Czego szukasz

Kobiety w IT Nationale-Nederlanden to agentki do zadań specjalnych

Kobieta w IT to nie jest już przypadek jeden na milion. Coraz więcej z nas decyduje się na odkrycie świata, który umożliwia elastyczność oraz work-balance. I w drugą stronę – umiejętności, które posiadamy my kobiety, mamy, są coraz częściej doceniane wśród pracodawców z branży informatycznych. Honorata Stuczka-Kucharska, żona i mama dwójki cudownych dzieci, zaczynała w bankowości. Dzisiaj jest Agile Functional Analysis & Quality Assurance Managerem w Nationale-Nederlanden, a dziewczyny zajmujące się testami w jej zespole nazywa agentkami do zadań specjalnych 🙂

  • Agnieszka Kaczanowska - 08/01/2018
Honorata Stuczka-Kucharska, Agile Functional Analysis & Quality Assurance Manager w Nationale-Nederlanden

Honiu, z bankowości i stosunków międzynarodowych do testowania oprogramowania, zarządzania zespołem i branży IT? To tak można? Opowiesz w kilku zdaniach jak to się stało?

Wbrew pozorom to nie jest najbardziej diametralny zwrot w mojej karierze zawodowej ;). Rzeczywiście studiowałam na kierunku Stosunków Międzynarodowych, pracę magisterską poświęciłam rozwojowi bankowości na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej. Po kilkunastomiesięcznej pracy w branży bardzo odległej od mojego wykształcenia (w jednostce naukowej, realizującej programy badawcze związane z onkologią), postanowiłam jednak spożytkować wiedzę, którą zdobyłam podczas studiów i zaczęłam szukać pracy w bankowości.

Tak trafiłam do Inteligo na stanowisko Analityka Biznesowego. I wtedy odkryłam, że choć wiedza zdobyta na studiach wiele mi ułatwia, zdecydowanie bardziej pomagają mi moje wrodzone cechy, takie jak skupienie na detalu, wytrwałość, umiejętność spojrzenia na temat z wielu perspektyw. Ku mojemu zaskoczeniu nie to, czego nauczyłam się podczas studiów, ale to jaka jestem, pozwoliło mi określić, w jakim kierunku chciałabym stawiać kolejne kroki zawodowe.

Pracowałam w IT, ale na początku moja wiedza z tego obszaru była bardzo podstawowa. Dlatego musiałam się szybko i wiele nauczyć. Czułam, że ja nie tylko idę, ale wręcz gnam do przodu. Pogłębiałam wiedzę z dziedziny technologii, doskonaliłam naturalne kompetencje (nagle skłonność do dzielenia włosa na czworo okazała się zaletą a nie wadą ;)), i co najważniejsze – każdego dnia musiałam ujarzmiać moją piętę achillesową tj. trenować asertywność podczas komunikacji z programistami. Nigdy nie pomyślałabym, że definiowanie wymagań dla systemów informatycznych oraz weryfikacja jakości oprogramowania okażą się być moją pracą marzeń.

A teraz jesteś Agile Functional Analysis & Quality Assurance Managerem – brzmi ciekawie, ale czym się zajmujesz? Na czym polega Twoja praca?

Z biegiem lat moja kariera naturalnie ewoluowała w kierunku zarządzania zespołami. Pozostałam wierna quality assurance w IT. Nadal ogromną frajdę sprawiają mi analiza i testy. I choć ze względu na obowiązki wynikające z roli menadżera nie mam już czasu na to, by osobiście podejmować tego typu zadania, bardzo lubię wspierać osoby z mojego zespołu w poszukiwaniu odpowiedzi na typowe analityczno-testerskie pytania: jak zaprojektować zmiany w aplikacji, by spełniały oczekiwania zamawiających, oraz jak upewnić się, że w dostarczonym przez programistów rozwiązaniu nie ma błędów.

Obecnie zarządzam zespołem Analityków Systemowych i Analityków QA. Nasz zespół liczy ponad 20 osób i jesteśmy odpowiedzialni za definiowanie i testowanie rozwiązań systemowych wynikających z potrzeb biznesowych naszej organizacji. Znaczna część mojego zespołu pracuje w Scrumach – to one wyznaczają codzienny rytm naszej pracy. Ja czuwam nad tym, żebyśmy działali w sposób spójny i zgodny ze standardami, które wspólnie zdefiniowaliśmy.

Projekty, w które jesteśmy zaangażowani są bardzo różnorodne. W dobie digitalizacji niemalże każda inicjatywa biznesowa łączy się ze zmianami w aplikacjach IT. Jeszcze kilka lat temu użytkownikami tych aplikacji byli przede wszystkim pracownicy Biura Głównego obsługujący papierowe wnioski i zlecenia agentów oraz klientów NN. Dziś narzędziami pracy agenta są komputer, tablet i telefon. Nasi klienci kupują polisy przez internet i mają możliwość zarządzania swoimi produktami także poprzez dedykowany serwis internetowy.

Czyli każdy z nas, kto korzysta z polis ubezpieczeniowych czy innych produktów Nationale-Nederlanden de facto korzysta z systemów, które przechodzą przez ręce Twojego zespołu?

Dokładnie. To mój zespół musi zadbać o to, by te systemy spełniały oczekiwania naszych działów biznesowych i tym samym umacniały dobry wizerunek Nationale-Nederlanden wśród pracowników Biura Głównego, agentów, oraz naszych najważniejszych odbiorców – klientów NN.

Muszę o to zapytać, bo firmę Nationale-Nederlanden wszyscy znamy, ale ona nie kojarzy się nam z branżą IT tak od razu. Wyjaśnij proszę, jak to jest.

Tak jak wspomniałam wcześniej – obecnie systemy IT stanowią rdzeń właściwie każdego biznesu. Branża ubezpieczeniowa nie jest tu wyjątkiem. IT w NN liczy ponad 100 osób. Poza działami zajmującymi się rozwojem i utrzymaniem aplikacji, w Pionie IT pracują specjaliści czuwający nad bezpieczeństwem systemów, eksperci zajmujący się infrastrukturą IT, Architekci IT odpowiadający za wybór i spójność wykorzystywanych narzędzi i technologii, oraz Service Desk, czyli informatyczni lekarze pierwszego kontaktu dla naszych pracowników.

Czyli praca w branży IT to nie tylko software housy, start-up’y czy korporacje technologiczne? Tych miejsc jest o wiele więcej!

Zdecydowanie! IT w Nationale-Nederlanden to, jak widać, całkiem spora jednostka organizacyjna. Wśród naszych systemów są zarówno produkty gotowe dostosowane do indywidualnych potrzeb, aplikacje budowane od początku przez dostawców zewnętrznych jak i takie, które są tworzone i rozwijanie wyłącznie wewnętrznymi siłami. Absolutnie nie pozwalamy sobie na technologiczną stagnację, dlatego istotną kwestią w NN jest wzmacnianie innowacyjności pracowników. Kilka tygodni temu odbył się hackathon, podczas którego zespoły ze wszystkich jednostek biznesowych NN na świecie pracowały nad innowacyjnym rozwiązaniami. Oderwanie od korporacyjnego ładu, intensywny trening myślenia out of the box i praktyczne ćwiczenie samoorganizacji i efektywnej współpracy – to clou takich przedsięwzięć. Większość z nas kojarzy je z branżą stricte informatyczną – jak widać na przykładzie Nationale-Nederlanden – niesłusznie.

A kogo szukacie do swoich zespołów? Jakie kompetencje są najważniejsze?

Niezależnie od tego, o jakim zespole w Pionie IT mówimy, cenimy ludzi, którzy z jednej strony będą kreatywni, ale z drugiej będą mieli wysokie poczucie odpowiedzialności. Jesteśmy firmą ubezpieczeniową – naszym priorytetem jest nie tylko zadowolenie, ale przed wszystkim poczucie bezpieczeństwa i zaufanie klientów. Oczekujemy, że nasi pracownicy będą o tym pamiętać.

Kompetencje techniczne są oczywiście ważne, ale równie istotny jest potencjał do ich zdobywania, czyli umiejętność szybkiego uczenia się i duża determinacja.

Zaciekawiło mnie, kiedy wspomniałaś, że masz wiele kobiet w zespole i większość z nich nie ma wykształcenia technologicznego. Jak to możliwe?

W moim zespole połowę składu stanowią kobiety. Większość z nich trafiła do IT, bo chciała się rozwijać zawodowo i nie bała się spróbować swych sił właśnie w IT. Obszar, którym zajmuje się mój zespół jest do tego idealnym miejscem. Na początku poza podstawową wiedzą z zakresu IT ważne są umiejętność prowadzenia konstruktywnego dialogu zarówno z osobami nietechnicznymi jak i programistami, dostrzeganie wielowymiarowości zmian technicznych. Dziewczyny w moim zespole zaczynały właśnie z takimi umiejętnościami. Część z nich wcześniej pracowała w działach biznesowych, wniosły więc do IT unikalne doświadczenie, które z biegiem czasu uzupełniły i nadal uzupełniają o wiedzę techniczną.

Powiedziałaś tak ładnie, że „kobiety, matki są niezastąpione w zespołach testerskich” – dlaczego? Z czego to wynika?

Myślę, że większość kobiet (a mam w szczególności) cechuje wysoko rozwinięta umiejętność znajdowania wyjścia z sytuacji kryzysowych. Nie bez przyczyny funkcjonuje powiedzenie „gdzie diabeł nie może tam…itd.”. Dziewczyny zajmujące się testami w moim zespole to właśnie takie agentki do zadań specjalnych. Niezależnie od tego czy pracujemy w modelu kaskadowym czy zwinnym, to testerzy są na końcu procesu wytwórczego i to oni bezpośrednio mierzą się ograniczeniem każdego projektu, jakim jest termin wdrożenia.

Trzeźwe myślenie i umiejętność pracy w wielu wątkach jednocześnie są kluczowymi faktorami sukcesu naszej pracy. Kobiety, mamy doskonalą te umiejętności nie tylko w pracy ale przed wszystkim w życiu prywatnym :).

Czyli nasze życiowe role mogą pomagać w pracy! To takie ważne, aby to zrozumieć, a wcale nie takie łatwe.

Tak, trzeba zrozumieć, że to, że jako matka, kobieta umiem poradzić sobie z czasami bardzo karkołomnymi organizacyjnie sytuacjami domowymi, nie tracę głowy, gdy traci ją mój partner, potrafię wykazać się anielską wręcz cierpliwością wobec dziecka, wzmacnia mój potencjał zawodowy. W końcu praktyka czyni mistrza!

Honiu, sama jesteś mamą 10-latka i 5-latki, i mówisz, że ten zawód pozwala Ci być spełnioną mamą i spełnioną kobietą. Jak myślisz, co o tym decyduje? Wsparcie męża, pracodawcy, elastyczne godziny czy możliwości pracy z domu?

Wszystkie te czynniki, które wymieniłaś są istotne. Bez zrozumienia męża, że moja praca zawodowa, czy rozwój pasji są równie ważnym elementem w układance pt. Spełniona Ja, jak bycie mamą i żoną, nie mogłabym żyć, tak jak żyję.

Jednocześnie bez zrozumienia pracodawcy, że każdy z nas ma życie poza pracą, typowe rodzinne obowiązki oraz sytuacje losowe, na które nie mamy wpływu, nie mogłabym być tak efektywnym pracownikiem, jakim (mam nadzieję) jestem.

Nationale-Nederlanden rzeczywiście wychodzi naprzeciw indywidualnym potrzebom pracowników. Praktykujemy elastyczne godziny pracy oraz pracę zdalną. To nie tylko ułatwia organizację codziennej logistyki rodzinno-zawodowej, ale także zwiększa efektywność naszej pracy. Dla mnie warunki sprzyjające zachowaniu work-life balance są bardzo silnym motywatorem. Pracuję z zapałem i bez niepokoju, że tzw. domowe awarie są nie do ogarnięcia.

Twój syn Maciek ma zespół Aspergera i wymaga więcej Waszej uwagi i troski. Czy miałaś taki moment w życiu, że myślałaś, że już nigdy nie będziesz pracować zawodowo? Co Ci wtedy pomogło?

Myślę, że każdy rodzic chce poświęcać swojemu dziecku maksimum uwagi. Gdy dowiedzieliśmy się z mężem, że Maciek będzie tej uwagi potrzebował więcej, musiałam zweryfikować moje życiowe priorytety. Już sam fakt przeprowadzenia z samą sobą tej rozmowy bardzo mi pomógł. Postanowiłam skupić się na działaniu, zarządzeniu bieżącymi potrzebami, odsunęłam na bok teoretyczne rozważania na temat tego, co mogę, co muszę itd. Rzeczywiście nie jest łatwo pogodzić grafik terapii Maćka z potrzebami jego siostry Ani i pracą na pełen etat. Do minimum skurczył się czas, jaki mam na rozwój mojej pasji – fotografii. Ale dzięki temu sprawia mi ona dużo więcej radości. Chwile z aparatem są moim osobistym dobrem luksusowym ;).

Jednocześnie chciałabym podkreślić, że dzięki mojemu synowi rozwijam kompetencje menadżerskie takie jak precyzja w komunikacji, umiejętność aktywnego słuchania, poszanowanie potrzeb innych czy wreszcie asertywność. Maciek jest dla mnie najlepszym trenerem osobistym, jakiego mogłam sobie wymarzyć.

W naszej rozmowie padło bardzo ważne stwierdzenie – że macierzyństwo niczego nie odbiera! I choć to takie oczywiste, to aby to zrozumieć potrzeba czasu, wsparcia, zgody na to, że będzie inaczej, że pewne sprawy będą toczyć się wolniej… Możesz rozwinąć?

Zgadza się. Często słyszymy, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Ważne jest to, żeby umieć zdefiniować, co znaczy w moim, Twoim przypadku „szczęśliwa mama”. Przy kilkumiesięcznym dziecku utrzymanie tempa kariery sprzed macierzyństwa jest raczej niemożliwe. Trzeba dać sobie do tego prawo, bez poczucia winy czy krzywdy. I jak mantrę powtarzać, że szczęśliwa ja to szczęśliwy ten mały człowiek najważniejszy dla mnie na świecie. Z czasem nasze potrzeby oraz potrzeby naszych dzieci ewoluują.

Ani się nie obejrzysz, a dziecko przestanie tak bardzo Cię potrzebować, a Ty poczujesz potrzebę powrotu do pracy. I znowu – trzeba dać sobie do tego prawo, bez poczucia winy spełniać się jako matka, kobieta, człowiek, pracownik.

Twoja historia jest wspaniałą inspiracją! Kiedy wcześniej rozmawiałyśmy, powiedziałaś, że to przypadek, a ja sobie myślę że wcale nie! I bardzo się cieszę na spotkanie w Warszawie! Bo już 22 lutego br. zapraszamy wspólnie z Nationale-Nederlanden na spotkanie #MamoPracujwIT w Warszawie!

Dlaczego warto przyjść? Pomożesz mi zachęcić nasze Czytelniczki z Warszawy?

Podczas spotkania w Nationale-Nederlanden będzie okazja, by osobiście spotkać agentki do zadań specjalnych, czyli kobiety, które w NN pracują w IT. Opowiemy Wam więcej o tym, jak wygląda struktura IT w korporacji takiej jak nasza, jakie umiejętności są szczególnie cenne w pracy w poszczególnych zespołach. Myślę, że to przekona Was jak wiele różnych możliwości zawodowych dla kobiet stwarza IT i to nie tylko w branży stricte informatycznej. Podczas panelu dyskusyjnego będzie czas na pytania i wzajemne bliższe poznanie.

Dziękuję za rozmowę i już teraz zapraszam na spotkanie! Więcej informacji już wkrótce!

kobiety w it, honorata stuczka-kucharska

Rozmawiała: Agnieszka Czmyr-Kaczanowska

Zdjęcia: Ewa Mezglewska, Nationale-Nederlanden

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Podyskutuj

Perspektywy Women in Tech Summit 2020 już 8-9 grudnia! Nie może Cię zabraknąć

Interesujesz się nowymi technologiami, a branża Tech&IT to Twoja bajka? A może właśnie chcesz dowiedzieć się więcej i poznać inne kobiety już po drugiej stronie? Koniecznie zarezerwuj w kalendarzu miejsce na to gorące, grudniowe wydarzenie! Perspektywy Women in Tech Summit rusza po raz trzeci, tym razem w odsłonie online. Zapisz się już dziś!
  • Klaudia Urban - 12/11/2020
Grafika Women In Tech Summit 2020

Dwa dni inspiracji i potężna dawka wiedzy

„W Perspektywy Women in Tech Summit wierzymy w kobiety i ich moc zmieniania świata. Wierzymy w siłę nauki i technologii jako narzędzi pozwalających nam na poznanie, zrozumienie i tworzenie niesamowitych rozwiązań na najważniejsze problemy współczesności.” – mówią pomysłodawcy Perspektywy Women in Tech Summit.

To już trzecia edycja Perspektywy Women in Tech Summit. Jak co roku, organizatorzy zadbali, by wydarzenie stanowiło naprawdę atrakcyjną propozycję dla wszystkich zainteresowanych: tych którzy działają w branży Tech&IT oraz tych, którzy dopiero myślą o wejściu do świata techniki. Wydarzenie Perspektywy Women in Tech Summit w tym roku odbędzie się w całości online. Nie może Cię tam zabraknąć!

Charyzmatyczne kobiety na scenie

Podczas Perspektywy Women in Tech Summit przewidziano wystąpienia znakomitych i inspirujących kobiet. Wśród nich znajdują się prawdziwe ikony ambitnych i charyzmatycznych mówczyń ze świata techniki, dyrektorki i menadżerki takich firm jak Google, Huawei, Netflix i wielu innych. Wydarzenie zostanie otwarte przez Mariyę Gabriel, komisarz UE ds. innowacji, badań, edukacji i młodzieży, a jedną z prelekcji wygłosi Anna Fisher, legendarna astronautka NASA i pierwsza mama w kosmosie!

Największa konferencja dla kobiet w Tech&IT w Europie

Tematy tegorocznego Perspektywy Women in Tech Summit obejmują aktualne i najważniejsze zagadnienia z branży Tech & IT: technologie w kontekście globalnych kryzysów, rozwój technologii wobec zagrożeń klimatycznych, bezpieczeństwo danych oraz technologia w edukacji.

Dołącz do wydarzenia i skorzystaj z propozycji przygotowanych przez organizatorki!

Na co możesz liczyć?

  • 50 wystąpień prelegentów z całego świata,
  • 30 rozmów technicznych
  • 60 warsztatów z technologii i umiejętności miękkich,
  • ponad 200 sesji mentoringowych,
  • wirtualna Strefa Expo.

Dla społeczności naszej grupy #MamoPracujwIT przygotowaliśmy dedykowany program stypendialny, w którym możecie zdobyć wejściówki! Szczegóły już wkrótce!

To nie wszystko!

Podczas konferencji będzie możliwość spotkania i rozmowy z pracodawcami na ich wirtualnych stoiskach, a nawet wzięcia udziału w procesach rekrutacyjnych!

My także będziemy!

Możecie nas znaleźć wśród mentorek i umówić się z nami na rozmowę a także na scenie w części dla społeczności kobiet w IT!

A już niebawem, będziemy miały dla Ciebie jeszcze jedną niespodziankę związaną z tym wydarzeniem. Koniecznie śledź nasze media społecznościowe i portal mamopracuj.pl aby być na bieżąco!

Do zobaczenia!

Grafika i zdjęcia: Women In Tech

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Klaudia Urban
Mama trójki fantastycznych dzieci i szczęśliwa żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka dobrej kuchni, muzyki i podróży.

Damskie zegarki na bransolecie – zobacz, co oferuje Timex

Kobiety dużo uwagi poświęcają dodatkom, które dobierają do charakteru stylizacji. Często traktują zegarek jako alternatywę dla klasycznej biżuterii, dlatego skupiają się przede wszystkim na walorach estetycznych urządzenia. Do najbardziej uniwersalnych wariantów zaliczają się zegarki na bransolecie, gdyż prezentują się niezwykle efektownie. Takie modele ma do zaoferowania marka Timex. Które z nich są godne uwagi?
  • Dominika Kamińska - 06/11/2020
zegarek na rękę

Timex damski na pasku czy na bransolecie?

Wybór czasomierza jest kwestią indywidualną i zależy głównie od osobistego gustu. Kobiety jednak chętniej decydują się na modele z bransoletą, gdyż mogą zastępować biżuterię i stanowią efektowną ozdobę nadgarstka. Nie oznacza to, że zegarek Timex damski na pasku będzie złym wyborem. W kolekcji znajdziesz czasomierze w bogatym wzornictwie i wersjach kolorystycznych. Możesz więc zdecydować się na zegarek Timex szary, różowy, biały lub z klasycznym, brązowym paskiem ze skóry. Wszystko więc zależy od tego, jakie są Twoje upodobania i do jakich strojów będziesz nosić urządzenie.

Zegarki Timex – które sklepy mają największy wybór?

Jeżeli zależy Ci na dostępie do jak najbardziej rozbudowanego katalogu produktów, zdecyduj się na skorzystanie z oferty sklepów internetowych. Godnym polecenia jest np. sklep ZegarkiCentrum, w którym znajdziesz modele Timex damskie na pasku i na bransolecie. Dodatkową korzyścią jest też to, że masz szansę kupić najpopularniejsze modele takie jak zegarek damski Timex Weekender, w znacznie niższych cenach. Sklep organizuje atrakcyjne promocje dla klientów, którymi są objęte zegarki Timex oraz urządzenia innych marek. Które modele Timex zegarków damskich na bransolecie są godne uwagi?

Timex Fairfield damski

Zegarek Timex Fairfield damski

Pierwszym modelem jest urządzenie, które przyciąga wzrok swoim eleganckim designem. Charakteryzuje się dużą tarczą w kontrastującym kolorze, na której widoczne jest subtelne logo marki. Ciekawym rozwiązaniem w zerku Timex Fairfield damskim jest siateczkowa bransoleta. Dzięki temu łatwiej dopasowuje się do nadgarstka, a ponadto jest lżejsza i bardziej kobieca. Prezentowany zegarek Timex szary sprawdzi się jako dodatek do sportowych, codziennych oraz wieczorowych stylizacji.

Timex – zegarek damski na bransolecie

Zegarek damski na bransolecie Timex

Ciekawą propozycją, która wyróżnia się nietypowym designem, jest model zegarka Timex TW2R98700. Na uwagę zasługuje efektowna bransoleta, która układa się na kształt modnej biżuterii. Model ten charakteryzuje się delikatną, kobiecą konstrukcją oraz eleganckim designem. Prezentowany zegarek Timex szary wykonany został ze stali szlachetnej antyalergicznej i jest zasilany niezawodnym mechanizmem kwarcowym. Ze względu na swój wyjątkowy wygląd, czasomierz sprawdzi się jako dodatek do wielu stylizacji, zastępując pozostałą biżuterię.

Zegarek damski Timex Weekender

Zegarek damski Timex Weekender

To jeden z najpopularniejszych modeli dostępnych w portfolio marki. Charakteryzuje się dużą tarczą o minimalistycznym wykończeniu. Klasyczne wzornictwo sprawia, że zegarek damski Timex Weekender prezentuje się elegancko i kobieco. Został wyposażony w siateczkową bransoletę, którą można dopasować do wielkości nadgarstka. Na uwagę zasługuje również kolor w odcieniu różowego złota, który jest jednym z najgorętszych trendów w branży.

Dlaczego zegarek Timex na bransolecie to dobry wybór?

Takie modele nigdy nie wyjdą z mody, gdyż stanowią uniwersalny dodatek do stylizacji na każdą okazję. Zegarki na bransolecie są ponadto trwałe i eleganckie, dlatego cieszą się taką popularnością wśród kobiet.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie główne: Pixabay. com

Zdjęcia w środku: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×