Czego szukasz

Zuzia, moja córeczka nieduża i kocham ją najbardziej…

Aktywność zawodowa, opieka nad dzieckiem, dbanie o swój rozwój – dla wielu z nas pogodzenie tych czynności graniczy z cudem. Historie sukcesu  przekonują do tego, że można i warto zabiegać o siebie. A czy dbanie o własne potrzeby jest możliwe w obliczu niepełnosprawności dziecka? Zapraszam  na wywiad z Kasią Sęk, odważną mamą 5-letniej Zuzi.

Kasi życiorys na pozór nie różni się od tradycyjnego. Zanim urodziła dziecko miała dobrą pracę, ukochanego mężczyznę i marzenie o tym, by powiększyć rodzinę. Upragniona ciąża przebiegała prawidłowo aż do niespodziewanych komplikacji, które pojawiły się w 33 tygodniu. Od tej pory jej życie zamieniło się w dramatyczny wyścig z czasem i walkę o życie córki. Od lekarzy usłyszała: „Jeżeli pani córka przeżyje, będzie dzieckiem najgorszej jakości”. Zuzia skończyła już 5 lat i jest największym szczęściem swoich rodziców, ale wymaga nieustannej opieki i rehabilitacji. Jak radzi sobie na co dzień i o czym marzy jej mama?

Kasiu czym zawodowo zajmowałaś się przed ciążą?

Przed ciążą pracowałam w biurze tłumaczeń, do moich obowiązków należało przyjmowanie zleceń, weryfikacja tekstów przetłumaczonych na język polski, sama nie tłumaczyłam, bo języki obce to moja pięta Achillesowa (śmiech)…

Czy wróciłaś do pracy po narodzinach Zuzi?

W chwili obecnej przebywam na urlopie wychowawczym i usilnie poszukuję pracy w nowym zawodzie, który jest jednocześnie moją pasją. Wbrew pozorom – zamiast kolejnej sprawy do odhaczenia – mam wrażenie, że graniczy to z cudem.

A jaki to zawód?

Jestem fizjoterapeutką. Wraz z narodzinami mojej córki i okolicznościami jakie zaszły, podjęłam nowe kroki w kierunku nowego życia… Obecnie szukam etatu w placówce medycznej.

Czy w obliczu trudności ze znalezieniem pracy w nowym zawodzie rozważałaś powrót do biura tłumaczeń?

Myślałam o tym, aczkolwiek marzę, by pracować w swoim nowym zawodzie. Cały czas się dokształcam i liczę na to, że uda się zawodowo robić to, co mnie fascynuje, dzięki czemu będę mogła czuć się spełniona.

A więc przekwalifikowałaś się by wspierać rozwój córki, a jednocześnie pomagać innym dzieciom. Jak udało Ci się pogodzić obowiązki macierzyńskie z rozpoczęciem studiów?

Nie było to trudne, choć na początku jak dla mnie bardzo stresujące. Wcześniej to ja byłam z córką całymi dniami, to ja poświęcałam jej całą uwagę. Jednak wyszło na to, że nie ma osób niezastąpionych. Obowiązki w weekendy nad córką przejął tata Zuzi. Okazało się, ze oboje radzą sobie w domu bardzo dobrze.

A czy zdarzały się jakieś sytuacje awaryjne, gdy zostawałaś sama z Zuzią, a trzeba było jechać na uczelnię?

Tak, przed egzaminem z fizykoterapii, który był ustalony na godzinę 14.30. Tata Zuzi w pracy do godz. 16.00, sąsiadka która pomaga wyjechała… Nie miałam innego pola manewru niż poprosić o pozwolenie od prowadzącej na pójście z Zuzią na egzamin. Napisałam e-mail z informacją, i opisem sytuacji, w której się znajdowałam. Zapewniłam, że Zuzia nie będzie przeszkadzała, ponieważ nie chodzi i nie mówi, że usiądę z nią z boku i napiszę egzamin. Pani doktor znalazła inne rozwiązanie: przyszła godzinę wcześniej, odpytała mnie i egzamin zdałam na 4,5. Z Zuzią na ręku udało się wygrać!

Gratulacje! Wykazałaś się nie lada zdolnościami logistycznymi, a pani doktor zrozumieniem. Dość o pracy, co lubisz robić dla relaksu?

Relaks… a to jeszcze istnieje coś takiego? Wbrew pozorom relaksem jest dla mnie wyjście na uczelnię. Odrywam się wtedy od codziennych obowiązków, zapominam o domu, o kłopotach z dzieckiem. Po prostu przechodzę na tryb studentki, która skupia się na zajęciach, na zdobywaniu nowej wiedzy.

Opisz sytuację jaka Cię ostatnio wzruszyła, po której poczułaś, że warto ponosić trud macierzyństwa.

Delikatny uśmiech, jakim obdarowała mnie moja córka – bezcenny.

O czym marzysz?

Chyba o tym, żeby usłyszeć „mamo” – wiem, że z medycznego punktu widzenia jest to raczej niemożliwe, ale to marzenie, a podobno marzyć można o wszystkim.

Dziękuję za rozmowę, w imieniu zespołu Mamo Pracuj życzę Ci spełnienia marzeń tych małych i dużych, znalezienia wymarzonej pracy i jeszcze wielu zwycięstw zarówno na studiach, w pracy jak i podczas rehabilitacji Zuzi.

Jeżeli chcesz wesprzeć Zuzię, przekazując swój 1% podatku na pokrycie kosztów jej rehabilitacji odwiedź stronę http://www.zuzannaszkudlarek.jms.pl/

Rozmawiała Marta Szyszko

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama pełną parą, która od spraw domowych i trywialnych ucieka w nałóg… pisanie. Dzieli się matczyną dolą i z innymi rodzicielkami na portalu www.niedoskonalamama.pl. Prowadzi także blogi www.takeitizi.pl oraz www.kobietawe-biznesie.pl.
Podyskutuj

Idealne łóżeczko niemowlęce

Urządzanie przestrzeni dla nowego członka rodziny to wielka przygoda. Z drugiej strony to także szereg dylematów, przed którymi stają młodzi rodzice. Same meble, dodatki, akcesoria mogą przytłoczyć. Jest ich tak dużo i są tak piękne, że ciężko jest podjąć decyzję, co jest naprawdę niezbędne, a z czego można zrezygnować, na jakie aspekty zwrócić uwagę, a co jest kompletnie nieistotne.
Dziecko w łóżeczku niemowlęcym


Jak wybrać dobre łóżeczko niemowlęce?

Dobre łóżeczko niemowlęce to niezmiennie podstawa całej aranżacji dziecięcego pokoju. To najistotniejszy mebel, od którego powinniśmy rozpoczynać planowanie przestrzeni. Oczywiście zawsze ważna będzie jakość, a także bezpieczeństwo i wygląd.

W sklepach znaleźć można bardzo różnorodne łóżeczka niemowlęce, takie jak np. https://babyhit.pl/pol_m_Sen_Lozeczka-i-kojce_Lozeczka-niemowlece-247.html. Zaskakują formą, wielkością oraz rozwiązaniami, ale podstawową zaletą, którą musi posiadać ten mebel jest zapewnienie bezpieczeństwa. To miejsce, w którym (przynajmniej z założenia) dziecko będzie przebywać najwięcej czasu. Szczególnie pierwsze tygodnie będą bardzo istotne, ponieważ maluszek w dużej części je prześpi, a czas aktywności będzie się stopniowo wydłużać. Wtedy też zacznie odkrywać otoczenie wokół siebie.

Wybierając łóżeczko niemowlęce, zwracajmy uwagę na to, z jakich materiałów jest zrobione. Zarówno modele drewniane, jak i wykonane z innych tworzyw muszą posiadać niezbędne atesty. Dotyczą one również farb, jakimi łóżeczko niemowlęce jest pomalowane. Poza tym mebel musi być solidny, stabilny i wytrzymały, ponieważ z czasem maluch wystawi go na próbę.


Na co zwrócić uwagę?


Przy wybieraniu odpowiedniego łóżeczka warto zwrócić również uwagę na rozstaw szczebelków oraz to, by wszystkie krawędzie były dobrze wykończone i zabezpieczone. Nie chodzi tylko o kwestie estetyczne, ale przede wszystkim o zminimalizowanie ryzyka kontuzji. Rozstaw szczebli nie może być ani zbyt mały, ani zbyt duży.

Co istotne, większość modeli posiada wyjmowane elementy, co sprawdza się, gdy dziecko jest już na tyle duże, że może samodzielnie wychodzić z łóżeczka. Producenci oferują bardzo różnorodne opcje.

Niezmiennie powodzeniem cieszy się samodzielne łóżeczko niemowlęce, choć wielu rodziców decyduje się również na modne dostawki. To idealny pomysł, gdy chce się, by dziecko spało blisko rodziców. Tego typu mebel można dostawić do łóżka w sypialni, a tym samym ma się maluszka przy sobie. Dostawki są jednak mniejsze niż standardowe łóżeczka. To będzie się świetnie sprawdzać przez pierwsze lata życia, ponieważ dzięki regulacji można je dopasować do zmieniających się potrzeb. Łóżeczko niemowlęce to inwestycja, na której nie warto oszczędzać i jest to oczywiście bardzo stylowy mebel.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Jak chronić dziecko w sieci? Aplikacje do kontroli rodzicielskiej

Nasze życie w ostatnim czasie przeniosło się głównie do internetu. Pandemia koronawirusa i trwający obecnie lockdown zmuszają nas do pracy i nauki zdalnej. Choć nowa sytuacja powoli staje się oswojona, to wciąż zmagamy się z wieloma problemami. Jednym z nich jest bezpieczeństwo naszych dzieci w sieci. Czy wiesz jak w prosty sposób możesz o nie zadbać? Przeczytaj!
dziewczynka leży z tabletem na kolanach

Jak chronić dziecko w sieci?

Jeśli decydujesz się na to, aby Twoje dziecko rozpoczęło przygodę
z internetem, postaraj się je odpowiednio do tego spotkania przygotować.

W pierwszej kolejności ważne jest ustalenie zasad korzystania
z internetu i ostrzeżenie przed nieodpowiednimi treściami
i kontaktami. Następnie warto wyznaczyć obszar aktywności i limity czasowe.

Oczywiście do takiej rozmowy należy się dobrze przygotować, aby umiejętnie wytłumaczyć dziecku powód wprowadzanych ograniczeń. W internecie znajdziesz mnóstwo informacji, które pomogą Ci w edukacji dzieci z zakresu bezpieczeństwa w sieci. Polecam takie strony jak:

www.dzieckowsieci.pl
www.bezpieczneinterneciaki.pl

Przeczytaj także: Bezpieczeństwo dzieci w sieci. Jak o nie zadbać?

Programy kontroli rodzicielskiej

Udostępnienie dzieciom urządzeń elektronicznych z dostępem do internetu wymaga odpowiedniej konfiguracji systemu operacyjnego

Użytkownicy systemu Android w celu stworzenia tzw. Profilu Ograniczonego bezpiecznego dla dzieci, postępują według schematu Ustawienia > Użytkownicy > Nowy profil > Zabezpieczenie ekranu pinem, dzięki temu dziecko nie będzie mogło samodzielnie przełączać profili. Następnie należy wybrać aplikacje, które chcemy, aby były dostępne w ograniczonym profilu.

Android daje także możliwość ustawienia trybu SafeSearch, który ogranicza wyszukiwanie nieodpowiednich treści w wyszukiwarce Google. W tym celu należy uruchomić wyszukiwarkę Google i przejść przez etapy Ustawienia > Konta i prywatność. Następnie przy opcji Filtr SafeSearch wybrać suwak
w pozycji aktywnej. Identycznie postępujemy, jeśli chcemy udostępnić dziecku korzystanie z wyszukiwarki Chrome.

Również w przypadku korzystania z YouTube możemy zadbać o bezpieczne korzystanie naszych dzieci z tej aplikacji. Postępujemy według schematu Menu >Ustawienia > Ogólne > Tryb ograniczonego dostępu.

Przyjrzyjmy się, jak stworzyć profil Ograniczony w urządzeniach
z systemem iOS

W celu uruchomienia kontroli rodzicielskiej wchodzimy w Ustawienia > Ogólne > Ograniczenia. Następnie wprowadzamy kod zabezpieczający.
W panelu możemy wyłączyć dostęp do wybranych aplikacji oraz funkcji.
W sekcji > Dozwolone treści możemy ustawić odpowiednią kategorię wiekową.

W przypadku stron internetowych wybieramy opcje > Ograniczaj materiały dla dorosłych. Warto także w > Ustawienia > Prywatność wyłączyć geolokalizacje. W systemie iOS mamy również możliwość wyłączenia opcji dostępu dziecka do gier wieloosobowych w Game Center i dodawania znajomych.

Twoje dziecko korzysta z systemu Windows 7? Jest opcja włączenia modułu ochrony rodzicielskiej.

Aby uruchomić moduł, postępuj zgodnie ze schematem Panel Sterowania > Kontrola rodzicielska > Utwórz nowe konto użytkownika. Następnie wybieramy nowego użytkownika i dokonujemy konfiguracji. W opcji Kontrola rodzicielska wybieramy > Włączona, egzekwuj bieżące wydarzenia. Mamy możliwość ustalenia, w jakich dniach i godzinach dziecko może korzystać z komputera, do jakich gier i programów będzie miało dostęp. Jest również opcja całkowitej blokady.

Aby ograniczyć dostęp dziecka do YouTube, to powinniśmy na dole strony wybrać opcje > Tryb ograniczonego dostępu. Natomiast jeśli chcemy ograniczyć wyszukiwanie niepożądanych treści w wyszukiwarce Google, to wchodzimy na stronę Google > Ustawienia > Ustawienia wyszukiwania > Włącz Filtry SafeSearch. Pamiętajmy, że zablokowanie wyszukiwania treści dotyczy tylko wyszukiwarki i dziecko nadal ma możliwość samodzielnego wpisania adresu strony.

Przeczytaj także: Żyć szczęśliwie = bez Facebooka? Jaki wpływ mają na nas social media?

Aplikacje do kontroli rodzicielskiej

Poza opcjami związanymi z konfiguracją systemu operacyjnego warto, także zapoznać się dostępnymi na rynku aplikacjami do kontroli rodzicielskiej. Są świetnymi narzędziami, które pomagają identyfikować niestosowne treści, wyznaczać limity czasowe i określać lokalizację dziecka. Oto kilka z nich:

SafeKiddo (Windows, Android, iOS)

Aplikacja posiada bardzo dużo ciekawych narzędzi pomocnych w kontroli rodzicielskiej tj. funkcję geolokalizacji, blokowania gier, monitorowania social mediów, filtrowania stron internetowych oraz YouTube, limity czasowe oraz blokowanie pornografii.

Chroń Dzieci w sieci (Android, iOS)

Jej celem jest ochrona dzieci podczas korzystania z internetu w smartfonie. Przede wszystkim filtruje nieodpowiednie treści. Posiada również możliwość ustawiania limitów czasowych.
Dostępna jest także aplikacja dla rodziców z poziomu, której mogą kontrolować aktywności dzieci w sieci. Usługa dedykowana jest tylko klientom Orange.

Beniamin (Windows XP/Vista/7/8/10)

Ta aplikacja zasługuje na szczególne wyróżnienie. Umożliwia blokowanie stron, filtrowanie treści oraz mediów społecznościowych. Ponadto daje możliwość ustawiania limitów czasowych. Raportuje aktywności użytkownika i czas spędzony na poszczególnych stronach. Jest również opcja śledzenia w czasie.

Norton Family (Windows, Android, iOS)

Aplikacja wyposażona jest w bardzo wiele narzędzi. Poza często spotykaną w innych ofertach opcją kontroli czasu i filtrowania — posiada funkcję blokowania poufnych danych przed udostępnieniem (adres, numer telefonu…). Szczegółowo kontroluje użytkowanie mediów społecznościowych, raportuje częstotliwość logowania do FB czy odtwarzania filmów na YT.
Możliwość 6 miesięcy bezpłatnego testowania.

Kaspersky SafeKids (Windows, Android, iOS)

Ma w swojej ofercie sporo bezpłatnych narzędzi do kontroli rodzicielskiej. Blokuje szkodliwe treści, zarządza czasem spędzanym przed ekranem oraz kontroluje aktywność w mediach społecznościowych. Jest obsługiwana
w języku polskim. Możliwość 7-dniowej bezpłatnej wersji próbnej.

Bark (Windows, macOS, Android, iOS)

Posiada opcję monitorowania wiadomości tekstowych, e-maili, SMS-ów
i mediów społecznościowych. Natychmiast wysyła powiadomienia
o potencjalnym ryzyku.
Przez 7 dni można bezpłatnie przetestować aplikacje.

Kids Place (Android)

Możliwość stworzenia dodatkowego pulpitu dla dziecka, który będzie zawierał tylko dozwolone dla niego aplikacje. Opcja blokady sklepu, połączeń Wi-Fi i telefonicznych oraz filtrowanie treści.

Boomerang Parental Control (Android)

Po zainstalowaniu rodzic ma pełną kontrolę nad tym, co dziecko czyta, ogląda podczas używania smartfona lub tabletu. Możliwość ustawienia ograniczeń czasowych i wiekowych. Aplikacja kontroluje rejestr kontaktów, blokuje połączenia z nieznanych numerów. Rodzic otrzymuje, także informację o miejscu pobytu dziecka dzięki funkcji śledzenia lokalizacji.

Dostęp dzieci do technologii jest w dzisiejszych czasach nieograniczony. Warto wspomagać się dostępnymi na rynku programami i aplikacjami, aby chronić je przed niebezpieczeństwami, na jakie mogą napotkać w internecie. Jednak najważniejsza jest rozmowa i budowanie wzajemnego zaufania. Zadaniem nas dorosłych jest nauczenie dzieci umiejętnego korzystania z technologii i pokazania im możliwości, jakie płyną z bycia użytkownikiem internetu przy jednoczesnym uwrażliwieniu ich na liczne niebezpieczeństwa.

Przeczytaj także: Ile czasu dzieci mogą spędzać przed monitorem komputera?

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Absolwentka filologii polskiej oraz PR-owiec. Ukończyła liczne kursy i szkolenia z zakresu stylizacji. Zawodowo zajmuje się doradztwem wizerunkowym, stylizowaniem marek oraz tworzeniem treści do social mediów. Znajdziesz mnie na www.stylowa-marka.pl. Prywatnie żona oraz mama Filipa i Szymona. Fascynują ją inne kultury - szczególnie kultura Wschodu, choć od lat jest zakochana w słonecznej Italii. W „wolnych chwilach" uwielbia czytać książki psychologiczno-motywacyjne oraz uczyć się języków obcych.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×