Czego szukasz

Co to jest model biznesowy i jak go napisać?

Wyobraź sobie, że informacje dotyczące organizacji Twojej firmy masz na jednym arkuszu. Wynika z niego jasno, kto jest Twoim klientem, jak do niego dotrzeć, jaką dajesz mu wartość i jakie chcesz mieć z nim relacje. Masz tam również opisane źródła Twoich kosztów i przychodów, schemat działań biznesowych oraz partnerów. Znajdują się też rozpisane Twoje zasoby. Brzmi interesująco?

  • Marta Szelejak - 24/02/2016

Czym model biznesowy różni się od biznes planu?

Różnica między modelem biznesowym a biznes planem polega na tym, że pierwszy jest bardziej przejrzysty, mniej formalny. Pozwala ogarnąć wzrokiem wszystkie założenia organizacyjne firmy i lepiej wychwycić nieścisłości. Przy wnioskach o dotację i w innych formalnych konkursach wymagany jest biznes plan.

Czym jest model biznesowy?

Tak właśnie wygląda model biznesowy, czyli jeden duży arkusz papieru (typu flipchart), podzielony na 9 sekcji wspomnianych powyżej. Korzystają z niego zarówno startupy, jak i duże przedsiębiorstwa. Tworzy się na nim założenia, które później są testowane w rzeczywistości. Robi się to w celu usystematyzowania działań firmy. Jest mapą, a jak ją stworzyć i odczytywać, o tym poniżej.

Będę wymiennie używać słów produkt i usługa, więc proszę o dostosuj je właściwie do swojego biznesu. W nawiasie podałam angielskie nazwy, ponieważ pod podanym linkiem można ściągnąć anglojęzyczną wersję szablonu.

Najlepiej przygotować duży szablon, dostępny np. tutaj. Można także po prostu przerysować go na dużym arkuszu, a następnie zaopatrzyć się w małe karteczki samoprzylepne, coś do pisania, mieć dużo miejsca na rozłożenie arkusza i do dzieła.

BMC2

Źródło grafiki: www.pi.gov.pl

Business model canvas czyli co?

Business model canvas to szablon modelu biznesowego, czyli duży arkusz papieru typu flipchart, na którym rysujemy dziewięć pól. Każde z nich obrazuje dany segment funkcjonowania firmy.

Segmenty klientów (Customer Segment)

W tej części zastanów się, kto tak naprawdę jest twoim klientem. Dla kogo tworzysz i kto ma być odbiorca twoich usług lub produktów. Do kogo chcesz dotrzeć? Jeśli masz kilka grup niepowiązanych ze sobą, to na kim ci najbardziej zależy? Bardzo ważne jest precyzyjne określenie tego, ponieważ jest to tak naprawdę punkt kluczowy. Jeśli dobrze określisz klientów, trafnie dobierzesz kolejne działania.

Propozycja wartości (Value Propostition)

Tutaj określasz korzyści, które odniesie klient ze współpracy z tobą. Zastanawiasz się, jakie potrzeby i problemy mają twoi odbiorcy i dostosowujesz do tego produkty. Tutaj też należy określić, co masz unikatowego, czym się możesz wyróżnić na tle konkurencji. Wartością dla klienta oprócz samego produktu i korzyści związanych z jego użytkowania może być także cena, czas dostawy produktu, dostępność, elastyczność w wykonywaniu usługi, miejsce dostawy lub odbycia np. spotkania.

Kanały (Channels)

Są to drogi dotarcia do klientów, czyli skąd klienci mają wiedzieć o twojej firmie? A jak już się dowiedzą, to jak mają skorzystać z usług? Jak dostarczysz im wartość? Te pytania można sprowadzić do kategorii: komunikacja, stworzenie możliwości zakupu, sprzedaż i dostarczenie produktu.

Relacje z klientami (Customer Relationships)

Ten segment odnosi się do rodzaju interakcji, w które chcesz wejść z klientami. Będzie to zależało oczywiście od typu działalności, jaki prowadzisz. Inaczej będzie to wyglądało w przypadku sprzedaży on line a inaczej przy osobistych spotkaniach, będzie tez zależało od tego, kim są klienci. Tutaj należy zadać sobie pytanie, jakich relacji oni oczekują nasi? Na czym im zależy? Na bardzo osobistych relacjach, opierających się na zaufaniu czy może na zdystansowanych czy w pełni zautomatyzowanych? Jakie będą etapy tworzenia relacji? Co będzie najpierw, a co na końcu? Kto będzie obsługiwał klienta? Co jest twoim celem w relacji – pozyskanie klientów czy zatrzymanie obecnych? Być może klienci oczekują stworzenia społeczności lub chcą współtworzyć produkt?

Struktura kosztów (Cost structure)

Rozpisz wszystkie koszty, które ponosisz. Podziel je na stałe, np. obsługa księgowa, ZUS, wsparcie IT oraz zmienne. Jak ma się suma przychodów do sumy kosztów? Gdzie można poszukać oszczędności? Ważne, aby uwzględnić tutaj również takie koszty, jak stres, czas, zmęczenie, ponieważ ukaże to, ile naprawdę inwestujesz w rozwój działalności i czy koszty przypadkiem nie są niewspółmiernie wyższe od przychodów.

Struktura przychodów (Revenue Streams)

Tutaj wpisuj wszystko, co przynosi zysk oraz określ, w jaki sposób to się dzieje. Za co konkretnie będą klienci płacić? Jakie kwoty? Czy są adekwatne do poniesionych kosztów? W jaki sposób będą płacić? Jak należy wycenić produkt? Ile zostanie ci środków po opłaceniu kosztów? Czy będziesz zarabiać w inny sposób, niż tylko na klientach – być może np. na reklamach?

Kluczowe zasoby (Key Resources)

Ten segment jest dość rozbudowany, ponieważ musisz uwzględnić wszystkie najważniejsze zasoby, czyli to, czym dysponujesz. Najlepiej podzielić to na zasoby: fizyczne (biuro, sprzęt, środek transportu, potrzebne programy np. komputerowe), finansowe (kredyty, środki własne itp.), intelektualne (nasza wiedza, umiejętności, zdolności, patenty) oraz ludzkie (czyli my i osoby wspierające).

Kluczowe działania (Key Activites)

Należy zastanowić się, które działania mają sens i przyniosą największy efekt, a które można sobie na razie lub zupełnie odpuścić. Chodzi o te czynności, które przełożą się na zysk lub pomogą osiągnąć założony cel, np. większą rozpoznawalność. Jakie działania masz podjąć, aby zwiększyć ilość klientów? Jakie działania są niezbędne na tym etapie? Jakie działania podjąć, aby zacząć wytwarzać to, co chcesz? Z których możesz zrezygnować? Co warto zrobić inaczej?

Kluczowi partnerzy (Key Partners)

Tutaj należy się zastanowić, kto może ci pomóc, z kim nawiązać współpracę? Kto może być partnerem biznesowym, a kto dostawcą, np. firmą, która dostarczy twoje usługi? Czego potrzebujesz od partnerów i co im możemy dać w zamian? Jak się będziesz z nimi rozliczać?

Podsumowanie

Czy warto robić taki model? Moim zdaniem warto. Daje to możliwość spojrzenia z lotu ptaka na twój biznes. Gdy wszystko wypełnisz, często zauważysz nieścisłości, które powstały. Może być tak, że nie ruszasz z miejsca, bo np. dwa elementy całkowicie się wykluczają. Zdarza się, że masz dwa segmenty klientów, których nie da się pogodzić i potrzebujesz dla każdego z nich osobnego modelu lub być może dojdziesz do wniosku, że jeden segment po prostu odpuścisz. Być może ponoszone miesięczne koszty są tak duże, że warto zastanowić się nad radykalną zmianą? Jedno jest pewne – będziesz mieć wszystko w jednym miejscu, a widząc to dokładnie, podejmiesz lepsze decyzje.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Szelejak
Pomagam kobietom przejść przez fazę utknięcia w prowadzeniu firmy. Dzięki pracy ze mną zaczynają bardziej wierzyć w siebie i działać z odwagą. Wspieram poprzez indywidualne sesje coachingowe, mastermindy oraz warsztaty. marta.szelejak.pl
Podyskutuj

Mama robi kurs wirtualnej asystentki – czyli o tym, jak pracować nie wychodząc z domu

Albo wychodząc i pracując tam gdzie chcesz :) Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to co lubię, a potem pójść z dziećmi w góry - Czy możliwa jest praca zdalna jeśli nie jesteś grafikiem, programistą ani blogerką? Oczywiście!
  • Ewa Wczelik - 12/08/2019
kobieta pracuje z domu na laptopie

Dylematy mamy i taty

Końcówka urlopu macierzyńskiego plus Przedszkolak na pokładzie. Pojawiają się pierwsze pytania i dylematy. Wracać do pracy? Zostawić Mrówkę z… tylko z kim? Niania? Żłobek?!

Żłobek odpada na starcie – nie jestem przekonana do tego typu opieki. Szukam “cioci” na etat. Robię research, trzeba sprawdzić jakie obecnie panują stawki. Szybka kalkulacja i niemały szok – braknie pensji! Nawet na waciki nie zostanie… Co teraz? Wieczorna rozmowa z mężem. Biała kartka: zaczynamy wypisywać plusy i minusy. Wreszcie jest decyzja! Mama idzie na wychowawczy.

Kamień z serca. Najgorszy jest brak decyzji, a tu jeden wieczór i już jest. Uff… Ale i tysiące myśli bombardują mi głowę. Czy aby na pewno finansowo damy radę? Czy pojedziemy na wakacje w przyszłym roku? Czy będę musiała przerwać treningi? A jeśli nam braknie na podstawowe rzeczy?

Może udałoby się znaleźć pracę, którą mogę wykonywać z domu? Taką, gdzie sama ustalę co będę robić i ile godzin na to poświęcę. Dzięki której nie będzie problemem zająć się chorym Przedszkolakiem gdy będzie taka potrzeba. Po naszym pierwszym sezonie przedszkolnym wiem, że tamtejsze prezenty to nie tylko laurki, ale i glut po kostki. Katar potrafi przerodzić się w istną walkę pod hasłem “oby tylko nie opadło na oskrzela” itd.

Kurs na szerokie wody – czyli jak znalazłam kurs wirtualnej asystentki

Pierwsza myśl: chyba nie ma takiej pracy, którą mogłabym wykonywać tylko zdalnie. Nie jestem grafikiem, programistą, blogerką itp. Zaczynam ponownie przeszukiwać internet i trafiam na informację: kurs wirtualnej asystentki na mamopracuj.pl. Czytam z wypiekami na twarzy. Nie muszę być programistą, ani grafikiem. Uff. Trochę rzeczy już potrafię. Rozmową z drugą połówką – wchodzimy w to. Idę na kurs – nie wychodząc! 🙂

Pierwsza lekcja z mentorką daje dużo nadziei. Dziewczyny współkursantki – fantastyczne. Jest moc! Lekcje odbywają się dwa razy w tygodniu wieczorami. Nawet kiedy moja Mrówka Z. się obudzi i w te pędy biegnę, by ją ululać, to nasze wirtualne spotkania są nagrywane i mogę do nich wrócić, kiedy tylko mam taką możliwość. Oprócz lekcji codziennie komunikujemy się na ​slacku​. Wymieniamy się wrażeniami, dzielimy naszymi pracami oczekując nie tylko konstruktywnej krytyki, ale i wsparcia czy pochwały. Czuję, że nabieram wiatru w żagle. Poznaję nowe rzeczy. Chłonę, ile tylko mój zmęczony i niewyspany mózg przyjmie 🙂 Idzie nowe!

Praca zdalna na końcu świata

Pisząc ten wpis jestem w “Chacie na końcu świata” w Beskidzie Niskim. Mrówka Z. drzemie w wózku, Przedszkolak ze swym najlepszym Tatą odkrywa dziką roślinność i robactwo wszelkiej maści, a ja? Ja siedzę w chacie na werandzie z kubkiem herbaty i laptopem na kolanach. Delektuję się zapachem lasu, trawy i kwiatów. Słucham jak świergolą ptaszki, odganiam upierdliwe muchy i podnosząc wzrok znad ekranu cieszę się widokiem gór. Spoglądam z ciekawością na krążącego po niebie myszołowa.

Można być realną mamą – zajmującą się dzieckiem i wirtualną asystentką, która rozwija się zawodowo.

Tak wyobrażam sobie moją przyszłą pracę: robię to co chcę i lubię, tam gdzie chcę – oczywiście jeśli tylko mam dostęp do internetu 🙂 Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to, co lubię zawodowo, a potem pójść z dziećmi w góry. Cieszę się na myśl, że będę z Mrówką Z., że będę mogła lepiej zająć się Przedszkolakiem, jeśli zostanie w domu. Czuję po prostu wolność. Wcześniej drżałam na samą myśl, że jedno czy drugie dziecko choruje, a ja muszę powiedzieć szefowi, że znowu (!) mnie nie będzie przez dwa tygodnie… To już za mną, a kolejne wyzwania przede mną.

Ok, ale WA to nie cukiereczki, górki, ptaszki itd. To jest praca. Tak samo wartościowa jak etat, do której również trzeba się przygotowywać, doszkalać, pracować nad sobą i marką. Nawet więcej: jesteś sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. W którą stronę popłyniesz, taki cel osiągniesz. A zadbany okręt pomoże dobić do celu.

Chcesz poznać inne historie kobiet, które odmieniły swoje życie zawodowe? Przczytaj:

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Wczelik
Zawodowo wirtualna asystentka w twojaprawareka.pl. Swoją pracą pomaga przedsiębiorcom odzyskać ważny dla nich czas, aby mogli skupić się na swoim sukcesie. Prywatnie żona przewodnika beskidzkiego, mama dwojga małych odkrywców pragnąca pokazać im świat. Choć w biegu, łapie wolne chwile zaczytując się w literaturze z okresu II wojny światowej, smakuje w kuchni indyjskiej, a bywa że i coś "zaszyje" na maszynie do szycia. Najbardziej odpoczywa w Beskidzie Niskim.

Pomóż stanąć na własnych nogach – zdecyduj kto wygra 30 tysięcy na rozwój biznesu!

Kto wygra 30 tysięcy na rozwój swojego produktu i biznesu? Zdecyduj i zagłosuj. Konkurs Stań na własnych nogach, właśnie wszedł w 2 etap - głosowania na jeden z wybranych 50 zgłoszeń. Zobacz wybrane produkty i oddaj swój głos! Głosowanie trwa do 5 września, a każda klubowiczka Rossmann może oddać tylko 1 głos!
  • Joanna Gotfryd - 01/08/2019
sofa, nogi kobiety i laptop na kolanach - plakat zapowiadający akcję Rossmanna

Stań na własnych nogach – prawie 500 zgłoszeń!

Konkurs Stań na własnych nogach, to akcja, którą organizujemy wspólnie z firmą Rossmann. Od 15 czerwca do 20 lipca można było zgłosić do konkursu swój produkt, tworzony z pasją, który ma szanse stać się biznesem i dać niezależność finansową jego twórczyni.

Do konkursu zgłoszono prawie 500 prac konkursowych! Komisja konkursowa złożona z przedstawicieli Rossmann i Fundacji Mamo Pracuj miała bardzo trudne zadanie – wybranie 50 prac, które przejdą do 2 etapu konkursu.

Wśród zgłoszonych prac było dużo zabawek – lalek, szydełkowanych misiów oraz książeczek. Sporo zgłoszeń dotyczyło akcesoriów dla dzieci – kocyków, wielorazowych pieluszek, personalizowanych przedmiotów czy produktów idealnych na prezent, np. z okazji urodzenia dziecka.

Przedsiębiorcze i twórcze kobiety do konkursu zgłosiły także ręcznie robione kosmetyki – szampony, mydła i kremy – bez konserwantów, na bazie naturalnych składników.

Nie zabrakło także artykułów dla domu – ozdobnych bibelotów, naturalnych świec i dekoracyjnych przedmiotów.

Wśród zgłoszonych prac była też odzież i akcesoria modowe, a także akcesoria wpisujące się w trend zero waste – wielorazowe artykuły higieniczne i zamienniki jednorazowych foliówek na zakupy.

Zobacz jakie produkty znalazły się w 2 etapie konkursu! >>

Głosowanie na najlepszy produkt

Teraz klubowicze Rossmann mogą zagłosować na najlepszy – ich zdaniem – produkt.

Głosowanie potrwa od 1 sierpnia do 5 września. Każdy klubowicz Rossmann może zagłosować tylko jeden raz, dlatego warto starannie przejrzeć wybrane do 2 etapu prace.

Zwycięzców, którzy otrzymają nagrody – pierwszą – 30 tysięcy złotych, oraz drugą i trzecią – odpowiednio – 20 i 10 tysięcy – poznamy już 10 września.

Zagłosuj, pomóż stanąć na własnych nogach! >>>

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail