Czego szukasz

Kikam – nowy design Twojej piłki do ćwiczeń

Jechałam wtedy autem, piłki z tyłu, w fotelikach dziecięcych, ja pełna szczęścia, że wreszcie mam swój wymarzony produkt. Spojrzałam we wsteczne lusterko i uświadomiłam sobie, że naprawdę potraktowałam te piłki jak własne dzieci – nawet zapięłam je w pasy! To była miłość od pierwszych chwil po „urodzeniu” – mówi Magdalena, która wspólnie ze swoją przyjaciółką Karoliną nadaje rzeczom nowy kształt, poprzez inny design i formę, tworząc przedmioty, które cieszą się swoim drugim życiem.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 10/05/2018
Magdalena Kempkiewicz

Kiedy pojawił się pomysł na Twój własny biznes i dlaczego właśnie taki? Jak wyglądały początki?

Na sam pomysł wpadłam jakieś dwa lata temu, kiedy zauważyłam jak moja własna piłka fitness szpeciła salon. Zastanawiałam się jak ją ozdobić, „ubrać”. Metodą prób i poprawek stworzyłam dla niej fajny, miły w dotyku i atrakcyjny w wyglądzie pokrowiec, a piłka stała się ulubionym siedziskiem w naszym domu.

Jak wygląda proces projektowania, wymyślania nowych produktów?

Wymyślam nowe projekty codziennie. Kiedyś nie znałam jeszcze nazw materiałów, ale widziałam w wyobraźni jak mają wyglądać, jakie być w dotyku – dlatego jeździłam po różnych sklepach i hurtowniach z materiałami, oglądałam je wszystkie, dotykałam, porównywałam i uczyłam się.

I tak, po nitce do kłębka, zgłębiałam wiedzę już nie tylko o materiałach, ale o całym procesie produkcyjnym. Dziś jest mi już łatwiej, ponieważ przygotowując nowe projekty, wiem już o jakich materiałach myślę, wiem również jak który z nich będzie zachowywał się na piłce, więc samo projektowanie stało się łatwiejsze.

Jak wygląda Twoje planowanie pracy?

Największym problemem związanym z planowaniem, jest realizacja tego planu. Dlatego raz w tygodniu rozmawiamy o bieżących sprawach oraz planujemy kolejne działania, ustalamy podział i motywujemy się wzajemnie. W Kikam to ja zajmuję się sprawami produkcyjnymi i zarządzaniem, a Karolina, moja przyjaciółka i wspólniczka  – marketingiem i PR-em.

Wychowujesz trójkę dzieci. Jak godzisz pracę i życie rodzinne? Czy jest to w ogóle możliwe?

Trudno nazwać to godzeniem, raczej ciągłym balansowaniem między rodziną, prowadzeniem domu, pracą zawodową i własną działalnością. To wszystko zajmuje mi 90% czasu, więc te 10% prawie codziennie poświęcam na swój biznes. Albo zwyczajnie zarywam noce, by móc działać i się rozwijać.

Pomimo zmęczenia, odczuwam jednak ogromną satysfakcję – lubię ten „wyrwany” czas, by posiedzieć w szwalni i wymyśleć coś nowego z cudownymi osobami, które mi w tym pomagają. Wsparcie mojego życiowego partnera, który po prostu pomaga mi jak może i wierzy we mnie, jest również dla mnie bardzo istotne, .

Co w prowadzeniu własnego biznesu jako mama najbardziej Ci przeszkadza, a co wyjątkowo cenisz?

Zdecydowanie przeszkadza mi brak czasu i ciągłe robienie kilku rzeczy na raz. Np. gdy tłumaczę córce chemię, jednocześnie obrabiam zdjęcia, młodsze dzieci czytają obok lekturę, a w międzyczasie doglądam gotujący się obiad.

Potrafię być wielozadaniowa (rozwijanie tej umiejętności mogę zaliczyć do tego, co cenię w prowadzeniu biznesu jako mama :)), jednak bardzo sobie cenię czas, kiedy mogę być sama i skupić się na własnych myślach.

Jaka historia czy anegdota w czasie prowadzenia własnej firmy najbardziej Ci zapadła w pamięć?

Wracałam właśnie ze szwalni z moimi pierwszymi, wyczekanymi, doskonałymi po prostu piłkami. Rozpierała mnie duma, więc zaczęłam do wszystkich wysyłać zdjęcia. Jednak tylko nieliczne grono znajomych wiedziało nad czym pracuję. Jaka to była radość, kiedy zaczęły spływać wiadomości typu „Ale super!”, „Czad!”, „Twoje nowe dzieci!”.

Jechałam wtedy autem, piłki z tyłu, w fotelikach dziecięcych, ja pełna szczęścia, że wreszcie mam swój wymarzony produkt. Spojrzałam we wsteczne lusterko i uświadomiłam sobie, że naprawdę potraktowałam te piłki jak własne dzieci – nawet zapięłam je w pasy! To była miłość od pierwszych chwil po „urodzeniu” 😉

Gdybyś miała wskazać kroki milowe Twojego biznesu, jakie by to były momenty?

Kiedy ośmieliłam się pokazać innym moje projekty i wreszcie – nauczyłam nimi chwalić. Może się to wydawać banalne, ale na pewno wiele z nas – twórczych mam – wie co mam na myśli.

To, że moje produkty podobają się innym jest bezcennym uczuciem. Kolejnym krokiem milowym było nauczenie się wyceny produktów, a potem bez skrępowania mówienie o niej.

Jaką radę dałabyś mamom, które planują założenie własnej firmy?

Niech przestaną się bać! Ja z różnych powodów zwlekałam dwa lata. Jednak przekonałam się, że warto było wreszcie się odważyć – satysfakcja jest niesamowita!

Przyda się też wiara w ludzi, ponieważ zawsze w jakiś sposób pracujemy z innymi. A przede wszystkim trzeba uwierzyć w siebie.

Bardzo dziękuję Ci za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcia: archiwum Magdaleny

Wywiad powstał we współpracy z platformą DaWanda.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Plebiscyt Lady Business Awards 2018

Lady Business Club Business Woman Foundation rozpoczęła nabór do drugiej edycji swojego projektu! Plebiscyt Lady Business Awards 2018 promuje i nagradza przedsiębiorcze kobiety, prowadzące z sukcesem firmy od co najmniej 5 lat, które mają na swoim koncie wyjątkowe osiągnięcia zawodowe. Może znasz taką kobietę? Albo sama nią jesteś? :) Przeczytaj jak zgłosić się do Plebiscytu!
  • Agnieszka Kumorek - 13/08/2018
Lady Business Awards

Business Woman Foundation

Organizacja Lady Business Club Business Woman Foundation działa od 2011 roku. Klub zajmuje się integracją i promocją kobiecych biznesów. Wspiera je w efektywnym zarządzaniu firmą oraz w budowaniu swojej marki i wizerunku. Od 7 lat organizuje konferencje, warsztaty, spotkania biznesowe, brainstormy i sesje networkingowe.

W myśl hasła „Promuj siebie i swoją firmę” Fundacja kontynuuje działalność klubu. Prowadzi także projekty edukacyjne np. ebooki z zakresu prowadzenia własnej firmy oraz prezentujące historie kobiet biznesu. Promuje polskie kobiety w Polsce i poza granicami kraju, zapewniając wymianę wiedzy i doświadczeń z międzynarodowymi instytucjami i organizacjami.

Misja Plebiscytu

Plebiscyt ma uhonorować kobiety, które swoim dorobkiem i postawą budują filary polskiego biznesu.

„Chcemy, aby ich wkład w rozwój polskiej przedsiębiorczości został doceniony i aby nagroda zachęciła je do mówienia o swoich dokonaniach w Polsce i za granicą” – mówi Emilia Bartosiewicz, Prezes i założycielka Lady Business Club Business Woman Foundation.

Lady Business Awards

Plebiscyt Lady Business Awards 2018 – zgłoszenia

To już druga edycja tego konkursu. Aby wziąć udział, należy spełnić następujące warunki:

  • prowadzić firmę, która nieprzerwanie istnieje na rynku minimum 5 lat,
  • mieć na swoim koncie wybitne osiągnięcia (pozycja firmy, rozpoznawalność marki, wyniki sprzedażowe, nagrody, certyfikaty itp.),
  • zatrudniać minimum 2 pracowników na etat lub umowę o współpracy,
  • realizować projekty społecznej odpowiedzialności biznesu,
  • angażować się w działalność prospołeczna i charytatywną,
  • cieszyć się nieposzlakowaną opinią na rynku.

Zgłosić można się do 30 września 2018 r.!

Aby wziąć udział wejdź na stronę www.ladybusinessawards.pl 🙂

W Kapitule zasiadać będą wybitne postaci świata biznesu, m.in.: Jaga Hupało (marka Jaga Hupało Born to Create), Jolanta Zwolińska (twórczyni marek Dermika, Soraya, aktualnie Yonelle), Barbara Chweściuk (marka Bialcon, Pałac w Cieleśnicy oraz Manufaktury Cieleśnic), Maria Olsson (marka Maria Olsson Konsult w Szwecji), a wkrótce organizatorzy ujawnią kolejne nazwiska.

Partnerem wydarzenia są polskie i międzynarodowe organizacje branżowe, a patronat medialny nad wydarzeniem objęły m.in: Rzeczpospolita, Rp.pl, RMF Classic, Biznes Musi Sprzedawać, Marketing dla Ciebie, Stowarzyszenie Aktywne Kobiety, Świadomi w Biznesie, Business Lady Club w Bułgarii, Luxembourgh-Poland Business Club, Polski Klub Biznesu w Portugalii, Polish Business House, Polski Klub Biznesu w Rosji oraz wielu innych partnerów z Polski i z zagranicy.

Uroczystość podsumowująca

26 października 2018 r. zaplanowana jest uroczystość podsumowująca plebiscyt. Ogłoszenia wyników i wręczenia statuetek odbędzie się w Warszawie. W wieczorze wezmą udział m.in. polskie kobiety biznesu, członkinie Lady Business Club, dotychczasowi prelegenci konferencji organizowanych przez organizatora.

Zapisy do Plebiscytu przez stronę Lady Business Awards >>

Zdjęcie tytułowe: źródło – www.ladybusinessawards.pl, fot. Ela Chabierska

Grafika: własność Lady Business Awards

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbatki w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Klocki JustBlocks – budowanie i twórcza zabawa dla dzieci

Czasami siadamy z mężem i śmiejemy się, że nawet jeśli nasz biznes „nie wypali” to była to świetna inwestycja w nasze własne dzieci - mówi Agata Potiopa, właścicielka marki JustBlocks, stworzonej z myślą o dzieciach i ich potrzebach rozwojowych. Agata wraz z mężem stworzyli klocki do budowania, których nikt wcześniej nie wymyślił, a w procesie powstawania kolejnych projektów aktywny udział biorą ich dzieci.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 10/08/2018
Agata Potiopa

Kiedy pojawił się pomysł na Wasz własny biznes i dlaczego właśnie taki? Jak wyglądały początki?

Pomysł należał do mojego męża. Zawsze twierdził, że jako dziecku brakowało mu klocków do budowania i że przez tak wiele lat nikt nie wymyślił tego typu zestawu i dalej brakuje na rynku takich klocków. Szanowałam jego marzenie o produkcji klocków, ale wiedząc jak nasycony jest rynek zabawkarski nie sądziłam, że kiedyś zabierzemy się za jego realizacje.

Moje myślenie zmieniło się po narodzinach dzieci. Coraz więcej czytałam o ich prawidłowym rozwoju i potrzebach, a równocześnie obserwowałam własne dzieci. Im bardziej głośną i kolorową zabawką się bawili tym bardziej byli po takiej zabawie rozdrażnieni i pobudzeni. Równocześnie wiedziałam, że twórcza zabawa to dla dziecka najlepszy sposób na rozładowanie emocji, na radzenie sobie z nimi.

Tak rozpoczęły się moje poszukiwania naturalnych zabawek, które nie będą gotowym produktem, gotowym rozwiązaniem, a równocześnie będą nadawały się do kreatywnej zabawy. Wówczas zorientowaliśmy się, że takich drugich klocków jak JustBlocks nie ma, że warto ten pomysł opatentować i spróbować je sprzedawać.

Początki były dość trudne. Jako matka dwójki dzieci karmiąca piersią, miałam cały czas zajętą głowę, trudno było mi podejmować kluczowe decyzje. Nasza strona nie była tak efektowna jak teraz, szata graficzna nie do końca nam pasowała, mieliśmy słabe zdjęcia i mało udokumentowanych budowli. Teraz cieszę się, że zaczęliśmy wcześniej, gdyż zawsze na początku popełnia się wiele błędów i miałam dodatkowy czas by wprowadzać poprawki.

Jak wygląda proces projektowania, wymyślania nowych produktów, projektów?

Projekty pojawiają się w mojej głowie bardzo spontanicznie. Bardzo często inspirują mnie do ich powstania moje własne dzieci. Podpatruje ich pomysły, sposób w jaki budują i następnie styl zabawy. Najbardziej fascynuje mnie łączenie naszych klocków ze zwykłymi zabawkami, autkami, laleczkami, koralikami. Powstają wówczas niesamowite konstrukcje, w każdej nowej zabawie inne.

Czasami siadamy razem, całą rodziną, i improwizujemy. Łączymy trzy, cztery klocki i pomysły same przychodzą. Później okazuje się, że nasza nowa budowla jest całkiem imponująca i warto jej zrobić zdjęcie. Dzieciaki same upominają się o fotografie ich budowli, przyzwyczaili się, że mama dokumentuje ich pracę.

Zdarza się, że to ja sama wymyślam jakiś projekt, bo nasze dzieci są jeszcze za małe na skomplikowane budowle. Tworzę je i okazuje się, że taka konstrukcja to był strzał w dziesiątkę, dzieci są zachwycone, wypełniają tę budowlę swoimi zabawkami i mam spokój na kilka godzin (tak było ze szkatułką na biżuterię czy wielopoziomowym parkingiem).

Jak wygląda Wasze planowanie i podział pracy?

Działamy razem z mężem. Podział wyklarował się sam. Ja jestem lepsza w oprawie graficznej, robieniu zdjęć, odpisywaniu na maile. On ma bardziej biznesowe usposobienie, decyduje co nam się opłaca, w jaką reklamę warto zainwestować, nadzoruje naszą stronę internetową, robi wysyłki. Jednym słowem uzupełniamy się w tym biznesie.

Jak godzisz pracę i życie rodzinne, wychowanie dzieci? Czy jest to w ogóle możliwe?

Dopóki dzieci nie zaczną chodzić do przedszkola czy żłobka to prowadzenie własnego biznesu jest naprawdę sporym wyzwaniem dla każdej matki. Bywały dni, że nie byłam w stanie poświęcić naszej firmie ani minuty. Generalnie staram się dzielić swój czas na klocki, dom, gotowanie, dzieci i jeszcze na własne hobby i przyjaciół.

Każdego dnia ten podział procentowo wygląda trochę inaczej. Staram się to jakoś wyważyć, myślę, że na razie mi się to udaje. Liczę jednak, że przedszkole od września bardzo mnie odciąży i będę miała na nasze klocki więcej czasu.

Co w prowadzeniu własnego biznesu jako mama najbardziej Ci przeszkadza, a co wyjątkowo cenisz?

Największą przeszkodą jest brak skupienia, ciszy w momencie kiedy jej bardzo potrzebujesz. Siadam do komputera, potrzebuje chwili i tej chwili nie mam. To są bardzo trudne momenty. Ale jest tego druga strona. Dzieciaki też uczą się, że mama potrzebuje popracować, a oni muszą chwilę poczekać, że nie wszystko w życiu dostaną od razu.

A co cenię? Czasami siadamy z mężem i śmiejemy się, że nawet jeśli nasz biznes „nie wypali” to była to świetna inwestycja w nasze własne dzieci. To jak rozwijają się przy klockach JustBlocks, co z nich tworzą, jakie zabawy wymyślają, jest bezcenne. Prawie w każdej ich zabawie widzę te klocki, to niesamowite. Doceniam cały poprzedni rok, że mimo bardzo trudnego łączenia opieki nad dzieckiem w domu i rozkręcania własnej firmy udało mi się tak dużo.

Gdy mam kryzys wchodzę na naszą stronę internetową do galerii i dociera do mnie jak dużo przez ten rok zrobiliśmy. I uświadamiam sobie , że to dopiero początek, tak wiele projektów można jeszcze zrealizować.

Jaka historia czy anegdota w czasie prowadzenia własnej firmy najbardziej Ci zapadła w pamięć?

Ostatnio zamawialiśmy kartonowe opakowania na średni zestaw klocków i zamiast normalnych rozmiarów dostaliśmy pudełka na pizzę. Taka drobna pomyłka, zdarza się w każdym biznesie.

Gdybyś miała wskazać kroki milowe Waszego biznesu, jakie by to były momenty?

Zaczęło się od wspominek mojego męża o klockach.
Narodziny naszych dzieci- zainteresowanie biznesem zabawkarskim.
Rozpoczęcie urlopu wychowawczego- myśli co będę robić po nim, czy chce wracać do zawodu na etat?
Założenie firmy, zrobienie strony internetowej.
Pierwszy klient.
Facebook. Instagram. Reklama.

Jaką radę dałabyś mamom, które planują założenie własnej firmy?

Początki są bardzo trudne i trzeba bardzo dużo cierpliwości. Bardzo ważne jest aby nie wylewać swoich frustracji na dzieci, aby one na rozkręcaniu nowego biznesu nie ucierpiały. Rozmawiajcie ze swoimi dziećmi, tłumaczcie im co się dzieje, dlaczego nagle macie dla nich mniej czasu.

Praca z domu to dla mnie ciągłe podejmowanie decyzji, z czego w danym momencie zrezygnować, co jest ważniejsze i musi zostać zrobione jako pierwsze. Ale wartością jest to, że to wy decydujecie o tym, nikt was nie popędza i nie dyktuje rytmu. Dajcie sobie czas na rozwój firmy, nie załamujcie się, że wciąż musicie inwestować siebie i pieniądze. Na naszym rynku to normalne!

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcie główne: Sławomir Potiopa

Pozostałe zdjęcia: Agata Potiopa

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail