Czego szukasz

Cięcia w dofinansowaniach do niań. Maluchy do żłobków

Do niedawna można było zatrudnić nianię, korzystając z państwowych dotacji, jednak Rząd zapowiedział cięcia w dofinansowaniach do niań, ponieważ Polscy rodzice wolą wysyłać dzieci do żłobków. A w nich z kolei nadal nie ma wystarczająco dużo miejsc, więc nad tą kwestią Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej już pracuje i zapowiada pozytywne zmiany.

Cięcia w dofinansowaniach dla niań

Rząd za czasów PO-PSL planował wyciągnąć 150 tysięcy niań z szarej strefy zatrudnienia. Zamiary nie zostały zrealizowane nawet w połowie. W serwisie niania.pl jest zarejestrowanych 400 tysięcy osób, podpisanych umów było zaledwie 53 tysiące, co jest słabym wynikiem, bo to średnio 9 tysięcy niań rocznie.

Z usług niań korzystają głównie zamożne rodziny w dużych miastach. 64% opiekunek mieszka w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Łodzi i Poznaniu. Zatrudniane są na 8-10 godzin dziennie, za 8-11 zł na godzinę.

Przypomnijmy, że od końca 2011 roku rodzice, którzy wybierali opiekę domową, po zawarciu umowy aktywizującej i zgłoszeniu niani do ZUS mieli prawo skorzystać z pełnego dofinansowania składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowne, wypadkowe i świadczeń zdrowotnych dla opiekunki. Od 1 stycznia 2018 dotacja została zmniejszona o połowę.

110 tysięcy miejsc w żłobkach

Obecny Rząd podjął się stworzenia 110 tysięcy nowych miejsc w żłobkach do 2030 roku. Aktualnie jest około 93 tysiące miejsc, a to zaledwie 9% zapotrzebowania.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło, że w 2018 roku budżet programu „Maluch plus” zwiększył się trzykrotnie, ze 151 do 450 milionów złotych. To jednak wciąż niewielkie sumy, by znacznie poprawić liczbę miejsc w żłobkach.

Co więcej, 250 milionów zł to pieniądze z Funduszu Pracy, który ma wspierać bezrobocie i na który trafia 2,45% ze środków od pracodawców. Według pracodawców te pieniądze nie są wydawane zgodnie z przeznaczeniem, bo docelowo miały być wykorzystywane do walki z bezrobociem i w celach aktywizacyjnych. Jednak biorąc pod uwagę, że przeznaczając je na żłobki, dające szansę na powrót kobietom do pracy, to już jest zbieżne z założonym celem.

Nie wiadomo także, czy bezrobocie, które obecnie jest na niskim poziomie nie wzrośnie w najbliższych latach, co może sprawić, że środki będą odebrane z programu „Maluch Plus”.

Polscy rodzice wolą żłobki

Rodzice rzadko korzystają z usług niani, znacznie chętniej zapisują dzieci do żłobków i klubików. W poprzednich latach temat placówek był spychany przez Rząd na boczny tor, ale plany poprawy dają nadzieję, że do żłobków dostanie się dużo większa liczba dzieci. To z pewnością cieszy rodziców. Na zmianach stracą z kolei nianie, których liczba zatrudnień zapewne spadnie jeszcze bardziej.

Cięcia w dofinansowaniach do do opieki przez nianię, sprawią, że legalne zatrudnienie opiekunki do dziecka przestanie być opłacalne. Stracą na tym kobiety, bo to one są w 91 proc. przedstawicielkami tego zawodu.

Zdjęcia: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie