Czego szukasz

3 zawody, które zdobędziesz dzięki nauce online

Szykujemy nowy projekt! Dla wszystkich mam, które chcą zdobyć nowe umiejętności i pożądane na rynku pracy kompetencje, albo potrzebują uaktualnić wiedzę zdobytą na studiach. Wirtualna asystentka, social media ninja i specjalista od digital marketingu to nowe zawody, które będziesz mogła zdobyć razem z nami. Czym zajmują się osoby pracujące na tych stanowiskach? Który kurs powinien ruszyć najpierw? Przeczytaj i zdecyduj, od którego kursu zaczniemy! >

  • Joanna Gotfryd - 27/10/2017
Kobieta pracująca zdalnie cieszy się z sukcesu

Spośród dziesiątek nowych zawodów, które powstały w ostatnich latach, wiele z nich możesz zdobyć bez wychodzenia z domu. To idealna sytuacja dla mam, które na naukę chcą przeznaczyć czas urlopu macierzyńskiego albo mogą się uczyć tylko w weekendy czy wieczorami.

Myślisz, że to mogłoby być coś dla Ciebie? Nauka, którą połączysz z opieką nad dzieckiem? Świetnie, czytaj dalej!

Co nowego szykujemy dla Was?

Wspólnie ze znaną Wam już firmą Coders Trust przygotowujemy 3 fantastyczne kursy online, w formie bootcampów, czyli intensywnej, kilkutygodniowej nauki, połączonej z webinarami i lekcjami na żywo.

Który zawód interesowałby Cię najbardziej? Wirtualna asystentka, social media ninja czy ekspert od digital marketingu?

Wypełnij tę krótką ankietę i daj nam znać. Jeśli zostawisz swoje dane, jako pierwsza dowiesz się o starcie nowych kursów.

1. Wirtualna asystentka

Co robi wirtualna asystentka? Jednym zdaniem: ogarnia sprawy swoich klientów i załatwia wszystko, czym oni nie chcą lub nie mają czasu się zająć.

Co dokładnie może należeć do jej obowiązków? Odpisywanie na maile, przygotowywanie dokumentów i umów. Asystentka umawia i organizuje spotkania, prowadzi research, pilnuje postępu prac różnych podwykonawców. Segreguje dokumenty, przygotowuje prezentacje, grafiki, buduje bazy klientów, wystawia faktury, kontaktuje się z biurem księgowym. Kupuje bilety lotnicze, rezerwuje hotele. Robi wszystko to, czym zajmowałaby się pracując na stanowisku asystentki w siedzibie firmy.

To idealna praca dla osób, które umieją zarządzać zadaniami i ustalać priorytety. Są samodzielne, pracowite i świetnie zorganizowane. Mają stalowe nerwy i głowę na karku.

Wirtualna asystentka może pracować zdalnie dla jednego klienta, ale może też zarządzać zadaniami dla kilku różnych przedsiębiorców. Zwykle prowadzi własną działalność, ale też może wystawiać faktury bez zakładania firmy, np. przez platformę useme.eu. Wirtualna asystentka to bardzo popularny zawód w USA i w Europie Zachodniej, ale coraz więcej polskich firm i mikroprzedsiębiorców decyduje się na takie zdalne wsparcie.

2. Social media ninja

Czym zajmuje się social media ninja? Jednym słowem (kliknięciem) ogarnia internety. Będąc ekspertem od social media na co dzień: piszesz, przygotowujesz i planujesz posty i inne publikacje w social media, komentujesz, udostępniasz i lajkujesz. Angażujesz fanów i przygotowujesz konkursy. Potrafisz ustawić reklamę, przygotować grafikę, umiesz monitorować obecność Twojej marki w social media. Wiesz jak poradzić sobie z kryzysem w social media i marzysz o tym, by Twoja kreacja stała się viralem.

W tym zawodzie ważna jest kreatywność i systematyczna praca, śledzenie gorących trendów i znajomość nowoczesnych narzędzi (online’owych oczywiście) a także znajomość prawa.

Pamiętaj, że social media to nie tylko Facebook i Instagram. Zależnie od branży przyda się biegła znajomość Pinteresta, Snapchata, Linkedina, GoldenLine czy Twittera. Social media manager może pracować w siedzibie firmy, lub być zdalnym pracownikiem. Nie brak też social media ninja, którzy są freelancerami i pracują zdalnie dla kilku mniejszych klientów.

3. Digital marketing specialist

A może kilka lat temu ukończyłaś studia, albo masz już doświadczenie w dziale marketingu, ale świat tak szybko idzie do przodu, że brak ci wiedzy o najnowszych trendach z e-marketingu?

Czy wiesz czym jest: inbound marketing i outbound marketing? Co to takiego konwersja, storytelling, e-mail marketing i marketing automation? Czy znasz się na webwritingu, content marketingu i wiesz jak generować leady? Powinnaś znać też web analitics, seo i remarketing, jeśli na serio myślisz o pracy w e-marketingu.

Jeśli dowiesz o co w tym wszystkim chodzi, będziesz mogła pracować na etacie w dziale marketingu lub jako freelancerka dla kilku klientów. Wiedza z zakresu digital marketingu przyda Ci się też na stanowiskach związanych z PR, HR i sprzedażą. Uaktualnij swoją wiedzę i wróć na rynek pracy!

To który kurs powinnyśmy uruchomić w pierwszej kolejności? Wskakuj tutaj i wypełnij naszą krótką ankietę.

Ucz się zdalnie i pracuj zdalnie!

Jeśli chciałabyś zostać mistrzynią od WordPressa i jako freelancerka pracować dla klientów z całego świata – zapisz się na 3 edycję kursu on-line WordPress & Freelancing!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie chcę zostać kosmetyczką, tylko testerką oprogramowania!

Kiedy Ania Walczyk-Potoczek poszła do urzędu pracy po dofinansowanie na kurs testera usłyszała, że to dla facetów i dostała propozycję kursu kosmetyki. Życie jest tylko jedno i powinno się je dobrze wykorzystać robiąc to, co się lubi - mówi Ania, która uparła się i.... dzisiaj ma fajną pracę, ciekawe projekty, możliwość pracy zdalnej, work-life balance i elastyczne godziny pracy. Chcesz zmienić swój zawód? Zapisz się na nasz webinar i posłuchaj Ani!
  • Joanna Gotfryd - 12/02/2018
Anna Walczyk - Potoczek testerka oprogramowania w Unity

Aniu, zapragnęłaś zostać testerką oprogramowania, zmienić branżę o 180 stopni. Najpierw prowadziłaś sklep internetowy z piękną biżuterią artystyczną, później pracowałaś jako specjalista ds. marketingu. W tym czasie urodziłaś córeczkę i stanęłaś przed dylematem – jak pracować, żeby mieć czas dla rodziny. Czy to był główny powód, żeby zmienić swoje życie zawodowe?

Tak, postanowiłam zmienić zawód, a właściwie wrócić do zajęcia z czasu kiedy miałam styczność z testowaniem oprogramowania, choć nie do końca zdawałam sobie z tego sprawę.

Oprócz ręcznie robionej biżuterii zajmowałam się również prowadzeniem sklepu internetowego, dbaniem o jego poprawne działanie, pilnowanie czy nie wkradły się jakieś nieprawidłowości, weryfikacją problemów pojawiających się w aplikacji i kontakcie z programistą.

Jak trafiłaś na testowanie i co przekonało Cię do pójścia w tym kierunku?

Gdy byłam już Mamą, to zdałam sobie sprawę, że muszę coś zmienić w moim życiu zawodowym, że muszę znaleźć taką pracę, abym mogła rozwijać swoje umiejętności, ale i swobodnie zajmować się też córeczką. Wtedy trochę nieśmiało zaczęłam się zastanawiać nad testowaniem oprogramowania.

Dodatkowo utwierdziła mnie w tym pomyśle opinia mojego znajomego informatyka, który stwierdził, że ja naprawdę nadaję się na testerkę, bo czepiam się szczegółów 🙂

Jednak jakoś się bałam spróbować, ale przyszedł taki dzień, że skończyła mi się umowa o pracę i tego dnia stwierdziłam: teraz albo nigdy – albo przedłużę umowę i znów będzie mi ciężko zdecydować się na taki krok, albo nie przedłużę umowy i spróbuję. I spróbowałam.

Znałam już od dawna Wasz projekt Mamo pracuj w IT, a wtedy pojawiła się też u Was akcja z testuj.pl by zostać testerką.

Zapisałam się na pierwszy webinar i tak już to poszło, zapisałam się na kolejny i tak dalej… już wiedziałam, że to właśnie jest coś dla mnie, ale zrobiłam test predyspozycji czy nadaję się na testerkę, tak dla pewności 🙂 i okazało się, że uzyskałam 92% zgodności.

ania walczyk-potoczek z córką

I wtedy na swojej drodze stanęłaś oko w oko z urzędem pracy (żeby dostać dofinansowanie na kurs), a tam usłyszałaś, że branża IT jest przecież dla mężczyzn! Powiem Ci, że to jakaś kpina…

Tak było niestety. Kiedy skończyła mi się umowa – weszłam do Urzędu Pracy z gotowym planem i wizją, że wszystko będzie jak sobie założyłam… przecież chcę się uczyć, powinni się cieszyć… ale nie, to tak nie wygląda.

Rejestrując się od razu poinformowałam panią, która mnie tam wpisywała, że chciałabym się przebranżowić ze specjalisty ds. marketingu na testerkę oprogramowania IT. Zrobiła zdziwioną minę, ale powiedziała, że to w dziale szkoleń oraz z moim doradcą zawodowym będę wszystko wyjaśniać i ustalać.

Gdy w końcu trafiłam do mojej doradczyni zawodowej i powiedziałam jaki zawód chcę zdobyć, że chcę zrobić kurs i zdać egzamin ISTQB też się zdziwiła, ale dała mi opcję szkoleniówki. Myślałam, że teraz już będzie z górki, ale nie…

W końcu trafiłam do działu szkoleń i usłyszałam, że co ja chcę? „Że przecież branża IT jest dla mężczyzn i że trzeba być świetnym z matematyki…” Lekko zdębiałam, naprawdę nie wiedziałam czy się nie przesłyszałam? Zapytałam czy mają takie kursy by zostać testerką – wiedziałam z Waszych webinarów, że w niektórych UP są takie możliwości.

W odpowiedzi usłyszałam, że nie, że może chciałabym zostać kosmetyczką albo florystką… ręce mi opadły, zwątpiłam… powiedziałam jednak, że wolałabym zrobić kurs, o który przyszłam się zapytać, na co usłyszałam, że muszę sama wszystko znaleźć, opisać, złożyć wniosek i czekać 30 dni na rozpatrzenie wniosku…

Hmmm… bardzo wspierające to było…

Nawet nie mów… Znalazłam kurs organizowany przez testuj.pl, napisałam wniosek i złożyłam go na dzienniku podawczym w UP. Trochę mi się spieszyło, bo szkolenie zaczynało się 10 marca, więc zadzwoniłam do UP, czy coś już wiadomo, czy jest szansa na to szkolenie. Po paru dniach dostałam informację, że nie mogę dostać dotacji na to szkolenie i że wniosek został odrzucony.

Udałam się do UP do działu szkoleń by zapytać dlaczego, czy można się odwołać itp. Niestety usłyszałam, że nie i nic nie mogę zrobić, i że mając małe dziecko to powinnam być z nim, a nie „porzucać” je na czas praktyk (chciałam jechać na praktyki stacjonarne we Wrocławiu, by się czegoś nauczyć), więc ciut nie wytrzymałam… trochę się zdenerwowałam, poczułam taką niemoc.

Po prostu porażka… ale w końcu ta urzędniczka, która mówiła o „porzuceniu dziecka” wspierała Cię.

Pani, która mi tak „miło” powiedziała jednak zobaczyła, że mi naprawdę zależy i postanowiła mi pomóc. W efekcie UP dał mi dotację na sam egzamin, za kurs musiałam zapłacić sobie sama, jednak nie mogłam jechać na praktyki. Postanowiłam zrobić kurs, zdać egzamin i w takim razie poszukać stażu tu na miejscu.

Zrobiłaś kurs i zdałaś egzamin ISTQB. A później znalazłaś tę wymarzoną firmę, w której chciałaś robić staż i napisałaś do nich i się nie odezwali.

Szukałam stażu w firmie z Krakowa, szczególnie spodobała mi się jedna, wysłałam tam CV z zapytaniem, czy nie chcieli by mnie przyjąć na staż oraz informację, że UP dofinansuje mi ten staż. Dostałam maila z działu HR, że niestety obecnie nie prowadzą żadnych praktyk ani staży.

Trudno, pomyślałam, choć było mi żal. Wysyłałam też zapytania do innych firm, ale albo w tej chwili nie było żadnych szkoleń czy staży, albo dopiero w okresie wakacyjnym byłaby taka możliwość, albo że moje CV wpiszą do bazy…

Czyli nic się nie działo. Co wtedy robiłaś, bo wiem, że nie siedziałaś z założonymi rękami?

Tak, uczyłam się nowych rzeczy, czytałam książki i blogi o testowaniu, chodziłam na meetupy dotyczące tematu testowania oprogramowania, robiłam przykładowe testy według wytycznych jakie znalazłam na różnych stronach związanych z testowaniem, na grupie np. testowanie oprogramowania na FB, lecz w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że najlepiej jednak w moim przypadku będzie znaleźć staż.

No i w międzyczasie odważyłaś się na ponowny kontakt z wymarzoną firmą. Tym razem jednak napisałaś maila do prezesa. I…?

Tak, jakieś 3 tygodnie później, na początku kwietnia znów weszłam na stronę tej firmy. Znalazłam tam zachętę do bezpośredniego kontaktu z prezesem, w razie jakichkolwiek pytań. Pomyślałam raz kozie śmierć i napisałam maila. Nie dostałam jednak żadnej odpowiedzi, więc po jakimś czasie o tym zapomniałam. A w czerwcu zadzwonił telefon..

Od sierpnia rozpoczęłaś staż w krakowskim oddziale Grupy Unity, od września prowadziłaś własne projekty (w ramach praktyk), a od grudnia dostałaś etat. Co było motorem Twojego sukcesu?

Tak, ten telefon był z firmy Grupy Unity. Mój obecny szef zadzwonił wtedy do mnie, powiedział, że dostał moje CV od prezesa i że chce ze mną porozmawiać.

Umówiliśmy się na spotkanie odnośnie stażu. Okazało się, że jak najbardziej chcą mnie w swojej firmie na staż, nawet bez dofinansowania z UP, jeśli nie uda mi się go otrzymać. Załatwianie spraw urzędowych trochę zajęło i staż zaczęłam dopiero w połowie sierpnia.

Od września uczestniczyłam już w 4 projektach, w tym jeden był całkowicie mój! W listopadzie miałam kolejną rozmowę. Szef powiedział mi, że jest zadowolony z mojej pracy i zaoferował przejście na umowę o pracę z początkiem grudnia!

Motorem moich działań była chęć zmiany, ale też pasja. Bardzo podoba mi się ta branża. Codziennie jest jakieś inne wyzwanie, więc nie ma się jak nudzić 🙂

ania walczyk-potoczek testerka

Dzisiaj, z perspektywy roku – z czego jesteś duma?

Jestem dumna z siebie i z tego, że osiągnęłam założony na początku roku cel. Ten rok był dla mnie bardzo wymagający, stresujący i kosztował mnie sporo wyrzeczeń, ale miałam też sporo szczęścia. Ktoś postanowił dać mi szansę.

Najpierw poszłam na staż do firmy, która mi się od samego początku podobała, potem podpisałam umowę o pracę. Obecnie jestem Analitykiem Testów w krakowskim oddziale Grupy Unity.

Uczestniczę w czterech projektach, w tym w trzech B2B (dla takich dużych marek, jak Tubądzin czy Tubes) oraz jednym B2C. Myślę, że jeśli ktoś by mi powiedział rok temu, że dziś będę robić testy dla takich firm, to chyba bym nie uwierzyła 🙂

A co zrobiłabyś inaczej?

Chyba nic.

Czy zachęciłabyś kobiety do zmiany swojej ścieżki zawodowej?

Jeśli któraś z Was ma podobnie jak ja, potrzebę zmiany zawodu, determinację i upór to myślę, że zawsze warto spróbować.

Życie jest tylko jedno i powinno się je dobrze wykorzystać robiąc to, co się lubi.

Dziś po roku, od decyzji o przebranżowieniu się, mogę napisać, że naprawdę było warto! Mam fajną pracę, ciekawe projekty, możliwość pracy zdalnej, work-life balance, dzięki elastycznym godzinom pracy. Mam też bardzo sympatycznych, pomocnych ludzi w firmie, od których codziennie uczę się czegoś nowego.

Przy okazji chciałam podziękować szczególnie mojemu mężowi, rodzinie i przyjaciołom za wsparcie i wiarę, że mi się uda, gdy ja ją momentami traciłam.

Aniu dziękuję Ci za rozmowę!

A może Ty chciałabyś zostać testerką? Najpierw dowiedz się co robi tester i jak nim zostać. A także porozmawiaj z Anią podczas naszego webinaru.

Już 27 lutego 2018 r.

Zapisz się!

 

Dla wszystkich mam zainteresowanych nauką testowania, mamy 5% zniżki na kursy. Szczegóły podczas webinaru.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

#MamoPracujwIT w Warszawie! Dowiedz się, jak zacząć pracę w branży IT

Praca w branży IT brzmi dla Ciebie ciekawie? Chcesz dowiedzieć się jakie to zawody, jakie kompetencje są potrzebne, aby znaleźć pracę właśnie w branży IT? Chcesz poznać dział IT od wewnątrz i porozmawiać z pracownikami? Tej okazji nie możesz przegapić! Już 22 lutego br. zapraszamy na spotkanie projektu #MamoPracujwIT w Warszawie! Partnerem spotkania jest firma Nationale-Nederlanden, która ugości nas w swojej siedzibie i pokaże pracę działu IT. Zapisy właśnie ruszyły!
  • Agnieszka Kaczanowska - 08/02/2018
#MamoPracujwIT w Warszawie, spotkanie w Nationale-Nederlanden

#MamoPracujwIT w Warszawie

Zapraszamy Was na kolejne spotkanie w ramach projektu #MamoPracujwIT. Tym razem zobaczymy się w stolicy!

Weź udział w naszym spotkaniu i zapytaj o co tylko chcesz! Dowiedz się jakie są konieczne kompetencje, aby zacząć pracę w IT. Poznaj także atmosferę pracy, zespół i zobacz w jakich warunkach możesz pracować.

W programie spotkania między innymi:

  • prezentacja przedstawicieli Nationale Nederlanden o tym, dlaczego firma dba o różnorodność swoich zespołów i w jaki sposób wspiera kobiety w branży IT,
  • panel dyskusyjny z udziałem kobiet, mam, na co dzień pracujących w dziale IT, o tym jak wglądała ich droga zawodowa, i na czym polega ich praca,
  • Spacer po dziale IT firmy i możliwość poznania działu IT od środka, w tym rozmowa z pracownikami,
  • Czas na pytania i odpowiedzi.

Gdzie i kiedy?

22 luty (czwartek) w godz. 10.00-13.00

Siedziba Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe S.A. ul. Topiel 12, Warszawa

Spotkanie jest bezpłatne, ale obowiązuje rejestracja. Dysponujemy niewielką liczbą miejsc!

Bilety na spotkanie można pobrać tutaj >>>

Ze względu na agendę spotkania, ograniczoną liczbę miejsc i względy bezpieczeństwa – wyjątkowo na spotkanie zapraszamy bez dzieci. Liczymy na Wasze zrozumienie.

Jeśli nie jesteś z Warszawy? Nie martw się. Działamy dalej i planujemy spotkania w kolejnych miastach. Dołącz do naszej grupy i śledź na bieżąco co dzieje się w projekcie >

Branża IT czeka na kobiety, które chcą w niej pracować. Zanim się zdecydujesz na pracę w IT, przyjdź posłuchaj jakie masz możliwości i jak wygląda ścieżka rozwoju.

Inspirujące historie kobiet, mam, ciekawe wystąpienia i mnóstwo motywacji.

Czytałaś już nasze najnowsze wywiady?

Organizatorzy:

Mamopracuj.pl

oraz

Nationale-Nederlanden – międzynarodowa firma, zajmująca czołowe miejsce w rankingach firm ubezpieczeniowych, która oferuje proste i zrozumiałe produkty ubezpieczeniowe, dzięki którym zabezpiecza finansową przyszłość swoich Klientów i ich bliskich. Jako firma odpowiedzialna społecznie angażuje się również i działa w obszarze istotnych problemów społecznych, dotyczących zdrowia i jakości życia Polaków, bo ludzkie życie i zdrowie są dla nich ważne. W biurze centralnym zatrudnionych jest ponad 700 pracowników, z tego 65 proc. to kobiety. Ponadto NN ma 40 Oddziałów Sieci Sprzedaży w całej Polsce, w której zatrudnia ponad 100 Menadżerów oraz 2000 Partnerów Ubezpieczeniowo-Finansowych – ponad połowa to również kobiety.

Zdjęcia: Krystian Szydłowski, Nationale-Nederlanden

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail