Matki spod znaku Strzelca słyną ze strzelania kulą w płot. Zawsze chcą dobrze i zawsze wychodzi tak samo. W myśl zasady: człowiek strzela, pan Bóg kule nosi, a matki listopadowo – grudniowe często zamieniają strzały na kule i udają się na kręgle, żeby odwrócić swą napiętą jak cięciwa uwagę od pokusy uszczęśliwiania na siłę całej ludzkości oraz stworzeń żyjących na innych planetach.

Rok 2018 to dla Mam strzelających słowami i pomysłami z prędkością karabinu maszynowego czas lekkiego spowolnienia. Nieustannie, narażone są na postrzał w krzyżu, będąc jednocześnie postrzelonymi mentalnie, na wszelkie cielesne dolegliwości reagują podwójną irytacją.

Swój galop wyścigowy zmienią na galop roboczy i w końcu przestaną strzelać oczami na przystojnych brunetów, niczym nie różniących się od ich osobistych, na lasso już wcześniej schwytanych.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Nietresta-Zatoń
Nałogowa czytelniczka, która kocha pisać i pisarka, która nie umie żyć bez czytania. Autorka powieści "Oaza spokoju" i "Pustostan". Copywriterka, webwriterka, blogerka. Matka, żona i kociara z tytułem naukowym.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail