Czego szukasz

Najczęstsze pytania kobiet, które nie mogą zajść w ciążę

Coraz więcej jest par, które nie mogą zajść w ciążę. Ten problem z roku na rok spotyka coraz więcej kobiet i mężczyzn, a każdy z nich lekarzowi, bliskim, a przede wszystkim samemu sobie, zadaje mnóstwo pytań. Dziś dowiemy się, jakie pytania najczęściej zadają kobiety, które przez długi czas bezskutecznie starają się o dziecko.

  • Klaudia Ozimek - 31/10/2018

Dlaczego ja?

To bardzo częste pytanie, które zadajemy sobie kiedy dotyka nas jakieś niepowodzenie. Tak samo jest w przypadku kobiet, które bezskutecznie starają się o potomstwo. Widząc inne kobiety z ciążowym brzuszkiem lub z dziećmi zadają sobie one pytanie, dlaczego akurat mnie to spotyka? Jedne z nich od zawsze chciały być matkami, dlatego czują się jakby pragnęły czegoś za bardzo. Inne mają poczucie winy, że wcześniej nie wyobrażały sobie, że będą miały dziecko i teraz naprawdę mogą go nie mieć.

Prawda jest jednak taka, że niemal każda z nas i te, które mają już dzieci oraz te, które właśnie zaczynają się starać lub niedługo zaczną mogły lub mogą mieć problem z zajściem w ciążę. My jednak o tym nie wiemy. Żadna kobieta nie przyzna się, że bezskutecznie stara się z partnerem o dziecko. O ciąży dowiadujemy się, kiedy pojawia się brzuszek. Jednak nie mamy pojęcia ile tak naprawdę trwały starania.

Co jest ze mną nie tak?

Wiele kobiet, które starają się od kilku miesięcy o potomstwo szukają przyczyny niepowodzeń. Udając się do lekarza robimy krok na przód. Jednak kobiety często od razu zakładają, że problem z płodnością leży po ich stronie. A to nie jest prawda.

Szacuje się, że tyle samo kobiet co mężczyzn ma problemy z płodnością. Może zdarzyć się tak, że kobieta ma słaby śluz płodny, a mężczyzna ma słabe plemniki. Przyczyn niepowodzeń może być wiele. Jeśli to początki starań, to nie ma co się zamartwiać. Zapłodnienie to jednak nie jest tak prosta sprawa, jak może nam się wydawać. Dajcie sobie czas, a dopiero kiedy starania nie dadzą skutku po roku, możecie udać się na badania do specjalisty.

Czy kiedyś mi się uda?

Patrząc na kobiety, które są w ciąży lub spacerują po ulicach z wózkami kobiety starające się o potomstwo zastanawiają się, czy one również będą tak wyglądały? Czy kiedyś im się uda zajść w ciążę, czy będą czuły pod skórą kopnięcia maluszka, czy będą miały okazję zająć się pierwszymi zakupami dla dziecka?

Jest wiele przypadków kobiet, które starały się o dziecko latami, a potem nagle przychodziły do gabinetów lekarzy ze łzami w oczach, ponieważ test ciążowy wykazał dwie wyraźne kreski. Cuda się zdarzają i każdą kobietę na świecie może spotkać taki właśnie cud. Nie można rezygnować i się poddawać.

Czy mąż mnie zostawi?

Niedługo po ślubie zaczyna się pytanie ze strony bliskich o ciążę. Mamy pytają, czy już planujecie, a babcie mówią, że chcą dożyć wnuka. Po takich słowach kobiety same zaczynają się zastanawiać nad posiadaniem potomstwa i po pewnym czasie zaczynają się starać. Po pierwszym miesiącu jeszcze nie panikują, jednak za każdym kolejnym nieudanym razem pojawia się coraz więcej obaw.

Jednym z częstszych pytań, które kobiety sobie zadają w takiej sytuacji, jest to, czy mąż je zostawi. Problem się powiększa, jeśli on również bardzo pragnie dziecka. Jednak jeśli Cię kocha będzie dla Ciebie wsparciem i będzie szukać wyjścia z problemu razem z Tobą. Co prawda są sytuacje, gdy związki rozpadły się niedługo po ślubie, ale nie ma pewności, czy powodem był właśnie problem z zajściem w ciążę.

A może nie jestem gotowa?

Przed zajściem w ciążę kobieta musi sobie przeanalizować, czy naprawdę tego chce. Jeśli jej decyzja jest spowodowana namowami rodziny lub partnera, to w jej głowie może pojawić się blokada. Tak naprawdę wie, że nie jest jeszcze na to gotowa, a jednak chce zadowolić innych. Poza tym wszystkie inne koleżanki mają już rodziny.

Kobiety, które długi czas starają się o potomka mogą zadawać sobie pytanie, czy aby na pewno chcą być w ciąży, czy są gotowe na to, by zostać mamą? Jeśli nadal się wahasz, to masz właśnie najlepszy czas na to, by ponownie wszystko sobie przemyśleć. Jeśli nie jesteś gotowa to daj sobie czas, tworząc blokadę w swojej głowie nie ułatwiasz sobie zajścia w ciążę.

Adopcja, czy in vitro?

Różne są przyczyny niepłodności. I mimo tego, że jest wiele par, którym się udaje, to pozostała niewielka część nie może mieć dzieci ze względów zdrowotnych. Wtedy kobiety zadają sobie pytanie, czy lepszą opcją jest adopcja, czy może in vitro.

To na co się zdecydujecie zależy głównie od Was. Wiele kobiet pragnie mieć dzieci, ale mają również marzenie, by poczuć dziecko we własnym ciele. Sama idea bycia w ciąży, odpowiadania za czyjeś życie jest piękna, więc dla nich najlepszym wyborem jest zastosowanie metody in-vitro. To jednak nie oznacza, że adopcja nie jest dobrym rozwiązaniem. W ośrodkach adopcyjnych jest wiele małych dzieci, które potrzebują opieki. A Wy możecie stać się ich domem. Jest również wiele par, które zdecydowały się na jedną z tych metod, a potem po kilku latach, miesiącach dowiedzieli się, że spodziewają się kolejnego dziecka.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Klaudia Ozimek
Jestem młodą mama, spędzającą czas na zabawie z dziećmi i pisaniu poradników. Swoją wiedzę i doświadczenie chcę przekazywać innym kobietom, ponieważ sama kiedyś potrzebowałam pomocy i wsparcia. Moja pasje to pisanie, rodzina i miłość.

Gdzie zaczyna się równość kobiet i mężczyzn?

160 godzin - tyle czasu miesięcznie, wg statystyk kobiety spędzają na swoim "drugim etacie", czyli wykonując obowiązki domowe. Z okazji Dnia Matki, Centrum Praw Kobiet przypomina, że to właśnie na naszych - kobiet, matek - barkach, spoczywa większość domowych obowiązków. I przekonuje, że nie będzie równości pomiędzy kobietami i mężczyznami w sferze publicznej bez równości w domu.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 29/05/2020
partnerzy razem sprzątają

Równość zaczyna się w domu

Równość w domu to kwestia elementarnej sprawiedliwości społecznej, ale też inwestycja w lepszy świat dla kobiet i mężczyzn – mówi Urszula Nowakowska, prezeska Fundacji Centrum Praw Kobiet.

W naszym społeczeństwie nadal wszystko co związane z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi jest głównym obowiązkiem kobiet – matek. Pomimo iż tradycyjny model ról społecznych kobiet i mężczyzn ulega przemianom, to wciąż jednak dominuje nierówny podział obowiązków domowych, który wielu kobietom ogranicza możliwość rozwoju zawodowego i udziału w życiu społeczno – politycznym.

Centrum Praw Kobiet z okazji Dnia Matki zorganizowało kampanię, której głównym celem jest zwrócenie uwagi na konieczność sprawiedliwego dzielenia się obowiązkami domowymi. Kampania ma zwrócić uwagę na to, iż pomimo znaczącego awansu społecznego, kobiety nadal są głównym „beneficjentem” obowiązków domowych i to na nich przede wszystkim spoczywa odpowiedzialność za sprzątanie, pranie, gotowanie oraz opieką nad innymi, wymagającymi tego członkami rodziny (dziećmi, osobami starszymi, niepełnosprawnymi).

W tym obszarze, postęp jest bardzo powolny, dlatego swoją CPK swoją kampanią „Równość zaczyna się w domu” chce zachęcić kobiety do większej asertywności w budowaniu partnerskich relacji i delegowaniu większej ilości obowiązków na partnerów, a do mężczyzn zaapelować o przejęcie większej odpowiedzialności za dom i obowiązki z nim związane.

Partnerski model rodziny w Polsce

Z badań CBOS wynika, że praca na rzecz domu nadal nie jest postrzegana jako praca, a polski model rodziny, oparty na zawodowej pracy obojga partnerów, przebiega bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków domowych. Statystki nie są optymistyczne, bo według nich tylko 2% mężczyzn wykonuje pranie, a 4% samodzielnie robi porządki.

Odkurzacz – bolid Formuły 1

Od strony wizualnej kampania to pomysł krakowskiej agencji Dziadek do Orzechów. Przyciągać uwagę panów mają groteskowe i absurdalne obrazy: fikcyjny odkurzacz – bolid Formuły 1, czy męski płyn do mycia szyb z wyciągiem z meksykańskiego kaktusa, albo ważący 55 kilogramów mop chromowo-molibdenowy do łączenia sprzątania z treningiem.

Rewolucje domowe

Kampania wystartowała 26 maja w Dzień Matki, bo to właśnie kobiety, które mają dzieci są najbardziej obciążone obowiązkami domowymi. „Słychać w naszym kraju narzekania i to nie tylko ze strony prawicowych polityków, że w Polsce rodzi się mało dzieci. Może to właśnie w nierównym podziale obowiązków domowych i wychowawczych tkwi tajemnica niskiej dzietności kobiet. Kobiety mają coraz większe aspiracje zawodowe i chcą prawdziwego, a nie deklaratywnego partnerstwa w rodzinie. Nadszedł zatem czas na REWOLUCJE DOMOWE”.

Zdjęcie: 123 rf

Źródło:

cpk.org.pl

cpk.org.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Wakacje 2020. Jak mogą wyglądać i jak je zaplanować?

Dokąd pojechać w tym roku na wakacje, żeby uniknąć tłumów? Czy to dobry moment, aby planować wakacyjne wyjazdy? I jak zapewnić atrakcje dzieciom, gdy nie będzie wakacyjnych kolonii? Na pytania o wakacje 2020 odpowiedziała nam Justyna Wiśniewska. Miłośniczka podróży, mama Michaliny i właścicielka kameralnego biura podróży. Sprawdź jak można wypocząć w wakacje inne niż do tej pory.
  • Joanna Gotfryd - 28/05/2020
dwoje dzieci, siedzą w niebieskiej walizce na zielonej łące

Jak zaplanować wakacje 2020? Wakacje 2020 jak będą wyglądać?

Za nami długi majowy weekend, przed nami kolejne, no i wakacje, które będą na pewno inne niż to, co znamy. O rozmowę poprosiłyśmy Justynę Wiśniewską, miłośniczkę podróży i właścicielkę kameralnego biura podróży lemon&lime, mamę małej Michaliny.

Justyna Wiśniewska foto

Justyna, powiedz jak myśleć o wakacjach w tym roku? Planować czy nie planować?

Na pewno te wakacje będą inne niż zwykle, przede wszystkim ze względu na zasady bezpieczeństwa, a po drugie, że większość z nas spędzi je w Polsce, a nie zagranicą.

Przeczytaj także: Magiczne wakacje szlakiem parków narodowych

Myślę, że warto pomyśleć o wakacjach, ponieważ siedzimy już tyle czasu w naszych domach, że tęsknimy za wycieczkami, podróżami, wakacjami. Bardzo brakuje nam też możliwości spotykania się z innymi osobami. Ja w szczególności dostrzegam to u dzieci. Moja 3,5 letnia córeczka, bardzo chciałaby się znowu bawić z innymi dziećmi.

No własnie, bardzo brakuje nam kontaktu z innymi ludźmi… ale na co warto się nastawić i przygotować?

Wakacyjny wyjazd dobrze zrobi nam wszystkim, po takim okresie izolacji. Musimy jednak być przygotowani na obostrzenia, nowe regulaminy, zasady, które będą obwiązywały choćby w miejscach noclegu.

Trudno mi teraz powiedzieć jak to dokładnie będzie wyglądało, ponieważ rozporządzenia ulegają zmianom. Czekamy na ostateczne wersje rozporządzeń, które będą obowiązywały podczas wakacji.

Czy to jest dobry moment by już planować, robić rezerwacje?

Jeśli chodzi o planowanie i rezerwację, nie chcę tutaj nikogo pośpieszać jednak wiem (jestem na wielu branżowych grupach), że wielu miejscach jak małe, klimatyczne agroturystyki, pensjonaty, domki, domy nie mają już żadnych wolnych terminów w lipcu i sierpniu.

Przeczytaj także: Bon turystyczny na wakacje 2020 – kto może go otrzymać?

Wiem, że to może brzmi niewiarygodnie, ale tak jest. Myślę, że warto już teraz pomyśleć o rezerwacji, żeby później zaoszczędzić sobie czasu i energii oraz żeby nie stresować się i frustrować, że już nigdzie nie ma wolnych miejsc.

Może to pytanie to wróżenie z fusów, ale na pewno śledzisz informacje branżowe – czego możemy się spodziewać „po” epidemii? Jak będzie wyglądał wypoczynek w tym roku?

Po epidemii….? Tak naprawdę nie wiadomo kiedy ona się skończy. Jedni mówią, że być może ciepło, które przyjedzie latem pomoże w jej zwalczeniu inni twierdzą, że nie ma szans żeby epidemia odpuściła w tym roku. Dokładnie to jest wróżenie z fusów, sama wiem, jak to teraz wygląda.

Przeczytaj także: 10 rzeczy, które warto zrobić z dziećmi w wakacje

My jako organizatorzy, właściciele biur, nie mamy żadnych wytycznych, kiedy będzie można podróżować po kraju, za granicą, kiedy będziemy mogli powrócić do organizacji naszych wyjazdów. Myślę, że nawet rządzący nie znają na ten moment odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań.

Jak dokładnie będzie wyglądał wypoczynek w tym roku niestety jeszcze nikt nie wie. Zaczęliśmy trzeci etap odmrażania gospodarki, w tym tygodniu Premier podał już informacje o czwartym etapie. Czekamy na rozporządzenia i wytyczne. Miejmy nadzieję, że powiedzą więcej o możliwości organizacji kolonii i obozów.

Moje córki są smutne, że nie pojadą na obóz harcerski, który już został oficjalnie odwołany. Jaki wakacyjny wypoczynek możemy zaproponować naszym dzieciom? Przecież po tym zamknięciu i trudach nauki zdalnej będą podwójnie potrzebować naładowania baterii.

Dokładnie tak. Dzieci potrzebują ruchu, słońca, zabaw, bycia w naturze, kontaktów z rówieśnikami.

Z tego co widzę bardzo dużo biur i różnych organizacji proponuje półkolonie. Każdego dnia pojawiają się nowe oferty. Może to będzie dobre rozwiązanie i alternatywa dla kolonii i obozu. Na dzień dzisiejszy nie mamy jeszcze 100% zgody na organizację takiego typu zajęć, jednak myślę, że to się na dniach zmieni i zostanie uwolniona turystyka krajowa, a co za tym idzie możliwość organizowania wypoczynku w kraju.

Czyli stawiamy na wypoczynek w gronie rodziny?

Zdecydowanie tak. Ja własnie takie wyjazdy proponuję. Mamy świetne bazy noclegowe w Zieleńcu, Bieszczadach i nad jeziorem w województwie wielkopolskim. Małe, kameralne pensjonaty i domki. Dostępne w danym terminie tylko dla naszej grupy. Oferujemy nocleg z wyżywieniem i dodatkowo atrakcje dla dzieci. Organizuję leśne wakacje, gdzie dzieci będą przebywały na świeżym powietrzu, a rodzice będą mogli się relaksować i wypoczywać.

Przeczytaj także: Wakacje z dziadkami – o czym warto pamiętać?

Myślę, że to jest super alternatywa dla kolonii i obozów, a dodatkowo wspaniała okazja do rodzinnej, wakacyjnej wyprawy. Czekam tylko jeszcze na decyzję o zniesieniu zakazu zgromadzeń. Wtedy dzieci będą mogły się swobodnie bawić, a my organizować im fantastyczne zajęcia.

Z tego co widzę wiele miejsc noclegowych również wzbogaca swoją ofertę o różnego typu atrakcje dla dzieci.

Trzeba szukać i pytać w obiektach noclegowych czy mają jakieś wakacyjne pakiety. Trzeba też na bieżąco śledzić informację odnośnie organizacji usług w hotelach, pensjonatach, agroturystykach, żeby finalnie nie okazało się, że dzieci muszą zachowywać od siebie odległość 2 metrów lub więcej. Wtedy takie wakacje znowu będą dla nich katorgą.

Wszyscy z branży mamy nadzieję, że do połowy czerwca wszystko będzie jasne i klarowne. Wtedy też będzie można już oferować bez problemów nasze rodzinne wakacje, czy inne atrakcje dla dzieci.

Jak jeszcze myśleć o wyjazdach wakacyjnych. Co proponujesz?

Kolejnym pomysłem jest po prostu zorganizowanie samemu wakacji dla siebie i swojej rodziny. Ja robię to co weekend 🙂 Na razie jeździmy po okolicy i korzystamy z lokalnego piękna. Nasza córeczka uwielbia każdy wyjazd, wycieczkę czy wyprawę. Na pewno ciekawiej by było dla niej, gdyby były dzieci, więc robimy co możemy, żeby nasze wprawy były też ciekawe.

Znowu odniosę się do swojej działalności, bo mam znowu propozycję dla rodzin. Wczoraj ruszyłam z nową inicjatywą w moim biurze: Projekt Twoja Podróż (warto polubić na facebooku). Chcę proponować rodzinom gotowe pakiety zwiedzania polskich miast.

Znam fantastycznych przewodników, z którymi przygotowujemy obecnie taką ofertę. Będzie nocleg, wyżywienie, zwiedzanie z przewodnikiem, plan na samodzielne zwiedzanie, polecenie atrakcji, rezerwacja biletów wstępu, w niektórych ofertach będzie też rodzinna gra terenowa. Myślę, że warto skorzystać z tej oferty, albo też samemu lub z pomocą dziecka ułożyć plan takiego wyjazdu.

Dla tych, którzy nie mają dziadków / rodziny w innym mieście – jak spędzić czas bez wyjeżdżania ze swojej miejscowości? 

Jeśli otworzą się lokalne atrakcje i biura czy inne organizacje będą mogły prowadzić półkolonie lub różnego typu zajęcia, to będziemy mieli mnóstwo możliwości. Myślę, że pomysłów i ofert będzie o wiele więcej niż rok temu. Jednak tak jak w wielu innych kwestiach czekamy na rozporządzenia i decyzje. Gorzej na pewno będzie jeśli wszystko będzie funkcjonowało tak jak teraz. Wtedy w mieście nie będzie za wiele możliwości.

Justyna, uchyl rąbka tajemnicy i powiedz dokąd warto wybrać się w Polsce, żeby nie natrafić na tłumy i trochę odpocząć?

🙂 To dobre pytanie, ale znam na nie odpowiedź, ponieważ sama dużo podróżuję po Polsce, unikam tłumów i lubię odpoczywać z dala od miejskiego hałasu.

Najlepszą moją radą jest to, żeby najpierw znaleźć najbardziej popularne, turystyczne miejsca w Polsce i zdecydować, że do nich nie pojedziemy. Nawet na Mazurach czy w Bieszczadach są miejscowości mniej uczęszczane.

Kolejną moją radą jest to, żeby podróżować w tygodniu, nie podczas weekendu. To moja sprawdzona metoda. Wiele osób wyjeżdża na krótki weekend i wtedy prawie wszędzie są tłumy turystów. Wielokrotnie zaczynałam swoje wyprawy w niedzielę, a w poniedziałek rano w wielu miejscach nikogo nie ma.

Jeśli chodzi o Polskę zdecydowanie polecam:

  • województwo lubuskie
  • Pojezierze Drawskie
  • województwo lubelskie
  • Zachodnią Małopolskę
  • województwo wielkopolskie z pięknymi jeziorami

Czy możemy się spodziewać wzrostu cen wypoczynku w Polsce, w związku z tym, że będziemy wypoczywać tylko w Polsce? 

W tej kwestii pojawiają się również różne opinie. Z jednej strony uzasadniony byłby wzrost cen – cała branża turystyczna nie funkcjonuje od połowy marca i niestety nie wiadomo kiedy na dobre zacznie działać. Z drugiej też strony może będziemy obserwować walkę o klienta. Teraz każdy będzie chciał żeby to właśnie ludzie korzystali z jego usług.

Na razie przyznam, że nie widzę drastycznych podwyżek w branży turystycznej, jednak nie wiemy też jaką strategię przyjmą zagraniczni kontrahenci (jeśli otworzą granice): linie lotnicze, hotele, restauracje czy inne miejsca noclegowe. Czas pokaże. Na chwilę obecną np. bilety lotnicze oferowane przez tanie linie lotnicze mają korzystne ceny, z których warto korzystać.

Jak Ty sobie radzisz w tym czasie – Twoje biuro podróży praktycznie z dnia na dzień musiało zawiesić działalność – co robisz i co planujesz na najbliższe miesiące? 

Nie zawiesiłam działalności. Moje biuro podróży nadal funkcjonuje, a ja pracuję. Oczywiście nie wykonuję żadnych wyjazdów na ten moment. Jednak przygotowuję nową strategię i ofertę na najbliższe miesiące.

Przyznam, że jako właścicielka biura podróży jestem w dość trudnej sytuacji. Musiałam odwołać większość wyjazdów zaplanowanych na ten rok. Wszystkie wpłacone przez klientów pieniądze jestem zobowiązana zwrócić. Spora część pieniędzy jest u moich krajowych i zagranicznych kontrahentów, którzy nie śpieszą się z ich oddawaniem.

Większość mojej obecnej pracy to korespondencja z klientami i zagranicznymi kontrahentami. Najtrudniejsze w tej całej sytuacji jest to, że wciąż nie wiem czy uda mi się zorganizować jakikolwiek zagraniczny wyjazd w tym roku. Sprawdzam informacje z kraju i ze świata. Sytuacja zmienia z dość dynamicznie, jednak uwolnienie turystyki jest chyba na samym końcu listy odmrażania gospodarki.

Całe szczęście jestem współczesną kobietą renesansu 🙂 ( tak kilka razy nazwali mnie klienci). Mam w głowie sporo pomysłów i energii. W międzyczasie otworzyłam nową usługę, o której wcześniej wspominała: Projekt Twoja Podróż, zrealizowałam podróż kulinarną on-line w postaci kursu gotowania, zaczynam działać lokalnie, przygotowuje oferty wakacyjne, pracuję jeszcze nad jednym wielkim projektem. Co będzie dalej… zobaczymy. Na razie się nie poddaję, idę za głosem serca, za swoją pasją i za tym co kocham w życiu najbardziej.

Dziękuję Ci za rozmowę!

Zdjęcia: Storyblocks, prywatna galeria Justyny Wiśniewskiej

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail