Czego szukasz

Zajęcia dodatkowe dla dzieci – 5 nietypowych pomysłów

Jakie zajęcia dodatkowe dla dzieci wybrać w nowym roku szkolnym? O korzyściach zdrowotnych, płynących z aktywności fizycznej nie trzeba nikogo przekonywać, dlatego warto wprowadzać ją do rodzinnej codzienności już od najmłodszych lat malucha. Piłka nożna, koszykówka czy lekkoatletyka towarzyszą dzieciom od wielu lat, jednak nietypowych pomysłów na rozwijanie ciekawości naszych pociech jest znacznie więcej. Oto nasze propozycje na nowy rok szkolny.

  • Agnieszka Binkiewiecz - 03/09/2018

1. Harcerstwo

Ta znana od lat organizacja to wspaniała szkoła życia, która nauczy dziecko współdziałania, dużej samodzielności, a także praktycznych umiejętności, takich jak pakowanie własnego plecaka czy korzystanie z mapy. Pierwszy kontakt z harcerstwem mogą mieć już dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym – wystarczy wybrać odpowiedni hufiec, właściwy dla naszego miejsca zamieszkania.

2. Zajęcia manualne

Zajęcia manualne do doskonały sposób na rozwijanie kreatywności i zaradności dziecka w życiu codziennym. Mały majsterkowicz na pewno polubi zajęcia, dające możliwość tworzenia własnych zabawek bądź wykonywania prostych napraw, aspirujący artysta zaś rozwinie swoją pomysłowość na zajęciach z garncarstwa. Coraz większą popularność zdobywają także zajęcia robotyki, podczas których dzieci nie tylko tworzą własne roboty, ale również programują je tak, by miały odpowiednią funkcjonalność.

3. Sporty indywidualne

Nie każde dziecko lubi grę zespołową w postaci piłki nożnej lub koszykówki. W takim przypadku warto zachęcić je do sportów indywidualnych. Być może z czasem okaże się, że mieszkasz z następcą Adama Bieleckiego, który ujawni swój talent podczas zajęć na ściance wspinaczkowej, a następczyni Otylii Jędrzejczak rozwinie umiejętności na pływalni.

Niezależnie od tego, na jakie aktywności się zdecydujecie, pamiętaj o tym, by ubezpieczyć małego sportowca od następstw nieszczęśliwych wypadków. Zwróć uwagę na to, by polisa obejmowała dane zajęcia dodatkowe.

4. Mały intelektualista

Jeśli twoje dziecko interesuje się przedmiotami ścisłymi, warto rozwijać takie zdolności z pomocą odpowiednich zajęć. Ścisłowiec na pewno doceni warsztaty z fizyki i chemii, podczas których przeprowadzi własne eksperymenty, a aspirujący dziennikarz stworzy swoje pierwsze dzieła dzięki zajęciom z twórczego pisania.

Coraz większą popularnością cieszą się także uniwersytety dziecięce, które pomagają rozwijać ciekawość świata i zachęcać do nauki w niezwykle angażujący sposób. Uczelnie wyższe w wielu miastach wychodzą naprzeciw najmłodszym studentom i organizują dla nich specjalne zajęcia w uniwersyteckich ławach. Nie zwlekaj z zapisami, bo miejsca na takie zajęcia szybko się kończą!

5. Aktywnie w mniejszych miejscowościach

Większość ciekawych zajęć odbywa się zazwyczaj w większych miastach. Czy to oznacza, że mieszkańcy mniejszych miejscowości nie mają perspektyw? Skądże! Porozmawiaj z innymi rodzicami w okolicy i weźcie sprawy we własne ręce.

W małych gminach  z powodzeniem działają stowarzyszenia na rzecz rozwoju wsi i aktywizowania mieszkańców, także tych najmłodszych. Taka organizacja stworzona przez rodziców na pewno wpłynie na rozwój lokalnej społeczności, ale także doskonale odpowie na potrzeby dzieci, które znacie lepiej niż ktokolwiek inny. Założenie stowarzyszenia umożliwi również otrzymywanie dofinansowania na działalność z rozmaitych źródeł.

Ciekawe inicjatywy z całej Polski możesz poznać i wspierać bezkosztowo na ideafairplay.pl.

Pamiętajmy, by nie przesadzać z ilością zajęć pozalekcyjnych, na które posyłamy dzieci. Mają one rozwijać ich zainteresowania i sprawiać przyjemność, a nie wypełniać cały czas wolny. Lepiej wybrać jedną aktywność dwa razy w tygodniu, niż przeciążyć malucha nadmiarem możliwości i zniechęcić go do poszukiwania swojej pasji.

Artykuł powstał w ramach akcji Bezpieczne dziecko = spokojna mama, której partnerem jest Idea Fair Play.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Binkiewiecz
Doradca organizacji pozarządowych w Idea Fair Play, internetowej platformie, łączącej inicjatywy charytatywne i osoby im przychylne w sposób bezkosztowy. Redaktorka i prezenterka radiowa od kilku lat związana z mediami tradycyjnymi i społecznościowymi. Prywatnie miłośniczka długich wędrówek górskich i rocka progresywnego.

Jak dobrze spędzać czas z dzieckiem po pracy?

Praca na pełny etat, a dziecko w żłobku/przedszkolu/z nianią/z babcią w czasie Twojej pracy. Po południu zostaje od 2 do 5 godzin wspólnego czasu – Twojego i dziecka. A trzeba też zrobić zakupy, ugotować obiad i posprzątać mieszkanie. Jak dobrze spędzić ten czas razem?

  • Kasia Skóra - 15/10/2019
dziecko stoi swoimi stopami na stopach taty, zabawa

Praca na bok

Przede wszystkim od momentu odebrania dziecka ze żłobka lub przedszkola albo powrotu do domu zapomnij o tym, co było w pracy. Teraz jesteś z dzieckiem! Teraz zajmujesz się sprawami rodzinnymi! Teraz tworzysz wspomnienia! Nie pozwól, aby Twoje dziecko odczuło stres jaki towarzyszy Ci w pracy, albo zmęczenie po całym dniu. Dla dziecka to bardzo ważna część dnia – ma Ciebie tylko dla siebie!

Po prostu bądź!

Zaangażuj się wobec tego w zabawę z nim – idźcie razem na długi spacer, pobiegajcie po trawie, pohuśtajcie się na placu zabaw. A może policzycie biedronki? Albo kasztany? Możecie też przeskakiwać płytki chodnikowe.

Poznaj jeszcze pomysły na zabawy z tatą, które pokocha Twoje dziecko!

Zobacz na co Twoje dziecko ma ochotę i podążaj za nim. To nie czas na strofowanie, że się pobrudzi lub komunikaty, żeby się pospieszyło. A gdy pogoda nie sprzyja, poukładajcie klocki w domu, zabawcie się w teatrzyk, albo zbudujcie namiot z koców. Ważne jest to, aby stuprocentowo być wtedy z dzieckiem – nie obok niego. Nie chodzi o to, aby robić obiad i tylko doglądać jak dziecko układa klocki. Dziecko potrzebuje BYCIA.

Domowe obowiązki

Nie zawsze jest jednak tak, że całe popołudnie możesz się tylko bawić z dzieckiem, ale czas od momentu wyjścia z pracy, do momentu zaśnięcia dziecka można mądrze zagospodarować. Zarówno obowiązkami domowymi, jak i opieką nad dzieckiem możesz podzielić się z partnerem.

Dogadajcie się, w które dni kto zajmuje się dzieckiem, kto jest odpowiedzialny za sprzątanie, czy zrobienie zakupów. Dziecko powinno doświadczać zarówno zabawy z obojgiem z Was, jak i każdym z osobna. Jest to możliwe – wystarczy tylko dobrze to rozplanować.

Możliwe, że teraz nie zdajesz sobie sprawy z tego, ale chwile spędzone z dzieckiem zaprocentują w przyszłości relacją jaka się między Wami utworzy.

To dziś tworzysz wspomnienia swojemu dziecku!

Sprawdź naszych 10 pomysłów na kreatywne zabawy z dziećmi!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kasia Skóra
Socjolog i pedagog. Poza studiami ukończyła Letnią Akademię Montessori i Szkołę dla Rodziców i Wychowawców. Jest założycielką Klubu Malucha Tup-Tup w Krakowie zapewniającego opiekę dla dzieci w wieku do lat 3. Prywatnie mama małej Ani.
Podyskutuj

14 największych niespodzianek kiedy mama wraca do pracy

Doskonale znane mi jest uczucie paniki związane z powrotem do pracy. W głowie pojawia się mnóstwo skrajnych emocji. Strach, niepewność, ekscytacja, radość. Czy sobie poradzę? Dlaczego pozbawiam dziecko siebie? Czy wdrożę się w obowiązki? Może tak jak ja i wiele innych mam będziecie zaskoczone, że jest zupełnie inaczej niż myślałyście.
  • Agnieszka Wadecka - 14/10/2019

1. Podwójne życie

Mnóstwo kobiet dzieli swoje życie na dwie sfery – zawodową i prywatną. Trochę jakby miały alter ego. W domu są mamą, w pracy kobietą, tą samą sprzed macierzyństwa. W ten sposób wręcz ich życie staje się ciekawsze.

2. Poczucie winy?

To, co najczęściej spędza mamom sen z powiek, gdy wracają do pracy, to wyrzuty sumienia, że dziecko zostaje bez nich i może się poczuć odtrącone. Zaskoczenie przychodzi, gdy widzą samodzielnego malucha, który radzi sobie świetnie w przedszkolu.

3. Zdrowy egoizm

Mamy zdradzają, że jak powróciły do zawodowej aktywności, to poczuły się świetnie. Zauważyły, że to co robią jest dobre dla rodziny. Dodatkowo celebrują ten czas, który spędzają poza domem. Niektóre mówią otwarcie, że kariera jest dla nich na pierwszym miejscu i wcale nie czują się winne z tego powodu.

4. Wszystko jak trzeba

Zaskakująca jest akceptacja myśli, że dziecko ma wszystko czego mu potrzeba: jest nakarmione, umyte, spokojnie idzie spać, ma miłość rodziców, którzy nie robią nic przeciwko niemu. Praca nie jest niczym, co miałoby wpływać na szkodę dziecka.

5. Podział obowiązków

Kobiety, które dotychczas przyzwyczajone były do stałej opieki nad dzieckiem i brały na siebie większość domowych obowiązków są zachwycone, że sytuacja się bardzo zmieniła. Obowiązki dzielą z mężami na pół. Mogą na nich polegać, widzą, że na początku mężowie okazują duże wsparcie poprzez branie na siebie więcej domowych prac.

6. O co chodzi z tymi chorobami?

Przykrych niespodzianek nie brakuje. Bardzo często dzieci w pierwszym roku przedszkola chorują więcej niż dotychczas. Gdy cały czas trzeba zostawać z chorym maluchem w domu pojawia się uczucie paniki czy nie spowoduje to problemów w pracy.

7. Planowanie

Zmiana dnia z luźnego na pełen zasad i harmonogramów bywa szokująca. Spędzając czas z dzieckiem w domu, można było zorganizować dzień po swojemu. Po powrocie do pracy na wszystko brakuje czasu, by się nie pogubić, trzeba trzymać się ustalonego planu.

8. Powrót po urlopie?

Każda bezdzietna osoba w pracy myśli, że mama wraca po długich i przyjemnych wakacjach. Ciężko jej wytłumaczyć komuś, kto nie posiada dziecka, że wcale nie leżała na plaży z drinkiem w dłoni.

9. Grupa wsparcia

Miło jest, gdy okazuje się, że jest więcej rodziców, którzy wrócili po urlopie. W takiej grupie można powymieniać się doświadczeniami, podzielić historią porodu i zwyczajnie poczuć wsparcie kogoś, kto jest w takiej samej sytuacji.

10. Nadgodziny

Przez to, że często trzeba wyjść z pracy wcześniej by odebrać dzieci ma się mniej czasu na służbowe obowiązki niż współpracownicy. Ta refleksja nadchodzi mamy, gdy późną nocą nadrabiają swoje zadania.

11. Pora wyjść

Dla mam szokujące bywa to, że biuro trzeba opuścić o określonej godzinie. Przy dziecku nie było takiego godzinowego rygoru. Do tego czasem, po prostu wcale nie chce się wychodzić.

12. Kocham swoją pracę

Kobiety, które wróciły do tej samej pracy, którą wykonywały przed urodzeniem dziecka uświadamiają sobie, że ją uwielbiają. Przygotowywały się do tego zawodu, wdrażały się w obowiązki powoli.

Rola rodzica zaskoczyła je tym, że wchodzi się w nią nagle i dostaje się masę nowych zadań, do których nie było się przygotowanym. W tym zestawieniu praca wygrywa.

13. Nieoczekiwana zmiana

Część mam opowiada, że w pewnym momencie zdecydowały, że nie będą już wracać do pracy, ale codzienność doprowadziła do tego, że stanowczo zmieniły zdanie. Każda z nich była ogromnie zdziwiona tym, jak łatwo przyszło im podjąć tę decyzję.

14. Niespodziewany sukces

Wszystkie mamy, w tym i ja, cieszą się, że powróciły do zawodowej aktywności. Dzielenie pracy z macierzyństwem motywuje i buduje poczucie dumy z samej siebie. Każda z nas wie, że w ten sposób pomoże wzmocnić domowy budżet i zrobi coś dobrego dla swojego rozwoju.

Żródło: www.workingmother.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail