Czego szukasz

Czego najbardziej boją się współczesne mamy?

Czego boją się współczesne mamy? Po przeczytaniu pół miliona wypowiedzi w Internecie, okazuje się, że jeśli chodzi o obawy i troski rodzicielskie, to wszyscy jesteśmy do siebie podobni. Czy nasz strach można wyeliminować, albo przynajmniej je zmniejszyć? O tym rozmawiam z panią Joanną Talaśką, twórczynią projektu LINK4 Mama.

  • Joanna Gotfryd - 17/03/2019
mama i malutkie dziecko - przytulanie

Pani Joanno, jest Pani mamą trójki dzieci i „mamą” całkiem nowej na polskim rynku linii produktowej LINK4 Mama, czyli specjalnych ubezpieczeń dla przyszłych i obecnych rodziców. Skąd wziął się pomysł na taki produkt?

Odpowiadając wprost, z doświadczenia. Zastanawialiśmy się, jaką nową wartość moglibyśmy dostarczyć potencjalnym nowym i obecnym klientom, a która będzie też wiarygodna i spójna z naszymi wartościami.

W LINK4 pracuje wielu rodziców z dziećmi w różnym wieku. Co roku organizujemy dla nich dzień otwarty w firmie i piknik rodzinny, a co jakiś czas odbywają się warsztaty tematyczne poświęcone wychowywaniu dzieci. Posiadamy też specjalny program dla mam, które wracają po urlopie macierzyńskim, bo chcemy, żeby się sprawnie zaadaptowały po przerwie.

Skoro więc wspieramy LINKowe mamy w powrotach do pracy i w macierzyństwie, to dlaczego nie wesprzeć naszych klientów? I tak narodził się produkt LINK4 Mama. Przeczytaliśmy w internecie pół miliona wypowiedzi przyszłych i obecnych mam, ale też ojców, na temat ich obaw związanych z macierzyństwem czy wychowywaniem dzieci. To była kopalnia wiedzy o potrzebach rodzicielskich i ich obawach, na podstawie których zbudowaliśmy naszą ofertę.

Jakie obawy towarzyszyły Pani od początku macierzyństwa?

Nie jestem wyjątkiem. Tak jak większość mam przy każdej ciąży zastanawiałam się, czy do samego końca nie będzie komplikacji, stresował mnie powrót do pracy, bo po ponad roku przerwy chyba wszystkie zastanawiamy się, czy na pewno moje miejsce jeszcze na mnie czeka.

Teraz z kolei mnie stresuje, czy w przypadku choroby dzieci nadrobią zaległości w szkole, albo czy nie zrobią sobie krzywdy na jakichś zajęciach pozalekcyjnych. A muszę przyznać, że już nie raz im się zdarzało lądować w szpitalu z bandażem na ręku albo na głowie.

I naprawdę jest dobrze, gdy po kilku godzinach można wrócić do domu, a przecież zdarzają się sytuacje, w których urwis musi zostać w szpitalu na kilka dni. Wtedy okazuje się, że nikt nie może zapewnić drugiego łóżka obok niego, bo ten standard jest luksusem dostępnym tylko w nielicznych placówkach. I to jest taki strach, który nigdy się nie kończy.

I czy jest jakiś sposób na oswojenie tych lęków? Co możemy zrobić. żeby się nie bać, albo bać mniej?

Rodzic nigdy nie pozbędzie się w zupełności lęku o swoje dziecko, bo on jest naturalny i bierze się z bezwarunkowej miłości. Ale te wszystkie strachy można oswoić i to właśnie robimy poprzez LINK4 Mama.

Naszym ubezpieczeniem nie sprawimy, że dzieci przestaną skakać po drzewach, ani nie uchronimy ich przed przeziębieniem lub inną chorobą, ale pomożemy łagodzić skutki ewentualnych zdarzeń tego typu.

Zapewnimy korepetycje w przypadku dłuższej nieobecności w szkole, łóżko szpitalne w placówce medycznej dla opiekuna, w przypadku nieszczęśliwego wypadku zorganizujemy pomoc domową, dostarczymy i pokryjemy koszty leków i sprzętu rehabilitacyjnego zarówno rodzicom, jak i dzieciom. Mamy będą mogły skorzystać z konsultacji telefonicznych z lekarzem lub porad prawnych o bardzo szerokim zakresie.

A wracając do tych pół miliona głosów mam z całej Polski – czego boją się mamy i co z tych lęków wynika? Czy jest jakiś wspólny obraz tych mam?

Tak, bo to są właśnie te strachy, o których rozmawiamy. Żadna z nas nie jest wyjątkowa w tych obawach. One pojawiają się już przy pierwszej informacji o ciąży i zmieniają się po narodzinach i potem z upływem lat, gdy nasze urwisy rosną. Każdy rodzic powie, że najważniejsze jest zdrowie dziecka i to o nie najbardziej się boimy.

Wszystkie inne strachy schodzą na dalszy plan w obliczu zagrożenia zdrowia lub życia, ale nigdy nie znikają w zupełności. Dlatego tak ważne jest zapewnienie sobie komfortu psychicznego, że w trudnych sytuacjach zawsze jest ktoś, kto nas wesprze, nie tylko organizacyjnie, ale też finansowo. I tym kimś jest właśnie ubezpieczyciel.

Czym LINK4 Mama różni się od innych ubezpieczeń dostępnych na rynku? Poza tym często mamy mają extra ubezpieczenie w swojej pracy, lub są objęte dodatkowym ubezpieczeniem z pracy męża.

Podstawowe ubezpieczenia oferują podstawowy zakres ochrony, który często nie spełnia oczekiwań klientów. Dlatego w polisach grupowych w szkole czy w miejscu pracy zazwyczaj znajdziemy niewielkie sumy ubezpieczenia i koszty leczenia. One rzeczywiście mogą być tanie, ale w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych cena nie może być głównym kryterium wyboru. Oczywiście finalny koszt polisy jest ważny, dlatego staraliśmy się stworzyć dobrą ofertę w rozsądnej cenie.

Nasi klienci mogą ubezpieczyć zarówno siebie, jak i swoje dzieci. Podstawowe polisy, takie jak ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków czy OC w życiu prywatnym, obudowaliśmy pakietami usług, które nas wyróżniają.

To zupełnie nowe podejście na rynku, bo w LINK4 Mama klienci sami konstruują swój produkt w oparciu o dostępne w pakietach usługi, takie jak wspomniane porady prawne, szpitalne łóżko, korepetycje, dowóz leków etc.

Staraliśmy się te wszystkie usługi spakietować w taki sposób, żeby proces zakupowy był maksymalnie przyjazny.  Zaprojektowaliśmy dedykowane kalkulatory na stronie internetowej, które łatwo przeprowadzają klienta przez cały proces, objaśniając przystępnym językiem zakres ochrony i wyliczając na bieżąco cenę w zależności od wybieranych usług. Chcieliśmy, żeby zakup ubezpieczenia był także szybki, bo w końcu każda mama wie, że przy dzieciach – zwłaszcza małych – czas jest towarem na wagę złota.

 

Spodobało mi się to, że pomyśleliście Państwo o takich codziennych, bardzo przyziemnych sprawach – kiedy mama się rozchoruje, pomagacie Państwo ugotować obiad czy posprzątać mieszkanie. Druga rzecz, która wydała mi się bardzo ważna, to pomoc prawnika, w każdej kwestii…

Tak, nasz pakiet z poradami prawnymi ma szeroki zakres. Najczęściej mówimy o przypadkach, gdy pracodawca stwarza problemy z powrotem do pracy i wtedy porada prawnika w zakresie prawa pracy czy przygotowanie pisma procesowego jest bezcenne. Ale to tylko jedna z wielu trudnych sytuacji, które mogą nas spotkać.

Dlatego nasza usługa gwarantuje nielimitowane konsultacje telefoniczne z prawnikiem również w codziennych sytuacjach, takich jak spadki, darowizny, umowy, kradzież tożsamości, czy kwestie związane z posiadaniem lub użytkowaniem nieruchomości. W ramach pakietu prawnik przygotuje opinię prawną i opracuje stosowne dokumenty.

Ambasadorką LINK4 Mama została Paulina Krupińska, mama 2 dzieci, była Miss Polonia. Co ją ujęło w produkcie LINK4 Mama?

Paulina jest niesamowicie silną i ciepłą kobietą, która z powodzeniem realizuje się w macierzyństwie, a przy okazji potrafi pięknie o nim opowiadać. Bez wątpienia jest kobietą sukcesu, która ma odwagę głośno powiedzieć, że czegoś się boi. Już po pierwszej rozmowie wiedzieliśmy, że będzie naturalnym ambasadorem naszej marki.

Ujęło nas też jej podejście do LINK4 Mama, bo rzeczywiście ma przekonanie, że odpowiada on na kluczowe potrzeby mam. Pamiętam, gdy na konferencji prasowej przy starcie marki Paulina powiedziała, że żałuje, że dopiero teraz taki produkt powstał, bo ona w swoim macierzyństwie też się mierzy z tymi strachami, które my chcemy oswajać. A my przecież nie mówimy: nie masz czego się bać, wszystko będzie dobrze.

My mówimy: nie bój się bać, bo każda mama tak ma.

Na koniec zadam jeszcze pytanie o Pani sekret na godzenie życia rodzinnego i zawodowego. Jest Pani Dyrektorem Departamentu Komunikacji Marketingowej w LINK4 i równocześnie mamą 3 dzieci – 10 latki i dwójki nastolatków – proszę nam powiedzieć, jakie ma Pani „patenty”, którymi chciałaby się Pani podzielić z naszymi czytelniczkami?

Myślę, że najgorsze co się może nam przydarzyć to perfekcjonizm 24 godziny na dobę. Uważam, że czasami warto sobie odpuścić i być „wystarczająco dobrą” mamą. Zawsze staram się tak pogodzić pracę z byciem mamą, żeby jeszcze wystarczyło trochę czasu tylko dla mnie.

Niedawno rozpoczęłam kolejne studia i raz na jakiś czas dzieci w weekend jedzą odmrażaną pizzę, bo jestem w tym czasie na zajęciach. Uważam, że odmrażana pizza z supermarketu im nie zaszkodzi, a pokaże moim dzieciom, że warto znaleźć czas na pasje w życiu.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcia: materiały LINK4

Partnerem wywiadu jest firma LINK4 oferująca polisę dla rodziców LINK4 Mama

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Wyluzowane karmienie piersią – poznajcie pozycję naturalną odchyloną

Pozycja karmienia piersią ma wpływ na zdrowie naszych dzieci oraz na nasze. Wiele mam nie jest przekonana do zmiany pozycji, kiedy jedna się sprawdza - wolą nie eksperymentować. Inne mamy nie mogą znaleźć żadnej wygodnej pozycji – jest im niewygodnie albo odczuwają ból pleców. Sposobem na wygodne i wyluzowane karmienie jest pozycja naturalna odchylona.
  • Ola Piotrowska - 22/05/2019
Karmienie piersią - pozycja naturalna odchylona

Jak wygląda pozycja naturalna odchylona?

Jest to pozycja bardzo popularna za granicą, w Polsce również coraz częściej się ją praktykuje. Ułożenie się w tej pozycji wymaga podparcia, jednak nie jest trudne. Należy ułożyć się w pozycji pół-leżącej, podłożyć pod głowę poduszkę, a następnie położyć dziecko na swój brzuch. Ważne jest, aby nie pochylać nadmiernie głowy i nie dociskać brody do klatki piersiowej. To mogłoby spowodować ból szyi.

Dlaczego pozycja naturalna odchylona jest korzystna dla mamy?

Pozycja ta pozwala mamie wyprostować plecy i odciążyć je. Dziecko leży na mamie, a nie na poduszce. Dzięki kontaktowi skóra ze skórą, nawiązuje bliski kontakt z mamą i jest spokojniejsze.

Pozycja odchylona jest polecana przez położne i doradczynie laktacyjne, ponieważ jest jedną z najbardziej fizjologicznych pozycji karmienia.

Pozycja w jakiej karmimy ma też znaczenie dla dziecka.

W tej pozycji dziecko ma swobodę ruchu i może chwycić brodawkę w najbardziej komfortowy dla niego sposób. Mleko jest zasysane przez dziecko od góry, co wiąże się z mniejszą ilością połkniętych pęcherzyków powietrza. To natomiast oznacza mniejsze ryzyko kolek niemowlęcych.

Pozycja karmienia dla mam po cesarce oraz z hiperlaktacją.

Z pozycji tej mogą korzystać kobiety po cesarskim cięciu oraz z hiperlaktacją. W pozycji naturalnej odchylonej nie napinamy mięśni brzucha, co jest wskazane po cesarskim cięciu. Odczuwamy również mniejszy ból mięśni rozluźniając całe ciało. Hiperlaktacja może powodować za duży do przełknięcia dla dziecka strumień mleka. Kiedy zasysa je od góry, ma większą kontrolę nad tym, ile go wypije, ryzyko zachłyśnięcia się jest minimalne.

Poza wszystkimi medycznymi zaletami tej pozycji, największą jest okazja dla mam, aby zrelaksować się karmiąc. Warto ją wypróbować, niezależnie czy karmienie dotyczy niemowlęcia czy starszego dziecka.

Źródła:
1. karmiuszka.pozycje-karmienia
2. mlekiemmamy.pozycje-do-karmienia-piersia
3. cnol.kobiety.med.szybki-wyplyw-pokarmu
4. karmiuszka.kolki-niemowlece
5. cnol.kobiety.sytuacje-szczegolne-bliznieta-ciecie-cesarskie
6. cnol.kobiety.szybki-wyplyw-pokarmu

Zdjęcie: archiwum autorki tekstu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ola Piotrowska
Ola Piotrowska, Twórczyni Poduszki Karmiuszki. Szczęśliwa mama trzyletniego Tadka i rocznej Hani. Dawniej prawniczka. Teraz – pełnoetatowa matka, certyfikowana Promotorka Karmienia Piersią, zaangażowana we wspieranie innych mam, zwłaszcza w początkach rodzicielstwa.

Zapraszamy na konkurs Mamo Odpocznij 2019!

Dzień Matki to szczególny dzień, dlatego chcemy podkreślić jego wagę i wspólnie z Mineral Hotel **** Malinowy Raj w Solcu Zdrój, przygotowaliśmy dla Was konkurs: Mamo Odpocznij 2019. Wygrana w konkursie to 2 noclegi dla rodziny z dwójką (maksymalnie trójką dzieci) w ramach pakietu Mineralny Wypoczynek ze śniadaniem i nielimitowanym dostępem do kompleksu Basenów Mineralnych. Szczegóły w regulaminie i na naszym profilu na Facebooku. Nie czekaj! Weź udział w konkursie! :)
  • Ewa Moskalik - Pieper - 20/05/2019
widok hotelu Malinowy Raj

Świętuj z nami Dzień Matki

Drogie Mamy i nasze Czytelniczki! Specjalnie dla Was wspólnie z Mineral Hotel **** Malinowy Raj w Solcu Zdrój przygotowaliśmy konkurs z okazji Dnia Matki.

Nagrodą w konkursie jest pobyt w czterogwiazdkowym Mineral Hotel **** Malinowy Raj.

Mamo Odpocznij 2019

Biorąc udział w konkursie masz szansę spędzić dwie noce w komfortowym hotelu korzystając z nielimitowanego dostępu do wszystkich stref basenowych w kompleksie Basenów Mineralnych Hotelu, codziennych zajęć sportowych z instruktorem:

  • aktywnego poranka,
  • aqua aerobic,
  • gimnastyki w basenie

oraz śniadań w formie bogatego bufetu.

Raj dla Mam

Malinowy Raj Mineral Hotel**** to najnowszy obiekt należący do sieci Malinowe Hotele, pioniera na Polskim rynku Medical SPA i Resort. W Malinowym Raju kultywuje się pierwotną ideę SPA – sanus per aquam, czyli zdrowy przez wodę. Tylko Malinowe Hotele oferują kąpiele siarkowe w najsilniejszej na świecie wodzie siarczkowej ze źródła „”Malina””.

Hotel Malinowy Raj jest idealnym miejscem dla rodzin z dziećmi. Dla najmłodszych przygotowano pokój zabaw oraz zewnętrzny plac zabaw, a to i tak nie wszystkie atrakcje dla Waszych pociech.

Dodatkowym, ważnym dla rodzin z dziećmi atutem, jest tradycyjna kuchnia regionalna, polska oraz europejska i serwowane przez nią wyśmienite posiłki, które podawane w formie szwedzkiego bufetu pozwalają na samodzielne dopasowanie swojego menu. W końcu nie będziesz musiała się martwić o gotowanie 🙂

Weź udział w konkursie na naszym profilu na Facebooku >>>

Zanim weźmiesz udział w konkursie koniecznie zapoznaj się z Regulaminem >>>

Zdjęcia: własność hotelu Malinowy Raj

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail