Czego szukasz

Masz dość nietrafionych prezentów? Mamy rozwiązanie!

Ile razy dostałaś prezent, który Ci się nie spodobał? Zdarzyło się nieraz, prawda? A powtórzone prezenty? Z okazji ślubu 3 żelazka, a z okazji narodzin dziecka 4 piękne kocyki? Aneta, mama dwójki dzieci wymyśliła serwis internetowy, który ma pomóc nam w zarządzaniu prezentami. Aby od dzisiaj wszystkie prezenty cieszyły i zachwycały. Zobacz jakie to proste.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 09/12/2015
Kobiety przyjaciółki dają sobie prezenty - jest radość

Pomysłodawczyni bezpłatnego serwisu gifmi.pl to Aneta Mech-Majerska, mama 3,5 letniego synka Szymona oraz rocznej Poli. Mieszka w Olsztynie i swój biznes wymyśliła… po urodzeniu dziecka.

Aneto, czy pomysł na gifmi.pl wziął się po nieudanych (prezentowo) świętach?

Pomysł na gifmi.pl pierwszy raz zrodził się w mej głowie około 4 lata temu. Byłam wtedy w ciąży i dość często bliscy i znajomi pytali mnie o to, czego najbardziej w związku przyjściem na świat mojego synka potrzebuję. Przyznam, że czasem nie widziałam już, co odpowiadać. Swoją drogą nie bardzo się sobie dziwię. W swych reakcjach nie odstępowałam specjalnie od koleżanek, które – będąc w ciąży – niezbyt chętnie podpowiadały, co by się im tak naprawdę przydało. Takim sytuacjom często towarzyszy skrępowanie i jakaś wewnętrzna blokada.

Któregoś dnia pomyślałam sobie, że fajnie byłoby stworzyć takie miejsce w sieci, gdzie można by było w dogodnym dla siebie momencie, robić spis rzeczy potrzebnych. Z myślą o sobie lub dzieciach, naturalnie. To przy okazji taka ściągawka dla innych. Przydatna przed różnego rodzaju okolicznościami, lub nawet kompletnie bez okazji (śmiech).

Kiedy zaczęłaś wcielać pomysł w życie?

Długie spacery z synkiem sprzyjały twórczemu myśleniu, a ja potrzebowałam czymś zająć głowę. Wyobrażałam sobie wówczas, jak serwis mógłby wyglądać, jakie posiadać funkcje. Trwało to dosyć długo, bo dopiero w drugiej ciąży zaczęłam spisywać pomysły na kartkę. Po narodzinach Polci spłynęło na mnie 9 grzechotek i 7 gryzaków. Święta również nie przyniosły niczego bardziej „odpowiadającego” naszym potrzebom i gustom, więc postanowiłam, że nie ma na co czekać.

W lutym 2015r. odezwałam się do kolegi z liceum, żeby polecił mi dobrego programistę. Już na pierwszym spotkaniu dogadaliśmy się. Marcin (programista) to geniusz. Potrafi moje wszelkie pomysły wdrożyć w życie.  W zespole jest także Iga, której „działką” są teksty – ich jakość i styl. Poznałam jej możliwości już wcześniej, dlatego ogromnie się ucieszyłam, kiedy się zgodziła do mnie dołączyć. W mojej drużynie jest też Emil – zawsze chętny do pomocy. To właśnie mój dream team (śmiech).

Dobry zespół jest na wagę złota, wiemy coś o tym. Jak działa gifmi.pl? Czy każdy może stworzyć swoją listę prezentów?

Serwis jest dla każdego. Całkowicie bezpłatny w dodatku. Wystarczy się zarejestrować i stworzyć listę prezentów tzw. „wishlistę” dla siebie, dla dziecka lub partnera. Można mieć ich dowolną liczbę. Spis jest przydatny cały rok, bo przecież  jest mnóstwo okazji do obdarowywania się prezentami: urodziny, imieniny, rocznice ślubów, święta, chrzciny, komunie święte, coraz popularniejszy w rodzicielskim świecie „baby shower”, walentynki, wieczory panieńskie czy kawalerskie, parapetówki, śluby, Dzień Dziecka / Mamy / Taty / Kobiety / Chłopaka / Babci / Dziadka… No i jest również coś takiego, jak „prezent bez okazji”, którego pominąć nijak nie wypada (śmiech).

gifmi lista prezentów

Co trzeba zrobić, żeby stworzyć listę prezentów?

Wystarczy się zarejestrować. Następnie wybrać opcję „dodaj listę”, uzupełniając nazwę listy i wybierając jej status (publiczna, widoczna tylko dla znajomych lub tylko dla zaproszonych osób). Prezenty do list można dodawać w dowolnej chwili, w ciągu całego roku. Jak nam się coś spodoba w sklepie, w prasie lub Internecie – dołączamy to do listy. I tyle. Oprócz nazwy, warto dodać zdjęcie, link do sklepu, cenę, kategorię, a nawet datę ważności prezentu. Istnieje też możliwość dodania tzw. „niechcianych prezentów”, aby inni wiedzieli czego kategorycznie nie kupować.

Podoba mi się ta opcja z niechcianymi prezentami! A jak swoją listę pokazać bliskim? Czy oni też muszą się rejestrować?

W zakładce „Znajomi” należy wpisać adres mailowy osoby, którą chcemy zaprosić do serwisu. Nasz serwis wyśle tej osobie wiadomość z zaproszeniem. Zaproszona osoba musi się zarejestrować, potwierdzić znajomość z użytkownikiem, od którego zaproszenie otrzymała i już ma dostęp do list osoby zapraszającej. I działa to w obie strony. Można wzajemnie przeglądać swoje wishlisty i dokonywać wyboru czy rezerwacji prezentu. Wszystko po to, aby uniknąć powtórzenia, skutkującego zakupem tego samego prezentu przez dwie, niezwiązane ze sobą osoby.

gifmi art kobiety

Czy prezenty też kupuje się za pomocą gifmi.pl, czy to tylko miejsce „podpowiedzi” dla Mikołajów?

Tworzymy serię artykułów, będących inspiracjami prezentowymi i dajemy możliwość przeglądania publicznych list prezentów. Prezenty wymienione w artykułach natomiast zawierają komplet informacji wraz z linkiem, odsyłającym do sklepu, w którym daną rzecz można kupić. Ponadto oferujemy użytkownikom możliwość wyszukania każdej rzeczy z listy prezentów w popularnych serwisach, między innymi takich, jak: Ceneo, Allegro czy Google.

Jak przekonać przyjaciół, rodzinę do korzystania z gifmi.pl?

Warto, bo korzyści jest dużo. Przede wszystkim dokładnie wiemy, co dana osoba chce dostać. Dajemy również światu jasny przekaz, co nam się podoba lub zwyczajnie przyda. Bez zbędnej krępacji. Dając innym możliwość wyboru spośród wielu różnego rodzaju prezentów, stwarzamy potencjalnemu „prezentodawcy” możliwość wyboru tego, co mieści się w planowanym przez niego na tę okoliczność budżecie. Dzięki temu pieniądze są dobrze wydane.

Oszczędzamy także masę nerwów, czasu i bieganiny po sklepach (często na ostatnią chwilę). W końcowym efekcie unikamy tak zwanych „wtop”, czyli niechcianych, więc nietrafionych prezentów.

Gratuluję Ci pomysłu i życzę wielu użytkowników!

Jeśli chcesz stworzyć swoją listę prezentów w gifmi.pl kliknij tutaj.

FMX-1005 (1)

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Karmiuszka – naturalne rozwiązanie dla karmiącej mamy

Najlepsze pomysły rodzą się z potrzeby, a Ola Piotrowska miała potrzebę karmienia swojego synka w pozycji, która będzie wygodna dla niej i dla dziecka. Idealna okazała się kula - Karmiuszka. - Wtedy miała być tylko rozwiązaniem dla mnie, a aktualnie jest dedykowana wszystkim mamom karmiącym - zarówno piersią, jak i butelką. Wspiera dosłownie każdą pozycję mamy i ma wiele różnych zastosowań - opowiada Ola. Poznaj jeszcze inne zalety Karmiuszki!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 22/04/2019
Ola Piotrowska karmiąca dziecko

Olu, stworzyłaś Karmiuszkę. Opowiedz o swoim projekcie, jak powstał i dla kogo?

Poduszka ”rogal” nie sprawdziła się – było mi niewygodnie, a mój syn Tadek się wiercił i prężył podczas jedzenia. Próbowałam różnych sposobów, żeby wygodnie się ułożyć: podkładałam sobie stertę poduszek pod łokieć, czasem zwinięty koc, jednak były to niestabilne konstrukcje, które na dłuższą metę nie sprawdziły się.

Karmiuszka miała być wtedy tylko rozwiązaniem dla mnie, bo uzyskałam dokładnie to, o co mi chodziło. Kula okazała się kształtem idealnym – w końcu było wygodnie zarówno mi, jak i Tadkowi. Kiedy zaprezentowałam Karmiuszkę swoim przyjaciółkom, były zachwycone. Uświadomiły mi, że wiele kobiet ma trudności z karmieniem i Karmiuszka może okazać się również dla nich odpowiednim wsparciem. To przekonało mnie do założenia firmy. Aktualnie Karmiuszka jest dedykowana wszystkim mamom karmiącym – zarówno piersią, jak i butelką. Wspiera ona dosłownie każdą pozycję mamy i ma wiele różnych zastosowań.

To teraz konkretnie, dlaczego Karmiuszka jest lepsza niż ten zwykły rogal, zwinięty koc, czy pierwsza lepsza poduszka?

Karmiuszka, w przeciwieństwie do wszystkich konstrukcji z koców i poduszek, gwarantuje stabilność podczas karmienia. Nie rozpada się, nie przesuwa i nie ugniata nawet po kilku latach użytkowania. Zajmuje mało miejsca, łatwo ją przenieść z miejsca na miejsce, co jest dużym plusem podczas nocnego karmienia, kiedy mama chce zmienić pierś – nie musi tworzyć konstrukcji na nowo, może po prostu przenieść Karmiuszkę na drugą stronę.

Rogal często sprawdza się, zwłaszcza przy małych dzieciach, jednak wymusza on na mamie pozycję siedzącą. Skutkiem tego często są bóle pleców i zwiększone kolki niemowlęce u dzieci przez pozycję, w której poza mlekiem połykają też dużą ilość powietrza. Również kiedy dziecko jest już większe i zaczyna się wiercić na rogalu, pozycja siedząca może nie wystarczyć.

Karmiuszka nie wymusza pozycji siedzącej, można z nią karmić na leżąco, w siadzie skrzyżnym, leżąc na boku, we wszystkich naturalnych pozycjach. Kolejnym dużym plusem Karmiuszki jest to, że można uzyskać stabilną pozycję karmienia również karmiąc większe dzieci (0-36 miesięcy+).

Jakie zalety oprócz wspierania mamy w naturalnym karmieniu ma jeszcze Karmiuszka?

Poza wspieraniem mamy karmiącej Karmiuszka przyczynia się do zmniejszenia kolek niemowlęcych. Karmiąc w naturalnych pozycjach, dziecko zasysa mleko z mniejszą ilością powietrza niż w przypadku leżenia na rogalu. Mniejsza ilość połkniętego powietrza przekłada się na mniejsze kolki niemowlęce, które bardzo często są właśnie tym spowodowane.

Karmiuszka ma mnóstwo zastosowań poza karmieniem. Używać jej można jako piłki do ćwiczeń, pufki, zabawki, ozdobnej poduszki, podpiera ciało nie tylko przy karmieniu, ale również przy takich czynnościach jak czytanie książki. Każdy może skorzystać z Karmiuszki. Jej design sprawia, że nawet po skończonym karmieniu może pozostać w salonie jako ozdobna poduszka.

Jak i gdzie powstaje Karmiuszka, z jakich materiałów?

Karmiuszka szyta jest w Polsce, dokładnie w Łodzi. Sprowadzamy tam wszystkie niezbędne materiały, które również pozyskujemy od polskich dostawców. Wypełnieniem Karmiuszki jest ekologiczna łuska prosa. To wypełnienie daje Karmiuszce stabilność, nie przyciąga insektów i jest w 100% naturalne. Jest również bezszelestne. Pokrowiec wykonany jest z certyfikowanej bawełny. Wzór w listki jest nakładany metodą sitodruku specjalną eko farbą, która nie powoduje uczuleń.

Kto z Tobą współpracował przy tworzeniu Karmiuszki?

Pierwszą Karmiuszkę uszyła na moją prośbę babcia mojego męża. Była wypełniona silikonowymi kulkami, szybko ubiła się, jednak z pomocą moich koleżanek znalazłam w końcu idealne wypełnienie, jakim jest łuska prosa. Karmiuszkę pomogła stworzyć mi również specjalistka od fizjoterapii kobiecej Monika Grzegorzewicz oraz położna Ania Janas. Dzięki nim Karmiuszka jest ergonomiczna i zdrowa dla mam.

Wzór w liski, tak jak logo Karmiuszki, stworzyła dla mnie moja przyjaciółka Ania Ostrowska – graficzka, z którą konsultuje każdą zmianę na stronie :). Mogłam liczyć również na wsparcie moich rodziców i męża, którzy w wolnym czasie pomogli mi rozkręcić firmę.

Jesteś Promotorką Karmienia Piersią. Na czym polegają Twoje działania i jak jeszcze wspierasz mamy?

Promuję karmienie piersią w Internecie, poprzez posty na moich stronach, biorąc udział w konferencjach oraz wspierając mamy w grupach wsparcia. Na różnych eventach i targach organizuję strefy dla mam, żeby mogły odpocząć z dzieckiem i w spokoju je nakarmić.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcia: archiwum Oli.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Nowy Sącz stolicą macierzyństwa – II Sądeckie Forum Mam

Przez ten jeden miesiąc w roku Nowy Sącz jest stolicą macierzyństwa. Zbliża się piękny czas, nie tylko dla wszystkich zakochanych, ale przede wszystkim dla Aktywnych Mam – maj, a w maju II Sądeckie Forum Mam. Sądeczanki będą mogły świętować Dzień Matki już 25.05.2019 i poczuć się nad wyraz wyjątkowo, jak na to święto przystało.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 18/04/2019
zdjęcie z I Sądeckiego Forum Mam

Klub Aktywnych Mam

Podobnie jak w zeszłym roku, nie zabraknie wspaniałości w wielu dziedzinach. Każda mama znajdzie w programie coś dla siebie i na pewno nie będzie się nudzić.
W tym roku na zaproszenie Aktywnych Mam odpowiedzieli wspaniali goście.

Będzie coś o wychowaniu, dzieciach, relacjach w związku jak również coś innego, czyli męski punkt widzenia… Brzmi tajemniczo, ale nie chcemy za dużo zdradzać a tylko zachęcić nasze mamy, by licznie przybyły na to fantastyczne wydarzenie do Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu.

II Sądeckie Forum Mam

Przed wydarzeniem uruchomiona zostanie rejestracja, dzięki której każda mama zagwarantuje sobie miejsce podczas wykładów. Wstęp na to wydarzenie to jedyne 10 zł płatne na konto stowarzyszenia, jest to gwarancją otrzymania pamiątkowej torby z gadżetami.

Podobnie jak w ubiegłym roku na forum zaprezentują się lokalni przedsiębiorcy i sprzedawcy. Będą zachęcać do swoich usług/wyrobów i odpowiadać na wszystkie pytania uczestniczek. W tym dniu przygotowane będą specjalne rabaty i promocje.

#MamyMoc!

My kobiety wiemy, że czasem do szczęścia potrzeba nam odrobina słodyczy i ogarnianie całego domostwa staje się banalnie proste. Klub Aktywnych Mam nie zapomniał również o tym. Swoje słodkie wyroby przygotują do poczęstowania sądeccy cukiernicy i nie tylko.

Każda mama bez wyjątku ma poczuć się  jak „u siebie”, na luzie, bez spięcia i z uśmiechem na twarzy. Zapamiętać ten dzień, poznać inne kobiety/mamy, a przede wszystkim dobrze się bawić.

Będzie ciekawie i warto już dziś zapisać to wydarzenie w swoim kalendarzu!

Kto chce być na bieżąco już dziś zapraszamy do śledzenia strony na Facebooku, jak również stronę WWW, gdzie na bieżąco umieszczane będą informacje na temat tego wydarzenia.

Niech Nowy Sącz będzie stolicą macierzyństwa po raz drugi, a my mamy pokażemy siłę i to, że #MAMYMOC!

Zapraszamy Was już 25 maja 2019 r. o godz. 9:00!  do Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu! >>>

Zarejestruj się!  >>>

 

Zdjęcie: własność organizatora wydarzenia; I Sądeckie Forum Mam

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail