Czego szukasz

O łączeniu pracy zawodowej i macierzyństwa – bez lukru

Jakie wyzwania stoją przed mamą, która chce łączyć życie rodzinne i zawodowe? Jak sobie z nimi radzić? O pracy i macierzyństwie – w wersji bez lukru – rozmawiam z Martą Waszczuk, jedną ze współorganizatorek jesiennej edycji Forum Przedsiębiorczych Mam. Konferencja już 20 października, program zapowiada się ciekawie, a my patronujemy wydarzeniu. Zapraszamy!

  • Agnieszka Kaczanowska - 11/10/2016
Marta Waszczuk, jedna z organizatorek Forum Mam

Marto, promujemy łączenie macierzyństwa z pracą ale wiemy też, że to nie jest łatwe. Nie ma prostej recepty… Możesz mi powiedzieć, tak bardzo szczerze, czy miałaś taką myśl „rzucę to, nie chcę pracować, zajmę się wyłącznie dziećmi i domem”?

Tak, miewam takie momenty. Zdarzają mi się wtedy, gdy za dużo biorę na siebie i za mało sobie organizuję wsparcia i pomocy. Chociaż na szczęście są to momenty i jeśli zorganizuję sobie czas na odpoczynek i regenerację sił to zaczynam wszystko widzieć inaczej. Z tym, że ja wolałabym raczej rzucić zajmowanie się domem i dziećmi, bo mnie to potrafi bardziej zmęczyć niż praca 😉

Oj znam to… Ostatnio nawet zastanawiałam się czy nie mogłabym zacząć sprzątać za pieniądze. Nie uczyć się nowych rzeczy, podejmować kolejnych wyzwań, przekraczać swoich stref komfortu i ogarniać wesołej trójeczki 😉 W odpowiedzi na rozterki zdecydowałam się na studia podyplomowe…

No właśnie, chodzi o robienie czegoś dla siebie, żeby mieć potem siły na pracę i dla rodziny. O tym często zapominamy, że w mówieniu o łączeniu pracy i macierzyństwa nie możemy zapominać o sobie. W końcu mamy ciągle pracują – albo w pracy, albo w domu. Warto świadomie dołożyć do tego coś, co zapewni nam chwilę oddechu. To mogą być właśnie studia, fitness, spotkanie z przyjaciółkami albo wyjście na spacer. Takie chwile, kiedy nie zajmujemy się innymi osobami, robimy coś wyłącznie dla siebie.

O czym będzie jesienne Forum Przedsiębiorczych Mam (20.10 br.)? I dlaczego takim temat wybrałyście? Bez lukru – czyli prawdziwie – ale jak?

Postanowiłyśmy rozprawić się z nieprawdziwymi obrazkami, które towarzyszą hasłom łączenia pracy i macierzyństwa. Na przykład z wizerunkiem mamy, która pięknie ubrana i z dzieckiem na kolanach siedzi przed komputerem i pracuje. Ja z moją najmłodszą córką na kolanach przy komputerze to mogę najwyżej bajki oglądać. Moje dzieci mają własne pomysły i projekty, które chcą realizować jeśli tylko komputer pojawi się w pobliżu… I właśnie chodzi nam o to, żeby szczerze sobie powiedzieć, że na przykład na dłuższą metę nie obędzie się bez jakieś pomocy w opiece nad dzieckiem. Na Forum Przedsiębiorczych Mam będziemy odczarowywać ten wizerunek i mówić bardziej od kuchni, jak to faktycznie wygląda i na ile da się to połączyć, na ile się nie da. Będą bardzo fajne prelegentki, które opowiedzą jak to u nich wyglądało i wygląda. W drugiej części dnia będą warsztaty dające konkretną wiedzę i umiejętności: o łączeniu ról mamy, partnerki i kobiety biznesu, o tym jak zamienić pomysł w biznes, o zarządzaniu finansami w małej firmie, o sprzedaży dla początkujących oraz grupa coachingowa.

forum_mam_2016_jesien_plakat_640

Forum to wyjątkowe miejsce dla mam, które chcą coś zmienić w swoim życiu, ruszyć z miejsca i realizować swoje pomysły. Nawet, jeśli jeszcze nie wiedzą jakie to pomysły. Uczestniczki poprzednich edycji opowiadają, że dzięki Forum zyskały wsparcie, pomoc, motywację, nowe znajomości, pomysły i plany oraz większą wiarę we własne możliwości. Według mnie to bezcenne.

Marto, to gdybym Cię zapytała o to jak Ty łączysz macierzyństwo z pracą, ale tak bez lukru, to co być mi opowiedziała?

Przy trójce dzieci jest to jest duże wyzwanie. Nie byłabym w stanie pracować gdyby nie to, że starszaki są już w szkole, a najmłodszą córką w ciągu dnia opiekują się dziadkowie. Robią też zakupy i zajmują się domem. Mogę pracować, bo sama decyduję kiedy, jak i gdzie to robię. Często pracuję po prostu z komórki siedząc w samochodzie albo czekając na dzieci gdy mają zajęcia. W wakacje, ferie, weekendy nie pracuję, bo wtedy zajmuję się wyłącznie domem i rodziną. Większość rzeczy, które chcę zrobić, muszę odkładać na później i skupiać się tylko na tym co absolutnie niezbędne, bo zwyczajnie nie mam na to czasu. Na przykład zdarza mi się tygodniami nie odpowiadać na maile. Na szczęście uczę się prosić o pomoc i budować zespoły, bez tego nie powstałoby Forum Przedsiębiorczych Mam, które jest wynikiem kilku miesięcy pracy dziesięcioosobowego zespołu.

A co będzie na Twojej liście wyzwań jakie stoją przed mamą, która chce łączyć życie rodzinne i zawodowe?

  1. Robienie wszystkiego samej (mit Siłaczki, Matki Polki i Zosi Samosi).
  2. Branie na siebie zbyt wielu zadań.
  3. Zbyt rzadkie proszenie o pomoc.
  4. Zaniedbywanie swoich potrzeb.
  5. Poczucie winy, kiedy robi się coś wyłącznie siebie, co nie jest pracą albo zajmowaniem się rodziną i domem.
  6. Wysypianie się (sic!).
  7. Perfekcjonizm – chęć bycia idealną w każdej roli – mamy, pani domu, bizneswoman.
  8. Przecenianie ile jesteśmy w stanie zrobić w czasie, który mamy do dyspozycji.
  9. Wszystko chcemy mieć już. Nie dajemy sobie dość czasu na rozwój swoich nowych pomysłów.

Dziękuję! No to zapraszamy wspólnie na najbliższe Forum Przedsiębiorczych Mam, które odbędzie się 20 października w Warszawie.

Forum Mam – zaproszenie from Mamato studio on Vimeo.

Zdjęcia: Marta Waszczuk

Grafika: Fundacja Be Proactiv

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

W mojej firmie bycie rodzicem jest czymś naturalnym i pozytywnym

"Praca bardzo mnie motywuje i rozwija, dlatego robię wszystko na 100%, natomiast przede wszystkim jestem mamą i rodzina jest dla mnie najważniejsza" - mówi Joanna Pawłowska, Supply Chain Finance Services Logistics Manager w Unilever i opowiada na czym polega jej praca oraz jak Unilever aktywnie wspiera swoich pracowników. - "Bycie rodzicem w firmie, jest czymś naturalnym i pozytywnym" - mówi Joanna.
  • Agnieszka Kaczanowska - 09/07/2018
Joanna Pawłowska, Supply Chain Finance Services Logistics Manager w Unilever

Asiu bardzo dziękuję, że zgodziłaś się na rozmowę. Na początek opowiedz mi proszę, czym się zajmujesz w firmie Unilever i na czym polega Twoja praca?

Pracuje jako Kierownik do spraw finansów dla Łańcucha Dostaw, zajmuję się finansami dla Logistyki i dystrybucji Unilevera w Europie. Gdy opowiadam synowi czym zajmuje się w pracy mówię, że dbam o to, żeby koszty dostawy ulubionych lodów Ben & Jerry’s z fabryki do lodówki w sklepie były jak najniższe, bo wtedy każdy może sobie kupić dużo pysznych lodów ;-).

Prowadzę zespół 20 specjalistów, który podzielony jest na kilka mniejszych podzespołów w zależności od obszaru logistyki, na przykład magazynowanie, transport. Dystrybucja produktów Unilevera odbywa się w poszczególnych krajach Europy, dlatego współpracujemy z zespołami finansowymi oraz logistycznymi, które zlokalizowane są w całej Europie.

Właśnie minęło 5 lat odkąd pracujesz w firmie, czyli praktycznie od samego początku istnienia Europejskiego Centrum Operacji Unilever w Katowicach. Gratulacje! To świetna możliwość obserwowania jak firma rośnie i zmienia się. Jak tu trafiłaś? Z polecenia?

Dołączyłam do Unilevera w maju 2013 w zasadzie przez przypadek, ponieważ nie szukałam pracy ;-). Koleżanka mojej mamy, której syn dołączył w tamtym czasie do Unilevera, do nowopowstałego zespołu, bardzo polecała tego pracodawcę.

Skusiłam się przede wszystkim dlatego, że Europejskie Centrum Operacji Unilever w Katowicach jest zlokalizowane blisko mojego domu. To było duże udogodnienie, ponieważ wcześniej dojeżdżałam do pracy do Gliwic, a dojazdy do pracy łącznie z powrotem, zabierały mi ok. 2 godzin. Wysłałam CV, przeszłam przez proces rekrutacji i zaczęłam pracę w maju 2013.

W trakcie przygotowania do wywiadu miałyśmy ciekawą rozmowę o tym, że te ostatnie lata to wielka zmiana na rynku pracy, którą dostrzegają rodzice, a szczególnie mamy. Jeszcze sześć lat temu niewiele firm myślało o elastyczności w godzinach pracy, możliwości telepracy czy innych rozwiązaniach. Na szczęście to się bardzo zmieniło.

Myślę, że sytuacja bardzo się zmieniła, z korzyścią dla pracujących rodziców. Wtedy urlop macierzyński trwał nie więcej niż 6 miesięcy, obecnie jest wydłużony do roku, do tego połączony z zaległym i bieżącym urlopem wypoczynkowym, co daje czasem nawet 15 miesięcy.

Dodatkowo, obserwuję o wiele większą elastyczność wobec rodziców, ale też kobiet w ciąży, która przyszła wraz z możliwością pracy z domu, czy też bardziej elastycznych godzin pracy.

Tego typu rozwiązania były dostępne o wiele wcześniej w innych krajach Europy. W Polsce, ta zmiana nastąpiła stosunkowo niedawno. Na początku nie miałam takiej możliwości, ale z czasem to się zmieniło i obecnie większość osób korzysta z tych benefitów. Dzięki tym rozwiązaniom pracodawca staje się również atrakcyjniejszy na rynku pracy.

No właśnie, a które z rozwiązań wprowadzanych w firmie cenisz najbardziej?

Korzystam z pracy z domu głównie w sytuacjach, kiedy nie jestem pewna stanu zdrowia mojego syna, ewentualnie gdy mamy wizytę lekarską. Dodatkowo w sytuacjach wyjątkowych zawsze mogę rozpocząć pracę wcześniej, żeby odpowiednio wcześniej ją zakończyć. To zdecydowanie ułatwia życie rodzica.

A jak jeszcze Unilever dba o zachowanie równowagi praca-rodzina w życiu swoich pracowników? Możesz opowiedzieć?

Unilever bardzo aktywnie wspiera zachowanie równowagi między pracą a życiem prywatnym i rodzinnym. Regularnie prowadzone są akcje, które badają poziom satysfakcji pracowników, prowadzona jest także polityka minimalizowania pracy w nadgodzinach.

Bycie rodzicem w firmie, jest także czymś naturalnym i pozytywnym. Unilever prowadzi szereg akcji, które wspierają świadomość pracowników – rodziców w tematach zdrowia, czy bezpieczeństwa również dzieci (np. warsztaty na temat poprawnego przewożenia dzieci w samochodzie). Dużo się dzieje ostatnio.

A na koniec, możesz podzielić się taką myślą przewodnią w swoim życiu?

Chętnie, bo wiesz, praca bardzo mnie motywuje i rozwija, dlatego robię wszystko na 100%, natomiast przede wszystkim jestem mamą i rodzina jest dla mnie najważniejsza. Pracę staram się zostawiać w pracy. Po prostu staram się łączyć pracę z życiem rodzinnym w rozsądny sposób.

Bardzo dziękuję za rozmowę!

Jesteś ciekawa jak Unilever Poland Services w Katowicach wspiera pracujących rodziców? Sprawdź i aplikuj >>>

Zapraszamy także na:

www.facebook.com/UnileverCareersPoland

www.linkedin.com/company/unilever

Zdjęcia i grafiki: własność Unilever Poland Services Sp. z o.o

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Praca w dziale obsługi klienta daje mi elastyczność, której potrzebuję

Myślisz o powrocie do pracy po urodzeniu dziecka? Potrzebujesz elastyczności aby pogodzić życie rodzinne i zawodowe? Zależy Ci na dobrej atmosferze w pracy? Świetnie! Przeczytaj historię Basi Pietrzak, mamy dwuletniego Pawełka, dla której elastyczność jest tak ważna i dowiedz się, jak Nationale-Nederlanden wspiera mamy na rynku pracy.
  • Anna Łabno - Kucharska - 27/06/2018
Basia Pietrzak, mama Pawełka, pracuje w Nationale-Nederlanden

Weź udział w Dniu Otwartym dla Mam już 4 lipca w Warszawie. Mamy jeszcze kilka miejsc >>>

Basiu, zdecydowałaś się aplikować do Nationale-Nederlanden jako młoda mama. Możesz opowiedzieć co zadecydowało, że postanowiłaś wysłać swoje dokumenty rekrutacyjne akurat do tej firmy?

Moje poszukiwania pracy rozpoczęły się w sierpniu 2017. Przed zajściem w ciążę miałam stabilne zatrudnienie i odchodząc nic nie zapowiadało, że umowa nie będzie kontynuowana. Niestety z przyczyn mi nieznanych pracodawca nie przedłużył ze mną umowy i nie mogłam kontynuować pracy w poprzedniej firmie. Szukanie nowej pracy rozpoczęłam w sierpniu, chciałam odczekać aż synek, będzie gotowy na pójście do żłobka.

Bardzo lubię kontakt z ludźmi, więc szukałam pracy w obsłudze klienta. Oferta pracy Nationale-Nederlanden mnie zainteresowała i wysłałam CV. Po rozmowie rekrutacyjnej przeprowadzonej z moim przełożonym (wspominam ją bardzo miło) i porównaniu z innymi ofertami wiedziałam, że to będzie ta praca. Wiedziałam, że zdobędę nowe doświadczenie i umiejętności oraz będę mogła w przyszłości rozwijać się dalej w firmie.

Kiedy otrzymałaś informację, że zostałaś przyjęta?

Ku mojej radości bardzo szybko dostałam informację o tym, że mogę dołączyć do zespołu. I tak od połowy września 2017 zasilam zespół Obsługi Klienta Nationale-Nederlanden.

A jakie Twoje cechy i kompetencje pomagają Ci w codziennej pracy?

Moja praca to obsługa infolinii przychodzącej, czyli klientów posiadających ubezpieczenia indywidualne oraz Otwarty Fundusz Emerytalny.

Myślę, że w mojej pracy najbardziej pomaga to, że lubię ludzi. Lubię z nimi rozmawiać i pomagać, więc w każdej rozmowie staram się rozwiązać problemy klienta najlepiej jak potrafię. Niejednokrotnie z pomocą innych działów. Jestem również typową „gadułą” co bardzo pomaga w rozmowie i nawiązaniu przyjaznej relacji z klientem tak, żeby klient chciał ponownie skontaktować się z infolinią.

Moje poprzednie prace również były związane z obsługą klienta. Wcześniej pracowałam w sklepie, później na infolinii – również w obsłudze klienta i myślę, że umiejętności, które tam nabyłam, jak opanowanie podczas rozmowy, przekazywanie informacji, ton wypowiedzi, po prostu ułatwiają mi pracę.

Mówiłaś, że miałaś doświadczenie w obsłudze klienta, ale nie branży związanej z ubezpieczeniami. Jak przygotowałaś się do pracy w tym obszarze? Czy to może pracodawca zadbał o Twoje przygotowanie?

Rzeczywiście, podejmując pracę w Nationale-Nederlanden nie miałam żadnego doświadczenia i wiedzy o ubezpieczeniach. Natomiast to pracodawca zapewnił szkolenia merytoryczne, gdzie mogłam zdobyć potrzebną wiedzę. Również osoby, z którymi współpracuję, gdy zaczęłam pracę, były bardzo pomocne i cierpliwe w uzupełnianiu mojej wiedzy merytorycznej oraz praktycznej. Zawsze chętne do pomocy i z uśmiechem pomagały przejść przez pierwsze tygodnie na infolinii. Dodam, że mój koordynator też wspierał i pomagał, jeśli tylko pozwoliły mu obowiązki. Te pierwsze dni w pracy wspominam bardzo fajnie. Teraz ja pomagam naszym „świeżynkom” ☺.

Jesteś częścią większego zespołu, ale rozmowy prowadzisz samodzielnie. Opowiesz jak wygląda współpraca między Wami?

Nasza współpraca to głównie konsultacje w sprawach związanych z polisami. Niekiedy zaangażowanych jest kilka osób, również z innych działów np. finansowego, reklamacyjnego.

Z moich doświadczeń wynika, że możemy na siebie liczyć, a to też ma przełożenie na klienta. Atmosfera w pracy przekłada się również na naszą pracę. U nas jest wesoło ☺. Zawsze możemy też liczyć na wsparcie naszego koordynatora.

Twój synek, Pawełek, ma teraz 2 lata. Co najbardziej cenisz sobie w pracy, co umożliwia łączenie życia zawodowego i prywatnego?

Najbardziej cenię sobie elastyczny czas pracy, który pozwala mi na opiekę nad synem, jak również na obowiązki domowe. Gdy idę na godzinę „8” mogę odebrać syna ze żłobka i spędzić z nim popołudnie, a gdy idę na godzinę „12” mogę spokojnie zająć się obowiązkami domowymi, których nie jestem w stanie wykonać, gdy Pawełek jest w domu. Pawełek jest bardzo ruchliwym i ciekawym świata dzieckiem, za którym czasami ciężko nadążyć ☺. Bardzo fajne jest też to, że pracuję od poniedziałku do piątku i weekend jest wolny. Mogę wtedy spędzić czas z synkiem i mężem.

Jeśli chodzi o kierownictwo, zawsze spotykam się ze zrozumieniem, jeśli chodzi o sytuacje związane np. ze zwolnieniem na dziecko albo nieoczekiwanym wyjściem z pracy, gdy dostanę telefon ze żłobka. Zawsze mogę iść do swojego koordynatora i powiedzieć jaka jest sytuacja. Nasz koordynator jest bardzo otwarty na nasze prośby, problemy, sugestie i możemy się do niego ze wszystkim zwrócić. Nie stresuję się ani nie boję podejść i powiedzieć, że czegoś potrzebuję – zawsze stara się pomóc.

Wszyscy w zespole możemy liczyć na zrozumienie ze strony przełożonych, jeśli dzieje się coś nieprzewidzianego.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Chciałabyś porozmawiać osobiście z Basią i zapytać o ważne dla Ciebie kwestie? Weź udział w Dniu Otwartym dla Mam w Nationale-Nederlanden już 4 lipca w Warszawie. Zapisy trwają jeszcze tylko kilka dni >>>

Zdjęcia: archiwum domowe Basi.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail