Czego szukasz

Jakie benefity i udogodnienia, pracodawcy oferują rodzicom?

Poza przywilejami wynikającymi z przepisów prawa, aktywni zawodowo rodzice mogą liczyć także na szereg udogodnień, które oferują sami pracodawcy. Oto kilka najciekawszych przykładów z polskiego rynku.

  • Joanna Kotzian - 13/11/2017
dziewczynka spędza czas w biurze swojej mamy

Według badania „Work-life balance. Niewykorzystany potencjał” przeprowadzonego przez HRK Employer Branding, 39% firm w Polsce oferuje specjalne programy dla rodziców, w tym 18% to programy dla matek, a 21% obejmujące również ojców.

7% przedsiębiorstw ma również swoje własne przedszkola lub kluby dla dzieci. W sumie 46% organizacji oferuje różne formy udogodnień dla rodziców i ich dzieci. Jakie są najciekawsze z nich? Sprawdźmy!

Na jakie udogodnienia mogą liczyć kobiety w ciąży?

Firmy pamiętają o paniach spodziewających się dziecka i oferują im szereg ułatwień w tym szczególnym okresie.

Kobiety w ciąży mogą na przykład korzystać z dogodnie położonych miejsc parkingowych. Mogą również liczyć na specjalne krzesła i torby na laptopy, czy dedykowane pomieszczenia, które pozwalają na odpoczynek od zawodowych obowiązków.

Część przedsiębiorstw umożliwia wykonanie badań lekarskich w godzinach pracy, a nawet – gwarantuje dowóz na takie badania!

Niektóre firmy oferują też pokrycie kosztów zajęć w szkole rodzenia (nawet dla obojga rodziców), czy porodu w prywatnej klinice.

Innym dużym udogodnieniem dla kobiet w ciąży jest zmniejszony wymiar czasu pracy, przy zachowaniu pełnego wynagrodzenia, czy możliwość pracy zdalnej w ostatnich miesiącach przed porodem.

W trakcie i po urlopie macierzyńskim

Pracodawcy dbają o swoich pracowników również wtedy, gdy ci przebywają na urlopie macierzyńskim czy rodzicielskim. Niektóre firmy umożliwiają w trakcie urlopu korzystanie z firmowych narzędzi –  jak laptop, czy telefon.

Pracodawcom zależy, aby osoby przebywające na urlopie były w stałym kontakcie z zespołem i firmą, dlatego oferują także kursy e-learningowe, dzięki którym można być na bieżąco z tym, co dzieje się w organizacji.

Niektóre firmy zachęcają rodziców do pozostania dłużej z dzieckiem i oferują im na przykład dodatkowy płatny urlop macierzyński lub „tacierzyński”.

Kobiety, które wracają do służbowych obowiązków po urlopie, mogą również liczyć na różne udogodnienia, jak krótszy wymiar czasu pracy, przy zachowaniu pełnego wynagrodzenia, elastyczny czas pracy, czy możliwość pracy zdalnej.

Co pracodawcy oferują świeżo upieczonym rodzicom?

Gdy na świecie pojawia się maluch, część pracodawców wręcza rodzicom różnego rodzaju wyprawki czy oferuje dofinansowanie na ich zakup. Takie świadczenia noszą zwykle nazwę „becikowe”, „wózkowe” czy „pampersowe”, a ich wartość wynosi od 200 do 2000 zł.

Niektóre firmy wydają specjalne przewodniki, dzięki którym pracujący rodzic może się dowiedzieć, jakie prawa mu przysługują – zarówno te wynikające z Kodeksu Pracy, jak i te związane z programami wsparcia ze strony pracodawcy.

Świeżo upieczeni rodzice mogą także wziąć udział w różnych szkoleniach i wykładach organizowanych przez firmę. Zakres tematyczny jest bardzo szeroki – od żywienia dzieci, przez kwestie związane z zapewnieniem zdrowego snu, aż po naukę fotografowania maluchów.

W niektórych przedsiębiorstwach funkcjonują również specjalne sieci networkingowe, w ramach których pracownicy mogą się dzielić ze sobą doświadczeniami związanymi z wychowywaniem dzieci.

Benefity nie tylko dla młodych rodziców

Pracodawcy nie zapominają o starszych dzieciach swoich pracowników. Część firm w wyjątkowych sytuacjach zezwala na przyjście do pracy z dzieckiem. Maluchy mogą spędzać wówczas czas w specjalnie wyznaczonym do tego miejscu, gdzie czekają na nich zabawki, materiały plastyczne, czy biurko do odrabiania prac domowych.

Do łask wracają także firmowe przedszkola – takie placówki coraz częściej znajdują się na terenie lub w pobliżu zakładów pracy. Niektóre firmy oferują rodzicom także dofinansowanie do żłobka czy przedszkola.

Część przedsiębiorstw organizuje również letnie, czy zimowe kolonie dla dzieci pracowników. Pracodawcy coraz częściej otwierają się także na okazjonalną obecność maluchów w miejscu pracy.

W specjalnie wyznaczone dni, np. Mikołajki czy Dzień Dziecka, rodzice zachęcani są do przychodzenia do pracy z dziećmi, dla których firma organizuje szereg atrakcji – jak konkursy plastyczne czy pokazy eksperymentów chemicznych. Nierzadko dzieci pracowników dostają również paczki świąteczne.

Przed podjęciem pracy w danej firmie warto zorientować się, jakie benefity oferuje swoim pracownikom, szczególnie jeśli jesteśmy rodzicami i musimy łączyć obowiązki zawodowe z rodzinnymi.

Pracodawcy coraz częściej zwracają uwagę na tę kwestię i oferują udogodnienia przeznaczone specjalnie dla pracujących matek i ojców.

Źródło: Raport z badania „Work-life balance. Niewykorzystany potencjał” przeprowadzonego przez HRK Employer Branding. Pełna wersja do pobrania za darmo: http://wlb-hrk.pl/.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Kotzian
Joanna Kotzian - kieruje zespołem Employer Branding w HRK S.A. Prowadzi projekty badań wizerunku, tworzy i realizuje strategie wizerunkowe dla dużych polskich i międzynarodowych firm, wspiera procesy komunikacji w trakcie zmian organizacyjnych. Prywatnie mama dwójki dzieci.
Podyskutuj

Mama robi kurs wirtualnej asystentki – czyli o tym, jak pracować nie wychodząc z domu

Albo wychodząc i pracując tam gdzie chcesz :) Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to co lubię, a potem pójść z dziećmi w góry - Czy możliwa jest praca zdalna jeśli nie jesteś grafikiem, programistą ani blogerką? Oczywiście!
  • Ewa Wczelik - 12/08/2019
kobieta pracuje z domu na laptopie

Dylematy mamy i taty

Końcówka urlopu macierzyńskiego plus Przedszkolak na pokładzie. Pojawiają się pierwsze pytania i dylematy. Wracać do pracy? Zostawić Mrówkę z… tylko z kim? Niania? Żłobek?!

Żłobek odpada na starcie – nie jestem przekonana do tego typu opieki. Szukam “cioci” na etat. Robię research, trzeba sprawdzić jakie obecnie panują stawki. Szybka kalkulacja i niemały szok – braknie pensji! Nawet na waciki nie zostanie… Co teraz? Wieczorna rozmowa z mężem. Biała kartka: zaczynamy wypisywać plusy i minusy. Wreszcie jest decyzja! Mama idzie na wychowawczy.

Kamień z serca. Najgorszy jest brak decyzji, a tu jeden wieczór i już jest. Uff… Ale i tysiące myśli bombardują mi głowę. Czy aby na pewno finansowo damy radę? Czy pojedziemy na wakacje w przyszłym roku? Czy będę musiała przerwać treningi? A jeśli nam braknie na podstawowe rzeczy?

Może udałoby się znaleźć pracę, którą mogę wykonywać z domu? Taką, gdzie sama ustalę co będę robić i ile godzin na to poświęcę. Dzięki której nie będzie problemem zająć się chorym Przedszkolakiem gdy będzie taka potrzeba. Po naszym pierwszym sezonie przedszkolnym wiem, że tamtejsze prezenty to nie tylko laurki, ale i glut po kostki. Katar potrafi przerodzić się w istną walkę pod hasłem “oby tylko nie opadło na oskrzela” itd.

Kurs na szerokie wody – czyli jak znalazłam kurs wirtualnej asystentki

Pierwsza myśl: chyba nie ma takiej pracy, którą mogłabym wykonywać tylko zdalnie. Nie jestem grafikiem, programistą, blogerką itp. Zaczynam ponownie przeszukiwać internet i trafiam na informację: kurs wirtualnej asystentki na mamopracuj.pl. Czytam z wypiekami na twarzy. Nie muszę być programistą, ani grafikiem. Uff. Trochę rzeczy już potrafię. Rozmową z drugą połówką – wchodzimy w to. Idę na kurs – nie wychodząc! 🙂

Pierwsza lekcja z mentorką daje dużo nadziei. Dziewczyny współkursantki – fantastyczne. Jest moc! Lekcje odbywają się dwa razy w tygodniu wieczorami. Nawet kiedy moja Mrówka Z. się obudzi i w te pędy biegnę, by ją ululać, to nasze wirtualne spotkania są nagrywane i mogę do nich wrócić, kiedy tylko mam taką możliwość. Oprócz lekcji codziennie komunikujemy się na ​slacku​. Wymieniamy się wrażeniami, dzielimy naszymi pracami oczekując nie tylko konstruktywnej krytyki, ale i wsparcia czy pochwały. Czuję, że nabieram wiatru w żagle. Poznaję nowe rzeczy. Chłonę, ile tylko mój zmęczony i niewyspany mózg przyjmie 🙂 Idzie nowe!

Praca zdalna na końcu świata

Pisząc ten wpis jestem w “Chacie na końcu świata” w Beskidzie Niskim. Mrówka Z. drzemie w wózku, Przedszkolak ze swym najlepszym Tatą odkrywa dziką roślinność i robactwo wszelkiej maści, a ja? Ja siedzę w chacie na werandzie z kubkiem herbaty i laptopem na kolanach. Delektuję się zapachem lasu, trawy i kwiatów. Słucham jak świergolą ptaszki, odganiam upierdliwe muchy i podnosząc wzrok znad ekranu cieszę się widokiem gór. Spoglądam z ciekawością na krążącego po niebie myszołowa.

Można być realną mamą – zajmującą się dzieckiem i wirtualną asystentką, która rozwija się zawodowo.

Tak wyobrażam sobie moją przyszłą pracę: robię to co chcę i lubię, tam gdzie chcę – oczywiście jeśli tylko mam dostęp do internetu 🙂 Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to, co lubię zawodowo, a potem pójść z dziećmi w góry. Cieszę się na myśl, że będę z Mrówką Z., że będę mogła lepiej zająć się Przedszkolakiem, jeśli zostanie w domu. Czuję po prostu wolność. Wcześniej drżałam na samą myśl, że jedno czy drugie dziecko choruje, a ja muszę powiedzieć szefowi, że znowu (!) mnie nie będzie przez dwa tygodnie… To już za mną, a kolejne wyzwania przede mną.

Ok, ale WA to nie cukiereczki, górki, ptaszki itd. To jest praca. Tak samo wartościowa jak etat, do której również trzeba się przygotowywać, doszkalać, pracować nad sobą i marką. Nawet więcej: jesteś sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. W którą stronę popłyniesz, taki cel osiągniesz. A zadbany okręt pomoże dobić do celu.

Chcesz poznać inne historie kobiet, które odmieniły swoje życie zawodowe? Przczytaj:

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Wczelik
Zawodowo wirtualna asystentka w twojaprawareka.pl. Swoją pracą pomaga przedsiębiorcom odzyskać ważny dla nich czas, aby mogli skupić się na swoim sukcesie. Prywatnie żona przewodnika beskidzkiego, mama dwojga małych odkrywców pragnąca pokazać im świat. Choć w biegu, łapie wolne chwile zaczytując się w literaturze z okresu II wojny światowej, smakuje w kuchni indyjskiej, a bywa że i coś "zaszyje" na maszynie do szycia. Najbardziej odpoczywa w Beskidzie Niskim.

Docenianie w pracy jest dla Ciebie ważne? Powiedz o tym pracodawcom! Wypełnij ankietę

Czy docenianie Twoich wysiłków i rozwoju działa na Ciebie motywująco? Czy daje Ci poczucie spełnienia i szczęścia? Czy fakt, że jesteś doceniana w pracy jest dla Ciebie ważny? A czy Ty sama doceniasz swoich przełożonych czy pracowników? Wypełnij ankietę i wygraj nagrody >>>
  • Dominika Wassermann - 12/08/2019
Indeks_doceniania _troje uśmiechniętych ludzi

Docenianie – jak wielka jest według Ciebie jego siła?

Chyba każdy z nas lubi czuć się docenionym, mieć poczucie, że to co robi jest ważne i potrzebne. W wielu miejscach pracy standardem są już kwartalne czy roczne rozmowy z przełożonym, w czasie których dostajemy informację zwrotną na temat wykonywanej przez nas pracy. Częstą praktyką jest też regularne chwalenie pracowników za perfekcyjnie wypełnione obowiązki. Niestety niektórzy pracodawcy, czy managerowie zapominają o tym prostym, acz ważnym aspekcie. Docenianie – czy jest dla Ciebie istotne?

Weź udział w badaniu na temat doceniania – Twoja opinia ma znaczenie!

Serdecznie zapraszamy Cię do wzięcia udziału w badaniu i wyrażeniu swojej opinii na temat jakim jest docenianie.

  • Czy dla Ciebie docenianie jest istotnym elementem pracy?
  • Czy ma wpływ na Twoją pracę?
  • Czy docenianie daje Ci poczucie spełnienie i szczęścia?
  • Czy dostajesz feedback od razu, czy w czasie tzw. rozmowy rocznej?
  • Czy sam/a doceniasz współpracowników i kierownictwo?

Opowiedz o tym! Weź udział w drugiej edycji badania przeprowadzanego przez @Preeshare, AmRest i @HRM Institute.

Badanie jest anonimowe, a biorąc w nim udział można wygrać super nagrody:

  • 1 x Kindle Paperwhite,
  • 5 x zestaw: kawa + kubek Starbucks + zaproszenie do kawiarni,
  • 10 x książka biznesowa,
  • 10 x voucher do Empik-u o wartości 50zł.

Zapraszamy!

Zdjęcie: indeksdoceniania.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail