Czego szukasz

Bielska mama nie jest sama

Bohaterką naszej historii jest Ola Sawczuk, mama rocznej Leny, która – przebywając na urlopie wychowawczym – chciała zrobić coś dla siebie i dla innych mam z jej miasta i założyła portal Bielskie Mamy.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 03/07/2012

Olu, jesteś na urlopie wychowawczym, ale oprócz wychowywania Leny zajmujesz się czymś bardzo ciekawym i ważnym. Powiedz co robisz, będąc pełnoetatową mamą?

Aktualnie pracuję nad uruchomieniem portalu, który ma być swego rodzaju wirtualnym przewodnikiem po Bielsku-Białej dla mam.

Skąd wzięłaś pomysł na portal Bielskie Mamy?

Pomysł zrodził się w mojej głowie jeszcze kiedy byłam w ciąży, gdy zaczęłam szukać informacji nt. ciąży, ale nie tych podręcznikowych teorii, jakich mnóstwo w sieci (zresztą sama mam na półce kolekcję obowiązkowych podręczników „ciążowych”, śmiech), ale informacji konkretnych, w kontekście miasta w którym mieszkam i oferty jaką posiada dla kobiet w ciąży w zakresie zdrowia, urody np. czy i gdzie są fitness kluby posiadające ofertę dla kobiet w ciąży, jaką szkołę rodzenia wybrać, czy po prostu chcąc poznać opinie i doświadczenia innych mam gdzie rodzić. I wtedy okazało się, że aby znaleźć odpowiedzi na te, jak by nie patrzeć, proste pytania trzeba było nie lada wysiłku i czasu aby znaleźć po pierwsze – pełną informację w danym temacie a po drugie – aby te informacje były aktualne. Znalezione tu i ówdzie wypowiedzi na portalach „ciążowych” (ogólnopolskich) czy wpisy na forach często były mocno przestarzałe, a przez to mało użyteczne. I wtedy właśnie pojawił się pomysł stworzenia miejsca w sieci dla takich jak ja, aktywnych bielskich mam.

Do kogo kierujesz swój serwis?

Serwis dedykowany jest wszystkim przyszłym i aktualnym mamom zamieszkałym na terenie Bielska-Białej i okolic – kobietom aktywnym, kreatywnym, ambitnym, które chciałyby w prosty i szybki sposób znaleźć praktyczne informacje zarówno na temat życia rodzinnego, kulturalnego jak i zawodowego, i co najważniejsze – informacje konkretne, pożądane przez mamy mieszkające w tej konkretnej miejscowości, z określonymi potrzebami i możliwościami jakie daje im to miasto. A w zakresie atrakcyjności dla mam, dzieci i całych rodzin Bielsko-Biała wypada naprawdę całkiem nieźle – urokliwie położone u stóp Beskidów, z bogatą ofertą atrakcji dla osób lubiących aktywnie spędzać wolny czas, centrum kulturalne – liczne koncerty, wystawy, spektakle czy festiwale gromadzą publiczność nie tylko z regionu, ale i z całego kraju, wreszcie – to miasto Bolka i Lolka oraz Reksia! Tylko nam, mamom brakuje czasu, aby wyszukiwać, a potem wyselekcjonować informacje nt. wydarzeń w naszym mieście, które mogły być ciekawe zarówno dla nas jak i dzieci. Tego typu portalu ze spersonalizowaną ofertą, skierowanej do nas, bielskich mam nie było. Bielskie mamy mają to właśnie zmienić.

O czym można u Was poczytać i czego się dowiedzieć?

Portal podzielony jest na 3 części, tak aby w maksymalnie ułatwić mamom odnalezienie żądanej informacji. W dziale „Będę mamą” każda przyszła bielska mama będzie mogła w szybki sposób dowiedzieć się np. gdzie w Bielsku znajdzie zajęcia fitness dla kobiet w ciąży, jakie i gdzie zrobić badania, znajdzie też wykaz polecanych ginekologów, listę szkół rodzenia oraz informacje gdzie rodzić wraz z opiniami i komentarzami innych mam.

W części „Jestem mamą” bielskie mamy poznają ofertę edukacyjną dla najmłodszych dzieci (wykaz żłobków i przedszkoli), zapoznają się z bazą rekomendowanych przez inne mamy lekarzy specjalistów. Dzięki wyszukiwarce zajęć dla dzieci w szybki sposób znajdą ciekawe pomysły na kreatywne spędzanie wolnego czasu. Chcemy promować przede wszystkim mądre inicjatywy dedykowane dzieciom, takie bielskie „perełki” jak np. warsztaty rodzinne z mozaiki czy filcowania prowadzone przez Miejską Galerię BWA. Ponadto, chcemy stworzyć mapę miejsc przyjaznych dzieciom, aby zaznaczyć miejsca warte odwiedzania z dzieckiem, oraz „bielski spacerownik”, który wskaże ciekawe trasy spacerowe zarówno na spacery z młodszymi jak i starszymi dziećmi.

Ostatnia, trzecia część „Jestem kobietą” będzie poświęcona bielskim aktywnym kobietom, ich zdrowiu, urodzie, pracy, karierze, pasjom czyli takie swoiste dopełnienie szczęśliwej bielskie mamy! Będziemy tu pisać i dyskutować o powrocie do pracy, dzielić się doświadczeniami, promować bielskie firmy przyjazne i nieprzyjazne mamom, radzić jak założyć firmę, gdzie pozyskać dotacje na własny biznes, inspirować historiami mam, którym udało się pogodzić życie rodzinne z zawodowym. Nie zabraknie też innych tematów – o zdrowiu i urodzie – będziemy rekomendować warte odwiedzania miejsca relaksu dla każdej bielskiej mamy.

Czy portal to już biznes, czy jeszcze hobby? Od kiedy jesteś w sieci?

Bielskie mamy są w sieci od niedawna. Portal to na razie wciąż bardziej hobby, pasja, ogromna satysfakcja z tworzenia czegoś swojego, trochę też oderwanie się od codzienności, ale i pierwsze nieśmiałe kroki w kierunku własnego biznesu, o którym zawsze marzyłam. Dziecko dało mi „kopa”, i paradoksalnie też – impuls do zawalczenia o siebie i swoje szczęście, bo wiem że robię to dla nas!

Portal to Twoje dzieło, czy wspólna praca kilku osób?

Jak dotąd portal tworzę sama, ale wiem, że na szerszą skalę sama nie dam rady, dlatego zaczęłam poszukiwać współpracowników- osób, które chciałyby współtworzyć portal.

Kiedy pracujesz, skoro cały dzień opiekujesz się córką? Czy Lena chodzi do żłobka, albo zajmuje się nią niania?

Pracuję głównie wieczorami. Lena nigdy nie miała problemów z zasypianiem, dzięki temu po godzinie 20.00, kiedy już śpi, mam trochę czasu dla siebie. Wtedy  zasiadam do komputera i zdarza się że pracuję nawet do 1.00 w nocy. Na razie oboje z mężem uznaliśmy, że na żłobek jeszcze za wcześnie (i dla Leny i dla nas, śmiech). Bardzo pomaga nam też babcia, która zawsze chętnie opiekuje się Lenką.

A czym zajmowałaś się przed urodzeniem dziecka?

Zanim zostałam mamą, pracowałam w firmie doradczej jako kierownik działu funduszy europejskich, pozyskując dotacje unijne dla przedsiębiorstw z sektora MŚP.  Praca w tej branży wiele mnie nauczyła. Przede wszystkim pracy zadaniowej, doskonałej umiejętności zarządzania czasem, samodzielności w realizacji zamierzonych celów. Każdy opracowywany projekt był zupełnie nowym wyzwaniem – inna branża, tematyka, inne założenia i cele. Myślenie projektowe w połączeniu z brakiem schematów i powielania jakichkolwiek reguł prowokowało do wysokiej kreatywności. Myślę, że wszystko to zaprocentuje przy tworzeniu BIELSKICH MAM.

Super, że znalazłaś w sobie energię i chęć do działania i do zrobienia czegoś potrzebnego dla mam w Bielsku-Białej. Mamy mają dużo pomysłów, energii, ale często brakuje im odwagi, żeby coś zacząć – jak zachęciłabyś je do działania?

Macierzyństwo to trudny czas. Szczególnie gdy jest to pierwsze dziecko. Życie staje na głowie – nowe obowiązki, duża odpowiedzialność, ogromne zmęczenie… Często wtedy mamy mają poczucie, że ich życie już się „skończyło” i teraz to już tylko przysłowiowe: „pranie, sprzątanie i gotowanie”. Ze mną na początku było podobnie. Dopóki nie uzmysłowiłam sobie, że jeśli ja będę nieszczęśliwa i sfrustrowana, to dziecko z pewnością to odczuje. Na szczęście żyjemy w dobie komunikacji elektronicznej i mam możliwość pracować w domu, nie zaniedbując przy tym obowiązków domowych, a przede wszystkim – poświęcać jak najwięcej czasu Lenie. Moje rady…? Organizować i planować dzień. Zachowywać zdrowy umiar. Nie zapominać o sobie. I pamiętać, że macierzyństwo nie musi być „luką w cv” – może stać się początkiem nowego, fajnego życia nie tylko bielskiej, ale każdej mamy!

Dziękuję za rozmowę i życzę wielu sukcesów.

Rozmawiała Joanna Gotfryd

www.bielskiemamy.pl

 

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Jak założyć działalność na macierzyńskim krok po kroku?

Wiele mam przebywających na urlopach macierzyńskich zastanawia się nad założeniem własnej firmy. Jak to zrobić i o czym pamiętać? Ile zajmie mi założenie firmy, a także czy od samego początku muszę firmę rejestrować? W tym opracowaniu odpowiem na wszystkie te pytania i przedstawię krótki poradnik, gdzie i kiedy się udać, aby zacząć prowadzić swoją firmę.
  • Aneta Szczycińska - 18/10/2020
młoda kobieta prowadzi rozmowę przez telefon, siedzi za biurkiem i przy laptopie

Pomysł na działalność

Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest pomysł na własny biznes. Warto rozeznać się na rynku, podpytać znajomych, sprawdzić czy jest zapotrzebowanie na dane produkty, czy usługi które chcemy zaproponować.

Kolejna ważna rzecz to, że przebywając na urlopie macierzyńskim, mama pobiera zasiłek i w tym czasie w głównej mierze powinna zajmować się dzieckiem. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby prowadziła firmę, ale należy to robić w takim stopniu, aby to nie uniemożliwiało sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Wniosek z tego jest taki, że firmę spokojnie można założyć i prowadzić, ale musi ona być prowadzona w takim zakresie, aby nie zakłócała opieki nad dzieckiem.

Przeczytaj także: Kiedy nie musisz zakładać firmy – działalność nierejestrowana

Czy od razu muszę rejestrować firmę?

Nie i taka opcja jest od 30 kwietnia 2018 r. Chodzi tutaj dokładnie o takie rozwiązanie jak działalność bez rejestracji. Polega to de facto na prowadzeniu działalności bez konieczności jej rejestrowania, opłacania z jej tytułu składek ZUS, ale pod warunkiem że przychód miesięczny nie przekroczy kwoty 1300 zł.

Jest to super rozwiązanie na dorobienie sobie niewielkich pieniędzy, na sprawdzenie rynku i tego, czy nasza oferta jest odpowiednia – bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów.

O fakcie prowadzenia działalności bez rejestracji nie informuje się żadnego urzędu, ani ZUS. Polega to na tym, że od pewnego dnia rozpoczyna się sprzedaż, którą najlepiej wpisywać sobie do zestawienia miesięcznego, często nazywanego ewidencją.

Jeśli w którymś momencie sprzedaż miesięczna przekroczy 1300 zł, to od dnia przekroczenia limitu trzeba będzie zarejestrować działalność gospodarczą.

Formalności związane z założeniem działalności

Rozwiązanie, o którym pisałam wyżej, czyli działalność bez rejestracji jest opcją, z której nie trzeba korzystać i można od samego początku zarejestrować działalność gospodarczą.

Zatem co trzeba zrobić, że założyć firmę? Obecnie jednoosobową działalność gospodarczą można założyć bez wychodzenia z domu, jeśli dysponuje się podpisem elektronicznym z certyfikatem kwalifikowanym lub profilem zaufanym (który jest darmowy).

Jeśli przyszły przedsiębiorca nie posiada żadnego z nich, to może na stronie CEIDG przygotować wniosek roboczy o założenie działalności gospodarczej i potwierdzić go w ciągu 7 dni od wypełnienia w dowolnym urzędzie gminy.

Coraz częściej też przyszli przedsiębiorcy decydują się na skorzystanie z usług biura rachunkowego, które może za nich przygotować i przesłać potrzebne dokumenty.

Ale wracając do samego faktu założenia działalności, to mama na macierzyńskim zakładająca firmę musi złożyć dwa lub trzy dokumenty, ale mogą one być złożone w jednym okienku urzędu gminy lub online.

Pierwszy dokument to sam wniosek o założenie firmy, czyli druk CEIDG-1, drugi dokument to zgłoszenie do ZUS na druku ZUS ZZA, a na koniec zgłoszenie do VAT-u, jeśli rodzaj działalności nas do tego zmusza lub sami chcemy, to wówczas właściwy jest formularz VAT-R.

Przy wypełniania dokumentów online, druki CEIDG-1 oraz ZUS ZZA generują się w systemie, natomiast wniosek VAT-R niestety nie. Należy go przygotować i dodać, jako załącznik do przesyłanych pozostałych dwóch dokumentów.

Dodam jeszcze, że warto do wniosku o rejestrację do VAT dodać dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu np. akt notarialny, umowę najmu, gdyż to może przyspieszyć proces rejestracji, który niestety obecnie wydłuża się czasem nawet do 3 miesięcy.

Przeczytaj także: 5 pułapek w działalności nierejestrowanej

Gdzie mogę sprawdzić swoją rejestrację?

Właściwie złożony wniosek będzie widniał na stronie CEIDG. Rejestrację do VAT można sprawdzić na stronie MF https://ppuslugi.mf.gov.pl/_/, a jeśli chodzi o ZUS, to najlepiej aktywować konto na PUE ZUS lub upewnić się na infolinii ZUS.

Nad czym się zastanowić zanim przystąpimy do składania wniosku?

Jak widać sam proces założenia jednoosobowej działalności przebiega bardzo sprawnie, ale zanim dojdzie do wypełniania dokumentów, nad paroma rzeczami trzeba pomyśleć i są to:

  • kody PKD, czyli kody określające rodzaj prowadzonej działalności gospodarczej,
  • forma opodatkowania działalności gospodarczej, a do wyboru są cztery: zasady ogólne, podatek liniowy, ryczałt, karta podatkowa
  • forma wpłacania zaliczek na podatek dochodowy – miesięczna lub kwartalna,
  • kod tytułu ubezpieczenia przy:

– korzystaniu z ulgi na start tzn. zwolnienia z opłacania składek społecznych przez okres pełnych 6 miesięcy – 05 40,
– małym ZUS – 05 70,
– dużym ZUS – 05 10,

  • zgłoszenie do VAT – czy muszę, czy mogę, a jak mogę to czy będzie to dla mnie opłacalne?

Przeczytaj także: Jak założyć własną firmę? – 21 wskazówek dla każdej mamy

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Szczycińska
Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, mama trzech uroczych córeczek, prowadzi jednoosobową kancelarię prawną. Miłośniczka filmów Woody’ego Allena, Audrey Hepburn, teatru, kulinarnych eksperymentów, podróży, przez długie lata aktywna harcerka.

Dotacje na opiekę nad dziećmi do lat trzech

Jak można skorzystać z dotacji na opiekę nad małymi dziećmi? Pomimo tego, iż okres starej perspektywy finansowej UE (budżet unijny z lat 2014-2020) dobiega już końca, można jeszcze skorzystać z unijnych projektów. W wielu województwach są realizowane projekty na dofinasowanie miejsc opieki nad dziećmi do lat 3, co oznacza, że jeszcze wiele instytucji prowadzi lub w najbliższych miesiącach będzie prowadzić nabór do takich dofinasowanych żłobków. Aby ułatwić Wam poszukiwanie tych instytucji zamieszczamy zaktualizowaną tabelkę. Sprawdź, aby nie przegapić żadnego projektu!
  • Agnieszka Pierzak - 15/10/2020
Niania z dzieckiem bawią się razem

Aktualizacja artykułu z dnia 15.10.2020 r.

Dotacje na opiekę nad dziećmi do lat 3

Pomimo tego, iż okres starej perspektywy finansowej UE (budżet unijny z lat 2014-2020) dobiega końca można jeszcze skorzystać z unijnych projektów. Okres 2014-2020 oznacza, że w tych latach są ogłaszane konkursy z tego budżetu unijnego, natomiast projekty w ramach tych konkursów będą jeszcze realizowane przez najbliższe 2-2,5 roku.

Tak samo jest z projektami na dofinasowanie tworzenia i funkcjonowania żłobków, klubów dziecięcych czy dofinasowania niani. O tym temacie pisaliśmy już kiedy ruszały pierwsze konkursy. W chwili obecnej w wielu województwach środki już się wyczerpały, niektóre konkursy zostały odwołane ze względu na pandemię COVID i część środków z konkursów, które miały się odbyć w 2020 roku została przeznaczona na walkę z pandemią.

Jednak cały czas w wielu województwach są realizowane projekty na dofinasowanie miejsc opieki nad dziećmi do lat 3. W wielu województwach konkursy były ogłaszane w 2020 roku i albo zostały właśnie rozstrzygnięte albo będzie to miało miejsce w najbliższych miesiącach – najpóźniej do grudnia 2020 r.

Przeczytaj także: Opieka na dziecko – na czym polega i komu przysługuje?

Gdzie jeszcze prowadzony jest nabór?

Dla rodziców oznacza to, że jeszcze wiele instytucji prowadzi lub w najbliższych miesiącach będzie prowadzić nabór do takich dofinasowanych żłobków. Aby ułatwić Wam poszukiwanie tych instytucji w załęczniku na końcu artykułu zamieszczamy zaktualizowaną tabelkę z informacjami o aktualnym stanie realizacji takich projektów w poszczególnych województwach wraz z linkami do instytucji realizujących projekty z dofinasowaniem.

Instytucje te otrzymały środki na przyjęcie dzieci i prowadzą lub będą prowadziły nabory. Oczywiście każda z tych instytucji tworzy własny regulamin i zasady przyjęcia dzieci – regulamin ten wynika zazwyczaj z warunków konkursu jakie narzuca instytucja ogłaszająca ten konkurs, a więc Zarząd danego województwa. Zatem, aby zapisać dziecko do takiego dofinasowanego żłobka należy znaleźć taka instytucję, w tej instytucji uzyskać informacje o aktualnych terminach i warunkach naboru.

Należy jednak pamiętać – i ten warunek dotyczy wszystkich dofinasowanych żłobków – że dofinasowanie jest przeznaczone dla rodziców powracających do pracy po przewie związanej z urodzeniem dziecka, zatem dotyczy to osób na urlopach macierzyńskich, rodzicielskich, wychowawczych. Rodzic, który już wrócił do pracy i w dniu zgłaszania się do instytucji już pracuje, nie może zapisać dziecka na takie dofinansowane miejsce.

Przeczytaj także: Jak sobie radzić z pracą, kiedy moje dziecko często choruje?

Wersja artykułu z dnia 09.05.2016 r.

Bo kobietom jest trudniej…

W ostatnim cyklu artykułów na temat funduszy unijnych pisałam już, że spora część środków w obecnej perspektywie finansowej przeznaczona została na aktywizację zawodową kobiet. Wszystkie analizy i badania rynku pracy potwierdzają trudności z powrotem do pracy po urodzeniu dziecka, a w statystykach urzędów pracy rośnie odsetek kobiet (w niektórych województwach nawet co czwarta zarejestrowana kobieta), które próbują wrócić na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem dziecka. No bo wiemy, że nie jest łatwo…

Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest niewystarczające zaplecze instytucjonalne w zakresie miejsc opieki nad dziećmi do lat 3. W dokumentach strategicznych (strategia rozwoju województwa, gminy czy powiatu) wielu obszarów w kraju znajdziemy zapis, iż problem ten stanowi istotną barierę utrudniającą pracę zawodową rodziców i opiekunów najmłodszych mieszkańców kraju.

Na łączenie życia rodzinnego i zawodowego

W celu przeciwdziałania tej sytuacji województwa w ramach opracowanych programów regionalnych (była o nich mowa w poprzednim cyklu artykułów) zabezpieczyły środki unijne na tworzenie punktów opieki nad dziećmi do lat 3.

W każdym w województw ten obszar wsparcia może mieć inną nazwę: np. godzenie życia osobistego i zawodowego, równość szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy, łączenie życia zawodowego z prywatnym. Zawsze jednak dotyczył on będzie działań o podobnym charakterze tj. umożliwienie rodzicom powrotu na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem dziecka.

Przeczytaj także: Czy jestem dobrą mamą? Macierzyństwo a wyrzuty sumienia

Kto może skorzystać ze środków?

Instytucjami uprawnionymi do skorzystania z tych środków (tj. składanie wniosków o dofinansowanie i tworzenie nowych miejsc) są istniejące punkty opieki (żłobki samorządowe, prywatne, kluby dziecięce). Jednocześnie projekty na tworzenie nowych miejsc opieki mogą być składane przez wszystkie inne podmioty, jeżeli tylko są one zainteresowane utworzeniem takiego miejsca (również przedsiębiorcy, którzy mogą tworzyć żłobki, kluby dziecięce przyzakładowe dla swoich pracowników).

Zaletą takich nowopowstałych miejsc jest to, że będą one dostępne dla rodziców za niewielką opłatą lub całkowicie za darmo (taka preferencyjna stawka będzie obowiązywała przez pierwsze 12 m-cy lub 24 m-ce, które rodzic przeznacza na podjęcie działań aktywizacyjnych ukierunkowanych na powrót na rynek pracy). Oczywiście kto i na jakich zasadach będzie zwolniony z opłaty będzie różnić w każdym województwie, ale generalnie opłata nawet w prywatnym żłobku nie powinna przekroczyć opłat w żłobkach samorządowych.

A jak znaleźć miejsce z dofinansowaniem dla swojego dziecka?

My, jako rodzice (posiadający dziecko w wieku do lat 3) jesteśmy natomiast osobami uprawnionymi do skorzystania z tych miejsc. Aby ułatwić Wam wyszukanie informacji stworzyliśmy tabelę, która pomocna będzie w odnalezieniu takiego programu w każdym z województw.

Sprawdź w jakim programie będą tworzone nowe punkty opieki, pobierz załącznik!

Każde województwo prowadzi portal informacyjny o funduszach, na którym publikuje ogłoszenia o konkursach i naborach wniosków. Informacje te dostępne są również na portalu ogólnopolskim www.funduszeeuropejskie.gov.pl. Po procesie oceny wniosków złożonych w postępowaniu konkursowym (tu należy uzbroić się w cierpliwość, bo niestety trwa on ok. 6 m-cy) publikowana jest tzw. lista rankingowa, na której znajdują się te podmioty, którzy otrzymały środki na realizację projektów. Podmioty te po podpisaniu umów na realizację projektów przystępują do ich realizacji i zaczynają prowadzić nabór dzieci  i rodziców, ale dzięki tej liście możemy nawiązać z nimi kontakt już wcześniej.

Rodzaje wsparcia na jakie można liczyć

W każdym województwie finansowane będą następujące formy wsparcia:

1. Wsparcie na tworzenie i funkcjonowanie podmiotów świadczących usługi opieki nad dziećmi do lat 3 (żłobki, kluby dziecięce, opiekun dzienny). Zgodnie z zasadami programów unijnych nowopowstałe miejsca opieki będą dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych rodziców / dzieci

2. Tworzenie nowych miejsc opieki nad dziećmi do lat 3 (w tym dostosowanych do potrzeb dzieci z niepełnosprawnościami) w istniejących punktach opieki

3. Wsparcie usług świadczonych przez dziennego opiekuna

W wielu województwach istnieje również możliwość sfinansowania dla rodziców kosztów zatrudnienia niani (nie tylko refundacji składek jak to miało miejsce do tej pory w ramach programów pomocy dla rodziców przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, ale całego jej wynagrodzenia).

Pewnie od razu pomyślicie w jakich… otóż wprost wspomina się takie rozwiązanie w województwach: Dolnośląskie, Kujawsko-pomorskie, Lubelskie, Łódzkie, Mazowieckie, Opolskie, Pomorskie, Śląskie, Warmińsko-mazurskie, Wielkopolskie, Zachodniopomorskie.

Ale ostatecznie dopiero po rozstrzygnięciu konkursów, jak już wiadomo jest jakie projekty wygrały, okazuje się co można w nich dostać. Warto być czujnym!

Dla kogo dokładnie dostępne będzie wsparcie?

Wsparcie na tworzenie miejsc opieki jest uzupełnieniem programów aktywizacyjnych. Udział rodzica (posiadającego dziecko w wieku do lat 3) w projekcie aktywizacyjnym wiąże się z koniecznością udziału w szkoleniach/kursach zawodowych, stażach, spotkaniach z doradcami. W tym czasie rodzic jeszcze nie pracuje, ale nie może sprawować opieki nad dzieckiem. Niektóre projekty aktywizacyjne zapewniają opiekę nad dziećmi w czasie, gdy rodzic przebywa na szkoleniach, stażu, ale nie wszystkie. Ich uzupełnieniem są właśnie te działania, o których mowa w mniejszym artykule.

Z drugiej strony skorzystanie z takiego unijnego żłobka, klubu dziecięcego możliwe jest nie tylko dla rodziców, którzy zapisali się projektów aktywizacyjnych, ale dla każdego rodzica, który chce powrócić na rynek pracy po przewie związanej z urodzeniem dziecka i sam podejmuje w tym celu różne działania.

Grupa docelowa/ostateczni odbiorcy wsparcia określona jest bowiem w następujący sposób:

  • osoby powracające na rynek pracy po urlopach macierzyńskich, rodzicielskich, wychowawczych sprawujące opiekę nad dziećmi w wieku do lat 3;
  • osoby pozostające bez zatrudnienia (bezrobotne, ale również nieaktywne zawodowo i nie zarejestrowane w urzędzie pracy) i sprawujące opiekę nad dziećmi w wieku do lat 3

Warto zatem śledzić informacje kiedy i na jakich dokładnie zasadach powstaną nowe miejsca opieki w naszym otoczeniu, bo to może być pierwszy krok do zmiany naszego życia zawodowego.

Pierwsze konkursy już rozstrzygnięte, listy żłobków, które powstały są dostępne na stronach www, w wielu województwach właśnie trwają oceny bądź nabory wniosków.

Sprawdź w jakim programie będą tworzone nowe punkty opieki, pobierz załącznik!

Powodzenia!

Załączniki

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Pierzak
Z funduszami europejskimi związana jestem od 2006 r. Najpierw jako pracownik instytucji odpowiedzialnej za wdrażanie środków europejskich, a od momentu kiedy zostałam mamą prowadzę wspólnie z mężem firmę pomagającą pozyskiwać fundusze unijne i rozliczać projekty finansowane ze środków UE. Taki model pracy bardzo mi odpowiada i pozwala łączyć miłość do dzieci i rodziny z pasją pracy - www.pierzak.pl
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×