Czego szukasz

O czym pamiętać przy tworzeniu pokoju dla dziecka?

Szykowanie pokoiku dla dziecka sprawia wiele radości rodzicom, zwłaszcza gdy jest to pokój noworodka. Urządzenie każdego pokoju dziecka to jednak niemałe wyzwanie. Pokoje dla dzieci to przestrzenie wielozadaniowe – służące odpoczynkowi i zabawie. To również wyjątkowe miejsce, które ma budować poczucie bezpieczeństwa i pomagać rozwijać wyobraźnię. Jak urządzić pokój dziecka? Oto najważniejsze zasady.

  • Dominika Kamińska - 27/11/2018

Pokój podzielony na strefy

Urządzając pokój dla dziecka, należy pamiętać o wydzieleniu funkcjonalnych stref – bez względu na to, czy jest to pokój dla dziewczynki, czy pokój dla chłopca. W jednej przestrzeni należy zaplanować miejsce do spania, do zabawy i do nauki (w przypadku starszych dzieci). W pokoiku niemowlaka niezbędne będzie również miejsce do przewijania i karmienia. Przyda się pościel niemowlęca, prześcieradła frotte do łóżeczka i pieluszki.

W przestrzeni do spania powinno znaleźć się wygodne łóżko sprzyjające odpoczynkowi. Każdy pokój chłopca i pokój dziewczynki powinien mieć funkcjonalne i bezpieczne meble do przechowywania ubrań i zabawek. Wygodnym rozwiązaniem są otwarte regały na zabawki, książki i maskotki. Godna polecenia jest pojemna i zamykana szafa na odzież dziecięcą.

Niezbędna jest również duża komoda, w której pomieszczą się nie tylko ubrania, ale także pościel, prześcieradła, poduszki i kołdra. Starszym dzieciom z pewnością potrzebne będą również biurko i ergonomiczne krzesło – należy zwrócić uwagę na ich ustawienie, by meble znajdowały się niedaleko okna, zatem w pobliżu naturalnego światła.

Pokój dla dziecka dobrze oświetlony

Bez względu na to, czy jest to pokój noworodka, czy pokój trzylatka ważne jest odpowiednie, dodatkowe oświetlenie. Koniecznie trzeba zakupić lampki, które powinny znajdować się niedaleko łóżeczka niemowlęcego lub na blacie biurka w pokoju starszego dziecka.

Mała lampka w pokoju niemowlaka przyda się w nocy, gdy maluszek budzi się na karmienie lub trzeba go przewinąć. Lampka powinna dawać delikatne i rozproszone światło (nie więcej niż 25 W), które nie będzie ostre – to szczególnie ważne w pokoju noworodka, który jeszcze dobrze nie widzi.

Takie niewielkie źródło światła warto ustawić obok przewijaka, na komodzie i/lub w pobliżu fotela do karmienia. Natomiast lampka w pokoju starszego dziecka jest niezbędna na biurku – najlepiej niech to będzie lampka na długim ramieniu i z możliwością regulacji kąta padania światła. Godne polecenia lampki do pokoju dziecka emitują ledowe oraz halogenowe światło.

Bezpieczny pokoik dziecięcy

Urządzając pokój chłopca i pokój dziewczynki, trzeba pamiętać o bezpieczeństwie. Warto wybrać meble, do których produkcji nie użyto toksycznych farb oraz klejów. Ważne jest aby meble były „zbite” ze sobą i przywierały do ściany za pomocą odpowiednich uchwytów, kołków i innych mocowań. Jak niewiele trzeba, aby regał spadł na dziecko, które wdrapuje się na niego w celu sięgnięcia po ulubioną zabawkę.

Musisz również mieć na uwadze zasłonięcie wszystkich gniazdek elektrycznych oraz schowanie wystających kabli. Równie ważne jest zabezpieczenie grzejników i możliwości samodzielnego otworzenia okna przez dziecko.

Pokój z systemem przechowywania zabawek

Pokoje dla dzieci mają to do siebie, że są przepełnione zabawkami, które znajdują się nie tylko w koszach przeznaczonych do ich przechowywania, ale także na regałach z książkami, na parapetach oraz na komodzie. Praktyczny system chowania zabawek to podstawa zarówno pokoiku dziewczynki, jak i pokoiku dla chłopca. Godne polecenia są meble, które posiadają wieszaki, szuflady i kosze, w których można „poupychać” zabawki wprowadzające chaos w pokoju.

Pojemne i ustawne meble to podstawa każdego pokoju dziecka. W końcu każdy maluch ma dziś naprawdę sporo zabawek różnego rodzaju. Warte uwagi zabawki znajdziecie na stronie sklepu posciel.mazury.pl/c/2191/dziecko.html, gdzie możecie kupić zabawki kreatywne, interaktywne, muzyczne i edukacyjne.

To sklep, w którym zamówicie online zabawki dla chłopczyka i dla dziewczynki w bardzo dobrej cenie. Do strzelania, do majsterkowania oraz różnego rodzaju pojazdy, tory, miasteczka i garaże – to wszystko dla chłopców znajdziecie w ofercie posciel.mazury.pl. A dla dziewczynek możecie kupić domki, łóżeczka i kołyski dla lalek.

Pokój dla dziecka wzbudzający kreatywność

Pokój dla dziecka powinien być radosny, zatem warto wybrać taką kolorystykę, dzięki której maluch będzie się dobrze czuł. Do pokoju chłopca świetnie nadają się błękitne i zielone odcienie ścian – te kolory uspokajają oraz pomagają się skoncentrować. Natomiast pokój dla dziewczynki może być w jasnych odcieniach różu, fioletu lub żółci – kolory te także kreują przytulną przestrzeń.

Nie bez znaczenia są takie elementy pokoju dziecka, które pobudzą jego kreatywność. Wzorki, tapety, plakaty i naklejki na ściankach to świetny pomysł na pokój dla chłopca. Ważne jest aby te dodatkowe elementy tworzyły ze sobą pewną kompozycję lub nawiązywały do jakiegoś motywu.

Tak naprawdę wystarczy kilka elementów dekoracyjnych, aby uzyskać ciekawy efekt. Warto zainwestować pieniądze w kolorowe tekstylia, np. poduszki ozdobne dla dzieci, które nadadzą pokojowi klimatycznego charakteru. Mile widziane w pokoiku dziewczynki są tablice, na których dziecko może malować farbą tablicową lub po prostu „ściana kreatywności”, gdzie maluch może rysować, malować i kleić, ile tylko chce. Z pewnością wnętrze pokoju starszego dziecka powinno uwzględniać jego zainteresowanie i być dopasowane do jego osobowości.

Pomysł na pokój dla dziewczynki

Pokoik dziewczynki zwykle jest malowany na jakiś odcień różu, bo każda młoda dama chce poczuć się jak księżniczka. Obecnie szalenie modne są minimalistyczne przestrzenie dziecięce w kolorystyce bieli. Jasne ściany to dobry pomysł na mały pokój dla dziewczynki, ponieważ optycznie powiększają wnętrze i dają wiele możliwości aranżacji. Ponadto stonowany i biały kolor wprowadza do wnętrza harmonię i ład.

Obowiązkowym elementem w pokoju dziewczynki jest miły w dotyku dywan, na którym dziecko spędza wiele czasu podczas zabawy. Oczywiście mały pokój dla dziewczynki powinien posiadać wygodne łóżko, stolik z krzesełkiem, przy którym można rysować i malować oraz szafę i/lub komodę na ubrania. Uroku dodadzą także inne elementy, takie jak: baldachim nad łóżkiem, kolorowe zasłony z motywem ulubionej bajki oraz pudełka na zabawki.

Godne polecenia są koce dla dzieci Disney – miłe w dotyku, ciepłe i świetnie pasujące do wielu aranżacji pokoju dla małej dziewczynki. Myszka Miki, Elza z Krainy Lodu czy Hello Kity – to tylko niektóre postacie z bajek Disneya, które są motywem przewodnim koców.

Pomysł na pokój dla chłopca

Jeżeli zastanawiasz się, jak pomalować pokój dla chłopca, to warto wziąć pod uwagę powierzchnię pomieszczenia. Jasne i pastelowe kolory nie tylko powiększą pokój, ale także świetnie wpłyną na samopoczucie dziecka – uspokajając go i wyciszając. Wbrew panującym stereotypom – pokój chłopca nie musi być w odcieniu błękitu. Wszystko zależy od tego, jakie kolory lubią rodzice, i jaki jest pomysł na ten pokoik.

Chłopcy uwielbiają budować z klocków, bawić się samochodzikami oraz grać w piłkę. W sklepach wnętrzarskich znajdziesz mnóstwo dodatków w różnej tematyce, np. kosze na zabawki z motywem aut, etc. Natomiast przedszkolak – fan sportu będzie dobrze czuł się w aranżacji, która przypomina o jego ulubionej aktywności.

Oświetlenie i takie tekstylia, jak koce i pościel dziecięca sprawią, że mały pokój dla chłopca będzie przyjemniejszy. Ładny kinkiet obok łóżka czy lampka biurkowa – to niektóre elementy, które mają mają funkcje praktyczne, ale także kreują przytulne wnętrze.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcia: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska

Nowy Sącz stolicą macierzyństwa – II Sądeckie Forum Mam

Przez ten jeden miesiąc w roku Nowy Sącz jest stolicą macierzyństwa. Zbliża się piękny czas, nie tylko dla wszystkich zakochanych, ale przede wszystkim dla Aktywnych Mam – maj, a w maju II Sądeckie Forum Mam. Sądeczanki będą mogły świętować Dzień Matki już 25.05.2019 i poczuć się nad wyraz wyjątkowo, jak na to święto przystało.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 18/04/2019
zdjęcie z I Sądeckiego Forum Mam

Klub Aktywnych Mam

Podobnie jak w zeszłym roku, nie zabraknie wspaniałości w wielu dziedzinach. Każda mama znajdzie w programie coś dla siebie i na pewno nie będzie się nudzić.
W tym roku na zaproszenie Aktywnych Mam odpowiedzieli wspaniali goście.

Będzie coś o wychowaniu, dzieciach, relacjach w związku jak również coś innego, czyli męski punkt widzenia… Brzmi tajemniczo, ale nie chcemy za dużo zdradzać a tylko zachęcić nasze mamy, by licznie przybyły na to fantastyczne wydarzenie do Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu.

II Sądeckie Forum Mam

Przed wydarzeniem uruchomiona zostanie rejestracja, dzięki której każda mama zagwarantuje sobie miejsce podczas wykładów. Wstęp na to wydarzenie to jedyne 10 zł płatne na konto stowarzyszenia, jest to gwarancją otrzymania pamiątkowej torby z gadżetami.

Podobnie jak w ubiegłym roku na forum zaprezentują się lokalni przedsiębiorcy i sprzedawcy. Będą zachęcać do swoich usług/wyrobów i odpowiadać na wszystkie pytania uczestniczek. W tym dniu przygotowane będą specjalne rabaty i promocje.

#MamyMoc!

My kobiety wiemy, że czasem do szczęścia potrzeba nam odrobina słodyczy i ogarnianie całego domostwa staje się banalnie proste. Klub Aktywnych Mam nie zapomniał również o tym. Swoje słodkie wyroby przygotują do poczęstowania sądeccy cukiernicy i nie tylko.

Każda mama bez wyjątku ma poczuć się  jak „u siebie”, na luzie, bez spięcia i z uśmiechem na twarzy. Zapamiętać ten dzień, poznać inne kobiety/mamy, a przede wszystkim dobrze się bawić.

Będzie ciekawie i warto już dziś zapisać to wydarzenie w swoim kalendarzu!

Kto chce być na bieżąco już dziś zapraszamy do śledzenia strony na Facebooku, jak również stronę WWW, gdzie na bieżąco umieszczane będą informacje na temat tego wydarzenia.

Niech Nowy Sącz będzie stolicą macierzyństwa po raz drugi, a my mamy pokażemy siłę i to, że #MAMYMOC!

Zapraszamy Was już 25 maja 2019 r. o godz. 9:00!  do Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu! >>>

Zarejestruj się!  >>>

 

Zdjęcie: własność organizatora wydarzenia; I Sądeckie Forum Mam

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

House manager w domu pełnym kosmitów

Przeczytałam wywiad z Justyną Walczak, niezwykłą, spełnioną mamą, opowiadającą o życiu w rodzinie z dziewiątką dzieci (i z dziesiątym w drodze...). „O, ludzie, to przecież niemożliwe!” – pomyślałam, mając sama na co dzień do ogarnięcia małe kosmitki w liczbie zaledwie dwóch. Niedowierzanie, podziw i ciekawość sprawiły, że czym prędzej postanowiłam kupić książkę. O wywiadzie opowiedziałam przyjaciółce, też mamie. „To jak rozmawiać z kosmitą...!” – skwitowała. Nie wiedziała o książce, a tym bardziej o jej tytule.
  • Natalia Małozięć - 17/04/2019

Multirodzina

Książka Justyny Walczak porusza ważną kwestię, a mianowicie problem społecznego postrzegania rodzin wielodzietnych. Autorka opisując własne doświadczenia i reakcje napotykanych osób, najczęściej pisze o współczuciu, czy upatrywaniu oznak patologii w posiadaniu licznego potomstwa. Kiedyś rodzenie dzieci uznawano za całkiem normalne zjawisko, bo i podobnych rodzin było więcej… Teraz jednak, wielu obywatelom w głowie się nie mieści, że można z wyboru zostać pełnoetatową multimamą i szczęśliwym multitatą. A to właśnie ich sposób na życie!

Poświęcić się pracy zawodowej, czy zrobić karierę w macierzyństwie? Justyna już zdecydowała. Autorka książki podkreśla, iż jest kobietą świadomą, realizującą swoje powołanie. Traktuje je jako konkretną pracę do wykonania. A uzyskany dyplom lekarza? Przy częstym udzielaniu pierwszej pomocy własnym i okolicznym dzieciakom, stał się bezcenny. Wynagrodzenie? Owszem, jest – „w postaci zwielokrotnionej miłości” – pisze Justyna.

Justyna pięknie wyraża się o swoich dzieciach. Używa wielu różnych określeń, a pod każdym z nich kryje się morze miłości. Ze wzruszeniem przewiduje moment, kiedy znów będą musieli z mężem przesiąść się do wozu w normalnym rozmiarze…

Inwazja kosmitów

Tytułowi „kosmici”, czy „obcy”, jak pisze o swojej gromadce Justyna, to główni bohaterowie, czyli Walczakowa gromadka. Wydają się być „obcymi”, kiedy zmieniają się, dorośleją i wyślizgują się z rodzicielskich sieci. Stają się samodzielni i zaczynają mieć własne zdanie. Ku zdziwieniu mamy, coraz częściej krytyczne, również i wobec domowych zasad. Wychowanie zaczyna stawiać coraz większe wyzwania. Trudno nadążyć, kiedy ma się w domu przedstawicieli wszystkich rozwojowych etapów. Kosmiczne perpetuum mobile.

Rodzicom wesołej gromadki też przydaje się kosmiczny pierwiastek. Muszą zaopatrzyć się w niespożyte pokłady energii, cierpliwości i pomysłów. Zarządzanie takim statkiem kosmicznym wyczerpuje, dając jednocześnie siłę na ciąg dalszy. Cieszy, śmieszy, wzrusza, denerwuje i pogrąża w otchłani rozpaczy. Na przemian i w kółko.

Sport ekstremalny

Justyna jednak nie narzeka i nie użala się nad sobą. Nie odkrywa przed nami wszystkich swoich emocji. W swojej rodzinnej opowieści jest prawie zawsze radosna i zdystansowana. Można podziwiać jej wypracowany, zdrowy dystans do błahych spraw. Tym bardziej, że odróżnienie problemów ważnych od całej reszty, wcale nie jest łatwe.

Autorka oszczędza nam nieodłącznej przecież, ciemnej strony medalu. Nawet kiedy wylicza powody wizyt na izbie przyjęć zaprzyjaźnionego już szpitala, robi to wydawałoby się, z uśmieszkiem na ustach. „(…) czujemy się szczęśliwi, mogąc uprawiać z mężem ten sport ekstremalny (…)” – podsumowuje.

Uważam, że jednym z lepszych fragmentów jest opis „porodowego współ-doświadczenia” ojca rodziny, Wojtka. Są spore emocje i wzruszenie.

Szkoła życia

Każdy członek Walczakowej rodziny przechodzi swoistą szkołę życia. Najtrudniejsze lekcje odrabia pewnie mama, dzielnie stawiając czoła codziennym multiwyzwaniom. W książce mamy garść dowcipnych opisów logistyczno-wychowawczych wirtuozerii oraz efektywnego manipulowania zasobami w wykonaniu Justyny. Wyrazy uznania należą się również tacie, który nie tylko stara się zapewnić rodzinie ważną część „zasobów”, ale dba o to, by być aktywnym tatą, kiedy to tylko możliwe.

„Progenitura” Walczaków nie ma wyboru. Czeka ją przyśpieszony proces dorastania. Mama i tata nie mogą być na każde zawołanie. Miłość i uwaga choć mnożone, są przede wszystkim dzielone. Podział obowiązków, dyżury i wspieranie (a z czasem i zastępowanie) mamy w wielu domowych pracach, wychodzi dzieciakom na dobre. Kochają się na zabój i kiedy trzeba, bez zastanowienia stają za sobą murem. Opieka nad młodszym rodzeństwem to dla nich inwestycja w rodzinną przyszłość.

Walczakowy kosmos to miejsce niezwykłe. Ciepłe i radosne. Tu nie ma mowy o nudzie. Nie ma też czasu na niepotrzebne rozmyślania. Jest tu i teraz, do dziesiątej potęgi!

Justyna Walczak „Dom pełen kosmitów”

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Natalia Małozięć
Absolwentka Wydziału Filozoficznego UJ. Psycholog dziecięcy i trener twórczości. Komponuje i prowadzi zajęcia dla dzieci. Od 2 i pół roku po uszy zanurzona w macierzyństwie. W codziennym ogarnianiu rzeczywistości pomagają jej poczucie humoru, marzenia i opisywanie tego, co się dzieje.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail