Czego szukasz

10 punktów do osiągnięcia celu!

Nasza wspólna akcja z Basią i Moniką ze zrobto.no – „Mamo, zrób to no!” dobiegła końca. Zrobiłyście to? No i jak? Pierwszy krok, a może wszystkie? Która podpowiedź była dla Was najbardziej rewolucyjna? A która najprzyjemniejsza? No?

  • Basia Szmydt i Monika Pryśko - 22/09/2015

Mamo, zrób to!

Co sobie myślisz, gdy ktoś mówi ci: MAMO, ZRÓB TO! Czujesz złość, zniechęcenie czy może uśmiechasz się i kiwasz głową? Jesteś zrezygnowana, że znowu coś musisz zrobić, czy czujesz moc?

Gdybyśmy nie potrzebowali motywacji, każdy z nas byłby teraz uosobieniem swoich marzeń. Wszyscy bylibyśmy najlepsi. Każdy pomysł byłby zrealizowany. Wizja idealna?

Mamo, zrób to. Brzmi w naszej głowie lub wychodzi z ust osób, którym na nas zależy.  Tryb rozkazujący lub drobna sugestia. Zasiane w głowach ziarnko, które urośnie na naszych planach i aspiracjach. Nasza głowa w tym, by się udało dojść tam, gdzie chcemy.

Daj sobie szanse na zmianę

Jeśli nie potrzebujesz motywacji, to świetnie, gratulacje. To znaczy, że działasz nie oglądając się na innych i trudno cię zatrzymać. Jeśli natomiast wątpisz w siebie, a los rzuca ci kłody pod nogi częściej niż innym, daj sobie szansę na zmianę.

Odpowiedz na pytania:

  • Czy dajesz sobie czas na celebrowanie szczęścia? Czy jesteś najedzona domową atmosferą, przepełniona ciepłem, masz z czego czerpać energię do pracy? Masz bazę, do której wracasz?
  • Czy umiesz się zorganizować, planować, trzymać się harmonogramu?
  • Czy wiesz, jak ważny jest czas. Czy wykorzystujesz każdą chwile na wiedzę, na przykład czytasz ebooki zamiast scrollować profil na Facebooku?
  • Czy korzystasz z darmowej wiedzy, aktywnie szukasz kursów, webinariów, zapisujesz się na newslettery. Rozwijasz się za darmo?
  • Czy przemyślałaś już kwestię bloga? Czy wiesz, ile dobrego może ci przynieść twoje własne miejsce w sieci?
  • Czy czerpiesz inspiracje z otoczenia, jesteś uważna i dostrzegasz piękno i perspektywy w swoim otoczeniu?
  • Czy w gonitwie dnia codziennego znajdujesz czas dla siebie?
  • Czy z odwagą poznajesz nowych ludzi, spotykasz się z nimi, swobodnie opowiadasz o sobie i swoich planach?
  • Czy umiesz wypisać 100 rzeczy, które są w tobie najlepsze? Czy umiesz przedstawić się z najlepszej strony?
  • Czy masz cel, do którego dążysz?

Powiedz sobie TAK

Idealnie byłoby, gdybyś odpowiedziała TAK na każde z tych pytań. Z entuzjazmem i pewnością siebie.  Jeśli jest inaczej lub chciałabyś odpowiedzieć NIE WIEM, to też dobrze, tylko daj sobie czas na przemyślenia.

Gdy kilka dni temu żegnałyśmy się z uczestniczkami zorganizowanych przez nas warsztatów motywacyjnych, przepełniała nas duma. Większość z nich to młode mamy, które właśnie zrobiły swój pierwszy krok ku zmianom – odważyły się wyjść do ludzi, opowiedzieć o swoich słabościach, obawach. Czy one umiały liczyć do 10 wedle naszych punktów? Jeszcze nie. Ale wszystko przed nimi. Wszystko przed wami!

Czego potrzebujesz, by w końcu coś w swoim życiu zmienić?

Niczego, poza sobą. Mamo, zrób to!

Zdjęcie: zrobto.no

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Basia Szmydt i Monika Pryśko

Dwie przyjaciółki, które dzieli 400 kilometrów... i tylko to! Piszą o rozwoju, aktywności, próbach, kobiecości – zawsze z motywacją w poincie, bo o to chodzi, by ROBIĆ TO, co tak naprawdę sprawia nam przyjemność. Prowadzą wspólnie bloga zrobto.no

Podyskutuj

Pomysły na lekkie obiady na upał

Lato w pełni! Słoneczko muska skórę, ale potrafi też porządnie przygrzać w głowę. Musimy wtedy pamiętać o tym by ją czymś osłonić i do tego dużo pić, No ale nie samą wodą człowiek żyje, czasem trzeba coś zjeść, bo nawet jak Wy nie macie apetytu to dzieci bywają głodne bardzo często, zwłaszcza jak się nudzą albo długo posiedzą w basenie. Mąż pewnie też zerka ostentacyjnie na lodówkę. Zapytałyśmy się na naszym facebook'owym profilu co gotujecie w upały. Zebrałyśmy Wasze odpowiedzi i serwujemy Wam garść kulinarnych inspiracji, idealnych na lato!
  • Agnieszka Wadecka - 08/07/2019
smaczny obiad na lato

Zupy na ciepło i na zimno

Wśród waszych odpowiedzi niejednokrotnie padały takie odpowiedzi jak chłodnik, gazpacho i zupy.

Lato obfituje w pyszne warzywa dlatego bez problemu zrobicie:

  • chłodnik z buraczków,
  • pomidorowe gazpacho.

Albo zupy:

  • kalafiorową,
  • koperkową,
  • krem z warzyw sezonowych lub
  • ogórkową na samodzielnie kiszonych ogórkach. Mniam!

obiad na słodko

Na słodko

Jesienią i zimą lubimy jeść gorące, półpłynne, rozgrzewające obiady. Pewnie gdy robi się o kilka stopni za gorąco to marzycie o chłodnym popołudniu i pysznej fasolce po bretońsku albo pikantnym gulaszu, prawda? No ale jednocześnie na samą myśl o gotowaniu takich gorących dań leje się pot.

Co w takim razie zrobić na obiad? Może coś na słodko?

  • zapiekany ryż z jabłkami i cynamonem,
  • ryż z truskawkami lub borówkami (o, mamo, smak dzieciństwa!),
  • owoce pod kruszonką,
  • serek z owocami lub domowy mus,
  • albo naleśniki?!

Klasyka gatunku

Wśród odpowiedzi nie brakło klasycznej letniej potrawy obiadowej czyli młodych ziemniaczków, najlepiej z koperkiem lub mizerią. Stawiacie też na szparagi albo z pyszną pieczoną rybkę z surówkami czyli obiad, który jednoznacznie kojarzy się z wypoczynkiem nad wodą.

Dla równowagi pani Ania napisała, że na obiad je… Oliwki i to w dużej ilości. I my takie gotowanie rozumiemy 😀

szparagi, ziemniaki i pomidory

Oryginalnie i oszczędnie

Na sam koniec zostawiam Wam kulinarne hity. Oto odpowiedzi pani Beaty i pani Katarzyny:

  • „Nic :D”
  • „Nic. Wtedy na dwa dni mam.”

Gdy temperatura wykracza ponad 35 stopni jest to najbardziej słuszne danie obiadowe.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Urlop macierzyński w Polsce jednym z najdłuższych w UE

W najnowszym raporcie portalu ALEO.com - “Rynek pracy z kobiecej perspektywy” - możemy porównać długość urlopów macierzyńskich w całej Unii Europejskiej. Polska zajmuje piąte miejsce wśród państw, które gwarantują mamom najdłuższy pełnopłatny urlop macierzyński. Najdłużej z dzieckiem mogą zostać Bułgarki, aż 46 tygodni.
  • Dominika Wassermann - 11/06/2019
mama z malutkim dzieckiem na rękach

Urlop macierzyński to ważny czas dla dziecka

Po urodzeniu dziecka bardzo ważną kwestią jest, aby maluch był jak najdłużej z mamą. Wydawać by się mogło, że w pierwszych miesiącach dziecko głównie śpi i je, ale jest to niezwykle ważny okres w rozwoju małego człowieka. W tym czasie zaczyna kształtować się jego osobowość, sposób budowania relacji, poczucie bezpieczeństwa oraz poczucie własnej wartości, tego jak będzie postrzegał siebie.

Jak zatem rządy krajów Unii Europejskiej dbają o to żeby mamy miały czas dla siebie i nowo narodzonego potomka?

Długość urlopu macierzyńskiego w poszczególnych krajach znacznie się różni. W Polsce jest to 20 tygodni pełnopłatnego urlopu. Można go jednak przedłużyć wykorzystując urlop rodzicielski i w ten sposób być w domu z dzieckiem przez cały rok. Jednak przez te kolejne tygodnie będziemy otrzymywać tylko 60% wynagrodzenia.

Polska znajduje się w czołówce krajów UE jeśli chodzi o długość pełnopłatnego urlopu macierzyńskiego. Z dłuższego urlopu mogą korzystać Greczynki, Słowaczki, Chorwatki oraz Bułgarki. W Bułgarii jest to rekordowy czas aż 11 miesięcy. My znajdujemy się na piątym miejscu ex aequo z Estonią. W Estonii jednak sprawa wygląda nieco inaczej. Estonki mogą wziąć kolejne 146 tygodni wolnego i otrzymywać w tym czasie 44% wynagrodzenia sprzed porodu.

Urlop macierzyński – gdzie jest najkrótszy?

Wyprzedzamy w tym rankingu kraje skandynawskie. W Szwecji i Danii pełnopłatny urlop to zaledwie 10 tygodni.

Najkrócej w domu z dzieckiem mogą pozostać Portugalki – zaledwie 6 tygodni.

Średnia długość pełnopłatnego urlopu macierzyńskiego w UE wynosi 16,7 tygodnia.

Raport oparty jest o dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

Czy ma to wpływ na przyrost naturalny?

Co ciekawe badania statystyczne pokazują, że długość urlopu macierzyńskiego niekoniecznie pokrywa się z dzietnością. We Francji i Irlandii pełnopłatny urlop trwa kolejno 18 i 16 tygodni, a dzietność w tych krajach to prawie dwoje dzieci przypadających na każdą kobietę w wieku rozrodczym. Podobnie współczynnik dzietności wygląda w Szwecji – 1,78 i Danii – 1,75.

Najniższe wskaźniki płodności zanotowano na Malcie, w Hiszpanii, Włoszech, Cyprze, Grecji, Portugalii i Luksemburgu. Dzietność w tych krajach plasuje się między 1,26 a 1,39.

W Polsce współczynnik ten wynosi 1,48 i wzrósł o 5,2, co oznacza że w porównaniu z rokiem 2016 urodziło się w naszym kraju prawie 20 000 więcej dzieci.

Jednak w żadnym kraju Europy przyrost naturalny nie jest na tyle wysoki, żeby zapewnić zastępowalność pokoleń. Aby tak było współczynnik dzietności musiałby wynosić 2,1. To pokazuje, że Europa staje się kontynentem starych ludzi.

Ciekawe jest też, że w Stanach Zjednoczonych gdzie nie istnieje urlop macierzyński dzietność plasuje się na poziomie 1,72.

Najwyższy wskaźnik dzietności na świecie ma Niger – 7,1.

Zdjęcia: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail