Czego szukasz

Prowadzisz blog lub własną firmę? Sprawdź jak wypromować się w sieci

Macierzyństwo dodało Ci skrzydeł i postanowiłaś założyć blog lub własny biznes? Wykorzystujesz cały swój potencjał, ale nie masz pewności, czy osiągniesz zamierzony efekt? Zastanawiasz się jak dotrzeć ze swoją ofertą do potencjalnych odbiorców? Jak zwiększyć ruch na swojej stronie i zyskać wyższą pozycję w rankingach Google? Koniecznie przeczytaj ten artykuł. 

  • Jagoda Jasińska - 06/03/2017
mama z małym dzieckiem na kolanach siedzi przy stole w kuchni przed komputerem

Daj sobie pomóc…czyli kilka przydatnych narzędzi.

Założyłaś już blog lub prowadzisz stronę i zastanawiasz się jak je rozkręcić? Zaczynasz się bać i rezygnujesz z realizacji może bardzo dobrych pomysłów, albo zwyczajnie nie wykorzystujesz całego potencjału jaki drzemie w Twoim blogu czy stronie? Stosujesz wymówki i tłumaczysz się brakiem czasu lub wiedzy? Niepotrzebnie i z wielką szkodą, bo są narzędzia, które mogą Ci pomóc! Jest ich naprawdę sporo! Sprawdź sama.

Pierwsze odkrycie to: SeoPilot. To właśnie takie narzędzie, które za Ciebie zajmie się promocją strony. Tym samym Twoja strona zyska większy ruch i wyższą pozycję w rankingach Google, zdobędzie więcej odbiorców i potencjalnych klientów. Zacznie też przynosić niemałe zyski, bo właśnie takich stron szukają reklamodawcy i na nich chcą umieszczać reklamy, czy artykuły reklamowe, za które, gdy strona jest dobrze rozkręcona można otrzymać niemałą kwotę (nawet 2000 i więcej)! SeoPilot wydobędzie potencjał Twojej strony i uczyni ją atrakcyjną dla przyszłych inwestorów.

Na co zwracają uwagę potencjalni reklamodawcy? Przede wszystkim na ruch na stronie, czyli na wskaźnik UU (Unique Users – czyli liczbę unikalnych osób, odwiedzających Twoją stronę/bloga). Sprawdzają też wskaźniki Citation Flow i Trust Flow, które informują o wiarygodności strony i o ilości linków przychodzących. Tu także pomoże SeoPilot, który dba o odpowiednią wysokość tych parametrów poprzez pozycjonowanie naszej strony, tzn. dobór odpowiednich fraz kluczowych, o wysokiej jakości teksty i przede wszystkim o link building, czyli zdobywanie linków na innych witrynach.

SeoPilot to też ogromna baza darmowej wiedzy. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o marketingu internetowym masz do wyboru darmowe webinaria, konsultacje czy artykuły branżowe. I na koniec wisienka na torcie, nie masz czasu czy weny, by napisać artykuł wyczekiwany już przez Twoje blogowe czytelniczki? SeoPilot zrobi to za Ciebie, bo w ofercie ma również usługę copywritingu.

Zatem SeoPilot – Czy warto? – Warto!!!

Wykorzystaj sieci społecznościowe!

Jeżeli masz już swój profil w sieciach społecznościowych, to też warto zadbać o dotarcie do szerszego grona odbiorców. Najłatwiej jest to zrobić przy pomocy reklamy, targetowanej do naszej grupy docelowej. Facebook oferuje tutaj dosyć łatwe rozwiązania i krok po kroku przeprowadzi Cię przez poszczególne etapy kampanii.

Możesz ustawiać różne cele (przejścia na stronę internetową, polubienia itd) i różne miejsca emisji. Platforma godna uwagi, która automatyzuje kampanie na Facebooku to np. fasttony.es. Narzędzie to udostępnia Ci też dodatkowe możliwości, których nie znajdziesz w menedżerze reklam od Facebook. Dzięki Fastony możesz polepszyć wyniki reklamy i sprawić, aby posty były bardziej angażujące.

Rynek daje nam obecnie mnóstwo ciekawych rozwiązań, nie musisz posiadać dużych budżetów i wielkich umiejętności, aby zacząć stawiać pierwsze kroki w świecie marketingu internetowego. Jak było powiedziane wyżej macierzyństwo dodaje skrzydeł, a dane instrumenty pozwolą Ci je rozwinąć. Daj się przekonać i uwierz w swoje możliwości.

Powodzenia!

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera materiału.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska
Podyskutuj

Czy każda firma potrzebuje działań PR? Wywiad z Kingą Fromlewicz

Bardzo często słyszymy, że aktualnie czysta sprzedaż produktów czy usług nie działa. Nawiązywanie, budowanie i utrzymywanie relacji z klientem jest jedyną i słuszną drogą na prowadzenie biznesu. O co chodzi z PR i czy rzeczywiście jest on podstawą funkcjonowania firmy? Zapytałyśmy o to Kingę Fromlewicz, autorkę książki pt. „Zostań królową PR”.
  • Anna Łabno - Kucharska - 20/02/2019
Kinga Fromlewicz

Kingo, od lat jesteś związana z PR. Powiedz, czy to była oczywista ścieżka zawodowa dla Ciebie, czy wcześniej próbowałaś innych wyzwań?

Zgadza się, PR zajmuję się już ponad dekadę i mogę powiedzieć, że od początku mojej kariery zawodowej towarzyszyła mi myśl o tym, żeby działać w obszarach związanych z komunikacją. Wcześniej byłam dziennikarką lokalnych i regionalnych gazet, pisałam też do ogólnopolskiego magazynu. Dlatego, jak widzisz, całe moje zawodowe życie związane jest z pisaniem, tworzeniem, wyszukiwaniem ciekawych informacji. Myślę, że dziennikarskie doświadczenie bardzo wzmocniło mój naturalny talent do znajdowania i analizowania informacji.

A powiedz, dlaczego PR dla każdego biznesu – małego czy dużego, jest tak ważny?

Odpowiedź na to pytanie znaleźć można w samej nazwie Public Relations – chodzi o budowanie trwałych i stabilnych relacji z naszymi odbiorcami, klientami. To szczególnie ważne właśnie w małych biznesach, kiedy zwykle budżet reklamowy mamy bardzo ograniczony. Wtedy sposoby działania PR są idealnym rozwiązaniem – budujemy relacje, co powoduje, że klienci nie tylko nas poznają, poznają nasze produkty, ale przede wszystkim zostają z nami na dłużej.

Napisałaś książkę pt. Zostań królową PR? Czy to była naturalna kolej rzeczy czy spontaniczny pomysł?

Od zawsze brakowało mi na polskim rynku książki o PR, która nie jest akademickim podręcznikiem, naszpikowanym branżowym żargonem. Kiedy ruszyłam ze swoim projektem SiłaPR pomyślałam, że to najlepszy moment na to, aby napisać książkę, którą sama chciałabym przeczytać startując ze swoim biznesem. Mój pomysł bardzo spodobał się wydawnictwu, które już po dwóch dniach od przesłania mojej propozycji, zaakceptowało ją 🙂

Już pierwsze recenzje książki upewniły mnie w tym, że to był bardzo dobry pomysł, aby stworzyć przewodnik po PR dla przedsiębiorczych kobiet, pisany bardzo bezpośrednim językiem. Recenzentki mówiły mi, że podczas lektury czuły się tak, jakbyśmy siedziały razem w kawiarni przy ciastku i kawie.

Postawiłaś na taką formę dzielenia się wiedzą, ale to nie wszystko co robisz. Prowadzisz również konsultacje i warsztaty online. Opowiesz o nich?

Od początku działalności z SiłaPR zależało mi, żeby oferować takie produkty, z których każda kobieta prowadząca biznes będzie mogła skorzystać: zarówno ta na początku swojej drogi, jak i ta już działająca i szukająca nowych ścieżek. Dlatego oferuję zarówno konsultacje w wariancie jednego spotkania, ale też strategiczne spotkania PRO. Możesz też skorzystać z pigułek wiedzy w bardzo przystępnej cenie i fajnej formule szablonów PDF i instrukcji głosowych jak je uzupełniać, żeby nam jak najlepiej służyły. W tym roku chcę rozwijać tę część mojej oferty i na pewno będą kolejne.

Realizuję też warsztaty online w formule 4 spotkań na żywo, podczas których uczę jak profesjonalnie budować relacje z mediami i spełnić swoje marzenie o ujrzeniu nazwy firmy/marki w poczytnym magazynie czy portalu. Umiejętność odpowiedniej współpracy z dziennikarzami to bardzo ważny element PR. Chcę, aby przedsiębiorcze kobiety robiły to profesjonalnie, a nie ulegały różnym obietnicom jakie można znaleźć w sieci, że wystarczy „coś” napisać i wysłać w kosmos, a na pewno ktoś to opublikuje. Niestety, ale nikt nie umiera z niecierpliwości w oczekiwaniu na nasz artykuł i dlatego niezbędne jest umiejętne budowanie relacji z dziennikarzami i oferowanie im ciekawych historii.

O wszystkim tym rozmawiamy podczas warsztatów, które chcę prowadzić przez cały 2019 rok. To miesiąc intensywnej, ale i efektywnej pracy, bo stawiam na bardzo kameralne, 8-osobowe grupy. Mam sygnały z mojej społeczności, że coraz rzadziej szukamy masowych kursów online, a chcemy indywidualnego podejścia i spotkania twarzą w twarz z prowadzącym. Dlatego stworzyłam moje warsztaty, o których możesz więcej przeczytać u mnie na stronie.

Rozmawiając z aktywnymi zawodowo mamami zawsze ciekawią mnie ich patenty na work-life balance. Jak Twoja bogata aktywność zawodowa ma się do życia prywatnego? Masz czas dla siebie i rodziny? A może znalazłaś złoty środek na to jak łączyć życie zawodowe i prywatne? Podziel się swoimi sprawdzonymi sposobami.

Z czasem jest u mnie krucho, bo oprócz prowadzenia i rozwijania SiłaPR, pracuję dla czołowej agencji relacji inwestorskich, a to bardzo wymagająca praca. Tak więc czas na rozwój SiłaPR mam „po godzinach”. W tym wszystkim oczywiście jest też rodzina, czyli mąż, nastoletnia córka i kot 🙂 Mam to szczęście, że moi najbliżsi to moi najwięksi fani i wsparcie – córka na przykład była fotografką na spotkaniu autorskim jakie zorganizowałam po wydaniu książki.

Myślę, że o wiele trudniej byłoby to wszystko ogarniać, gdy córka była młodsza i wymagała o wiele więcej mojej uwagi. Teraz to fajna, dorastająca kobieta, która ma już swoje sprawy. W całym tym zabieganiu jednak regularnie znajdujemy czas na wspólne wieczory filmowe, czy wyprawy za miasto, które wszyscy uwielbiamy. Wydaje mi się, że nie ma jednej złotej zasady czy sposobów. Ważne, żeby wzajemnie wsłuchiwać się w potrzeby każdego członka rodziny, nie zapominając przy tym o własnych ambicjach.

Tak na koniec, proszę podziel się z dziewczynami, które dopiero co startują ze swoim biznesem, co Twoim zdaniem jest absolutnym „must have” jeśli chodzi o działania PR?

Start biznesu to doskonały moment na start działań PR. Jednak, żeby się to wszystko udało, musimy dobrze wszystko zaplanować. PR to przede wszystkim przemyślane strategiczne działania, dzięki którym zbudujemy rozpoznawalność i wizerunek naszej marki. Dlatego zawsze mówię, że trzeba koniecznie zacząć od strategii.

To nie musi być jakiś bardzo rozbudowany dokument – u mnie dostępne są też szablony, ale ważne, żeby uwzględnić w nim najważniejsze elementy:

1. Cel działań komunikacyjnych – i tu ważna uwaga: powinien on wspierać cel biznesowy.
2. Co chcesz powiedzieć o swojej marce i co ludzie mają zapamiętać.
3. Jak chcesz osiągnąć swój cel.
4. Jak będziesz sprawdzać czy to co robisz, działa.

Jeżeli jesteś zainteresowana tematem przygotowania dobrej strategii działań PR zapraszam po darmowe video, jakie przygotowałam na ten temat dla kobiet rozważających jej stworzenie.

Dziękuję za rozmowę.

4 marca Kinga Fromlewicz startuje ze swoimi warsztatami medialnymi, na które dla naszych Czytelniczek obowiązuje kod rabatowy 15 % na hasło:MAMOPRACUJ

Rozmawiała: Anna Łabno-Kucharska

Zdjęcie: archiwum Kingi Fromlewicz

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

W świecie pracy zdalnej jest miejsce dla każdego – wywiad z Justyną Fabijańczyk

Jak znaleźć pracę zdalną? Zastanów się jak możesz wykorzystać umiejętności, które już posiadasz, w najlepszy możliwy sposób. Ścieżek i dróg jest wiele, ale nie rób niczego po omacku. Odpowiedz sobie na pytanie, czego naprawdę chcesz, co chcesz osiągnąć. Nie tylko tu i teraz, by sobie dorobić parę groszy. Tylko też za rok, za dwa lata - mówi Justyna Fabijańczyk, autorka bloga Cyfrowi Nomadzi, podróżniczka i freelancerka.
  • Joanna Gotfryd - 18/02/2019
Justyna Fabijańczyk, która uczy jak znaleźć pracę zdalną

Justyno, powiedz nam coś o sobie, kim jesteś i czym się zajmujesz pracując zdalnie?

Nazywam się Justyna Fabijańczyk, mam 35 lat. Jestem byłą dziennikarką, która pracuje zdalnie od 7 lat i ma za sobą dość długą ewolucję: od drobnych zleceń copywritingowych z Oferii do założenia agencji copywritingowej obsługującej zdalnie znane polskie i światowe marki.

Kocham podróżować, więc pracuję zdalnie z różnych miejsc na świecie: z Meksyku, Wysp Kanaryjskich, Tajlandii, Bali. Piszę o tym na moim blogu Cyfrowi Nomadzi, na którym publikuję treści, które pomagają innym osobom zacząć pracować zdalnie, czy to z domu, czy podróży.

Jestem również autorką kursu pozyskiwania klientów “Jak Zwiększyć Sprzedaż Usług w Internecie” i mentorką oraz autorką kursu “Pracuj Zdalnie”, a także książki “Pozyskaj Klientów Premium”, która właśnie trafiła do księgarń.

Ale tak w skrócie to jestem osobą, która kocha pisać i podróżować 🙂

Bogate doświadczenie zarówno zawodowe jak i podróżnicze 🙂 Jak to się stało, że zaczęłaś pracować zdalnie?

Zaczęłam pracować zdalnie, dlatego, że nie widziałam już siebie w pracy w biurze. Miałam taki kilkuletni epizod pracy za biurkiem, ale to zdecydowanie nie było to, czego szukałam, mimo tego, że sporo wyciągnęłam z tego doświadczenia. Zawsze jednak chciałam spróbować sił na swoim.

Praca w biurze miała mnie tylko nauczyć dodatkowych umiejętności – i postawiłam na coś, co wydawało się wtedy nie pasujące do mojego dziennikarskiego doświadczenia, bo na… sprzedaż. Poszłam do agencji nauczyć się sprzedaży usług, by potem wiedzieć, jak zaoferować swoje usługi fajnym klientom. Ale o tym opowiem Ci za chwilę.

W każdym razie, odpowiadając na Twoje pytanie, zaczęłam pracować zdalnie, bo chciałam więcej elastyczności, chciałam sama decydować o tym, skąd i ile pracuję i w jakim kierunku będę się rozwijać. Może też trochę chciałam się sprawdzić, zobaczyć, jakie są możliwości.

Najważniejsze było dla mnie to, żebym to ja dysponowała moim czasem – chciałam pracować w godzinach, które mi pasują i więcej podróżować, bo bardzo ciągnie mnie w różne fajne zakątki świata. Po prostu bardzo chciałam to robić.

Jakie były Twoje pierwsze zlecenia, czym się zajmowałeś?

Pierwsze zlecenia to były zlecenia na copywriting. Wybrałam sobie jeden z najbardziej popularnych zawodów w świecie pracy zdalnej, jednocześnie jest to jeden z zawodów, w którym konkurencja jest największa. To znaczy zawód, w którym nie jest łatwo się przebić i nie jest łatwo coś sensownego zrobić.

Wybór tego zawodu w tamtym momencie, był efektem odpowiedzenia sobie na dwa podstawowe pytania: co chcę robić i co mogę zacząć robić i jak najszybciej, żeby zacząć zarabiać. To było w 2012 roku. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to nie były najlepsze pytania, jakie mogłam sobie wtedy zadać. Mogłam to zrobić lepiej, uniknąć wielu błędów. Teraz z perspektywy czasu to wiem.

Ostatecznie, przez siedem lat pracy zdalnej, bardzo dużo się w mojej pracy zmieniło i przeszłam przez różne stadia: od copywritera, dziennikarza online, blogerkę, autorkę szkoleń, właścicielkę sklepu internetowego ze szkoleniami, do autorki książki, idąc jednak w tym kierunku, w którym chcę iść. Wszystko to, co robię sprawia mi ogromną radość i satysfakcję. Codziennie rano budzę się nakręcona do działania i kocham to, co robię.

Czym zajmowałaś się zanim zaczęłaś pracować zdalnie?

Z wykształcenia i doświadczenia jestem dziennikarką. Ukończyłam studia na Uniwersytecie Warszawskim i jeszcze w trakcie studiów próbowałam swoich sił w różnych mediach: biegałam po mieście z mikrofonem i kamerą, potem siedziałam w studio i montowałam materiał, trochę pisałam, ale kamera i mikrofon, to były moje główne narzędzia pracy. Któregoś dnia stwierdziłam jednak, że to nie to, że nie o to mi chodzi, by biegać za politykami, to nie był dla mnie świat, który jest ciekawy, więc rzuciłam dziennikarstwo.

Potem dostałam propozycję pracy w agencji reklamowej. Tam moim zadaniem było pozyskanie dużych klientów dla agencji, czyli znanych polskich i międzynarodowych firm, wielkich marek farmaceutycznych, wielkich marek z branży komunikacyjnej, takich jak Play, czy Orange.

Zdecydowałam się na tę pracę tylko dlatego, że wiedziałam, że przyda mi się doświadczenie w pozyskiwaniu klientów. Zrobiłam to z poczucia obowiązku, jako inwestycję. Fundament pod to, by w przyszłości zacząć działać na swoim.

To była szkoła, za którą szef mi płacił. Uczyłam się wtedy tego, jak rozmawiać z klientami, co jest ważne w negocjacjach, jak sprawić, by klient był bardzo podekscytowany, by sam chciał z nam bardzo pracować. Zainwestowałam cztery lata życia w tę naukę.

Wiedziałam, że jeśli nauczę się pozyskiwania klientów, to będę mogła robić w życiu cokolwiek zechcę. Z drugiej strony bałam się, porażki. Że wystartuję z własnym pomysłem, ale nie uda mi się. Sprzedaż, pozyskiwanie klientów, to był abstrakcyjny nieznany mi świat. Nie wiedziałam nic na ten temat. Uznałam więc, że właśnie tego warto się nauczyć, zanim zacznę pracować na swoim.

Jak wyglądała Twoja droga od pierwszych zleceń z tanich portali do współpracy dla dużych firm?

Jako freelancerka zaczynałam praktycznie tak samo, jak każdy. Moje zlecenia na początku to były drobnostki z Facebooka, z Oferii. Tylko szybko okazało się, że w ten sposób może mogę sobie dorobić parę groszy, ale na pewno nie utrzymam się z tego, nie wspominając już o podróżach, poduszce finansowej, oszczędnościach.

Zdałam sobie sprawę z tego, że coś jest nie tak. Nie mogę tak ciężko pracować za tak niewiele. W międzyczasie miałam już skończone dwa kierunki studiów i jakoś było mi głupio, że tak mało zarabiam, a tak ciężko pracuję.

Zdecydowałam, że zawodu nie zmienię, ale to co mogę zmienić, to dotrzeć do lepiej płacących klientów. Na to właśnie postawiłam. Oczywiście doświadczenie z agencji reklamowej bardzo mi pomogło. W ten sposób zaczęłam pracować z coraz lepszymi klientami. Czasami nawet z topowymi markami, takimi jak IKEA, Getin Bank, Irena Eris, agencjami reklamowymi i klientami z Polski, Danii, Nowego Jorku, New Delhi, Kopenhagi.

No właśnie, jesteś przykładem freelancerki, która pracuje zdalnie, współpracując z dużymi firmami. Są to tzw. klienci premium. Jak znaleźć takich klientów i pracować za wysokie stawki?

Decyzja o tym, by jednak zbudować bazę wartościowych klientów wynikała z tego, że chciałam bardziej efektywnie wykorzystywać mój czas, czyli zwiększyć stawkę godzinową. Chciałam w krótszym czasie zarabiać więcej, ale też pracować z fajniejszymi klientami po prostu.

Nie dla każdego klient premium to ta sama firma czy osoba, ale bardzo ważne jest to, aby wiedzieć kim jest w Twoim przypadku i na danym etapie rozwoju Twojej firmy jest dla Ciebie klient premium. Tego właśnie uczę w moim kursie “Jak Zwiększyć Sprzedaż Usług w Internecie”, kursie pozyskiwania klientów. Pokazuję tam, jak określić kto jest Twoim strategicznym klientem, gdzie takich klientów szukać, jak do nich dotrzeć i z jaką informacją, uczę technik sprzedaży, takich fajnych, przyjaznych i uczciwych, które zarówno uczestnicy kursu, jak i ich klienci uwielbiają.

Przygotowałam dla moich kursantów ogromny pakiet sprawdzonych i bardzo wartościowych informacji. To nie jest pigułka instant, która ma leczyć problem, tylko konkretna strategia, którą może wykorzystać zarówno freelancer, ktoś kto chce popracować dodatkowo kilka godzin dziennie, ale też mała firma, czy agencja usługowa. Wiem, że tym kursem pomogłam wielu osobom, bo stale do mnie piszą. Są wśród nich takie, które w kilka miesięcy od wybrania zawodu i specjalizacji zaczęły pracować z klientami z USA, z Wielkiej Brytanii. Jestem pod ogromnym wrażeniem postępów uczestników kursu.

A Twój nowy kurs Pracuj zdalnie? Dla kogo go przygotowałaś i co w nim znajdziemy?

Pracuj zdalnie to mój nowy kurs. To kurs dla tych osób, które szukają pomysłu na siebie. Nie wiedzą jeszcze jaki wybrać zawód, czy lepiej zostać copywriterem, wirtualną asystentką, czy może otworzyć swój sklep online, czy agencję rekrutacyjną, czy może postawić na biznes zbudowany wokół bloga.

To kurs, który pomaga podjąć właściwą decyzję, a następnie uczy jak zarabiać, jako freelancer, firma, czy etatowiec pracujący zdalnie, jak skutecznie organizować swoją pracę w ciągu dnia, tygodnia i miesiąca. Uczy też podstaw administracyjnych: poznamy tu kwestie umów, praw autorskich, różnych form prowadzenia działalności, tak by zaoszczędzić kilkaset złotych miesięcznie. To jest kurs na start. Pierwszy krok. Kurs pozyskiwania klientów, o którym wspominałam wcześniej, to kurs dla tych, którzy już działają online i chcą zwiększyć przychody, rozwinąć istniejącą działalność.

Kurs “Pracuj zdalnie” pokazuje różne możliwości w świecie pracy zdalnej i pomaga wybrać najlepszą ścieżkę, a następnie dzięki wsparciu mentorów, wystartować z pomysłem.

Dopełnieniem Twojej zawodowej aktywności jest książka, którą wydało wydawnictwo Helion…

Tak, książka ukazała się właśnie kilka dni temu i jest dostępna w księgarniach stacjonarnych i online. Jej tytuł to “Pozyskaj Klientów Premium”. Opisuje tę samą metodę pozyskiwania klientów, którą przedstawiałam w kursie, ale nie wchodzi tak głęboko w szczegóły i w przeciwieństwie do kursu, nie oferuję mojego wsparcia na każdym kroku, czyli mentoringu, który jest ważnym elementem dla uczestników kursu online. To alternatywa dla tych osób, które nie chcą szczegółowych instrukcji na ekranie. Choć książka to też tak naprawdę multimedialny projekt, bo są w niej umieszczone kody QR, po zeskanowaniu których, można zobaczyć dodatkowe materiały wideo, czy pobrać pliki z ćwiczeniami.

Jakby mało było tych aktywności w Twoim życiu, to za kilka miesięcy zostaniesz mamą. Jak przygotowujesz się do tej roli (od strony zawodowej?)

Akurat na tym polu nie mam żadnego doświadczenia (śmiech). To zupełnie nowa sytuacja w moim życiu i nie wiem czego się spodziewać. Nie mogę się doczekać. Wiem, że wiele się zmieni. Myślę, że wiele mnie to doświadczenie nauczy i że w tym przypadku nie ma co planować.

Cieszę się również, że dołączam do społeczności pracujących zdalnie mam. Już od dawna obserwuję z dużym zainteresowaniem społeczność Mamo Pracuj. Bardzo się cieszę, że teraz będę jej częścią i mam nadzieję, że poznam pracujące mamy, nawiążę nowe znajomości, będę mogła wnieść swoje doświadczenie do tej społeczności, ale też nauczyć się wiele od Was, dziewczyny, bo jesteście wspaniałe i dodajecie mnóstwo otuchy, tym dziewczynom, które wkraczają na nieznane wody.

Justyno, chciałam zapytać Cię o radę dla początkującej osoby (mamy) – jak znaleźć pracę zdalną, od czego zacząć? Co Ty poleciłabyś na początek, jakie zajęcie? Chociażby na zasadzie dorobienia sobie?

Wiesz, ja swoje kursantki uczę tego, aby zaczynać od zastanowienia się, się jak mogą wykorzystać umiejętności, które już posiadają w najlepszy możliwy dla nich sposób. Ścieżek i dróg jest wiele, ale nie można robić czegoś po omacku.

Dlatego trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czego naprawdę chcę, co chcę osiągnąć. Nie tylko tu i teraz, by sobie dorobić parę groszy. Tylko też za rok, za dwa lata. Jaka ta praca powinna być, bym czuła, że jestem sobą w pełni. O tym nawet mówiłam niedawno na moim nowym vlogu Cyfrowi Nomadzi na YouTubie. Wybierając swoją ścieżkę dobrze już na samym początku się zastanowić, do czego ona może mnie doprowadzić.

Możesz zacząć od przypadkowych zleceń. Możesz też zacząć od dobrego kursu, mentoringu, od skorzystania z pomocy kogoś doświadczonego, komu ufasz. To są zupełnie inne drogi. Naprawdę warto znaleźć sobie mentora, kogoś kto pomoże podjąć świadomą decyzję i mieć taki cel, by stać się jego najlepszym uczniem, czy to chodzi o kurs pracy zdalnej, pozyskiwania klientów, wordpressa, czy facebook ads. Można samemu, ale lepiej z kimś, kto Cię poprowadzi. Satysfakcja i osobista i finansowa przyjdzie dużo szybciej i zajdziemy dużo dalej.

Na grupach w internecie co kilka minut ktoś dodaje ogłoszenie – praca zdalna – później okazuje się, że to w 99% oferty mlm i sprzedaż kosmetyków… gdzie szukać „zwykłej” zdalnej pracy?

Nie, nie. Te grupy to pomyłka. Jesteśmy przecież społecznością kobiet wykształconych i świadomych, które chcą się spełniać, a praca zdalna dziś daje nam tę możliwość. Chcemy być jednocześnie i mamami i spełnionymi zawodowo kobietami, i właśnie dzięki pracy zdalnej możemy to osiągnąć.

Możliwości jest wiele: jeśli chcesz pisać, możesz pisać i na tym zarabiać, jeśli Twoją pasją jest moda, możesz założyć sklep online i prowadzić go zdalnie, jeśli chcesz możesz prowadzić agencję reklamową, czy rekrutacyjną z domu. Możesz zostać inwestorem, pisarką, malarką, ilustratorką, specjalistą od reklam na Facebooku, zarządzać zespołami nie ruszając się z domu.

Praca zdalna jest najlepszym sposobem na to, by spełnić się zawodowo. Dowód? Sama zaczynałam od zleceń z Oferii, dziś jestem autorką książki, bloga, kursów, kręcę vlogi, rozmawiam z Wami.

Pisanie i kreatywna praca, to moja pasja, to coś co kocham. I dziś robię właśnie to, dlatego, że kiedyś podjęłam takie a nie inne decyzje.

Na koniec – gdybyś chciała dać jakąś wskazówkę mamom, które dopiero szukają pracy zdalnej – co byś im chciała przekazać?

Warto spróbować. Możliwości są duże i wystarczy wiedzieć, gdzie ich szukać. Warto zacząć robić coś swojego, bo zawsze można to zrobić lepiej i inaczej niż ktoś inny. W świecie pracy zdalnej jest miejsce dla każdego.

Dziękuję za rozmowę.

Blog: Cyfrowi Nomadzi: https://www.cyfrowinomadzi.pl/
Fanpage: https://www.facebook.com/cyfrowinomadzipl/
Vlog: https://bit.ly/2Sd84AA

Kurs Jak Zwiększyć Sprzedaż Usług w Internecie możesz kupić z 22% zniżką, jeśli przy zakupie podasz hasło mamopracuj 

Zdjęcie: archiwum Justyny

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail