Czego szukasz

Czy dziewczynki potrafią programować równie dobrze jak chłopcy?

Czy kiedykolwiek nad tym się zastanawiałaś? Jak sądzisz? O tym i innych stereotypach dotyczących kobiet rozmawiamy z Karoliną Cikowską, pomysłodawczynią Fundacji Girls Code Fun. Celem Fundacji jest m.in. przełamywanie stereotypowego myślenia o kobietach w branży IT, zaczynając oczywiście od najmłodszych. Karolina wraz z Van Anh Dam stworzyły szkołę programowania dla dzieci – Kids Code Fun. A jak to z tymi dziewczynkami jest? No i kiedy można zacząć uczyć dzieci programowania?

  • Agnieszka Kaczanowska - 21/06/2016
Dzieci kodują na zajęciach Kids Code Fun

Zacznę od najważniejszego i zapytam przekornie: Czy kobiety mogą być świetnymi programistkami?

Oczywiście, że kobiety mogą być świetnymi programistkami!

To dlaczego nas tak mało w branży IT? Dlaczego podchodzimy do niej z nieufnością?

Mało nas w branży IT przez stereotypy i przez to, że… jest mało kobiet w branży IT! Już tłumaczę o co mi chodzi. Kobiety już jako dziewczynki uczone są, że informatyka jest męską dziedziną. Czyli już od samego początku mniej kobiet wybiera taką ścieżkę edukacji, odpowiedni kierunek na wyższej uczelni.

Prawda jest taka, że kobiety nawet bez wysoko rozwiniętych czy wyspecjalizowanych umiejętności IT byłyby chętnie widziane w firmach IT.

W firmach brakuje zarówno doświadczonych, jak i zdobywających doświadczenie, programistów na każdym szczeblu. Ale kobiety często tam nawet nie składają aplikacji…

Badania * pokazują, że mężczyźni złożą aplikację na pozycję pracy nawet jak mają tylko 50% wymaganych umiejętności i doświadczeń. Kobieta złoży dopiero wtedy, gdy czuje, że spełnia 100% wymagań. Co więcej, kobiety decydujące się na karierę w firmach IT, często szybko odchodzą. Dlatego, że w tym środowisku pracy jest za mało innych kobiet i często zdarza się, że miejsce zdominowane przez mężczyzn nie jest dla nich przyjazne. To błędne koło.

girls_code_fun_dziewczynka_programuje_640

A więc zdecydowałaś, że będziesz uczyć małe dziewczynki kodowania? Skąd pomysł? Jak to robicie: Ty i Van Anh Dam – jako pomysłodawczynie Kids Code Fun?

Teraz już uczymy dzieci bez względu na płeć w ramach szkoły programowania Kids Code Fun. Ale wszystko się zaczęło od założenia Fundacji Girls Code Fun, czyli organizacji, która ma na celu zachęcanie dziewczynek do programowania komputerowego. Oczywiście chciałyśmy się skupić na dziewczynkach ze względu na małą liczbę kobiet w branży IT. Badania pokazują, że umiejętności dziewczynek w zakresie informatyki często nawet i przewyższają umiejętności chłopców. Stereotyp, że to nie jest dziedzina dla dziewczynek jest oczywiście nieprawdą. Mimo tego, że dziewczynkom rozwijanie cyfrowych kompetencji idzie doskonale, większość rodziców, a nawet nauczycieli myśli wciąż stereotypowo. I my chcemy właśnie to zmienić. Nigdy nie chodziło o to, aby wszyscy nasi uczniowie i uczennice zostali programistkami, ale żeby im pokazać, że to może być wspaniała zabawa i to nie jest coś „zbyt trudnego dla dziewczynki”.

Sama jesteś mamą, dzieci Twoje kodują? Kiedy najlepiej zacząć przygodę z programowaniem?

Moje dzieci mają dopiero po trzy i pięć lat, więc na razie jeszcze nie programują. Czytam im czasami książkę Hello Ruby, która w przyjazny dzieciom sposób tłumaczy, na czym polega analityczne myślenie. Ale na programowanie przy tabletach czy komputerach jest jeszcze za wcześnie. To bardzo indywidualne, ale najwcześniej naukę programowania na przykład na tabletach rozpoczyna się w wieku 6 lat.

W czasie naszej krótkiej rozmowy w Warszawie powiedziałaś coś co zapadło mi w pamięć, a mianowicie, że rodzice przed zajęciami dla dziewczynek i chłopców, pytają czy zadania dla dziewczynek będą łatwiejsze… Co wtedy odpowiadacie?

Odpowiadamy, że zadania dla chłopców i dziewczynek są takie same. Tłumaczymy rodzicom, że dziewczynki bardzo szybko wszystko łapią, są bystre, skupione, lubią pracować w grupach i jedynej rzeczy której im czasem brakuje to pewności siebie. I w tym również im nasze zajęcia mają pomóc. Uczniowie prezentują swoje projekty grupie i rodzicom pod koniec semestru. Są zapraszane na wydarzenia branży IT dla dorosłych, gdzie mogą pochwalić się swoimi projektami. Ale to, co chyba najbardziej wzmacnia ich pewność siebie, to po prostu praca nad kodem i widoczne rezultaty. Dzieci na zajęciach uczą się same pokonywać bariery, samodzielnie tworzyć rozwiązania problemów, a na koniec jeszcze widzą że ich kod działa. To im daje bardzo dużo radości i motywacji!

girls_code_fun_dzieci_tylem_programuja_640

Rewelacja! Myślisz, że mamy szansę coś zmienić taką akcją jak #Mamo Pracuj w IT? Co mogłabyś nam podpowiedzieć?

Myślę, że tak! Czasami wystarczy kogoś zainspirować, podsunąć pomysł, aby coś zmienić w życiu. Nigdy nie myślałam, że sama będę pracowała w tej branży, ale jakoś się tu znalazłam i bardzo mi się moja praca podoba. Wystarczyła mi inspiracja i pomysł, aby z tym pójść do przodu.

Moja podpowiedź: trzeba przypominać, że nigdy nie jest za późno, aby wejść w tą branżę. Firmy IT tak bardzo potrzebują nowych specjalistów, że chętnie poduczą pracowników po zatrudnieniu. Trzeba przypomnieć też, że branża IT to nie tylko programiści i inżynierzy. To także wiele działów i usług wspierających bezpośrednio branżę, takich jak marketing lub HR.

Bardzo dziękuję za rozmowę! I mocno Wam kibicuję!

Badania wspomniane w wywiadzie:

* https://hbr.org/2014/08/why-women-dont-apply-for-jobs-unless-theyre-100-qualified
** http://blogs.edweek.org/edweek/curriculum/2016/05/naep_engineering_test_embargoe.html

Z Karoliną Cikowską (na zdjęciu), pomysłodawczynią Fundacji Girls Code Fun rozmawiała: Agnieszka Czmyr-Kaczanowska

karolina_cikowska_300

Zdjęcia: własność Fundacji Girls Code Fun

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Video: Być mamą i pracować w branży IT? O tak!

Kamila i Magda to dwie mamy, które postawiły na karierę w branży IT w firmie Accenture Advanced Technology Center Poland. Dla obu, ważna była możliwość pogodzenia życia zawodowego z życiem prywatnym. Szukały elastyczności, zrozumienia i szans na ciągły rozwój. Ich historie i doświadczenia są różne, jednak dzięki swojej motywacji każda osiągnęła swój cel! Jaka była ich droga i co zyskały? Zapraszamy do wywiadu!
  • Agnieszka Kumorek - 26/03/2019
mamy, podczas dnia otwartego w firmie Accenture

Być mamą i pracować w branży IT? Czy to możliwe? O tak!

#MamoPracujwIT to nie tylko hasło, to przede wszystkim wiele historii kobiet, które choć byli tacy co mówili im „że kobiety do IT się nie nadają”, one znalazły swoje miejsce; dzięki motywacji, zaangażowaniu, często upartości i ogromnej determinacji.

Zapraszamy do wywiadu z Kamilą i Magdą, mamami pracującymi w Accenture Advanced Technology Center Poland

„Mamy nadzieję, że nasz przykład będzie inspiracją dla innych młodych mam, aby nie bały się dołączać do branży nowoczesnych technologii, która zapewnia możliwość spełniania się na wielu płaszczyznach, ale to nie tylko to…”

Bohaterki wywiadu:

Kamila pracuje w Accenture od 4 lat. Podczas urlopu macierzyńskiego doszkoliła się, aby w przyszłości móc bez problemu oraz bez wyrzutów sumienie brać udział w przedstawieniach swojego dziecka w przedszkolu i zadbać o swój rozwój osobisty.

Magda swoją karierę w Accenture rozpoczęła kilka miesięcy temu. Jest mamą trójki dzieci i ciężko było jej godzić pracę zawodową z życiem prywatnym. Skończyła Accenture Java Academy i dzisiaj cieszy się z bycia częścią zespołu w firmie, której wsparcie czuje na co dzień.

Accenture Advanced Technology Center Poland w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie

Accenture Advanced Technology Center Poland aktywnie wspiera swoich pracowników rodziców; oferując m.in. im elastyczny czas pracy i możliwość pracy zdalnej. Ale nie tylko…

Accenture dba też o to, aby w pracy czuć się dobrze, będąc rodzicem 🙂

  • w biurach znajdują się pokoje matki/taty z dzieckiem – wyposażone w zabawki i urządzenia sanitarne,
  • dostępne są biblioteczki pracownicze,
  • organizowane są imprezy dla rodzin pracowników,
  • a szczególnie obchodzony jest Dzień Matki, Dzień Ojca, Dzień Dziecka,

Chcesz dowiedzieć się więcej? Sprawdź profil firmy i najnowsze oferty pracy >>>

Zdjęcie i wideo: Accenture Advanced Technology Center Poland, a zdjęcie pochodzi ze spotkania #MamoPracujwIT w Katowicach w Accenture Advanced Technology Center Poland

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Pracuję jako Scrum Master – historia Marysi

Marysia Leszko zamieniła programowanie na pracę jako Scrum Master. Lubi kontakt z ludźmi i świetnie odnajduje się w swojej roli. Jeśli rozważasz przebranżowienie, dowiedz się, czy Ty też mogłabyś pracować jako Scrum Master i od czego zacząć krok po kroku. Ale nigdy nie staraj się zostać Scrumową Mamą! Będzie też okazja do porozmawiania z Marysią na żywo podczas naszych warsztatów w Krakowie. Dowiedz się więcej!
  • Joanna Gotfryd - 24/03/2019
Marysia Leszko, scrum master

4 kwietnia w Krakowie odbędą się warsztaty dla mam – Popołudnie ze Scrumem. 

Warsztaty poprowadzą Justyna Wykowska i Michał Petlic z firmy Procognita. W trakcie warsztatów spotkamy się również z Marysią, która opowie o łączeniu roli mamy i Scrum Mastera.

Szczegóły i zapisy tutaj >>>

Marysiu, pracujesz jako Scrum Master w międzynarodowej firmie w Krakowie. Skończyłaś informatykę i pracowałaś najpierw jako deweloper. Jak to się stało, że zamieniłaś programowanie na zarządzanie zespołem?

Przyznam, że od zawsze lubiłam pracę z ludźmi! Jeszcze w czasie edukacji szkolnej i studiów angażowałam się w wiele projektów i wolontariatów wymagających pracy z ludźmi i zorganizowania. Gdy zaczęłam pracować jako deweloper, bardzo mi tego brakowało. Jednocześnie starałam się wykorzystywać okazje do tego, żeby poprawić organizację naszej pracy, np. proponując i pilnując robienia porannych stand upów zespołu albo prowadząc spotkania.

Myślę, że zostało to dostrzeżone, bo po pewnym czasie zaproponowano mi pójście na kurs Scrum Mastera. Stało się dla mnie punktem zwrotnym – zaczęłam mocno interesować się tematyką agile’ową, czytać książki i artykuły. Po pewnym czasie w firmie pojawiła się dla mnie możliwość pracy w roli SM, na początku na pół etatu. Po pewnym czasie rozkręciłam się na tyle, że zachęcona pozytywnym feedbackiem zdecydowałam się zostać Scrum Masterem na pełen etat. I tak już zostało 🙂

Cały czas dokształcałam się też poprzez czytanie artykułów, książek, ale też chodzeniem na meetupy i wyjazdami na konferencje. No, ale tak naprawdę to codzienna praca i otrzymany feedback pozwoliła mi zdobyć to, co najbardziej pomocne w tej roli, czyli doświadczenie.

A jak wygląda Twój typowy dzień w pracy? Czym się zajmujesz?

To bardzo zależy 🙂 Zależy od zespołu, z którym pracuję, od potrzeb i fazy projektu. Zwykle dzień zaczynamy od porannego stand upu zespołu, w którym też uczestniczę i tak samo jak wszyscy dzielę się tym, nad czym pracuję. Po popołudniu często mamy zdalne spotkania z Product Ownerem, czasem jest to retrospektywa, czasem planning albo po prostu daily scrum (nasi PO są zdalni i pracują w innej strefie czasowej, dlatego zdzwaniamy się pod koniec naszego dnia pracy).

W międzyczasie zajmuję się bardzo różnymi rzeczami – może to być tworzenie roadmapy projektu (w fazie planowania), przygotowanie spotkań, rozmowy z członkami zespołu o tym, jak się im pracuje albo z PO, jeśli potrzebuje z czymś pomocy albo musimy coś przegadać.

Ważną częścią mojej pracy jest upewnianie się, że nic nie blokuje zespołu deweloperów – mogę tutaj pomagać zarówno w rozwiązywaniu konfliktów, z organizacją pracy, zasobów, ale i zrozumieniem zasad scruma. Jeśli wystarcza mi czasu, angażuję się także w różne firmowe przedsięwzięcia albo organizuję warsztaty i szkolenia.

Czy Scrum Masterem może być osoba „nietechniczna”? Czy odnajdzie się w świecie bardzo technicznym, tej terminologii?

Oczywiście, że tak! Pod warunkiem, że jest chętna, żeby ten techniczny świat i jego terminologię poznać i zrozumieć. Wymaga to trochę czasu i otwartości, ale zdecydowanie jest to możliwe. Warto prosić o pomoc i wytłumaczenie tego, czego się nie rozumie, jeśli tylko pojawią się niejasności, ale jestem pewna, że z czasem będzie ich coraz mniej.

Znam kilku Scrum Masterów nie mających technicznego wykształcenia czy doświadczenia i są naprawdę świetni w swojej pracy. Powiem więcej, często takie osoby wnoszą wiele świeżości i innej, bardzo potrzebnej zespołowi czy organizacji, perspektywy.

Jesteś mamą prawie dwuletniej Róży – czy myślisz, że mamy mają naturalne predyspozycje, żeby pracować jako Scrum Master?

Raczej nie mam takiej obserwacji. Myślę, że jak chodzi o naturalne predyspozycje, to są to raczej pewne cechy wynikające z wrodzonej osobowości, a nie z roli mamy. Cechy, które są przydatne, to na pewno zorganizowanie, umiejętność słuchania i zadawania celnych pytań, otwartość, empatia, ale i umiejętność bycia tzw. servant leaderem, czyli kimś, kto raczej wspiera zamiast zarządzać.

Swoją drogą, zostanie tzw. Scrumową Mamą jest jednym z antywzorców. Ktoś kto, zbytnio chroni zespół przed każdą przeciwnością, wyzwaniami i porażkami, oraz osobiście wyręcza członków zespołu, nie będzie dobrym Scrum Masterem.

Od czego powinna zacząć działania osoba, która chciałaby spróbować swoich sił w pracy jako scrum master? Jaki pierwszy krok zrobiłabyś?

Ja zaczęłabym od przeczytania Scrum Guide’a. I najlepiej jeszcze kilku artykułów, które pozwoliłyby mi zrozumieć o co w Scrumie chodzi. Kolejnym krokiem byłoby chodzenie na agile’owe meetupy i kursy na Scrum Mastera, co pozwoliłoby usystematyzować wiedzę.

Potem spróbowałabym zaaplikować na jakiś darmowy staż jako Scrum Master, żeby zdobyć doświadczenie. No i na pewno ciągle bym się próbowała dokształcać (przez czytanie książek, agile’owych blogów, artykułów i chodzenie na meetupy) oraz chciałabym znaleźć sobie scrumowego mentora – kogoś z kim mogłabym przegadać wątpliwości, omówić trudniejsze sytuacje czy zapytać o zdanie.

Jeśli chcesz na końcu dodać mamom odwagi do działania, to właśnie to jest ten moment Co takiego jest fajnego w pracy w IT? Dlaczego warto być w tej branży?

Branża IT to dobre miejsce do pracy – przede wszystkim panuje tu wysoka kultura pracy, ludzie są przyjaźni, a procesy nowatorskie w stosunku do innych branż. Co więcej, IT ma teraz swoje 5 minut, co sprawia, że ma olbrzymie zapotrzebowanie na pracowników. A to oznacza mnóstwo szkoleń (także i darmowych), kursów, meetupów i stażów, które pomagają się przekwalifikować.

Do tego, branża IT jest bardzo szeroka i nie brakuje w niej interesujących ról – od deweloperów, przez Scrum Masterów właśnie po UX researcherki, testerki czy technical writerki. Wybór jest naprawdę szeroki i jestem przekonana, że większość z Was znajdzie coś dla siebie.

No i nie muszę chyba dodawać, że w tej mocno zdominowanej przez mężczyzn branży bardzo brakuje kobiet! Dziewczyny, trzymam za Was kciuki!

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcie: archiwum prywatne

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail