Czego szukasz

Czego najbardziej boją się współczesne mamy?

Czego boją się współczesne mamy? Po przeczytaniu pół miliona wypowiedzi w Internecie, okazuje się, że jeśli chodzi o obawy i troski rodzicielskie, to wszyscy jesteśmy do siebie podobni. Czy nasz strach można wyeliminować, albo przynajmniej je zmniejszyć? O tym rozmawiam z panią Joanną Talaśką, twórczynią projektu LINK4 Mama.

  • Joanna Gotfryd - 17/03/2019
mama i malutkie dziecko - przytulanie

Pani Joanno, jest Pani mamą trójki dzieci i „mamą” całkiem nowej na polskim rynku linii produktowej LINK4 Mama, czyli specjalnych ubezpieczeń dla przyszłych i obecnych rodziców. Skąd wziął się pomysł na taki produkt?

Odpowiadając wprost, z doświadczenia. Zastanawialiśmy się, jaką nową wartość moglibyśmy dostarczyć potencjalnym nowym i obecnym klientom, a która będzie też wiarygodna i spójna z naszymi wartościami.

W LINK4 pracuje wielu rodziców z dziećmi w różnym wieku. Co roku organizujemy dla nich dzień otwarty w firmie i piknik rodzinny, a co jakiś czas odbywają się warsztaty tematyczne poświęcone wychowywaniu dzieci. Posiadamy też specjalny program dla mam, które wracają po urlopie macierzyńskim, bo chcemy, żeby się sprawnie zaadaptowały po przerwie.

Skoro więc wspieramy LINKowe mamy w powrotach do pracy i w macierzyństwie, to dlaczego nie wesprzeć naszych klientów? I tak narodził się produkt LINK4 Mama. Przeczytaliśmy w internecie pół miliona wypowiedzi przyszłych i obecnych mam, ale też ojców, na temat ich obaw związanych z macierzyństwem czy wychowywaniem dzieci. To była kopalnia wiedzy o potrzebach rodzicielskich i ich obawach, na podstawie których zbudowaliśmy naszą ofertę.

Jakie obawy towarzyszyły Pani od początku macierzyństwa?

Nie jestem wyjątkiem. Tak jak większość mam przy każdej ciąży zastanawiałam się, czy do samego końca nie będzie komplikacji, stresował mnie powrót do pracy, bo po ponad roku przerwy chyba wszystkie zastanawiamy się, czy na pewno moje miejsce jeszcze na mnie czeka.

Teraz z kolei mnie stresuje, czy w przypadku choroby dzieci nadrobią zaległości w szkole, albo czy nie zrobią sobie krzywdy na jakichś zajęciach pozalekcyjnych. A muszę przyznać, że już nie raz im się zdarzało lądować w szpitalu z bandażem na ręku albo na głowie.

I naprawdę jest dobrze, gdy po kilku godzinach można wrócić do domu, a przecież zdarzają się sytuacje, w których urwis musi zostać w szpitalu na kilka dni. Wtedy okazuje się, że nikt nie może zapewnić drugiego łóżka obok niego, bo ten standard jest luksusem dostępnym tylko w nielicznych placówkach. I to jest taki strach, który nigdy się nie kończy.

I czy jest jakiś sposób na oswojenie tych lęków? Co możemy zrobić. żeby się nie bać, albo bać mniej?

Rodzic nigdy nie pozbędzie się w zupełności lęku o swoje dziecko, bo on jest naturalny i bierze się z bezwarunkowej miłości. Ale te wszystkie strachy można oswoić i to właśnie robimy poprzez LINK4 Mama.

Naszym ubezpieczeniem nie sprawimy, że dzieci przestaną skakać po drzewach, ani nie uchronimy ich przed przeziębieniem lub inną chorobą, ale pomożemy łagodzić skutki ewentualnych zdarzeń tego typu.

Zapewnimy korepetycje w przypadku dłuższej nieobecności w szkole, łóżko szpitalne w placówce medycznej dla opiekuna, w przypadku nieszczęśliwego wypadku zorganizujemy pomoc domową, dostarczymy i pokryjemy koszty leków i sprzętu rehabilitacyjnego zarówno rodzicom, jak i dzieciom. Mamy będą mogły skorzystać z konsultacji telefonicznych z lekarzem lub porad prawnych o bardzo szerokim zakresie.

A wracając do tych pół miliona głosów mam z całej Polski – czego boją się mamy i co z tych lęków wynika? Czy jest jakiś wspólny obraz tych mam?

Tak, bo to są właśnie te strachy, o których rozmawiamy. Żadna z nas nie jest wyjątkowa w tych obawach. One pojawiają się już przy pierwszej informacji o ciąży i zmieniają się po narodzinach i potem z upływem lat, gdy nasze urwisy rosną. Każdy rodzic powie, że najważniejsze jest zdrowie dziecka i to o nie najbardziej się boimy.

Wszystkie inne strachy schodzą na dalszy plan w obliczu zagrożenia zdrowia lub życia, ale nigdy nie znikają w zupełności. Dlatego tak ważne jest zapewnienie sobie komfortu psychicznego, że w trudnych sytuacjach zawsze jest ktoś, kto nas wesprze, nie tylko organizacyjnie, ale też finansowo. I tym kimś jest właśnie ubezpieczyciel.

Czym LINK4 Mama różni się od innych ubezpieczeń dostępnych na rynku? Poza tym często mamy mają extra ubezpieczenie w swojej pracy, lub są objęte dodatkowym ubezpieczeniem z pracy męża.

Podstawowe ubezpieczenia oferują podstawowy zakres ochrony, który często nie spełnia oczekiwań klientów. Dlatego w polisach grupowych w szkole czy w miejscu pracy zazwyczaj znajdziemy niewielkie sumy ubezpieczenia i koszty leczenia. One rzeczywiście mogą być tanie, ale w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych cena nie może być głównym kryterium wyboru. Oczywiście finalny koszt polisy jest ważny, dlatego staraliśmy się stworzyć dobrą ofertę w rozsądnej cenie.

Nasi klienci mogą ubezpieczyć zarówno siebie, jak i swoje dzieci. Podstawowe polisy, takie jak ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków czy OC w życiu prywatnym, obudowaliśmy pakietami usług, które nas wyróżniają.

To zupełnie nowe podejście na rynku, bo w LINK4 Mama klienci sami konstruują swój produkt w oparciu o dostępne w pakietach usługi, takie jak wspomniane porady prawne, szpitalne łóżko, korepetycje, dowóz leków etc.

Staraliśmy się te wszystkie usługi spakietować w taki sposób, żeby proces zakupowy był maksymalnie przyjazny.  Zaprojektowaliśmy dedykowane kalkulatory na stronie internetowej, które łatwo przeprowadzają klienta przez cały proces, objaśniając przystępnym językiem zakres ochrony i wyliczając na bieżąco cenę w zależności od wybieranych usług. Chcieliśmy, żeby zakup ubezpieczenia był także szybki, bo w końcu każda mama wie, że przy dzieciach – zwłaszcza małych – czas jest towarem na wagę złota.

 

Spodobało mi się to, że pomyśleliście Państwo o takich codziennych, bardzo przyziemnych sprawach – kiedy mama się rozchoruje, pomagacie Państwo ugotować obiad czy posprzątać mieszkanie. Druga rzecz, która wydała mi się bardzo ważna, to pomoc prawnika, w każdej kwestii…

Tak, nasz pakiet z poradami prawnymi ma szeroki zakres. Najczęściej mówimy o przypadkach, gdy pracodawca stwarza problemy z powrotem do pracy i wtedy porada prawnika w zakresie prawa pracy czy przygotowanie pisma procesowego jest bezcenne. Ale to tylko jedna z wielu trudnych sytuacji, które mogą nas spotkać.

Dlatego nasza usługa gwarantuje nielimitowane konsultacje telefoniczne z prawnikiem również w codziennych sytuacjach, takich jak spadki, darowizny, umowy, kradzież tożsamości, czy kwestie związane z posiadaniem lub użytkowaniem nieruchomości. W ramach pakietu prawnik przygotuje opinię prawną i opracuje stosowne dokumenty.

Ambasadorką LINK4 Mama została Paulina Krupińska, mama 2 dzieci, była Miss Polonia. Co ją ujęło w produkcie LINK4 Mama?

Paulina jest niesamowicie silną i ciepłą kobietą, która z powodzeniem realizuje się w macierzyństwie, a przy okazji potrafi pięknie o nim opowiadać. Bez wątpienia jest kobietą sukcesu, która ma odwagę głośno powiedzieć, że czegoś się boi. Już po pierwszej rozmowie wiedzieliśmy, że będzie naturalnym ambasadorem naszej marki.

Ujęło nas też jej podejście do LINK4 Mama, bo rzeczywiście ma przekonanie, że odpowiada on na kluczowe potrzeby mam. Pamiętam, gdy na konferencji prasowej przy starcie marki Paulina powiedziała, że żałuje, że dopiero teraz taki produkt powstał, bo ona w swoim macierzyństwie też się mierzy z tymi strachami, które my chcemy oswajać. A my przecież nie mówimy: nie masz czego się bać, wszystko będzie dobrze.

My mówimy: nie bój się bać, bo każda mama tak ma.

Na koniec zadam jeszcze pytanie o Pani sekret na godzenie życia rodzinnego i zawodowego. Jest Pani Dyrektorem Departamentu Komunikacji Marketingowej w LINK4 i równocześnie mamą 3 dzieci – 10 latki i dwójki nastolatków – proszę nam powiedzieć, jakie ma Pani „patenty”, którymi chciałaby się Pani podzielić z naszymi czytelniczkami?

Myślę, że najgorsze co się może nam przydarzyć to perfekcjonizm 24 godziny na dobę. Uważam, że czasami warto sobie odpuścić i być „wystarczająco dobrą” mamą. Zawsze staram się tak pogodzić pracę z byciem mamą, żeby jeszcze wystarczyło trochę czasu tylko dla mnie.

Niedawno rozpoczęłam kolejne studia i raz na jakiś czas dzieci w weekend jedzą odmrażaną pizzę, bo jestem w tym czasie na zajęciach. Uważam, że odmrażana pizza z supermarketu im nie zaszkodzi, a pokaże moim dzieciom, że warto znaleźć czas na pasje w życiu.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcia: materiały LINK4

Partnerem wywiadu jest firma LINK4 oferująca polisę dla rodziców LINK4 Mama

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Na Malediwy i Mauritius z dziećmi? CARTER® zaprasza Cię do raju na ziemi

Malediwy i Mauritius to destynacje, które wydają się być tak odległe, że aż trudno sobie wyobrazić je sobie jako doskonałe miejsce na wakacje z dziećmi. Mauritius, egzotyczna wyspa na Ocenie Indyjskim, zachwycająca przepięknymi rajskimi krajobrazami oraz Malediwy, archipelag ponad tysiąca wysp, stanowiących część aż 26 atoli koralowych na tymże Oceanie, zawsze działają na wyobraźnię. Turkusowa woda, niemal biały piasek i palmy nisko pochylające się nad naszym hamakiem, w którym sączymy zimnego drinka… Stop! Rajskie plaże i luksusowe hotele nie są zastrzeżone wyłącznie dla dorosłych. Malediwy i Mauritius to także wspaniałe lokacje dla rodzin z dziećmi.
  • Agnieszka Kociarz - 22/10/2020
dzieci bawią się na plaży na mauritiusie, na pierwszym planie chłopiec w białej koszuli, dalej dziewczynka w sukience w koralowe paski

Na Malediwy i Mauritius z dziećmi?

Jeśli chcesz uciec jak najdalej od przytłaczającej szarości polskiej jesieni i zimy, poszukaj wiecznego lata na Malediwach. Tu słońce nie zachodzi nigdy, soczysta zieloność nie blaknie, a dzieci zawsze mają co robić.

Najlepsze rodzinne hotele na Malediwach umożliwią Twojej rodzinie odpoczywanie w taki sposób, w jaki każdy lubi najbardziej. Tak, uda Ci się wygodnie ułożyć w hamaku, bo perfekcyjnie zorganizowane Kids Cluby zapewnią Twoim pociechom 1001 aktywności.

Four Seasons Landaa Giraavaru, Malediwy

Luksusowy hotel położony jest pośród dziewiczej przyrody w dalekim Atolu Baa, Rezerwacie Biosfery UNESCO. Nieskazitelnie czyste, białe plaże, egzotyczny ogród storczykowy oraz duża laguna, wypełniona kolorowymi rybami na pewno przyciągną uwagę najmłodszych uczestników wyprawy.

Podczas wycieczek trzyosobową łodzią podwodną DeepFlight Super Falcon 3S będziecie mogli zbliżyć się do ławic kolorowych ryb, delfinów, żółwi, rekinów i mant.

One&Only Reethi Rah, Malediwy

Ekskluzywny obiekt, który został wyróżniony na liście 100 najlepszych hoteli na świecie (Top 100 Hotels in the World 2018). Jest położony wzdłuż 6-kilometrowego odludnego wybrzeża i ma 44 ha powierzchni, zapewniając dostęp do 12 uroczych plaż. Okoliczne wody zapewniają widoczność aż do 50 m!

Znajdziecie tu basen rodzinny, basen dla dzieci, a za umilanie czasu najmłodszym, z pasją zabiorą się animatorzy klubów dla dzieci i młodzieży. Kids Club One ma rewelacyjną ofertę dla nastolatków, a One Tribe oferuje młodszym członkom rodziny programy łączące edukację z zabawą, odkrywanie i poznawanie podwodnego świata.

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

Mövenpick Resort Kuredhivaru Maldives, Malediwy

To rewelacyjny kompleks luksusowych domków na plaży oraz willi na wodzie (część na samej lagunie!) zlokalizowany na spokojnym atolu. Z willi rozpościera się widok na wschód lub zachód słońca. Dla najmłodszych stworzono Little Birds Kids Club oferujący zajęcia artystyczne, muzyczne, taneczne, a wszystko to w ramach promocji aktywnego i zdrowego trybu życia. Starsze dzieci mają do dyspozycji własny basen, boisko oraz pokój gier.

Tak, luksusowe Malediwy są teraz w zasięgu Twojej ręki. Biuro podróży Carter to specjaliści od wycieczek na Malediwy, którzy chcą Cię upewnić, że to istny raj na Ziemi. Krystalicznie czysta, lazurowa woda i przepiękne plaże z białym piaskiem zostają w pamięci na zawsze – także w pamięci najmłodszych członków rodziny. Jeśli warto w coś inwestować w obecnych trudnych czasach, to właśnie we wspomnienia, wrażenia, doświadczenia. Rodzinny wyjazd na Malediwy z pewnością będzie źródłem wielu niezapomnianych wspomnień, wrażeń i doświadczeń, do których będzie wracać latami.

Ale na Malediwach świat się nie kończy, choć lecąc tam często mówimy, że wybieramy się na koniec świata. Jest jeszcze Mauritius – z łagodnym klimatem zwrotnikowym morskim, pozwalającym na korzystanie z uroków plaży i kąpieli w oceanie przez cały rok, ze względu na wysoką temperaturę wody, która nawet w miesiącach zimowych nie spada poniżej 22°C.

LUX* Belle Mare (All Inclusive), Mauritus

Ekskluzywny hotel położony u stóp majestatycznej góry Le Morne Brabant i tuż obok pięknej piaszczystej plaży, pozwala cieszyć się niesamowitym widokiem zboczy schodzących prosto do morza. Kompleks jest doskonały dla rodzin z dziećmi.

Najmłodsi miło spędzą czas w Kids & Teens Club, w którym profesjonalny zespół animatorów zapewnia codzienną ofertę rozrywkową i występy, w tym spotkania z lokalnymi artystami i wieczorki tematyczne. Nastolatkowie będą mogli podzielić się zdjęciami z rodzinnych wakacji na social mediach – jest tu bezpłatny szybki Internet w pokojach i miejscach ogólnodostępnych.

Przeczytaj także: 5 wskazówek na udane podróże z małym dzieckiem i przedszkolakiem

Four Seasons Resort Mauritius at Anahita

Hotel oferuje zakwaterowanie w przestronnych willach i rezydencjach, które doskonale wtapiają się w otaczający je krajobraz. W hotelu znajduje się centrum fitnessu z 25-metrowym basenem odkrytym oraz sprzętem do ćwiczeń i basen dla najmłodszych.

Działają tu kluby dla dzieci i nastolatków oraz korty tenisowe. Na plażach można spotkać ogromne żółwie, nic nie stoi też na przeszkodzie, żeby spędzić noc na plaży pod rozgwieżdżonym niebem – wyobraźcie sobie jaka to frajda dla dzieci!

St. Regis Mauritius La Gaulette le Morne

Romantyczny kurort słynący z kolonialnej rezydencji Manor House. Apartamenty i wille na plaży znajdują się zaledwie kilka kroków od oceanu, a w samym Manor House jest siedem indywidualnie urządzonych ultraluksusowych apartamentów. Na terenie obiektu działa Kite Flyer’s Club dla dzieci, popularyzujący wśród najmłodszych sporty wodne.

Wszystkie wymienione pięciogwiazdkowe obiekty mają świetne warunki do odpoczynku z dziećmi poniżej 2. roku życia, małymi dziećmi oraz nastolatkami. Wakacje na Malediwach oraz na Mauritiusie to oferta skierowana dla osób pragnących luksusowo spędzić swój urlop wśród niezwykłej przyrody, w niepowtarzalnej wyspiarskiej atmosferze.

Luksusowe wakacje dla rodzin z dziećmi

Chcesz pokazać Twojemu dziecku jak piękny jest świat? Dobrze wybrałeś. CARTER® zaprasza Cię do raju na ziemi. Przygotujemy Twoją podróż marzeń w najmniejszych szczegółach! Z myślą o potrzebach najbardziej wymagających Klientów, zebraliśmy zespół profesjonalistów, którzy chętnie podzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Jeśli teraz zarazisz dzieci pasją podróżowania, na zawsze staną się obywatelami świata.

CARTER®
ul. Hoża 50 lok.23 00-682 Warszawa
Tel.: +48 22392 60 16/17/18/19
Kom.: +48 509 601 246
Kom.: 48 512 145 930
Mail: [email protected]
Instagram
Facebook
YouTube

Artykuł powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcia: partnera portalu

carter logo
Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kociarz

5 pomysłów na przetwory, które warto mieć w kuchni

Czas jesienno-zimowy bywa bardzo wymagający. Jest szaro, buro, deszczowo i chorobowo. Warto mieć wtedy w domowej spiżarni przetwory, które będą przypominać nam smaki lata i ciepłej jesieni!
  • Stasia Serwińska - 19/10/2020
przetwory w słoikach

Jest mnóstwo przepisów na przetwory, które warto mieć w domu. Poniżej podałam 5 pomysłów na przetwory, które są najczęściej w mojej domowej spiżarni.

1. Sos pomidorowy z papryką

Przepis z książki Smakoterapia 3

Składniki:

  • 1,5 kg pomidorów lima
  • 1 kg czerwonej papryki słodkiej
  • 1 dynia, twarda typu hokkaido
  • marchew
  • pietruszka
  • por, biała część
  • kilka liści lubczyk świeży
  • 1 papryczka chili
  • 4 ząbki czosnek
  • 2 łyżeczki papryki słodkiej w proszku
  • 2 łyżeczki soli
  • pieprz czarny mielony do smaku
  • 2 łyżki syropu klonowego
  • ok. 100 ml octu jabłkowego 5-procentowego
  • 3-4 łyżki oliwy z oliwek

Wykonanie:

Pomidory przekroić na połówki i ułożyć na blasze wyścielonej papierem do pieczenia. Posypać niewielką ilością soli. Na drugiej blasze umieścić resztę warzyw i skropić oliwą z oliwek. Podpiekać w piekarniku w temperaturze 180 stopni C przez 30 minut. Potem wyjąć i ostudzić. Miąższ dyni wydrążyć, czosnek zmiksować z pozostałymi warzywami i lubczykiem na krem. Doprawić solą, syropem, octem, dodać oliwę z oliwek i zagotować. Odparować do odpowiedniej konsystencji, doprawić i wekować w wysterylizowanych niedużych słoikach, w piekarniku, w temperaturze 120 stopni C przez 25 minut od momentu zagotowania się zawartości.

Przeczytaj także: Jak dbać o odporność swojego dziecka?

2. Powidła czekoladowo-śliwkowe

Przepis ze strony kwestiasmaku.pl

Składniki:

  • 2 kg śliwek (np. węgierek)
  • 3/4 kg cukru (można dać mniej)
  • 200 – 250 g ciemnej gorzkiej czekolady 70%

Wykonanie:

Śliwki opłukać, przekroić na połówki, usunąć pestki. Miąższ zmielić w maszynce do mięsa. Włożyć na dużą patelnię żeliwną lub do płaskiego garnka z grubym dnem. Smażyć na małym ogniu przez około 1 godzinę, mieszając od czasu do czasu i uważając aby śliwki nie przypaliły się. Masa powinna być ciemna i gęsta (w razie potrzeby wydłużyć czas smażenia). Dodać cukier i smażyć jeszcze przez około 1/2 godziny, mieszając od czasu do czasu. Wydłużyć dodatkowo czas smażenia, aby uzyskać odpowiednio gęstą konsystencję powideł.

Gdy masa będzie już ciemna i gęsta dodać czekoladę połamaną na kostki, roztopić i zagotować. Nałożyć do słoiczków.

3. Buraki z węgierkami od teściowej

( wychodzi 9 słoików 1L)

Składniki:

  • 2 kg buraków
  • 3 cebule
  • 3 papryki
  • 1 kg węgierek
  • 1 płaska łyżeczka pieprzu

Zalewa:

  • ½ litra wody
  • 1/2 szklanki octu
  • 3//4 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka mielonego kminku
  • 1 łyżeczka soli
  • 4-6 goździków na pół miękko ( ważne! goździki ugotować w odrobinie wody – wywar dodać do zalewy, a goździki po sztuce do słoików

Buraki ugotować na pół miękko, zetrzeć na grubej tarce, wrzucić do zalewy, dodać talarki cebuli, paprykę w paski, śliwki w paski – gotować 20-30 min. Dawać gorące do słoików.

Przeczytaj także: 5 zdrowych przekąsek na urodziny dziecka

4. Dżem jabłkowo gruszkowy

Przepis ze strony doradcasmaku.pl

Składniki:

  • 2 kg jabłek
  • 2 kg gruszek
  • 1 kg cukru
  • 1 szklanka wody
  • dodatki: cynamon, imbir, cukier waniliowy

Wykonanie:

Jabłka obrać, drobno pokroić, usunąć gniazdka nasienne, włożyć do rondelka, zalać wodą i rozgotować na wolnym ogniu. Gruszki również obrać, oczyścić z nasion i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Połączyć z jabłkami, wsypać cukier i smażyć bardzo powoli na wolnym ogniu do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Następnie przełożyć do wyparzonych słoiczków, szczelnie zamknąć, odwrócić do góry dnem. Do dłuższego przechowywania musimy pasteryzować przez 15-20 minut.

5. Sałatka z ogórków – mamusiowa

Przepis z książki Smakoterapia 3

Składniki:

  • 3 kg ogórków gruntowych
  • 1 szklanka octu jabłkowego 5 – procentowego
  • 3 łyżki soli kamiennej niejodowanej
  • 1 łyżka pieprzu czarnego mielonego
  • 3 białe cebule
  • ¾ szklanki ksylitolu
  • 1 pęczek koperku
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki nasion z gorczycy
  • można dodać kilka plasterków imbiru

Wykonanie:

Ogórki umyć, obrać ze skórki i pokroić w plasterki. Cebulę poszatkować w cieniutkie półksiężyce. Zasypać ogórki i cebulę solą i pozostawić na 2h. Dodać pozostałe składniki (czosnek i koper pokroić drobno), wymieszać całość i pozostawić na 24 godziny. Po tym czasie sałatkę przełożyć do słoików i zalać powstałym płynem. Słoje zakręcić i wstawić do zimnego piekarnika. Po osiągnięciu temperatury 120 stopni C pasteryzować sałatkę jeszcze przez 15 min. Wyjąć słoje z piekarnika, dokręcić porządnie, wstawić pod koc do całkowitego ostygnięcia.

Zdjęcie: Pixabay.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail