Czego szukasz

Mity o macierzyństwie – co się zmieni, jak zostaniesz mamą

Marzysz o tym, żeby zostać mamą, ale wszystko co do tej pory usłyszałaś temat macierzyństwa przyprawia Cię o dreszcze? A może jesteś w pierwszej ciąży i martwisz się, bo nie wiesz co Cię czeka? Bezdzietne koleżanki straszą teoriami wyssanymi z palca, a poradniki ukazują tylko sielankowy obraz macierzyństwa, więc otrzymanie rzetelnych informacji graniczy niemal z cudem. Specjalnie dla Ciebie odczarujemy wszystkie strachy przyszłych mam.

kobieta trzyma w rękach test ciążowy

Ciesz się póki możesz

Jedną z pierwszych rzeczy jakie usłyszałam, gdy zaszłam w ciążę było: ciesz się kawą z mlekiem i czekoladą póki możesz, już wkrótce nie będziesz mogła tak sobie dogadzać, może dla bezpieczeństwa odstaw już teraz, bo dziecko się uczuli.

Z niewiadomych przyczyn, wmawia się matkom, że powinny stosować absolutną dietę, zwłaszcza jeśli planują karmić piersią. Od początku powinny wyeliminować nabiał, kakao, większość warzyw i owoców, a przy okazji pieczywo glutenowe, bo celiakię niemalże można wyssać z mlekiem matki. To kompletna głupota.

Wykluczając produkty z jadłospisu pozbawisz się ważnych składników i osłabisz organizm. O jakiejkolwiek diecie można mówić dopiero wtedy, gdy widać objawy alergii u dziecka i koniecznie po konsultacji z lekarzem.

Twoje ciało się zmieni

Czujesz strach, przed przytyciem, rozstępami i obwisłym biustem? Ale to nie jest Twój strach, tylko przyszłej mamy, której ktoś powiedział, że matka to zaniedbana postać, ze zniszczonym ciałem, w byle jak spiętych włosach, ubrana w rozciągnięty, stary dres. Wszystko to „bujdy na resorach”!

Naturalnie, że w ciąży przytyjesz – dziecko pod koniec ciąży waży ok 3,5 kg, płyn owodniowy 1kg, łożysko ok. 1 kg, piersi ważą o ponad pół kg więcej, dodatkowe pokłady krwi i wody to dodatkowe 3 kg. Organizm przygotowuje się również na karmienie piersią i robi „zapas energetyczny” w postaci 3,5 kg. To kilkanaście kilogramów, z którymi szybko się rozprawisz po porodzie.

Oczywiście niektóre kobiety tyją więcej, ale szybko wracają do normalnej wagi jeśli jedzą zdrowo i dużo się ruszają. Teorie dotyczące rozstępów są dwie – jedna, że to genetyka i nie można ich uniknąć, tym bardziej  jeśli miała je Twoja mama.

O drugiej usłyszałam od znajomej mamy, która jest kosmetologiem. Poradziła mi, by zacząć smarować skórę od samego początku, jeszcze zanim cokolwiek rośnie, by ją przygotować, nawilżyć i uelastycznić. Sprawa ma się podobnie jeśli chodzi o piersi – dobra bielizna, ćwiczenia i ujędrniające kosmetyki pomogą utrzymać biust w dobrym stanie.

Dres i fryzura to osobista sprawa każdej kobiety, jeśli będziesz się dobrze czuła w wygodnym ubraniu, to noś je śmiało. Zostając mamą nadal będziesz wyglądać pięknie i kwitnąco, jeśli o siebie zadbasz. To ważne dla tak zwanej „higieny emocjonalnej”.

Strach przed porodem

Ból, krew, flaki, wrzaski – ten opis pasuje do strasznego horroru, a jednak bardzo często przyszłe mamy w ten sposób wyobrażają sobie poród. Już na starcie powiem, że są kobiety, które przeżywają piękne, mistyczne chwile, może się okaże, że należysz do tej grupy. Ok, nie ukrywajmy, że ciężko uniknąć bólu, poród naturalny jest męczący, a rana po cięciu cesarskim daje o sobie znać przez długi czas.

Mamy jednak dostęp do środków łagodzących ból, rodząc naturalnie możemy przyjmować dogodną pozycję, iść pod prysznic, skorzystać ze znieczulenia. Może nie będzie bajkowo, ale są w życiu bardziej bolesne rzeczy, a uczucia napływające, gdy trzymamy dziecko w objęciach po raz pierwszy rekompensują wszystkie trudy.

Koniec z towarzyskim życiem

Od teraz tylko cztery ściany, kupki, zupki, pranie i sprzątanie. Jeżeli jakaś kobieta tego doznała to ma wyjątkowo wrednych znajomych albo sama się skazała na społeczną izolację. Małe dziecko potrzebuje miłości i opieki, mama jest mu bardzo potrzebna, ale nie jest jego więźniem.

Możesz zabrać dziecko na spacer i spotkać się w parku z przyjaciółką, możesz zaprosić koleżanki do domu na pogaduchy, np. w czasie drzemki maluszka. Masz pełne prawo do tego, by wyjść gdzieś bez dziecka. Mąż czy babcia na pewno poradzą sobie ze zmianą pieluszki.

Mityczne potwory – sterta prania i bałagan

Niemowlę nie rozrzuca za sobą zabawek, czasem się zdarzy niespodzianka, kupka wyląduje poza pieluszką i trzeba nastawić dodatkowe pranie, ale nie zajmie to całego dnia. Na szczęście możemy korzystać z cudów techniki, które ograniczą czas sprzątania do minimum, takich jak pralka, suszarka, zmywarka i odkurzacz.

Mówili – dziecko to studnia bez dna

Nie mieli racji. To nie znaczy, że utrzymanie dziecka nie kosztuje. Na początek trzeba kupić wózek i łóżeczko, a co jakiś czas konieczna jest wymiana fotelika samochodowego na większy. Pieluszki, kosmetyki i ubrania nie spadną Ci z nieba, ale przy mądrym dysponowaniu budżetem nie będą to obciążające wydatki.

Przede wszystkim przed każdym zakupem warto sobie zadać pytanie „czy moje dziecko tego potrzebuje?”. Dwudziesty kocyk, kolejna grzechotka i ozdobne chodziki na pewno kuszą ze sklepowej półki, ale może nie są niezbędne. Niezniszczone rzeczy możesz odsprzedać. Pamiętaj także, by sprawdzić, czy przysługują ci zasiłki dla rodziców albo zwrot podatku za dziecko.

Mam nadzieję, że powyższe argumenty nieco Cię uspokoiły. Życzę Ci, żebyś za jakiś mogła się przekonać, że strach przed drakońską dietą, totalnym zaniedbaniem, finansowym bankructwem, życiem w samotności i porodem jak z horroru był kompletnie bezpodstawny.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie