Czego szukasz

Dlaczego dzieci muszą odrabiać lekcje domowe?

Wyobraź sobie, że w szkole Twojego dziecka zakazano zadawania pracy domowej! Pomyślałabyś, to super, będziemy mieć więcej czasu dla siebie, czy miałabyś obawy o poziom jego wiedzy? Myślisz, że odrabianie lekcji w domu ma wpływ na wiedzę i rozwój Twojego dziecka? Czy może prace domowe nie są potrzebne?

  • Ewa Moskalik - Pieper - 10/10/2017
Dzieci leżą na trawie i czytają książki

Praca po pracy

Wracasz do domu po dniu pełnym wyzwań. W głowie powoli układasz sobie co masz jeszcze do zrobienia i przygotowania na kolejny dzień. Wiesz, że znowu położysz się spać ostatnia. I jak co dzień czeka na Ciebie zadanie. Zadanie domowe Twojego dziecka. Musisz odłożyć wszystko na bok i… zasiąść do lekcji.

A teraz wyobraź sobie, że Twoje dziecko wraca do domu i nie musi robić żadnych zadań. W zamian za to, może spędzać czas po szkole czytając książki lub przebywając na świeżym powietrzu, grając w gry z rodzeństwem lub przyjaciółmi.

Może przebywać z rodziną, jeść wspólne posiłki i zaznawać spokojnego snu, bez obaw, czy pamiętało o wszystkich zadanych pracach domowych. A Ty możesz na moment wyjść z roli policjanta, który codziennie rozlicza dziecko z odrobionych zadań.

Wreszcie masz czas na to, żeby móc egzekwować obowiązki domowe, z których czasem w dobrej wierze zwalniałaś swoją pociechę, żeby nie obciążać go dodatkowymi pracami, a których walory edukacyjne i wychowawcze są również niepodważalne.

Szkoła bez zadań

Dyrektor publicznej szkoły w Vermont w Stanach Zjednoczonych, w porozumieniu z resztą kadry nauczycielskiej postanowił przeprowadzić pewien eksperyment.

Zakazano tam zadawania uczniom prac domowych. W zamian za to oczekując, że czas, który dotychczas uczniowie przeznaczali na odrabianie lekcji, będą spędzać czytając książki lub wypełniając go aktywnym wypoczynkiem.

Jeżeli uczeń miałby trudność w czytaniu, obowiązek ten ma przejąć rodzic czytając dziecku codziennie książki.

Taka inicjatywa zrodziła się po tym, jak zapoznano się z badaniami nad skutecznością prac domowych i odkryto, że nie mają one wielkiego wpływu na szkolną wydajność ucznia, a tylko niewielki procent uczniów osiąga dzięki temu lepsze wyniki w nauce.

Ten dość rewolucyjny pomysł został wprowadzony w amerykańskiej szkole po wcześniejszym ustaleniu tego z rodzicami dzieci. Okazało się, że zdecydowana większość rodziców chętnie wsparła projekt.

Innym się udało

Eksperyment okazał się wielkim sukcesem. Przygotowanie i poziom nauki uczniów nie obniżył się, a jak podkreślają rodzice uczniów, którzy wzięli udział w tym doświadczeniu, dzieci miały więcej czasu na realizowanie swoich pasji i zaczęły chętniej z własnej woli sięgać po książki.

Bez zadawania zadań domowych funkcjonuje również system edukacyjny w Finlandii, a wyniki uczniów w nauce są na dobrym poziomie.

Na poziom wiedzy nie narzekają również rodzice uczniów polskich szkół nauczających systemem Montessori, gdzie również dzieci nie mają w domu do odrabiania lekcji.

Polska tradycja

Czułabyś dyskomfort psychiczny wiedząc, że np. z dniem 1 stycznia w szkole Twojego dziecka zostanie wprowadzona bardzo istotna zmiana – zakaz zadawania prac domowych? Zadania domowe tak mocno są wpisane w naszą codzienną rzeczywistość, że może to być trudno zmienić.

Co do funkcji edukacyjnej zadań domowych zdania rodziców i nie tylko, są podzielone. Jedni twierdzą, że odrabianie lekcji w domu pomaga utrwalać i klasyfikować wiedzę, uczy organizacji czasu i samodyscypliny. Z kolei przeciwnicy zadań domowych podkreślają, że duża ilość pracy domowej bardzo zniechęca dzieci do nauki i odbiera czas na dbanie o relacje wśród domowników.

Zalety braku prac domowych

Wiadomo kto najbardziej cieszyłby się z braku zadań domowych, ale może Ty też masz wątpliwości, czy posadzenie dziecka za biurkiem, po spędzonych wcześniej kilku godzinach w ławce szkolnej, to najlepsze co dla niego robisz?

Ważnym argumentem jest to, że duża ilość zadań domowych często pozbawia rodziców szansy nauczenia dzieci wywiązywania się z obowiązków domowych, których roli wychowawczej nie sposób przecenić.

Kolejną zaletą braku zadań domowych jest możliwość spędzania czasu z rodziną, z rodzeństwem, odpoczynku na łonie natury. Zadania domowe bywają takim ogranicznikiem. Coraz częściej rodzice między sobą skarżą się np. na „brak weekendów” z powodu dużej ilości zadań.

Nie każde dziecko też ma w domu warunki ku temu, żeby spędzić nad lekcjami 2 – 3 godziny dziennie, a i do takich sytuacji przecież dochodzi. To skutkuje nie tylko nie odrobieniem lekcji, bądź złym ich wykonaniem, ale również negatywną oceną, co tylko pogłębia problem dziecka i różnice społeczne między dziećmi.

Czy brak codziennej, wspartej również dużym wysiłkiem rodziców, regularnej pracy z dzieckiem w domu, doprowadzi do opuszczenia się w nauce i braku wymiernych efektów? Czy praca w domu przekłada się na lepsze wyniki w nauce?

Żródło:

Washingtonpost

www.msn.com

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Urlop wychowawczy – ile trwa i komu przysługuje?

Narodziny dziecka są wielkim przeżyciem i ogromnym wydarzeniem nie tylko dla rodziców, ale również dziadków, pradziadków i przyjaciół rodziny. Optymalnym rozwiązaniem dla rozwoju niemowlęcia jest dorastanie w gronie ukochanych najbliższych. Dziecko takie dużo mniej choruje i szybciej się rozwija. Z tego powodu wiele matek nie korzysta z opieki żłobka, czy przedszkola, chociaż wiąże się to z dużym obciążeniem finansowym rodziny. Dużą pomoc stanowią w tym zakresie urlopy: macierzyński, rodzicielski i wychowawczy.
  • Dominika Kamińska - 15/02/2018

Urlop macierzyński

Aby mieć możliwość opiekowania się dzieckiem, kobieta po porodzie przez 20 tygodni może korzystać z płatnego urlopu w wysokości 100% podstawy wynagrodzenia (można go zacząć na 6 tygodni przed porodem).

Urlop ten jest obowiązkowy dla każdej matki. Jednak na wniosek rodziców, po upływie 14 tygodni matka może wrócić do pracy, jeżeli pozostałe 6 tygodni wykorzysta ojciec dziecka (musi być jednak zatrudniony na podstawie umowy o pracę).

Urlop rodzicielski

Po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego rodzice mogą skorzystać z rodzicielskiego, który trwa 32 tygodnie (w przypadku ciąży mnogiej natomiast 34 tygodnie).

Urlop ten można dowolnie dzielić między obojgiem rodziców. Można również wykorzystać część od razu, a pozostałą (nie więcej niż 16 tygodni), w późniejszym terminie (do momentu ukończenia przez dziecko 6 lat).

Urlop rodzicielski jest również płatny, ale wynosi jedynie 60% podstawy wynagrodzenia. Jeśli matka zadeklaruje, że zostanie z dzieckiem po porodzie przez cały rok, otrzyma 80% podstawy wynagrodzenia (zasiłek nie może być niższy niż 1000 zł).

Urlop wychowawczy

Urlop wychowawczy trwa maksymalnie 36 miesięcy i jest bezpłatny. Można go dzielić na części (jednak nie więcej, niż 5) i wykorzystać w dowolnym terminie, do ukończenia przez dziecko 6. lat. Urlop ten powinien być podzielony pomiędzy rodziców (przynajmniej 1 miesiąc musi przypadać drugiemu rodzicowi).

Warunkiem udzielenia jest zatrudnienie rodziców na podstawie umowy o pracę i posiadanie przez nich przynajmniej 6-miesięcznego stażu pracy. Gdy opieka dotyczy dziecka niepełnosprawnego, urlop ten można wydłużyć do jego 18. roku życia.

W całości (3 lata) może go wykorzystać jeden z rodziców jedynie w przypadku, gdy współmałżonek nie żyje lub jest pozbawiony władzy rodzicielskiej (albo jest ona ograniczona lub zawieszona).

Rodzice mogą przebywać na urlopie wychowawczym jednocześnie. Urlop ten wlicza się do ich okresu zatrudnienia, jednak w trakcie jego trwania wzajemne prawa i obowiązki pracownika i pracodawcy są zawieszone.

Jak otrzymać urlop wychowawczy

Aby otrzymać urlop, należy złożyć pisemny wniosek u pracodawcy, nie później, niż na 21 dni przed planowaną datą jego rozpoczęcia. Po złożeniu takiego wniosku pracodawca nie może zwolnić rodzica aż do dnia zakończenia urlopu.

Wyjątek stanowi ogłoszenie przez firmę upadłości lub likwidacji albo naruszenie przez pracownika Kodeksu Pracy. Warto zapoznać się z artykułem „okres wypowiedzenia umowy o pracę – ile wynosi po zmianach?”

Wniosek o urlop wychowawczy powinien zawierać datę jego rozpoczęcia i zakończenia oraz czas, jaki został dotychczas wykorzystany do opieki nad dzieckiem. Należy również załączyć pisemne oświadczenie drugiego rodzica zawierające informacje dotyczące jego udziału w korzystaniu z urlopu.

Pracodawca musi wyrazić zgodę na udzielenie urlopu wychowawczego pod groźbą kary grzywny. Więcej informacji na temat urlopu wychowawczego znaleźć można na stronie inewi.pl.

Należy pamiętać, że „wszystkie dzieci są nasze” i zasługują na troskliwą opiekę rodziców. Dzięki starannemu wychowaniu wyrosną z nich wartościowi, pełnoprawni członkowie społeczeństwa.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

10 prostych sposobów na szczęśliwy związek

Nie ma znaczenia czy to małżeństwo czy związek z długim bądź krótkim stażem - o każdą relację trzeba dbać. Każda wymaga pracy i zaangażowania. Ale jest kilka prostych tricków, które mogą pomóc pielęgnować Twój związek. Sprawdź czy działają!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 14/02/2018
para trzyma się za ręce

Jeśli Ty jesteś zapracowaną mamą, a Twój partner zapracowanym tatą, to Wasza relacja często jest na ostatnim miejscu listy spraw do załatwienia. Dzieci, praca, codzienne obowiązki, przyjaciele, czy nawet agent ubezpieczeniowy, mogą być wyżej na Twojej liście niż Twój związek.

Zbyt często przyjmujemy dobrą jakość naszego związku za pewnik. Nie wspominając o tym, że relacja, małżeństwo są czasami po prostu trudne. I podobnie jak remont domu, czy jakakolwiek inna naprawa, np. zepsutego auta w warsztacie, wymaga czasu i poważnej pracy. I  podobnie jest ze związkiem. Poprawa jego jakości, codzienne pielęgnowanie relacji wymaga czasu, uwagi i wysiłku.

Proste sposoby na pogłębianie więzi w związku

1. Słuchaj i reaguj

Twój partner zachwycił się jakąś nową grą komputerową, albo namawia Cię, żebyś posłuchała z nim nowej płyty jego ulubionego zespołu, a Ty tradycyjnie masz ochotę zareagować skinieniem głowy i cichym “yhy”, by jak najszybciej wrócić do swoich spraw? Błąd.

To nie jest łatwe, ale wykaż zainteresowanie, zareaguj entuzjastycznie na zainteresowania swojego partnera. To zaprocentuje. Pary, które rozmawiają o swoich pasjach i zainteresowaniach rzadziej się rozstają.

2. Więcej snu

Sen jest dobry nie tylko dla Twojego organizmu, ale również pomoże uzdrowić Twój związek.

Badania przeprowadzone w Ohio State University wykazały, że pary, które zażywają mniej niż siedem godzin snu, często kłócą się w bardziej destrukcyjny sposób. Natomiast pary, które zdołały odpocząć dłużej, sprzeczały się, ale z większym poczuciem humoru i życzliwością wobec siebie.

3. Trzymajcie się za ręce

Dotyk potrafi zdziałać cuda, zwłaszcza w trudnych sytuacjach, a może nawet tym bardziej wtedy.

Ciepło i czuły dotyk partnera sprawia, że można czuć się bardziej pewnym uczuć tej drugiej osoby. Okazji do trzymania się za ręce można znaleźć wiele, a pretekstem może być nawet lód na drodze 🙂

Wspólny spacer, domowy seans filmowy, czy nawet oczekiwanie w kolejce do lekarza. Taki gest dodaje nam również odwagi i otuchy.

4. Odłóż telefon

Niestety obecność telefonu bardzo hamuje wszelkie relacje i źle wpływa na bliskość. Skoro robimy wszystko, żeby nasze dzieci korzystały z rozwiązań technologicznych w zdrowy sposób, to dlaczego nie zadbamy sami o siebie?

Odłóż telefon i przekonaj się jak wiele możesz zyskać. Większą empatię i zrozumienie dla swojego partnera, większą uwagę i koncentrację na sprawach naprawdę wartych Twojej codziennej troski.

Zbyt dużo czasu skoncentrowanego na ekranach zabiera nam nasze związki i pogarsza relacje.

5. Popatrz z boku

Przeprowadzono eksperyment i poproszono pary, aby przez rok czasu patrzyły na swoje nieporozumienia z perspektywy trzeciej osoby, czyli osoby neutralnej, niezaangażowanej. Okazało się, że te pary były bardziej zadowolone ze swojego małżeństwa.

Zatem następnym razem kiedy poczujesz, że złość zaczyna nad Tobą panować spróbuj zadać sobie pytanie: “Co osoba postronna mogłaby pomyśleć o tym nieporozumieniu?”. Może Ci to pomóc znaleźć neutralne rozwiązanie, dobre dla wszystkich.

6. Pozytywne wnioski

Jedną z największych różnic pomiędzy szczęśliwymi i nieszczęśliwymi parami jest sposób w jaki tłumaczą oni “przestępstwo” popełnione przez swojego partnera.

Pary nieszczęśliwe przypisują błąd partnera jego permanentnej skazie w charakterze, czyli np. “on jest strasznie zapominalski”. Podczas gdy pary szczęśliwe, mają tendencję do przypisywania błędu zaistniałym okolicznościom, np. “on był taki zajęty pracą”.

7. Dziennik wdzięczności

Zapisywanie jest najlepszym sposobem na zapamiętywanie. Dlatego raz w tygodniu (lub jeśli czujesz potrzebą to częściej :)) zapisuj wszystko co Twój partner zrobił dla Waszego związku.Zapisuj wszystkie wysiłki i zaangażowanie, które wnosi Twój partner.

O to samo możesz poprosić partnera. Niech zapisuje wszystkie Twoje starania, które Ty inwestujesz w Wasz związek. To może Was oboje nauczyć wdzięczności za partnera i jego starania.

8. Ciesz się sukcesami swojego partnera

Ciesz się zwycięstwami i małymi sukcesami swojego partnera. Proste słowa: “dobra robota Kochanie” czynią cuda.

Twój partner poczuje się szczerze doceniony i chętniej będzie opowiadał o swoich sukcesach i porażkach także.

Pary, które wzajemnie się dopingują i dostrzegają nawet małe sukcesy drugiej strony, mają lepsze relacje międzyludzkie i budują wzajemne zaufanie.

9. Zaplanuj seks

Seks jest po prostu ważny i pewnie nieraz słyszałaś, że jest najważniejszym aspektem związku/małżeństwa.

Jeśli nie da się inaczej, bo obowiązki, praca, dzieci i zmęczenie nie pozwalają na spontaniczność i beztroskę w tej ważnej kwestii, to może trzeba uciec się do desperackich kroków i zaplanować seks, tak jak planujesz wizytę u dentysty 🙂 Niech dobre czasy nadejdą!

10. Randka raz w miesiącu

Wyjście z domu z partnerem przynajmniej raz w miesiącu, to kluczowa sprawa dla poprawy jakości Twojej relacji.

Tylko co gdy wszystko dookoła sprzysięga się przeciwko Wam. Chcesz wyjść z partnerem do kina, a niania się rozchorowała, teściowa ma bilet do teatru, dzieci Twojej przyjaciółki złapały grypę, więc nie możesz swoich oddać do niej na “przechowanie”.

Nie jest łatwo w takich chwilach poczuć się szczęśliwą. Przełóż wyjście na inny dzień, ale nie odkładaj na kolejny miesiąc. A ten zaplanowany wcześniej wieczór spędźcie razem na domowym seansie filmowym, jak najwcześniej kładąc dzieci do łóżek.

Źródło: workingmother.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail