Czego szukasz

Karty WITFLOW – narzędzie warsztatowe, dzięki któremu złapiesz FLOW

Poprowadzić warsztaty? Czy wystarczy być specjalistą w jakiejś dziedzinie i mieć szczerą chęć podzielenia się innymi swoją wiedzą i doświadczeniem? Otóż nie! Kto choć raz stanął przed grupą obcych ludzi w nadziei, że będą go słuchać, bo… No, właśnie – dlaczego obcy ludzie w ogóle mieliby Cię słuchać? Chcesz poprowadzić warsztaty to się do nich bardzo starannie przygotuj. Jak? Na przykład korzystając z kart warsztatowych WITFLOW.

żółte i niebieskie karty warsztatowe withflow

O Idze Mościchowskiej czytałyście na naszym portalu już kilka razy. Tak, to ta sama osoba, która w 2016 roku brała udział w spotkaniu #MamoPracujwIT we Wrocławiu, na naszych łamach opowiadała Wam szczegółowo o zawodzie UX designera, w którym spełniała się przez kilka owocnych lat, a potem, wykorzystując swoje umiejętności i doświadczenie, stworzyła studia podyplomowe User Experience&Product Design na AGH.

Przebyłam drogę od badacza użyteczności, poprzez projektanta i dyrektora UX, do konsultanta i trenera – mówi o sobie Iga, która z pasją prowadzi szkolenia i treningi oraz warsztaty produktowe. Na bazie swoich doświadczeń Iga Mościchowska stworzyła autorskie narzędzia: kanwę planowania badań UX i kanwę planowania warsztatów, a także Karty WITFLOW, które właśnie dostałyśmy do przetestowania.

Co to są Karty WITFLOW?

Karty warsztatowe WITFLOW przeznaczone są do planowania warsztatów projektowych i produktowych.

Sama Iga pisze o nich:

KARTY WITFLOW to zbiór skrupulatnie dobranych i przetestowanych przeze mnie technik warsztatowych, z których można zaplanować spotkania na każdy temat związany z rozwojem produktów i pracą zespołu projektowego. Znajdziesz na nich nie tylko opis zastosowania techniki, ale także moje rekomendacje dla rodzaju i etapu warsztatów, ilości uczestników oraz czasu trwania danej aktywności. Karty inspirują, porządkują i pomagają w planowaniu efektywnych warsztatów.

Przeczytaj także: Trójka małych dzieci i nowa kariera w branży IT – historia Natalii

Trzymam więc w ręku pięknie zaprojektowane żółto-granatowe pudełko i zaglądam do środka.

Ufff… jest instrukcja. Choć, znając Igę, wiem, że każe narzędzie warsztatowe, które stworzyła jest bardzo intuicyjne, tym razem czuję się nieco onieśmielona: z Kartami WITFLOW zostanę sama – Iga nic mi nie podpowie ani nie wyjaśni. Czytam więc instrukcję i utwierdzam się w przekonaniu, że i tym razem do prawidłowego i skutecznego użycia narzędzia warsztatowego by Iga wystarczy intuicja.

Oprócz instrukcji, pudełko mieści:

  • 60 kart z technikami warsztatowymi
  • 10 kart organizacyjnych
  • 5 kart na Twoje techniki

Karty są dwustronne, utrzymane w żółto-niebiesko-granatowej kolorystyce. Grafika jest prosta i czytelna, dlatego kiedy przeglądam poszczególne karty od razu przychodzą mi do głowy różne pomysły na schematy warsztatów, podczas których mogłaby zastosować przywoływane przez Igę techniki. Tak, Zespół Mamo Pracuj także często pracuje metodą warsztatową, dzięki czemu nasza kreatywność nie maleje od 9 lat – o czym doskonale wiecie 🙂

My też mamy doświadczenie w prowadzeniu warsztatów, dlatego Karty WITFLOW natychmiast uruchamiają ciąg skojarzeń i – zaczynam myśleć jak wykorzystać je w praktyce. Czy to nie najlepsza rekomendacja dla narzędzia warsztatowego?

Jakby tego było mało, zaczynam myśleć, że Karty WITFLOW doskonale nadają się do zabawy z dziećmi! Wszystkie nasze Mamo-Pracujowe dzieci kochają wprost rozwiazywanie problemów, szukanie kreatywnych rozwiązań, drążenie tematu… – ciekawe po kim to mają 🙂

Na trop użycia Kart WITFLOW w warunkach domowych naprowadziła mnie jedna z ich funkcjonalności: otóż po kartach można pisać mazakiem suchościeralnym! To znaczy, że na pięciu pustych kartach możecie zapisać aż 10 własnych autorskich technik warsztatowych. A potem je zetrzeć i zanotować kolejne. I tak bez końca – w zależności od Waszej kreatywności. Przyszło mi do głowy, że przed zmazaniem, każdą technikę będę zapisywać w specjalnym zeszycie. Kto wie, może i Mamo Pracuj stworzy kiedyś własne karty warsztatowe…

Karty WITFLOW to nieocenione narzędzie planowania

Zamiast miotać się w gąszczu swoich licznych pomysłów na warsztaty i ostatecznie być skazanym na improwizację albo organizacyjny chaos, wystarczy sięgną po karty by Iga i – znając podstawowy schemat warsztatów – dobrać do niego odpowiednie techniki. Nie: wywarzać otwarte drzwi i wynajdywać koło, ale dobrać techniki, które pomogą nam osiągnąć założony cel. Zadanie to ułatwiają nadrukowane na karty # hasztagi, dzięki którym ćwiczenia są pokategoryzowane.

Iga Mościchowska podpowiada:

  • Zastanów się, co jest celem Twoich warsztatów.
  • Wybierz karty z technikami oznaczonymi tagiem, który realizuje cel Twoich warsztatów.
  • Rozłóż na stole wybrane techniki zgodnie z kolejnością etapów warsztatów.
  • Uzupełnij harmonogram o brakujące techniki, wprowadzenie i przerwy.
  • Dopasuj plan do dostępnego czasu.
  • Gotowe!

Karty możesz rozłożyć na stole, ale możesz także ściągnąć ze strony internetowej specjalną autorską kanwę do planowania efektywnych warsztatów. Plik jest w formacie PDF, można go wydrukować w dużym formacie, rozmieścić na kanwie (czyli na graficznym ekwiwalencie struktury warsztatów) wybrane przez siebie karty z technikami i gotowe.

Oczywiście plan zawsze może ulec modyfikacji, bo karty wystarczy poprzekładać – także już w trakcie trwania warsztatów. Kiedy rozkłada się na kanwie te pięknie opracowane graficznie karty, co rusz przychodzi do głowy jakiś nowy pomysł.

Na pewno wykorzystamy Karty WITFLOW nie jeden raz. Teraz testujemy je we własnym gronie, także zdalnie, oraz podczas zabaw z dziećmi. Ale pandemia nie będzie trwać wiecznie…

Zdjęcie: Marta Puchalska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Trzeba chcieć i trzeba pytać! Czyli jak wejść do branży IT i zostać Business Intelligence Developer

Jak postawić pierwszy krok w obszarze Business Intelligence? Co jest niezbędne, aby rozwijać się w tym obszarze? Czym zajmuje się analityk biznesowy w branży IT? Swoją wiedzą i cennymi wskazówkami dzieli się Katarzyna Dudziak, Business Intelligence Developer w BNY Mellon.
Katarzyna Dudziak, Business Intelligence Developer w BNY Mellon

Kasiu, Business Intelligence Developer w BNY Mellon to Twoje stanowisko, czym się zajmujesz?

Pracuję w dziale IT, krótko mówiąc, swoją pracą wspieram procesy biznesowe. Dostarczam rozwiązania, a konkretnie raporty, które usprawniają prace zespołów w odniesieniu do klientów banku. Pracuję korzystając z takich technologii jak: MSSQL, C#, SAP Business Objects.

Zobacz profil BNY Mellon w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom!

Dziękuję za to wyjaśnienie. Opowiedz proszę, jak ten obszar wpisuje się w inne stanowiska w branży IT. Z kim współpracujesz na co dzień? Kto potrzebuje Twoich analiz. Pracujesz zespołowo?

Pracuję w zespole siedmioosobowym, w skład którego wchodzą developerzy, w tym ja oraz kierownik zespołu, który nie tylko jest liniowym przełożonym, ale również wspiera pracę zespołu pod kątem merytorycznym i technicznym. Na co dzień komunikujemy się w języku angielskim, gdyż BNY Mellon to firma o zasięgu globalnym.

Moja praca polega na analizie, programowaniu, również wdrażaniu rozwiązań, kontaktach z „biznesem” (czyli osobami zajmującymi się obsługą aktywów) i czasami z klientami, dla których BNY Mellon globalnie świadczy usługi.

Zadania, które wykonuję związane są głównie z danymi i ich prezentacją, w oparciu o które „biznes” podejmuje decyzje. Rozwijam również aplikacje, które wykorzystujemy do usprawnienia pracy naszego zespołu.
Obserwuje, że wszelkie stanowiska pracy związane z danymi, analizą danych, integracją danych, zajmują coraz większą część branży IT oraz wiążą się z poznawaniem różnych technologii.

Rzeczywiście to bardzo ciekawy i perspektywiczny kierunek! A jak wygląda Twój przykładowy dzień pracy?

Mój dzień to typowy dzień pracującej mamy: czyli godzenie pracy zawodowej z wychowaniem syna oraz obowiązkami domowymi. Po wyprawieniu syna do szkoły, sprawdzam w kalendarzach (osobistym i pracowniczym) co mam już zaplanowane na bieżący dzień oraz co muszę dopisać do tej listy. Później szybkie przygotowanie do spotkania zespołowego w pracy, które odbywa się codziennie o 9.30. To ważna część naszego dnia, gdyż każda osoba z zespołu omawia na nim kwestie związane ze statusem swoich bieżących zadań: co udało się zrobić, omawiamy też ewentualne problemy.

Obecnie, kiedy pracuję 100% zdalnie (jak cały mój zespół), to czasami praca przeplata się z obowiązkami domowymi. Ale myślę, że w podobnej sytuacji są wszystkie inne pracujące zdalnie mamy z dziećmi w domu. To wymagające, ale bardzo lubię swoją pracę i udaje mi się pogodzić obowiązki pomimo przeciwności.

Znam to doskonale. Wg badań z sierpnia 2020 roku, ponad 80% kobiet, które pracują zdalnie z dziećmi, czuje ogromne obciążenie i przemęczenie, ale wróćmy do Twojej pracy. W jakich branżach, w jakich firmach takie stanowiska jak Twoje są najbardziej popularne?

Nie ma tutaj określonych branż. Pracowałam w sumie dla 5 branż: turystycznej, motoryzacyjnej, administracyjnej, odzieżowej, bankowej. Także rozpiętość jest tutaj duża. Nie ma w zasadzie branży, dla której nie mogłabym pracować, albo przynajmniej na chwilę obecną nie przychodzi mi takowa do głowy.

Katarzyna Dudziak, Business Intelligence Developer

Opowiedz mi proszę jaka była Twoja historia. Wiem, że kończyłaś informatykę, a czy praca z danymi to był Twój cel?

Kierunek studiów wybrałam ze względu na moje zainteresowania, ale też z ciekawości. Nie istniały wtedy jeszcze te zawody, które znamy dziś (przynajmniej na polskim rynku pracy), więc była to droga trochę w nieznane. Zawsze potrafiłam myśleć analitycznie i interesowały mnie nauki ścisłe, więc wybór uczelni technicznej był dla mnie oczywisty. Natomiast w trakcie studiów wiedziałam już, że chcę pracować z danymi. Wówczas niewiele było ofert pracy z tym związanych. Prawdziwy boom na tego typu umiejętności trwa od ok. 8 lat.

A jakie cechy, kompetencje i oczywiście wiedza są niezbędne aby taką rolę wykonywać?

Na początek, jak wszędzie, trzeba chcieć. Jeżeli kogoś interesuje branża IT, ale nie jest wykształcony w tym kierunku, to nic straconego. Wiele można nauczyć się samodzielnie, wiedza jest na wyciagnięcie ręki: Internet, książki + komputer.

Po drugie, do tej pracy potrzebna jest umiejętność myślenia analitycznego i ogólne predyspozycje intelektualne w tym kierunku. Jest wiele kursów, które przygotowują do pracy, ale nie działa to tak, że po kursie jest się od razu programistą. Jeżeli decydujesz się na bycie programistą, to decydujesz się też na ciągłe wyzwania, przyswajanie sporej ilości wiedzy, nierzadko wymagającą pracę i ciągłe uczenie się.

W IT są też mniej techniczne stanowiska pracy, które również dają ciekawe szanse rozwoju. Dodam jeszcze, że ważna jest znajomość języka angielskiego, bo większość firm wymaga poziomu minimum B1/B2.

Zainteresowała Cię praca w BNY Mellon? Sprawdź pełną listę ofert pracy na stanowiska techniczne!

W trakcie rozmowy powiedziałaś, że to nie jest łatwy kierunek, ale że znasz osoby, które „z innej bajki” znalazły się właśnie na tym stanowisku. Czy możesz opowiedzieć – być może wiesz, skąd przyszli, jakie ich cechy i umiejętności sprawiły, że poszli w tym kierunku?

Tak, rzeczywiście, znam takie osoby. Dokładnie 4 🙂 i są to typowe samouki. Wszyscy ukończyli studia niezwiązane z IT (czyli inne niż informatyka, elektronika i pokrewne). Wśród tych osób są absolwenci studiów humanistycznych, które świetnie radzą sobie na rynku i posiadają dużą wiedzę. Wszystkie te osoby wykazały się cechami, o których wspomniałam wcześniej.

A gdybyś mogła dać trochę wskazówek, od czego zacząć? Jak sprawdzić czy jest to kierunek, który warto obrać? Może są jakieś ciekawe publikacje, blogi etc.

Na początek na pewno trzeba uzmysłowić sobie, że to będzie wymagać nauki, której będzie sporo. Można zerknąć na początek na W3Schools (w3schools.com) są tam quizy i tutoriale. Polecam też przeglądanie stron internetowych i czasopism (np. Programista Junior), poświęconych programowaniu na poziomie juniorskim. Jeżeli zna się język angielski to dostępność do materiałów jest ogromna.

Warto również zerknąć na strony internetowe wykładowców z uczelni wyższych, np. Politechniki Wrocławskiej. Są tam materiały umieszczone przez pracowników naukowych.

Aby wejść w tę branżę, trzeba być zdeterminowanym, pracowitym i konsekwentnym. To, czy dana osoba poradzi sobie sama, czy potrzebny będzie kurs, to jest zawsze kwestia indywidualna. Zanim podejmiesz decyzję o kupnie kursu programowania, polecam pójść na wykład na uczelnię jako wolny słuchacz. Nie jest ważne jaki język programowania będzie omawiany na wykładzie. Po prostu posłuchaj!

A pamiętasz swoją rekrutację na to stanowisko? Jest jakaś wiedza, obszary, które wiesz, że warto zgłębiać przygotowując się do rekrutacji na to stanowisko?

Oczywiście, doskonale pamiętam rekrutację do BNY Mellon. Najpierw odbyła się rozmowa telefoniczna, na której musiałam odpowiedzieć na 5 pytań technicznych (całość trwała ok. 20 minut). Po uzyskaniu pozytywnego wyniku, zostałam zaproszona na rozmowę stacjonarną. Trwała ona ponad 2 godziny. Na rozmowie zostałam poproszona na opisanie swojego doświadczenia zawodowego oraz padły kolejne techniczne pytania. Część techniczna rozmowy stanowiła większość, a ponad połowa rozmowy odbyła się w języku angielskim. W moim przypadku kluczowa okazała się wiedza z SQLa oraz to, że pracowałam kiedyś z obiektowym językiem programowania. Na spotkaniu najbardziej liczyła się wiedza praktyczna, czyli pisanie zapytań do bazy danych.

Dziękuję Ci bardzo. A czy jest na koniec coś, czym chciałabyś się podzielić?

Proszę pamiętać, że IT to nie tylko twarde techniczne stanowiska. Można zacząć od testowania manualnego, zająć się analizą wymagań, czyli zostać analitykiem po stronie biznesu. Później przejść na analizę po stronie IT i zacząć wdrażać się w techniczne kwestie.

Pracodawcy często wysyłają na profesjonalne kursy w czasie pracy w ramach podnoszenia kwalifikacji. Jeżeli się chce, to naprawdę wiele można osiągnąć. I tak jak wspomniałam wcześniej, zachęcam do pójścia na wykład z programowania na uczelnie. Polecam wykłady z baz danych, data mining, data science, big data, systemy klasy ERP (czyli SAP, MS Dynamix, Comarch). Można pójść też w kierunku administracji serwerami, sieciami komputerowymi czy bezpieczeństwa. Możliwości jest wiele. A przede wszystkim warto nie bać się pytać!

Bardzo dziękuję!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie bny_mellon_logo_kolor_ver4-1024x375.png

Zapraszamy do zapoznania się z profilem BNY Mellon w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom!

Sprawdź pełną listę ofert pracy w BNY Mellon zależnie od doświadczenia:

GAP – oferta na start w BNY Mellon

BNY Mellon – praca dla specjalistów

BNY Mellon – praca dla doświadczonych ekspertów

BNY Mellon – praca w zespołach IT

Zdjęcia: BNY Mellon, archiwum prywatne Katarzyny Dudziak

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 

Video: Jak postawić pierwszy krok w świecie Machine Learning?

Co to jest Machine Learning? Czy myśląc o przebranżowieniu warto wziąć pod uwagę ten niezwykły obszar sztucznej inteligencji? Specjalnie dla społeczności #MamoPracujwIT, wspólnie z Fundacją DataWorkshop przygotowaliśmy webinar, który odczarowuje uczenie maszynowe i wyjaśnia w jaki sposób można wejść do tej niszowej branży. Zapraszamy do obejrzenia nagrania z tego wydarzenia!

Jak postawić pierwszy krok w świecie Machine Learning?

Zagadnienie Machine Learning, czyli uczenie maszynowe, bardzo często pojawia się podczas rozmów o projektach przyszłości i nowych technologiach. Mówiąc bardzo ogólnie, jest to obszar sztucznej inteligencji zajmujący się maszynami i systemami, które same uczą się i doskonalą na podstawie danych. Obejrzyj nasz webinar i sprawdź – może to właśnie ta fascynująca dziedzina nauki jest tym czego szukasz?

Czego dowiesz się z nagrania?

  • Poznasz zagadnienia związane z machine learning i możliwości rozwoju w tym kierunku,
  • Dowiesz się jakie kompetencje są przydatne w uczeniu maszynowym,
  • Rozprawimy się mitami, które są popularne i często blokują ludzi przed postawieniem pierwszego kroku,
  • Porozmawiamy w końcu o kompetencjach przyszłości, które są niezbędne w projektach ML,
  • Dowiesz się także, o tym jak wziąć udział w wyzwaniu, które pokaże Ci praktyczną stronę ML i być może zmieni Twoje życie!

Kim jest nasza ekspertka?

Urszula Skiepko, z wykształcenia logopedka, fonouadiolog, także absolwentka Performatyki, ale od początku pracy zawodowej związana jest z branżą IT.

Aktualnie jej aktywność zawodowa i zainteresowania skupione są wokół obszaru Machine Learning. Zawodowo związana z firmą DataWorkshop, której osią działania jest Machine Learning w wielu wymiarach, także edukacyjnym. Kieruje DataWorkshop Foundation, której celem jest rozpowszechnianie wiedzy o uczeniu maszynowym i realizacja projektów, które mają pozytywny wpływ na otoczenie. Po godzinach zgłębia wiedzę na temat powiązań sztuki i nowych technologii, a także cyborgizacji społeczeństwa.

Moderatorką webinaru jest Agnieszka Czmyr-Kaczanowska, współzałożycielka portalu i Fundacji Mamo Pracuj.

Grafika: print screen z nagrania video

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama trójki fantastycznych dzieci i szczęśliwa żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka dobrej kuchni, muzyki i podróży.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×