Czego szukasz

Sprzedaż w internecie? Czyli gdzie? 5 miejsc

Możecie być twarde jak hordy Romanów Bratnych, odważne jak zastępy Angelin Jolie, ale kiedy przyjdzie do inwestowania pierwszych pieniędzy w wymarzony biznes – wszystkim wam zadrży ręka. Jak stworzyć sklep, ale nie wydać na niego wszystkich oszczędności? I jak wydać jak najmniej na starcie, kiedy jeszcze nie wiadomo, czy pomysł chwyci? Tu pojawia się internet i jego możliwości. Jest pięć miejsc, w których można sprzedawać w sieci. Sprawdź gdzie!

  • Redakcja Mamo Pracuj i DaWanda - 05/11/2014

1. Własny sklep internetowy

Pomysł dobry, ale dość drogi. Są dwa wyjścia: można kupić tzw. “sklep z półki” (koszt od kilkuset zł do kilkudziesięciu tysięcy oraz miesięczny abonament) lub własny projekt sklepu (koszt: od kilku/kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy). “Sklep z półki” to gotowy produkt, który kupuje się podobnie jak domenę internetową – w firmie, która takie rozwiązania oferuje. Jeśli ta opcja jest niewystarczająca, można też od zera stworzyć własny sklep. Do tego będzie potrzeby programista, grafik i mądra głowa, która zaplanuje jak wszystko powinno wyglądać. 

Zalety:

  • sklep z półki: szybki i dość prosty start sklepu, można liczyć na pomoc techniczną ze strony firmy, która taki sklep sprzedaje. Dodatkowo jest bardzo opłacalny, jeśli obrót sklepu jest duży – nieważne ile się sprzedaje, zawsze płacimy tyle samo (tylko abonament, zero prowizji)
  • własny sklep: duża kontrola nad tym jak finalnie wygląda strona internetowa i co umożliwia sprzedającemu i kupującemu

Wady:

  • stworzenie własnego projektu sklepu internetowego to duży koszt czasowy i finansowy, trzeba też mieć wiedzę odnośnie potrzeb konsumenta w internecie, więc przydałby się ekspert od ecommerce’u, czyli handlu w internecie
  • konieczność prowadzenia własnego marketingu, czyli środków finansowych i wiedzy na temat reklamy w internecie, Public Relations, pozycjonowanie firmy w sieci
  • niekoniecznie jest to najlepsza opcja na start – nie wiadomo, czy pomysł wypali, trzeba zapłacić za stworzenie sklepu, a w przypadku sklepów z półki dodatkowo pokryć koszt miesięcznego abonamentu.

2. Facebook i blog

Większość projektantów na DaWandzie ma za sobą ten etap: sprzedaż produktów poprzez własny fanpejdż na Facebooku i blog na platformie blogowej. Jak to działa? Fan profilu na Facebooku kontaktuje się bezpośrednio z właścicielem strony, a wysyłka produktu odbywa się po zanotowaniu wpłaty na koncie sprzedającego. Blog i Facebook dają możliwość ostrożnego zorientowania się jakie są reakcje na nasze produkty, a nic na tym nie tracimy. Poza tym budujemy społeczność, a to jest bardzo ważne!

Zalety

  • Brak jakichkolwiek kosztów utrzymania profilu i bloga
  • prosty mechanizm kupowania: sprzedawca pokazuje produkt na Facebooku i blogu, a sprzedaż odbywa się poprzez kontakt mailowy.

Wady

  • prosty mechanizm kupowania jest jednocześnie ograniczeniem. Nie każdy zdecyduje się na kupno na Facebooku, ludzie mają mniejsze zaufanie, jeśli nie widzą przekierowania do sklepu, zniechęcają też ograniczone opcje płatności (tylko przelew lub przy odbiorze osobistym)
  • brak narzędzi do sprzedaży na FB i blogu, czyli wtyczek i specjalnych aplikacji (aplikacje takie za darmo udostępniają platformy sprzedażowe)

3. Platformy aukcyjne

Swoje produkty można też wystawiać na aukcji. Czy to dobry pomysł? Wszystko zależy od tego co sprzedajemy i czy zależy nam na tworzeniu własnej marki. Mimo niskiej prowizji trzeba przemyśleć czy nie szkoda nam czasu na sprzedaż w takich miejscach i czy chcemy bardziej zarabiać krótkoterminowo czy budować markę.

Zalety:

  • na platformie aukcyjnej sprzeda się wszystko, liczy się uniwersalność
  • brak kosztów stałych: płaci się za wystawienie produktu i prowizję od sprzedaży

Wady:

  • bardzo duża konkurencja chińskich produktów
  • klient patrzy przede wszystkim na cenę
  • ciężko zostać znalezionym w ogromnej masie sklepów
  • liczy się sprzedaż – nie stworzysz tu marki i jej wizerunku

4. Platformy sprzedażowe

Platforma sprzedażowa to miejsce w internecie, gdzie można założyć własny butik, nic za to nie płacąc. Przeważnie taka platforma koncentruje się wokół jednej idei, wokół której tworzy się społeczność zainteresowanych nią osób. Tak np. działa DaWanda – można na niej kupić tylko produkty tworzone ręcznie i w krótkich seriach, a klientami butików są osoby, które szukają unikalnych produktów spoza wielkich sieciówek.

Jedyne koszty to prowizja od sprzedaży produktu. Platformy sprzedażowe same promują produkty ze swoich butików, a to pozwala na zmniejszenie kosztów marketingowych. Warto wykorzystać możliwości jakie dają takie platformy, bo dostajemy wiele rzeczy za darmo, testujemy czy nasz produkt się podoba i pokazujemy go dużej grupie klientów takich portali. Warto mieć na uwadze wysokość prowizji. Niska prowizja ogranicza ryzyko związane z wprowadzeniem produktu na rynek i daje wiele możliwości krótkoterminowych kampanii rabatowych.

Zalety:

  • platformy sprzedażowe za darmo dostarczają narzędzi do sprzedaży na Facebooku i blogu, można więc sprzedawać za pomocą wszystkich dostępnych kanałów bez żadnych kosztów
  • sklep na platformie to brak kosztów stałych – płaci się tylko prowizję od sprzedaży
  • dostęp do dużego grona zainteresowanych konsumentów – jest to wartość tym większa, im większa platforma, z którą współpracujemy.
  • dostęp do klientów z innych krajów, jeśli jest to platforma międzynarodowa (w przypadku DaWandy uzyskuje się dostęp do kilku milionów klientów zagranicznych, zainteresowanych produktami handmade i design)

Wady:

  • wysoka prowizja – zawsze musimy się z nią liczyć. Może to być koszt od 10% do 40% od ceny sprzedaży
  • platformy sprzedażowe działają w konkretnej niszy
  • ograniczony wpływ na wygląd finalny sklepu na platformie

Decyzja należy do Was. Warto brać byka za rogi, ale bez szaleństwa w oczach i z konkretnym planem.

Artykuł powstał we współpracy z serwisem DaWanda! Wkrótce jeszcze więcej tekstów!

 

Photo credit: springwools / Foter / CC BY

Photo credit: nromagna / Foter / CC BY

Photo credit: soapylovedeb / Foter / CC BY

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja Mamo Pracuj i DaWanda
Podyskutuj

Stwarzaj okazje, wykorzystuj szanse – historia Anny, Laureatki konkursu Rossmann

Bez małych kroków nie byłoby tych większych. Wszystkie one składają się na ostateczny efekt i sytuują nas w takim a nie innym miejscu. - mówi Anna Lubner-Piskorska, mama i Laureatka 2 nagrody w konkursie Stań na własnych nogach.
  • Joanna Gotfryd - 30/03/2020
Anna Lubner - Piskorska laureatka konkursu Stań na własnych nogach

Anna Lubner-Piskorska jest Laureatką konkursu „Stań na własnych nogach” – zajęła 2 miejsce w konkursie i zdobyła nagrodę w wysokości 20 tysięcy na rozwój biznesu.


Aniu, na początku powiedz czym czym się zajmujesz? Co oferuje Twoja firma?

Pozwól, że zacznę od podziękowań dla firmy Rossmann oraz Fundacji Mamo Pracuj. Przede wszystkim za stworzenie tej wspaniałej szansy rozwoju, za wsparcie na każdym etapie uczestnictwa w konkursie, jaki i później – po ogłoszeniu wyników.

Dziękuję bardzo tym osobom, które poświęciły swój czas, energię; aby oddać głos na wybrany – spośród 50 – projekt. Oczywiście najserdeczniej dziękuję tym, którzy wsparli mój pomysł, ale szczerze jestem wdzięczna wszystkim głosującym.

Kiedy tworzymy (najczęściej w zaciszu swojego domu) ten komunikat z zewnątrz jest bardzo istotny. Informacja zwrotna potrafi nadać kierunek naszemu działaniu – wspaniale, gdy jest pozytywna i do tego pozwala wygrywać takie Nagrody.

Wracając do Twojego pytania. Z wykształcenia jestem logopedą i nauczycielem edukacji wczesnoszkolnej. Od ponad 10 lat tworzę (ilustruję, piszę, wymyślam) pomoce logopedyczne. W kwietniu 2019 założyłam firmę unilogo123, aby robić to wszystko bardziej niezależnie. Aktualnie pracuję nad wydaniem kolejnej gry logopedycznej.

Wzięłaś udział w konkursie jako osoba, która już prowadzi własną firmę. Co Ci dał ten konkurs?

Od dawna przymierzałam się do realizacji pomysłu samodzielnej produkcji, wydawania moich gier. Szukałam różnych dróg, aby sfinansować ten pomysł w jak najmniej inwazyjny dla domowego budżetu sposób – start up, granty na rozwój od różnych organizacji – pozytywny odzew, ale trudno mówić o jakimś zdecydowanym kroku naprzód.

Dopiero zajęcie II miejsca w konkursie „Stań na własnych nogach” pozwoliło mi na tych nogach nie tylko stanąć, ale i wykonać konkretny krok do przodu. Wyprodukowałam kompletnie niezależnie pierwszą grę. Kiedy mówię niezależnie – mam na myśli samodzielne podejmowanie decyzji.

Mam ogromną świadomość tego, że efekt produkcji nie byłby taki, gdyby nie zaangażowanie, skrupulatność, profesjonalizm osób czuwających nad tym procesem. Za co jestem im bardzo wdzięczna.

Przeczytaj także: Rękodzieło to moja pasja i praca – historia Pauliny, laureatki konkursu Rossmann.

Jednakże poczucie tego, że realizujesz coś w zgodzie z wewnętrznym przekonaniem, zasadami – nie idąc na zbyt duże kompromisy… to bardzo przyjemne uczucie. Polecam każdemu.

Co sprawiło, że zdecydowałaś się na udział w konkursie? Co Cię zachęciło?

Kiedy zobaczyłam plakat reklamowy konkursu i zapoznałam się z jego regulaminem poczułam jakąś wewnętrzną mobilizację. Dzięki temu, że wcześniej przygotowywałam materiały do różnych akcji grantowych, miałam w sumie wszystko gotowe: w głowie i w komputerze – opis, grafikę, biznes plan, film. 😉 Moje zgłoszenie wysłałam pierwszego dnia.

Od wypłaty nagrody mija własnie pół roku. Jak nagroda wpłynęła na rozwój Twojego biznesu? Co zrealizowałaś dzięki nagrodzie?

Dzięki nagrodzie opłaciłam praktycznie cały koszt produkcji 1000 szt. gry logopedycznej „LODY”, która od grudnia 2019 dostępna jest już w sprzedaży.

A może wydarzyło się coś nieoczekiwanego? Czego nie planowałaś, o czym może nawet nie marzyłaś te pół roku temu?

Kiedy spełnia się Twoje marzenie, masz tysiąc wizji, jak to wszystko od teraz będzie wyglądało. Niestety nawet najlepszy biznes plan nie jest w stanie objąć każdej ewentualności. Myślimy, że mamy coś ustalone, a później się okazuje, że niekoniecznie wszystko zależy od nas i od naszego planu.

Dochodzą działania osób trzecich, ich koncepcja rozwoju, sposobu realizacji, polityka firmy zewnętrznej, czy też jej filozofia… To często jest mocne zderzenie. Najważniejsze to, odbić się od tego bezkolizyjnie. Takie zatrzymanie, zawieszenie jest niekiedy bardzo trudne do zniesienia.

Zamiast narzekać – czasami trzeba po prostu poczekać, wyciągnąć wnioski i nie poddawać się.

Z natury lubię mieć wszystko pod kontrolą, oczekuję skutecznego i szybkiego rozwiązania, ale powoli uczę się, aby ten schemat działał na moją korzyść i tylko wtedy, kiedy jest niezbędny. Wytrwałość i cierpliwość to zawsze dobrzy sprzymierzeńcy. Tak – zdecydowanie stałam się bardziej cierpliwa przez te pół roku – ku mojemu zaskoczeniu.

Przeczytaj także: 10 najczęstszych błędów początkujących przedsiębiorców.

Wiele mam marzy o własnym biznesie, nie każda decyduje się na założenie firmy – co powiedziałabyś takim „marzącym ale wahającym się” osobom? Czy i jak zachęciłabyś je do przedsiębiorczości?

Podjęcie takiej decyzji to bardzo indywidualna kwestia. Absolutnie nie jestem żadnym ekspertem, aby radzić cokolwiek. Mogę jedynie zasugerować, aby

stwarzać okazje i wykorzystywać szanse, być otwartym i nie wątpić w siebie.

W trakcie moich studiów na jednym z wykładów prowadząca narzekała na ilustracje, które ktoś stworzył do jej wierszy w czasopiśmie. Po wykładzie podeszłam do niej i zaproponowałam, że mogę dla niej coś narysować…

W tamtej chwili wydawało mi się to niewiele znaczące. Ostatecznie wykonałam ilustracje, które znalazły się w kolejnej książce tej Pani. Później ktoś inny je zobaczył i zilustrowałam serię książek, podejmując tym samym stałą współpracę z wydawnictwem.

Przeczytaj także: W biznesie pomogły mi znane blogerki, a ja to kobiece wsparcie podam dalej.

W międzyczasie skończyłam studia, założyłam własny gabinet logopedyczny i zaczęłam tworzyć pomoce do zajęć. Miałam już kontakt z Wydawcą, doświadczenie przy konstruowaniu makiet książek i tak powstała moja autorska seria „uniLogo – uniwersalne pomoce logopedyczne” – w sumie 12 publikacji.

Gdybym pomyślała, że ta moja propozycja po wykładzie będzie zbyt śmiała albo banalna i po prostu wyszłabym z sali – być może wiele rzeczy nadal wydawałoby mi się abstrakcyjne, nierealne.

Ktoś mógłby powiedzieć: „A tam konkurs, na pewno będzie dużo zgłoszeń, na pewno nie wygram, tyle razy próbowałem już i nic, więc po co mam znowu siedzieć trzy godziny i pisać ten biznes plan…”. Cieszę się, że tak nie powiedziałam. Nie róbcie sobie tego – działajcie! Nie ma jednej miary sukcesu. Wszystko zaczyna się od Was.

Z czego najbardziej jesteś dumna?

Dumna chyba nie bywam… zadowolona raczej. 😉 Jestem dość krytyczna dla swojej pracy ze skłonnością do przesadnego perfekcjonizmu.

Kiedy ktoś niespodziewanie docenia moją pracę, zwraca uwagę na dopracowane szczegóły, wartość merytoryczną tworzonych przeze mnie książek czy innych pomocy, to wtedy coś takiego jak zadowolenie z wykonanej dobrze roboty mi się zdarza. Bardzo miłe są takie momenty.

A co w biznesie jest trudne, jakie wyzwania są dla Ciebie najtrudniejsze?

Najwięcej nieprzewidywalnej energii pozostaje w relacji z innymi. Zwłaszcza, jeżeli to co robimy ma pomagać innym, służyć im. Ktoś płaci za Twój produkt, usługę – ma pewne oczekiwania.

Zmierzenie się z oczekiwaniami, sprostanie tym oczekiwaniom jest niekiedy trudne. Zrozumienie intencji, motywów działania, odnalezienie się w tym.

Robiąc to, co robię kompletnie nie myślę o tym czy to się sprzeda. Nie kalkuluję tego. Staram się być wolna od takiego szacowania. Dokładam wszelkich starań, aby to co proponuję było jak najwyższej jakości – zarówno merytorycznie, jak i wizualnie.

Zawsze kieruję się uniwersalnym zastosowaniem tworzonych gier, pomocy do zajęć. Ważne jest dla mnie by dawały się modyfikować, by były ze sobą kompatybilne. To są moje główne priorytety.

Czy to spodoba się innym? Czy przełoży się to na sukces finansowy? Trudno powiedzieć. Jeżeli tak, to cudownie – będę mogła tworzyć więcej nowych projektów, rozwijać się i zaprezentować wszystko, co mam do powiedzenia w temacie uniwersalnych pomocy logopedycznych.

Ostatnio czytałam wywiad z bardzo popularną polską aktorką. W jednej z odpowiedzi stwierdza mniej więcej tak: „wszystko zawdzięczam sobie, to ja chodziłam na castingi i je wygrywałam”. Może w takim myśleniu jest droga do popularności, do sukcesu finansowego.

W mojej ocenie zawsze jest jednak ktoś, kto daje nam tę szansę. Ktoś kto mówi: „to mi się podoba, to jest mi potrzebne, kupię to, zagłosuję na to”.

Czyli z jednej strony idę na casting, robię co mogę, ale ktoś podejmuje decyzję dalej… Jak to będzie w przypadku unilogo123? Jestem dobrej myśli, ale wszystko się może zdarzyć. Chyba właśnie wyważenie pomiędzy chcieć a móc jest najtrudniejsze.

Czy mogłabyś wskazać kroki milowe w rozwoju Twojego biznesu? Które sprawiły, że Twoja działalność wskoczyła na wyższy poziom?

Tak, jak wspominałam wcześniej. Wszystko zależy od skali jaką przyłożymy do swoich działań.

Bez małych kroków nie byłoby tych większych. Wszystkie one składają się na ostateczny efekt i sytuują nas w takim, a nie innym miejscu.

Wygrana w konkursie na pewno była jednym z takich spektakularnych wydarzeń. Mam nadzieję, że inne są jeszcze przede mną.

Jakie masz plany na przyszłość?

Myślę, że głównym wyzwaniem jakie stoi przede mną, to pozostanie konsekwentnym w swoim podejściu do „biznesu”. Pragnę tworzyć wartościowe, dobre jakościowo produkty i mieć indywidualny kontakt z klientami.

Nie myślę o zmasowanym ataku na wszelkie hurtownie, sieci dystrybucji… Cenię sobie brak pośredników w procesie sprzedaży. Masowe działania nie są mi bliskie.

Być może, bycie wyłącznym dystrybutorem to właśnie moje największe wyzwanie. Na pewno unilogo123 będzie pojawiać się na targach, aby spotkać się z potencjalnymi odbiorcami.

Mam również odważny (szalony) plan wydać w tym roku kolejną grę, tym razem na potrzeby terapii rotacyzmu – „kosMisie”. Jej elementy będą kompatybilne z grą „LODY” – właśnie tą uniwersalnością pragnę wszystkich w przyszłości zaczarować.

Gdzie można znaleźć w sieci Twoje produkty?

Książki z serii „uniLOGO” są ogólnodostępne w różnych księgarniach internetowych, a na pewno zawsze można je kupić na stronie gdańskiego Wydawnictwa Harmonia.

Jeżeli chodzi o sprzedaż gry „Lody”, z różnych względów podjęłam wyzwanie bycia jej wyłącznym dystrybutorem. Wszelkie informacje o grze, jej cenie, opcjach dostawy są dostępne w moim sklepie na FB – „Unilogo123 – autorskie gry i pomoce logopedyczne” jak i na Allegro – unilogo123_pl. Zapraszam również do kontaktu przez Instagram – unilogo.kontakt.

Dziękuję za rozmowę.

Ja również pięknie dziękuję za rozmowę.

Zdjęcia: własność Unilogo

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Pomysły na sprawdzony biznes dla mamy? Franczyza dla Mamy 2020

Chciałabyś prowadzić firmę ale nie wiesz od czego zacząć? Jesteś dynamiczna, gotowa na wyzwania i spełnienie marzeń? Chcesz robić coś ciekawego po przerwie, mieć elastyczne zatrudnienie ale boisz się ryzyka? Pomyśl o franczyzie! Partner biznesowy da Ci oparcie, stabilizację, pomoże zaplanować pierwsze kroki - reszta należy do Ciebie! Zobacz fantastyczne pomysły, sprawdzone już przez inne mamy.
  • Franczyzadlamamy.pl - 30/03/2020
uśmiechnięta kobieta

Pomysły na sprawdzony biznes dla mamy? Franczyza dla Mamy

Franczyza dla Mamy to propozycja dla tych mam, które szukają pomysłu i sposobu na własną firmę i którym zależy na wsparciu doświadczonego partnera na start i w codziennym działaniu.

Poniższe franczyzy to solidni partnerzy, od lat działający na polskim rynku. To firmy ze znaną marką ale jednocześnie z duszą i inicjatywą, przyjazne rodzicom, wspierające rozwój swoich franczyzobiorców.

Zobacz, jakie mamy dla Ciebie propozycje!

Pomysły prezentowane są w kolejności alfabetycznej

Akademia Bystrzak

Akademia Bystrzak to: podróżnicze kursy rozwoju intelektu dla dzieci, organizacja twórczych urodzin, kolonie wyjazdowe dla dzieci, akcje twórcze: wakacje i ferie w mieście!

W ramach współpracy firma oferuje dostęp do materiałów, metodyki, wsparcie marketingowe, możliwości rozwoju. Jesteś ciekawa?

Przeczytaj, dlaczego warto!

Akademia JA

logo Akademia JA

Akademia JA wspiera rozwój emocjonalny dzieci i młodzieży. W jej ofercie są zajęcia z zakresu kompetencji miękkich i umiejętności społecznych dla różnych grup wiekowych: dzieci w wieku przedszkolnym, ze szkół podstawowych, zajęcia dla młodzieży i warsztaty dla rodziców.

W ramach współpracy dostajesz m.in. bezpłatne szkolenie, wsparcie merytoryczne, scenariusze zajęć.

Dowiedz się jak możesz rozpocząć współpracę!

Cool-Turalny Maluch

logo cool turalny maluch

Cool-Turalny Maluch to autorski program edukacyjny z savoir vivre i etykiety dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Na zajęciach podopieczni bawią się i uczą, że kultura jest COOL.

W ramach współpracy dostaniesz konspekty warsztatów, konsultacje, sprawdzony sposób na biznes i o wiele więcej.

Sprawdź!

DepilConcept

logo depil concept kropla i napis

DepilConcept jest innowacyjną siecią specjalistycznych gabinetów kosmetycznych oferujących najnowsze zabiegi trwałej depilacji i fototerapii odmładzania.

W ramach współpracy otrzymasz pomoc w wyborze lokalu i rekrutacji pracowników, kompleksowe szkolenia franczyzobiorcy i personelu, wsparcie marketingowe, obsługi klienta i sprzedaży, własny serwis urządzeń i urządzenie zastępcze na czas napraw.

Brzmi zachęcająco? Zapoznaj się ze szczegółami.

Early Stage

Early Stage to wiodąca szkoła języka angielskiego specjalizująca się w nauczaniu dzieci i młodzieży. Ma za sobą długą historię i sprecyzowany plan na przyszłość. W trakcie 26 lat działalności firma zbudowała silną markę, której w 2019 r. zaufało ponad 33 000 uczniów.

W ramach współpracy otrzymujesz: sprawdzony model finansowy, wsparcie administracyjne, bezpłatne szkolenia, opiekę metodyczną, sprawdzoną metodę i korzystne warunki finansowe. Zainteresowana?

Sprawdź jak zostać właścicielem szkoły!

Edukido

Edukido logo
Franczyza Edukido, zajęcia

Edukido oferuje zajęcia edukacyjne z klockami LEGO® dla dzieci w wieku 3-12 lat: regularne spotkania pozalekcyjne, tematyczne warsztaty szkolne i przedszkolne dopasowane do programu placówki, półkolonie tematyczne, urodziny w świecie klocków.

W ramach współpracy dostaniesz profesjonalny system wsparcia swojego biznesu na każdym etapie, w każdej z dziedzin (marketing, sprzedaż, obsługa klienta etc.). Od połowy kwietnia w ofercie będzie korzystna kosztowo opcja Edukido Mini.

Przeczytaj więcej!

Komputrilo

logo Komputrilo
dzieci na zajęciach komputerowych

Komputrilo realizuje kursy programowania dla dzieci i młodzieży. To firma przyjazna kobietom, oferująca dużą różnorodność zajęć. Zaraża swoich uczniów pasją do nowych technologii.

W ramach współpracy dostaniesz wsparcie techniczne i merytoryczne, szkolenia, swobodę działań, wyłączność na danym obszarze.

Przeczytaj, co jeszcze!

MathRiders

Logo MathRiders
Franczyza MathRiders - zajęcia

MathRiders to międzynarodowy program edukacji matematycznej, przeznaczony dla dzieci i młodzieży w wieku od 2 do 18 lat. Zajęcia rozwijają u dzieci zdolność do logicznego myślenia i wzmacniają ich pewność siebie. Sieć szkół MathRiders liczy już ponad 60 placówek, w których uczy się ponad 8 tysięcy dzieci.

W ramach współpracy dostaniesz szkolenia biznesowe, nieograniczone wsparcie, materiały marketingowe, ciągły rozwój metody, dostęp do platformy, zarządzającej placówką. Brzmi interesująco?

Zobacz, dlaczego warto!

Nutty Scientists

zajęcia w Nutty Scieintists

Nutty Scientists działa globalnie – ma swoje lokalizacje w ponad 40 krajach na całym świecie. Firma oferuje zabawne, praktyczne, interaktywne zajęcia w formie pokazów lub warsztatów – prowadzone przez profesjonalny zespół naukowców Nutty Scientists.

W ramach współpracy dostaniesz wszechstronne szkolenie wstępne, wsparcie w wyborze i szkoleniu Twoich pierwszych instruktorów, w organizacji Twoich działań promocyjnych i marketingowych. Chcesz założyć jedną z pierwszych franczyz w Polsce?

Zapoznaj się ze szczegółami!

SOCATOTS

logo Socatots

SOCATOTS to największa na świecie organizacja, prowadząca zajęcia ogólnorozwojowe dla dzieci, w wieku od 6 miesięcy do 5 lat, z aktywnym udziałem rodzica. To zajęcia ruchowe, podczas których dzieci nabierają poczucia własnej wartości oraz pewności siebie.

W ramach współpracy otrzymujesz dostęp do zintegrowanej platformy IT, wsparcie marketingowe, szkolenia oraz inwestujesz w system, sprawdzony na całym świecie.

Co jeszcze? Sprawdź!

Co to jest franczyza?

Ty kupujesz pomysł na biznes, a w zamian dostajesz znaną markę i wsparcie franczyzodawcy. To biznes dla tych, którzy cenią sobie niezależność z prowadzenia własnej firmy, ale chcą mieć wsparcie od dużego partnera.

Prowadzisz biznes w oparciu o sprawdzony model biznesowy. Oznacza to, że franczyzodawca przekazuje przedsiębiorcy kompletną wiedzę w zakresie prowadzenia biznesu, w ramach określonego systemu franczyzowego.

Franczyzodawca i franczyzobiorca pozostają niezależnymi przedsiębiorcami, a ich wzajemne prawa i obowiązki reguluje umowa franczyzowa.

Franczyza to świetny pomysł na biznes dla zaangażowanej mamy, która pragnie się rozwijać!

grafika projektu Franczyza dla Mamy 2020

Akcja Franczyza dla Mamy 2020 – sprawdzone pomysły na biznes doczekała się już 7 edycji i potrwa do marca 2021.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Franczyzadlamamy.pl
Franczyza dla Mamy to projekt portalu Mamo Pracuj prezentujący sprawdzone pomysły na biznes dla mam. Nie masz pomysłu na własny biznes? Skorzystaj z franczyzy! Portal Mamo Pracuj nie bierze odpowiedzialności za wyniki biznesowe prowadzenia działalności przez franczyzobiorców.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail