Czego szukasz

Dlaczego warto szczotkować włosy?

Wczoraj obchodziłyśmy Dzień Kobiet, więc temat też typowo kobiecy. Będzie o włosach. Żeby jednak było ciekawie i bez przynudzania o szamponach i odżywkach, cofniemy się do końca XIX wieku i podam kilka ciekawostek o tym, jak nasze prababki dbały o włosy. A trzeba dodać, że łatwo nie miały. Nie było wówczas dostępu do takiej masy preparatów, jaką mamy dziś na rynku, a mimo to efekty ich starannej pielęgnacji wzbudzają zachwyt, gdy oglądamy stare fotografie.

  • Małgorzata Krzyworączka - 08/03/2018
szczotki z włosia dzika

Kosmetyki domowej receptury

Szampony pojawiły się dopiero w latach 30-tych XX wieku i nie przyjęły się od razu, więc do tego czasu najczęstszym środkiem do mycia włosów były łagodne mydła.

Włosy myło się zazwyczaj raz w tygodniu. Jako odżywkę kobiety stosowały żółtka kurzych jaj. Najczęściej mieszano je z ciepłą wodą i przemywano nimi włosy. Zabieg ten miał chronić je przed przesuszaniem i rozdwajaniem. Niestety po takich zabiegach włosy zwyczajnie się sklejały i były matowe. Aby temu zapobiec należało na koniec spłukać je wodą z octem, żeby nadać im blasku.

Bardzo popularne były także różne ziołowe płukanki, które dawały efekt koloryzujący. Np. herbatę i korę dębu stosowały brunetki i szatynki, a także blondynki, które chciały nieco przyciemnić swój naturalny kolor. Kolor złocisty świetnie utrzymywał się przy płukaniu włosów naparem z rumianku. Płukanka sporządzona z naparu z liści pokrzywy była świetnym sposobem na przetłuszczające się i wypadające włosy.

Sprawdzone receptury domowej roboty i czerpanie z mocy natury to nie jedyny sekret pięknych włosów naszych prababek. Ważnym elementem ówczesnej pielęgnacji było szczotkowanie.

Szczotkowanie włosów

Czynność ta miała niewiele wspólnego z dzisiejszym szczotkowaniem. Przede wszystkim był to bardzo czasochłonny, żmudny zabieg. Należało wykonać przynajmniej 50 ruchów szczotki, zaczynając od nasady włosów, aż po same końce. Był to niemały wysiłek, chociażby ze względu na długie włosy, które były wtedy normą. Małe dziewczynki już od najmłodszych lat miały wpajaną zasadę, aby staranne szczotkować włosy przed snem. Szczotkowanie włosów było nieodzownym codziennym kobiecym rytuałem w każdym domu.

Celem takiego zabiegu nie było tylko rozczesywanie, ale także usuwanie zanieczyszczeń, które nagromadziły się w ciągu całego dnia. Pamiętajmy, że w tamtych czasach nie było tak skutecznie oczyszczających szamponów. Długie minuty spędzone na szczotkowaniu miały pomóc w usunięciu martwych włosów, łupieżu i kurzu.

 

Czym szczotkowano włosy? Nasze prababki używały szczotek z naturalnego włosia. Były to kunsztownie wykonane przedmioty, przeważnie z twardego drzewa, nawlekane ręcznie prawdziwą szczeciną dzika, która znacząco wpływała na kondycję ich włosów.

Szczotka do włosów ze szczeciny dzika

Dlaczego szczotki ze szczeciny były tak zbawienne dla ówczesnych fryzur? Szczecina dzika i ludzkie włosy mają bardzo zbliżoną strukturę. Ich podstawowym budulcem jest keratyna – dlatego włosie z dzika jest tak dobroczynne dla włosów.

Naturalna szczecina w czasie rozczesywania dobrze rozprowadza sebum po całej długości włosa, tym samym dodaje mu połysku, domyka łuski, wygładza go. Sebum wytwarzane przez gruczoły łojowe skóry, rozprowadzone za pomocą szczotki, stanowi naturalną ochronę przed wiatrem, słońcem i innymi czynnikami. Szczecina dzika nie szarpie włosów i pozwala na rozczesanie pasm bez uszkadzania struktury włosa.

Szczotkowanie włosów daje także lepsze ukrwienie skóry głowy, co wpływa na wzmocnienie cebulek włosów. To specyficzny masaż głowy, który relaksuje, rozluźnia, łagodzi napięcie nerwowe, pobudza krążenie krwi i rozgrzewa skórę, a to przyczynia się do świetnej kondycji włosów.

W naszych czasach, mimo, że szczotki ze szczeciny dzika są nadal w sprzedaży, to jest to produkt niszowy. Mało jest zwolenniczek tradycyjnej metody szczotkowania. Chociaż nie brakuje entuzjastów długich włosów, poglądy na temat techniki szczotkowania uległy pewnej ewolucji. Rynek oferuje szeroką gamę szczotek z tworzywa sztucznego. Włosie syntetyczne nie zwiększa nawilżenia włosów i jest mniej elastyczne, co może powodować większą łamliwość włosów, jednak skuteczniej i szybciej rozczesuje gęste fryzury.

Od pewnego czasu dostępne są na rynku szczotki z mieszanym włosiem, które łączą zalety szczotek naturalnych i syntetycznych – wykorzystują dobroczynne działanie naturalnego włosia, a do tego ułatwiają rozczesywanie bujnych fryzur.

Włosy były i są niezaprzeczalnym atrybutem kobiecej urody, mimo że wraz z postępem zmienia się sposób ich pielęgnacji. Dziś półki sklepowe uginają pod ciężarem różnych specyfików. Produkty są dostępne od ręki. Nikt już nie biega po łące i nie zbiera ziół, które mogłyby przywrócić blask i sprężystość fryzurze, jednak może warto od czasu do czasu wrócić do tych mniej wyszukanych zabiegów pielęgnacyjnych w zaciszu własnej łazienki. Proste czynności pielęgnacyjne, jak szczotkowanie, czy receptury, które stosowały nasze babcie, może są trochę przestarzałe i czasochłonne, ale nie mniej skuteczne 🙂

Wszystkie szczotki do włosów prezentowane na zdjęciach dostępne są w sklepie internetowym Fasja.com, gdzie znajdziesz szeroki wybór szczotek z naturalnego włosia nie tylko do włosów, ale także do masażu ciała. Można tam dobrać odpowiednią szczotkę dla siebie, zarówno pod względem kształtu, jak i twardości włosia.

Zdjęcia: własność sklepu Fasja.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Małgorzata Krzyworączka
Mama dwójki wspaniałych dzieci - Ani i Tomka. Prowadzi sklep internetowy z naturalnymi kosmetykami Fasja.pl
Podyskutuj

Pomysły na lekkie obiady na upał

Lato w pełni! Słoneczko muska skórę, ale potrafi też porządnie przygrzać w głowę. Musimy wtedy pamiętać o tym by ją czymś osłonić i do tego dużo pić, No ale nie samą wodą człowiek żyje, czasem trzeba coś zjeść, bo nawet jak Wy nie macie apetytu to dzieci bywają głodne bardzo często, zwłaszcza jak się nudzą albo długo posiedzą w basenie. Mąż pewnie też zerka ostentacyjnie na lodówkę. Zapytałyśmy się na naszym facebook'owym profilu co gotujecie w upały. Zebrałyśmy Wasze odpowiedzi i serwujemy Wam garść kulinarnych inspiracji, idealnych na lato!
  • Agnieszka Wadecka - 08/07/2019
smaczny obiad na lato

Zupy na ciepło i na zimno

Wśród waszych odpowiedzi niejednokrotnie padały takie odpowiedzi jak chłodnik, gazpacho i zupy.

Lato obfituje w pyszne warzywa dlatego bez problemu zrobicie:

  • chłodnik z buraczków,
  • pomidorowe gazpacho.

Albo zupy:

  • kalafiorową,
  • koperkową,
  • krem z warzyw sezonowych lub
  • ogórkową na samodzielnie kiszonych ogórkach. Mniam!

obiad na słodko

Na słodko

Jesienią i zimą lubimy jeść gorące, półpłynne, rozgrzewające obiady. Pewnie gdy robi się o kilka stopni za gorąco to marzycie o chłodnym popołudniu i pysznej fasolce po bretońsku albo pikantnym gulaszu, prawda? No ale jednocześnie na samą myśl o gotowaniu takich gorących dań leje się pot.

Co w takim razie zrobić na obiad? Może coś na słodko?

  • zapiekany ryż z jabłkami i cynamonem,
  • ryż z truskawkami lub borówkami (o, mamo, smak dzieciństwa!),
  • owoce pod kruszonką,
  • serek z owocami lub domowy mus,
  • albo naleśniki?!

Klasyka gatunku

Wśród odpowiedzi nie brakło klasycznej letniej potrawy obiadowej czyli młodych ziemniaczków, najlepiej z koperkiem lub mizerią. Stawiacie też na szparagi albo z pyszną pieczoną rybkę z surówkami czyli obiad, który jednoznacznie kojarzy się z wypoczynkiem nad wodą.

Dla równowagi pani Ania napisała, że na obiad je… Oliwki i to w dużej ilości. I my takie gotowanie rozumiemy 😀

szparagi, ziemniaki i pomidory

Oryginalnie i oszczędnie

Na sam koniec zostawiam Wam kulinarne hity. Oto odpowiedzi pani Beaty i pani Katarzyny:

  • „Nic :D”
  • „Nic. Wtedy na dwa dni mam.”

Gdy temperatura wykracza ponad 35 stopni jest to najbardziej słuszne danie obiadowe.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Urlop macierzyński w Polsce jednym z najdłuższych w UE

W najnowszym raporcie portalu ALEO.com - “Rynek pracy z kobiecej perspektywy” - możemy porównać długość urlopów macierzyńskich w całej Unii Europejskiej. Polska zajmuje piąte miejsce wśród państw, które gwarantują mamom najdłuższy pełnopłatny urlop macierzyński. Najdłużej z dzieckiem mogą zostać Bułgarki, aż 46 tygodni.
  • Dominika Wassermann - 11/06/2019
mama z malutkim dzieckiem na rękach

Urlop macierzyński to ważny czas dla dziecka

Po urodzeniu dziecka bardzo ważną kwestią jest, aby maluch był jak najdłużej z mamą. Wydawać by się mogło, że w pierwszych miesiącach dziecko głównie śpi i je, ale jest to niezwykle ważny okres w rozwoju małego człowieka. W tym czasie zaczyna kształtować się jego osobowość, sposób budowania relacji, poczucie bezpieczeństwa oraz poczucie własnej wartości, tego jak będzie postrzegał siebie.

Jak zatem rządy krajów Unii Europejskiej dbają o to żeby mamy miały czas dla siebie i nowo narodzonego potomka?

Długość urlopu macierzyńskiego w poszczególnych krajach znacznie się różni. W Polsce jest to 20 tygodni pełnopłatnego urlopu. Można go jednak przedłużyć wykorzystując urlop rodzicielski i w ten sposób być w domu z dzieckiem przez cały rok. Jednak przez te kolejne tygodnie będziemy otrzymywać tylko 60% wynagrodzenia.

Polska znajduje się w czołówce krajów UE jeśli chodzi o długość pełnopłatnego urlopu macierzyńskiego. Z dłuższego urlopu mogą korzystać Greczynki, Słowaczki, Chorwatki oraz Bułgarki. W Bułgarii jest to rekordowy czas aż 11 miesięcy. My znajdujemy się na piątym miejscu ex aequo z Estonią. W Estonii jednak sprawa wygląda nieco inaczej. Estonki mogą wziąć kolejne 146 tygodni wolnego i otrzymywać w tym czasie 44% wynagrodzenia sprzed porodu.

Urlop macierzyński – gdzie jest najkrótszy?

Wyprzedzamy w tym rankingu kraje skandynawskie. W Szwecji i Danii pełnopłatny urlop to zaledwie 10 tygodni.

Najkrócej w domu z dzieckiem mogą pozostać Portugalki – zaledwie 6 tygodni.

Średnia długość pełnopłatnego urlopu macierzyńskiego w UE wynosi 16,7 tygodnia.

Raport oparty jest o dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

Czy ma to wpływ na przyrost naturalny?

Co ciekawe badania statystyczne pokazują, że długość urlopu macierzyńskiego niekoniecznie pokrywa się z dzietnością. We Francji i Irlandii pełnopłatny urlop trwa kolejno 18 i 16 tygodni, a dzietność w tych krajach to prawie dwoje dzieci przypadających na każdą kobietę w wieku rozrodczym. Podobnie współczynnik dzietności wygląda w Szwecji – 1,78 i Danii – 1,75.

Najniższe wskaźniki płodności zanotowano na Malcie, w Hiszpanii, Włoszech, Cyprze, Grecji, Portugalii i Luksemburgu. Dzietność w tych krajach plasuje się między 1,26 a 1,39.

W Polsce współczynnik ten wynosi 1,48 i wzrósł o 5,2, co oznacza że w porównaniu z rokiem 2016 urodziło się w naszym kraju prawie 20 000 więcej dzieci.

Jednak w żadnym kraju Europy przyrost naturalny nie jest na tyle wysoki, żeby zapewnić zastępowalność pokoleń. Aby tak było współczynnik dzietności musiałby wynosić 2,1. To pokazuje, że Europa staje się kontynentem starych ludzi.

Ciekawe jest też, że w Stanach Zjednoczonych gdzie nie istnieje urlop macierzyński dzietność plasuje się na poziomie 1,72.

Najwyższy wskaźnik dzietności na świecie ma Niger – 7,1.

Zdjęcia: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail