Czego szukasz

Jak otworzyć hurtownię odzieży używanej?

Branża odzieży używanej może nie należy do najłatwiejszych i osiągnięcie w niej sukcesu wymaga sprawnego prowadzenia działań w wielu dziedzinach jednocześnie, ale warto zdobyć wiedzę, jak się do założenia takiego biznesu zabrać. 

  • Dominika Kamińska - 15/01/2018
sklep z odzieżą

Dotyczy to zarówno znajomości zasad sprzedaży oraz zaopatrzenia, jak i logistyki czy marketingu. Przydatna jest także wiedza na temat bieżących trendów oraz zamiłowanie do ubrań i mody.

Własna hurtownia odzieży używanej wiąże się także z koniecznością poniesienia sporych wydatków inwestycyjnych. Nie oznacza to jednak, że uruchomienie dobrze prosperującego biznesu hurtowego w branży second hand jest niemożliwe.

Budżet początkowy

Otworzenie własnej hurtowni odzieży używanej wymaga przede wszystkim dysponowania określonym budżetem na początek. Aby tego typu działalność funkcjonowała prawidłowo, potrzebuje przede wszystkim regularnych dostaw towaru oraz odpowiedniego lokalu do dyspozycji.

Niezbędne jest także zakupienie wyposażenia biurowego oraz uruchomienie nowoczesnej strony internetowej.

Aby otworzyć w pełni profesjonalną firmę tego typu, potrzeba przynajmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wydatki można do pewnego stopnia zmniejszyć, ograniczając część kosztów inwestycyjnych lub zmniejszając ilość kupowanego towaru na początek.

Odzież sortowana i niesortowana

Najmniej pracy wymaga odzież sortowana, czyli towar dostarczany przez importera w workach gotowych do odsprzedaży. Dostawca daje przy tym pewność, że sprowadzone ubrania będą w co najmniej dobrym stanie.

Większe zaangażowanie niezbędne jest przy odzieży niesortowanej. Oprócz dużego magazynu, wymaga ona pracy wielu ludzi oraz dodatkowego sprzętu.

Towar tego typu należy sortować we własnym zakresie, a także zajmować się kwestiami związanymi z klasyfikacją jakościową odzieży czy utylizacją odpadów.

Dostawcy nie dają przy tym żadnej gwarancji jakościowej, więc poszczególne partie towaru mogą być lepsze lub gorsze. Hurtownie odzieży używanej mogą mieć różny asortyment. Niektóre z nich posiadają specjalizację w określonych typach ubrań, podczas gdy inne sprzedają towar z każdej kategorii.

Internetowa hurtownia odzieży używanej

Zazwyczaj firmy dysponujące lepszym zapleczem finansowym posiadają więcej gotówki na towar i wynajęcie magazynów. Warto jednak skupić się na własnych atutach i możliwościach przy uruchamianiu biznesu tego typu.

Dobrym rozwiązaniem jest otwarcie internetowej hurtowni odzieży używanej. Działa ona na innych zasadach, niż stacjonarna.

W takiej formie sprzedaży znaczenie mają przede wszystkim kompleksowe opisy i zdjęcia wszystkich worków z towarem. System ten wymaga wiedzy informatycznej oraz nieco więcej czasu, ale daje większe możliwości wyróżnienia się na tle konkurencji.

Sprawnie funkcjonującą hurtownią, w której można zaopatrzyć swój sklep z odzieżą jest na przykład http://m-moda.pl/, z której czerpać można wiele inspiracji przy zakładaniu własnej działalności.

Firma specjalizuje się w sprzedaży odzieży tureckiej i posiada wyjątkowo rozbudowany asortyment. W ofercie znaleźć można bardzo dobre jakościowo ubrania dla dzieci i dorosłych, których nie sposób dostać nawet w najlepszych sklepach outletowych.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Podyskutuj

Mama robi kurs wirtualnej asystentki – czyli o tym, jak pracować nie wychodząc z domu

Albo wychodząc i pracując tam gdzie chcesz :) Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to co lubię, a potem pójść z dziećmi w góry - Czy możliwa jest praca zdalna jeśli nie jesteś grafikiem, programistą ani blogerką? Oczywiście!
  • Ewa Wczelik - 12/08/2019
kobieta pracuje z domu na laptopie

Dylematy mamy i taty

Końcówka urlopu macierzyńskiego plus Przedszkolak na pokładzie. Pojawiają się pierwsze pytania i dylematy. Wracać do pracy? Zostawić Mrówkę z… tylko z kim? Niania? Żłobek?!

Żłobek odpada na starcie – nie jestem przekonana do tego typu opieki. Szukam “cioci” na etat. Robię research, trzeba sprawdzić jakie obecnie panują stawki. Szybka kalkulacja i niemały szok – braknie pensji! Nawet na waciki nie zostanie… Co teraz? Wieczorna rozmowa z mężem. Biała kartka: zaczynamy wypisywać plusy i minusy. Wreszcie jest decyzja! Mama idzie na wychowawczy.

Kamień z serca. Najgorszy jest brak decyzji, a tu jeden wieczór i już jest. Uff… Ale i tysiące myśli bombardują mi głowę. Czy aby na pewno finansowo damy radę? Czy pojedziemy na wakacje w przyszłym roku? Czy będę musiała przerwać treningi? A jeśli nam braknie na podstawowe rzeczy?

Może udałoby się znaleźć pracę, którą mogę wykonywać z domu? Taką, gdzie sama ustalę co będę robić i ile godzin na to poświęcę. Dzięki której nie będzie problemem zająć się chorym Przedszkolakiem gdy będzie taka potrzeba. Po naszym pierwszym sezonie przedszkolnym wiem, że tamtejsze prezenty to nie tylko laurki, ale i glut po kostki. Katar potrafi przerodzić się w istną walkę pod hasłem “oby tylko nie opadło na oskrzela” itd.

Kurs na szerokie wody – czyli jak znalazłam kurs wirtualnej asystentki

Pierwsza myśl: chyba nie ma takiej pracy, którą mogłabym wykonywać tylko zdalnie. Nie jestem grafikiem, programistą, blogerką itp. Zaczynam ponownie przeszukiwać internet i trafiam na informację: kurs wirtualnej asystentki na mamopracuj.pl. Czytam z wypiekami na twarzy. Nie muszę być programistą, ani grafikiem. Uff. Trochę rzeczy już potrafię. Rozmową z drugą połówką – wchodzimy w to. Idę na kurs – nie wychodząc! 🙂

Pierwsza lekcja z mentorką daje dużo nadziei. Dziewczyny współkursantki – fantastyczne. Jest moc! Lekcje odbywają się dwa razy w tygodniu wieczorami. Nawet kiedy moja Mrówka Z. się obudzi i w te pędy biegnę, by ją ululać, to nasze wirtualne spotkania są nagrywane i mogę do nich wrócić, kiedy tylko mam taką możliwość. Oprócz lekcji codziennie komunikujemy się na ​slacku​. Wymieniamy się wrażeniami, dzielimy naszymi pracami oczekując nie tylko konstruktywnej krytyki, ale i wsparcia czy pochwały. Czuję, że nabieram wiatru w żagle. Poznaję nowe rzeczy. Chłonę, ile tylko mój zmęczony i niewyspany mózg przyjmie 🙂 Idzie nowe!

Praca zdalna na końcu świata

Pisząc ten wpis jestem w “Chacie na końcu świata” w Beskidzie Niskim. Mrówka Z. drzemie w wózku, Przedszkolak ze swym najlepszym Tatą odkrywa dziką roślinność i robactwo wszelkiej maści, a ja? Ja siedzę w chacie na werandzie z kubkiem herbaty i laptopem na kolanach. Delektuję się zapachem lasu, trawy i kwiatów. Słucham jak świergolą ptaszki, odganiam upierdliwe muchy i podnosząc wzrok znad ekranu cieszę się widokiem gór. Spoglądam z ciekawością na krążącego po niebie myszołowa.

Można być realną mamą – zajmującą się dzieckiem i wirtualną asystentką, która rozwija się zawodowo.

Tak wyobrażam sobie moją przyszłą pracę: robię to co chcę i lubię, tam gdzie chcę – oczywiście jeśli tylko mam dostęp do internetu 🙂 Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to, co lubię zawodowo, a potem pójść z dziećmi w góry. Cieszę się na myśl, że będę z Mrówką Z., że będę mogła lepiej zająć się Przedszkolakiem, jeśli zostanie w domu. Czuję po prostu wolność. Wcześniej drżałam na samą myśl, że jedno czy drugie dziecko choruje, a ja muszę powiedzieć szefowi, że znowu (!) mnie nie będzie przez dwa tygodnie… To już za mną, a kolejne wyzwania przede mną.

Ok, ale WA to nie cukiereczki, górki, ptaszki itd. To jest praca. Tak samo wartościowa jak etat, do której również trzeba się przygotowywać, doszkalać, pracować nad sobą i marką. Nawet więcej: jesteś sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. W którą stronę popłyniesz, taki cel osiągniesz. A zadbany okręt pomoże dobić do celu.

Chcesz poznać inne historie kobiet, które odmieniły swoje życie zawodowe? Przczytaj:

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Wczelik
Zawodowo wirtualna asystentka w twojaprawareka.pl. Swoją pracą pomaga przedsiębiorcom odzyskać ważny dla nich czas, aby mogli skupić się na swoim sukcesie. Prywatnie żona przewodnika beskidzkiego, mama dwojga małych odkrywców pragnąca pokazać im świat. Choć w biegu, łapie wolne chwile zaczytując się w literaturze z okresu II wojny światowej, smakuje w kuchni indyjskiej, a bywa że i coś "zaszyje" na maszynie do szycia. Najbardziej odpoczywa w Beskidzie Niskim.

Docenianie w pracy jest dla Ciebie ważne? Powiedz o tym pracodawcom! Wypełnij ankietę

Czy docenianie Twoich wysiłków i rozwoju działa na Ciebie motywująco? Czy daje Ci poczucie spełnienia i szczęścia? Czy fakt, że jesteś doceniana w pracy jest dla Ciebie ważny? A czy Ty sama doceniasz swoich przełożonych czy pracowników? Wypełnij ankietę i wygraj nagrody >>>
  • Dominika Wassermann - 12/08/2019
Indeks_doceniania _troje uśmiechniętych ludzi

Docenianie – jak wielka jest według Ciebie jego siła?

Chyba każdy z nas lubi czuć się docenionym, mieć poczucie, że to co robi jest ważne i potrzebne. W wielu miejscach pracy standardem są już kwartalne czy roczne rozmowy z przełożonym, w czasie których dostajemy informację zwrotną na temat wykonywanej przez nas pracy. Częstą praktyką jest też regularne chwalenie pracowników za perfekcyjnie wypełnione obowiązki. Niestety niektórzy pracodawcy, czy managerowie zapominają o tym prostym, acz ważnym aspekcie. Docenianie – czy jest dla Ciebie istotne?

Weź udział w badaniu na temat doceniania – Twoja opinia ma znaczenie!

Serdecznie zapraszamy Cię do wzięcia udziału w badaniu i wyrażeniu swojej opinii na temat jakim jest docenianie.

  • Czy dla Ciebie docenianie jest istotnym elementem pracy?
  • Czy ma wpływ na Twoją pracę?
  • Czy docenianie daje Ci poczucie spełnienie i szczęścia?
  • Czy dostajesz feedback od razu, czy w czasie tzw. rozmowy rocznej?
  • Czy sam/a doceniasz współpracowników i kierownictwo?

Opowiedz o tym! Weź udział w drugiej edycji badania przeprowadzanego przez @Preeshare, AmRest i @HRM Institute.

Badanie jest anonimowe, a biorąc w nim udział można wygrać super nagrody:

  • 1 x Kindle Paperwhite,
  • 5 x zestaw: kawa + kubek Starbucks + zaproszenie do kawiarni,
  • 10 x książka biznesowa,
  • 10 x voucher do Empik-u o wartości 50zł.

Zapraszamy!

Zdjęcie: indeksdoceniania.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail