Czego szukasz

Masz biuro w domu? Fiskus może złożyć Ci wizytę

Prowadzisz swoją firmę w domu? To możesz mieć nie lada problem. Jeśli nie masz wyodrębnionego na działalność gospodarczą osobnego pomieszczenia, to może być Ci trudno wrzucić w koszty całkowite prowadzenia działalności, wydatki związane z czynszem i mediami.

biurko, komputer i dokumenty firmowe

Fiskus zabrał się za małe firmy

Jeśli prowadzisz swoje biuro w mieszkaniu i dotychczas odliczałaś sobie koszty związane z czynszem i mediami, to czeka Cię niespodzianka. Fiskus chce utrudnić mikroprzedsiębiorstwom taką możliwość, pomimo, że nie ma na to żadnych przepisów.

Według szacunków w Polsce jest zarejestrowanych około miliona tych najmniejszych firm i to właśnie im fiskus chce odebrać możliwość rozliczania w kosztach podatkowych, wydatków ponoszonych na czynsz i opłaty za media.

Wyodrębniony lokal

Z przywilejów podatkowych według fiskusa, będą mogły korzystać tylko te firmy, które mają wyodrębnione w domu osobne pomieszczenie na prowadzenie działalności. A wiadomo, że nie zawsze jest to możliwe choćby, np. w kawalerce.

Podobnie też urządzenie biura w większym mieszkaniu, bez wydzielonego pomieszczenia na biuro, może się kłócić z założeniami fiskusa, że takie miejsce nie może być wykorzystywane na potrzeby prywatne.

Stawianie tak rygorystycznych warunków przez fiskusa, może sprawić, że większość firm ich po prostu nie spełni, z przyczyn od nich niezależnych.

Wizyta fiskusa

Urzędnicy mogę nawet przeprowadzić oględziny miejsca pracy, choć w przepisach nie ma słowa o potrzebie wyodrębnienia osobnego pomieszczenia na potrzeby firmy.

Dotychczas akceptowano proporcjonalne rozliczenie czynszu i mediów. Można było obliczyć powierzchnie przeznaczoną na działalność i zaliczyć koszty ok. 20 proc. wydatków. W ten sposób przedsiębiorca mógł sobie obniżyć podatek, a nawet rozliczyć wydatki na zakup mieszkania czy odsetki kredytu mieszkaniowego.

Podsumowując, jeśli jakieś pomieszczenie ma służyć do prowadzenia działalności gospodarczej, musi zostać wyodrębnione z użytku prywatnego.

„Takie rygorystyczne podejście uderza w najmniejsze firmy – mówi Agnieszka Durlik, ekspert Krajowej Izby Gospodarczej. – Dotyka zwłaszcza tych, którzy pracują umysłowo:informatyków, grafików, prawników, architektów. Nie potrzebują oni odrębnego gabinetu, wystarczą im biurko, drukarka, komputer, szafa z książkami”.

Źródło:

Rzeczpospolita

Money

Zdjęcie: 123 rf
Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie