Czego szukasz

Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale – recenzja książki

Czujesz, że chcesz “coś” zmienić w swoim życiu, ale nie wiesz co i jak? Widzisz, że życie przepływa Ci przez palce albo jesteś uwikłana w trudną sytuację i nie wiesz jak z niej wyjść? A może zwyczajnie chcesz lepiej siebie poznać i odnaleźć swój potencjał? Chcę Ci zaproponować lekturę książki Kamili Rowińskiej “Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale”, która będzie dla Ciebie fascynującą podróżą w głąb siebie i szansą na odważne i odpowiedzialne życie. Zobacz dlaczego zaczynam moją pracę z tą książką, chociaż wcześniej tego nie planowałam.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 27/02/2017
Kamila Rowińska, autorka książki Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale

Pobierz bezpłatny e-book „7 kroków do osiągania ambitnych celów” i zobacz jak osiągnąć to, o czym marzysz.

Słów kilka o Kamili Rowińskiej…

Kamila Rowińska jest coachem, trenerem, mówcą motywacyjnym oraz autorką książek o tematyce coachingowej i biznesowej, a prywatnie, żoną i mamą dwójki dzieci. To kobieta, która odniosła ogromny sukces, pokonując wiele przeciwności losu, budując na nich lepszej jakości życie prywatne i zawodowe.

Pomimo wysokiej i ugruntowanej pozycji biznesowej, jako dyrektor Oriflame, zdecydowała się na dużą zmianę w swoim życiu, kierując się potrzebą. Potrzebą podzielenia się własnym sukcesem i wiedzą, jak go osiągnąć, z innymi. Założyła firmę i pomaga innym odnaleźć i uwolnić swój życiowy potencjał. Swoją wiedzę przelała również na karty 6 książek.

Książka jak wskazówka

Zanim zaczęłam czytać książkę Kamili Rowińskiej, zastanawiałam się co mnie czeka. Spodziewałam się mocnych stereotypowych haseł, słownych szablonów, w które ubrane jest przesłanie, jak zmienić swoje życie na lepsze. Obawiałam się, że zostanę zarzucona ogromną ilością porad w stylu: musisz, trzeba, powinnaś. I pewnie takie słowa padają w tej książce, tylko docierają jakby znienacka,

bo nie poczułam, że muszę, ale że naprawdę mogę, jeśli tylko chcę.

Autorka niczego nie narzuca, nie ocenia, kieruje się głębokim zrozumieniem, proponuje i podpowiada, jak można dokonać zmian w swoim życiu. Mówi, że jeśli chcesz, jeśli czujesz się na siłach i to jest właśnie ten moment, to ta książka Ci pomoże. Pomoże budować swoje życie, decydować o nim, wziąć je w swoje ręce.

Książka Kamili Rowińskiej nie jest typowym poradnikiem zawodowym, to raczej sposób na życie, na naukę, jak czerpać z siebie, aby stać się szczęśliwym i pełnym człowiekiem. I w zależności od tego, na jakiej drodze się znajdujesz, możesz wynieść coś dla siebie. To książka uniwersalna.

Jeśli Twoim marzeniem jest własny biznes, znajdziesz w niej inspirację od czego zacząć, z czym się zmierzyć i jak dojść do celu. Jeśli jesteś na etapie poszukiwań siebie i nie wiesz jak odnaleźć w sobie potencjał, to też książka dla Ciebie. Nie wyklucza nikogo, bo każda praca zaczyna się od nas samych, od znalezienia własnej drogi i do tego namawia Kamila Rowińska.

To nie jest lektura na jeden wieczór, zawarte w niej zadania wymagają czasu, skupienia, uczciwości i szczerości wobec siebie, a o to nie zawsze jest łatwo. Musimy na czas wykonywania zadań opuścić swoją strefę komfortu, ale taka chwila refleksji i skupienia się na sobie i swoich potrzebach, może nadać twojemu życiu nowy kierunek. Dodatkowym atutem książki jest język, którym została napisana oraz ćwiczenia czerpiące z coachingu, o czym wspomina autorka. Wszystko to przybiera prostą i czytelną dla odbiorcy formę.

Chcę więcej!

Moim celem było przeczytać książkę i napisać parę słów dla Was o niej. Nie miałam w planach wykonywania żadnych zadań, pomimo, iż wiedziałam, że książka je zawiera. Miałam przeczytać i trochę Wam o niej opowiedzieć. Jednak stało się inaczej, bo już po przeczytaniu kilku stron miałam w ręku ołówek. Myślę, że trudno jest się oprzeć chęci współpracy z autorką i podążaniu za nią, przede wszystkim ze względu na uczciwość i szczerość zawartą już w pierwszych słowach.

Otwartość i umiejętność dzielenia się trudnymi momentami w życiu, bez epatowania i jednoczesnego nawoływania “trzeba wziąć się w garść”, jest ogromną siłą autorki. Kamila Rowińska podaje przykłady z własnego życia, z czym musiała się zmagać i jaką drogę przejść by być w tym miejscu, w którym się dzisiaj znajduje. Podkreśla, że pomimo wielkiej pokory wobec kruchości życia, planuje je tak, jakby miała żyć sto lat. Nie rezygnuje z marzeń i do tego namawia swoich czytelników.

Bardzo spodobało mi się również zdanie, które działa motywująco i podkreśla, że nie jest to kolejna pozycja teoretyczno – szkoleniowa, tylko książka, z której płynie przesłanie i potrzeba wspierania innych w rozwoju efektywności osobistej i biznesowej.

“ Nawet jeśli ty w siebie nie wierzysz wystarczająco mocno, pamiętaj, że ja w ciebie wierzę. Wierzę w ciebie i w twoje możliwości”.

Ja mam zamiar tę złotą myśl Kamili Rowińskiej wykorzystać w stosunku do moich dzieci, aby móc je lepiej motywować. Czasem brakuje słów, którymi można oddać, jak bardzo nam zależy na sukcesie naszych pociech.

Kamila Rowińska przywołuje w książce również wiele afirmacji, które można wykorzystywać do codziennego wzmacniania się i namawia do stworzenia swoich. Jednocześnie co drugie zdanie w tej książce to sentencja warta zapamiętania czy zapisania.

Nie zrobiłam wszystkich zadań w tej książce, bo spieszyłam się, żeby Wam o niej opowiedzieć. Poza tym to wymaga czasu i sumienności. Jednak zaraz do niej wracam i przeczytam jeszcze raz. Tym razem dla siebie i z ołówkiem w ręce, gotowa na zadania i wyzwania.

Zainteresowana?

Pobierz bezpłatny e-book „7 kroków do osiągania ambitnych celów” i zobacz jak osiągnąć to, o czym marzysz.

Książkę „Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale” oraz inne, autorstwa Kamili Rowińskiej możesz kupić w sklepie Rowińska Business Coaching.

Okładka książki Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale

Zdjęcia: własność RBC

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Bycie mamą to styl życia

Różnorodność w biznesie to temat ważny i bardzo popularny. Czy dotyczy on także nas - rodziców? Dotyczy, a jakże! Jak się okazuje status rodzinny mieści się w kategorii "różnorodność", o którą tak się dba, szczególnie w dużych firmach. Dlaczego zatem czasem jeszcze ukrywamy fakt bycia rodzicem? I czy to w ogóle jest możliwe? Zapraszamy do lektury felietonu Moniki Sońty, która słuchając o środowiskach LGBT, odkrywa ważną prawdę o byciu mamą!
  • Monika Sońta - 09/04/2019
mama z małym dzieckiem na rękach

Raczej o tym nie wspominaj

Opowiem Wam o wydarzeniu, na którym poczułam, że bycie mamą to bycie w korporacyjnej mniejszości. Nie, nie dlatego, że w środowiskach zawodowych nie ma mam, ale dlatego, że zazwyczaj się nie uzewnętrzniają.

„Zatrzymywanie w sobie” bycia rodzicem, tak jak każde ukrywanie siebie wpływa na biznes. Prosta zasada: nie jesteś efektywna na 100% w miejscu, w którym musisz ukrywać ważną część siebie.

Mit work&life balance

Sami tworzymy mity. Nawet je ładnie nazywamy. Na przykład koncepcja podziału pionową kreską życia na strefę zawodową i prywatną (work&life balance)… jakby zmycie makijażu i zmiana kapci na domowe odcinała Cię całkowicie od tego, czym żyjesz przez osiem godzin dziennie. Tak nie jest. Te strefy zbyt mocno przenikają się w naszych głowach.

Niecodzienne porównanie …

Jestem w Dublinie, w siedzibie Google – korporacji, docenianej za utrzymywanie startupowej mentalności.  Właśnie trwa pierwsze Diversity Forum (Forum Różnorodności), skierowane głównie do środowisk LGBT w firmach technologicznych. Odczytam nazwy z kilku identyfikatorów: LinkedIn, Facebook, Twitter, Dropbox …

Temat stricte biznesowy: „Why coming out is good for business?”.  (w bardzo wolnym tłumaczeniu: „Dlaczego odkrycie dotychczas utajonej cząstki siebie jest dobre dla biznesu?”).

Od czterdziestu minut siedzę i słucham. Przyszłam z ciekawości. Jako przedstawicielki „mainstreamu”, trwająca na scenie dyskusja o LGBT nie dotyczy mnie bezpośrednio.

A jednak!

W odniesieniu do mojej rzeczywistości – rzeczywistości mamy, mogę podpisać się pod wszystkimi wnioskami z dialogu… (które omówię w kolejnym artykule ;-)). Wróćmy jednak do podstaw i rozumienia różnorodności (żeby coś wspierać i mierzyć, trzeba ustalić lokalną definicję).

„Lifestylowa” różnorodność

W polskich firmach spłaszczamy różnorodność do pojęć: rasa, płeć, wyznanie, preferencje seksualne. Zapożyczamy ze Stanów coś, czego nie przełożymy bezpośrednio na rynek polski… może z wyjątkiem płci i dyskusji o parytetach. A czy „naszą” współczesną różnorodnością na skalę masową nie jest po prostu styl życia i status rodzinny?

Kwestia dzieci (statusu rodzinnego)

Czasem sami wpychamy się w pułapkę niezrozumienia naszego wkładu w różnorodność firmy, robiąc coś wbrew swojej roli rodzinnej i momentu życiowego.

Czy będziesz autentyczna zgadzając się wyjazdową dyspozycyjność?

Być może tak, może przez pierwszy okres, kiedy wyjazd czy nowe wyzwanie będziesz traktowała jak chwilę odmiany. Na dłuższą metę, takie rozwiązanie nie będzie jednak ani w zgodzie z Tobą, ani efektywne dla projektu, nad którym pracujesz.

Wokół Ciebie jest wiele osób, które mają podobne dylematy – od Sheryl Sandberg i strategii „Lean In” zaczynając – i  które proponują systemowe podejścia do tematu.

Nie chodzi o to, żeby epatować swoim statusem rodzinnym czy przynależnością do określonej grupy, ale są takie mniejszości, gdzie nie da się postawić granicy, bo styl życia prywatnego i zawodowego po prostu na siebie wpływają.

A Ty co myślisz na ten temat?

c.d.n.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Monika Sońta
Mama wielowymiarowo aktywna: biznesowo - ekspert komunikacji korporacyjnej; naukowo – doktorantka zarządzania; życiowo – promotorka uważnego spędzania czasu z dzieckiem, co widać po wpisach na blogu http://zmianaperspektywy.pl/ Mama małej Marceliny.
Podyskutuj

Mama wraca do pracy. Krok 4: Negocjacje

Czas wziąć sprawy w swoje ręce. W powrocie do pracy inicjatywa jest po stronie Mamy. To Ty decydujesz, kiedy i jak chcesz wrócić. Aby zrobić to zgodnie z Twoimi potrzebami, potrzebujesz wiedzieć więcej o drugiej stronie. O Twoim pracodawcy, rynku pracy, to z nimi będziesz ustalać plan działania.
  • Marta Maciszewska-Malinowska - 08/04/2019
mama z dzieckiem na kolanach pracuje przy komputerze

Nie bójmy się rozmawiać i ustalić planu powrotu do pracy z drugą stroną. Zachęcam wszystkie Mamy do tego, aby ich powrót był aktywny i świadomy. Co to znaczy? Aby odbył się według jakiegoś pomysłu, planu i aby ten plan był ustalony wspólnie z pracodawcą.

Warto umówić się na spotkanie jakiś czas przed powrotem, ustalić zasady, zastanowić się wspólnie jak ten powrót ma wyglądać, aby przyniósł korzyści Mamie i pracodawcy. Takie spotkanie jest w interesie obu stron. Pracodawca nie potrzebuje mało zmotywowanej Mamy, dla której powrót do pracy jest wielką trudnością. Mama nie potrzebuje złych emocji i nowych obowiązków, których nie może pogodzić z pozostałymi sprawami.

Jak się przygotować do takiego spotkania?

Mamo, potrzebujesz mieć świadomość swojej sytuacji, swoich mocnych stron i trudności, z jakimi się borykasz. Pomogły Ci w tym zadania z kroku 1 i kroku 2. Wiesz także jakie są Twoje potrzeby, jakie konkretne rozwiązania mogą je zaspokoić i jaki efekt to przyniesie (krok 3).

Przykładowo: wiesz, że jesteś świetna w kontaktach z klientem, przypomniałaś sobie swoje sukcesy, maile od zadowolonych klientów z podziękowaniami dla Ciebie, wiesz też, że w powrocie do pracy najbardziej boisz się ciągłego pośpiechu. Ustaliłaś, że potrzebujesz zachować spokój, aby nie wprowadzać nerwowej atmosfery w domu. Rozwiązanie, jakie pomoże Ci zrealizować tę potrzebę to elastyczne godziny rozpoczęcia pracy np. między 7 a 9. Jeśli będziesz mogła rozpocząć pracę, kiedy dojedziesz do firmy, zyskasz rodzinne śniadania i spokojne odprowadzanie dzieci do żłobka. Co dalej?

Poznaj drugą stronę

Masz już swój konkretny pomysł na to, co pomoże Ci w powrocie do pracy. Teraz czas na spotkanie z pracodawcą. Aby osiągnąć swój cel potrzebujesz wiedzieć więcej o drugiej stronie.

Spróbuj wejść w buty swojego pracodawcy. Jaka jest jego aktualna sytuacja? Czego od Ciebie oczekuje? Jakie są jego potrzeby? Zastanów się nad tym z dwóch poziomów:

  1. konkretnych spraw, mierzalnych np. firma oczekuje od Ciebie, że będziesz wykonywać swoje poprzednie zadania i pracować na pełen etat oraz
  2. z poziomu psychologicznego np. szefowej/szefowi zależy na lojalności pracowników.

Wypisz wszystkie obserwacje, intuicje, wiedzę, jaką masz na temat drugiej strony. Skuteczny może być też wywiad w firmie. Zadzwoń do dobrej koleżanki/kolegi i dowiedz się co się dzieje, czy coś się zmieniło, jakie są plany.

Negocjacje

Porównaj teraz to wszystko, co wiesz o drugiej stronie ze swoimi potrzebami i propozycjami rozwiązań. Zobacz czy są jakieś punkty wspólne. Dlatego w poprzednim zadaniu (krok nr 3) poza potrzebami i rozwiązaniami, tak ważne były też efekty, jakie te rozwiązania przyniosą. Może okaże się, że Twój spodziewany efekt pokrywa się z potrzebą drugiej strony.

Zastanów się co jest dla Ciebie kluczowe, najważniejsze, o co chcesz powalczyć w swoim powrocie do pracy. Czy jest to elastyczny poranek, brak telefonu służbowego, jasne zasady dzielenia obowiązków, stopniowy powrót do pracy etc. Znajdź argumenty na przekonanie do Twojej wizji powrotu drugą stronę, posługując się językiem jej potrzeb, ważnych dla niej spraw. Ustal też z jakich swoich potrzeb jesteś w stanie zrezygnować, jeśli to będzie konieczne w trakcie spotkania. Przygotuj się do tej rozmowy.

Pamiętaj, że świadomy powrót do pracy dopasowany do Twojej nowej sytuacji zaoszczędzi Tobie i Twojej rodzinie wiele stresu i pozwoli na łączenie pracy z macierzyństwem. Twojemu pracodawcy da zmotywowaną i zaangażowaną w pracę Mamę. Same korzyści, przekonaj do nich swojego pracodawcę.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Maciszewska-Malinowska
Mama Wiktora i Leny. Ekspert Programów Working Parents. Wierzy, że każda firma może stworzyć środowisko przyjazne rodzicom, a pracownicy łączyć pracę i rodzinę w zgodzie ze sobą. Pomaga firmom wdrożyć odpowiednie benefity dla rodziców, ponieważ wie, że jeśli dobrze w pracy, to dobrze w domu. Lubi analitykę i jasno określone cele dlatego każdy Program Working Parents to także badanie potrzeb pracowników zakończone raportem dla HR.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail