Czego szukasz

Mała Marysia i Pan Kamyk – zobacz jak możesz pomóc! :)

Kim jest Marysia? Kto to jest Pan Kamyk? Co ich łączy? Dlaczego postanowiłam Ci o nich opowiedzieć? Przeczytaj i zobacz jak bardzo ważna jest ta historia. A co jest jeszcze ważniejsze? To, że każdy może pomóc!

  • Anna Łabno - Kucharska - 21/11/2018
Marysia z rodziną

Marysię poznałam w przedszkolu. Była jedną z koleżanek z grupy mojej córeczki. Piszę była, ponieważ Antosia w tym roku zmieniła przedszkole.

Pewnie ani Marysia, ani moja córka nie pamiętają, że ich pierwsze spotkanie bardzo pomogło Antosi.

Moje dziecko dołączyło do grupy przedszkolnej w lutym, a 3 dni od przekroczenia progu placówki odbyło się przedstawienie. Moja wówczas 2,5-latka mocno emocjonalnie zareagowała zarówno na ludzi, którzy przyszli podziwiać występ jak i na cały związany z tym stres. I cóż się dziwić. Mnie do tej pory trzęsą się ręce przed każdym wystąpieniem publicznym.

Marysia i Antosia miały występować koło siebie. W czasie, kiedy przedstawienie rozpoczęło się, Antosia zaczęła płakać. Po przytulaskach, otarciu łez wróciła na scenę, a Marysia była koło niej, trzymała za rękę, a później poprowadziła taniec. Po występie, już kiedy byłyśmy w domu, Antosia powiedziała: Mamusiu wiesz? Dziewczyna – Marysia, opiekowała się mną. Wiesz? Trzymała mnie za rączkę.

Taki mały gest, a tak wiele znaczył 🙂

Marysia i Pan Kamyk

Niestety dziewczynki nie miały okazji zaprzyjaźnić się ze sobą.

Po pierwsze dlatego, że Antosia zaczęła chorować. Wiecie, takie przedszkolne przypadłości: zapalenie krtani, tchawicy, oskrzeli i płuc. I tak w kółko. Tygodniami i miesiącami nie uczęszczała na zajęcia.

Po drugie, jakiś czas później Marysia źle zaczęła się czuć i szybko okazało się, że szpital został jej drugim domem.

Pomagam Marysi >>

Marysia

Marysia jest cudowną i uśmiechniętą pięciolatką :), która od dwóch lat stawia czoło Panu Kamykowi. A kto to? To nowotwór – a dokładniej neuroblastoma, który nie wiedzieć czemu postanowił osiedlić się w brzuszku Marysi.

Przeszła ona cykle chemioterapii, wycięcie guza, radioterapię i wiele jeszcze innych zabiegów, które żadne małe dziecko nie powinno doświadczać.

Dziewczyna na początku tego roku świetnie sobie z nim poradziła, ale już w maju okazało się, że ten uparty Pan Kamyk powrócił.

Nie oznacza to, że Marysia nie walczy. Oczywiście, że działa i jest wspierana przez swoich bliskich 🙂

Jest szansa na to, że Marysia będzie zdrowa, ale jest to związane z kosztowną immunoterapią, która w jej przypadku nie jest refundowana.

Jak można pomóc Marysi?

Dlatego też Marysia wraz z Rodzicami zbiera pieniądze na swoje leczenie.

I tu jak najbardziej możecie wesprzeć ją w wielkiej akcji wyrzucania Pana Kamyka z jej organizmu! 🙂

Proszę Was o wsparcie dla Marysi. Mamy czas do stycznia, ale im szybciej tym lepiej!

Zachęcam również do polubienia profilu na facebooku Pogromcy Pana Kamyka oraz do licytowania różnych świetnych rzeczy na grupie Licytacje Pogromców Pana Kamyka – Marysia Depa

Każda złotówka mile widziane i dobre myśli również 🙂

Marysia potrzebuje Twojego wsparcia. Tu i teraz. Po prostu. Żeby mogła być zdrową i beztroską dziewczynką, która w zimie lepi bałwana, a w lecie wspina się na drzewa.

Dołącz do zbiórki!!! Tak, wspieram Marysię >>

Milion zbieramy, Pana Kamyka pokonamy!

Marysia

Zdjęcia: prywatne archiwum rodziny Marysi

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

11 powodów, dla których pokochasz bycie pracującą zawodowo mamą

Pierwsze chwile po powrocie do pracy obfitują w pewien rodzaj smutku, wywołany wyrzutami sumienia. Prawie każda mama martwi się o swoje dziecko, jego poczucie opuszczenia lub rozczarowanie. Na pewno odczuwa stratę pełnego udziału w rodzinnym życiu. Ale jednocześnie w każdy weekend oczekuje poniedziałku, zmęczona hałasem i kłótniami dzieci. Na dłuższą metę jest to szansa na pogodzenie domu i pracy i pokochanie takiego trybu życia. Przedstawiam Ci 11 powodów, które pokazują, że życie pracującej mamy bywa przyjemniejsze niż myślałaś.
  • Agnieszka Wadecka - 13/02/2019

1. Praca jest łatwiejsza niż rodzicielstwo

Tak naprawdę wyjście do ludzi i działanie według ustalonego planu, czy wykonywanie zleconych zadań jest sto razy łatwiejsze niż siedzenie z dziećmi w domu, gdzie sama musisz się zorganizować i czeka Cię cała masa nieprzewidzianych sytuacji. Dzieci potrafią pokrzyżować wszystkie plany i zrujnować cały porządek, który zrobiłaś i to w kilka minut. W pracy jest zdecydowanie łatwiej.

2. Macierzyństwo sprawia, że kobieta jest lepszą osobą i lepszym pracownikiem

Pomimo wszystko to właśnie macierzyństwo pomogło Ci się wzmocnić. Jesteś gotowa na wszystkie ekstremalne sytuacje, jesteś elastyczna i potrafisz rozwiązać każdy problem logistyczny. To przekłada się na umiejętność radzenia sobie w pracy. Przypomnij sobie, że do niedawna byłaś jak te bezdzietne koleżanki – zagubiona, mniej odważna, szukałaś pomocy u doświadczonych, a teraz? Istny huragan.

3. Mama jest dobrym wzorem do naśladowania

Wiele badań udowadnia, że pracujące matki zwiększają poczucie pewności swoich córek. Nie ma w tym nic dziwnego – dziewczynki obserwują swoje matki i widzą, że każda przeszkoda jest do pokonania. Skoro mama da radę, to one też. Ale to nie wszystko, gdyż synowie mając pracującą mamę są wciągani w obowiązki domowe, uczą się, że prowadzenie domu nie jest wyłącznie pracą kobiet. To sprawia, że w przyszłości będą dobrymi mężami.

4. Praca wzbogaca małżeństwo

Dzięki pracy kobieta może powymieniać się z mężem ciekawymi sytuacjami, jakie im się przydarzyły. Na pewno będzie miała więcej do opowiedzenia, niż gdyby miała streścić standardowy dzień z dzieckiem w domu. Na dobre relacje małżeńskie wpływa też fakt, że mężczyzna nie jest już jedyną osobą odpowiedzialną za utrzymanie rodziny, spada z niego duża presja, a także jest ogromnie dumny z żony i z chęcią jej to okazuje.

5. Dom nie wgląda jak z katalogu

Gdy każdy dzień jest zbudowany według schematu praca-zakupy-przedszkole-dom, to ciężko jest znaleźć czas na wypucowanie domu na błysk. Nie ma obrusów, podłoga nieraz bywa brudna, a okna wołają o pomstę do nieba, ale w końcu spędzenie czasu z całą rodziną przy kolacji, czy czytanie książeczek przed snem jest ważniejsze od sprzątania. Zwłaszcza gdy po całym dniu brakuje sił.

6. Brak konkurencji

Idziesz do pracy, zostawiasz dziecko z opiekunką, wracasz stęskniona, a ten mały najukochańszy człowiek mówi do obcej kobiety „mamo” i nie chce się z Tobą nawet przywitać… Czy Ciebie też męczył ten koszmar? Wiele kobiet myśli, że maluch poczuje się odrzucony i pokocha opiekunkę lub przedszkolankę bardziej niż własnych rodziców, jednak zauważa, że to tylko jej bezpodstawne lęki i szybko przestaje dostrzegać rywalkę o uczucia dziecka. Fakt, dziecko się przywiązuje do nowej osoby, która poświęca mu dużo czasu, ale to z mamą ma sekretne całuski w brzuszek, to mama tuli w nocy podczas choroby i to mama zna ulubione kołysanki. Nawet jeśli mama znika, bo idzie do pracy i wraca późnym popołudniem, to i tak jest najważniejszą, niezastąpioną osobą.

7. Przez pracę kobiety mąż jest bardziej zaangażowany w obowiązki związane z dziećmi

Jeśli do tej pory pracował tylko Twój partner, to większość domowych obowiązków spadało na mamę. Ale koniec z tym! Odkąd pracujecie oboje, to oboje musicie się dzielić obowiązkami. Dzięki temu tata częściej jest zaangażowany w zadania, które dotyczą dzieci. To miła odmiana, zwłaszcza dla kobiet.

8. Nic tak nie podnosi samooceny jak pochwały w pracy

Kiedyś usłyszałam od syna, że zostanie mamą jak dorośnie. Do tej pory to był jeden z najpiękniejszych komplementów w życiu i z pewnością najbardziej wrył się w pamięć. Jednak same wiecie, nawet najsłodszy komplement z ust dziecka jest czym innym niż pochwała w pracy, za to co zrobiłaś, osiągnęłaś, że zrobiłaś to tak dobrze. To przekłada się na wszystko, samoocena tak rośnie, że czujemy się spełnione w każdej dziedzinie życia. Osiągamy sukcesy i pragniemy ich więcej i więcej.

9. Dzięki łączeniu pracy i rodziny kobieta jest bardziej zdyscyplinowana i ma wszystko zaplanowane

Goniące terminy i wypełniony po brzegi kalendarz dyscyplinują jak wiszący nad głową bat. Dobrze wiesz, że jeśli zawalisz jakiś termin w pracy, to będziesz musiała nadrobić i może na tym stracić czas, który masz poświęcony dla rodziny. Tylko dzięki dokładnemu wypełnianiu planu, punkt po punkcie możesz spać spokojnie i działać bez stresu.

10. Prawo do odrobiny luksusu

Nareszcie, od kiedy zarabiasz, możesz bez żadnych wyrzutów sumienia pozwolić sobie na małe przyjemności. Do tej pory głupio Ci było iść do fryzjera czy kupić nowe spodnie z domowego budżetu, na który ciężko pracował Twój partner. Teraz wiesz, że budżet jest większy, wiesz też, że za Twoją pracę i sukcesy należy Ci się dawka luksusu od czasu do czasu.

11. Dzieci lepiej się rozwijają

Dzięki temu, że rodzice pracują, dzieci stają się lepsze. Mają dobre wzorce, widzą, że na wszystko trzeba sobie w życiu zapracować, że praca przynosi satysfakcję i spełnienie, że wcale nie musi być przykrym obowiązkiem. W przyszłości będą miały łatwiejszą drogę do budowania własnego sukcesu. Co więcej, gdy rodzice pracują i nie mogą sami poświęcić dzieciom czasu, to szukają im rozwijających zajęć, zapisują na rozwojowe formy spożytkowania energii. Wielu pracujących rodziców po latach widzi, że ich dorosłe dzieci wyrosły na mądrych ludzi, którzy nie mają trudności w życiu, dobrze sobie radzą i są samodzielni. To daje ogromną motywację i nadzieję na przyszłość.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Targi Mamaville – po raz pierwszy w Krakowie

Już 3 marca w niedzielę po raz pierwszy w Krakowie odbędą się Targi Mamaville. Jest to impreza cykliczna skierowana do kobiet w ciąży, mam, rodzin z dziećmi oraz osób zainteresowanych tematyką parentingową. Odbywa się w pięciu polskich miastach: Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, gdańsku i Poznaniu.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 12/02/2019
dwie kobiety na targach

3 marca Expo Kraków – Targi Mamaville

Najbardziej wyczekiwane i popularne w Polsce wydarzenie Targi dla Mamy i Dziecka Mamaville zagoszczą w tym roku po raz pierwszy Krakowie.

Dla kogo?

Targi Mamaville to wydarzenie kierujące się nowoczesną formułą łączenia zakupów z edukacją i przyjemnie spędzanym czasem w gronie rodzinnym. Są skierowane do kobiet oczekujących dziecka, mam i całych rodzin z dziećmi oraz do osób zainteresowanych tematyką parentingową.

W czasie targów będzie okazja poznania i spotkania w jednym miejscu produkty oryginalnych polskich projektantów, marki związane z tematyką ciąży, macierzyństwa i rodzicielstwa.

Polskie marki kreatywnych mam

Mamaville skupia marki kreatywnych mam, zgodnie z ideą aktywizacji przedsiębiorczości kobiet, wspierania polskich źródeł pochodzenia towarów, naturalnych surowców i autorskich projektów.
Udział w Targach Mamaville to szansa na zakupy u oryginalnych i kreatywnych wystawców – najnowsze kolekcje, pomysły i produkty, premiery nowych marek oraz nowatorskie rozwiązania.

Co Cię czeka na Targach Mamaville?

W strefie zakupów czekają na Ciebie znane marki oraz wybrani projektanci z takich branż jak: ubrania, zabawki, wystrój wnętrz, akcesoria, dodatki, edukacja, wydawnictwa, usługi: dla kobiet, rodzin oraz dzieci w różnym wieku.

W strefie edukacyjno-rozrywkowo-warsztatowej masz na wszystkie atrakcje wstęp bezpłatny, ale ilość miejsc jest ograniczona. Dla dzieci będzie możliwość zabawy z dmuchańcami lub przy stoiskach z mini warsztatami.

W strefie relaksu możesz spotkać lokalnych wystawców. Czekać na Ciebie będą foodtrucki oraz różnorodne stoiska od wegańskich specjałów, pyszną kawę po pizzę, burgery czy gofry.

Expo Kraków jest idealnym miejscem na targi rodzinne. Posiada dużą przestrzeń do poruszania się, również z wózkiem dziecięcym oraz 700 miejsc parkingowych.
Jest wydzielona strefa dla mamy i dziecka oraz strefa relaksu.

Targi Mamaville to cykliczna impreza odbywająca się w pięciu polskich miastach: Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Gdańsku i Poznaniu.

Nadchodząca edycja: TARGI Mamaville Kraków vol.1 Niedziela // 03.3 // EXPO Kraków ul. Galicyjska 9 // WSTEP WOLNY, godziny 10:00 – 17:00

Link do wydarzenia na FB: https://web.facebook.com/events/531168550717236

Więcej informacji o targach i harmonogramie warsztatów na http://www.bit.ly/mvtargi2019

Zdjęcie: organizatora wydarzenia

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail