Czego szukasz

Gdy dziewczyna dostaje dotację, czyli ładne kwiatki

Kobieta, grafik, mama, córka, dotacja – z tej mieszanki powstała firma „Kwiaciarnia grafiki”. Zapraszamy na wywiad z Martą Kwiatek, która dzięki dotacji unijnej założyła własną firmę.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 13/04/2012

Jest Pani uczestniczką projektu „Przedsiębiorcze Mazowsze” realizowanego przez Wyższą Szkołę Finansów i Zarządzania w Warszawie oraz Urząd m.st. Warszawy. Celem projektu, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, jest przygotowanie 60 osób do rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej, a tym samym do wejścia lub powrotu na rynek pracy. To oznacza, że właśnie została Pani przedsiębiorcą?

Tak. Moja firma zajmuje się projektowaniem graficznym. Już niedługo będę również oferować warsztaty z sitodruku. Sprzęt do sitodruku to jeden z zakupów, który sfinansuję z dotacji na rozwój przedsiębiorczości – 35 620 zł – zdobytej w „Przedsiębiorczym Mazowszu”.

Dlaczego postanowiła Pani zostać bizneswoman?

Byłam dyrektorem artystycznym w agencji reklamowej. Moje projekty zyskiwały uznanie, klienci chętnie ze mną współpracowali. Kiedy urodziłam córeczkę, uświadomiłam sobie, że w nowych warunkach powrót do pracy na etat będzie trudny, że nie chcę znowu przez to przechodzić. Postanowiłam, że założę własną firmę. Ponieważ do realizacji pomysłu potrzebowałam funduszy zaczęłam szukać możliwości ich zdobycia. Projekt „Przedsiębiorcze Mazowsze” był więc dla mnie idealnym rozwiązaniem.

Czy spełniły się Pani oczekiwania wobec projektu?

Tak, jednorazowa dotacja na rozwój przedsiębiorczości i tzw. wsparcie pomostowe w wysokości 1126 zł miesięcznie w pierwszym okresie działalności firmy to nie wszystko. Dostaliśmy także konkretną wiedzę w postaci szkoleń i indywidualnego doradztwa ekspertów. Dla mnie, debiutującej w biznesie artystki, matki małego dziecka to bardzo przydatne. Wcześniej miałam wprawdzie koncepcję projektu, jednak była ona raczej twórcza niż biznesowa. Kontakt z ekspertami to zmienił. Stymulujące było również „zderzenie” z różnymi osobowościami i pomysłami innych uczestniczek i uczestników.

Utrzymuje Pani z nimi kontakt?

Teraz spotykamy się na kolejnych szkoleniach w ramach „Przedsiębiorczego Mazowsza” – biorą w nich udział wszyscy, którym przyznano w projekcie dotację. W okresie kiedy nie spotykaliśmy się akurat na kursach, kontaktowaliśmy się często w sprawach związanych z uruchamianiem firmy. Dzieliliśmy się doświadczeniami, radziliśmy jak rozwiązać drobne problemy. W przyszłości chętnie sama będę korzystać z usług innych firm założonych w ramach projektu. Kryterium udziału w projektach unijnych kierowałam się zresztą wybierając biuro księgowe – powstało ono jakiś czas temu również dzięki dotacji na rozwój przedsiębiorczości. To dla mnie gwarancja, że ma ono odpowiednie doświadczenie i wiedzę.

Czy uważa Pani, że założenie firmy to dobre rozwiązanie dla kobiet, młodych matek?

Owszem. Świeżo upieczone mamy mają do wyboru – udawać, że w ich życiu nic się nie zmieniło, co może być trudne, albo potraktować macierzyństwo jako impuls do rozwoju, jako szansę. Ja zdecydowałam się na to drugie. Myślę, że kobieta, mama może być świetnym przedsiębiorcą. Motywacja, zorganizowanie, odpowiedzialność, umiejętność obserwacji i negocjacji – grają ogromną rolę w wychowywaniu dziecka i w prowadzeniu firmy.

Jak zareagowała Pani rodzina, kiedy postanowiła Pani zostać przedsiębiorcą?

Chyba wszyscy się ucieszyli. Uważają, że robię genialne projekty. Wierzą we mnie. Mąż odczuwa wprawdzie ryzyko wiążące się ze zmianą, ale jest ze mnie dumny. Córeczka z kolei pomagała mi ostatnio jako… ekspertka. Jednym z pierwszych zleceń, jakich podjęła się moja firma jest zaprojektowanie kompleksowego wystroju przedszkola. Pokazując jej projekt mogłam się więc od razu przekonać, czy jest atrakcyjny również dla małego dziecka.

Kto jeszcze, poza przedszkolami może skorzystać z usług Pani firmy?

Każdy. Można powiedzieć, że „kwiaciarnia grafiki Marta Kwiatek” (tak nazywa się moja firma) stoi na dwóch filarach. Pierwszy to projektowanie graficzne – jest skierowane do osób, firm, instytucji, które chcą otrzymać materiały promocyjne wysokiej jakości, wyróżniające się na rynku. Inaczej niż wiele firm wykorzystuję w projektach rysunek. Dzięki temu są one naprawdę wyjątkowe. Mam doświadczenie głównie w projektowaniu dla przedszkoli, deweloperów i sektora farmaceutycznego. Jestem jednak otwarta na rozwój i pogłębianie doświadczenia również w innych sektorach. Obok projektowania jest drugi filar – warsztatowy. Warsztaty są skierowane do każdego, kto ma ochotę na zrobienie rzeczy unikatowej, np. prezentu. Nie trzeba mieć żadnego przygotowania, czy wybitnego talentu.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w prowadzeniu firmy!

Artykuł przygotowany przez Centrum Komunikacji Społecznej przy Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy. Rozmawiała Emilia Chilińska

Projekt „Przedsiębiorcze Mazowsze” jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Prowadzę firmę odzieżową – historia Natalii

- To, że zostałam wyróżniona w konkursie "Stań na własnych nogach" niesamowicie podbudowało moją pewność siebie, wiarę w to co robię - mówi Natalia, mama, założycielka firmy odzieżowej, finalistka konkursu Stań na własnych nogach. Przeczytaj jej wyjątkową historię!
  • Joanna Gotfryd - 30/10/2019
Natalia Hulbój, właścicielka firmy Go For Colors z synkiem

Konkurs „Stań na własnych nogach”

W czerwcu 2019 organizowałyśmy wspólnie z Rossmann Polska konkurs, Stań na własnych nogach, do którego zaprosiliśmy wszystkie przedsiębiorcze kobiety. Pula nagród w tym konkursie wynosiła aż 60 tysięcy złotych!

Wkrótce przedstawimy Wam kolejne historie przedsiębiorczych mam, które zgłosiły się do konkursu. Jedną już mogłyście poznać:

Kosmetyki naturalne bez ulepszania – pomysł na biznes Dominiki

W finale konkursu znalazło się aż 50 fantastycznych prac i projektów. Oto jedna z nich. Przeczytajcie historię Natalii, która tworzy wyjątkowe ubrania Go for Colors.

Natalia, jaki jest Twój pomysł na biznes i od czego wszystko się zaczęło?

Od ponad roku prowadzę firmę Go for Colors z nietuzinkową, kolorową odzieżą damską i dziecięcą. Szycie „zagościło” w moim życiu dość późno, jednak odkąd pamiętam zawsze lubiłam tworzyć coś własnoręcznie, uwielbiałam wszystkie serie DIY 🙂

Kiedy dowiedziałam się, że zostanę mamą, postanowiłam, że swojemu synkowi uszyję piękną, kolorową wyprawkę. Niestety los okazał się okrutny. Otrzymaliśmy diagnozę, że nasz synek ma bardzo ciężką wadę serca. Badania, kontrole, przygotowywanie się na to co może być, niepewność, ale też wielka nadzieja. Jaś urodził się w dobrym stanie, przeszedł dwie operacje. Drugiej nie przeżył…

Zmarł w wieku 9 miesięcy. Był to ogromny cios, dla mnie, mojego męża, całej naszej rodziny. Jest to tragedia, którą nadal przeżywamy, ale nauczyliśmy się z tym bólem jakoś żyć.

Po śmierci Jasia nie widziałam sensu w niczym, nie mogłam się pozbierać. Ciężko planować i mówić o jakichkolwiek marzeniach, po takiej tragedii. Ciężko funkcjonować.

Natalia Hulbój

Pewnego dnia mój mąż sprezentował mi maszynę do szycia. Zaczęłam się uczyć szyć, były to proste rzeczy, musiałam po prostu zająć czymś głowę i ręce. Po jakimś czasie postanowiłam, że zapiszę się na kurs kroju i szycia. Aby wyjść z domu. Po prostu. Mieć jakiś powód, by wyjść do ludzi. W międzyczasie podjęłam nową pracę.

Tak mijały dni, tygodnie, miesiące. Aż urodził się mój kochany drugi synek Szymuś. Moje Słońce, moja Inspiracja. Szyłam dla niego malutkie ciuszki, akcesoria. Po jakimś czasie zaczęłam robić zdjęcia tych rzeczy, wstawiać na swój fb profil. Pojawiły się pozytywne komentarze, zapytania o cenę. Zaczęłam interesować się dotacją z UP: jakie są kryteria, ile można uzyskać dofinansowania itp.

Złożyłam wniosek i dostałam pieniądze na rozpoczęcie działalności.
Poszłam jak to się mówi „na żywioł” 🙂 stwierdziłam, że teraz albo nigdy. To moja historia w dość dużym skrócie. Jestem dopiero na początku swej drogi, wiele jeszcze przede mną.

Co dał Ci udział w konkursie „Stań na własnych nogach”? Co zmienił w Twoim życiu?

To, że zostałam wyróżniona w konkursie „Stań na własnych nogach”, niesamowicie podbudowało moją pewność siebie, wiarę w to co robię. Spośród tylu zgłoszeń moje prace zostały dostrzeżone. Był to dla mnie dość duży szok. Otrzymałam też wiele wsparcia od bliskich i obcych ludzi. Pozytywne komentarze, kciuki i oczywiście … głosy.

Jak planujesz wykorzystać to doświadczenie w przyszłości? Jakie kolejne kroki planujesz zrobić?

Pomimo tego, że nie udało się zdobyć nagrody, to właśnie wsparcie od innych osób bardzo mnie podbudowało. Teraz mam w planach przede wszystkim udział w pierwszych w moim życiu targach dziecięcych. Bardzo się stresuję całym tym przedsięwzięciem, ale mam nadzieję, że będzie dobrze 🙂

Oczywiście planuję dalszy rozwój, pozyskiwanie nowych klientów, wprowadzanie nowych produktów. Marzy mi się sklep stacjonarny lub partner biznesowy, który moje produkty będzie chciał sprzedawać w swoim sklepie 🙂

Natalia Hulbój

Co powiedziałabyś mamom, kobietom, które planują założyć własną firmę?

Że będą chwile radości, ale też smutku, strachu i rozgoryczenia. Nie będę owijać w bawełnę, że własna firma to bułka z masłem. Tak nie jest. Jest ciężko, ale warto. Tak myślę. Według mnie trzeba mieć wsparcie bliskich. Nie ukrywam, że ja takie wsparcie mam. W mężu. W rodzinie. Naprawdę jest to nieocenione. Będę to zawsze podkreślać. I bardzo, bardzo z tego miejsca dziękuję im za wszystko.

Drogie Mamy – pomimo problemów, jakie na pewno się pojawią, myślę, że warto próbować. Warto marzyć, realizować swoje pomysły 🙂 I liczyć – prowadzić budżet firmowy 🙂 to też bardzo, bardzo ważne 🙂
Pozdrawiam wszystkie Przedsiębiorcze Mamy!

Jeśli lubisz czytać inspirujące historie mam, zajrzyj też tutaj:

Po każdej burzy wychodzi słońce – historia Doroty, która tworzy wianki

Godzę obie role – mamy i pracownika – historia Agnieszki z Irlandii

Jestem dla siebie sterem, żeglarzem i okrętem

Przestaję wierzyć, że kiedyś „wyjdę do ludzi”…

Zdjęcia: własność Natalii

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Video: wszystko co chciałabyś wiedzieć o działalności nierejestrowanej

Planujesz własny biznes? Zastanawiałaś się nad działalnością nierejestrowaną? Chciałabyś wiedzieć jakie trzeba spełnić warunki żeby taką działalność prowadzić? Zobacz naszą rozmowę z Joanną Rułkowską, redaktor naczelną portalu "Prawo mamy".
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 28/10/2019
kobieta patrząca w telefon

Działalność nierejestrowana

22 października na naszym fanpage’u na Facebook’u przeprowadziłyśmy LIVE o działalności nierejestrowanej.

Naszym gościem była Joanna Rułkowska – prawnik, specjalistka do spraw kadr i płac, redaktor naczelna portalu Prawo Mamy. Rozmowę przeprowadziła Ewa Moskalik Pieper.

O czym rozmawiałyśmy?

  • co to jest działalność nierejestrowana?
  • jakie są warunki prowadzenia działalności nierejestrowanej?
  • dla kogo może być ta działalność, dla jakiego biznesu?
  • czy w czasie urlopu macierzyńskiego i wychowawczego można prowadzić działalność nierejestrowaną?
  • jakie są pułapki prowadzenia działalności nierejestrowanej?
  • 5 konkretnych przykładów idealnych dla mam na prowadzenie działalności nierejestrowanej?
  • odpowiedziały też na pytania zadawane przez Was podczas live’a

Zobacz nagranie

Zapraszamy Was na live: Wszystko co chciałabyś wiedzieć o działalności nierejestrowanej!Planujesz własny biznes? Myślałaś o działalności nierejestrowanej?Dowiedz się:✔️co to jest działalność nierejestrowana?✔️jakie są warunki prowadzenia działalności nierejestrowanej?✔️dla kogo może być ta działalność, dla jakiego biznesu?✔️czy w czasie urlopu macierzyńskiego i wychowawczego można prowadzić działalność nierejestrowaną?✔️ jakie są pułapki prowadzenia działalności nierejestrowanej?✔️5 konkretnych przykładów idealnych dla mam na prowadzenie działalności nierejestrowanej?Naszym gościem będzie Joanna Rułkowska – prawnik, specjalistka do spraw kadr i płac, redaktor naczelna portalu Prawo mamy.Jesteś zainteresowana? Bądź z nami 👉 live już we wtorek 22.10 o godz. 11:00. 👍Zapraszamy!

Opublikowany przez Mamo Pracuj Środa, 16 października 2019

Jeśli chciałabyś dowiedzieć się więcej na temat działalności nierejestrowanej, zajrzyj do naszych artykułów:

Na czym polega działalność nierejestrowana?

5 pułapek w działalności nierejestrowanej

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail