Czego szukasz

O co chodzi z tą złością?

Według Marshalla B. Rosenberga twórcy Porozumienia Bez Przemocy złość jest emocją wtórną, ponieważ to pod nią skrywają się inne emocje, które mogły ją wywołać i do których warto dotrzeć. Dlatego zanim zaczniesz krzyczeć na swoje dziecko, które się złości, pomyśl, co może się pod tym kryć. Smutek, lęk, żal, a może rozczarowanie?

  • Dominika Słowikowska - 15/03/2018
smutny chłopiec trzyma misia

O co ta cała złość?

Prawdopodobnie za każdym razem kiedy krzykniesz na dziecko, jest Ci przykro i masz wyrzuty sumienia. Chcę Cię uspokoić – wszyscy rodzice złoszczą się na dzieci.

Wynika to z tego, iż wbrew pozorom, bycie rodzicem to niesamowicie stresujące zajęcie: nielimitowany czas pracy, nieprzespane noce, niekończąca się lista codziennych obowiązków, nieustanne sprzątanie po dzieciach czy też konieczność koncentracji, uwagi i ciągłego odpowiadania na pytania. Każdego dnia nasza cierpliwość jest wystawiana na ciężką próbę, a maluchy testują naszą wytrzymałość.

Złość jest trudna dla wszystkich. To jedna z pięciu podstawowych emocji, bardzo silna i trudno ją zrozumieć oraz często też kontrolować.

Wiemy, że złość krzywdzi innych, ale z drugiej strony jest ona niezbędna do tego, aby rozładować stres, który się w nas nagromadził. Zatem kluczem jest zrozumienie skąd się bierze ta emocja oraz znalezienie sposobów na jej umiejętne wyrażanie.

Aby pojawiła się złość, potrzebny jest stres oraz myśl – zapalnik. Sam stres nie jest w stanie doprowadzić do złości, to właśnie ta myśl-zapalnik jest tutaj kluczowa i to od niej będzie zależała Twoja reakcja na dane zdarzenie.

Myśli – zapalniki

Co to są te myśli zapalniki?

  • przypisują dziecku złą intencję, np. „robisz to specjalnie/ robisz mi na złość/ chcesz mnie zdenerwować”,
  • wyolbrzymiają problem, np. „nie wytrzymam tego dłużej/ teraz to już przesadziłeś/ nigdy mnie nie słuchasz”,
  • zawierają negatywną ocenę dziecka lub jego zachowania, np. „celowo jesteś niegrzeczny/ manipulujesz mną/ jesteś złośliwy i samolubny”.

Te myśli pojawiają się w Twojej głowie i to Ty masz na nie wpływ. Możesz pozwolić, aby nakręcały się tworząc kulę śnieżną, ale możesz też je zastopować kiedy zaczną się pojawiać, lub po prostu zmienić sposób myślenia.

W takich momentach przypomnij sobie jakie są główne czynniki wpływające na takie, a nie inne zachowanie dziecka:

  • jego temperament, czyli wrodzony sposób w jaki człowiek reaguje na bodźce ze środowiska zewnętrznego,
  • jego wiek i adekwatny do tego poziom rozwoju psychicznego,
  • jego potrzeby – poza tymi podstawowymi, tj. głód, pragnienie, zmęczenie czy niewyspanie, najsilniejszą motywacją dzieci jest chęć czucia się ważnym dla rodziców.

Złość bywa trudna

Złość w rodzinie ma negatywny wpływ niemal na każdy obszar rozwoju dziecka. Im więcej rodzice się złoszczą i krzyczą, stosują groźby, tym mniej nasze dzieci otrzymują emocjonalnego wsparcia i tym więcej jest u nich zagubienia i frustracji.

Tak naprawdę dzieci płacą bardzo dużą cenę za naszą, rodziców, nieumiejętność zapanowania nad sobą i znalezienia innych form zdyscyplinowania malucha.

Rodzic krzycząc na swoje dziecko daje mu tym samym komunikat „jesteś zły” i to określenie po dłuższym go stosowaniu, staje się podstawą w budowaniu swojej tożsamości i poczucia własnej wartości u dziecka.

Dodatkowo, złość kształtuje dzieci buntownicze, niepotrafiące się kontrolować, łatwo popadające w złość, agresywne w stosunku do rówieśników.

Powyższe informacje mają na celu uświadomienie Ci jak ważna jest nasza złość, złość rodziców. Nie staniemy się jednak z dnia na dzień idealni. Ba! Nawet do tego nie dążmy! 😊 Jesteśmy, tak jak pisałam na początku, ludźmi z ogromnym obciążeniem i nie ustrzeżemy się od wybuchów gniewu.

Kluczowe jest to, czy i ile wysiłku włożymy w to, żeby lepiej kontrolować swoje emocje w stosunku do naszych dzieci. Dodatkowo, fajnie by było, żeby dziecko dostawało komunikat jak my się czujemy w danej chwili – ono wtedy również się uczy.

Powiedz mu, że jesteś smutna, bo Cię uderzył, albo jesteś zła, bo nie lubisz jak zabawki są porozrzucane po całym pokoju. I najważniejsze: przytul i przeproś, jeśli już nakrzyczysz.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Słowikowska
Psycholog, trener i mama dwuletniego Miłosza. Pomysłodawczyni i kreatorka inicjatywy „Pomogę Ci Mamo”, powstałej z połączenia miłości do dzieci, zainteresowania tym, co drzemie w głowach tych małych Ludzi oraz z szacunku do Mam, które wykonują najcięższą pracę na świecie. Pomaga innym Mamom w obszarach rozwojowo – wychowawczych maluchów w wieku 0-3.
Podyskutuj

10 kroków, aby przygotować wyjątkowe Święta

Grudzień – wszyscy już myślą o Bożym Narodzeniu. Wszędzie słychać kolędy, w sklepach choinki, miasta oświetlone tysiącem dekoracji, a zapracowane matki odliczają dni do Wigilii. A jak jest u Ciebie? Masz wszystko z góry zaplanowane, czy będziesz improwizować? Wyjeżdżasz, czy robisz Święta u siebie? Może przyda Ci się nasze 10 rad.
  • Kinga Pukowska - 06/12/2018
Mama z córką przy choince

Jak przygotować wyjątkowe święta?

Czy zdążę ze wszystkim w tym roku? Czy o niczym nie zapomniałam? Święta mogą być bardzo stresującym czasem. Odwiedziny rodziny: bliższej i dalszej, tej lubianej i tej, której obecność przyprawia o stres niczym przed maturą.

Jak się do tego przygotować? Na co zwrócić uwagę, żeby ograniczyć stres, ryzyko wpadki i jeszcze nie doprowadzić do wielkiego zmęczenia?

1. Przygotuj plan

Najważniejsza jest dobra organizacja. Niezależnie czy wybierasz analogową kartkę i długopis, czy jesteś miłośniczką arkuszy kalkulacyjnych – stwórz swój własny plan!

Począwszy od listy potencjalnych gości, przez spis potraw i wynikających z tego niezbędnych zakupów, na sprawdzeniu ilości posiadanych krzeseł i miejsc przy stole kończąc. Taki ramowy plan pomoże ogarnąć całe wielkie przedsięwzięcie jakim jest organizacja Świąt.

2. Idź na kompromis

U Ciebie zawsze był barszcz z uszkami, a mąż z westchnieniem wspomina grzybową babci? Warto ustalić wcześniej które zwyczaje z waszych rodzinnych domów chcecie przenieść na grunt własnego domu. Wszak tworzycie nowy wymiar tradycji, a nie ma nic gorszego niż zepsuta atmosfera w wyniku niedopowiedzeń czy niedogadania.

3. Delegowanie zadań

Czy aby na pewno wszystko musisz wykonać samodzielnie? A może jednak dasz radę oddelegować niektóre czynności innym członkom rodziny?

Zacznij od zaplanowania zakupu choinki i karpia. Potem zastanów się czy zaproszeni goście nie mogliby przynieść ze sobą niektórych świątecznych potraw. Może ktoś jest ekspertem w kiszeniu barszczu albo przyrządzania świątecznych deserów?

Taka składkowa Wigilia ma nie tylko wymiar pomocniczy (nie wszystko jest na głowie jednej gospodyni), ale i dodatkowo sprzyja świątecznej atmosferze dzielenia się.

4. Co możesz zrobić wcześniej?

Jeśli w Twojej rodzinie również istnieje tradycja dwunastu potraw pamiętaj, że nie wszystkie trzeba koniecznie wykonać na dzień przed wigilią.

Uszka czy pierogi warto zrobić wcześniej i zamrozić. Niektóre potrawy (np. kutia czy makowce) wymagają dłuższego przygotowania, moczenia itp., warto mieć to na uwadze planując kuchenne rewolucje.

5. Prezenty

Choć czasem trudno się zorientować co komu by się przydało, o prezentach gwiazdkowych zdecydowanie warto pomyśleć wcześniej.

Niektórzy przywożą drobiazgi już w wakacyjnych walizkach, skrzętnie ukrywając swoje zawczasu zaplanowane świąteczne upominki. Gdy jednak nie mamy w sobie aż takiej zapobiegliwości grudzień daje wiele okazji do zakupów.

Kiermasze świąteczne kuszą rękodziełem (można też zagłębić się w przestworzach rękodzielniczych internetu), które mogą być prezentem „z duszą”. Jeśli mamy zacięcie artystyczne czy rzemieślnicze można rozważyć samodzielne wykonanie prezentów.

Nawet niewielkie drobiazgi stworzone własnymi rękami może mieć dla obdarowanego znacznie większą wartość niż kupiona w centrum handlowym wielka niespodzianka.

6. Dekoracje

Nie da się ukryć, że Boże Narodzenie obfituje w okolicznościowe ozdoby: światełka, choinki, pachnące goździkami pomarańcze, cynamon, anyż. Wiele urokliwych drobiazgów można stworzyć z dziećmi, korzystając z długich jesienno-zimowych wieczorów.

Zdecydowanie minimalizm i naturalność to najtrafniejsze pomysły na świąteczną atmosferę. Nie trzeba zaopatrywać się w tony tandetnego plastiku czy kilogramy kolorowych cukierków.

Pachnąca choinka, albo chociaż iglaste stroiki, jemioła, drewniane ozdoby czy pozbierane w czasie rodzinnych wypadów szyszki pomogą stworzyć wyjątkową atmosferę. Niektórzy miłośnicy świąt przyozdabiają swoje domy już z początkiem grudnia!

Może warto zapytać rodziców czy dziadków, czy nie zachowały się im jakieś stare ozdoby, czasami są to małe dzieła sztuki, które niejedną dekorację potrafią uświetnić i nadać niepowtarzalnego uroku.

7. Stół

Na Twojej liście na pewno znalazł się punkt „ile tak naprawdę mamy miejsc przy stole”. Gdy lista gości jest już względnie pewna, zastanów się czy masz dość krzeseł i nakryć.

Nie zostawiaj tego na wigilijny poranek, bo może się okazać, że nie ma już od kogo pożyczyć, a zakupy na ostatnią chwilę to nic miłego.

Przypomnij sobie też, gdzie jest ten rzadko używany obrus świąteczny i czy plamy po Wielkanocy udało się wywabić, czy trzeba je będzie zamaskować świątecznym stroikiem.

8. Świąteczne pewniaki

Jeśli nie jesteś wirtuozem kulinarnym święta nie są najlepszym momentem na eksperymenty. Gdy masz ochotę zaskoczyć swoich gości jakąś nową potrawą dobrze byłoby przetestować ją wcześniej na domownikach.

Nie zawsze to co pięknie wygląda w książkach, gazetach czy na stronie internetowej równie wyśmienicie smakuje.

9. Ulubione świąteczne porządki

Lubisz swój dom lub mieszkanie? Zapewne dbasz o nie na co dzień i co jakiś czas sprzątasz dokładniej, niezależnie od pojawiającej się oficjalnej okazji?

Sprzątanie „na święta” generuje dodatkowy stres „czy aby zdążymy?” a przecież to nie tak, że właśnie z powodu świąt trzeba robić przegląd najgłębszych zakamarków domostwa.

Może jednak ciotka czy wujek nie będą zwiedzać Twoich włości od piwnic aż po strych? W Boże Narodzenie zdecydowanie ważniejsza jest ciepła atmosfera przy stole niż alfabetycznie poukładane książki na półkach.

10. Trudna sztuka odpuszczania

Nawet najbardziej perfekcyjnej Pani Domu zdarzają się potknięcia i niedoskonałości. Czasem barszcz niestety nieprzypilnowany zagotuje się i zmieni kolor, karp wyjdzie za mało słony, a w kutii znajdzie się łupina od orzecha włoskiego. Zdarza się!

Wigilia nie musi zacząć się punktualnie, goście mogą poczekać chwilę na kolejną potrawę, a gdy braknie papieru do pakowania prezentów można zrobić konkurs na najbardziej alternatywny sposób przygotowania pakunków.

Święta to przecież nie prezenty, potrawy i dekoracje. To ludzie, rodzina, najbliżsi. Dzieci nie chcą kojarzyć świąt ze smutną i przemęczoną mamą.

Może nie trzeba lepić dwóch rodzajów pierogów, albo piec kolejnego ciasta (a może warto w tym roku zamówić je w cukierni?). Święta to również czas na odpoczynek, zatroszczenie się o siebie i swoje potrzeby.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kinga Pukowska
Prezeska Fundacji Polekont - Istota Przywiązania. Wspiera rodziców w zakresie Rodzicielstwa Bliskości oraz Slow Parenting. Trenerka rozwoju osobistego, coach i mediatorka. Działa jako doula, doradczyni chustowa oraz specjalistka w zakresie żywienia. Żona i mama trójki dzieci w Edukacji Domowej. Swoje doświadczenia opisuje na blogu Pozytywy Edukacji.
Podyskutuj

Jakie prawa ma kobieta w czasie ciąży?

Jeśli szukasz odpowiedzi jakie dodatkowe uprawnienia w pracy ma kobieta na etapie ciąży, jak przebiega opieka medyczna w czasie, gdy oczekujesz dziecka i na jakich zasadach możesz korzystać ze zwolnienia chorobowego oraz urlopów przysługujących młodej mamie, to tu znajdziesz wszystkie odpowiedzi. Zapraszamy!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 05/12/2018
kobieta w ciąży pracuje przy biurku

Jakie prawa ma kobieta w czasie ciąży?

Chcemy aby czas oczekiwania na dziecko był pozbawiony trosk i niepokojów, dlatego warto znać swoje prawa i przywileje wynikające ze stanu, w którym właśnie się znajdujesz. Aby przybliżyć Ci wiedzę na temat praw kobiet w ciąży, wspólnie Marzeną Pilarz-Herzyk, autorką bloga Mama Prawniczka przygotowałyśmy darmowy webinar, do którego nagrania dajemy Ci właśnie dostęp.

Czego dowiesz się z webinaru?

Znajdziesz tu wszystkie informacje na temat:

  • dodatkowych uprawnień w pracy na etapie ciąży,
  • opieki medycznej w ciąży,
  • zwolnienia chorobowego w ciąży,
  • urlopów związanych z rodzicielstwem.

Obejrzyj nagranie webinaru

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail