Czego szukasz

Czuję, że robię coś dobrego – mówi Eliza z Mama Zdrowie

Tematyka zdrowia zawsze była jej bardzo bliska, a od kiedy została mamą zainteresowała się nią jeszcze bardziej, do tego stopnia, że stworzyła portal mamazdrowie.pl, który jest nie tylko odpowiedzią na jej pasję, ale również na potrzebę wiedzy, jak radzić sobie w różnych sytuacjach. Wiedzy, którą chce się dzielić z innymi rodzicami. Poznajcie Elizę Hartenberg, mamę trójki dzieci i autorkę portalu z fachową wiedzą na temat zdrowia dzieci.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 22/03/2018

Elizo jesteś mamą trójki dzieci, która znalazła czas na prowadzenie portalu z rzetelną wiedzą na temat zdrowia dzieci www.mamazdrowie.pl/. Opowiedz jak to się zaczęło, kiedy i skąd pomysł na taki serwis?

Trójka dzieci to nie lada wyzwanie. Dużo pracy, radości i zabawy, czas wypełniony po brzegi. W tym wszystkim nie można zapominać o swoich pasjach i chować pomysłów do szuflady, w oczekiwaniu na lepsze czasy.

Tematyka zdrowia jest mi bardzo bliska. Odkąd mam dzieci interesuje się tym tematem jeszcze bardziej, po to aby wiedzieć co robić w różnych sytuacjach.

Kilkuletnia praca w Wydawnictwie Lekarskim PZWL, dostęp do fachowej wiedzy oraz kontakty z ludźmi z branży jeszcze bardziej przybliżyły mnie do tej dziedziny. Tak powstał serwis mamazdrowie.pl, który wystartował jesienią zeszłego roku.

Co można znaleźć na Twoim portalu i czym on się różni od innych o podobnej tematyce?

Na moim portalu znajduje się fachowa wiedza na temat zdrowia dzieci. Problemy zdrowotne omawiane są przez bardzo dobrych, doświadczonych lekarzy. Artykuły pisane są językiem jasnym i zrozumiałym dla każdego.

Jest wiele portali podobnych, to dobra konkurencja. Cenię ją i szanuję, mam nadzieję, że w przyszłości będziemy się wspierać.

Na moim portalu można znaleźć odpowiedzi na wiele pytań dręczących rodziców, wiedza jest aktualna, a poruszane tematy często odpowiadają na potrzeby moje i innych.

Oczywiście stale rozwijam portal i dokładam starań żeby przydatnych informacji było coraz więcej. Każdy rodzic na pewno znajdzie coś dla siebie.

Jak wygląda Twój rytm dnia? Jak dużo czasu i wysiłku wkładasz w prowadzenie serwisu?

Odpowiem dyplomatycznie – to zależy 🙂 To nie jest praca na cały etat, nie mogę zamknąć się na 8h w pokoju i pracować. Moje dzieci są jeszcze małe, potrzebują mnie.

Założyłam sobie, że nie będzie to praca za wszelką cenę, kosztem dzieci, rodziny, dlatego pracuję jak dzieci zasną, czyli wieczorami i nocami. Czuję, że robię coś dobrego, że ta praca ma sens, może pomóc wielu osobom, dzieciom, i że warto.

Masz jakieś swoje patenty na łączenie macierzyństwa i własnej działalności? Masz przecież trójkę dzieci, powiedz jak sobie radzisz z obowiązkami?

Tak, mam trójkę dzieci w wieku 8 lat, 2 lata i rok. Kocham je najbardziej na świecie, ale muszę robić coś poza tym – dla swojego zdrowia psychicznego :).

To jest moja pasja, praca i mam nadzieję, że również niebawem źródło dochodu. Jednak sama bym tego nie ogarnęła. Duże wsparcie otrzymuję od męża i rodziny, którzy pomagają mi przy dzieciach. Nie jestem Supermanką, która sama wszystko zrobi, przecież nikt nie jest.

Co lub kto dostarcza Ci tematów do artykułów? Co jest inspiracją?

Inspiracją przede wszystkim są moje dzieci, dzieci znajomych, media, grupy do których należę. Często czytam pytania od mam, które są zagubione, nie wiedzą co robić w pewnych sytuacjach. Zależy mi, żeby otrzymały dobrą, fachową odpowiedź.

W internecie piszą wszyscy, wiele Mam doświadczonych i tych mniej doświadczonych, które mają swoje sposoby na zdrowie, ale niestety nie zawsze są to trafione pomysły. To chyba główny cel istnienia mamazdrowie.pl – dotarcie z profesjonalną wiedzą, tam gdzie trzeba.

Kto z Tobą współpracuje przy tworzeniu portalu? Grafik, fotograf, copywriter? Kto za tym wszystkim stoi?

Mam szczęście, gdyż mam wokół siebie męża i przyjaciół, którzy mi pomogli przy tworzeniu portalu i nadal pomagają. O ile udaje mi się publikować teksty, dbać o oprawę graficzną to strefa techniczna jest dla mnie magią :).

Teksty piszą lekarze i specjaliści, niektóre ja, korzystając z dobrych źródeł. Zajmuję się również marketingiem, póki co w organiczny sposób. Przyjazne portale takie jak mamopracuj.pl bardzo mi pomagają, jestem bardzo wdzięczna za wsparcie 🙂

Co cenisz sobie najbardziej w prowadzeniu takiego serwisu?

Mam poczucie, że robię coś co ma sens, że komuś ta wiedza się może przydać, że po przeczytaniu artykułu np. na temat zagrożeń wynikających z niedoleczenia, ktoś może uchronić swoje dziecko przed ciężką chorobą, a nawet uratować życie. Poza tym, robię to co lubię, realizuję się i jestem szczęśliwa.

Gdybyś miała zachęcić inne mamy do takiej właśnie działalności, to co powiedziałabyś im? Jaką radę dałabyś?

Mamy, nie odstawiajcie siebie i swoich pomysłów na dalszy plan. Realizujcie się, będziecie szczęśliwsze 🙂 Zapraszam do współpracy zainteresowane mamy.

Dziękuję Ci bardzo za rozmowę.

Zdjęcie: archiwum Elizy Hartenberg

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Wakacje 2020. Jak mogą wyglądać i jak je zaplanować?

Dokąd pojechać w tym roku na wakacje, żeby uniknąć tłumów? Czy to dobry moment, aby planować wakacyjne wyjazdy? I jak zapewnić atrakcje dzieciom, gdy nie będzie wakacyjnych kolonii? Na pytania o wakacje 2020 odpowiedziała nam Justyna Wiśniewska. Miłośniczka podróży, mama Michaliny i właścicielka kameralnego biura podróży. Sprawdź jak można wypocząć w wakacje inne niż do tej pory.
  • Joanna Gotfryd - 28/05/2020
dwoje dzieci, siedzą w niebieskiej walizce na zielonej łące

Jak zaplanować wakacje 2020? Wakacje 2020 jak będą wyglądać?

Za nami długi majowy weekend, przed nami kolejne, no i wakacje, które będą na pewno inne niż to, co znamy. O rozmowę poprosiłyśmy Justynę Wiśniewską, miłośniczkę podróży i właścicielkę kameralnego biura podróży lemon&lime, mamę małej Michaliny.

Justyna Wiśniewska foto

Justyna, powiedz jak myśleć o wakacjach w tym roku? Planować czy nie planować?

Na pewno te wakacje będą inne niż zwykle, przede wszystkim ze względu na zasady bezpieczeństwa, a po drugie, że większość z nas spędzi je w Polsce, a nie zagranicą.

Przeczytaj także: Magiczne wakacje szlakiem parków narodowych

Myślę, że warto pomyśleć o wakacjach, ponieważ siedzimy już tyle czasu w naszych domach, że tęsknimy za wycieczkami, podróżami, wakacjami. Bardzo brakuje nam też możliwości spotykania się z innymi osobami. Ja w szczególności dostrzegam to u dzieci. Moja 3,5 letnia córeczka, bardzo chciałaby się znowu bawić z innymi dziećmi.

No własnie, bardzo brakuje nam kontaktu z innymi ludźmi… ale na co warto się nastawić i przygotować?

Wakacyjny wyjazd dobrze zrobi nam wszystkim, po takim okresie izolacji. Musimy jednak być przygotowani na obostrzenia, nowe regulaminy, zasady, które będą obwiązywały choćby w miejscach noclegu.

Trudno mi teraz powiedzieć jak to dokładnie będzie wyglądało, ponieważ rozporządzenia ulegają zmianom. Czekamy na ostateczne wersje rozporządzeń, które będą obowiązywały podczas wakacji.

Czy to jest dobry moment by już planować, robić rezerwacje?

Jeśli chodzi o planowanie i rezerwację, nie chcę tutaj nikogo pośpieszać jednak wiem (jestem na wielu branżowych grupach), że wielu miejscach jak małe, klimatyczne agroturystyki, pensjonaty, domki, domy nie mają już żadnych wolnych terminów w lipcu i sierpniu.

Przeczytaj także: Bon turystyczny na wakacje 2020 – kto może go otrzymać?

Wiem, że to może brzmi niewiarygodnie, ale tak jest. Myślę, że warto już teraz pomyśleć o rezerwacji, żeby później zaoszczędzić sobie czasu i energii oraz żeby nie stresować się i frustrować, że już nigdzie nie ma wolnych miejsc.

Może to pytanie to wróżenie z fusów, ale na pewno śledzisz informacje branżowe – czego możemy się spodziewać „po” epidemii? Jak będzie wyglądał wypoczynek w tym roku?

Po epidemii….? Tak naprawdę nie wiadomo kiedy ona się skończy. Jedni mówią, że być może ciepło, które przyjedzie latem pomoże w jej zwalczeniu inni twierdzą, że nie ma szans żeby epidemia odpuściła w tym roku. Dokładnie to jest wróżenie z fusów, sama wiem, jak to teraz wygląda.

Przeczytaj także: 10 rzeczy, które warto zrobić z dziećmi w wakacje

My jako organizatorzy, właściciele biur, nie mamy żadnych wytycznych, kiedy będzie można podróżować po kraju, za granicą, kiedy będziemy mogli powrócić do organizacji naszych wyjazdów. Myślę, że nawet rządzący nie znają na ten moment odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań.

Jak dokładnie będzie wyglądał wypoczynek w tym roku niestety jeszcze nikt nie wie. Zaczęliśmy trzeci etap odmrażania gospodarki, w tym tygodniu Premier podał już informacje o czwartym etapie. Czekamy na rozporządzenia i wytyczne. Miejmy nadzieję, że powiedzą więcej o możliwości organizacji kolonii i obozów.

Moje córki są smutne, że nie pojadą na obóz harcerski, który już został oficjalnie odwołany. Jaki wakacyjny wypoczynek możemy zaproponować naszym dzieciom? Przecież po tym zamknięciu i trudach nauki zdalnej będą podwójnie potrzebować naładowania baterii.

Dokładnie tak. Dzieci potrzebują ruchu, słońca, zabaw, bycia w naturze, kontaktów z rówieśnikami.

Z tego co widzę bardzo dużo biur i różnych organizacji proponuje półkolonie. Każdego dnia pojawiają się nowe oferty. Może to będzie dobre rozwiązanie i alternatywa dla kolonii i obozu. Na dzień dzisiejszy nie mamy jeszcze 100% zgody na organizację takiego typu zajęć, jednak myślę, że to się na dniach zmieni i zostanie uwolniona turystyka krajowa, a co za tym idzie możliwość organizowania wypoczynku w kraju.

Czyli stawiamy na wypoczynek w gronie rodziny?

Zdecydowanie tak. Ja własnie takie wyjazdy proponuję. Mamy świetne bazy noclegowe w Zieleńcu, Bieszczadach i nad jeziorem w województwie wielkopolskim. Małe, kameralne pensjonaty i domki. Dostępne w danym terminie tylko dla naszej grupy. Oferujemy nocleg z wyżywieniem i dodatkowo atrakcje dla dzieci. Organizuję leśne wakacje, gdzie dzieci będą przebywały na świeżym powietrzu, a rodzice będą mogli się relaksować i wypoczywać.

Przeczytaj także: Wakacje z dziadkami – o czym warto pamiętać?

Myślę, że to jest super alternatywa dla kolonii i obozów, a dodatkowo wspaniała okazja do rodzinnej, wakacyjnej wyprawy. Czekam tylko jeszcze na decyzję o zniesieniu zakazu zgromadzeń. Wtedy dzieci będą mogły się swobodnie bawić, a my organizować im fantastyczne zajęcia.

Z tego co widzę wiele miejsc noclegowych również wzbogaca swoją ofertę o różnego typu atrakcje dla dzieci.

Trzeba szukać i pytać w obiektach noclegowych czy mają jakieś wakacyjne pakiety. Trzeba też na bieżąco śledzić informację odnośnie organizacji usług w hotelach, pensjonatach, agroturystykach, żeby finalnie nie okazało się, że dzieci muszą zachowywać od siebie odległość 2 metrów lub więcej. Wtedy takie wakacje znowu będą dla nich katorgą.

Wszyscy z branży mamy nadzieję, że do połowy czerwca wszystko będzie jasne i klarowne. Wtedy też będzie można już oferować bez problemów nasze rodzinne wakacje, czy inne atrakcje dla dzieci.

Jak jeszcze myśleć o wyjazdach wakacyjnych. Co proponujesz?

Kolejnym pomysłem jest po prostu zorganizowanie samemu wakacji dla siebie i swojej rodziny. Ja robię to co weekend 🙂 Na razie jeździmy po okolicy i korzystamy z lokalnego piękna. Nasza córeczka uwielbia każdy wyjazd, wycieczkę czy wyprawę. Na pewno ciekawiej by było dla niej, gdyby były dzieci, więc robimy co możemy, żeby nasze wprawy były też ciekawe.

Znowu odniosę się do swojej działalności, bo mam znowu propozycję dla rodzin. Wczoraj ruszyłam z nową inicjatywą w moim biurze: Projekt Twoja Podróż (warto polubić na facebooku). Chcę proponować rodzinom gotowe pakiety zwiedzania polskich miast.

Znam fantastycznych przewodników, z którymi przygotowujemy obecnie taką ofertę. Będzie nocleg, wyżywienie, zwiedzanie z przewodnikiem, plan na samodzielne zwiedzanie, polecenie atrakcji, rezerwacja biletów wstępu, w niektórych ofertach będzie też rodzinna gra terenowa. Myślę, że warto skorzystać z tej oferty, albo też samemu lub z pomocą dziecka ułożyć plan takiego wyjazdu.

Dla tych, którzy nie mają dziadków / rodziny w innym mieście – jak spędzić czas bez wyjeżdżania ze swojej miejscowości? 

Jeśli otworzą się lokalne atrakcje i biura czy inne organizacje będą mogły prowadzić półkolonie lub różnego typu zajęcia, to będziemy mieli mnóstwo możliwości. Myślę, że pomysłów i ofert będzie o wiele więcej niż rok temu. Jednak tak jak w wielu innych kwestiach czekamy na rozporządzenia i decyzje. Gorzej na pewno będzie jeśli wszystko będzie funkcjonowało tak jak teraz. Wtedy w mieście nie będzie za wiele możliwości.

Justyna, uchyl rąbka tajemnicy i powiedz dokąd warto wybrać się w Polsce, żeby nie natrafić na tłumy i trochę odpocząć?

🙂 To dobre pytanie, ale znam na nie odpowiedź, ponieważ sama dużo podróżuję po Polsce, unikam tłumów i lubię odpoczywać z dala od miejskiego hałasu.

Najlepszą moją radą jest to, żeby najpierw znaleźć najbardziej popularne, turystyczne miejsca w Polsce i zdecydować, że do nich nie pojedziemy. Nawet na Mazurach czy w Bieszczadach są miejscowości mniej uczęszczane.

Kolejną moją radą jest to, żeby podróżować w tygodniu, nie podczas weekendu. To moja sprawdzona metoda. Wiele osób wyjeżdża na krótki weekend i wtedy prawie wszędzie są tłumy turystów. Wielokrotnie zaczynałam swoje wyprawy w niedzielę, a w poniedziałek rano w wielu miejscach nikogo nie ma.

Jeśli chodzi o Polskę zdecydowanie polecam:

  • województwo lubuskie
  • Pojezierze Drawskie
  • województwo lubelskie
  • Zachodnią Małopolskę
  • województwo wielkopolskie z pięknymi jeziorami

Czy możemy się spodziewać wzrostu cen wypoczynku w Polsce, w związku z tym, że będziemy wypoczywać tylko w Polsce? 

W tej kwestii pojawiają się również różne opinie. Z jednej strony uzasadniony byłby wzrost cen – cała branża turystyczna nie funkcjonuje od połowy marca i niestety nie wiadomo kiedy na dobre zacznie działać. Z drugiej też strony może będziemy obserwować walkę o klienta. Teraz każdy będzie chciał żeby to właśnie ludzie korzystali z jego usług.

Na razie przyznam, że nie widzę drastycznych podwyżek w branży turystycznej, jednak nie wiemy też jaką strategię przyjmą zagraniczni kontrahenci (jeśli otworzą granice): linie lotnicze, hotele, restauracje czy inne miejsca noclegowe. Czas pokaże. Na chwilę obecną np. bilety lotnicze oferowane przez tanie linie lotnicze mają korzystne ceny, z których warto korzystać.

Jak Ty sobie radzisz w tym czasie – Twoje biuro podróży praktycznie z dnia na dzień musiało zawiesić działalność – co robisz i co planujesz na najbliższe miesiące? 

Nie zawiesiłam działalności. Moje biuro podróży nadal funkcjonuje, a ja pracuję. Oczywiście nie wykonuję żadnych wyjazdów na ten moment. Jednak przygotowuję nową strategię i ofertę na najbliższe miesiące.

Przyznam, że jako właścicielka biura podróży jestem w dość trudnej sytuacji. Musiałam odwołać większość wyjazdów zaplanowanych na ten rok. Wszystkie wpłacone przez klientów pieniądze jestem zobowiązana zwrócić. Spora część pieniędzy jest u moich krajowych i zagranicznych kontrahentów, którzy nie śpieszą się z ich oddawaniem.

Większość mojej obecnej pracy to korespondencja z klientami i zagranicznymi kontrahentami. Najtrudniejsze w tej całej sytuacji jest to, że wciąż nie wiem czy uda mi się zorganizować jakikolwiek zagraniczny wyjazd w tym roku. Sprawdzam informacje z kraju i ze świata. Sytuacja zmienia z dość dynamicznie, jednak uwolnienie turystyki jest chyba na samym końcu listy odmrażania gospodarki.

Całe szczęście jestem współczesną kobietą renesansu 🙂 ( tak kilka razy nazwali mnie klienci). Mam w głowie sporo pomysłów i energii. W międzyczasie otworzyłam nową usługę, o której wcześniej wspominała: Projekt Twoja Podróż, zrealizowałam podróż kulinarną on-line w postaci kursu gotowania, zaczynam działać lokalnie, przygotowuje oferty wakacyjne, pracuję jeszcze nad jednym wielkim projektem. Co będzie dalej… zobaczymy. Na razie się nie poddaję, idę za głosem serca, za swoją pasją i za tym co kocham w życiu najbardziej.

Dziękuję Ci za rozmowę!

Zdjęcia: Storyblocks, prywatna galeria Justyny Wiśniewskiej

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Mama mamie…wilkiem, a raczej wilczycą?

Kiedy dopada nas jakiś kryzys, trudny czas, potrzebujemy empatii, zrozumienia i wsparcia. A czy my w takich sytuacjach jesteśmy dla innych oparciem? Czy choć w części jesteśmy w stanie zrozumieć innych, czy może łatwiej jest nam oceniać? Przeczytaj!
  • Anna Łabno - Kucharska - 27/05/2020
piękna młoda kobieta

Ostatnio dopadła mnie (i to dosłownie) refleksja. Zauważyłam, że w czasie kwarantanny powstało nowe zjawisko w „internetach”. Było już ocenianie kobiet i decydowanie czy ktoś jest dobrą mamą na podstawie tego, czy: któraś z nich urodziła siłami natury, czy poprzez cesarskie cięcie, czy karmi piersią czy mieszanką, czy wraca do aktywności zawodowej po „urlopie” macierzyńskim, czy decyduje się zostać dłużej z dziećmi.

Teraz surowej ocenie podlega to, czy jakaś mama ośmieli się ponarzekać i napisać, że jest jej trudno połączyć rolę mamy, nauczycielki, opiekunki, lekarki, kucharski, świetnej i efektywnej pracowniczki, dobrej żony, wspaniałej przyjaciółki i … długo by jeszcze wymieniać. Również pod postami na naszym fanpage’u zaczęły pojawiać się bardzo oceniające i krzywdzące opinie. Na początku czytając komentarze było mi przykro, ale szybko ten stan zmienił się w złość. Ba! Powiedzieć, że byłam wkurzona to zdecydowanie za mało. Mama mamie… przysłowiową wilczycą?!

Każda sytuacja jest inna

Rozumiem, że nie wszystkie mamy są aktualnie aktywne zawodowo (z różnych powodów). Część mam pracuje zdecydowanie więcej – zarówno zawodowo (często zdalnie), jak i realizując obowiązki domowe.
Rozumiem, że część mam przebywa całe dni (albo i tygodnie) z dziećmi, bez wsparcia męża, partnera, rodziny, opiekunki.

Rozumiem, że nie dla wszystkich sytuacja zamknięcia i odizolowania jest trudna. Ja też cieszę się, że mam więcej czasu dla rodziny. Co nie zmienia faktu, że wolałabym spędzać ten czas na przykład nad Bałtykiem. I nie oszukujmy się – nie każdą sekundę spędziłabym z nimi nad tym morzem.

Przeczytaj też: Jak naładować swoje wewnętrzne baterie, nie tylko w czasach koronawirusa

Czego nie rozumiem?

Oceniania, pokazywania swojej wyższości i wspaniałości oraz stwierdzeń w stylu „jeśli ja połączyłam pracę zdalną i opiekę nad dzieckiem, to każda matka może”; „nienormalne jest to, że mama mówi, że ma dość ciągłego siedzenia z dziećmi”; „jak można nie chcieć patrzeć jak dziecko się rozwija i wspólnie wymyślać kreatywnych zabaw? Co to za matka?”. I długo by jeszcze wymieniać.

Po pierwsze – praca zdalna pracy zdalnej nie jest równa. Niektórzy online piszą teksty, inni nagrywają nowe podcasty lub kursy. Jeszcze inni piszą kody, a jeszcze inni mają kilka rozmów z ważnymi klientami.

Po drugie – wyobrażam sobie, że na przykład 4 osobowa rodzina zamknięta na 45 metrach w bloku, z 2 komputerami, które mają służyć w tym samym czasie do pracy i do nauki po prostu ma siebie serdecznie dość.

Po trzecie – zdecydowanie widzę oczyma swojej wyobraźni mamy małych dzieci, które w pocie czoła przeszukują internet. Tylko po to, aby znaleźć mega kreatywne i rozwojowe zabawy. Przygotowują wszystkie składniki, tworzą i zachęcają do kreatywności swoje dzieci a one…po 3 minutach zachwytu chcą robić coś innego.

I tak, zdecydowanie rozumiem to, że żeby się umyć, przygotować coś do jedzenia lub w spokoju usiąść na 5 minut, włącza się Świnkę Peppę i to niekoniecznie w języku angielskim, żeby „dziecko obyło się z językiem”.

Mamo pamiętaj, jeśli…

  • jesteś zmęczona,
  • nie masz ochoty na kolejną kreatywną zabawę,
  • nie masz siły być efektywną pracowniczką, najlepszą nauczycielką dla swoich dzieci oraz kucharką rodem z restauracji z wszelkimi, możliwymi gwiazdkami Michelin,
  • masz ochotę krzyczeć i płakać.

To wszystko – Nie czyni z Ciebie złej mamy!

  • to nie znaczy, że nie kochasz swoich dzieci!
  • to nie znaczy, że jesteś beznadziejna i do niczego się nie nadajesz!

To oznacza, że jesteś w sytuacji, której jeszcze kilka tygodni temu nikt się nie spodziewał!

W sytuacji, w której dostosowujemy się do nowych warunków, ale jesteśmy zmęczeni niepewnością. Boimy się o zdrowie i życie naszych bliskich.
Jeśli sobie świetnie radzisz w tym dziwnym czasie, to wspaniale. Jeśli odkrywasz w sobie nowe talenty związane z zarządzaniem wszelakim, dziel się swoją wiedzą i wskazówkami z innymi! Podpowiadaj, co się u Ciebie sprawdza.

Ale miej też świadomość, że jeśli coś działa u Ciebie, nie koniecznie będzie działać w innej rodzinie. Mama mamie też może pomóc!

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

Bądźmy dla siebie dobre

Nikt z nas nie wie w jakiej sytuacji jest ta druga osoba. Co już przeżyła. Czy jej „internetowe narzekanie”, to jedyna chwila odskoczni. A może mechanizm obronny, albo takie wołanie o wsparcie i pomoc?

Przeczytaj także: Dbanie o siebie zaczyna się w głowie

Bądź też dobra dla siebie.

Doceń siebie – nawet małymi gestami czy wzmacniającymi myślami.
Głęboko wierzę właśnie w te drobne gesty. A także w to, że warto zastanowić się dwa lub nawet trzy razy zanim się coś napisze lub powie. I nie, nie oznacza to naruszania wolności słowa. 😉

I na koniec zostawiam Cię z fragmentem piosenki mojego ulubionego zespołu:

Depeche Mode – „Walking in my shoes”:

„Now I’m not looking for absolution
Forgiveness for the things I do
But before you come to any conclusions
Try walking in my shoes
Try walking in my shoes”

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail