Czego szukasz

Blog dla siebie? Czemu nie!

Nasz list o blogowaniu wywołał spore poruszenie. Bardzo nas to cieszy! Czy bloga pisze się dla kogoś czy dla siebie? Jak myślicie? Marta Młodawska napisała do nas, aby podzielić się tym, czym dla niej jest blog i blogowanie. Jeśli więc zastanawiasz się czy pisać bloga, przeczytaj koniecznie!

A Marta napisała do nas, że…

Poniższą pisaninę sprowokowała u mnie Agnieszka, wysyłając do mnie list na temat blogowania. [co to był za list sprawdź tutaj >>>]

Bloguję od kilku miesięcy. Jakiś czas temu założyłam bloga książkowego, gdzie recenzuję przeczytane przez siebie książki. Piszę subiektywnie i szczerze. Z gąszczu księgarskich półek wyławiam pozycje, które mnie interesują. Jeśli zajrzycie do mnie, zauważycie, że ten wybór jest dosyć specyficzny i bardzo subiektywny. Choć pojawiły się już pozycje, które ,gdyby nie blog, to nie trafiłby do mojej biblioteczki i nie stały się bohaterkami moich recenzji.

Jak to się zaczęło?

Jakiś czas temu zostałam mamą na pełen etat. Zajmuję się domem i dzieckiem, ze względu na specyficzne potrzeby dziecka i powiedzmy sobie szczerze ,także względy ekonomiczne. Po pewnym czasie bycia (jak to kiedyś napisała inna Mama) house managerem poczułam, że się duszę, że czuję się głupsza, bo nie mam nawet siły poczytać więcej niż jedną książkę na miesiąc. Kto jest molem książkowym i niepohamowanym pożeraczem książek zrozumie mój ból. Na moje narzekania poirytowany Małżonek powiedział, żebym założyła bloga i opisała te już wcześniej przeczytane książki. W końcu jestem humanistą z lekkim piórem niech się wezmę do roboty. Pomyślałam, że zwariował. Na co? Po co? Kto będzie to czytał?

Zakładam bloga

Ale, jak to się mówi „kropla drąży skałę”. Niesiona impulsem założyłam bloga. Początkowo pisanie szło mi bardzo opornie, pisałam rzadko i nie byłam zadowolona z efektów. W końcu udało mi się przełamać i zamieszczać więcej recenzji w lepszej jakości. Oczywiście, cały czas staram się, żeby każdy kolejny tekst na blogu był lepszy od poprzedniego. Na dzień dzisiejszy wygląda to tak, że czytam więcej i to nowości, a moje kręgi zainteresowań książkowych znacznie się poszerzyły.

Co mi daje blogowanie?

Po pierwsze po jakimś czasie poczułam, że blog dał mi dużo więcej radości i energii, niż mogłam się w ogóle spodziewać. Po drugie okazało się, że o dziwo ktoś czyta, to co napisze i jeszcze mówi, że mu się podoba.  Szczerze mówiąc nie byli to na początku moi znajomi. Z chwilą założenia bloga postanowiłam najpierw „sprawdzić się” wśród obcych. Po trzecie dzięki blogowi i internetowi dotarłam do nieznanych dla siebie wcześniej autorów i poszerzyłam swoją wiedzę o wydawanych nowościach oraz marketingu internetowym. Do tego sprecyzował się mój plan o kierunku rozwoju bloga, tego o czym i kiedy chcę pisać. Udało mi się nawet odnieść sukces w postaci nawiązanej współpracy recenzenckiej z jednym z dużych wydawnictw, z czego bardzo się cieszę, bo ciągle jestem żółtodziobem i daleka droga przede mną.

O czym Ty możesz stworzyć bloga?

Tak naprawdę każda z Nas może pisać o czym tylko chce, o ciuchach, zakupie mieszkania, pieczeniu ciast, dzieciach, rowerach. Długo by wymieniać. Ważne by dawało nam to radość i pewien rodzaj odpoczynku duchowego. A jak kiedyś przyjdą korzyści finansowe, to już w ogóle „smerfastycznie”! 😉

 

Zdjęcie: foter.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Książki są dla niej jak oddychanie. Z księgarni nigdy nie wychodzi z pustymi rękami. Zaraziła pasją do książek swoje małe dziecko. Bloguje, oczywiście o książkach! Wciąż szuka pomysłu na swoją drogę zawodową i snuje plany o własnej firmie.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie