Czego szukasz

Jak sobie radzić z pracą, kiedy moje dziecko często choruje?

Sezon zimowy, to w Polsce czas nieustających chorób naszych dzieci. Ciągłe wizyty u lekarzy, dziesiątki syropów, leki. Co jeśli Twojemu dziecku nic nie pomaga? A czas choroby ciągnie się w nieskończoność, a Ty nie chcesz całkowicie rezygnować z aktywności zawodowej? Przeczytaj jak sobie pomóc, żeby zadbać o równowagę!

  • Anna Łabno - Kucharska - 26/02/2020

Masz dziecko, więc po co Ci praca? Właśnie to pytanie. To pytanie bardzo często słyszy niejedna mama. I ja słyszałam to bardzo często. A kiedy moja Córa miała 2,5 roku i zaczęła uczęszczać do przedszkola, częstotliwość związana z zadawaniem tego pytania zdecydowanie wzrosła. Wiesz dlaczego? Dlatego, że zaczęła chorować.

Tak, to prawda, każde lub prawie każde dziecko choruje. Natomiast u niej przybrało to postać atypową – tak nazywali to lekarze (pediatrzy, alergolodzy, pulmonolodzy, immunolodzy, laryngolodzy itp.), również Ci z ośrodków diagnostycznych. Zielarze oraz inni „szamani” również rozkładali ręce. A Ty jesteś pracującą mamą i nie chcesz całkowicie rezygnować z aktywności zawodowej. Więc jak to połączyć?

Ciągła walka o zdrowie

Zaczynało się od kataru, po kilku godzinach charakterystyczny szczekający kaszel, następnie kaszel z wymiotami oraz duszności (i często nocne wizyty w szpitalu, jeśli podawane leki wziewne nie pomagały). Potem niby poprawa, a na koniec zapalenie oskrzeli lub płuc. Od stycznia idziemy na rekord – Córa właśnie kończy leczenie drugiego zapalenia płuc.

Tak więc – od 4 lat moje dziecko jest 3 dni lub tydzień w przedszkolu, teraz już w zerówce, a potem miesiąc w domu. W nocy nie śpimy z mężem, tylko słuchamy oddechu lub reagujemy na wymioty i duszności. Im jest starsza, tym bardziej jest mi jej szkoda, ponieważ traci wiele relacji i kontaktów społecznych. A ja osobiście uważam, że w tym wieku jest to coś, co jest najważniejsze.

I jak w tym wszystkim normalnie funkcjonować? Jak coś planować? Jak być pracującą mamą?

Generalnie mam jedną odpowiedź – jest to trudne.

Poziom frustracji wzrasta

Po kilku nocach bez snu lub z drzemkami i wyjazdami do szpitala lub na nocną opiekę wszystko wkurza, serio. Nawet zdrowy oddech innych osób. Obecność innych osób wkurza. Nieobecność innych osób wkurza.

Wkurza, kiedy kolejny raz odwołujesz/przekładasz długo planowany wyjazd z mężem. Kiedy wchodzisz do przedszkola lub szkoły i słyszysz kaszel i widzisz wycierane rękawem gluty innych dzieci. Wkurza, jak mąż przychodzi z pracy i mówi, że w pracy wszyscy kaszlą i mają katar. Jak jedziesz windą i ktoś nagle kichnie.

Wkurza to, jak ktoś mówi: wiesz moje dzieci też chorują. Wtedy pytam i jak sobie radzisz, więc słyszę odpowiedź: no wiesz 3-4 dni, parę syropów i przechodzi. A ja wtedy mam ochotę udusić taką osobę – serio, serio.

A dlaczego? Ponieważ w przypadku mojej Córy „syropki” nie sprawdzają się. Wytaczamy najcięższe działa i inhalacje są wykonywane nawet 3-5 razy dziennie i nie z solanki, a ze sterydów. I tu nie chodzi o to, że ja mam najgorzej na świecie, ale o to, żeby ktoś spróbował zrozumieć lub przynajmniej chciał poznać naszą sytuację, a nie od razu porównywać.

I co wtedy?

Polać wszystko i wszystkich środkiem odkażającym?

Włożyć dziecię w wielką bańkę z tlenem?

No nie da się.

Tutaj zrozumienie jest kluczem do względnej normalności. Nawet najmniejszy przejaw empatii jest na wagę złota.

Przeczytaj także: Czy jestem dobrą mamą? Macierzyństwo, a wyrzuty sumienia.

Zrozumienie jest bardzo ważne ze strony:

  • rodziny – bliższej lub dalszej, ponieważ odwołujesz zaplanowane spotkania, często w ostatniej chwili.
  • znajomych – którzy chcą Cię odwiedzić, ale gdy pytam, czy ich dzieci są zdrowe i słyszę, że mają „tylko” katar lub kończą właśnie antybiotyk, to mówię – przykro mi, ale nie spotkamy się.
  • pracodawcy – i tu elastyczne godziny pracy, gdzie po nieprzespanej nocy 5 czy 10 minut dłużej w łóżku jawi się jako wakacje. Możliwość pracy w domu w sytuacjach alarmowych ratuje skórę. Czy brak złośliwości, kiedy „bierzesz L4 na dziecko” jest czymś, co umożliwia Ci zachować równowagę.
  • męża czy partnera (jeśli jeszcze nie zauważył, że takie funkcjonowanie jest wykańczające) – który również ze swoim pracodawcą negocjuje te elastyczne warunki, abyście mogli wspólnie wymieniać się opieką nad dziećmi, ale też rozwijać się zawodowo.

I o tym trzeba rozmawiać.

Czy takie rozmowy są łatwe? Nie, nie zawsze. Nawet jeśli rozmawiamy z bliskimi nam osobami.

Czy są potrzebne? Jeśli czujesz lub wiesz, że nie możesz zrezygnować z aktywności zawodowej i nadal chcesz być pracującą mamą, a jednocześnie chcesz być z dzieckiem „dopóki się nie wychoruje”, to takie rozmowy są konieczne. Tym bardziej, że są dzieci, które „nie wychorują się” nigdy lub szybko.

Co jeszcze jest ważne dla pracującej mamy ciągle chorującego dziecka?

Zadbanie o siebie i chwile bez kaszlu oraz duszności. Wyjście na kawę, do kina, na spacer, wskoczenie do wanny z książką na cała godzinę. Wyskoczenie na kurs językowy lub spotkanie branżowe, przesłuchanie ebooka lub podcastów, wyjazd bez dziecka – nawet na 1 lub 2 dni. Bez tłumaczenia się, a dla zachowania psychicznej równowagi.

Jeśli masz taką możliwość angażuj bliskich – swoje rodzeństwo lub rodziców w opiekę. Ucz jak podawać leki, jak reagować, kiedy coś zaczyna się dziać. Jeśli jesteś mega bohaterką, czyli samodzielną mamą szukaj wsparcia u przyjaciół, znajomych, mamach w podobnej do Ciebie sytuacji.

Proszenie o pomoc, to nie objaw Twojej słabości, a przejaw Twojej odpowiedzialności za swój dobrostan i równowagę psychiczno-fizyczną.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Obalamy mity na temat pracy doradcy ubezpieczeniowego – bezpłatny webinar

Szukasz elastycznej pracy? Potrzebujesz niezależności? Weź udział w naszym webinarze i dowiedz się jak wygląda praca doradcy ubezpieczeniowego od kuchni! To idealna okazja aby zapytać o wszystko co jest dla Ciebie ważne! A może właśnie to będzie idealne rozwiązanie dla Ciebie? Zapisz się już dziś!
  • Agnieszka Kaczanowska - 22/03/2020
Uśmiechnięta kobieta - zapraszamy na webinar!

Zapraszamy do udziału w bezpłatnym webinarze pt. „Doradca Ubezpieczeniowy. Obalamy Mity” już 31 marca br. o godzinie 20:30!

Będziemy rozmawiać o tym, dlaczego doradcy tak cenią sobie swoją pracę, jak udaje się im zachować work life balance. A także jak rozwijają swoją karierę, na jakie wynagrodzenie mogą liczyć i jak firma wspiera swoich doradców! Chcemy obalić największe mity związane z pracą w ubezpieczeniach.

Tak zapisuję się na webinar!

Wspólnie z naszymi gośćmi poszukamy odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania:

  1. Jak zdobywać klientów?
  2. Czy bycie na własnej działalności się opłaca?
  3. Czy doradcy mogą liczyć na benefity?
  4. Na jakie wynagrodzenie mogą liczyć doradcy w firmie MetLife?
  5. Jakie wsparcie otrzymuje doradca?
  6. Kto sprawdza się na stanowisku doradcy ubezpieczeniowego?
  7. Jakie cechy osobowości są kluczowe?
  8. Co jest najważniejsze w pracy doradcy? Co sprawa, że lubi swoją pracę?
  9. Jak wybrać dobrą agencję?

A także wiele innych! Specjalny czas przeznaczymy także na odpowiedzi na Wasze pytania!

Tak zapisuję się od razu!

Kogo będziemy gościć?

Webinar poprowadzą:

Magdalena Brzozowska – Tomczyk, Członek Zarządu MetLife TunŻiR S.A. Dyrektor Pionu Klienta Indywidualnego

Magdalena Brzozowska – Tomczyk

„Mam 18 lat doświadczenia w branży finansowej w obszarze: zarządzania sprzedażą, budowania nowego biznesu w bankowości detalicznej i w ubezpieczeniach na życie, zarządzanie P&L, rozwoju produktu, marketingu i komunikacji, tworzenia systemów motywacyjnych, tworzenia nowych struktur sprzedażowych. Pracowałam w różnych miejscach na świecie m.in. w Polsce, Rosji, Grecji, Hiszpanii, Czechach, Węgrzech, Turcji i Pakistanie. Od 5 lat związana jestem z branżą ubezpieczeniową. Jestem pasjonatką metodologii design thinking, systematic inventive thinking i NVC. A prywatnie jestem mamą 4 latka.”

 

Wojciech Kanadys – Agency Executive, MetLife TUnŻiR S.A.

Wojciech Kanadys

„Mam żonę i już prawie dorosłą córkę. Po studiach związałem się z branżą ubezpieczeniową i rozpocząłem pracę w sprzedaży, zostałem doradcą ubezpieczeniowym. Po dwóch latach powierzono mi zadanie kierowania zespołem sprzedażowym, a po kolejnych dwóch latach zostałem Dyrektorem Oddziału. Od 10 lat kieruję sprzedażą w regionie, angażując się jednocześnie w projekty sprzedażowe, współtworzę systemy wynagrodzeń i motywacyjne. Praca w ubezpieczeniach miała duży wpływ na powrót mojej żony do pracy po urodzeniu córki, mając elastyczny czas pracy byłem wstanie zajmować się naszym dzieckiem. Uwielbiam podróże, ich organizowanie i spędzanie czasu z moją rodziną w różnych zakątkach świata”.

Moderatorką webinaru będzie: Agnieszka Czmyr – Kaczanowska, czyli ja 😉

Szczegóły organizacyjne

Webinar odbędzie się 31.03.2020 (wtorek) o godzinie 20:30 i potrwa ok. 1,5 h. Webinar jest bezpłatny. Konieczna jest rejestracja.

Tak, zapisuję się!

Ważna uwaga praktyczna: W związku z RODO prosimy o wyrażenie zgody, także na przesyłanie potwierdzeń odnośnie webinaru, gdyż w przeciwnym wypadku nie mamy możliwości wysłania przypomnienia o webinarze!

A jeśli chciałabyś /chciałbyś dowiedzieć się więcej o pracy w firmie MetLife – wypełnij formularz i porozmawiaj o swojej przyszłej pracy!

Zapraszam także do dwóch świetnych wywiadów z innymi mamami, które pracują w MetLife:

Zdjęcie: własność MetLife

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 

Wiem, że moja praca ma sens. I to napędza mnie do działania!

„Myślę, że aby spełniać się zawodowo, trzeba lubić to, co się robi. Staram się zbudować relację i wzajemne zaufanie z każdym ze swoich klientów. Cieszę się, kiedy w trudnych chwilach jestem dla nich wsparciem. To pewnego rodzaju misja.” – Jak robić to, co się lubi, zarabiać i jednocześnie wychowywać małe dziecko? Na te pytania odpowiada nam Natalia Batko, doradca ubezpieczeniowy w firmie MetLife. A może chcesz porozmawiać o pracy? Wyślij zgłoszenie >>>
  • Agnieszka Kaczanowska - 18/03/2020
Natalia Batko, doradca ubezpieczeniowy w firmie MetLife

Natalio, bardzo dziękuję że znalazłaś czas na rozmowę ze mną, tym bardziej, że masz obecnie sporo obowiązków. Jestem przekonana, że Twoja historia będzie bardzo ciekawa dla naszych czytelniczek! Pracujesz na stanowisku doradcy ubezpieczeniowego od wielu lat, ale teraz o Twoim dniu decyduje jednak ktoś inny. Ile miesięcy ma Twój maluszek?

Ja również dziękuję, cieszę się, że mogę opowiedzieć o sobie Mamo Pracuj. W branży ubezpieczeniowej pracuję od prawie 10-ciu lat, a mój obecny „szef” to moja córeczka. Ma na imię Julia i ma niespełna rok.

Gratuluję! Taka szefowa to skarb! 😉 A co Cię przyciągnęło do pracy w MetLife na początku Twojej kariery?

Kiedy zaczynałam pracę w ubezpieczeniach miałam 20 lat. Już wtedy wiedziałam, że sprzedaż bezpośrednia, to coś dla mnie. Dobrze czułam się w kontakcie z ludźmi, imponowało mi to, że mogę decydować o wysokości swoich zarobków, dodatkowo sama organizowałam swój czas pracy.

W rozmowie powiedziałaś, że dzięki umowie agencyjnej, cały czas zarabiasz, choć chwilowo rodzina jest najważniejsza. Jak to wygląda? Na czym polega umowa agencyjna?

Umowa agencyjna to jeden z najważniejszych atutów, dzięki  któremu zdecydowałam się na współpracę z MetLife. Umowa jest jasno skonstruowana, przejrzysta, a co najważniejsze, stanowi zabezpieczenie dla doradcy. Pracując w MetLife  przez lata budowałam swoją bazę klientów, dzięki czemu wypracowałam stałą prowizję. Otrzymuję ją zarówno wtedy, kiedy pracuję, jak i będąc na zwolnieniu lekarskim, czy jak obecnie, na urlopie macierzyńskim.

Weź udział w naszym webinarze pt. „Obalamy mity na temat pracy doradcy ubezpieczeniowego!”

W wywiadzie z Anitą Majchrzak, Kierownik Zespołu w MetLife (do przeczytania tutaj) pojawia się temat wsparcia i zrozumienia rodziny. Miałaś takie wsparcie?

Kiedy moja rodzina dowiedziała się, że chcę zostać Doradcą Ubezpieczeniowym, komentarze były różne, od tych pozytywnych do takich pełnych obaw i wątpliwości. Jednak znając mój upór, bliscy doskonale wiedzieli, że mimo wszystko postawię na swoim.

A jak jest teraz? Masz wsparcie najbliższych?

Zarówno na początku mojej kariery, jak i teraz, moja rodzina bardzo mi pomaga. Mam wspaniałego męża i córeczkę – to oni są dla mnie największym wsparciem i motywacją. Mąż jest ze mną, w tych dobrych, jak i gorszych momentach. Mocno we mnie wierzy i trzyma kciuki za rozwój mojej kariery zawodowej.

Co jest Twoim zdaniem kluczowe w pracy doradcy?

Myślę, że aby spełniać się zawodowo, trzeba lubić to, co się robi. Staram się zbudować relację i wzajemne zaufanie z każdym ze swoich klientów. Cieszę się, kiedy w trudnych chwilach jestem (lub mogę być) dla nich wsparciem.

Kilka miesięcy temu, skontaktowała się ze mną moja wieloletnia klientka. Jej drżący głos wskazywał, że coś jest nie tak. Jak się później  okazało, zachorowała na złośliwy nowotwór piersi. Klientka otrzymała z polisy zdrowotnej dodatkowe świadczenie, które pozwoliło jej na skorzystanie z najnowszej terapii aby szybko wrócić do zdrowia. 

W takich sytuacjach wiem, że to co robię, ma sens. To pewnego rodzaju misja.

To takie sytuacje życiowe, których nie przewidzimy… Natalio, opowiedziałaś mi także, że po dwóch latach zorientowałaś się, że w Twoim przypadku najlepiej sprawdza się współpraca z klientami firmowymi. I to dodało Ci wiatru w skrzydła. Rozumiem, że to Ty sama decydujesz z kim lepiej Ci się współpracuje?

Portfel moich klientów jest bardzo zróżnicowany. Są to rodziny z dziećmi, seniorzy, ale też lekarze, prawnicy, a nawet pracownicy platform wiertniczych pracujący na morzu. Jednak znaczną część stanowią klienci biznesowi, właściciele mniejszych i większych firm. Praca z nimi wszystkimi daje mi ogromną satysfakcję i poczucie spełnienia zawodowego.

Co jeszcze daje Ci ta praca, co cenisz najbardziej?

Najwięcej satysfakcji dają mi dobre relacje z moimi klientami, niezależność oraz elastyczne warunki pracy. Dzięki temu, mogę łączyć pracę zawodową z życiem rodzinnym i wychowaniem córeczki Julki.

Dziękuję! I życzę Ci wielu radości i dużo satysfakcji z bycia mamą i dalszego rozwoju kariery!

I już teraz zapraszam na wspólny webinar MetLife i Mamo Pracuj pt. „Obalamy mity na temat pracy doradcy ubezpieczeniowego!”

A jeśli chciałabyś /chciałbyś dowiedzieć się więcej o pracy w firmie MetLife – wypełnij formularz i porozmawiaj o swojej przyszłej pracy!

Zdjęcia: archiwum domowe Natalii Batko.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail