Czego szukasz

Zatrzymaj najpiękniejsze chwile – na zawsze

Mamo, pamiętasz pierwsze spotkanie ze swoim dzieckiem? Jego pierwsze spojrzenie, jego pierwszy uśmiech, jego pierwsze słowo? Te momenty są wyjątkowe i cudownie by było wspominać je przez całe życie. A gdybyś miała krótki film, który po latach obejrzysz wzruszona ze swoim już dorosłym synem, dorosłą córką, byłoby przepięknie. Takie wspomnienia można zapisać, pomaga w tym studio Mamato tworzące filmy rodzinne. Zobaczcie same!

Kadr z nagrania filmu Mamato

Bo Mama to Życie!

Z wykształcenia i doświadczenia jestem producentką telewizyjną. Po narodzinach córki nie wróciłam do pracy, tylko stworzyłam własne studio produkujące filmy rodzinne – Mamato studio, bo Mama to Życie! Wydaje mi się, że najważniejsze rzeczy dzieją się w tych zdawałoby się najzwyklejszych, codziennych życiowych sytuacjach.

Chcę dać rodzicom możliwość oglądania profesjonalnych realizacji filmowych z narodzin ich dzieci!

Pamiętamy, kiedy nasze dzieci powiedziały pierwsze słowa, zrobiły pierwsze kroki, więc dlaczego by nie zapisać  tego profesjonalnie w formie filmowej? Dlaczego nie dać naszym dzieciom takiej pamiątki, która pokaże im ich najwcześniejsze lata? Pomysł jest dość odważny, bo oprócz zapisu tzw. dnia z życia rodziny, stworzone przeze mnie studio oferuje także film „Narodziny Życia”, który jest zapisem czasu oczekiwania na dziecko, momentu porodu oraz pierwszych dni życia dziecka.

Film z porodu jest bardzo trudną realizacją, której się podejmujemy. Jest nieprzewidywalny. Nigdy nie wiemy, kiedy poród się rozpocznie i czy rodzice będą mieli odwagę zaprosić operatora na salę, mimo wcześniejszych chęci i ustaleń. My w pełni dostosowujemy się do potrzeb rodzących, nawet kiedy operator czeka pod szpitalem 6-12 godzin i jest zaproszony półtorej godziny po porodzie, aby zarejestrować kontakt skóra do skóry – najpiękniejsze, bo pierwsze spotkanie rodziców z dzieckiem, to już jest bardzo dużo. Taką sytuację mieliśmy ostatnio, podczas porodu w Warszawie.

W naszych realizacjach to rodzice kierują pracą operatora, rejestruje on tylko to co chcą, w takich granicach, jakie wcześniej ustalą. Nie rejestrujemy pracy lekarzy, personelu medycznego, pokazujemy emocje, pierwsze karmienie, spotkanie rodziców z dzieckiem. Rejestrujemy tę świeżość nowonarodzonego dziecka, która nigdy się nie powtarza… a potem jesteśmy z rodzicami dwa, trzy tygodnie po powrocie do domu, rozmawiamy o tym, jak wygląda ich nowe życie. Są to piękne rozmowy, spacer, zabawa z rodzeństwem, jest to taka pamiątka, która, jak wierzymy, będzie jedną z niewielu w życiu dzieci, do której powrócą w przyszłości. To niezwykłe, zobaczyć rodziców w tej niecodziennej sytuacji, kiedy przyszliśmy na świat.

kobiety_biznesu_rakiety_mamato_team

Mamo, a jak ja przyszedłem na świat?

W naszych produkcjach widzę także walor edukacyjny, bo film można pokazać, kiedy dziecko pyta: Skąd się wziąłem? Jak przyszedłem na świat? Jak mnie mamo karmiłaś? Jak wyglądałem? Cieszy nas to, że taka pamiątka może dać rodzinie wiele radości i pożytku, nie tylko w budowaniu więzi, ale i w pogłębianiu relacji. Cieszę się, ze rodzice zaczynają się interesować naszymi produkcjami, chociaż widzę, że w naszym kraju temat porodu jest ciągle tematem tabu, a kiedy mówię, że realizuje filmy porodowe, ludzie robią dziwną minę. Wtedy muszę tłumaczyć, czym jest taki film i najczęściej spotykam się ze zrozumieniem oraz zaciekawieniem. Nasz rynek nie jest rynkiem amerykańskim, na którym takie produkcje są czymś naturalnym, ale wierzę, że i u nas nasza praca spodoba się parom i rodzinom, a posiadanie profesjonalnego filmu nie tylko ze ślubu będzie i u nas popularne.

Trudności do pokonania

Jest dużo trudności, aby ruszyć z własnym biznesem. Wydaje mi się, że kluczowe jest wsparcie najbliższych i budowanie wokół siebie zaplecza osób, które będą przy nas kiedy pojawią się trudności. Bo one się pojawią. Na nasz pierwszy poród nie dojechał operator. Nie usłyszał telefonu od ojca dziecka, a potem było już za późno, by pokonać 40 km, które dzieliły go od miejsca porodu. Okazało się jednak, że z tej z pozoru bardzo trudnej sytuacji można było wyjść akcentując czas oczekiwania na dziecko i pierwszy dzień życia maluszka oraz odwiedziny całej rodziny w szpitalu. Wyszła piękna realizacja, z której jesteśmy dumni, a rodzice są bardzo zadowoleni.

Dlatego jeśli coś nie wychodzi nie musi to od razu oznaczać porażki, może po prostu trzeba postawić akcent na czymś innym? Przed nami kolejne wyzwanie, poszukiwanie osób zainteresowanych naszymi filmami i promocja filmu rodzinnego w naszym kraju. Możemy zarejestrować rodzinny urlop nad morzem, pierwsze kroki, urodziny czy spacer po ulubionym parku, to wszystko, co dla rodziny jest ważne.

Wierzymy, że życie rodzinne jest naprawdę wyjątkowe i o tym chcemy przekonywać ludzi.

Joanna Taracha, mama 1,5 rocznej Tosi, założycielka Mamato studio

Zobacz sama przykładowy film studia Mamato: https://vimeo.com/162436126

Kobiety_biznesu_rakiety_fb

Zdjęcia autorstwa Mamato studio

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Podyskutuj

Słoik komplementów dla córki – list do redakcji

"Warto zadbać o szeroki repertuar komplementów dla córek, tak by nauczyły się je przyjmować oraz doceniały się za różnorodne cechy" - napisała do nas Magda Korczyńska w liście do redakcji. Magda stworzyła "Słoik komplementów dla córki" - na 24 karteczkach na 24 dni grudnia, podrzuca pomysły na miłe słowa, którymi możemy obdarzać nasze córki. Zobacz!

Pewnie nie raz mówiłyście córkom miłe słowa. Czy wiecie dlaczego, komplementując dziewczynki lepiej unikać odnoszenia się do ich wyglądu?

Stale komentując wygląd dziewczynek sprawiamy, że to właśnie ten aspekt uznają one za swój największy atut i wokół niego budują swoją samoocenę a nawet tożsamość. Warto zadbać o szeroki repertuar komplementów dla córek, tak by nauczyły się je przyjmować oraz doceniały się za różnorodne cechy.

Słoik komplementów dla córki

Jestem mamą 2 córek i prowadzę projekt edukacyjny „Jak Wychowywać Dziewczynki”. Stworzyłam fajną aktywność na czas przygotowań do świąt „Słoik komplementów dla córki”. To darmowy PDF do wydrukowania w domu: na 24 karteczkach podpowiadam szereg miłych słów na 24 dni grudnia. Jeśli robicie dla córki kalendarz adwentowy (lub w inny sposób odliczacie dni do Świąt), komplementy możecie dołączyć do niego.

Pobierz PDF, w którym znajdziesz:

  • karteczki z komplementami oraz puste kartki do samodzielnego wypełnienia,
  • etykietę do naklejenia na słoik,
  • 9 inspiracji jak pomagać córce budować akceptację własnego ciała.

Miłego komplementowania!

Zdjęcia: własność Magdy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Jedno spotkanie, motywacja i decyzja – historia przedsiębiorczej mamy

Ania napisała do nas po spotkaniu organizowanym przez w ramach projektu Mommypreneurs, aby podzielić się kawałkiem swojej zawodowej zmiany. Pokazała, że warto nie tylko szukać możliwości, uczyć się i rozwijać, ale przede wszystkim trzeba podjąć decyzję i działać!
Anna Frątczak

Jedno spotkanie

Długo zbierałam się do napisania (pisanie o sobie, to nie jest moja mocna strona). Po spotkaniu networkingowym dla „Mommypreneurs”, które prowadziłyście 10 listopda 2020 r., dostałam dodatkowego „kopa” do działania. Pomyślałam, że to znak i najwyższy czas, żeby zebrać się do napisania w końcu kilku słów o sobie i opowiedzieć jak Wasze szkolenie mi pomogło.

Jedno spotkanie, motywacja i decyzja

Jestem mamą 2,5 latka, która po dłuuugich 2 latach opieki nad dzieckiem w domu, postanowiła działać. Trochę to trwało, bo „bycie w domu” z dzieckiem jest jak praca na 3 etaty, łącznie ze zmianą nocną. Ze znalezieniem czasu dla „siebie i swój rozwój” było bardzo ciężko. Punktem zwrotnym było dla mnie uczestniczenie w wiosennym szkoleniu dla przedsiębiorczych Mam „Mommypreneurs”. To wtedy zobaczyłam, że przy dobrej organizacji dnia i pomocy najbliższych da się wygospodarować 2 – 3 h dziennie dla siebie.

Przeczytaj także: Mamo, możesz wszystko! Czyli jak w zgodzie ze sobą osiągnąć zawodowy sukces?

W końcu robię coś swojego

Idąc tym tropem, kilka tygodni temu otworzyłam sklep internetowy. Z wiadomych przyczyn wybór padł na sklep z zabawkami (w tym temacie stałam się ekspertem). Zabawki tylko znanych marek, dobrej jakości, znane i lubiane przeze mnie i moje dziecko. Jestem dopiero na początku swojej nowej, „biznesowej” drogi, bo wcześniej pracowałam w korporacji na etacie.

Oczywiście nie jest łatwo i kolorowo, bo większość rzeczy staram się zrobić sama. Często dopadają mnie chwile zwątpienia, ale nie poddaję się. Bardzo dużo pracuję wieczorami, często do późnej nocy. Cały czas się szkolę i uczę, bo sprzedaż internetowa i marketing to dziedzina wcześniej mi nieznana. Traktuję to jako świetną okazję do nauki, ale przede wszystkim jest to moja odskocznia od dnia codziennego. Pomimo dużej ilości pracy i póki co, niezbyt wielkich dochodów, czuję się dobrze bo robię coś „swojego”. 🙂

Przeczytaj także: Dostałam pracę! – list od Agnieszki

Zdjęcie: prywatne archiwum Ani

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×