Czego szukasz

Być Mamą i dalej sobą

Coaching można porównać do podróży, na początku której wędrowiec wytycza cel wyprawy, planuje ją i przygotowuje się do niej, gromadzi niezbędny ekwipunek, aż wreszcie wyrusza w drogę i osiąga cel. Bycie matką nie oznacza konieczności rezygnowania z siebie, swoich pasji czy aktywności. Potrzeby mamy też są ważne i to od ich zauważenia, poszanowania i zaspokajania (przez samą matkę) w dużej mierze zależy atmosfera w domu. 

  • Joanna Berendt - 06/11/2012

Chcesz wychować samodzielne i pewne siebie dziecko – weź odpowiedzialność za swoje życie i twórz rzeczywistość, w której potrzeby zarówno dziecka jak i rodzica są ważne.

Bezpłatny coaching dla Mam – szczegóły projektu na końcu strony 😉

 

Co to tak naprawdę znaczy być mamą?

Zachęcam do zapytania samej siebie: Co to znaczy dla mnie być mamą? Pozornie proste i oczywiste pytanie a jednak z mojego doświadczenia to jedno z naprawdę ważnych pytań w życiu mamy. Dlaczego?

Bo pojawienie się dziecka w rodzinie zmienia niemal wszystko. I to wcale nie chodzi o to, że trzeba się nim opiekować, karmić czy przewijać. Oczywiście są to ważne i nieodzowne elementy wczesnego macierzyństwa. Jest jednak więcej ważnych zmian. Pojawienie się dziecka niejako wymusza określenie siebie czyli mamy w nowej rzeczywistości. Do zestawu codziennych ról kobiety dochodzi bycie matką. I choć wiele z nas świadomie przygotowuje się do macierzyństwa, czyta poradniki, rozwija kompetencje wychowawcze to macierzyństwo jest jak pełna oczekiwań niezwykła podróż w nieznane. Jak równanie z wieloma niewiadomymi i jedną wielką wiadomą jaką jest miłość rodzicielska.

Co jednak zrobić gdy miłość nie wystarcza lub precyzyjniej mówiąc miłość nie jest odpowiedzią na piętrzące się wyzwania i trudy codziennego życia matki. Kiedy tempo życia, wielość obowiązków stają się przytłaczające i choć kochamy swoje dziecko to czujemy się jako matki i kobiety zagubione, nie wiemy jak działać by łączyć ważne obszary swojego życia, by będąc mamą być dalej sobą?

Chcę być mamą i nie chcę rezygnować z siebie

Niezaprzeczalnie dziecko jest wielki darem dla niemal każdej z nas, a jednocześnie pojawia się pytanie jak bycie mamą wkomponować w życie tak, by nie rezygnować z siebie? Jak skutecznie połączyć ważne obszary swoje życia, tak by i życie dawało nam radość i satysfakcję?  Tu właśnie może być bardzo pomocny coaching – czyli indywidualne sesje (rozmowy) z profesjonalnych coachem. Szczęśliwa mama, skutecznie i świadomie godząca rolę rodzica, pracownika, szefa  czy właściciela firmy przy jednoczesnym zadbaniu o swoje własny potrzeby  jest w stanie dużo więcej zaoferować swojemu dziecku, a czas spędzany z uśmiechniętą mamą  jest niezapomnianym czasem każdego dziecka.

Czym jest coaching?

Ale czym jest coaching? Coaching jest metodą umożliwiającą klientce odkrywanie, poszerzanie oraz efektywne wykorzystywanie swojego potencjału skierowanego na odnoszenie sukcesów zawodowych i osobistych, czyli innymi słowy na podniesienie zadowolenia z życia. W procesie coachingu wykorzystywane są różne style pracy, narzędzia i techniki dostosowane do indywidualnej sytuacji klienta, które wspierają go w dokonywaniu zmian.

Coaching można porównać do podróży, na początku której wędrowiec wytycza cel wyprawy, planuje ją i przygotowuje się do niej, gromadzi niezbędny ekwipunek, aż wreszcie wyrusza w drogę i osiąga cel. Rolą coacha jest bycie mapą, na której można odszukać i zaznaczyć cel, stoperem mierzącym poziom przygotowań, listą do zweryfikowania kompletności ekwipunku, drzewem, pod którym można odpocząć w czasie drogi oraz kompasem wskazującym północ, aby zorientować się dokąd zmierzać i w końcu chorągiewką, która można wbić, gdy osiągnie się cel. Charakterystyczny w roli coacha jest fakt, iż cały wysiłek jak również pełnia sukcesu jest dziełem wędrowca

Dlaczego warto wypróbować coaching będąc mamą?

Bo szczęśliwa i spełniona mama to szczęśliwe i spełnione dziecko. A dlaczego? Dzieci uczą się głównie poprzez modelowanie czyli podpatrywanie i naśladowanie. Są świetnymi obserwatorami, odbierają komunikację werbalną ale i niewerbalną. Gdy usłyszą od mamy, która ma smutny wyraz twarzy, smutne oczy, że wszystko w porządku, wiedzą, że coś jest nie w porządku i mocno intuicyjnie przytulają mamę. Gdy mama na co dzień tłumaczy dzieciom, iż nie wolno krzyczeć, sama jednak krzyczy rozmawiając z innymi osobami – dziecko machinalnie przejmuje od mamy nawyki krzyczenia. Maluchy naśladują kroczek po kroczku zachowania rodziców (również te, których byśmy nie chcieli). Będąc świadomymi rodzicami, posiadając kompetencje, by reagować z cierpliwością i miłością w sytuacjach buntu, złości, czy napadów agresji – podwójnie wspieramy nasze dzieci. Potrafimy wesprzeć je w konkretnej sytuacji, ale też uczymy je (poprzez przykład własnego zachowania) jak zachowywać się w przyszłości

Drugi argument dotyczy bardziej mamy i jakości jej życia. Bycie matką nie oznacza konieczności rezygnowania z siebie, swoich pasji czy aktywności. Potrzeby mamy też są ważne i to od ich zauważenia, poszanowania i zaspokajania (przez samą matkę) w dużej mierze zależy atmosfera w domu. Chcesz wychować samodzielne i pewne siebie dziecko – weź odpowiedzialność za swoje życie i kreuj je – krok po kroku twórz rzeczywistość, w której potrzeby zarówno dziecka jak i rodzica są ważne, gdzie słowa szacunek, zaufanie i autentyczność nabierają realnego znaczenia.

Z kim pracuję jako Kobiecy Coach?

Swoim klientkom oferuję dwa autorskie programy coachingu indywidualnego: Sztuka bycia sobą” oraz „Radość bycia matką”.  Specjalizuję się w pracy z kobietami, które mają wrażenie, iż w ważnych obszarach swojego życia nie są tam gdzie chciałyby być. Czują się zagubione, przeciążone wielością ról, obowiązków i decyzji. Pomagam im wziąć ster swojego życia w swoje ręce, uporządkować priorytety, rozwinąć świadomość własnych potrzeb i wartości. Wspieram je we wdrażaniu w życie realnych i znaczących zmian, by dzięki temu skutecznie kreowały dobre, spełnione życie swoich i swoich bliskich oraz czerpały radość z każdego dnia.

Proponuję wygodną formę pracy przez telefon lub Skype co dla matek łączących różne aktywności jest ważnym udogodnieniem

A na koniec zachęcam ponownie do spytania samej siebie:

Jakimi wartościami chcę się kierować w macierzyństwie?

O czym chce pamiętać dla siebie? A o czym dla swojego dziecka?

Jaką mamą chcę być? I jak na tym skorzysta moje dziecko?

Jak widzę siebie jako mamę i moje dziecko za 5, 10  oraz 15 lat?

Zdjęcie: dreamstime.com

W ramach projektu Coaching dla Mam autorka tego artykułu zaprasza wszystkie Mamy do skorzystania z bezpłatnych sesji coachingowych w dniach 5-30 listopada.

Szczegóły projektu TUTAJ.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Berendt
Coach ACC, trener. Specjalizuje się w pracy z kobietami poszukującymi równowagi pomiędzy ważnymi obszarami swojego życia. (www.KobiecyCoach.pl).  Prowadzi indywidualne sesje coachingowe, warsztaty grupowe oraz mediacje. Prywatnie mama dwójki energicznych dzieci.
Podyskutuj

Pomysły na lekkie obiady na upał

Lato w pełni! Słoneczko muska skórę, ale potrafi też porządnie przygrzać w głowę. Musimy wtedy pamiętać o tym by ją czymś osłonić i do tego dużo pić, No ale nie samą wodą człowiek żyje, czasem trzeba coś zjeść, bo nawet jak Wy nie macie apetytu to dzieci bywają głodne bardzo często, zwłaszcza jak się nudzą albo długo posiedzą w basenie. Mąż pewnie też zerka ostentacyjnie na lodówkę. Zapytałyśmy się na naszym facebook'owym profilu co gotujecie w upały. Zebrałyśmy Wasze odpowiedzi i serwujemy Wam garść kulinarnych inspiracji, idealnych na lato!
  • Agnieszka Wadecka - 08/07/2019
smaczny obiad na lato

Zupy na ciepło i na zimno

Wśród waszych odpowiedzi niejednokrotnie padały takie odpowiedzi jak chłodnik, gazpacho i zupy.

Lato obfituje w pyszne warzywa dlatego bez problemu zrobicie:

  • chłodnik z buraczków,
  • pomidorowe gazpacho.

Albo zupy:

  • kalafiorową,
  • koperkową,
  • krem z warzyw sezonowych lub
  • ogórkową na samodzielnie kiszonych ogórkach. Mniam!

obiad na słodko

Na słodko

Jesienią i zimą lubimy jeść gorące, półpłynne, rozgrzewające obiady. Pewnie gdy robi się o kilka stopni za gorąco to marzycie o chłodnym popołudniu i pysznej fasolce po bretońsku albo pikantnym gulaszu, prawda? No ale jednocześnie na samą myśl o gotowaniu takich gorących dań leje się pot.

Co w takim razie zrobić na obiad? Może coś na słodko?

  • zapiekany ryż z jabłkami i cynamonem,
  • ryż z truskawkami lub borówkami (o, mamo, smak dzieciństwa!),
  • owoce pod kruszonką,
  • serek z owocami lub domowy mus,
  • albo naleśniki?!

Klasyka gatunku

Wśród odpowiedzi nie brakło klasycznej letniej potrawy obiadowej czyli młodych ziemniaczków, najlepiej z koperkiem lub mizerią. Stawiacie też na szparagi albo z pyszną pieczoną rybkę z surówkami czyli obiad, który jednoznacznie kojarzy się z wypoczynkiem nad wodą.

Dla równowagi pani Ania napisała, że na obiad je… Oliwki i to w dużej ilości. I my takie gotowanie rozumiemy 😀

szparagi, ziemniaki i pomidory

Oryginalnie i oszczędnie

Na sam koniec zostawiam Wam kulinarne hity. Oto odpowiedzi pani Beaty i pani Katarzyny:

  • „Nic :D”
  • „Nic. Wtedy na dwa dni mam.”

Gdy temperatura wykracza ponad 35 stopni jest to najbardziej słuszne danie obiadowe.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Urlop macierzyński w Polsce jednym z najdłuższych w UE

W najnowszym raporcie portalu ALEO.com - “Rynek pracy z kobiecej perspektywy” - możemy porównać długość urlopów macierzyńskich w całej Unii Europejskiej. Polska zajmuje piąte miejsce wśród państw, które gwarantują mamom najdłuższy pełnopłatny urlop macierzyński. Najdłużej z dzieckiem mogą zostać Bułgarki, aż 46 tygodni.
  • Dominika Wassermann - 11/06/2019
mama z malutkim dzieckiem na rękach

Urlop macierzyński to ważny czas dla dziecka

Po urodzeniu dziecka bardzo ważną kwestią jest, aby maluch był jak najdłużej z mamą. Wydawać by się mogło, że w pierwszych miesiącach dziecko głównie śpi i je, ale jest to niezwykle ważny okres w rozwoju małego człowieka. W tym czasie zaczyna kształtować się jego osobowość, sposób budowania relacji, poczucie bezpieczeństwa oraz poczucie własnej wartości, tego jak będzie postrzegał siebie.

Jak zatem rządy krajów Unii Europejskiej dbają o to żeby mamy miały czas dla siebie i nowo narodzonego potomka?

Długość urlopu macierzyńskiego w poszczególnych krajach znacznie się różni. W Polsce jest to 20 tygodni pełnopłatnego urlopu. Można go jednak przedłużyć wykorzystując urlop rodzicielski i w ten sposób być w domu z dzieckiem przez cały rok. Jednak przez te kolejne tygodnie będziemy otrzymywać tylko 60% wynagrodzenia.

Polska znajduje się w czołówce krajów UE jeśli chodzi o długość pełnopłatnego urlopu macierzyńskiego. Z dłuższego urlopu mogą korzystać Greczynki, Słowaczki, Chorwatki oraz Bułgarki. W Bułgarii jest to rekordowy czas aż 11 miesięcy. My znajdujemy się na piątym miejscu ex aequo z Estonią. W Estonii jednak sprawa wygląda nieco inaczej. Estonki mogą wziąć kolejne 146 tygodni wolnego i otrzymywać w tym czasie 44% wynagrodzenia sprzed porodu.

Urlop macierzyński – gdzie jest najkrótszy?

Wyprzedzamy w tym rankingu kraje skandynawskie. W Szwecji i Danii pełnopłatny urlop to zaledwie 10 tygodni.

Najkrócej w domu z dzieckiem mogą pozostać Portugalki – zaledwie 6 tygodni.

Średnia długość pełnopłatnego urlopu macierzyńskiego w UE wynosi 16,7 tygodnia.

Raport oparty jest o dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

Czy ma to wpływ na przyrost naturalny?

Co ciekawe badania statystyczne pokazują, że długość urlopu macierzyńskiego niekoniecznie pokrywa się z dzietnością. We Francji i Irlandii pełnopłatny urlop trwa kolejno 18 i 16 tygodni, a dzietność w tych krajach to prawie dwoje dzieci przypadających na każdą kobietę w wieku rozrodczym. Podobnie współczynnik dzietności wygląda w Szwecji – 1,78 i Danii – 1,75.

Najniższe wskaźniki płodności zanotowano na Malcie, w Hiszpanii, Włoszech, Cyprze, Grecji, Portugalii i Luksemburgu. Dzietność w tych krajach plasuje się między 1,26 a 1,39.

W Polsce współczynnik ten wynosi 1,48 i wzrósł o 5,2, co oznacza że w porównaniu z rokiem 2016 urodziło się w naszym kraju prawie 20 000 więcej dzieci.

Jednak w żadnym kraju Europy przyrost naturalny nie jest na tyle wysoki, żeby zapewnić zastępowalność pokoleń. Aby tak było współczynnik dzietności musiałby wynosić 2,1. To pokazuje, że Europa staje się kontynentem starych ludzi.

Ciekawe jest też, że w Stanach Zjednoczonych gdzie nie istnieje urlop macierzyński dzietność plasuje się na poziomie 1,72.

Najwyższy wskaźnik dzietności na świecie ma Niger – 7,1.

Zdjęcia: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail