Czego szukasz

Jak połączyć wychowanie dzieci i pracę zawodową? – list do redakcji

Dostajemy od Was listy, które publikujemy na portalu, bo dają nam energię do działania, ale nie tylko. Często również pokazują ciekawe inicjatywy i historie, od których można czerpać i inspirować się. Tym razem napisała do nas Katarzyna. To krótka, ale bardzo fajna historia. Przeczytajcie, bo po raz kolejny okazuje się, że chcieć to móc!

  • Listy do Redakcji - 12/09/2018

Jak połączyć wychowanie dzieci i pracę zawodową?

Obserwuję Waszą stronę i FB już od jakiegoś czas, ponieważ długo szukałam miejsca dla siebie, które pozwoliłoby mi połączyć wychowanie moich dzieci i pracę zawodową. Zrządzeniem losu znalazłam na jednej z lokalnych grup dla mam na Facebooku, ogłoszenie o pracy w klubiku dziecięcym Coco Cafe. Ogłoszenie było o tyle zaskakujące, że właścicielka napisała o możliwości przychodzenia z własnym dzieckiem.

Dla mnie jako mamy maluchów (syn ma 3,5 roku, a córka niecałe 2 lata) było to niesamowicie komfortowe rozwiązanie. Nie musiałam oddawać mojej córeczki do żłobka, a z synem też mogłam spędzić więcej czasu. Praca była idealna nie tylko dlatego, że godziny pracy 9 – 14 były super, ale ponieważ uwzględniała to, że dzieci czasem chorują i trzeba z nimi spędzić więcej czasu w domu. Ponieważ jest nas więcej możemy, w razie potrzeby, zastąpić jedna drugą.

Mama pracuje

Kasia też jest mamą, która pracowała w tym klubiku przyprowadzając do niego własną córkę. Kontynuuje ten właśnie model zatrudniania, bo wie jak często mamom jest trudno rozstać się z dzieckiem, a chciałyby też mieć własne pieniądze.

Wartością dodaną jest to, że dziecko oprócz bliskości mamy ma możliwość uczestniczenia we wszystkich proponowanych zajęciach, dzięki temu zyskuje pewność siebie. Moja córka dostała się do żłobka i wiem, że będzie jej znacznie łatwiej zaadaptować się do planu dnia obowiązującego w placówce.

Rodzice, którzy zostawiają nam swoje dzieci oprócz ciekawych zajęć i konkretnego usystematyzowanego planu dnia, podobnego do przedszkolnego, mają także możliwość, jeśli dziecko tego potrzebuje, być z nim na zajęciach.

Miejsce dla mamy

Piszę to ponieważ tak mało jest możliwości i miejsc gdzie mama i dziecko mogą być razem, tak by dziecko korzystało z możliwości przebywania z innymi maluchami, a mama mogła trochę zarobić.

Jestem wdzięczna Kasi za to, że dostrzegła potrzebę stworzenia takiego miejsca i że nie boi się zatrudniać właśnie mam z maluchami łamiąc stereotyp, że mama z małym dzieckiem to zły pracownik.

Kasia

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

LINK4 dla Mam! Dzień Otwarty, spotkania i warsztaty dla Mam w Warszawie

A gdyby tak poznać pracodawcę zanim wybierzesz się na rozmowę rekrutacyjną? A może atmosfera i rozmowy z pracownikami firmy sprawią, że zamarzysz o pracy właśnie w LINK4? Weź udział w Dniu Otwartym dla Mam i przekonaj się sama! Do tego warsztaty wizażu, prezentacja „Jakie prawa mam Mama?” i możliwość indywidualnej rozmowy z rekruterami. Zapisy już trwają! Nie przegap >>
  • Agnieszka Kaczanowska - 18/11/2018
Grafika: O mamo! Poznajmy się już 4 grudnia!

Dzień Otwarty dla Mam w LINK4 w Warszawie

Wraz z firmą LINK4 zapraszamy serdecznie wszystkie mamy z Warszawy i okolic do udziału w Dniu Otwartym w siedzibie firmy!

To wydarzenie przygotowane z myślą o tych z Was, które wracają do pracy po przerwie, szukają pracy w bardziej elastycznych godzinach lub chcą pracować w firmie, która stawia na wartości rodzinne.

Takie spotkanie to najlepsza okazja aby poznać pracodawcę od środka, dowiedzieć się więcej o oczekiwaniach, wymaganiach ale także możliwościach pracy i warunkach zatrudnienia. To także unikalna możliwość skonsultowania swoich dokumentów, porozmawiania z rekruterami w luźnej atmosferze i przy kawie a także poznania naszego zespołu 😉 – mówi Anna Łabno-Kucharska, mamopracuj.pl

Dzień Otwarty dla Mam to również ogromna dawka energii do działania, podpowiedzi i kontaktów. Skorzystaj!  

Dla nas to wielka przyjemność pokazać firmę od środka, opowiedzieć o możliwościach rozwoju i o naszych sposobach wspierania mam i ojców w zespołach. Z przyjemnością odpowiemy także na wszystkie pytania odnośnie rekrutacji i możliwości pracy w LINK4 – podkreśla Marta Kowalska, Kierownik ds. Rekrutacji i Employer Brandingu

To zaproszenie także dla Waszych dzieci! Organizatorzy zapewniają moc atrakcji dla najmłodszych.

Gdzie i kiedy?

Na Dzień Otwarty dla Mam w LINK4 w Warszawie zapraszamy już 4 grudnia br.

Spotkanie zaczynamy o 10:00 a zakończymy o 13:30.

Miejsce spotkania: ul. Postępu 15, Warszawa

Tak, zapisuję się, nie chcę przegapić >>>

Co się będzie działo?

Firma LINK4 przygotowała sporo atrakcji zarówno dla Mam jak i dzieci, tak, że z pewnością nikt nie będzie się nudził 🙂

Program Dnia Otwartego dla Mam w LINK4:

  • 10:00 – O Mamo! Jak fajnie, ze przyszłaś! – powitanie, rundka zapoznawcza, krótkie story o firmie
  • 10:30 – Jakie prawa ma Mama? Program Rodzina LINK4
  • 10:50 – Jak ogarnąć rzeczywistość? – dyskusja z LINKowymi Mamami
  • 12:00 – LINKowe Safari – spacer po biurze
  • 12:30 – Bądź piękna w „10 sekund” – expressowy kurs wizażu dla Mam
  • 13:00 – Matka głodna, Matka zła – wspólny lunch
  • 13:30 – Dziękujemy, zapraszamy – pożegnanie

W trakcie trwania wydarzenia: od 10:50 do 14:00 zespół rekrutacyjny LINK4 będzie w gotowości do rozmowy o wszystkim co dotyczy rekrutacji i tematów pokrewnych z każdą Panią, która będzie miała na to ochotę! Możliwe jest także skonsultowanie dokumentów aplikacyjnych a także możliwość umówienia się na rozmowę rekrutacyjną!

Na najmłodszych czeka animator zabaw i zdrowe przekąski. A na mamy smakołyki i pyszna kawa!

Każda mama, nawet najmniejszego maluszka, będzie czuć się wygodnie. Organizatorzy zapewniają wygodny dostęp dla mam z wózkami (winda), salę do przewijania i spokojnego karmienia, możliwość podgrzania jedzenia dla dziecka.

Tak, zapisuję się, nie chcę przegapić >>>

Liczba miejsc bardzo ograniczona, dlatego prowadzimy zapisy. Jeśli braknie miejsc, utworzymy listę rezerwową.

Zapraszamy!

Zdjęcia: własność LINK4

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  

Prokrastynacja – jak nie odkładać spraw na później – cz.2

Druga część artykułu o prokrastynacji, która jest największym wrogiem wszystkich freelancerów. W tej części, propozycje jak podjąć walkę z tą przypadłością oraz jak odkryć co leży u podstaw odkładania wszystkiego na później.
  • Kamila Jeżowska - Hułas - 13/11/2018

Więcej informacji czym jest prokrastynacja i komu grozi, znajdziesz w części pierwszej.

Jak przestać odwlekać w pięciu prostych krokach (które możesz zacząć stosować od jutra)

W Internecie i poradnikach znajdziecie wiele sposobów na walkę z odkładaniem spraw na (bliżej nieokreślone) później. Niektóre narzędzia i techniki są tak skuteczne, że zyskały światową sławę – np. Getting Things Done Davida Allena czy matryca Eisenhowera, dzieląca sprawy wg stopnia ważności i pilności. Już dzisiaj możesz wypróbować cztery następujące sposoby na nieodwlekanie

  1. Test 2 minut (ulubiony przez nie-perfekcyjne panie/panów domów). Wykonuj daną czynność tylko przez dwie minuty. Dwie minuty to bardzo krótko, jest więc spora szansa na mobilizację. Zazwyczaj w trakcie tych dwóch minut wciągniesz się na tyle, że popracujesz dobrą godzinę. Narzędzie działa szczególnie w odniesieniu do zadań nudnych i nużących.
  2. Jedzenie słonia po kawałku, czyli rozkładanie trudnego i złożonego zadania na małe, prostsze do realizacji, elementy. Technika jest skuteczna, gdy wielkie zadanie budzi nasz lęk i niepewność. Krok po kroczku realizujemy poszczególne części, a kampania drobnych zwycięstw motywuje nas do dalszej pracy.

  3. Mapa rzeczy do zrobienia. Kluczem do skuteczności tej metody jest dopasowanie jej do swoich potrzeb, temperamentu i realnych możliwości czasowych (zwykle przecenianych). Dla jednych najlepsze są szczegółowe terminarze, dla innych lista celów do osiągnięcia. Mapę rzeczy do zrobienia można również wykorzystać w innym celu. Gdy odkładasz na potem jedną WAŻNĄ SPRAWĘ, spójrz na mapę i … wykonaj INNĄ WAŻNĄ SPRAWĘ. Kuszące?

  4. Zasada 6P, czyli stopklatka. P1 – przerwij myśl o odwlekaniu; P2 – powstrzymaj rozpoczęte działanie zastępcze; P3 – przyjrzyj się swojemu wewnętrznemu monologowi i P4 – przyłap się na szukaniu wymówek; P5 – planuj, co możesz zrobić, gdy pojawi się odwlekanie; P6 – popatrz na efekty, wprowadź modyfikacje. Nie-P czyli nie prokrastynuuj.

Jeśli metody pomagające w lepszy sposób zarządzać sobą w czasie, precyzować cele i ustalać priorytety działają, możesz nie czytać dalszej części tego artykułu.

A co, jeśli próbowałaś już wielu sposobów i nadal zwlekasz, przekładasz i marzysz, by chciało ci się tak, jak ci się nie chce? A jeśli odwlekasz nie tylko nieprzyjemne zadania, ale również te, które (jak już się za nie zabierzesz) lubisz, a nawet dają Ci flow?

A jeśli to nie brak kontroli, lecz jej nadmiar?

Metody „walki z prokrastynacją” opierają się na założeniu potrzeby zwiększenia kontroli: organizacji, planowania, ogarnięcia. Czasami to właśnie jest sednem problemu. Czasami jednak problem leży zupełnie gdzie indziej i wywieranie presji tylko go pogłębia.

O co tak naprawdę chodzi? Przyjrzyj się sobie w chwili, kiedy podejmujesz decyzję (tak! to jest decyzja!) o przełożeniu jakiejś sprawy „na jutro”. Zagłęb się w ten stan. Pobądź w nim. Co czujesz? Obawę przed porażką, czy przed sukcesem? Może lęk przed oceną twojego najsurowszego krytyka – ciebie?

A może za odkładaniem kryje się niespełniona potrzeba odpoczynku? Może nie dajesz sobie prawa do zajęcia się swoimi potrzebami, a prokrastynacja to część chroniąca cię przed przepracowywaniem się? Może wyczerpałaś już swoje zasoby silnej woli i okładanie siebie kijem nie przyniesie niczego poza wyrzutami sumienia?

Może prokrastynacja to nie dolegliwość lecz lekarstwo? Odpowiednio dawkowane pozwoli Ci odzyskać energię do działania.


Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kamila Jeżowska - Hułas
Psycholożka, project managerka, trenerka i coach (twoj-coaching.blogspot.com). Mama 15 - miesięcznego brzdąca, uparcie dążąca do mistrzostwa w godzeniu sfery prywatnej, rodzinnej i zawodowej. W wolnych chwilach ćwiczy jogę i ogląda Formułę 1.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail