Czego szukasz

Klub Rodziców w miejscu pracy, czyli jak efektywnie wspierać pracowników

A gdyby pracodawcy stworzyli przestrzeń, gdzie rodzice – pracownicy mogą wymieniać się swoimi doświadczeniami. Tworzyć wspólnie pomysły dotyczące wsparcia i projektowania nowych benefitów. I najważniejsze, co gdyby rodzice mieli przestrzeń na wdrażanie tych pomysłów w życie? Brzmi jak bajka? To nie fikcja a realne działania Working Parents Club, czyli Klubu Rodziców Pracujących w State Street Bank Polska.

kobieta i mężczyzna w biurze

Moniko i Moniko 🙂 Dziękuję, że zgodziłyście się porozmawiać o Working Parents Club, czyli o miejscu, skąd rodzice pracujący w State Street Bank mogą uzyskać wsparcie tak na prawdę innych rodziców. Na początek proszę opowiedzcie kilka słów o sobie.

Monika Lis: Dziękuję za zaproszenie. Zajmuję stanowisko Skills Trainer and Developer (Trener i Deweloper Szkoleń). Swoją przygodę z firmą State Street Bank Polska rozpoczęłam 10 lat temu, w Krakowie jako Fund Accountant (Księgowa Funduszy). Kolejnym krokiem było przejście do zespołu szkoleniowego, gdzie pracuję obecnie. Jestem odpowiedzialna za prowadzenie szkoleń technicznych oraz innych programów rozwojowych zapewnianych przez naszą firmę. Elastyczne formy pracy oraz wspierająca atmosfera w firmie pozwala mi łączyć pracę na pełen etat i prowadzenie Klubu Pracujących Rodziców z byciem mamą dwóch chłopców.

Monika Lis State Street Bank

Monika Urbańska: Ja jestem Fund Accounting Manager (Menedżer ds. Księgowości Funduszy) w State Street Bank Polska. Z firmą jestem związana już od ponad 11 lat a od ponad dwóch lat prowadzę Klub Pracujących Rodziców w oddziale State Street Bank w Gdańsku. Jestem mamą dwójki dzieci i prowadzę swoją działalność.

Swoją przygodę w State Street Bank rozpoczęłam w Irlandii w 2008 roku. Po 20 latach emigracji zdecydowałam się na powrót do kraju i tutaj właśnie odnalazłam siebie, rzucona w wir pracy przy otwieraniu nowego biura w Gdańsku. Znalazłam też czas na założenie własnego biznesu.
State Street Bank umożliwiła mi pogodzenie bycia mamą z pracą na pełen etat i prowadzeniem własnej działalności. To wszystko między innymi dzięki opcji pracy zdalnej i elastycznemu czasowi pracy. Ta otwartość firmy na takie rozwiązania jest dla mnie bardzo ważna.

Monika Urbańska State Street Bank

Zapoznaj się z profilem State Street w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie >>>

Dziewczyny, powiedzcie czym jest Working Parents Club i czym się zajmuje?

ML i MU:  Working Parents Club, czyli Klub Pracujących Rodziców, to jeden z komitetów w State Street Corporation. Jest on dedykowany rodzicom i założony z inicjatywy rodziców. Główne cele komitetu to wsparcie rodziców pracujących w State Street w osiągnięciu work-life balance poprzez stworzenie przyjaznego środowiska pracy.

Osiągamy to dzięki dzieleniu się doświadczeniem, spotkaniom motywującym oraz bardziej wymiernym działaniom jak benefity dla rodziców czy program Buddy4Parent, czyli sesje coachingowe dla pracowników, którzy wkrótce zostaną rodzicami. Na przykład dzięki inicjatywie Working Parents Club i poparciu kadry zarządzającej, firma oferuje dofinansowanie żłobka/przedszkola w ramach współpracującej ze State Street Bank Polska sieci placówek.

Powiedzcie skąd wziął się u Was ten pomysł, żeby dołączyć do tej inicjatywy?

ML i MU: Working Parents Club (WPC) to jeden z najbardziej aktywnych inicjatyw wewnątrz naszej firmy. Wsparcie rodziców pracujących w naszej organizacji jest głównym celem WPC. Zależy nam aby aktywni zawodowo rodzice mogli w naturalny i komfortowy sposób pogodzić rodzicielstwo z pracą. Rodzicom pracującym w naszej firmie zależy na tym by State Street Bank Polska było miejscem gdzie mogą czuć wsparcie, ale też sami dają to wsparcie sobie wzajemnie. To główny powód.

A co oznacza dla Was bycie „Liderką WPC”?

MU: Bycie Liderką WPC oznacza, że decyduję się na dużo pracy z której czerpię ogromną satysfakcję. Pomaganie rodzicom w odnalezieniu się w nowych realiach, w odnajdywaniu work-life balance jest bardzo ważną częścią tej inicjatywy.

ML: Ja jako Liderka WPC uważam, że ta piękna rola daje mi szansę pracy z bardzo zaangażowanymi, pełnymi pomysłów pracownikami – zarówno mamami jak i tatusiami. Pozwala być głosem naszej społeczności we współtworzeniu środowiska pracy w State Street Bank Polska.

Powiedzcie, czy każdy rodzic w State Street Bank należy do WPC?

MU: Każdy pracownik będący rodzicem może dołączyć do klubu w Gdańsku bądź Krakowie na dwa sposoby.

Pierwszy z nich, to dołączenie do grupy liderów WPC, którzy konsultują a potem decydują co w ramach WPC jest do zrobienia a także dzielą się pomysłami na temat różnych planowanych inicjatyw.

Druga opcja to dołączenie do WPC jako grupy rodziców, którzy chcą być częścią forum komunikacyjnego. Dzięki temu można być na bieżąco na temat aktywności podejmowanych na rzecz naszej grupy, można dzielić się swoimi spostrzeżeniami lub przedstawiać pomysły na nowe inicjatywy.

Czy WPC działa lokalnie czy globalnie? I czy to ma przełożenie na realne działania wspierające lub rozwijające rodziców?

ML:  Kluby Rodziców Pracujących działają również w innych lokalizacjach firmy poza Polską. Lokalnie już od prawie 9 lat wspieramy rodziców, między innymi poprzez:

  • Spotkania/eventy dla naszych rodziców i ich dzieci, chociażby Mikołajki czy Bring Your Child to Work, kiedy to pociechy zjawiają się biurze 🙂
  • Sesje coachingowe dla pracowników, którzy wkrótce mają się stać rodzicami, w ramach akcji Buddy4Parent,
  • Współpracę z działem HR w tematyce projektowania benefitów oferowanych dla naszych pracowników-rodziców.

Czyli rozumiem, że WPC działa dla rodziców i z rodzicami kompleksowo. A jakie plany ten komitet ma w Polsce?

ML i MU: Ten rok stawia przed nami wiele ciekawych inicjatyw. To na przykład nowe, lokalne programy mentoringu dla mam odchodzących na urlop macierzyński oraz rodziców, którzy w ostatnim czasie wrócili do pracy.

Docieramy również do naszych menedżerów, ucząc ich jak, w profesjonalny i empatyczny sposób, podchodzić  do urlopu macierzyńskiego lub tacierzyńskiego pracowników w swoich zespołach. Takie szkolenia prowadzone są przez specjalistów w swojej dziedzinie i, co ważne, uwzględniają zarówno mamy jak i ojców.

Drugi ważny punkt na naszej tablicy „rzeczy do zrobienia” to ciągłe doskonalenie istniejących i stwarzanie nowych udogodnień dla naszych pracowników. Tu mamy szerokie pole do popisu i staramy się włączać w te działania praktycznie wszystkich pracowników – rodziców w firmie.

Bardzo dziękuję za rozmowę 🙂

Chcesz bliżej poznać firmę, która prowadzi Working Parents Club? Odwiedź profil State Street Bank w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie >>>

 

Logo firmy State Street

Rozmawiała: Anna Łabno-Kucharska

Zdjęcia: State Street Bank

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Czy będzie trudniej o zasiłek macierzyński? ZUS planuje kolejne zmiany i ograniczenia

Zapowiadane są kolejne zmiany w wypłacaniu zasiłków z ZUS-u. Wymierzone są znów wprost w rodzinę, a także w przewlekle chorych. Zmiany niosą za sobą większe trudności w przejściu na zwolnienie lekarskie. Czy młode mamy stracą możliwość wyboru wysokości wypłacanego macierzyńskiego? Sprawdź!
ZUS chce wprowadzić zmiany, które uderzą w młode mamy

Czy będzie trudniej o zasiłek macierzyński?

Kilka tygodni temu wiceminister rodziny Stanisław Szwed zwrócił uwagę, na rosnące w ostatnich latach sumy przeznaczane na wypłaty zasiłku chorobowego przez ZUS. Uważa, że te dane przedstawiają ogromny problem, a w systemie należy dokonać modyfikacji.

Zmiany w zasiłkach

W pierwszym pakiecie zmian, który już jest gotowy, planowane jest wliczenie wszystkich zwolnień lekarskich do jednego okresu zasiłkowego. Możliwe więc będzie pobieranie zasiłku chorobowego przez 182 dni w roku. Następnie musi nastąpić przerwa trwająca przynajmniej 60 dni. Po niej pracownikowi znowu będzie przysługiwało płatne L4.

Co z zasiłkiem macierzyńskim?

Aktualnie nie ma okresu wyczekiwania w odniesieniu do urlopu macierzyńskiego. Jednak ZUS chce to zmienić. Na razie nie wiadomo czy okres wyczekiwania wynosiłby również 30 dni. Jeśli jednak młoda mama nie miałaby wymaganego okresu pracy do momentu upłynięcia okresu wyczekiwania, dostawałaby 1000 złotych. Takie świadczenie rodzicielskie obecnie przysługuje niepracującym rodzicom. Natomiast po upływie tego czasu nabywałaby prawo do zasiłku. Dotyczyłoby to również zasiłku opiekuńczego.

Przeczytaj także: Ograniczenia w wypłacie macierzyńskiego. Nowy pomysł ZUS

Młode mamy stracą wybór?

W tym momencie młoda mama może wybrać, czy chce otrzymywać przez cały rok 80 procent wynagrodzenia w trakcie urlopu macierzyńskiego i wychowawczego, czy 100 procent przez pierwsze pół roku i 60 procent w drugiej połowie. Natomiast zgodnie z nowym planem, kobiety przez pierwsze pół roku dostawałyby 100 procent pensji. Natomiast przez kolejne pół – 80 procent. Według ZUS-u to usprawni wyliczanie zasiłku.

Co jeszcze się zmieni?

Prawo do zasiłku chorobowego dla osób zwolnionych z pracy. Po zmianie przysługiwałoby jedynie przez 30, a nie jak dotąd 182 dni. ZUS wyjaśnia, że ten zasiłek ma wyrównać utracone wynagrodzenia za czas choroby i ochrona ubezpieczeniowa powinna trwać tyle co w przypadku ubezpieczenia zdrowotnego, czyli 30 dni.

Przeczytaj także: Ojcowie mają być chronieni przed zwolnieniem

Czy rząd zgodzi się na taką reformę? Na razie nie wiemy. Jednak już słychać głosy, że te zmiany nie będą zachęcać do posiadania dzieci. Wydają się być to założenia odwrotne do planów resortu rodziny. Całkiem niedawno prezentowano przecież projekty, jak choćby Strategia Demograficzna 2040, które miałyby zachęcać młodych ludzi do zakładania rodziny.

Głównym celem proponowanych zmian jest uproszczenie zasad prawa do zasiłków i ich obliczania, a także odciążenie pracodawców,

– To ogólne propozycje, które są konsultowane z przedsiębiorcami. Nie jest jeszcze przesądzone czy wszystkie proponowane rozwiązania wejdą w życie. Najpierw chcemy poznać zdanie osób prowadzących firmy, których de facto będą obejmowały ewentualne zmiany. W tym czasie może się jeszcze wiele wydarzyć. Niewykluczone, że z niektórych propozycji trzeba będzie zrezygnować albo niektóre dodać – wyjaśnia Paweł Żebrowski rzecznik ZUS.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Źródło: fakt.pl

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Świeżo upieczona żona, absolwentka szkoły artystycznej, posiadająca wrażliwe i wnikliwe spojrzenie, dbająca o detale, ceniąca kreatywne podejście. W wolnych chwilach poświęca się fotografii, celebruje picie kawy, zachwyca się pięknem otaczającego świata.

Dwa miesiące urlopu wyłącznie dla ojców. Co o nim sądzą Polki i Polacy? Zobacz raport!

To już pewne, że do sierpnia 2022 roku, we wszystkich krajach Unii Europejskiej, wprowadzony zostanie dwumiesięczny urlop rodzicielski dedykowany wyłącznie ojcom. Jak Polki i Polacy oceniają nadchodzące zmiany? Czy są gotowi na nowe rozwiązania? Firma HRK S.A. zajęła się zbadaniem opinii na temat nowego urlopu! Pobierz ebook z raportem z badań!
Urlop dla ojców - tata z dzieckiem na molo

Dwa miesiące urlopu wyłącznie dla ojców

W czerwcu 2019, została przyjęta Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1158, zwana powszechnie Dyrektywą „work-life balance”. Regulacje zawarte w tym dokumencie, obowiązują wszystkie kraje członkowskie. Państwa muszą wprowadzić je do dnia 2 sierpnia 2022 roku. Zaproponowane zmiany, dotyczą przede wszystkim uprawnień rodziców do korzystania z urlopów związanych z wychowywaniem dzieci. Znajdują się tam też zagadnienia dotyczące praw pracowniczych w ogóle.

Proponowane rozwiązania mają pomóc w tworzeniu i utrzymywaniu równowagi między życiem zawodowym i rodzinnym kobiet i mężczyzn. Celem zmian jest nie tylko wyrównywanie szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy i zmniejszanie luki płacowej. Duży nacisk kładzie się także na prawa ojca do uczestnictwa w wychowaniu i opiece nad dzieckiem

Wiele z proponowanych rozwiązań już działa w Polsce, często w rozwiniętej i bogatszej formie. Zdecydowanie największą rewolucją z punktu widzenia Polek i Polaków jest wprowadzenie dwumiesięcznego, płatnego urlopu wyłącznie dla ojców. Nadal nie wiadomo dokładnie, w jakiej postaci zostanie on wprowadzony w Polsce. Może będą to dodatkowe dwa miesiące, poza obowiązującymi do tej pory 12 miesiącami urlopów związanych z narodzinami dziecka. A może urlop zostanie wydzielony właśnie z tej puli funkcjonujących już urlopów, z których w tym momencie, znaczna część w całości wykorzystywana jest przez kobiety.

Przeczytaj także: TataNaUrlopie – obowiązki „rodzinno-domowe” należy dzielić między siebie

Czy jesteśmy gotowi na zmiany?

W związku z planowanymi zmianami, firma HRK S.A., zajęła się zbadaniem opinii Polaków i Polek na temat urlopu przeznaczonego wyłącznie dla ojców. W badaniu „Tata na urlopie rodzicielskim”, kobiety i mężczyźni zostali zapytani o zdanie na ten temat. 83 proc. kobiet oraz 86 proc. mężczyzn uznało, że proponowany dwumiesięczny urlop wyłącznie dla ojców to dobre rozwiązanie.

Jak pokazuje badanie, zmiany są oczekiwane i chciane. Jednocześnie z wyników przeprowadzonego badania, widać, że zarówno kobiety jak i mężczyźni, mają obawy dotyczące wprowadzania w życie nowego urlopu. Najwięcej wątpliwości budzi wpływ urlopu na stabilność zatrudnienia mężczyzn, finanse rodziny, ale także stosunek pracodawców do pracowników korzystających z nowego przywileju. Szczegółowe dane znajdziesz w ebooku „Tata na urlopie rodzicielskim”.

Przeczytaj także: TataNaUrlopie – nie zamieniłbym tego czasu nawet na roczną pensję

Urlop dla ojców - czy jesteśmy na to gotowi?

Wyzwanie dla pracodawców

Tymczasem w raporcie z badań HRK znaleźć można przykłady firm, które już od wielu lat zapewniają swoim pracownikom możliwość realizacji wartości work-life balance w praktyce. W jaki zatem sposób pracodawcy mogą przygotować się na nadchodzące zmiany?

Radosław Toporek, HR Director w TDJ, wyróżnia dwa kluczowe aspekty: „Pierwszy to aspekt mentalny – w danej organizacji powinno być odgórne przyzwolenie i akceptacja dla urlopów rodzicielskich dedykowanych ojcom. Oznacza to, że firma świadomie wyraża zgodę na to, żeby dany pracownik – ojciec zgłosił chęć wzięcia dwumiesięcznego urlopu rodzicielskiego i poświęcił ten czas swojej rodzinie. To stanowi element kulturowy firmy.

Drugi to aspekt organizacyjny. Firma powinna być przygotowana na ewentualną dłuższą nieobecność pracownika. I nie tylko tą związaną z urlopem rodzicielskim. To powinno zadziać się dużo wcześniej, w postaci chociażby opracowania polityki zastępstw. Kluczowe jest zachowanie ciągłości procesów czy projektów realizowanych przez pracownika podczas jego nieobecności (…)”- zaznacza Radosław Toporek w wypowiedzi dla HRK S.A.

Przeczytaj także: Jak wykorzystać kompetencje rodzicielskie w pracy? Rozmowa z Pawłem i Radkiem, menedżerami z firmy Franklin Templeton

Podsumowanie

Dzisiejsi ojcowie chcą poświęcać czas swojej rodzinie i w świadomy sposób uczestniczyć w życiu dzieci. Jednocześnie praca nadal jest bardzo ważną wartością i ma ogromny wpływ na codzienne życie. Nadchodzące zmiany mogą być wyjątkową okazją do budowania nie tylko relacji rodzinnych. ale też sprawiać, że pracownicy staną się jeszcze bardziej zaangażowanymi i szczęśliwymi ludźmi.

Adaptacja firm do wyzwania jakim jest dwumiesięczny urlop wyłącznie dla ojców, może stać się źródłem rozwoju i budowania trwałej więzi z pracownikami – rodzicami. Tymczasem czekamy na ostateczny kształt, w jakim nowe rozwiązania zostaną wprowadzone w Polsce i oczywiście informować na bieżąco!

Przeczytaj także: Lubię być zaangażowanym tatą – mówi Kamil Nowak z Blog Ojciec

Grafika i zdjęcia: hrk.pl

Załączniki

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama trójki fantastycznych dzieci i szczęśliwa żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka dobrej kuchni, muzyki i podróży.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie