Czego szukasz

Gryzzale – parówki, które polubią wszystkie dzieci

Wartościowy posiłek z rana jest podstawą zdrowego trybu życia. Zapewnia on przede wszystkim energię, pozwalając na powolne wybudzenie organizmu i przygotowanie go do nowych wyzwań. Pożywne śniadanie powinno być niezbędnym punktem dnia każdego dziecka. Dlaczego? Ponieważ jego brak powoduje bardzo dużo szkód w rozwijającym się organizmie. Masz ograniczoną ilość czasu rano? Nic prostszego – postaw na parówki dla dzieci Gryzzale. Sprawdź, czemu warto przygotowywać śniadania właśnie z nich.

  • Zofia Kowalska - 02/11/2020
śniadanie z parówkami

Dobre rozpoczęcie dnia, czyli zdrowe śniadanie najmłodszych

Zarówno dzieci, jak i dorośli powinni zaczynać dzień od wzmacniającego posiłku. Jest on ważny, ponieważ dodaje nie tylko energii, ale także pomaga uniknąć podjadania, które może prowadzić do nadwagi. Podawanie śniadań dzieciom uczy je jedzenia regularnych posiłków, co pozwala na zachowanie prawidłowej homeostazy organizmu.

Śniadanie odgrywa również dużą rolę względem zdolności do koncentracji. Dziecko, które zjadło rano wartościowy posiłek ma większe możliwości do zapamiętywania, dzięki czemu szybciej się uczy. Brak śniadania powoduje rozbicie i nerwowość, pogarsza pamięć i sprzyja popełnianiu błędów. Zadbaj więc o swoją pociechę i zaserwuj jej smaczny posiłek każdego ranka.

Parówki Gryzzale doskonałe na pierwszy posiłek

Przeprowadzone badania przez Instytut Badań ARC Rynek i Opinia na początku tego roku wykazały, że aż 42% Polaków serwuje swoim dzieciom na śniadanie parówki. Nic w tym dziwnego – są one sposobem na smaczne i jednocześnie szybkie danie. Wystarczy zaledwie 10 minut, aby przygotować maluchowi takie pożywne śniadanie. Pamiętaj jednak o tym, aby było one pełnowartościowym posiłkiem, składającym się wyłącznie z produktów o doskonałej jakości i wybierz parówki dla dzieci Gryzzale Tarczyński.

Gryzzale paróweczki zostały stworzone z myślą o najbardziej wymagających konsumentach, jakimi są najmłodsi. Ich doskonały smak i aromat zapewnia niezwykle prosty skład. Tworzone są one w 100% z piersi kurczaka: 95 g na 100 g produktu to mięso, cechujące się zmniejszoną zawartością tłuszczu i soli. Pozostałe składniki to sól, przyprawy i susz z aceroli. Kupując Gryzzale paróweczki zyskujesz więc pewność, że podajesz swojej pociesze pyszne, pożywne i przede wszystkim zdrowe śniadanie, pozbawione sztucznych konserwantów.

Firma Tarczyński i ich parówki dla dzieci to nie tylko smaczny wybór, ale również praktyczny. Wygodne opakowanie paróweczek Gryzzale to cztery oddzielne porcje. Możesz otwierać jedną z nich, pozostałe zostawiając nienaruszone. Co ważne, pakowane są one bez osłonki, dzięki czemu są gotowe do jedzenia bezpośrednio po wyjęciu z opakowania.

Propozycje podania paróweczek Gryzzale

Przygotowując śniadania dla dzieci warto pamiętać o tym, aby były one nie tylko pełne różnych smaków, ale również miały interesującą formę podania. W ten sposób zachęcisz do jedzenia nawet największego niejadka. Postaw na kolorowe kanapki z oczkami i języczkiem z parówki lub łódeczki z parówek wypełnione np. jajecznicą. Stwórz z połączenia parówek

Gryzzale i ciasta francuskiego ciekawe zwierzątka lub figury geometryczne i zachęć malucha do jedzenia nietypowym śniadaniem.

Z paróweczek Gryzzale przygotujesz także szybką przekąskę w formie ośmiorniczek – wystarczy, że ponacinasz je w odpowiedni sposób i usmażysz na patelni. Jeśli masz więcej czasu, postaw na parówki w naleśniku. Możesz również wykonać corn dogi na patyku, czyli parówki pokryte ciastem kukurydzianym, które maluch z łatwością może jeść trzymając w rączkach.

Bez względu na to, jaką formę podania paróweczek Gryzzale wybierzesz, możesz mieć pewność, że podajesz dziecku produkt o sprawdzonej zawartości. Postaw więc na smaczne śniadanie o doskonałej jakości i przygotuj szybki posiłek z parówek firmy Tarczyński.

Materiał powstał we współpracy z parnterem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska

Nasze poczucie winy – jak sobie z nim radzić?

Poczucie winy to mój przyjaciel. Znamy się od lat, zdarza się jednak, że nasza relacja daje mi mocno w kość. Czasami próbuję na chwilę od niego uciec ale mimo wszystko jest gdzieś zawsze blisko, zależy mu na mnie, chce być częścią mojego życia. Po latach zwalczania jego wpływu i krytyki, staram się akceptować to, że po prostu jest. I uczę się go oswajać. A jak Ty sobie z nim radzisz? Przeczytaj, jak pracować z poczuciem winy i dawać sobie prawo do bycia ze sobą.
  • Natalia Gozdowska - 26/11/2020
brunetka w szarej bluzie opiera sieę o poręcz i patrzy przed siebie

Niedawno minął rok od momentu, gdy odważyłam się zrealizować moje marzenie i wyjechać samotnie na tydzień, by szukać w sobie spokoju. Nie było łatwo, bo jak to w życiu bywa, nigdy nie ma dobrego momentu na całkowite wyłączenie się z codzienności. Do tej pory pamiętam emocje, które mi towarzyszyły. Stres, niepewność, niepokój, jak moi bliscy poradzą sobie beze mnie, mojej wiedzy o wszystkich logistycznych niuansach, związanych z domem, szkołą, przedszkolem…

Kolejne parę miesięcy przyniosły mi wiele zmian i pracy nad sobą w różnych aspektach. Wydawałoby się, że moje poczucie winy już dawno mnie nie odwiedza. Ostatnio jednak byłam znowu na samotnym wyjeździe, który miał być dla mnie odskocznią od rzeczywistości. Przez cały czas jednak myślałam o tym, że “powinnam” robić coś konstruktywnego, skoro już nie zajmuję się domem. Obwiniałam się, że zostawiłam męża z remontem, pracą, dziećmi. Przecież nie powinnam. Przecież mi się to nie należy… Znacie to uczucie?

Moja przyjaciółka Ula ma męża i dwoje dzieci. Pracuje na pół etatu. Jest ostatnio bardzo zmęczona. Chciałaby wyjechać z siostrą nad morze, ale ciągle odkłada tę decyzję.
Tłumaczy sobie, że:

  • Nie ma dobrego momentu, przecież jest tyle do zrobienia.
  • Nie powinna, jest tyle ważniejszych spraw, a jej mąż tak ciężko pracuje
  • Nie należy jej się, dzieci chodzą do przedszkola, ona nie pracuje w pełnym wymiarze godzin, a praca w domu to nie jest praca…
  • Nie jest gotowa by wyjechać – dzieci wciąż są takie małe i jej potrzebują!

Przeczytaj także: Czas tylko dla siebie? Czy to możliwe?

Anna, moja znajoma ze studiów, pracuje na cały etat w dużej firmie, podobnie jak jej mąż. Mają troje dzieci. Jej partner sygnalizuje, że chętnie będzie dzielił z nią obowiązki domowe. Mimo wszystko Anna wciąż czuje, że to ona jest odpowiedzialna za to, by zadbać o lekcje dzieci, pranie, obiady. Stara się najlepiej jak może godzić rolę zawodową z byciem mamą. Od paru miesięcy dużo radości daje jej nowe hobby – malowanie obrazów. Cieszy ją ono tak bardzo, że we wrześniu postanowiła wyjechać na warsztaty dla kobiet, dać sobie wolne, odpuścić. Niedawno opowiedziała mi, że podczas wyjazdu czuła, że nie może się zrelaksować, a po jej głowie krążyły następujące myśli:

  • Zadbanie o dzieci to moja rola, a nie mojego męża, jak on sobie da radę?
  • Ten mój samotny wyjazd to czysty egoizm i niepotrzebny wydatek. Powinnam zostać w domu.
  • Ciekawe co u nich, jak sobie radzą? Może powinnam zadzwonić, zapytać… Na pewno mnie potrzebują.
  • Nie mogę tak dobrze się bawić, podczas gdy oni mają tyle obowiązków!
  • Jak wrócę to już będę cała dla nich, oddam im ten czas z nawiązką.

Czy jest Ci blisko do Uli albo Anny? Co robisz dla siebie? Jak często pojawiają się w Twojej głowie wyrzuty sumienia?

Zachęcam Cię do tego, by obserwować, w jakich sytuacjach poczucie winy pojawia się w Twojej głowie. Czy głos, który słyszysz jest “rozsądny”, czy to, co mówi, opiera się na faktach, czy raczej jego podszepty to Twój lęk, potrzeba kontrolowania sytuacji i brania odpowiedzialności za innych? A może po prostu stereotypy i presja otoczenia?

Zobacz też: Odwaga i wstyd, razem a jednak osobno!

Obserwuj swoje poczucie winy

Każdy z nas funkcjonuje w pięciu sferach życia, nazywanych również pięcioma aspektami doświadczania. Są to: myśli, nastroje, zachowania, reakcje fizyczne i nasze otoczenie. Wszystkie te aspekty łączą się ze sobą i jedna sfera wpływa na pozostałe. Zmiana zachowania może zmienić sposób myślenia, co wpłynie prawdopodobnie na nasz nastrój. Zmiana w otoczeniu będzie działać pozytywnie na nasze reakcje fizyczne, ale też zachowanie, myśli. Ważne jest, by pamiętać, że czasami wystarczy zmienić choć jeden element tej układanki, by zmieniły się wszystkie inne.

Zapraszam Cię do ćwiczenia rozpoznawania Twojego poczucia winy w tych wszystkich aspektach.

  1. Przez tydzień obserwuj, jakie myśli pojawiają się w Twojej głowie, gdy poczujesz się z jakiegoś powodu winna lub planujesz zrobić coś dla siebie, a jest Ci z tym źle.
  2. Zapisuj je w poniższej tabeli.
  3. Do każdej z myśli przypisuj nastrój (emocję), jaka jej towarzyszy (np. niepokój, zdenerwowanie, złość, smutek itd.)
  4. Notuj na bieżąco jak się zachowujesz (w stosunku do siebie i do innych), gdy masz taki nastrój albo myśli.
  5. Bądź uważna na sygnały, jakie daje Ci ciało w momentach, które zapisałaś. Zapisz, czy np. coś Cię boli, czy jesteś senna albo masz problemy z oddychaniem.
  6. Zastanów się, jak reaguje Twoje otoczenie w tych sytuacjach?

Pomoże Ci poniższa tabelka:

Już samo uświadomienie sobie mechanizmów, które Tobą kierują, pełni rolę terapeutyczną. Zastanów się, co możesz na stałe zmienić? Czy na jakieś sfery życia masz wpływ? Może poprawisz sobie nastrój czymś, co sprawia Ci przyjemność? Zadzwonisz do bliskiej Ci osoby? Dasz sobie chwilę wolnego?

Uświadomienie sobie i zmiana myśli jest bardzo istotna, ale równie ważna jest zmiana w fizjologii, zachowaniu, otoczeniu. Na przykład jeśli odczuwamy niepokój, strach przed samotnym wyjazdem to go po prostu unikamy, nie dopuszczamy do siebie myśli, że jest on możliwy albo znajdujemy argumenty, by nie pojechać. Warto więc podejmować ryzyko zmiany i sprawdzać jak się czuję w nowych dla siebie sytuacjach? Mogą to być małe kroki – np. samotny spacer, wyjazd na parę godzin poza miasto, masaż, kawa i poczytanie książki w parku, przy sprzyjającej pogodzie.

Przeczytaj: Co się dzieje, kiedy zatroszczysz się o siebie?

Pamiętaj, że masz wpływ na swoje wybory i możesz pełnić każdą z ról: kobiety, żony, mamy, nie umniejszając żadnej z nich. Poczucie winy nie zniknie z dnia na dzień, prawdopodobnie, jak stary znajomy, będzie się do nas co jakiś czas odzywało. Na pewno jednak warto je oswajać, obserwować z uważnością i uczyć się, jak mieć nad nim kontrolę.

Źródło:
“Umysł ponad nastrojem”, Christine A. Padesky, Dennis Greenberger

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Natalia Gozdowska
Zawodowo zajmuje się rozwojem, coachingiem, projektami HR, kulturą organizacyjną i budowaniem marki pracodawcy. Prywatnie mama dwóch wrażliwców, zakochana żona, pasjonatka reportaży, teatru tańca i psychologii. Prowadzi bloga i fun page „Studio Rzeczy Ważnych”, fotografuje i wspiera tych, którzy tego potrzebują. :)

Polecane damskie torebki do pracy

Polecane torebki damskie do pracy. Najbardziej wygodne i funkcjonalne modele. Sprawdź, które fasony polecamy, z jakiego materiału. Zapoznaj się z naszymi praktycznymi radami.
  • Dominika Kamińska - 18/11/2020
kobieta z czarną torebką-shoperką w ręce

Na specjalne okazje i większe wyjścia wybieramy torebkę, która pasuje do konkretnego stroju, urzeka nas swoim fasonem, czy zaskakuje kolorystyką. Tym co cechuje najlepsze torebki damskie do pracy, są: uniwersalność funkcjonalność i komfort użytkowania. Taka torba do pracy musi być też bardzo trwała, odporna na działanie warunków atmosferycznych, a przy tym gotowa na różne wyzwania. Powinna sprostać zakupom, wyprawie na plac zabaw, a także spisać się podczas służbowego spotkania. Które modele torebek będą najlepszym wyborem?

Pojemna shopperka do pracy

Choć nazwa mogłaby sugerować, że mamy do czynienia z torbą na zakupy, nic bardziej mylnego. Aktualnie określa się tym mianem duże, bardzo pakowne torby, które doskonale pomieszczą w sobie wszystkie bardziej i mniej potrzebne drobiazgi, teczki na dokumenty, a nawet laptopa.
Z taką torebką śmiało możesz po pracy udać się do galerii, czy na targ, a także po dziecko do przedszkola. Młode mamy szczególnie mocno cenią sobie shopperki. Można w nich śmiało nosić dodatkowe ubranka na zmianę, pieluchy i chusteczki nawilżane, czapkę, przekąski oraz ulubionego pluszaka. Pomimo, że zabierzesz do takiej torby wszystko, co niezbędne, przy dobrze wybranym modelu, możesz wciąż prezentować się naprawdę stylowo.

W przypadku torebki na co dzień najlepiej sprawdzi się ta wykonana z czarnej skóry naturalnej lub ekologicznej. Skóra jest tworzywem odpornym na deszcz, słońce, a przy tym szybko się ją czyści nawet po pobycie w piaskownicy.

Do strojów letnich świetnie spisze się torba w kolorze beżowym, który sprawia wrażenie lżejszego i będzie współgrał nawet ze zwiewnymi sukienkami.

Skórzana listonoszka do biura

Kolejny spośród najczęściej wybieranych modeli. Dostępne są listonoszki w dużej wersji lub małej, wyłącznie na niezbędne drobiazgi. Z taką torebką możesz po pracy wyskoczyć na miasto, czy z koleżanką na kawę. Będzie pasować do delikatnych szpilek, ale i płaskich czółenek.
Zwróć uwagę przed zakupem, czy torebka ma wystarczającą ilość kieszonek i przegródek. Dzięki nim będziesz mogła zadbać o porządek, a także zawsze wiedzieć, gdzie są klucze, a gdzie telefon.

Optymalną jest listonoszka, która zmieści wszystko, co zawsze nosisz przy sobie, lecz nie pozwoli na zbyt dużą ilość nadprogramowego bagażu. Niewielka, poręczna, ograniczająca Cię przed nadmiernym obciążeniem pleców. Jej dodatkowym atutem jest długi pasek do przewieszenia przez klatkę piersiową. Dzięki temu masz obie ręce wolne, możesz w nich nieść zakupy, czy prowadzić dzieci z przedszkola.

Wybór modeli wśród listonoszek jest naprawdę szeroki. Jedne z nich są gładkie i sztywne, inne miękkie i pikowane, większe i mniejsze, klasyczne i zdobione atrakcyjnymi dodatkami. W sklepie internetowym CCC, każda kobieta ma szansę znaleźć fason idealny dla siebie oraz doskonale komponujący się z jej codziennymi stylizacjami.

Plecak damski zamiast torebki?

Od lat jest to coraz modniejszy trend. Kobiety chętnie zamieniają tradycyjne torby na wygodne, wcale nie mniej atrakcyjne.

Wybierając plecak damski na co dzień zwróć uwagę na jego pojemność, ilość kieszonek oraz sposób zapinania. Powinnaś zawsze mieć wygodny dostęp do zawartości, lecz zamek nie ma prawa odpinać się samodzielnie.

Plecak bywa zbawieniem dla naszego narażonego na nadmierne obciążenie kręgosłupa. Praca siedząca, a do tego dzieci, wystarczająco mocno go nadwyrężają. Zamieniając torebkę na plecak możesz odczuć ogromną ulgę. To także niesamowita wygoda i obie ręce wolne. Dzięki temu możesz swobodnie przebierać ciuchy w sklepie odzieżowym lub huśtać dziecko na placu zabaw.

Jeżeli zależy Ci na tym, by plecak był elegancki, pasował do szpilek i Twojego biurowego outfitu, wybierz model skórzany. W CCC znajdziesz duży wybór stylowych plecaków. Przepięknie i bardzo wytwornie prezentują się białe plecaki od DeeZee lub beżowy z przeszyciami i złotymi napami od Quazi. Są one pojemne, wygodne, a jednocześnie dodadzą klasy każdej biurowej stylizacji.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×