Czego szukasz

Co się dzieje, kiedy troszczysz się o siebie?

Drogie Mamy, w codziennym życiu troszcząc się o dzieci, męża – rodzinę, pracując lub nie, często zapominamy, czujemy, że nie mamy czasu zatroszczyć się o swoje zdrowie. Kiedy opiekujemy się naszymi małymi dziećmi wydaję się nam, że możemy góry przenosić, nieważne że kolejna noc nie przespana, ale patrząc na uśmiech dziecka dostajemy energii i działamy na pełnych obrotach…. Do czasu.

  • Emilia Lorenc - 03/06/2015

To wszystko prawda, jednak warto zadbać o swoją energię, zdrowie nie tylko w danej chwili ale także myśląc o przyszłości… Bo tej energii ma nam starczyć na wiele lat. Każda z nas ma jeszcze tyle planów do zrealizowania!

Wszystko jest możliwe?

Wszystko to jest możliwe i, choć czasem wydaje Ci się, że pogodzenia wszystkiego to prawie fizyka kwantowa, jesteś w stanie realizować się jako matka, żona, kobieta, jako Ty.  Pomyślisz, ok, ale jak? Sekretem jest zadbanie o siebie, o swoje Ja, każdego dnia nie odkładając tego na jutro.

Dlatego zachęcam Cię dzisiaj do znalezienia chwili dla siebie i przyjrzenia się sobie samej.

Odpowiedz sobie na pytanie: czy masz wystarczająco dużo energii, aby nie tylko troszczyć się o swoją rodzinę ale aby znaleźć czas na realizację swoich planów, marzeń. Czy je kreujesz? Myślisz o nich? Choć czasem? I co? Jak to jest u Ciebie?

Trudno w wirze codzienności zadbać o siebie, wiem to doskonale, ale naprawdę warto, wierzcie mi. Zdrowie to równowaga ciała, duszy i psychiki i każda ta płaszczyzna potrzebuje troski od Ciebie.
Jak o siebie zadbać? Poznaj cztery elementy kluczowe dla zdrowia i szczęścia każdej z nas!

Jedzenie…

Zadbaj o swoje żywienie. Stając się mamą często zaczynamy zwracać uwagę na to, co powinno jeść nasze dziecko. I to jest nasz błąd… Jak to? Bo powinniśmy zwracać uwagę na to co je cała nasz rodzina. Pamiętaj że twój organizm też potrzebuje takiej troski, ponieważ chcesz mieć energię, cieszyć się zdrowiem i pięknie wyglądać.

  • Więc, nie jedz na stojąco robiąc posiłek dla dziecka, tylko zjedz wspólnie z całą rodziną.
  • Nie wrzucaj co masz pod ręką do swojego żołądka tylko dbaj o urozmaiconą dietę.
  • Dbaj o regularne odżywcze posiłki, bazując na produktach naturalnych, pełnych kolorów z warzyw i owoców.
  • Jeśli jesteś mamą która zaczęła pracę, zatroszcz się by zawsze zabrać ze sobą dobry posiłek.

Woda…

Pamiętaj że najważniejszym pokarmem dla twojego organizmu jest woda. Co pijesz w tej chwili? Wodę, herbatę ziołową? A może kolejną kawę? Wstań, weź szklankę z wodą i czytaj dalej ;-).

Sen…

Zadbaj o sen. Mając rodzinę i chcąc jeszcze realizować swoje pasje, chcąc pracować… jednym z naszych marzeń jest to, aby doba miała więcej godzin… Ale niestety (a może właśnie “stety”?) nie jesteśmy w stanie tego zmienić. Dlatego najważniejsza jest priorytetyzacja zadań w ciągu dnia. Nigdy nie wykonasz swoje planu w 100 % – Jak wykonasz 80 % to już jest sukces. Pamiętaj jednak, że jesteś w stanie wykonać owe 80 % tylko wtedy gdy wcześniej wykonasz zadanie podstawowe. Jakie? regeneracja sił poprzez odpoczynek, w tym sen. Dbaj o to, by spać w wywietrzonym pokoju, nie zaraz po kolacji, czy trudnej rozmowie ale po chwili wyciszenia – medytacji, słuchając spokojnej muzyki…

Ćwiczenia…

Czy wiesz, że najlepszym oczyszczeniem dla umysłu jest aktywność fizyczna. I teraz wiele z Was mi powie; no tak, ja to mam dopiero codzienny trening biegania za dzieckiem. Tak faktycznie to jest bardzo dobre, ale czy myślałaś może o tym że potrzebujesz przynajmniej raz w tygodniu pobiegać z koleżanką, iść na jogę, lub w samotności iść na spacer by mieć możliwość na swobodny przepływ myśli w głowie.

Ze swojego doświadczenia wiem, że nic na mnie lepiej nie działa jak spacer, rower prosto przed siebie, gdzie z wiatrem oczyszczają się moje myśli i pojawiają się nowe.

Myślę, że każda z Was to potwierdzi, że jeśli zrobimy coś dla siebie, od razu czujemy się lepiej, mamy więcej energii, stajemy się twórcze… bo w każdej z nas jest tak ogromny potencjał, nie tylko bycia mamą, ale kobietą w pełni tego słowa znaczeniu – czyli bycia sobą.

Pisząc ten tekst, chciałabym każdej z Was, i sobie samej, powiedzieć jedno: znajdźcie czas dla siebie, dbając o swoje zdrowie.

Zacznij od dziś!

Zdjęcie: Pixabay

 

 

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Emilia Lorenc
Diagnosta laboratoryjny, doradca dietetyczny. Wraz z mężem, lekarzem, na co dzień dbają o zdrowie rodzin. Prowadzą Fundację Instytut Medycyny Integracyjnej, a w ramach niej projekty, m.in www.zdrowyprzedszkolak.org. Więcej na stronie www.lorencmedical.com.
Podyskutuj

Mama w pracy, wiosna w szafie

Za oknem słońce, w powietrzu czuć wiosnę, czas więc na zmiany w szafie pracującej (lub pracy szukającej) mamy! Do wyboru mamy ogrom możliwości. Miks trendów, jaki można obserwować już od kilku lat, nadal się utrzymuje. Oznacza to, że tak naprawdę modne jest wszystko to, co aktualnie masz ochotę na siebie włożyć! Warto jednak przybliżyć kilka najsilniejszych trendów i podpowiedzieć, co spośród nich nadaje się do ubrania do pracy.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 27/02/2019
młoda kobieta przegląda swoja garderobę

Po pierwsze pastele

To trend wręcz stworzony do biura. Pastele sprawdzą się zarówno jako baza pod oficjalny żakiet czy kolor garsonki, jak również w wersji total look, czyli rozbielone barwy od stóp do głów. Tu jednak trzeba uważać, żeby całość zestawienia nie wyglądała zbyt cukierkowo. Najlepiej jako bazę wybrać biel lub beż i dodać dwa kolory pastelowe. Idealnym dodatkiem będzie odrobinę bardziej wyrazista pod względem tonacji biżuteria lub pasek, które podkreślą stylizację.

W makijażu warto postawić na naturalne podkreślenie urody, z palety cieni świeżości doda delikatny róż czy beż. Można podkreślić oczy kreską nad linią górnych rzęs (nadal bardzo modne), co wydobędzie ich kształt.

Po drugie neony

Intensywny pomarańczowy, kobalt, zieleń, żółć i róż. W wersji do pracy najlepiej zdecydować się na jedną z tych barw, zestawiając ją z bardziej stonowanymi dodatkami. Akcent można położyć w zasadzie na każdy element stylizacji: bluzce, żakiecie, spodniach/spódnicy, sukience, butach czy dodatkach. Jeśli w firmie nie obowiązuje ścisły dress code można pokusić się też o intensywny kolor paznokci czy niezbyt grubą neonową kreskę eye-linerem na górnej powiece. Odradzam jednak takie eksperymenty na oficjalne spotkania. Intensywnie kolorowy makijaż zostawmy lepiej na imprezę.

Półprzezroczystości

Zwiewne bluzki z cieniutkiego materiału do pracy? Jak najbardziej! Ten niezwykle kobiecy trend zagościł w świecie mody na dobre. Lekko przezroczysta koszula idealnie pasuje do marynarki czy blezera. Kusząca, a jednak stosowna. Należy jedynie pamiętać o tym, żeby efekt końcowy był subtelny, warto więc zaopatrzyć się w odpowiednią bieliznę. Taką stylizację najlepiej podkreślić makijażem naturalnym, gładką cerą i lekko zaróżowionymi policzkami. Odważniejszym polecam usta w kolorze wina.

Motywy zwierzęce

Aby przełamać monotonię, warto przekonać się do motywów fauny i flory. W sklepach można znaleźć nie tylko lamparcie cętki czy paski zebry, ale również wzory ptaków czy kwiatów. Taki motyw może znaleźć się zarówno na bluzce czy żakiecie, jak i na sukience, spódnicy, a nawet spodniach! Najbezpieczniej jednak zdecydować się na jeden wzorzysty element ubioru w ramach jednego zestawienia. Będziemy mieć pewność, że wszystko do siebie pasuje i nie ma przeładowania stylizacji.

Czas na zmiany

Pierwsze powiewy wiosny są świetnym pretekstem do zmian w wyglądzie. Pora więc pozbyć się już zimowych szarości, grubych płaszczy, swetrów i otworzyć się na nowe, świeże kolory. Warto wpuścić do swojej szafy odrobinę słońca, soczystej trawy czy błękitu nieba. W mojej już znalazło się kilka wiosennych akcentów, które nastrajają mnie pozytywnie każdego ranka. Gorąco polecamy!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Matka trójki dzieci na Wall Street, czyli zmiana kursu

Jak się pracuje młodej kobiecie w banku inwestycyjnym na Wall Street? Dyskryminacja kobiet widoczna gołym okiem, a w najbliższej perspektywie kryzys finansowy. Na dodatek bohaterka książki „Zmiana kursu” ma trójkę dzieci i niepracującego męża na głowie. Prawa do sfilmowania książki kupiła Reese Whiterspoon!
  • Joanna Gotfryd - 21/02/2019
książka Zmiana kursu

Być kobietą na Wall Street

Isabelle ma 36 lat, trójkę małych dzieci, niepracującego męża i jest dyrektorem zarządzającym w jednym z banków przy Wall Street. Niewiele kobiet pracuje w branży finansowej, a te, które pracują zastanawiają się czy próbować rozbić szklany sufit, działając jako „klub szklanego sufitu”, czy przyłączyć się do „wroga”?

Isabelle z jednej strony nie podoba się traktowanie jakiego doświadczają kobiety w banku, ale z drugiej strony uodporniła się i puszcza między uszy niewybredne zachowanie kolegów. To dzięki temu udało się jej zajść tak wysoko.

Mama trójki dzieci na Wall Street

Równocześnie kiedy Isabelle próbuje ukrywać w pracy, że jest matką (nie opowiada o dzieciach i swoich wyzwaniach związanych z rodzicielstwem), jej koledzy, mężowie niepracujących żon, chwalą się swoim ojcostwem na prawo i lewo. Kiedy spotkanie zarządu przeciąga się do późnych godzin wieczornych, Isabellę omija zabawa z dziećmi i możliwość poczytania im bajek przed snem. Trzeba przekupić nianię, żeby kolejny raz została dłużej.

Mąż Belli postanawia doskonalić się w jodze i dbaniu o własne ciało. Gardzi pracą na etat i zarabianiem dużych pieniędzy, co nie przeszkadza mu bez skrupułów korzystać z profitów i karty kredytowej opłacanej przez żonę.

Mieszkając na Upper West Side na Manhattanie i posyłając dzieci do najbardziej prestiżowego przedszkola przy Piątej Alei trzeba dopasować się do ludzi z wyższych sfer. Z jednej pensji opłacić kredyt, nianię, przedszkole, panią do sprzątania i osobę, która wyprowadza psa.

Kryzys finansowy

Jest rok 2008, nadciąga poważny kryzys finansowy. Isabelle przeczuwa, że rynek się zmieni, a wraz z nim zmieni się wszystko. Równocześnie na horyzoncie pojawia się były narzeczony głównej bohaterki, zabójczo przystojny i bogaty finansista Henry, który zaczyna pracę dla największego klienta Belli – co oznacza częste spotkania i rozmowy przez telefon.

Reese Whiterspoon

„Zmiana kursu” to bardzo dowcipna, choć w rzeczywistości mało śmieszna historia – jak życie każdej przepracowanej matki, osadzonej w toksycznym środowisku i mającej cały dom na głowie.

Książkę, wydaną niedawno przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka napisała Maureen Sherry, była dyrektor zarządzająca w dużym banku na Wall Street, a prawa do sfilmowania tej historii kupiła Reese Whiterspoon.

Zdjęcie: Marta Puchalska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail