Czego szukasz

Jaki planer wybrać? 6 autorskich planerów dla kobiet

Czasem wystarczy zwykły zeszyt, ale można też wybrać planer, który stanie się naszym przyjacielem i pomocnikiem na najbliższe miesiące. Pytacie nas, jakie planery polecamy, z jakich same korzystamy tak, aby pomieścić w nich wszystko co ważne. Dlatego prezentujemy Wam kilka, starannie wybranych planerów i kalendarzy, co do których wiemy, że powstały z pasji i z potrzeby stworzenia autorskiego, idealnego planera czasu każdej mamy (i nie tylko mamy).

  • Agnieszka Kaczanowska - 14/01/2016
Kobieta planuje w zeszycie

Czy istnieje jeden, idealny planer?

Tak, na pewno, ale dla każdej z nas idealny znaczy coś innego. Bo z planerem jest jak z sukienką…To, że idealnie leży na Tobie nie gwarantuje, że ja będę w niej wyglądać równie dobrze. Dlatego wybrać musisz sama…

Poznaj 6 autorskich i bardzo kobiecych planerów i kalendarzy na 2016

To nie są zwykłe kalendarze jakie można znaleźć na licznych wyprzedażach. To autorskie projekty, stworzone przez kobiety dla kobiet.

To narzędzia pomagające planować każdy dzień, miesiąc, tydzień, ale też notować wszystko to, co ważne. Jedne z nich inspirują i motywują do działania, inne przypominają o ważnych w życiu sprawach i momentach. Inne pomagają koncentrować się na tym, co jest tego warte, a jeszcze inne służą jako miejsce notowania miliona codziennych obowiązków każdej mamy.

Co jeszcze łączy te planery?

Wszystkie są pięknie zaprojektowane i dopracowane w szczegółach. Możne je z dumą nosić w torebce! Każdy ma idealny kształt – format mniej więcej A5 – ani mały, ani duży – zmieści się w każdej (średnio dużej) torebce. Który z nich najbardziej odpowiada Twoim potrzebom?

Mam Planner

Agnieszki i Ani z MaMy Kalendarz zapewne przedstawiać Wam nie trzeba. Ale całkiem niedawno, dziewczyny stworzyły coś zupełnie nowego – MAM PLANNER do torebki. Czyli osobisty planer dla mamy, uzupełniający do rodzinnego planowania w MaMy Kalendarz. Oczywiście można z niego korzystać bez Kalendarza 😉

Co w środku?

Planner wystarcza na cały rok, ale to Ty decydujesz kiedy ten rok się zacznie, gdyż nie ma w nim żadnych dat. A w środku znajdziesz:

  • plan tygodnia (na 53 tygodnie) w podziale na 6 kolumn rozgraniczonych kolorami
  • miejsce na wpisanie daty i miejsce na dobre myśli
  • plan roczny x 2
  • uniwersalne listy
  • miejsce na notatki
  • kieszonkę (na paragony, skierowania, recepty)
  • długopis z końcówką do smartfonów i tasiemkę do zaznaczania
  • wszystko spięte gumką, aby nie otworzył się w żadnej torebce

mam_planner_srodek_640_ver3

Wymiary: format: 15x19x1cm (trochę mniejszy od A5), druk kolorowy, 128 stron, twarda oprawa

Gdzie można kupić?

W sklepie www.mamykalendarz.pl >

Design Your Life, czyli Organizacja od zaraz

Alina Moskwa, autorka znanego lifestylowego bloga designyourlife.pl projektuje swój planer od 2013 roku i za każdym razem coś zmienia, dodaje, ulepsza i poprawia. Najpierw planer istniał tylko w wersji do samodzielnego wydruku, a później, na prośbę czytelników, powstał także drukowany Organizer Design Your Life.

Co w środku?

To także nie jest kalendarz. To planner. Nie ma w nim dat, dzięki czemu planowanie można zacząć w dowolnym momencie, a specjalnie zaprojektowane strony pomagają zaplanować dni, tygodnie i miesiące. A w środku znajdziesz:

  • plan całego roku i plan miesiąca (6 kolejnych miesięcy)
  • miejsce na Twoje postanowienia, plany, marzenia…
  • miejsce na notatki – u progu każdego miesiąca
  • miejsce na miesięczne cele i dobre nawyki
  • miejsce na własne motto czyli Plan udanego tygodnia
  • dzień za dniem (rozbudowany widok w ujęciu tygodniowym – 26 tygodni)
  • tygodniowe zestawienie (strona uniwersalna – możliwość indywidualnego wykorzystania np.: tygodniowe menu, budżet, treningi itp.)
  • kolorowe naklejki do indywidualnego wykorzystania: motywują, przypominają, bawią 😉

planer_DYL_640_2

Wymiary: format A5; jednolity kolor stron poza stronami tytułowymi i okładką, twarda oprawa na magnes, spirala

Gdzie można kupić?

Na stronie www.organizacjaodzaraz.pl >

Planer Mamma Mia 2016

Kalendarz Mamma Mia! został zaprojektowany przez Marysię i jej męża Marcina (rodziców trójki dzieci). Projekt powstał w 100% z potrzeby Marysi stworzenia dla siebie idealnego kalendarza, w którym oprócz zapisywania wydarzeń i planów do zapamiętania, mogłaby zawrzeć całe mnóstwo innych spraw, do tzw. codziennego ogarnięcia. Marysia wiedziała już czego potrzebuje, a, że Marcin jest grafikiem – wspólnie stworzyli mamowy planer na cały 2016 rok. O Kalendarzu pisałyśmy już tutaj>>

Co w środku?

To kalendarz dla każdej mamy. Zawiera wiele narzędzi ułatwiających prowadzenie domu, planowanie czasu i zapanowanie nad sprawami związanymi z dziećmi takimi jak: wizyty u lekarzy, zajęcia dodatkowe, mocne strony naszych dzieci a nawet rysunki… W środku znajdziesz:

  • kalendarz miesięczny na rok 2016
  • kalendarz tygodniowy na pojedynczej stronie
  • listy zadań do zrobienia
  • kalendarz urodzin/imienin
  • plan tygodnia całej rodziny
  • informacje dotyczące dzieci/wizyty u lekarzy i stomatologa
  • pomysły na prezenty/pomysły na czas z rodziną/planowanie wakacji/plan porządków
  • inwestycje i projekty domowe oraz zapiski odnośnie domowego budżetu

mammamia_zima_komplet_640

Wymiary: format: A5 (210x148mm), okładka tekturowa, druk kolorowy, liczba stron: 204

Gdzie można kupić?

W sklepie www.kalendarzmammamia.pl >

INSPIrational Planner 2016

Ewa, autorka planera, doskonale pamięta lata, kiedy nie mogła w sklepach znaleźć tego „swojego idealnego” planera, dlatego po prostu stworzyła swój. A, że zbiegło się to z narodzinami jej synka – zupełnie mnie to nie dziwi 😉 I tak powstał INSPIrational Planner, którego zadaniem jest organizować czas użytkowniczki, ale też motywować do podejmowania nowych wyzwań i spełniania marzeń.

Co w środku?

Planner jest pełen inspirujących podpowiedzi, cytatów i miejsc, w których możesz zanotować to co przyszło Ci właśnie do głowy – zatrzymać ulotne chwile. Ewa przygotowała także specjalne miejsce na Twoją własną, roczną mapę celów. Co znajdziesz w środku?

  • kalendarz miesięczny w formie rozkładówki i skrócony kalendarz roczny
  • kalendarz dzienny (od 1 stycznia do 31 grudnia 2016 roku)
  • oryginalny format dnia z harmonogramem, listą zadań i nie tylko
  • inspirujący cytat na każdy miesiąc wypowiedziany przez znane i cenione kobiety
  • 120 inspiracji na cały rok (po 10 na każdy miesiąc)
  • podpowiedzi do ważnych świąt i okazji (Andrzejki już za tydzień!)
  • oryginalny, dwukolorowy layout (szaro-miętowy)
  • indywidualną, roczną mapę inspiracji – celów oraz arkusz jej realizacji

INPIrational_planer_640

Wymiary: rozmiar A5 (246 x 210 x 30 mm), liczba stron: 414, okładka: twarda tektura, metalowe okucia na rogach, srebrna spirala

Gdzie kupić?

W sklepie www.inspiplanner.com >

Planner Points of You™ 2016

To nie jest planer, ani kalendarz jaki znasz ;-). Pomysł na planer oparty został na fototerapii i metodach coachingowych. To planer, który podpowiada jak wyznaczać swoje cele i uczy je podsumowywać. Wskazuje obszary, którymi warto się zajmować, ale też bawi, opowiada historie, zadaje pytania i pobudza do poszukiwania równowagi w życiu.

Na kopercie, w której znalazłam planer było odręcznie napisane: „Follow your dreams” i myślę, że ten cytat idealnie oddaje nastrój plannera/kalendarza. To co bardzo ważne to to, iż planer jest w języku angielskim.

Co w środku?

  • każdy miesiąc 2016 roku ma swój temat i kartę ze zdjęciem
  • przestrzeń do zapisywania wydarzeń od 7.00 do 21.00 każdego dnia
  • 12 tematów na każdy miesiąc, każdy przedstawiający inny punkt widzenia – opowieści, cytaty, pytania…
  • 4 układy map do zabawy i eksplorowania
  • 12 kart, które łączą się z innymi grami marki Points of You

planner_points_640

Wymiary: format A5, okładka tekturowa, z czterema kieszonkami na karty i inne dodatki, druk kolorowy

Gdzie można kupić?

W sklepie www.points-of-you.pl >

Planner Pani Swojego Czasu

Pani Swojego Czasu na co dzień mierzy się z tematem organizacji czasu kobiet. To nie jest łatwy temat, ale szalenie potrzebny, bo doba ma zawsze 24 h, i aby nie zwariować od nadmiaru obowiązków musimy się nauczyć dobrze zarządzać swoim czasem, a jak się okazuje dobre zarządzanie oznacza… umiejętne ustalanie priorytetów i eleganckie odpuszczanie robienia rzeczy nieważnych…

Co w środku?

Planer PSC to aż trzy zeszyty, każdy z zeszytów wystarcza na 2 miesiące. Niby podobne, ale różne. To co dodatkowo wyróżnia planer, to porady Pani Swojego Czasu. A co znajdziesz w środku?

  • przestrzeń na 6 miesięcy codziennego planowania
  • trzy zeszyty, a każdy z nich wystarcza na 2 miesiące
  • podział na dzień, tydzień, miesiąc – bez dat – sama ustalasz kiedy zaczynasz
  • miejsce na Twoje plany, marzenia, cele
  • porady Pani Swojego Czasu
  • motywujące cytaty
  • ma 3 zakładki pomagające zaznaczyć, na jakim etapie planowania jesteś
  • gumka spinająca planer

planer-psc640_ver2

Wymiary: format a5, każdy zeszyt ma 208 stron, usztywniana, miękką okładka, druk w kilku kolorach

Gdzie kupić?

W sklepie www.wiedza.paniswojegoczasu.pl >

A może znasz jeszcze inne planery tworzone przez kobiety dla kobiet? Albo inny, Twój ulubiony? Napisz nam!

Zdjęcia: własność autorek planerów poza zdjęciem głównym

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Podyskutuj

Dlaczego Kopciuszek nie awansuje, a Macocha zagarnia premię?

Która z nas nie zna bajki o Kopciuszku? Oj podejrzewam, że niektóre z nas znają ją aż za dobrze. Jako dzieci chłonęłyśmy bajki. Uwielbiałyśmy ten świat, gdzie wiadomo, że dobro zwycięża, a zło zostaje pokonane. Niejedna z nas chciała być księżniczką, przymierzała balowe suknie, marzyła o księciu na białym koniu i życiu długim, szczęśliwym w pięknym zamku za siedmioma górami. Tak było, kiedy byłyśmy małe. Potem wkroczyłyśmy w dorosłe życie i okazało się, że nasze „bajki” wyglądają bardzo różnie i czasami jest im wręcz daleko od bajkowego świata.
  • Magdalena Nowacka - 07/10/2019

Moja bajka…

A jak wygląda obecnie nasza „bajka”? My współczesne kobiety to kobiety wielozadaniowe, pracujące bardzo intensywnie na etatach lub we własnych firmach, próbujące godzić tysiące obowiązków i łapać równowagę między pracą, domem, rodziną, najbliższymi, a swoimi potrzebami.

Pracuję z takimi kobietami i wiem, jak dużo od siebie wymagają i ile dają z siebie. Tyle, że dość często ich wysiłki i zaangażowanie nie są zauważane. Szczególnie dobrze widać to w pracy, gdzie często spotykamy je na średnim szczeblu zarządzania i specjalistycznych stanowiskach, czyli tam, gdzie trzeba się zająć mniej prestiżowymi zadaniami.

Rodzi się wtedy pytanie: dlaczego? I tutaj z pomocą przychodzi nam Kopciuszek. Ta bajka dość mocno tkwi w głowach współczesnych kobiet i bardzo przekłada się na rzeczywistość, w której funkcjonujemy. Jest pełna archetypów.

Główne z nich to:

  • Ciężko pracuj, aż wreszcie spotka Cię upragniona nagroda.
  • Nie wychylaj się – skromność popłaca.
  • Czekaj cierpliwie na księcia lub dobrą wróżkę – to Twoje wybawienie i dzięki temu osiągniesz sukces.
  • Praca uszlachetnia.

I tak karmione tymi wzorcami od dzieciństwa, przenosimy je na nasze dorosłe życie, także to zawodowe, a tu okazuje się, że macocha rządzi, a  my „Kopciuszki” nie awansujemy, nie zbieramy premii, wykonujemy prace nieatrakcyjne i często zmagamy się  z syndromem lepkiej podłogi.*

Nie skarżymy się, co najwyżej potem w domu trochę się złościmy i uprzykrzamy życie bliskim, ale tak naprawdę cierpliwie oddzielamy groch od ciecierzycy dosypywany nam w kolejnych e-mailach i czyścimy z mozołem naczynia w kolejnych „prestiżowych” projektach.

Znacie takie sytuacje? Kobiety, które spotkałam i z którymi pracuję, doświadczają tego na co dzień w pracy. Co możemy zrobić, żeby przestać być tylko Kopciuszkiem? Żebyśmy przestały być jedynie pomocami kuchennymi, a weszły na tzw. salony zawodowe?

Złą królową być…

Odpowiedź jest stosunkowo prosta. A może by tak spróbować być trochę macochą albo złą królową? Postacie te w bajkach są pokazywane jako negatywne, ale każda z nich ma również cechy pozytywne, które przydatne są we współczesnym świecie zawodowym. Kobiety te są: skuteczne, asertywne, widoczne, zdeterminowane, przedsiębiorcze, konsekwentne, mają własne zdanie i je prezentują, znają swoją wartość.

Znacie takie kobiety w swoim otoczeniu? Na pewno tak. Wiem, że „Kopciuszki” czasami zazdroszczą trochę tym macochom i złym królowym, które pojawiają się w ich świecie. Ale może warto czasem się im przyjrzeć i zaczerpnąć trochę od nich tego, co ułatwi nam budowanie większej pewności siebie, stania się bardziej widoczną w pracy, a także da możliwość sięgania po bardziej atrakcyjne zadania i projekty. Mówi się, że te cechy ułatwiają kobiecie sukces w życiu zawodowym. Na potwierdzenie tego przytoczę badanie firmy Deloitte „SheFo” z 2011, które w podsumowaniu mówi tak:

„Kobiety wspinające się po szczeblach kariery powinny postawić na własny rozwój i wciąż wzmacniać poczucie własnej wartości oraz pewności siebie. Dobrze, aby odważniej wyrażały swoje zdanie na tematy strategiczne i budowały swoją przewagę w oparciu o swoje – kobiece – silne strony, np. umiejętności komunikacyjne. Dążąc do stanowiska zarządzającego, warto poszerzać kompetencje – angażować się w projekty w innych działach, uczestniczyć w szkoleniach dla handlowców, zapoznać się z działem produkcji”.

A zatem do dzieła!

Wiem, że droga od Kopciuszka do królowej to nie lada wyzwanie, ale wiem też, że jest ona możliwa. Żadna z kobiet, która odniosła sukces w życiu zawodowym, nie mówiła, że przyszło to łatwo. Wiele z nich mówiło, że pomogły im w tym także różne cenne rady i wskazówki od innych.

I dlatego chce Was dziś zostawić z kilkoma wskazówki, które mogą Wam pomóc w budowaniu pewności siebie i sięganiu po to, czego chcecie:

  • Szukaj każdej okazji do tego, żeby móc zaprezentować siebie i swoje osiągnięcia.
  • Jeżeli masz tylko ochotę zabrać głos, to rób to.
  • Dbaj o swój rozwój i realizację swoich potrzeb, nie czekaj aż spełni je dobra wróżka.
  • Bądź królową – nie siedź w kącie, działaj, próbuj, jeżeli czegoś chcesz, to po to sięgaj. Królowa tak robi!!!
  • Przypatruj się innym kobietom, które osiągnęły sukces w jakiejkolwiek dziedzinie życia. Czerp z nich, spotykaj się z nimi, ale nie kopiuj ich.
  • Zakup notes i codziennie zapisuj sobie w nim, za co jesteś sobie wdzięczna i w czym jesteś dobra.
  • Znajdź kogoś, kto będzie Cię inspirować i zachęcać do działania.

Niektóre z nas pozostają w tym świecie marzeń i baśni przez całe dorosłe życie, nie rozumiejąc metaforycznego przekazu bajek i nie odczytując ukrytego w nich przekazu. Może pewnego dnia przybędzie ten książę, może dobra wróżka ulituje się nad nami i sprawi, że się świat odmieni… ale  może zamiast czekać, zacząć działać. Bo jak mówi Lois P. Frankel :

„Ten kto się upomina, dostaje to o co prosi i nie ma w tym nic niestosownego”.

* Oznacza trwałe przylepienie do stanowiska z najniższego poziomu dochodów i prestiżu, bez możliwości awansu np.: sprzątaczka, pomoc domowa, personel administracyjno-biurowy, pielęgniarka.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Magdalena Nowacka
Trenerka i kobiecy doradca zawodowy. Pracuje z kobietami nad ich rozwojem osobistym i zawodowym. Prowadzi szkolenia i doradztwo indywidualne dla kobiet, które mają własne firmy. Od 2002 zajmuje się zawodowo pracą trenerską. Prowadzi własną firmę doradczo-szkoleniową.
Podyskutuj

Moja kariera w moich rękach? Hm…

Masz poczucie, że przebieg Twojej kariery zależy wyłącznie od Ciebie, czy też wydaje Ci się, że jesteś tam, gdzie zaprowadził Cię los?
  • Hanna Pietrzak-Trzcińska - 03/10/2019
kobieta w ciąży trzyma laptop i coś w nim notuje

Chociaż może bardzo byśmy chciały, by nasza ścieżka zawodowa biegła po trasie, którą same sobie wyznaczamy, to jednak nie da się ukryć, że często przypadek sprawia, że skręcamy w tę czy inną stronę.

W pętach biologii

Specjalnie używam rodzaju żeńskiego, nie tylko dlatego, że tekst dedykowany jest mamom, ale też z przyczyn … biologicznych. Jakbyśmy bowiem nie chciały walczyć o równouprawnienie, to jednak nadal, zwłaszcza nas, z obranej drogi zawodowej może skutecznie zawrócić ciąża (i ta precyzyjnie zaplanowana i ta „nadprogramowa”). Co więcej, także zwycięski plemnik w całkiem innym organizmie może się przyczynić do podjęcia przez nas pracy w tym, a nie innym miejscu. A wiem co mówię pracując aktualnie na zastępstwo szczęśliwej matki.

Szczęśliwy traf

Oczywiście te przypadki nie kręcą się wyłącznie wokół naszych i cudzych ciąż. Drugą pracę dostałam dlatego, że dobrze wstrzeliłam się w czas, gdy pracodawca pilnie potrzebował kogoś na miejsce odchodzącej osoby. Nie dawał nawet ogłoszenia, czasu było mało, a ja zadzwoniłam dowiedzieć się co z moim wcześniej wysłanym CV, akurat w idealnym momencie. (Mam przy tym wrażenie, że gdyby nie ten telefon nikt do owego podania by nie sięgnął). Spędziłam tam wiele miłych i owocnych lat.

Wzburzone morze

Trzeba przyznać, że polski rynek pracy jest jak morze – i to raczej Bałtyk, a nie Adriatyk, i częściej w czasie sztormu. Czy to jednak oznacza, że powinniśmy jedynie dawać nieść się fali, z rzadka ruszając rękami? Kto mimo niskiej temperatury pluska się od czasu do czasu w naszym cudownym morzu wie, że trudno się w nim po prostu unosić (a wiecie dlaczego? – niskie zasolenie! mniejsza wyporność!).

Dlatego nawet jeśli nie zawsze możemy precyzyjnie wytyczyć ścieżkę swojej kariery – nie warto zdawać się tylko na los. Energiczne machanie rękami podczas kąpieli w zimnym morzu przejawia się w ciągłym doszkalaniu, nawet gdy możemy na nie poświęcić tylko pół godziny podczas drzemki dziecka. Podejmowaniu studiów – choćbyśmy miały być najstarsze w grupie (tak, wiem, to dziwne uczucie, znam je z autopsji).

I pamiętaj – nawet gdy wydaje Ci się, że leżysz spokojnie na zacisznej plaży nie warto tracić czujności – kto wie, czy gdzieś tam nie czai się fala, która wytrąci Cię z tej komfortowej sytuacji?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Hanna Pietrzak-Trzcińska
Z wykształcenia jestem pedagogiem kulturalno-oświatowym, póki co wiedzę ze studiów wykorzystuję do wychowywania dwóch synów. Skończyłam też studia podyplomowe Marketing w sieci. Kilka lat pracowałam w księgarni internetowej wydawnictwa, a ponieważ w życiu nigdy nie jest za późno na zmianę, obecnie poszukuję nowych możliwości zawodowych, dlatego postanowiłam zostać Panią do pisania - panidopisania.pl Rozrywkowo prowadzę bloga sarkazmprzykawie.blogspot.com.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail