Czego szukasz

Jak to jest być mamą w Holandii – historia Agnieszki

„Tak naprawdę mam tutaj swój dom, ale nie jestem w 100% u siebie ani w Holandii ani w Polsce” – mówi Agnieszka, która 10 lat temu wyjechała z Polski i zamieszkała w Holandii. Jak jej się tam żyje i jak to jest być mamą za granicą? To jeszcze jedna historia z cyklu naszych wywiadów z mamami, których losy i doświadczenia macierzyństwa splotły się z innym krajem niż Polska.

rodzina z trójką dzieci na jesiennym spacerze

Agnieszko od 10 lat z mężem i trójką dzieci mieszkasz w Holandii. Wiem, że wyjechałaś z najstarszym synem, gdy miał 3 lata. Dlaczego zdecydowaliście się na wyjazd z Polski i czy od razu była to decyzja, że na „na stałe”? Czy tylko na jakiś czas?

To nie była pochopna decyzja, od jakiegoś czasu nosiliśmy się z zamiarem wyjazdu, ale w planach była Irlandia ewentualnie Wielka Brytania. Życie dopisało nam jednak inny scenariusz i znaleźliśmy się w Holandii.

Wyjazd był podyktowany czysto ekonomicznymi przesłankami, oczywiście nie wiedzieliśmy, czy zostaniemy na dłużej. Wyjeżdżając, nie miałam pracy, mąż miał tylko kontrakt czasowy, ale w ciągu kilku tygodni zaczęłam nowy rozdział w swojej karierze zawodowej.

Oczywiście najtrudniej było się rozstać z synem i zostawić go pod opieką dziadków. Po kilku tygodniach wynajęliśmy mieszkanie i syn w końcu przyjechał mieszkać z nami.

Czy ciężko było się zaaklimatyzować w innym, obcym kraju?

Na początku nie jest łatwo, nie znając języka, zwyczajów, ani nikogo na ulicy, na której mieszkasz. Z czasem poznaliśmy sąsiadów, nauczycielki w szkole, nauczyliśmy się języka. Syn poszedł do szkoły i w tej chwili jest dwujęzyczny. Był pierwszym polskim dzieckiem w szkole.

Dwójka Twoich młodszych dzieci urodziła się już na emigracji. Jak wygląda opieka prenatalna w Holandii? I ta kiedy już maluszek jest na świecie? Z jakich form pomocy od strony medyczno – socjalnej w Holandii może korzystać świeżo upieczona Mama.

Opieka prenatalna jest bardzo dobra, choć oczywiście wszędzie jest jakieś pole do poprawy. Wizyty położnych w domu, jeśli Cię coś niepokoi, są na porządku dziennym.

Jak dziecko przyjdzie na świat w pakiecie ubezpieczenia jest wliczona opieka pani, która przychodzi do domu, posprząta, zważy maluszka, nakarmi, nastawi pranie, generalnie wszystko się ustala z góry, co taka pani ma robić i czym się zająć, bo wiadomo, że mama musi odpocząć i dojść do siebie.

Można korzystać z urlopu wychowawczego, który się ustala z pracodawcą. Ja dzięki temu pracuję już kolejny rok w wymiarze 4/5 etatu. Dodatkowo opieka przedszkolna i poszkolna jest dofinansowywana, dzięki temu mamom łatwiej jest wrócić do pracy.

Twój najmłodszy syn ma obecnie 2 latka. Jakie w Holandii są rozwiązania dla młodych Mam? Z jakich urlopów i jak długo można korzystać? Z jakich holenderskich rozwiązań mogłaby skorzystać polska polityka prorodzinna?

Właśnie ten urlop, o którym wspomniałam jest bardzo fajnym rozwiązaniem, bo mogę być jeden dzień ekstra z dziećmi w domu, jest udzielany do 8 roku życia dziecka, można też po prostu krócej pracować codziennie, grafik ustala się indywidualnie w porozumieniu z pracodawcą.

A czy dla ojca są jakieś urlopy po przyjściu na świat dziecka?

Ojciec ma tylko kilka dni wolnego, można też ekstra dni wybrać, jeśli pracodawca się zgodzi. Taki urlop ekstra jest bezpłatny.

Można też pracować z domu lub złożyć wniosek o urlop wychowawczy, ale jest to sprawa indywidualna, zwykle mamy z tego korzystają, co widać po przedszkolach, gdzie najmniej dzieci jest w piątki.

W jaki sposób Twój pracodawca wspiera Mamy, rodziców?  Na co mogłaś liczyć po urodzeniu dzieci ze strony pracodawcy?

Jeśli chodzi o wsparcie pracodawcy, to jest ono niewielkie, akurat pracujemy oboje w logistyce. Można wykorzystać opiekę nad dzieckiem, jeśli jest chore, ale to jest krótkotrwałe rozwiązanie, nie tak jak u nas w Polsce, gdzie się dostaje L4 na dziecko.

Jak jest rozwiązana opieka dla dzieci, czyli z jakich instytucji państwowych może korzystać mama i jej dziecko i na jakich zasadach?

Tutaj Holandia może się poszczycić wieloma rozwiązaniami – przedszkola są bardzo popularne, właściwie wg naszego pojęcia to są żłobki, ale tutaj dzieci zaczynają naukę w szkole w wieku 4 lat, co jest zdecydowanie za wcześnie.

Po szkole są też specjalne instytucje, które organizują dzieciom czas. Posiłki, napoje i rozrywki, zajęcia sportowe po lekcjach. Dzieci zwykle kończą lekcje o 14 lub 15 i taksówkami jadą do swojego BSO – opieki pozaszkolnej.

Ma to oczywiście swoje plusy i minusy, dzieci nabywają umiejętności społecznych, ale mniej czasu spędzają w domu.

Mieszkasz już poza Polską 10 lat. Masz wokół siebie inne mamy? Czy jakoś się wspieracie, spotykacie?

Tak, oczywiście, wszyscy którzy tutaj przyjechali, mają pozakładane rodziny, w wielu są dzieci. Spotykamy się na weekendy, urodziny czy wspólne wyjazdy.

Można zawsze na kogoś liczyć, jak się coś stanie albo potrzebujesz porady. Sporo Polaków uczy się niderlandzkiego, odnajdują się coraz lepiej w tutejszej kulturze.

A wychowywanie dzieci? Jak bardzo metody i priorytety w wychowywaniu dzieci w Holandii odbiegają od naszych? Czy coś Cię zaskoczyło?

W Holandii panuje bardziej taki „zimny wychów”, tak się to chyba określa 🙂 Mamy nie trzęsą się tak nad dziećmi. Dzieci często widać same na placach zabaw, albo całkiem małe dzieci, jeżdżące same na rowerze w mieście.

Dzieci też wcześniej się usamodzielniają i mogą zacząć pracować, wcześniej też są w stanie wyprowadzić się na swoje, ale to też zasługa wyższej stopy życia, za średnią pensję de facto na wszystko Cię stać, może nie w wieku 18 lat, ale 22 czy więcej, to już bez problemu.

Holendrzy bardzo dużo podróżują i uczą się wielu języków, co na pewno jest plusem. Nie traktują wyjazdów tylko wyłącznie w kategoriach rozrywki, ale też jako swego rodzaju lekcje życia, otwarcie się na świat i poznawanie innych kultur.

Mamy holenderskie są bardziej beztroskie i w większym stopniu akceptują swoje dzieci, takie jakie są, nie zależy im na tym , żeby był sam „lukier” i tylko och i ach, jaki to mój Lars jest najlepszy we wszystkim.

Bardzo się tęskni za swoim krajem? Czy dzisiaj już czujesz się w Holandii jak u siebie?

Tęskni się zawsze, za rodziną, znajomymi, chociaż część z nich też się porozjeżdżała po świecie.

Tak naprawdę mam tutaj swój dom, ale nie jestem w 100% u siebie ani w Holandii ani w Polsce, jak przyjeżdżam na święta czy w odwiedziny, to takie dziwne uczucie, które trudno wyjaśnić, ale rozmawiałam z koleżanką, która wyjechała do UK może rok wcześniej, niż ja do Holandii, powiedziała, że ona ma to samo.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcie główne: Storyblocks.com; pozostałe zdjęcia: archiwum Agnieszki

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Video: Jak być dobrym sprzedawcą w finansach? Praca w bankowości – zobacz webinar!

"Jak być dobrym sprzedawcą w finansach?" to drugi z serii trzech webinariów przygotowanych wspólnie z Santander Bank Polska. Podczas spotkania ekspertki Santander Bank Polska podzieliły się swoją wiedzą i doświadczeniem profesjonalnych sprzedawców. Jeśli interesuje Cię praca w bankowości, koniecznie zobacz nagranie z naszego webinaru!

Praca w bankowości – zobacz webinar!

Podczas serii trzech webinarów zorganizowanych wspólnie z Santander Bank Polska, omówiłyśmy wszystkie najważniejsze kwestie dotyczące rozpoczęcia i rozwoju kariery w branży bankowej. Pierwszy webinar dotyczył szans i wyzwań w pracy z klientem.

Dzisiaj publikujemy dla Ciebie drugi, w którym ekspertki Santander Bank Polska odpowiadają na pytanie „Jak być dobrym sprzedawcą w finansach?”

Dzięki uczestnictwu w naszym cyklu, będziesz mogła krok po kroku przygotować się do wejścia w nową branżę!

Czego dowiesz się z nagrania?

  • Jak być dobrym sprzedawcą w bankowości?
  • Jakie wykształcenie i doświadczenie jest potrzebne na stanowisku sprzedawcy?
  • Które cechy charakteru są ważne, aby być dobrym doradcą?
  • Oraz wiele innych praktycznych wskazówek dotyczących branży bankowej.

Kim są nasze ekspertki?

Justyna Pietraszewska
Dyrektor oddziału Santander Bank Polska

Magister Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego o specjalizacji Rynki Finansowe. Od 2013 doradca klienta w Santander Bank Polska. Od 6 lat dyrektor 1 Oddziału w Strzelinie. Pasjonatka rolnictwa. Prywatnie mama 12-letniego Miłosza i rocznego Ignasia. W wolnych chwilach pasjonatka podróży, jazdy na nartach i nurkowania.

Małgorzata Szelwicka
p.o. Dyrektor oddziału Santander Bank Polska

Uzyskała stopień magistra na kierunku Zarządzanie Zasobami Ludzkimi w Wyższej Szkole Bankowej. Od 15 lat pracuje w finansach. Od 11 lat Pracownik Santander Bank Polska. Od 8 lat menadżer zespołu sprzedażowego. W chwili obecnej p.o. dyrektor 12 oddziału we Wrocławiu. W 2020 Bohaterka Ryzyka Santander Bank Polska. W życiu prywatnym mama 4 letniej Łucji. W wolnych chwilach wolontariuszka Fundacji Santander i skrzypaczka.

Moderacja: Agnieszka Czmyr-Kaczanowska (Fundacja Mamo Pracuj)

Sprawdź aktualne oferty pracy Santander Polska!

Zdjęcie: zrzut ekranu z nagrania webinaru; pozostałe zdjęcia archiwum prywatne.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama trójki fantastycznych dzieci i szczęśliwa żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka dobrej kuchni, muzyki i podróży.

Koszulki damskie z nadrukiem – pomysł na prezent dla pracowników

Nie od dziś wiadomo, że za sukcesem każdej firmy stoi między innymi dobrostan pracowników. Osoby, które czują się ważne i doceniane, są efektywniejsze i lepiej wykonują powierzone im zadania, a ponadto czują więź z pracodawcą i współpracownikami. Wszystko to ma niebagatelny wpływ na funkcjonowanie firmy. Oprócz dobrej atmosfery na co dzień i spotkań integracyjnych, warto także pomyśleć o drobnych podarunkach. Dobrym pomysłem na prezent dla pracowników mogą się okazać koszulki damskie z nadrukiem.
Kobieta obdarowana koszulkami dla pracowników

Koszulki damskie z nadrukiem – dlaczego są idealnym prezentem?

Po pierwsze – t shirty damskie z nadrukiem to niezwykle praktyczny prezent, który nie zostanie schowany czy rzucony w kąt, ale rzeczywiście się przyda. Po drugie prezent ten można dowolnie spersonalizować, co dodatkowo pokazuje zaangażowanie pracodawcy w życie społeczności pracowników. Na takiej koszulce można umieścić nadruk lub napis, nawiązujący na przykład do panujących w firmie zwyczajów czy powiedzonek.

Przeczytaj także: Rozwijaj swoje talenty w firmie, która ceni Ciebie i Twoją rodzinę

Koszulki z nadrukiem dla pracowników – na jakie okazje?

Obdarowanie pracownika koszulką z nadrukiem może stanowić miły gest na powitanie – na przykład po dłuższej nieobecności, spowodowanej chorobą lub urlopem macierzyńskim czy wychowawczym. Powrót do pracy wiąże się z reguły ze stresem i niesie za sobą wiele obaw, a ponowne zaaklimatyzowanie się w miejscu pracy może zająć nawet kilka dni. Miłe powitanie i zabawny prezent na pewno pomogą przełamać lody i szybko wrócić do rutyny pracowniczej sprzed urlopu.

Koszulki z nadrukiem mogą być także miłym prezentem dla nowego pracownika, który dopiero dołącza do zespołu. Dzięki temu od razu poczuje się pewniej i łatwiej będzie przyswajał niezbędną do wykonywania obowiązków wiedzę.

Jakie koszulki wybrać na prezent dla pracowników?

Jak już wspominaliśmy – mogą to być koszulki z zabawnym napisem, którego często używacie w firmie. Może nić porozumienia między pracownikami utworzyła się na bazie wspólnej fascynacji jakąś filmową produkcją lub ulubionym gatunkiem muzyki? Takie koszulki można znaleźć bez problemu.

Należy pamiętać także o rozmiarze. Lepiej zdecydować się na pakiet koszulek w nieco większym rozmiarze. Pozwoli to uniknąć niezręcznej sytuacji, gdy koszulka będzie za mała. Większe koszulki można natomiast nosić jako tzw. oversize, co jest bardzo modne. Chyba że pracodawca zna rozmiar każdego z pracowników – można go wówczas dobrać indywidualnie do każdej osoby.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×