Czego szukasz

Akcja ”Becik dla Bobasa” weź w niej udział

Becik dla Bobasa to piękna akcja matek dla szpitali i oddziałów położniczych. Kolorowe beciki są szyte przez chętne osoby i przekazywane do szpitali – kolejne szycie zaczyna się już w kwietniu. O początkach akcji opowiada pomysłodawczyni Ewa Deja.

Mój przypadek to klasyk w karierze zawodowej wielu kobiet w Polsce. Po urodzeniu dziecka nastąpił zwrot myślowy o 180 stopni.

Widmo powrotu do pracy w korporacji przerażało. Dzieci po 9-10 godzin w żłobku i przedszkolu, pobudki o 5.30 i ciągły strach przed wszelkimi chorobami, bo jak tu odważyć się i pójść na zwolnienie lekarskie. Wiedziałam już jak to smakuje i po urodzeniu drugiego dziecka – Adama, stwierdziłam, że nie chcę, aby tak wyglądało moje życie.

Niech praca stanie się pasją

Przez cały urlop macierzyński obmyślałam plan nowej JA. Kilkuletnie doświadczenie w dużych firmach, liczne szkolenia z rozwoju osobistego i zawodowego dały porządnego kopa, ale jednak najbardziej zapamiętałam sobie zdanie jednego z prezesów w dużej firmie

Pamiętajcie, niech praca stanie się waszą pasją, a nie będziecie musieli dłużej chodzić do pracy.

Sens tego przekazu miał być zapewne zupełnie inny, ale myślę, że udało mi się wdrożyć go we właściwy sposób.

No i zrobiłam to 🙂 Po urlopie macierzyńskim nie wróciłam już do pracy na etat. Otworzyłam własną firmę zajmującą się projektowaniem i szyciem akcesoriów do pokoików dziecięcych. Mia&Lou to świat pięknych tekstyliów, które szyjemy również na indywidualne zamówienia. Nie korzystamy z usług wielkich szwalni, w każdą rzecz wkładamy dużo pracy i własne serce. Jest dla mnie ogromną radością fakt, iż możemy spełniać marzenia dzieci, aranżować wspólnie ich własną przestrzeń.

Becik dla bobasa

Wciąż mi jednak mało, poszukuję nowych wyzwań i sposobów na samorealizację. Z potrzeby serca i chęci dzielenia się pasją powstała akcja „Becik dla bobasa”.

Po urodzeniu Adama w szpitalu przyniesiono mi dziecko w brzydkim i sfilcowanym kocyku przewiązanym bandażem. Pomyślałam, że przecież tak niewiele trzeba, aby odmienić tą szarą rzeczywistość szyjąc nowe beciki. Pomysł kiełkował cały rok w mojej głowie. Nie wiedziałam, czy ktoś jeszcze się spotkał z podobną sytuacją, czy w innych szpitalach jest może lepiej?

Na jednym z portali społecznościowych zamieściłam post na temat swojego pomysłu. Ilość odpowiedzi przeszła moje najśmielsze oczekiwania.

Po spotkaniach z oddziałowymi w szpitalach poznałam problem dogłębnie. Brakuje tam dosłownie wszystkiego: becików/rożków (niektóre szpitale nawet ich nie posiadają), pościeli, pokrowców na inkubatory, poszewek na rogale itp.

Ludzie szyją beciki.

Bez pomocy innych nic by się nie udało

Od zeszłego roku wraz z Martą, która tak jak ja oddała akcji całe serce, staramy się organizować spotkania szyciowe. Dzięki uprzejmości Fundacji Bocianie Gniazdo działającej przy Klinice Położnictwa Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku możemy realizować nasz pomysł.

Poszukiwanie sponsorów, miejsca spotkań, zakupy materiałów i formalności zajmują bardzo dużo czasu. Bez pomocy innych mój pomysł nigdy nie mógłby zostać zrealizowany. Na spotkania szyciowe przyjeżdżają całe rodziny. Jedni kroją, szyją, a Ci, którzy nie potrafią szyć pakują gotowe beciki.

Wiele osób chce w ten sposób podziękować za opiekę w szpitalu. Wdzięczność dla położnych opiekujących się kobietami, w tak ważnej chwili jest dla wielu matek bardzo ważna. Staram się zawsze podkreślać przy rozmowie z położnymi rolę, jaką pełnią podczas porodu i jak wielkim oparciem są dla kobiet. „Becik dla bobasa” to również akcja będąca wyrazem mojej wdzięczności za ich pracę.

Mam nadzieje, że akcja będzie nadal się rozwijała i uda nam się zmienić szarą szpitalną rzeczywistość w wielu szpitalach w Polsce. Jeśli masz ochotę włączyć się do akcji – zapraszam Cię na stronę www.becikdlabobasa.pl i na nasz fanpage na FB. W kwietniu znów szyjemy!

Ewa Deja

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Podyskutuj

Słoik komplementów dla córki – list do redakcji

"Warto zadbać o szeroki repertuar komplementów dla córek, tak by nauczyły się je przyjmować oraz doceniały się za różnorodne cechy" - napisała do nas Magda Korczyńska w liście do redakcji. Magda stworzyła "Słoik komplementów dla córki" - na 24 karteczkach na 24 dni grudnia, podrzuca pomysły na miłe słowa, którymi możemy obdarzać nasze córki. Zobacz!

Pewnie nie raz mówiłyście córkom miłe słowa. Czy wiecie dlaczego, komplementując dziewczynki lepiej unikać odnoszenia się do ich wyglądu?

Stale komentując wygląd dziewczynek sprawiamy, że to właśnie ten aspekt uznają one za swój największy atut i wokół niego budują swoją samoocenę a nawet tożsamość. Warto zadbać o szeroki repertuar komplementów dla córek, tak by nauczyły się je przyjmować oraz doceniały się za różnorodne cechy.

Słoik komplementów dla córki

Jestem mamą 2 córek i prowadzę projekt edukacyjny „Jak Wychowywać Dziewczynki”. Stworzyłam fajną aktywność na czas przygotowań do świąt „Słoik komplementów dla córki”. To darmowy PDF do wydrukowania w domu: na 24 karteczkach podpowiadam szereg miłych słów na 24 dni grudnia. Jeśli robicie dla córki kalendarz adwentowy (lub w inny sposób odliczacie dni do Świąt), komplementy możecie dołączyć do niego.

Pobierz PDF, w którym znajdziesz:

  • karteczki z komplementami oraz puste kartki do samodzielnego wypełnienia,
  • etykietę do naklejenia na słoik,
  • 9 inspiracji jak pomagać córce budować akceptację własnego ciała.

Miłego komplementowania!

Zdjęcia: własność Magdy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Jedno spotkanie, motywacja i decyzja – historia przedsiębiorczej mamy

Ania napisała do nas po spotkaniu organizowanym przez w ramach projektu Mommypreneurs, aby podzielić się kawałkiem swojej zawodowej zmiany. Pokazała, że warto nie tylko szukać możliwości, uczyć się i rozwijać, ale przede wszystkim trzeba podjąć decyzję i działać!
Anna Frątczak

Jedno spotkanie

Długo zbierałam się do napisania (pisanie o sobie, to nie jest moja mocna strona). Po spotkaniu networkingowym dla „Mommypreneurs”, które prowadziłyście 10 listopda 2020 r., dostałam dodatkowego „kopa” do działania. Pomyślałam, że to znak i najwyższy czas, żeby zebrać się do napisania w końcu kilku słów o sobie i opowiedzieć jak Wasze szkolenie mi pomogło.

Jedno spotkanie, motywacja i decyzja

Jestem mamą 2,5 latka, która po dłuuugich 2 latach opieki nad dzieckiem w domu, postanowiła działać. Trochę to trwało, bo „bycie w domu” z dzieckiem jest jak praca na 3 etaty, łącznie ze zmianą nocną. Ze znalezieniem czasu dla „siebie i swój rozwój” było bardzo ciężko. Punktem zwrotnym było dla mnie uczestniczenie w wiosennym szkoleniu dla przedsiębiorczych Mam „Mommypreneurs”. To wtedy zobaczyłam, że przy dobrej organizacji dnia i pomocy najbliższych da się wygospodarować 2 – 3 h dziennie dla siebie.

Przeczytaj także: Mamo, możesz wszystko! Czyli jak w zgodzie ze sobą osiągnąć zawodowy sukces?

W końcu robię coś swojego

Idąc tym tropem, kilka tygodni temu otworzyłam sklep internetowy. Z wiadomych przyczyn wybór padł na sklep z zabawkami (w tym temacie stałam się ekspertem). Zabawki tylko znanych marek, dobrej jakości, znane i lubiane przeze mnie i moje dziecko. Jestem dopiero na początku swojej nowej, „biznesowej” drogi, bo wcześniej pracowałam w korporacji na etacie.

Oczywiście nie jest łatwo i kolorowo, bo większość rzeczy staram się zrobić sama. Często dopadają mnie chwile zwątpienia, ale nie poddaję się. Bardzo dużo pracuję wieczorami, często do późnej nocy. Cały czas się szkolę i uczę, bo sprzedaż internetowa i marketing to dziedzina wcześniej mi nieznana. Traktuję to jako świetną okazję do nauki, ale przede wszystkim jest to moja odskocznia od dnia codziennego. Pomimo dużej ilości pracy i póki co, niezbyt wielkich dochodów, czuję się dobrze bo robię coś „swojego”. 🙂

Przeczytaj także: Dostałam pracę! – list od Agnieszki

Zdjęcie: prywatne archiwum Ani

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×