Czego szukasz

Najwyższy czas stanąć na nogi. Historia Eweliny – projekt Mommypreneurs

Ewelina Cieśla wzięła udział w bezpłatnym projekcie Mommypreneurs, przygotowanym przez Uniwersytet Łódzki. Został on przygotowany z myślą o mamach wracających na rynek pracy. Przeczytaj, co dał jej ten projekt i jak go wspomina!

Ewelina Cieśla

Ewelino, skorzystałaś z projektu Mommypreneurs – Przedsiębiorcza Mama. Co Cię do tego skłoniło? Skąd ten impuls: „O, chcę wziąć w tym udział, to coś dla mnie?”

Będąc mamą na urlopie wychowawczym, w końcu postanowiłam zrobić coś też dla siebie. Poczułam potrzebę, żeby w końcu ruszyć z miejsca i realizować swoje pasje.

Czym zajmowałaś się przed projektem i przed ciążą?

Od zawsze interesowałam się florystyką i branżą kreatywną. Życie bywa jednak przewrotne i swoją stałą, stabilną posadę znalazłam w korporacji. Była to praca związana z moim kierunkiem studiów, ale nie mogłam wykorzystać w niej całego swojego potencjału, nie miałam szans na uwolnienie kreatywności.

Czy projekt pokrywał się z Twoimi wyobrażeniami? Co sprawiało Ci największą trudność, a co było zaskakująco łatwe?

Jeśli mam być szczera, to projekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Liczyłam się z tym, że będą to szkolenia, ale wciąż jestem zaskoczona tym, jak profesjonalnie były one przygotowane, jaki ogrom wiedzy był w nich zawarty i jak bardzo były pomocne.

Co okazało się najtrudniejsze?

Zdecydowanie to, że musiałam w końcu sama sobie powiedzieć:

najwyższy czas stanąć na nogi. Wcześniej straciłam zbyt wiele czasu, z czym nadal trochę trudno mi się pogodzić. Z drugiej strony, mam teraz dużą świadomość swoich potrzeb, pragnień, tego, że ja też jestem ważna.

Wcześniej rola mamy tak bardzo mną zawładnęła, że zapominałam o sobie.

Jeśli chodzi o rzeczy łatwe i przydatne, to w moim przypadku był to model FRIS – genialne narzędzie, które pozwala przeanalizować własne metody działania i myślenia. Na konsultacji mogłam porozmawiać bezpośrednio z trenerką, okazało się, że z łatwością przyszło mi określenie własnych predyspozycji.

W pewnym momencie projekt został zakończony – trzeba było zacząć działać na własną rękę. Jak wspominasz te początki? Czy dzięki projektowi rzeczywiście było łatwiej?

Na tę chwilę nadal przebywam na urlopie wychowawczym, jednak jestem o wiele bardziej zmotywowana do działania. Swoje WYDEKOROWANE profile na Facebooku i Instagramie nadal prowadzę z pasją. Z ogromną radością przekazuję wszystkie swoje działania w zakresie dekoracji i organizacji przyjęć – te, które mogłam wykonać wśród swoich znajomych czy rodzinie. Miło jest mi też pochwalić się udziałem w lokalnych akcjach społecznościowych. Na szkoleniach dostałam dużo wskazówek i zgodnie z nimi zaplanowałam już swoje działania, aby w końcu ruszyć i odnieść sukces na rynku.

Które korzyści ze szkolenia wydają Ci się najbardziej znaczące?

Jestem bardzo wdzięczna za możliwość udziału w tym projekcie, bo okazał się on szalenie pomocny. Cykl szkoleń bardzo mnie podbudował i uświadomił mnie samej, że tak naprawdę posiadam wiele mocnych stron, dzięki którym mogę osiągnąć sukces. Wcześniej nie do końca w siebie wierzyłam.

Poznaj również historię Zuzanny!

Młodym mamom trudno czasem uwierzyć, że poradzą sobie z czymś nowym. Boją się wyjść z inicjatywą, zostawić dzieci pod czyjąś opieką, zadbać – dla odmiany – o siebie. zMasz jakieś rady dla takich mam?

Zawsze wydawało mi się, że jestem rezolutną i „obrotną” osobą, więc macierzyństwo z pracą zawodową połączę bezproblemowo. Gdy już zostałam mamą, rzeczywistość bardzo mnie zaskoczyła i przytłoczyła. Okazało się, że wcale nie było tak łatwo jak sobie to zaplanowałam… Jestem już teraz bardziej świadoma, że każde dziecko jest inne i nie ma co sugerować się sukcesami innych młodych mam. Każda mama jest inna, każde dziecko jest inne. Musimy działać w taki sposób, aby było to w zgodzie z nami i naszą aktualną sytuacją.

Czy możesz pochwalić się stronami, na których możemy zobaczyć efekty Pani pracy?

Oczywiście, cieszę się, że mam taką możliwość. Moja strona na Instagramie to @wydekorowane – bardzo zapraszam!

Dziękuję za rozmowę.

Artykuł powstał w ramach projektu Mommypreneurs – przedsiębiorcza mama.

Zdjęcia: archiwum prywatne Eweliny.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie