Czego szukasz

Ile zabawek powinno mieć dziecko?

Dla swoich dzieci zawsze chcemy jak najlepiej i widząc smutną buzię malucha, trudno nam odmówić zakupu kolejnego autka czy lalki. Jednak spełnianie każdej zachcianki i kupowanie wszystkich zabawek, o jakich dziecko zamarzy, ostatecznie uczyni więcej złego niż dobrego.

Najważniejsza jest jakość

Dziecięce pokoje nierzadko przypominają sklepy zabawkowe w miniaturze. W każdym rogu piętrzą się stosy gier, samochodzików i gumowych potworów, a mimo to dziecko siedzi na podłodze ze znudzoną miną. Nadmiar przedmiotów w zasięgu wzroku sprawia, że maluch nie potrafi się skupić na jednej czynności i co chwila sięga po nowe rzeczy. Ponadto, kiedy dziecko często dostaje prezenty, po pewnym czasie przestaje się nimi cieszyć i szybko odkłada nowy gadżet na półkę. Psychologowie radzą, by zamiast kupowania wielu tandetnych drobiazgów, co jakiś czas zainwestować w jeden porządny prezent, który sprawi znacznie więcej radości. Powinien on stymulować wyobraźnię i zachęcać do tworzenia rozmaitych scenariuszy, bo nie ma nic gorszego niż zabawka, która zmusza dziecko do bierności w trakcie zabawy. Ważne jest zróżnicowanie, a więc na przykład zamiast jednego pudła z samochodzikami lepszy będzie zestaw złożony z kilku autek plus miś, zabawki edukacyjne, np. z Merlin.pl, drewniane klocki, „mały majsterkowicz”, piłka. Nie można tylko przesadzać w drugą stronę i kupować samych pożytecznych gier w nadziei na wychowanie małego geniusza. Bardzo trudne zabawki wywołają u dziecka frustrację i zniechęcą do dalszych wysiłków.

Jak odmawiać dziecku?

Ograniczanie liczby zabawek wiąże się z jeszcze jedną trudnością – odmową. Gdy rodzic na zakupach zawsze ulega namowom dziecka, w gruncie rzeczy robi mu dużą krzywdę. W dorosłym życiu nigdy nie dostajemy wszystkiego, czego pragniemy i takich zasad warto uczyć od małego. Młody człowiek nauczony, że płaczem może egzekwować swoją wolę, nie dogada się z rówieśnikami, nauczycielami czy współpracownikami. Rodzic musi więc czasami odmówić i spokojnie wytłumaczyć, dlaczego nie kupi kolejnej barbie czy plastikowego robota.

Ponieważ część zabawek dziecko dostaje od dziadków, cioć i znajomych rodziców, nie zaszkodzi ustalić z nimi rodzaju i liczby przynoszonych prezentów. Z okazji urodzin czy świąt mądrzej będzie kupić jeden składkowy upominek dopasowany do zainteresowań dziecka, a kiedy dziecko ma drogą zachciankę, można mu zaproponować dołożenie też jego oszczędności.


Photo credit: Chris_Parfitt / Foter / CC BY

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie