Czego szukasz

Czujesz strach przed macierzyństwem? Przygotuj się na nie

Wkrótce zostaniesz mamą, to wielka i wspaniała sprawa. Czujesz napływające szczęście, ale i strach przed nieznanym. To absolutnie normalne, dlatego zamiast użyć standardowej formułki „nie ma się czego obawiać”, pomogę Ci znaleźć sprawdzone źródła wiedzy, dzięki którym przygotujesz się na to co czeka Cię już niebawem.

  • Agnieszka Wadecka - 05/03/2019
kobieta w ciąży odpoczywa

Mama radzi mamie

Kto jak nie własna mama pomoże przygotować się na przyjście dzidziusia. Pomoże, doradzi, wesprze słowem. Możesz wypytać również babcie i ciocie. Jeśli usłyszysz, że za ich czasów nie było pieluszek jednorazowych, elektronicznych niań, huśtawek na baterie i innych nowoczesnych gadżetów, to poczujesz się jakbyś wygrała los na loterii.

Przedskoczek

Nie ma lepszej metody nauki niż poprzez obserwację. Może masz koleżankę, kuzynkę lub szwagierkę, której niedawno powiększyła się rodzina. Na pewno będzie jej miło gdy przyjdziesz i pomożesz przewinąć, czy ponosić maluszka. Jeśli oswoisz się z tematem zawczasu, łatwiej Ci będzie ogarnąć obowiązki przy własnym dzidziusiu.

Osoba z doświadczeniem

O każdą rzecz, która dotyczy ciąży i porodu możesz zapytać swojego lekarza ginekologa. Jeśli masz duże obawy poproś o numer telefonu i dzwoń jeśli się czymś niepokoisz. Od 21 tygodnia ciąży masz prawo korzystać z opieki położnej środowiskowej. Może ona przychodzić co tydzień do 31 tygodnia ciąży i dwa razy w tygodniu od 32 tygodnia ciąży. Na pewno odpowie na wszystkie Twoje pytania, a gdy już urodzisz będzie odwiedzać Ciebie i maluszka przez jakiś czas.

Dane ze źródeł

Wiele informacji pozyskasz ze standardowych źródeł informacji dla mam: fachowych książek i podręczników, prasy dla mam, portali i blogów parentingowych. Szczególnie te ostatnie warto wziąć pod lupę. Poza teorią znajdziesz tam doświadczenia, jakimi dzielą się mamy. Piszą o swoich historiach, o radzeniu sobie z problemami oraz o wychowaniu.

Pamiętaj, że książki bardzo często ukazują pewne teorie, sposoby działania, które sprawdzają się tylko u niektórych dzieci. Każdy człowiek jest inny, ma swój własny charakter, nawet jeśli jest kruszynką, która dopiero co wita się ze światem. Nie bądź rozczarowana, jeśli jakiś pewnik z podręcznika nie będzie się sprawdzał na Waszym przykładzie.

Na serio i z przymrużeniem oka

Wiedzę można zaczerpnąć także z filmów i telewizyjnych programów. Znajdziesz mnóstwo programów o porodach i wychowywaniu dzieci nie tylko w naszym kraju, ale również w innych kulturach. Dla odstresowania możesz oglądnąć sobie zabawne komedie, które podejmują temat macierzyństwa. A są też takie, w których bohaterami są ojcowie, często nieporadni, stawiający pierwsze kroki w nowej roli.

Grupa wsparcia

Możesz poszukać albo sama założyć internetową grupę dla mam, które wymieniają się swoimi doświadczeniami. Poznasz mnóstwo kobiet, które znajdują się na podobnym etapie w życiu. Na pewno nie braknie Wam tematów do rozmów, wspólnie przegonicie macierzyńskie strachy, a może polubicie się tak bardzo, że znajomość wyjdzie poza wirtualne kręgi. Sama w całkiem przypadkowy i zabawny sposób trafiłam na taką grupę i polecam to innym mamom. Okazało się, że te dziewczyny po drugiej stronie komputera potrafią stać się przyjaciółkami, które pocieszą, doradzą, odwiedzą w szpitalu i pożyczą sukienkę na wesele albo nosidło dla dziecka.

Obserwacje w terenie

Gdy idziesz na spacer albo do sklepu obserwuj inne mamy z dziećmi. Można spotkać się z ciekawymi sytuacjami, ujrzeć słodkie maluchy lub podpatrzeć fajny model wózka. Zobaczysz też, że mamy to superbohaterki, które ogarniają gromadę dzieci, noszą przy sobie całe niezbędne wyposażenie dziecięce i potrafią wnieść wózek do wysokopodłogowego tramwaju. Takie obrazki dodają wiary w to, że wszystko się uda.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Matka-pracownik. Czy mamy są bardziej ambitne?

W społeczeństwie nadal panuje przykry stereotyp matki, która o siebie nie dba, porzuca myśli o karierze i do tego wszystkiego na pewno nic nie robi. Ale my matki wiemy, że to błędny stereotyp, powielany przez tych, którzy nie poznali oblicza pracującej mamy. Coraz więcej mam to przedsiębiorcze kobiety, które nie boją się zadbać same o swoją przyszłość i niezależność.
  • Agnieszka Wadecka - 19/03/2019
mama z dzieckiem na rękach siedzi przed laptopem w swoim biurze

Matka – pracownik

Jako pracownik matka jest dokładna, rzetelna i z uporem walczy o swój sukces. Dlaczego jest bardziej ambitna niż jej bezdzietne koleżanki i ma szansę osiągnąć więcej? Bo chcąc połączyć połączyć życie zawodowe z rodzinnym, mamy stają się bardzo dobrze zorganizowane, potrafią zarządzać czasem, koncentrować się na obowiązkach oraz doceniać wartość pracy.

  • Ma doświadczenie w zarządzaniu zespołem. Nawet małym, złożonym z dziecka, męża i psa, ale to już coś.
  • Odkąd ma potomstwo potrafi jasno wyrazić czego oczekuje i egzekwować wykonanie zadania.
  • Nie boi się nowych wyzwań, zwłaszcza, że te z najtrudniejszych w życiu ma już za sobą – przetrwała poród, baby blues i pierwsze choroby dziecka.
  • Nie zna strachu, wszak rozmowa o awansie to pryszcz w porównaniu z wszystkimi nerwami o gorączkujące dziecko.
  • Jest mistrzem organizacji – każdy dzień ma perfekcyjnie zaplanowany, nic tylko przełożyć te umiejętności na pracę.
  • Nie zna wstydu – ciało matki przy porodzie oglądali lekarze, położne i prawdopodobnie grupa studentów. Masa kobiet pokonała bariery i karmią publicznie. W takim razie czy negocjacje z zagranicznym klientem mogą w ogóle wprowadzać w poczucie wstydu?
  • Ma ogrom sił i energii. Tych sił nie może braknąć by przeżyć każdy dzień złożony ze sprzątania, prania, gotowania, zabawy, nauki, spacerów, zakupów i oczywiście nocy pełnych pobudek. Pokłady energii i entuzjazmu w tym co robi przekłada się na całe życie mamy, wiadomo więc, że wykorzysta to w pracy.

Kariera nie tylko dla wybranych

Do powyższych argumentów napisanych z małym przymrużeniem oka trzeba dodać, że są kobiety, które po urodzeniu dziecka wcale nie chcą rezygnować z kariery. Wracają do pracy po krótkim czasie i udowadniają sobie i innym, że macierzyństwo nie stygmatyzuje ich jako gorszych pracowników. Pną się po szczeblach kariery, pokazując że macierzyństwo nie zabiło w nich ambicji, wręcz przeciwnie, wzbudziło jeszcze większe. Matki są z siebie zadowolone, gdy mogą zarabiać godziwe pieniądze na dziecko, gdy widzą dumę w oczach męża i malucha. Widzą, że świat z podziwem patrzy na matkę, która świadomie, bez problemu i z zadowoleniem łączy wymarzoną pracę z życiem rodzinnym.

Kariera nie jest tylko dla wybranych. Dla mężczyzn czy dla bezdzietnych, młodych kobiet. Kariera jest dla wszystkich, rzecz w tym, czy chcemy się jej oddać. O tym, że matki są świetnymi, ambitnymi pracownikami, właścicielkami dobrze prosperujących firm czy też kobietami pracującymi, w mogłoby się wydawać, męskich zawodach, świadczą historie mam, które czytacie na naszej stronie. One są przykładem tego, że kobieta po urodzeniu dziecka może być bardziej ambitna i potrafi zdziałać jeszcze więcej.

Źródło: www.workingmother.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Jak wygląda połóg po cesarskim cięciu?

Podczas cesarki przecina się wiele warstw powłok brzusznych i jak każda operacja, zabieg ten jest obciążony powikłaniami. Połóg po cesarskim cięciu jest inny niż po porodzie siłami natury. Organizm nie tylko musi radzić sobie ze skutkami długiej i wyczerpującej ciąży, ale także dojść do siebie po operacji.
  • Alicja Zielińska - 18/03/2019
rączka noworodka

Cesarskie cięcie wykonuje się zwykle w znieczuleniu podpajęczynówkowym, więc przyszła mama ma zachowaną pełną świadomość. Jest to sytuacja korzystna, bo jeśli nie będzie przeciwwskazań, to mama i dziecko będą mogli szybko się przytulić.

Kontakt skóra do skóry w pierwszych godzinach po porodzie pozwala skolonizować dziecku dobre bakterie, z którymi maluchy rodzone siłami natury mają kontakty szybciej, bo już w drogach rodnych. Takie znieczulenie umożliwia szybkie rozpoczęcie karmienia piersią, co również wyrównuje szanse malucha w stosunku do dzieci rodzonych naturalnie.

Trudne początki po cesarskim cięciu

Zdarza się jednak, szczególnie w porodach powikłanych, gdzie priorytetem jest ratowanie życia i zdrowia, że cięcie cesarskie wykonuje się w znieczuleniu ogólnym. Na szczęście przy wsparciu i pomocy personelu medycznego i najbliższych, również maluch z takiego porodu, ma szansę na kontakt skóra do skóry (choćby z tatą) i karmienie piersią (pomóc w przystawieniu może położna).

Pierwsze godziny po cesarce to zwykle godziny spędzone na szpitalnym łóżku z cewnikiem założonym do cewki moczowej (nie trzeba się martwić o wizytę w toalecie). Decyzję o „uruchomieniu” czyli pierwszym wstaniu z łóżka podejmuje personel i pomaga przy tym. Cewnik zostaje wyjęty, a świeżo upieczona mama powinna wykonać swoje pierwsze kroki i możliwie prędko się wyprostować.

Skutki uboczne cesarki

Rana po cesarskim cięciu może boleć i może występować normalne krwawienie połogowe. Choć czasem ginekolog wykonujący operację oczyści macicę tak skutecznie, że krwawienie nie wystąpi. Skutkami ubocznymi znieczulenia mogą być zawroty i bóle głowy, a nawet nudności. Przez pierwsze dwie doby obowiązuje dieta lekkostrawna ze względu na to, że po operacji jelita muszą podjąć perystaltykę od nowa i nie należy im serwować w tym czasie ciężkich potraw. Dość często zdarzają się zaparcia po cesarskim cięciu. Można sobie radzić doraźnie czopkiem glicerynowym i piciem dużej ilości wody.

Rana po cesarskim cięciu – szwy

Po 3 dniach można już moczyć szwy pod prysznicem. Jeśli nie założono szwów rozpuszczalnych, zostaną zdjęte po tygodniu. Szwów po cesarce nie należy drażnić, dlatego warto dobrać odpowiednie majtki. Jeśli skóra w tym miejscu ciągnie i swędzi – warto kupić specjalne maści.

Oszczędny tryb życia obowiązuje przez pierwsze tygodnie, a ćwiczenia fizyczne dozwolone są dopiero po 3 miesiącach.

Rehabilitacja po porodzie drogą cesarskiego cięcia

Niewiele mam to wie, ale odwiedzając fizjoterapeutę uroginekologicznego możemy dowiedzieć się wielu ważnych rzeczy na temat postępowania po cięciu. Zaleci on na pewno odpowiednie masowanie blizny, nazywa się to „praca z blizną”, a także sprawdzi, czy nie doszło do rozstępu mięśni prostych brzucha. Specjalista taki pomoże również dobrać takie ćwiczenia, które nie zaszkodzą w czasie połogu i rekonwalescencji po cesarskim cięciu.

Brak prawidłowej rehabilitacji może nie tylko skutkować osłabieniem mięśni brzucha, a co za tym idzie – innych mięśni posturalnych, ale także skutkować problemami z kręgosłupem. Fizjoterapeuta potrafi również ocenić napięcie mięśni dna miednicy i pomóc je ćwiczyć. A to z kolei ma niebagatelny wpływ na profilaktykę nietrzymania moczu w przyszłości.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay.com

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Alicja Zielińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail