Czego szukasz

Analityk biznesowy w IT – co robi, jak nim zostać i dlaczego warto – historia Poli

Nie trzeba mieć studiów technicznych, żeby rozpocząć pracę jako analityk biznesowy w IT. Trzeba za to mieć ciekawość, pasję i szczęście do ludzi, którzy chcą się podzielić wiedzą. I warto pamiętać, że droga do zdobycia wymarzonego zawodu może potrwać dłużej i może wiązać na początku z wyrzeczeniami, które trzeba wziąć pod uwagę” – mówi Pola Figacz, mama 2 chłopców i analityk biznesowy w IT. Jaką ścieżkę do nauki zawodu proponuje i czym zajmuje się na co dzień? Przeczytaj jej historię!

  • Joanna Gotfryd - 10/06/2018
Pola Figacz (analityk biznesowy w IT) z synem przy komputerze

Polu, jesteś pierwszą mamą – analitykiem biznesowym, z którą robimy wywiad na portalu Mamo Pracuj. Proszę powiedz czym zajmujesz się na co dzień w pracy i za co odpowiadasz?

Analityk biznesowy to taka osoba w zespole projektowym, która pełni trochę rolę tłumacza – przede wszystkim pomiędzy klientami, a programistami lub bardziej ogólnie, między biznesem, a technologią.

Analityk spotyka się z klientem, który ma określone potrzeby w zakresie stworzenia lub rozbudowania jakiegoś systemu, np. do rezerwacji lotów, ma być sklepem internetowym lub być oprogramowaniem do zarządzania klientami jakiejś firmy usługowej itd.

Analityk zbiera wymagania, dokładnie określa co i jak ma robić system. Jeśli ma to być system dla jakiejś organizacji to zapoznaje się z firmą, dla której rozwiązanie ma być przygotowane, jak ta firma funkcjonuje, jakie procesy biznesowe się w niej odbywają, jakie czynności, które w firmie odbywają się obecnie „ręcznie”, mają zostać zautomatyzowane oraz jak wygląda struktura organizacyjna firmy.

Jeśli system jest dedykowany dla użytkowników z zewnątrz, czyli np. osób, które mają rezerwować sobie przez internet loty, to trzeba się dowiedzieć kim jest taki użytkownik, jakie ma potrzeby, jaki cel ma osiągnąć korzystając z systemu itd.

Czyli analityk trochę projektuje taki system, nadaje mu kształt?

Tak, dokładnie. Analityk biznesowy po przeanalizowaniu tych wszystkich informacji, po przedyskutowaniu wymagań z architektem systemowych lub programistą, tworzy koncepcję jak ma wyglądać system, który ma powstać. Jak ma działać, z jakich elementów i funkcji będzie się składał, jak będzie wyglądał.

Na tym etapie analityk współpracuje z grafikiem i UX Designerem – w zakresie wyglądu zewnętrznego i funkcjonalności rozwiązania. Analityk ściśle współpracuje z zespołem programistów, bo wspólnie określają jak teraz wymagania „przerobić” na działanie systemu.

Analityk nadzoruje proces tworzenia systemu od strony merytorycznej, weryfikuje czy system spełnia zdefiniowane funkcje. Oczywiście współpracuje też z zespołem testerów, wspiera przy tworzeniu scenariuszy testowych i samych testach.

Analityk jest też do pewnego stopnia odpowiedzialny za zarządzanie zmianami, za określanie ryzyka w projekcie. Zakres zadań analityka bardzo mocno zależy od wielkości firmy w jakiej się pracuje i od metodyki w jakiej projekt jest zarządzany.

Uff, sporo tych zadań i wydają się bardzo ciekawe! Jak Ty znalazłaś się w branży IT, bo wiem, że ukończyłaś studia na wydziale filologii?

Moja pierwsza poważna praca po skończeniu studiów to udział w projekcie tworzenia Dolnośląskiej Biblioteki Cyfrowej na Politechnice Wrocławskiej. Idealne połączenie dla absolwentki Informacji Naukowej na Wydziale Filologicznym z ciągotami w kierunku IT.

Tworzenie wymagań dla biblioteki cyfrowej, współtworzenie strony www, zgłębianie technologii związanych z digitalizacją zbiorów i ich użytecznym prezentowaniem użytkownikom tak mnie wciągnęło, że postanowiłam rozpocząć uzupełniające studia magisterskie na Wydziale Informatyki i Zarządzania na Politechnice tym bardziej, że były w akceptowalnym dla mnie stopniu techniczne. Wtedy jeszcze nie było tak dużego jak obecnie wyboru studiów podyplomowych dedykowanych analitykom biznesowym.

Ukończyłaś studia informatyczne magisterskie i zaczęłaś szukać pracy?

Tak, zaczęłam szukać pracy w firmie, która zajmuje się tworzeniem oprogramowania. Pracę znalazłam i na początku zajmowałam się przygotowywaniem dokumentacji dla użytkownika końcowego systemów, które tworzyła firma. Po zdobyciu doświadczenia dopuszczano mnie do coraz większej ilości zadań i obowiązków.

Zajmowałam się w tej firmie testowaniem manualnym, poznawałam technologie, obsługę baz danych, zasady modelowania procesów biznesowych, pracy z klientem w obszarze utrzymania tworzonych systemów itd.

Czyli wdrażałaś się do branży IT, przechodząc przez wiele stanowisk?

Właśnie tak ☺ W międzyczasie jeszcze zaszłam w ciążę, obroniłam magistra w 9 miesiącu ciąży i zajęłam się wychowywaniem synka. A kiedy mój syn miał 9 miesięcy wróciłam do pracy, ale już do filii w Warszawie, gdzie wynegocjowałam, że będę 2-3 razy w tygodniu pracować zdalnie.

I już jako pracująca mama doszłaś do wniosku, że pora na zmianę pracy… ☺

No właśnie, dość szybko stwierdziłam, że obecna praca to nie jest to, co chciałabym robić docelowo, więc zaczęłam szukać pracy jako junior analityk biznesowy. Trafiłam do mniejszej firmy, z bardzo fajnym zespołem analityków. Przez kilka lat zdobywałam wiedzę i doświadczenie jako analityk biznesowy. Potem zmieniłam firmę na dużą korporację, bo chciałam zobaczyć jak to jest pracować w takiej organizacji.

Trzy lata temu ponownie zaszłam w ciążę i ponownie zrobiłam sobie przerwę, tym razem zdecydowanie dłuższą, dzięki czemu miałam więcej czasu dla rodziny. Po urlopie macierzyńskiem nie wróciłam do korporacji, ponieważ zupełnie nie znalazłam zrozumienia dla moich potrzeb jako mamy, która chce zachować zdrową równowagę między pracą, a rodziną.

W związku z tym urlop macierzyński przedłużyłam o roczny urlop wychowawczy. Dodatkowo okazało się, że mój młodszy syn ma dość poważne problemy zdrowotne, co ostatecznie zaważyło na tym, że założyłam własną firmę i obecnie pracuję jako analityk biznesowy na zlecenie.

I tak dochodzimy do momentu, w którym jesteś teraz. Prowadząc własną działalność robisz to samo co robiłaś w korporacji, tylko masz więcej elastyczności i czasu dla swoich synów?

Jestem mamą 2,5 letniego Tymona i 7-letniego Mikołaja. Bardzo zależało mi na pracy zdalnej, bo dzięki temu mieszkając pod Warszawą nie tracę czasu na dojazdy i jestem bardziej dostępna dla mojej rodziny.

Do Warszawy jeżdżę tylko jak mam spotkania z klientem i czasem, żeby bezpośrednio spotkać się z zespołem, z którym akurat współpracuję. Oczywiście jeśli ten zespół jest w Warszawie, bo najczęściej programiści lub testerzy są rozsiani po całej Polsce lub nawet świecie.

Praca zdalna wymaga ogromnej samodyscypliny i dobrej organizacji. Ja już wiedziałam, że mam wypracowany system działania i zdrowe podejście do tematu – czyli to, że pracuję w domu nie oznacza, że w tym czasie robię pranie i gotuję obiad.

Założyłam też firmę, żeby pracować w zgodzie ze sobą – mam swój system wartości, który przekłada się na projekty jakie robię. Obecnie mogę pracować z ludźmi lub firmami na partnerskich zasadach, co bardzo mi odpowiada. A poza tym cenię sobie spokój i ciszę, jaką mam pracując w domu, czego nigdy nie miałam pracując w wieloosobowych pokojach w firmach.

Praca analityka to oprócz rozmawiania, praca „sam na sam”, w skupieniu. Cenię sobie to, że jak potrzebuję kogoś spytać o coś, to po prostu dzwonię, robię wideokonferencję, piszę maila i mam konkretne odpowiedzi – nie marnuję czasu, który jest dla mnie wartością, bo chcę go spędzać produktywnie, a potem mieć czas dla rodziny lub po prostu dla siebie.

Twoje podpowiedzi jak zostać analitykiem biznesowym IT możemy znaleźć w artykule: Jak zostać analitykiem biznesowym IT? 5 wskazówek od mamy, która się przebranżowiła>>>

Tak, to konkretne wskazówki dla wszystkich, którzy chcą się przebranżowić.

To, co chciałam jeszcze raz podkreślić, to, że nie trzeba mieć studiów technicznych, żeby rozpocząć pracę jako analityk, trzeba mieć ciekawość, pasję i szczęście do ludzi, którzy chcą się swoją wiedzą podzielić. Trzeba tylko zakładać, że droga do zdobycia wymarzonego zawodu może potrwać dłużej i może wiązać na początku z wyrzeczeniami, które trzeba wziąć pod uwagę gdy się planuje zmianę zawodu.

Polu, mówiłaś, że nie jesteś osobą „techniczną”, nie programujesz. Jakie kompetencje, umiejętności, cechy charakteru są najważniejsze w zawodzie analityka biznesowego?

Po pierwsze analityk musi lubić rozmawiać, ale jeszcze ważniejsze jest to, żeby umiał rozmawiać. Analityk non stop z kimś rozmawia – z klientem, programistą, architektem, testerem, project manegerem i każdy mówi inaczej, a on każdego musi zrozumieć i jeszcze musi postarać się o to, żeby wszyscy inni też zrozumieli przekaz.

Podstawa to otwartość, pozytywne nastawienie, pewność siebie, asertywność, elastyczność w myśleniu. W tej pracy dobrze jest być dociekliwym i generalnie ciekawym świata, gotowym na poszerzanie wiedzy.

Bardzo często trzeba dość szybko poznać jakąś nową dziedzinę wiedzy, bo np. będzie się tworzyło system dedykowany dla firmy logistycznej, więc po prostu trzeba ten obszar poznać.

Mnie w pracy bardzo pomaga moje pesymistyczno-realistyczne podejście do życia, bo jak tworzę nowe rozwiązanie to momentalnie włącza mi się myślenie „a co będzie, gdy…” i tu umieszczam dowolny mniejszy lub większy problem. Takie podejście powoduje, że na etapie projektowania „wyłapuję” problemy, jakie mogą się potencjalnie wydarzyć w systemie.

Dobrze jest umieć „analitycznie” myśleć – rozkładać zagadnienia na czynniki pierwsze, widzieć powiązania między elementami. Warto jest znać języki obce – analityk, który zna angielski lub inny język obcy jest bardzo mile widziany.

Znam bardzo wielu filologów, którzy właśnie z tego powodu wykonują ten zawód. Natomiast umiejętność programowania nie była mi nigdy potrzebna, oczywiście podstawy trzeba mieć, żeby łatwiej rozmawiać z programistą czy architektem, ale nigdy nie wgłębiam się w szczegóły techniczne, bo to nie jest moja rola.

Podpytam Cię jeszcze o work-life balance i dzielenie się obowiązkami w Twoim domu. Jak to wygląda u Ciebie?

W mojej rodzinie podstawą jest to, że oboje z mężem wspieramy się w łączeniu pracy i obowiązków rodzinnych. Mój mąż również pracuje w domu z dokładnie takich samych powodów jak ja. W naszym związku oczywiste jest i było to, że wspólnie zajmujemy się dziećmi i domem.

Czasem mój mąż zajmuje się tymi tematami w większym stopniu, czasem to ja biorę na siebie więcej – jest to omawiane, planowane i działamy. Nie wyobrażam sobie mieć innego niż wspierającego układu w związku.

Polu, a jak Ty odpowiesz mamom, które dopiero myślą o zmianie zawodu i wejście do branży IT – czy warto, dlaczego warto i jak się nie bać zmiany zawodu?

Jeśli ktoś czuje, że chce coś zmienić, że chce spróbować w branży IT, to oczywiście warto podjąć takie wyzwanie. Najważniejsze jest, żeby po prostu lubić to co się robi, bo to daje wewnętrzną motywację. Jeśli kogoś interesują technologie, czuje, że go ciągnie w tym kierunku, to jestem jak najbardziej za tym, żeby podejmować wyzwania.

Ja uwielbiam to co robię, choć moja praca bywa bardzo stresująca i absorbująca. Jednocześnie jako doświadczony analityk mam możliwość zapewnienia rodzinie dobrego poziomu materialnego.

Zawód analityka może dać bardzo dużo satysfakcji i radości, że stworzyło się jakiś pomocny ludziom system. Ja zawsze myślę o ludziach, którzy korzystają z „moich” systemów, które projektuję i to mnie bardzo pozytywnie nakręca.

Fajnie jest mieć poczucie dobrze spełnionego obowiązku, że dzięki mojej pracy, np. jakaś mama może w prosty i szybki sposób umówić przez internet wizytę do lekarza dla swojego chorego dziecka.

Dziękuję Ci bardzo za rozmowę!

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcia: archiwum Poli Figacz

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Ukończ bezpłatny kurs angielskiego w branży IT i zdobądź certyfikat! – edycja 2

Myślisz o branży IT, ale czujesz, że dobrze by było odświeżyć znajomość języka angielskiego? Chcesz zapoznać się ze słownictwem związanym z branżą? Weź udział w naszej wspólnej akcji z firmą Eklektika i zdobądź bezpłatny dostęp do platformy z kursem „DO IT with English”! Poznaj zwroty niezbędne w branży IT i zdobądź certyfikat, którym możesz się pochwalić na rozmowie kwalifikacyjnej! Sprawdź jak wziąć udział w akcji i działaj!
  • Anna Łabno - Kucharska - 23/05/2018

Zrób bezpłatny kurs angielskiego w branży IT i zdobądź certyfikat!

Jeśli interesujesz się branżą IT to doskonale wiesz, że dobra znajomość języka angielskiego może pomóc Ci nie tylko w szukaniu pracy, ale również w samej nauce testowania lub programowania.

Znajomość języka angielskiego w pracy związanej z branżą IT jest bardzo ważna, ponieważ wiele komend i zwrotów nie jest przetłumaczona na język polski. Dodatkowo ta umiejętność pozwala na efektywne komunikowanie się między pracownikami lub klientami w międzynarodowym środowisku. Poznanie branżowego języka często jest podstawą przy nabywaniu i rozwijaniu umiejętności w branży IT.

Ponownie wychodzimy naprzeciw Waszym oczekiwaniom ☺ a realizując projekt #MamoPracujwIT często słyszymy od Was, że chciałybyście podszlifować język, nauczyć się najważniejszych zwrotów lub swobodnie komunikować z właścicielem projektu.

Mamy dla Was same dobre wieści! Ponownie zapraszamy na darmowy kurs języka angielskiego. Oczywiście jest to możliwe dzięki wsparciu Eklektika Language Means Business.

Zgłoś się do naszej akcji i zdobądź pełny dostęp do platformy kursowej na 6 miesięcy. Możesz w tym czasie skorzystać ze wszystkich zakresów tematycznych kursu.

Kurs DO IT with English składa się z kilku modułów. Po zaliczeniu ich wszystkich i zdaniu testów powyżej 80% otrzymasz certyfikat. Cały pakiet, to ok. 80h pracy na kursach.

Zainteresowana?

Jeśli tak, to bardzo się cieszę. To teraz przed Tobą dwa kroki:

1. krok: Proszę sprawdź swoją znajomość języka, wypełniając ten test >>>

Zarezerwuj sobie ok. trzydzieści minut do godziny czasu i spokojną przestrzeń, żeby móc skupić się na zadaniu. Jest to ważne, ponieważ kurs przygotowany jest dla osób na poziomie od B1. Zostaniesz poproszona o mail, pamiętaj aby używać tego samego w zgłoszeniu.

2. krok: A teraz wypełnij naszą ankietę i odpowiedz na pytania, aby zgłosić się do akcji. Podziel się z nami swoją motywacją i planami związanymi z nauką języka angielskiego.

Zgłoszenia zbieramy od 23.05.2018 do 31.05.2018

W drugiej edycji akcji, kurs może otrzymać 25 osób, które wybierzemy na podstawie zgłoszeń.

Wszystkie osoby, które zgłoszą chęć uczestnictwa w kursie, w pierwszym tygodniu czerwca otrzymają informacje o zakwalifikowaniu lub niezakwalifikowaniu się.

Dostęp do platformy będzie bezpłatny. Masz 6 miesięcy, aby zrobić kurs.

Więcej informacji o kursach znajdziesz tu: https://english4ecommerce.com/

Ale to nie koniec

Dzięki współpracy z Eklektika Language Means Business, raz w tygodniu na Grupie #MamoPracujwIT pojawia się nowa porcja słówek z zakresu IT w ramach akcji #AgileEnglish.

Zapraszamy!

Informacje o Eklektika

Eklektika – Language Means Business jest liderem w zakresie szkoleń językowych dla biznesu, specjalizuje się w obszarze English for IT. Szkoła prowadzi zajęcia językowe w całej Polsce – z dojazdem do Klienta lub zdalnie. Eklektika stworzyła też pierwszą na świecie platformę online do nauki angielskiego branżowego dla specjalistów z zakresu IT i e-biznesu. Doświadczeni lektorzy polscy i Native Speakerzy pomogą Ci opanować angielski tak, abyś bez stresu mogła komunikować się i osiągać swoje cele zawodowe. Więcej na www.eklektika.pl

Eklektika w liczbach: rok założenia 2005, ponad 340 lektorów w całej Polsce, ponad 40 000 godzin kursów językowych dla Uczestników z branży IT rocznie.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Podyskutuj

Jak pracować, kiedy dzieci często chorują?

Moje dzieci często chorują. Mieszkam w małym miasteczku. Potrzebuję elastycznej pracy - brzmi znajomo? Magda Dawidziuk zdecydowała się na naukę on-line i planuje pracować zdalnie, żeby lepiej połączyć macierzyństwo z pracą. Jak poradziła sobie z wyzwaniami? Sprawdź, czy to też może być pomysł dla Ciebie?
  • Joanna Gotfryd - 22/05/2018
Kobieta pije herbatęi patrzy przez okno

Chcesz uczyć się on-line i zdobyć nowy zawód? Tworzyć strony internetowe oparte na WordPressie i zarabiać na zleceniach z całego świata?

Magdo, pracujesz na etacie, wychowujesz 2 dzieci, a niedawno jeszcze zdecydowałaś się na zrobienie kursu WordPress & Freelancing. Czy to chęć zapewnienia sobie elastycznego źródła dochodu, alternatywa dla etatu i możliwość pogodzenia bycia mamą z pracą?

Trochę tak. Od pewnego czasu staram się znaleźć taką formę pracy, aby móc pracować z domu, jednocześnie ciągle się rozwijać i zdobywać nowe doświadczenia.

Co przekonało Cię do udziału w kursie?

Z pomysłem tworzenia stron nosiłam się już od pewnego czasu, ale czułam, że błądzę we mgle. Chciałam także prowadzić własnego bloga. Wtedy trafiłam na informację, że wkrótce uruchomicie kurs dotyczący WordPressa. Kiedy zobaczyłam, że oprócz poznawania samego WordPressa, są także moduły z freelancingu i spotkania z Mentorkami – zapisałam się na bootcamp.

I co najbardziej podobało Ci się na kursie – mówiłaś mi o momentach olśnienia… 🙂

Może zacznę od tego co najbardziej mnie zaskoczyło – takie humanistyczne podejście do tworzenia, nie wymagające ścisłego myślenia.

Najbardziej podobały mi się spotkania z Mentorkami. Dziewczyny potrafiły tchnąć taką wiarę, że dasz radę, działaj. Do tego dzieliły się z nami swoim doświadczaniem i podpowiadały, co można jeszcze ulepszyć.

Dodatkowo, jeśli chcesz zapewnić dzieciom edukację domową, to znaczy, że musisz mieć super-elastyczne zatrudnienie…

Powolutku przygotowujemy się do edukacji domowej. Ten kurs pozwolił mi uwierzyć, że uda się mi się to zrealizować. Mam głowę pełną pomysłów jak to wszystko jeszcze lepiej zorganizować. WordPress to dopiero początek.

Czy to, że mieszkasz w małym miasteczku, z dala od dużych ośrodków miejskich, to dodatkowa motywacja, żeby właśnie pracować on-line?

W moim przypadku akurat nie. Nigdy mnie nie ciągnęło do dużych ośrodków miejskich, ale mam bardzo dużą potrzebę ciągłego rozwoju i zdobywania wiedzy. Poza tym uważam, że praca on-line z dziećmi w domu może nie jest łatwa, ale pozwala na bardziej świadome zarządzanie sobą i większy wpływ na wychowanie dzieci.

Dokładnie… praca z domu z chorym dzieckiem, czy z dzieckiem w ogóle, przy boku, na dłuższą metę jest bardzo wymagająca. Dzieci potrzebują naszej uwagi, praca również. Jak planujesz sobie to wszystko zorganizować?

Moje dzieci od małego przyzwyczają się do tego, że Mama ciągle się uczy. Chęć rozwoju wyssały z mlekiem matki, bowiem pierwszego syna urodziłam kończąc studia inżynierskie, a drugiego już na magisterskich. Tłumaczę im co robię i dlaczego, pokazuję na czym polega moja praca albo czego się aktualnie uczę.

Zdarza się, że kiedy ja pracuję czy uczę się, to oni siadają z kredkami i klockami koło mnie i mówią, że też się uczą lub pracują. Mamy wtedy w kuchni wielkie biuro.

Łatwo nie jest, ale widzę już większe zrozumienie z ich strony.

Co powstrzymuje Cię przed założeniem własnej firmy?

Strach przed nieznanym i stałe źródło dochodu 😉 Obiecałam sobie, że jeśli będę miała tych klientów w miarę regularnie, to składam wypowiedzenie z pracy.

Jakie masz plany na przyszłość związane z projektowaniem stron?

Ciągle zdobywam nową wiedzę z WordPressa (kolejny kurs z tego zagadnienia za mną). W najbliższym kwartale opublikuję swoją stronę, skończę własnego bloga (akurat nie o WordPressie, ale logice i matematyce) i zacznę aktywnie poszukiwać klientów, także na portalach zagranicznych.

Z czego jesteś najbardziej dumna?

Z pierwszego zadowolonego klienta 😉

A tak bardziej rozwojowo – z faktu, że będąc nawet z chorymi dziećmi w domu realizuję swój cel jakim jest przejście na pracę w pełni zdalną i na własnych zasadach.

Dziękuję Ci bardzo za rozmowę!

Chcesz tak jak Magda móc pracować zdalnie, jednocześnie ciągle się rozwijać i zdobywać nowe doświadczenia?

Sprawdź kiedy rusza kolejna edycja kursu WordPress & Freelancing!

Poznaj szczegóły i zgłoś się już dziś!

Zdjęcie główne: Storyblocks.com

Pozostałe zdjęcia: archiwum Magdy Dawidziuk

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail