Czego szukasz

Jak wychować dziecko bez podcinania skrzydeł?

Co to znaczy rozwinąć skrzydła? To zrealizować swój potencjał, swoje możliwości i talenty. To znaczy mieć do siebie zaufanie, a w obliczu wyzwań wierzyć w powodzenie i być bardziej podekscytowanym niż przestraszonym. To podchodzić do życia z ciekawością, innych ludzi traktować jako inspirację, nie konkurencję. To odnosić sukcesy, a porażki traktować jako lekcję czy ubogacające doświadczenie.

  • Agnieszka Dudka - 27/04/2018
dziewczynka z latawcem biegnie po plaży

Jako dyrektorka i psycholożka kameralnego żłobka BeBaby na co dzień przeprowadzam dużych i małych ludzi przez nowe dla nich sytuacje. Doskonale wiem, że rodzice chcą wszystkiego, co najlepsze dla swoich dzieci. Czasami zdarzają się jednak sytuacje, w których – najczęściej nieświadomie, w dobrej wierze – spowalniamy moment na rozpostarcie skrzydeł naszych dzieci.

Dlaczego? Co robimy nie tak?

Podcinanie skrzydeł to blokowanie samodzielności oraz wyrabianie zaniżonego poczucia własnej wartości. Przyjmuje to różne formy. Z troski o dziecko rodzice mają tendencję do nadmiernej ochrony: żeby się nie skaleczyło, żeby się nie pobrudziło, przeziębiło czy nie zraziło.

Tworzą wokół niego warstwę ochronną, ale – sztuczną. Wbrew pozorom taka strefa bezpieczeństwa nie pomoże w przygotowaniu do znoszenia trudów późniejszego życia. Chęć zaoszczędzenia dziecku stresów czy trudnych emocji pozbawi go koniecznego treningu przed wyzwaniami dorosłości.

Podwójne cięcie skrzydeł

Naturalny pęd do przejmowania inicjatywy i eksploracji świata tłumi też w dziecku wyręczanie we wszystkim. Z pragnienia zapewnienia bezpieczeństwa lub z powodu pośpiechu, niewystarczającej cierpliwości wiele czynności wykonuje się za dziecko. To podwójne cięcie skrzydeł.

Nie dość, że się dziecka nie usamodzielnia (czasem również blokując rozwój motoryki), to jeszcze „w pakiecie” dostaje ono komunikat obniżający samoocenę. Bycie karmionym, ubieranym, mimo iż wiek na to pozwala, to dla dziecka przekaz: „Nie poradzisz sobie”, „Nie jesteś wystarczająco zdolny/mądry, żeby…”

Podobny wydźwięk mają też sytuacje związane z niesieniem pomocy: mamy tendencję do zbyt szybkiej ingerencji w działania dziecka. Już w chwilę po tym, jak dziecko napotka jakąś przeszkodę czy niedogodność, chcemy podpowiedzieć jak dopasować elementy zabawki, przewrócić stronę w książeczce czy rozwiązać konflikt z rówieśnikiem. Może to w przyszłości pociągnąć za sobą wyuczoną bezradność, wycofanie, zmniejszoną kreatywność, a czasem – postawę roszczeniową. W obu przypadkach istnieje ryzyko zaniżenia poczucia własnej wartości. Lepszym rozwiązaniem byłoby wyrażenie chęci pomocy, pozbawione jednak wprowadzania jej w czyn, zanim poprosi o to dziecko.

Jeszcze innym przewinieniem rodziców jest nadmierna kontrola. Tutaj pozornie dziecko ma swobodę działania. Nieustające sprawdzanie co i jak robi, pouczanie, dawanie niezliczonej ilości instrukcji, poprawianie – nie tylko męczą, ale i pozostawiają w pamięci dziecka kolejny niekonstruktywny przekaz. Dziecko może nabrać przekonana, że nie jest godne zaufania ani wartościowe takie jakie jakie jest. Podobny efekt mogą wywołać rodzice krytykujący oraz porównujący własne dziecko do innych.

Zmniejszać motywację do rozwoju może również nieumiejętne chwalenie. Dzieci potrzebują uznania, zauważenia. Jednak nie wystarczy wyrażać zachwytu nad każdym dziełem, każdą czynnością wykonaną przez dziecko. Ten sposób okazywania akceptacji może odbierać chęć do podejmowania wysiłków na nowych polach. Z jednej strony dziecko może nabrać przekonania, że nic nie musi, ponieważ jest już takie skończenie doskonałe, z drugiej – może unikać nowych działań, z obawy, że jeśli spotka je jakieś niepowodzenie, utraci opinię tego cudownego, wspaniałego dziecka oraz miłość rodziców.

Warto odnotować jeszcze jeden błąd popełniany przez rodziców. Często zdarza się, że pocieszając dziecko w jego troskach, mówimy „Nie martw się”, „Nic się nie stało”, „To tylko zabawka”. Te szlachetne w pobudkach wypowiedzi w rzeczywistości odbierane mogą być przez nie jako deprecjonowanie przeżywanych emocji, krytyka takiego a nie innego odbioru rzeczywistości.

Patrz na świat oczami dziecka

Ażeby minimalizować ilość powyższych wychowawczych gaf, starajmy się patrzeć na świat z perspektywy dziecka, a jemu samemu uważnie się przyglądać. Patrzmy na nie jak na byt nieoczywisty, fascynujący. Unikniemy w ten sposób ryzyka wtłaczania dzieci w ramy naszych oczekiwań. Działania dostosujmy do faktycznych potrzeb i możliwości dziecka.

Chcąc rozwijać jego potencjał, pozostawajmy we wspomnianej gotowości do niesienia pomocy, lecz nie zabierajmy przestrzeni do działania. Okazujmy zainteresowanie i komentujmy zachowania, żeby czuło naszą atencję. Zachęcajmy do samodzielności, stwarzajmy możliwość dokonywania wyborów (np. między misiem czy autkiem, żółtą bluzą a czerwoną) i podejmowania decyzji (gdzie będą mieszkać klocki i na której półce będą leżeć książeczki).

Angażujmy w prace domowe, doceniając wolę współpracy, jak również odnotowujmy każdy sukces na tym polu. Okazujmy za to dziecku wdzięczność. Bezwzględnie nie poprawiajmy ewentualnych niedociągnięć. Chwaląc, bądźmy szczerzy i konkretni. Oprócz wyrażenia aprobaty, opiszmy zachowanie, do którego się ona odnosi oraz nazwijmy cechę czy umiejętności dziecka, dzięki którym do danego zachowania doszło.

Zdjęcie: fotolia

Grafika: autorka

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Dudka
Psycholożka, której najwięcej radości przynosi możliwość towarzyszenia małym i dużym ludziom w odkrywaniu ich potencjału i pokonywaniu barier w rozwoju. Uważa, że nie da się prowadzić satysfakcjonującego życia – ani osobistego, ani zawodowego – bez rozpoznania własnych wartości i potrzeb, właściwego ich komunikowania otoczeniu oraz podążania za nimi. Wierzy w potęgę empatycznej komunikacji, dlatego w kameralnym żłobku BeBaby w Krakowie, pracuje z dziećmi zgodnie z filozofią NVC (Porozumienie Bez Przemocy). Dorosłych wspiera w ich rozwoju, umiejętności rozmawiania, motywacji i radzeniu sobie ze stresem.
Podyskutuj

Inspiracje na prezent gwiazdkowy dla chłopca

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas w roku, w którym spełniają się dziecięce marzenia. Wszystko za sprawą prezentów, które maluchy znajdują pod bogato udekorowanymi choinkami. Wybór odpowiedniej zabawki to gwarancja uśmiechu na twarzy Twojego synka, chrześniaka czy wnuka – długie godziny świetnej, a przy tym rozwijającej zabawy. Czym kierować się przy zakupie świątecznego podarunku? Jaki prezent dla chłopca sprawdzi się najlepiej? Oto garść sprawdzonych inspiracji, z których możesz skorzystać z okazji tegorocznych świąt!
  • Dominika Kamińska - 10/10/2018
chłopiec otwiera gwiazdkowy prezent

Auta dla fana motoryzacji

Choć do świąt jeszcze dużo czasu, przyjdzie pora, w której szukać będziesz odpowiedniego prezentu dla malucha. Rozglądając się za gwiazdkowym podarunkiem dla chłopca, możesz poczuć się naprawdę przytłoczony mnogością dostępnych opcji! Sklepowe półki niemalże uginają się od zabawek dedykowanych małym mężczyznom. Śpieszymy jednak z pomocą – gwarantowany sukces zapewnią Ci ponadczasowe zabawki.

Chłopcom zafascynowanym światem motoryzacji do gustu przypadną wszelkiego rodzaju pojazdy, dostępne w rozmaitych wariantach, które z łatwością dopasujesz do wieku dziecka. Wśród dostępnych zabawek znajdziesz takie kultowe pojazdy jak wywrotka, betoniarka, wóz strażacki czy samochód rajdowca.

Szczególnie estetyczne, wytrzymałe i bezpieczne są oferowane przez nas zabawki drewniane, dostępne jako pojedyncze pojazdy oraz większe zestawy. Idealnym urozmaiceniem pojazdów podarowanych jako prezent gwiazdkowy dla chłopca, będą też wszelkiego rodzaju garaże, zjeżdżalnie i tory wyścigowe, które zamienią każdą zabawę w niezapomnianą przygodę. Z takim wyposażeniem maluch z pewnością poczuje wiatr we włosach.

Dla młodego konstruktora

W małych chłopcach drzemią wielcy konstruktorzy. Potrzebę wznoszenia rozmaitych budowli pozwalają spełniać im różnego rodzaju klocki. Stąd też ogromna ich popularność, szczególnie klocków drewnianych, będących idealnym pomysłem na prezent dla chłopca. Te, jak żadne inne zabawki, dostarczają maluchom świetnej zabawy, zapewniając jednocześnie ich wszechstronny rozwój. Świetnie bowiem pobudzają wyobraźnię, ćwiczą koordynację wzrokową i kształtują zdolności manualne dziecka.

Różnobarwne klocki to także idealny sposób na naukę kolorów, kształtów, a nawet cyferek. Klocki mające być prezentem gwiazdkowym dla chłopca, warto dopasować do jego wieku. Młodszym dzieciom zalecane są większe klocki, pozwalające na stawianie prostych budowli. Starszym zaś do gustu przypadną wieloelementowe zestawy, umożliwiające konstruowanie skomplikowanych obiektów – zamków, labiryntów, wież i wielu, wielu innych, wymagających już nie lada wprawy.

Dla urodzonych majsterkowiczów

Piłowanie, skręcanie i przybijanie gwoździ to zajęcia zarezerwowane nie tylko dla dorosłych. Wcielanie się w role majsterkowiczów to jedno z ulubionych zadań małych chłopców. Ci, naśladując swoich tatusiów, stają się prawdziwymi „złotymi rączkami”. Pomagają im w tym specjalnie zaprojektowane zabawkowe narzędzia, przybierające najczęściej postać praktycznych skrzynek i walizek.

W wyposażeniu znajdą się tu takie elementy, jak choćby młotek, śrubokręt, wiertarka, imadło, kombinerki i wiele innych narzędzi, imitujących te pełnowymiarowe. Umożliwiają one chłopcom wykonywanie mniej i bardziej skomplikowanych prac w swoim pokoju-warsztacie. Dostępne w naszej ofercie zestawy narzędzi to idealny pomysł na rozwijający prezent dla chłopca, ćwiczący zdolności manualne i dający dziecku poczucie samodzielności.

Szukasz pomysłu na gwiazdkowy prezent dla chłopca? Więcej trafionych inspiracji znajdziesz w ofercie https://www.zielonezabawki.pl/zun_m_Na-prezent_Prezent-dla-chlopca-2125.html

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska

Co zrobić, by polubić domowe obowiązki?

Powrót z pracy do domu powinien być czasem relaksu. Każdy z nas by chciał od razu skupić się na odpoczynku i zbieraniu sił na kolejny dzień. Niestety, nikt za nas nie wypierze ubrań, nie wyczyści podłóg i nie umyje okien. Te obowiązki mogą się jednak okazać mniej czasochłonne, gdy wykorzysta się do ich wykonania odpowiednie narzędzia.
  • Alicja Zielińska - 09/10/2018

Wiele mówi się o tym, by pracować mniej i bardziej efektywnie. Sprzątaj z głową, a będziesz mogła dłużej cieszyć się czystością. Pomyśl tylko, jeśli sprzątanie będzie dawać odpowiednie efekty w krótkim czasie, to na pewno zaczniesz je trochę bardziej lubić. Prawda? Wystarczy, że zaopatrzysz się w kilka wysokiej jakości produktów. To nieprawda, że warto oszczędzać na akcesoriach do sprzątania. Tanie elementy szybko się psują, a ciągłe zastępowanie ich nowymi generuje większe koszty niż zakup porządnego mopa lub myjki do okien. Postaw zatem na produkty wysokiej jakości i rusz do dzieła!

Dobry plan to podstawa

Kto w Twoim domu sprząta i jak często? Jeśli sama wykonujesz wszelkie prace domowe to nic dziwnego, że masz ich serdecznie dość. Zaangażuj najbliższych w sprzątanie. To najprostszy sposób na to, by zyskać kilka wolnych chwil. Nawet wyrzucenie śmieci czy umycie naczyń przez kogoś innego sprawi, że powroty do domu staną się dla Ciebie przyjemniejsze.

Pamiętaj, że dzieci też powinny mieć obowiązki w domu. Chyba nie chcesz, by przyszła dziewczyna Twojego syna musiała wszystko za niego robić? Córki, które nie są w stanie same o siebie zadbać, za jakiś czas wypomną Ci, że nie nauczyłaś ich życia w czystości. Czujesz się przekonana?

Pomyśl zatem o uatrakcyjnieniu robienia porządków. Odpowiednie akcesoria na pewno zachęcą Twoją rodzinę do sprzątania. Znajdź dla nich odpowiednie miejsce w domu i powiedz, jak należy ich używać. Zapytaj domowników o to, co i kiedy mogą robić. Ustalcie wspólny grafik zadań i trzymajcie się go. Zadbaj o mobilizację najbliższych. Możesz na przykład po każdym sprawnie przeprowadzonym sprzątaniu zaproponować jakąś wspólną atrakcję. Kiedy ostatnio byliście razem w kinie lub na wycieczce? Pokaż bliskim, że odciążenie Cię pozytywnie wpływa na Twój nastrój i że masz więcej czasu i ochoty do wspólnych aktywności. To na pewno zadziała!

Mycie okien łatwiejsze niż kiedykolwiek

Jednym z najmniej lubianych obowiązków domowych jest mycie okien. Większość osób podejmuje się tego zadania podczas świątecznych przygotowań lub wizyty bardzo ważnych gości. Zniechęcają nas do tego powstające smugi i krótkotrwałość efektu czystości. Jak to zmienić? Zainwestuj w odpowiednie myjki. Te od Karchera są zasilane na baterie i idealnie odsysają wodę, dzięki temu w krótkim czasie osiągniesz efekt idealnie czystych okien.

Karcher oferuje trzy klasy myjek. Jaka będzie najlepsza dla Ciebie? Model WV 1 to myjka kompaktowa. Jest niewielka, dlatego korzystanie z niej to sama przyjemność. Posiada diodę LED, która zaświeceniem się przypomni Ci o doładowaniu baterii. Model WV 2 to myjka uniwersalna: ma wbudowany akumulator litowo-jonowy, dzięki czemu możesz nią wyczyścić duże powierzchnie bez przerw na ładowanie. Ma też wymienną ssawkę – szerszą i węższą, charakteryzuje ją specjalny kształt, pozwalający w kilka chwil opróżnić urządzenie. Jeśli szukasz większej myjki, to model WV 5 spełni twoje oczekiwania. Ma wyjmowany akumulator, możesz więc skorzystać z zapasowego i nie przerywać pracy. Ssawki tego modelu są tak zaprojektowane, że możesz regulować ich odległość od ramy okna.

1-2-3 i okno umyte!

Myjka do okien firmy Karcher to nie tylko czyste okna, ale i inne gładkie powierzchnie. Dzięki niej możesz sprawić, że wszelkiego rodzaju okna, lustra, płytki i szklane stoliki będą lśniły jak nigdy wcześniej. Na początek spryskaj szybę środkiem czyszczącym. Następnie rozetrzyj środek odpowiednią ścierką, np. padem z mikrofibry. Na koniec użyj elektronicznej myjki WV.

Z jej pomocą odsysasz wilgoć i brud z czyszczonej powierzchni. Gotowe! Twoje okna aż lśnią! Taki efekt utrzyma się dłużej niż w przypadku użycia tanich zamienników. Gwarantujemy, że już nigdy nie będziesz chciała wrócić do ściereczek, których używałaś wcześniej. Jeśli zakupisz zestaw z WV 2 Plus, otrzymasz funkcjonalny spryskiwacz i próbkę płynu. Model ten wyposażony jest w specjalne rzepy, które ułatwią Ci wymianę pada z mikrofibry. Wersja WV 5 umożliwia regulację szerokości padu, a więc świetnie nadaje się do mycia dużych okien i wąskich witraży. Chciałabyś zyskać więcej informacji na ten temat? W takim razie koniecznie wejdź tu: https://www.kaercher.com/pl/home-garden/myjki-do-okien.html.

Materiał powstałe we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Alicja Zielińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail