Czego szukasz

5 zasad, o których warto pamiętać, gdy karmisz piersią

Jaka powinna być dieta Mamy karmiącej piersią? Obawiasz się, że będziesz musiała z wielu potraw zrezygnować? O jedno na pewno nie musisz się martwić, Twój pokarm to najlepsze co możesz dać swojemu dziecku, a więc wystarczy, że zadbasz o jakość swoich posiłków i będziesz miała frajdę ze spożywania ich. Bo szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko!

  • Ewa Moskalik - Pieper - 24/10/2017
Kobieta karmi piersią dziecko

Według najnowszych trendów karmienie piersią nie powinno wymagać od mamy wielkich poświęceń kulinarnych. Jednak wokół diety mamy karmiącej piersią narosło niepotrzebnie zbyt wiele mitów. Pomimo to, dopóki karmisz piersią warto, abyś przywiązywała wagę do tego co wkładasz na talerz, bo ma to też wpływ na Twoje zdrowie i szybką rekonwalescencję po porodzie.

W naszej kulturze nadal pokutuje wiele zakazów dotyczących diety mamy karmiącej, a w rzeczywistości zasady odżywiania się w tym okresie nie są bardzo skomplikowane.

Jednak niezależnie, czy będziesz chciała wyeliminować ryzykowne Twoim zdaniem produkty z jadłospisu, czy jeść wszystko na co masz ochotę, są sprawy, o których powinnaś pamiętać:

1. Dbaj o regularność i jakość swoich posiłków

Pamiętaj, aby odżywiać się zdrowo i regularnie, bo w ten sposób dostarczasz swojemu organizmowi energii – wszystkie wiemy jak wyczerpujące potrafią być pierwsze miesiące macierzyństwa. Staraj się odżywiać tyle razy w ciągu dnia, ile tego potrzebujesz. Po prostu zaufaj sobie i swojemu organizmowi. Są osoby, którym wystarczą trzy pełne posiłki w ciągu dnia, a są też takie, które zjadają tych posiłków więcej, ale mniejszych. Każdy ma inne potrzeby i przyzwyczajenia.

Nie zapominaj o tym, że zróżnicowana dieta jest bardzo korzystna zarówno dla Ciebie, jak i Twojego dziecka. Może nawet pomagać mu kształtować późniejsze nawyki żywieniowe, ponieważ to co jesz ma wpływ na smak i zapach Twojego mleka, co nie oznacza, że dziecko będzie wybrzydzać. Dzieci bardzo lubią mleko z aromatami.

Nie możesz zaniedbywać swojej diety, bo wyczerpując naturalne zasoby swojego organizmu narażasz na problemy własne zdrowie.

Najlepiej, żeby Twoje posiłki były przygotowywane w domu, w ten sposób unikniesz żywności przetworzonej, bo ta na pewno może zaszkodzić zarówno Tobie, jak i dziecku. Im więcej w Twoim pożywieniu produktów bliskich pierwotnej postaci, tym lepiej dla Ciebie i dla Twojej pociechy.

2. Zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze

Podstawowy skład mleka matki na szczęście nie jest całkowicie uzależniony od tego jak się odżywiasz. Jego stały skład, czyli tłuszcz, białko i węglowodany dostarczasz swojemu dziecku zawsze. Jednak powinnaś pamiętać o większym zapotrzebowaniu na niektóre składniki odżywcze i energetyczne, co nie oznacza, że masz jeść “za dwoje”, ale tak, żeby tej energii starczyło “dla dwojga”.

Przeciętnie dzienne zapotrzebowanie energetyczne kobiety karmiącej wynosi ok. 400 – 500 kalorii więcej niż przed urodzeniem dziecka. Zatem warto o zwiększenie kalorii o ok. 500 kcal/dobę. Jednak nie obawiaj się, wystarczy, żeby to był jeden posiłek więcej lub jakieś dwie przekąski. A jeśli więcej ważysz, to zapotrzebowanie jest mniejsze.

3. Odżywiaj się zdrowo

To powinna być Twoja podstawowa reguła – zdrowe odżywianie. Wybieraj produkty jak najlepszej jakości. Produkty, co do których masz pewność, że są świeże, naturalne i pozbawione wszelkich szkodliwych dla zdrowia chemicznych dodatków.

Ważne, abyś podczas karmienia piersią regularnie dostarczała swojemu organizmowi wszystkich niezbędnych makro- i mikroelementów. W Twojej diecie nie może zabraknąć wszystkich składników z piramidy zdrowego żywienia, czyli:

  • produktów zbożowych (kasze i pieczywo)
  • warzyw i owoców (mogą być surowe, pieczone lub gotowane)
  • produktów białkowych pochodzenia roślinnego i zwierzęcego

Nie ma potrzeby odżywiania się tylko gotowaną piersią kurczaka, ryżem i wodą. W ten sposób nie dostarczysz swojemu organizmowi niezbędnych składników odżywczych. Jeśli chcesz eliminować jakieś produkty ze swojej diety z obawy przed alergią Twojego dziecka, to kieruj się tylko tym na co sama jesteś uczulona.

W diecie dziecka nie stosuje się diety eliminacyjnej w celu wykluczenia prawdopodobnej alergii. Nie pozbywaj się sama z diety produktów, bo boisz się, że uczulą Twoje dziecko. Jeżeli Twój maluszek na coś będzie miał alergię, Ty pierwsza to zauważysz.

To, co na pewno możesz zrobić, żeby uniknąć ryzyka chorób i alergii u swojego dziecka to wyeliminowanie składników będących bardzo często ich przyczyną. W Twojej diecie nie powinno być żywności bogatej w konserwanty, w sztuczne barwniki i inne dodatki chemiczne. Jak również alkoholu ani nikotyny.

4. Pamiętaj o płynach

O tym absolutnie nie możesz zapominać. Zresztą, zaraz po nakarmieniu dziecka organizm matki sam się domaga uzupełnienia potrzebnej ilości płynu. Po prostu w czasie karmienia masz większe pragnienie. Zadbaj więc o to, żebyś zawsze miała pod ręką coś do picia. Możesz nawet wypijać 2 – 3 litrów na dobę, ale możesz też mniej. Po prostu pij tyle ile potrzebujesz. Najlepiej nisko zmineralizowaną wodę, świeżo wyciskane soki warzywne i owocowe. Mogą też wypijać herbaty ziołowe, owocowe, np. herbatę rooibos.

Zdecydowanie w czasie karmienia nie powinnaś sięgać po napoje mocnosłodzone i gazowane. Jeśli chcesz wypić kawę, to możesz sobie pozwolić na jedną lub dwie filiżanki na dobę. Taka ilość raczej nie wpłynie na niepokój dziecka. Podobnie z czarną herbatą. Jej ilość powinnaś też mocno ograniczyć.

Pamiętaj też, że zdecydowany zakaz w czasie karmienia piersią dotyczy alkoholu, nawet tego niskoprocentowego.

5. Zbędne kilogramy

Okres karmienia piersią nie jest dobrym momentem na myślenie o zgubieniu kilogramów, których Ci przybyło podczas ciąży. Eliminując coś ze swojej diety z myślą o odchudzaniu, po prostu osłabiasz bardzo swój organizm. Na to przyjdzie jeszcze czas.

Możesz jednak próbować sobie świadomie pomóc i stać się ekspertem żywieniowym dla własnych potrzeb. Możesz dostarczać swojemu organizmowi posiłków o wysokiej wartości. I tak zamiast tłustej kiełbasy lub spaghetti z sosem, zjeść np. indyka z warzywami. A tak przy okazji, czy wiesz, że np. brokuł jest prawdziwym potrójnym uderzeniem, bo jest warzywem zielonym i liściastym, zawiera witaminę C i wapń? Możesz poszukać też innych gwiazd wśród zdrowej żywności.

Wpis powstał we współpracy z platformą Zdrowy Start w przyszłość.

Zdjęcie: 123rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Urlop wychowawczy – ile trwa i komu przysługuje?

Narodziny dziecka są wielkim przeżyciem i ogromnym wydarzeniem nie tylko dla rodziców, ale również dziadków, pradziadków i przyjaciół rodziny. Optymalnym rozwiązaniem dla rozwoju niemowlęcia jest dorastanie w gronie ukochanych najbliższych. Dziecko takie dużo mniej choruje i szybciej się rozwija. Z tego powodu wiele matek nie korzysta z opieki żłobka, czy przedszkola, chociaż wiąże się to z dużym obciążeniem finansowym rodziny. Dużą pomoc stanowią w tym zakresie urlopy: macierzyński, rodzicielski i wychowawczy.
  • Dominika Kamińska - 15/02/2018

Urlop macierzyński

Aby mieć możliwość opiekowania się dzieckiem, kobieta po porodzie przez 20 tygodni może korzystać z płatnego urlopu w wysokości 100% podstawy wynagrodzenia (można go zacząć na 6 tygodni przed porodem).

Urlop ten jest obowiązkowy dla każdej matki. Jednak na wniosek rodziców, po upływie 14 tygodni matka może wrócić do pracy, jeżeli pozostałe 6 tygodni wykorzysta ojciec dziecka (musi być jednak zatrudniony na podstawie umowy o pracę).

Urlop rodzicielski

Po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego rodzice mogą skorzystać z rodzicielskiego, który trwa 32 tygodnie (w przypadku ciąży mnogiej natomiast 34 tygodnie).

Urlop ten można dowolnie dzielić między obojgiem rodziców. Można również wykorzystać część od razu, a pozostałą (nie więcej niż 16 tygodni), w późniejszym terminie (do momentu ukończenia przez dziecko 6 lat).

Urlop rodzicielski jest również płatny, ale wynosi jedynie 60% podstawy wynagrodzenia. Jeśli matka zadeklaruje, że zostanie z dzieckiem po porodzie przez cały rok, otrzyma 80% podstawy wynagrodzenia (zasiłek nie może być niższy niż 1000 zł).

Urlop wychowawczy

Urlop wychowawczy trwa maksymalnie 36 miesięcy i jest bezpłatny. Można go dzielić na części (jednak nie więcej, niż 5) i wykorzystać w dowolnym terminie, do ukończenia przez dziecko 6. lat. Urlop ten powinien być podzielony pomiędzy rodziców (przynajmniej 1 miesiąc musi przypadać drugiemu rodzicowi).

Warunkiem udzielenia jest zatrudnienie rodziców na podstawie umowy o pracę i posiadanie przez nich przynajmniej 6-miesięcznego stażu pracy. Gdy opieka dotyczy dziecka niepełnosprawnego, urlop ten można wydłużyć do jego 18. roku życia.

W całości (3 lata) może go wykorzystać jeden z rodziców jedynie w przypadku, gdy współmałżonek nie żyje lub jest pozbawiony władzy rodzicielskiej (albo jest ona ograniczona lub zawieszona).

Rodzice mogą przebywać na urlopie wychowawczym jednocześnie. Urlop ten wlicza się do ich okresu zatrudnienia, jednak w trakcie jego trwania wzajemne prawa i obowiązki pracownika i pracodawcy są zawieszone.

Jak otrzymać urlop wychowawczy

Aby otrzymać urlop, należy złożyć pisemny wniosek u pracodawcy, nie później, niż na 21 dni przed planowaną datą jego rozpoczęcia. Po złożeniu takiego wniosku pracodawca nie może zwolnić rodzica aż do dnia zakończenia urlopu.

Wyjątek stanowi ogłoszenie przez firmę upadłości lub likwidacji albo naruszenie przez pracownika Kodeksu Pracy. Warto zapoznać się z artykułem „okres wypowiedzenia umowy o pracę – ile wynosi po zmianach?”

Wniosek o urlop wychowawczy powinien zawierać datę jego rozpoczęcia i zakończenia oraz czas, jaki został dotychczas wykorzystany do opieki nad dzieckiem. Należy również załączyć pisemne oświadczenie drugiego rodzica zawierające informacje dotyczące jego udziału w korzystaniu z urlopu.

Pracodawca musi wyrazić zgodę na udzielenie urlopu wychowawczego pod groźbą kary grzywny. Więcej informacji na temat urlopu wychowawczego znaleźć można na stronie inewi.pl.

Należy pamiętać, że „wszystkie dzieci są nasze” i zasługują na troskliwą opiekę rodziców. Dzięki starannemu wychowaniu wyrosną z nich wartościowi, pełnoprawni członkowie społeczeństwa.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

10 prostych sposobów na szczęśliwy związek

Nie ma znaczenia czy to małżeństwo czy związek z długim bądź krótkim stażem - o każdą relację trzeba dbać. Każda wymaga pracy i zaangażowania. Ale jest kilka prostych tricków, które mogą pomóc pielęgnować Twój związek. Sprawdź czy działają!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 14/02/2018
para trzyma się za ręce

Jeśli Ty jesteś zapracowaną mamą, a Twój partner zapracowanym tatą, to Wasza relacja często jest na ostatnim miejscu listy spraw do załatwienia. Dzieci, praca, codzienne obowiązki, przyjaciele, czy nawet agent ubezpieczeniowy, mogą być wyżej na Twojej liście niż Twój związek.

Zbyt często przyjmujemy dobrą jakość naszego związku za pewnik. Nie wspominając o tym, że relacja, małżeństwo są czasami po prostu trudne. I podobnie jak remont domu, czy jakakolwiek inna naprawa, np. zepsutego auta w warsztacie, wymaga czasu i poważnej pracy. I  podobnie jest ze związkiem. Poprawa jego jakości, codzienne pielęgnowanie relacji wymaga czasu, uwagi i wysiłku.

Proste sposoby na pogłębianie więzi w związku

1. Słuchaj i reaguj

Twój partner zachwycił się jakąś nową grą komputerową, albo namawia Cię, żebyś posłuchała z nim nowej płyty jego ulubionego zespołu, a Ty tradycyjnie masz ochotę zareagować skinieniem głowy i cichym “yhy”, by jak najszybciej wrócić do swoich spraw? Błąd.

To nie jest łatwe, ale wykaż zainteresowanie, zareaguj entuzjastycznie na zainteresowania swojego partnera. To zaprocentuje. Pary, które rozmawiają o swoich pasjach i zainteresowaniach rzadziej się rozstają.

2. Więcej snu

Sen jest dobry nie tylko dla Twojego organizmu, ale również pomoże uzdrowić Twój związek.

Badania przeprowadzone w Ohio State University wykazały, że pary, które zażywają mniej niż siedem godzin snu, często kłócą się w bardziej destrukcyjny sposób. Natomiast pary, które zdołały odpocząć dłużej, sprzeczały się, ale z większym poczuciem humoru i życzliwością wobec siebie.

3. Trzymajcie się za ręce

Dotyk potrafi zdziałać cuda, zwłaszcza w trudnych sytuacjach, a może nawet tym bardziej wtedy.

Ciepło i czuły dotyk partnera sprawia, że można czuć się bardziej pewnym uczuć tej drugiej osoby. Okazji do trzymania się za ręce można znaleźć wiele, a pretekstem może być nawet lód na drodze 🙂

Wspólny spacer, domowy seans filmowy, czy nawet oczekiwanie w kolejce do lekarza. Taki gest dodaje nam również odwagi i otuchy.

4. Odłóż telefon

Niestety obecność telefonu bardzo hamuje wszelkie relacje i źle wpływa na bliskość. Skoro robimy wszystko, żeby nasze dzieci korzystały z rozwiązań technologicznych w zdrowy sposób, to dlaczego nie zadbamy sami o siebie?

Odłóż telefon i przekonaj się jak wiele możesz zyskać. Większą empatię i zrozumienie dla swojego partnera, większą uwagę i koncentrację na sprawach naprawdę wartych Twojej codziennej troski.

Zbyt dużo czasu skoncentrowanego na ekranach zabiera nam nasze związki i pogarsza relacje.

5. Popatrz z boku

Przeprowadzono eksperyment i poproszono pary, aby przez rok czasu patrzyły na swoje nieporozumienia z perspektywy trzeciej osoby, czyli osoby neutralnej, niezaangażowanej. Okazało się, że te pary były bardziej zadowolone ze swojego małżeństwa.

Zatem następnym razem kiedy poczujesz, że złość zaczyna nad Tobą panować spróbuj zadać sobie pytanie: “Co osoba postronna mogłaby pomyśleć o tym nieporozumieniu?”. Może Ci to pomóc znaleźć neutralne rozwiązanie, dobre dla wszystkich.

6. Pozytywne wnioski

Jedną z największych różnic pomiędzy szczęśliwymi i nieszczęśliwymi parami jest sposób w jaki tłumaczą oni “przestępstwo” popełnione przez swojego partnera.

Pary nieszczęśliwe przypisują błąd partnera jego permanentnej skazie w charakterze, czyli np. “on jest strasznie zapominalski”. Podczas gdy pary szczęśliwe, mają tendencję do przypisywania błędu zaistniałym okolicznościom, np. “on był taki zajęty pracą”.

7. Dziennik wdzięczności

Zapisywanie jest najlepszym sposobem na zapamiętywanie. Dlatego raz w tygodniu (lub jeśli czujesz potrzebą to częściej :)) zapisuj wszystko co Twój partner zrobił dla Waszego związku.Zapisuj wszystkie wysiłki i zaangażowanie, które wnosi Twój partner.

O to samo możesz poprosić partnera. Niech zapisuje wszystkie Twoje starania, które Ty inwestujesz w Wasz związek. To może Was oboje nauczyć wdzięczności za partnera i jego starania.

8. Ciesz się sukcesami swojego partnera

Ciesz się zwycięstwami i małymi sukcesami swojego partnera. Proste słowa: “dobra robota Kochanie” czynią cuda.

Twój partner poczuje się szczerze doceniony i chętniej będzie opowiadał o swoich sukcesach i porażkach także.

Pary, które wzajemnie się dopingują i dostrzegają nawet małe sukcesy drugiej strony, mają lepsze relacje międzyludzkie i budują wzajemne zaufanie.

9. Zaplanuj seks

Seks jest po prostu ważny i pewnie nieraz słyszałaś, że jest najważniejszym aspektem związku/małżeństwa.

Jeśli nie da się inaczej, bo obowiązki, praca, dzieci i zmęczenie nie pozwalają na spontaniczność i beztroskę w tej ważnej kwestii, to może trzeba uciec się do desperackich kroków i zaplanować seks, tak jak planujesz wizytę u dentysty 🙂 Niech dobre czasy nadejdą!

10. Randka raz w miesiącu

Wyjście z domu z partnerem przynajmniej raz w miesiącu, to kluczowa sprawa dla poprawy jakości Twojej relacji.

Tylko co gdy wszystko dookoła sprzysięga się przeciwko Wam. Chcesz wyjść z partnerem do kina, a niania się rozchorowała, teściowa ma bilet do teatru, dzieci Twojej przyjaciółki złapały grypę, więc nie możesz swoich oddać do niej na “przechowanie”.

Nie jest łatwo w takich chwilach poczuć się szczęśliwą. Przełóż wyjście na inny dzień, ale nie odkładaj na kolejny miesiąc. A ten zaplanowany wcześniej wieczór spędźcie razem na domowym seansie filmowym, jak najwcześniej kładąc dzieci do łóżek.

Źródło: workingmother.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail