Czego szukasz

Własny biznes i macierzyństwo – poznajcie Magdę oraz jej MamiNoko

Magda, właścicielka firmy MamiNoko, już w podstawówce mówiła, że kiedyś będzie malować. Te słowa spełniły się, gdy została mamą. Największą motywacją i jednocześnie najwierniejszym asystentem został jej syn 🙂 Dzisiaj Magda tworzy piękne, ręcznie malowane dzieła i cały czas się rozwija, aby w przyszłości móc zaoferować swoim klientom jeszcze więcej. Co więc kryje się pod nazwą MamiNoko i jak na Magdę wpłynęła własna firma i macierzyństwo? Zapraszam do lektury!

  • Agnieszka Kumorek - 18/07/2018
Magda Dziekan MamiNoko

Magdo, od początku tego roku jesteś właścicielką MamiNoko. Opowiedz proszę, co kryje się pod tą nazwą 🙂

Nazwa MamiNoko kryje w sobie połączenie dwojga osób, mnie jako mamy (czyli Mami) oraz Noko (zdrobnienie od imienia mojego męża) 🙂

Maminoko to przede wszystkim poduszki malowane ręcznie, bo od nich wszystko się zaczęło. Tworzę również plakaty botaniczne oraz plakaty dla dzieci. Cały czas wymyślam coś nowego, aby poszerzyć swoją ofertę. W butiku na Etsy znajdziesz na przykład także oryginalne akwarele.

Lubię tworzyć kolekcje. Jeżeli wymyślam kolekcje poduszek do salonu np. z wieżą Eiffla, to staram się, aby do tego stworzyć obrazek. I tak powstały poduszki z flamingami, a do tego pasujące plakaty z tym samym motywem.

Jestem otwarta na propozycje klientów. Razem możemy wymyślić projekt i dostosować kolorystykę do gustu mamy bądź dziecka 😉

Magda Dziekan MamiNoko

Każda firma ma swoją historię. A jaka jest Twoja? Od czego się zaczęło?

Moja historia zrodziła się z przypadku. Pierwsze namalowałam poduszki z okazji chrztu dziecka moich znajomych. Potem szukałam ciekawych dekoracji do pokoju dziecięcego mojego synka, wówczas fana wszelkich rodzajów wozów strażackich. Znalezione produkty albo mnie nie usatysfakcjonowały, albo ich w ogóle nie było.

Dlatego też sama namalowałam poduszkę dla synka (z wozem strażackim, od razu wiedział, co na niej jest) i to przez niego powstało MamiNoko.

Dzisiaj mój syn chodzi już do przedszkola i… lubi malować, więc chce mi pomagać, najlepiej moimi farbami do tkanin, które się nie spierają 😉 Pokazuję mu swoje akwarele i on zgaduje, co tam mama wymyśliła. Mówi – słonie, ptak, żyrafa itd., a ja oddycham z ulgą. Rok temu opisywał każdy element – dziewczynka ma oko, sukienkę, ma pieska na smyczy – dziecko widzi wszystkie, nawet drobne szczegóły.

A ostatnio tworzę też plakaty botaniczne.

Magda Dziekan MamiNoko

Od zawsze lubiłaś malować?

Będąc w szkole podstawowej mówiłam, że będę kiedyś malować. I minęło bardzo wiele lat, zanim kupiłam farby, papier i chwyciłam za pędzel.

Inspiruję się botaniką. Wypożyczam książki botaniczne, tudzież szukam w antykwariatach, by potem namalować piękne rośliny. Bardzo lubię minimalistyczny styl. I widząc później moje plakaty w biurze u kogoś – jestem wniebowzięta i zadaję sobie samej pytania, czy ja to namalowałam.

Już obmyślam, co namaluję do swojego salonu. Dany rysunek, namalowany w formacie A4, a później wydrukowany w innym rozmiarze, wygląda zupełnie inaczej. Dostojniej.

Magda Dziekan MamiNoko

Jesteś mamą (Twojego najlepszego asystenta ;)) na urlopie wychowawczym. Jakie widzisz plusy i minusy własnej działalności? Czy porównujesz to czasem do Twojego doświadczenia pracy w korporacji?

Nie porównuję do czasów wcześniejszych. Każda praca ma swoje blaski i cienie. Praca u siebie to ciągła nauka i doskonalenie się w wielu dziedzinach, np. księgowych, biznesowych. Tworzenie i wymyślanie nowych rzeczy kształtuje mnie i rozwija. Bardzo się cieszę, że moje plakaty i poduszki malowane ręcznie podobają się innym.

Mam więcej obowiązków i coraz mniej czasu dla siebie. Macierzyństwo i moja własna firma to czas, gdzie mogłam rozpocząć coś swojego, realizować swoją pasję.

Mój syn jest moją motywacją (udzielam wywiadu, a on siedzi mi na kolanie). Myślę, że gdybym nie była mamą, nie założyłabym tej firmy. Nie miałabym potrzeby, aby tworzyć dla dzieci. Teraz mam siłę napędową.

Nie wykluczam też powrotu na etat. Chciałabym pracować na etacie i prowadzić firmę, choć wiem, że to będzie bardzo trudne. Dlatego rozważam zatrudnienie dodatkowej osoby do pomocy.

Magda Dziekan MamiNoko

Brałaś udział w kursie, w czasie którego mogłaś poznać międzynarodową platformę do sprzedaży Etsy. Jakie są Twoje wrażenia? Czy wiedza z kursu przydaje Ci się w praktyce?

Słyszałam o tej międzynarodowej platformie, ale nie miałam odwagi i motywacji, aby ruszyć. Nie wiedziałam dokładnie, jak powinien wyglądać sklep, aby był ciekawy. Kurs poleciła mi koleżanka, która wysłała do mnie link do zapisów.

Koleżanka z PureCottonStudio prowadzi z sukcesem sklep na Etsy i zainspirowała mnie. Była moim bodźcem, aby wypędzić strach i pójść w tym kierunku. Chciałam dalej się rozwijać i wystawiać swoje produkty na platformie międzynarodowej. Etsy daje taką możliwość, dlatego też założyłam firmę, aby sprzedawać nie tylko na polskim rynku.

Chciałam poznać dobrze podstawy i tajniki prowadzenia sklepu na Etsy. Do kursu ciągle wracam i nadal się uczę. Wiem, że to wszystko wymaga czasu. Sukces nie jest dziełem przypadku, ale mozolną pracą.

Kurs jest wspaniały i bardzo dobrze przemyślany. Jest merytorycznie dobrze zrobiony. Zunka uaktualnia go cały czas. Pomógł mi. Nie chodzę po omacku. Kurs jest takim drogowskazem. Naturalnie, że wiedza z niego przydaje mi się w praktyce. Było wiele kwestii, których nie wiedziałam wcześniej. Kurs rozjaśnia pewne sprawy związane z platformą Etsy.

Magda Dziekan MamiNoko

Jakie są Twoje plany na przyszłość? Wspominałaś o fotografii. Czy w tym kierunku chcesz się rozwijać?

Chciałabym również sprzedawać fotografię na Etsy. W tym kierunku właśnie się rozwijam. Mając swój sklep należy pięknie wyeksponować produkt, bo kupujący kupują oczyma. Także bakcyla fotograficznego już złapałam.

Wcześniej nie interesowałam się fotografią. Zrobiłam kurs fotograficzny, aby ciekawie i ładnie fotografować swoje produkty. Poniekąd zostałam zmuszona, aby nauczyć się fotografować, bo zdjęcia moich produktów robione przez męża wyglądały nie tak, jakbym chciała. Musiałam sama nauczyć się tworzyć interesujące zdjęcia.

Interesuje mnie fotografia krajobrazu. Chciałabym się skupić na fotografii roślin, aby docelowo również to zaoferować moim klientom w sklepie. A na chwilę obecną pracuję nad poszerzeniem swojej oferty w sklepie w plakaty z motywami roślinnymi.

Czy masz jakąś dobrą radę/podpowiedź dla innych mam, które podobnie jak Ty chciałyby założyć własny biznes?

Zaryzykować i nie bać się.

Dziękuję Ci za rozmowę!

Poznaj bliżej markę MamiNoko – zapraszam Cię do obejrzenia pięknych ręcznie malowanych dzieł Magdy 🙂

Sklep MamiNoko na Etsy >>

Strona www MamiNoko >>

Instagram: maminokodesign >>

Facebook: MamiNoko.pl >>

Zdjęcia: fot. Studio Ninutki

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbatki w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Plebiscyt Lady Business Awards 2018

Lady Business Club Business Woman Foundation rozpoczęła nabór do drugiej edycji swojego projektu! Plebiscyt Lady Business Awards 2018 promuje i nagradza przedsiębiorcze kobiety, prowadzące z sukcesem firmy od co najmniej 5 lat, które mają na swoim koncie wyjątkowe osiągnięcia zawodowe. Może znasz taką kobietę? Albo sama nią jesteś? :) Przeczytaj jak zgłosić się do Plebiscytu!
  • Agnieszka Kumorek - 13/08/2018
Lady Business Awards

Business Woman Foundation

Organizacja Lady Business Club Business Woman Foundation działa od 2011 roku. Klub zajmuje się integracją i promocją kobiecych biznesów. Wspiera je w efektywnym zarządzaniu firmą oraz w budowaniu swojej marki i wizerunku. Od 7 lat organizuje konferencje, warsztaty, spotkania biznesowe, brainstormy i sesje networkingowe.

W myśl hasła „Promuj siebie i swoją firmę” Fundacja kontynuuje działalność klubu. Prowadzi także projekty edukacyjne np. ebooki z zakresu prowadzenia własnej firmy oraz prezentujące historie kobiet biznesu. Promuje polskie kobiety w Polsce i poza granicami kraju, zapewniając wymianę wiedzy i doświadczeń z międzynarodowymi instytucjami i organizacjami.

Misja Plebiscytu

Plebiscyt ma uhonorować kobiety, które swoim dorobkiem i postawą budują filary polskiego biznesu.

„Chcemy, aby ich wkład w rozwój polskiej przedsiębiorczości został doceniony i aby nagroda zachęciła je do mówienia o swoich dokonaniach w Polsce i za granicą” – mówi Emilia Bartosiewicz, Prezes i założycielka Lady Business Club Business Woman Foundation.

Lady Business Awards

Plebiscyt Lady Business Awards 2018 – zgłoszenia

To już druga edycja tego konkursu. Aby wziąć udział, należy spełnić następujące warunki:

  • prowadzić firmę, która nieprzerwanie istnieje na rynku minimum 5 lat,
  • mieć na swoim koncie wybitne osiągnięcia (pozycja firmy, rozpoznawalność marki, wyniki sprzedażowe, nagrody, certyfikaty itp.),
  • zatrudniać minimum 2 pracowników na etat lub umowę o współpracy,
  • realizować projekty społecznej odpowiedzialności biznesu,
  • angażować się w działalność prospołeczna i charytatywną,
  • cieszyć się nieposzlakowaną opinią na rynku.

Zgłosić można się do 30 września 2018 r.!

Aby wziąć udział wejdź na stronę www.ladybusinessawards.pl 🙂

W Kapitule zasiadać będą wybitne postaci świata biznesu, m.in.: Jaga Hupało (marka Jaga Hupało Born to Create), Jolanta Zwolińska (twórczyni marek Dermika, Soraya, aktualnie Yonelle), Barbara Chweściuk (marka Bialcon, Pałac w Cieleśnicy oraz Manufaktury Cieleśnic), Maria Olsson (marka Maria Olsson Konsult w Szwecji), a wkrótce organizatorzy ujawnią kolejne nazwiska.

Partnerem wydarzenia są polskie i międzynarodowe organizacje branżowe, a patronat medialny nad wydarzeniem objęły m.in: Rzeczpospolita, Rp.pl, RMF Classic, Biznes Musi Sprzedawać, Marketing dla Ciebie, Stowarzyszenie Aktywne Kobiety, Świadomi w Biznesie, Business Lady Club w Bułgarii, Luxembourgh-Poland Business Club, Polski Klub Biznesu w Portugalii, Polish Business House, Polski Klub Biznesu w Rosji oraz wielu innych partnerów z Polski i z zagranicy.

Uroczystość podsumowująca

26 października 2018 r. zaplanowana jest uroczystość podsumowująca plebiscyt. Ogłoszenia wyników i wręczenia statuetek odbędzie się w Warszawie. W wieczorze wezmą udział m.in. polskie kobiety biznesu, członkinie Lady Business Club, dotychczasowi prelegenci konferencji organizowanych przez organizatora.

Zapisy do Plebiscytu przez stronę Lady Business Awards >>

Zdjęcie tytułowe: źródło – www.ladybusinessawards.pl, fot. Ela Chabierska

Grafika: własność Lady Business Awards

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbatki w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Klocki JustBlocks – budowanie i twórcza zabawa dla dzieci

Czasami siadamy z mężem i śmiejemy się, że nawet jeśli nasz biznes „nie wypali” to była to świetna inwestycja w nasze własne dzieci - mówi Agata Potiopa, właścicielka marki JustBlocks, stworzonej z myślą o dzieciach i ich potrzebach rozwojowych. Agata wraz z mężem stworzyli klocki do budowania, których nikt wcześniej nie wymyślił, a w procesie powstawania kolejnych projektów aktywny udział biorą ich dzieci.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 10/08/2018
Agata Potiopa

Kiedy pojawił się pomysł na Wasz własny biznes i dlaczego właśnie taki? Jak wyglądały początki?

Pomysł należał do mojego męża. Zawsze twierdził, że jako dziecku brakowało mu klocków do budowania i że przez tak wiele lat nikt nie wymyślił tego typu zestawu i dalej brakuje na rynku takich klocków. Szanowałam jego marzenie o produkcji klocków, ale wiedząc jak nasycony jest rynek zabawkarski nie sądziłam, że kiedyś zabierzemy się za jego realizacje.

Moje myślenie zmieniło się po narodzinach dzieci. Coraz więcej czytałam o ich prawidłowym rozwoju i potrzebach, a równocześnie obserwowałam własne dzieci. Im bardziej głośną i kolorową zabawką się bawili tym bardziej byli po takiej zabawie rozdrażnieni i pobudzeni. Równocześnie wiedziałam, że twórcza zabawa to dla dziecka najlepszy sposób na rozładowanie emocji, na radzenie sobie z nimi.

Tak rozpoczęły się moje poszukiwania naturalnych zabawek, które nie będą gotowym produktem, gotowym rozwiązaniem, a równocześnie będą nadawały się do kreatywnej zabawy. Wówczas zorientowaliśmy się, że takich drugich klocków jak JustBlocks nie ma, że warto ten pomysł opatentować i spróbować je sprzedawać.

Początki były dość trudne. Jako matka dwójki dzieci karmiąca piersią, miałam cały czas zajętą głowę, trudno było mi podejmować kluczowe decyzje. Nasza strona nie była tak efektowna jak teraz, szata graficzna nie do końca nam pasowała, mieliśmy słabe zdjęcia i mało udokumentowanych budowli. Teraz cieszę się, że zaczęliśmy wcześniej, gdyż zawsze na początku popełnia się wiele błędów i miałam dodatkowy czas by wprowadzać poprawki.

Jak wygląda proces projektowania, wymyślania nowych produktów, projektów?

Projekty pojawiają się w mojej głowie bardzo spontanicznie. Bardzo często inspirują mnie do ich powstania moje własne dzieci. Podpatruje ich pomysły, sposób w jaki budują i następnie styl zabawy. Najbardziej fascynuje mnie łączenie naszych klocków ze zwykłymi zabawkami, autkami, laleczkami, koralikami. Powstają wówczas niesamowite konstrukcje, w każdej nowej zabawie inne.

Czasami siadamy razem, całą rodziną, i improwizujemy. Łączymy trzy, cztery klocki i pomysły same przychodzą. Później okazuje się, że nasza nowa budowla jest całkiem imponująca i warto jej zrobić zdjęcie. Dzieciaki same upominają się o fotografie ich budowli, przyzwyczaili się, że mama dokumentuje ich pracę.

Zdarza się, że to ja sama wymyślam jakiś projekt, bo nasze dzieci są jeszcze za małe na skomplikowane budowle. Tworzę je i okazuje się, że taka konstrukcja to był strzał w dziesiątkę, dzieci są zachwycone, wypełniają tę budowlę swoimi zabawkami i mam spokój na kilka godzin (tak było ze szkatułką na biżuterię czy wielopoziomowym parkingiem).

Jak wygląda Wasze planowanie i podział pracy?

Działamy razem z mężem. Podział wyklarował się sam. Ja jestem lepsza w oprawie graficznej, robieniu zdjęć, odpisywaniu na maile. On ma bardziej biznesowe usposobienie, decyduje co nam się opłaca, w jaką reklamę warto zainwestować, nadzoruje naszą stronę internetową, robi wysyłki. Jednym słowem uzupełniamy się w tym biznesie.

Jak godzisz pracę i życie rodzinne, wychowanie dzieci? Czy jest to w ogóle możliwe?

Dopóki dzieci nie zaczną chodzić do przedszkola czy żłobka to prowadzenie własnego biznesu jest naprawdę sporym wyzwaniem dla każdej matki. Bywały dni, że nie byłam w stanie poświęcić naszej firmie ani minuty. Generalnie staram się dzielić swój czas na klocki, dom, gotowanie, dzieci i jeszcze na własne hobby i przyjaciół.

Każdego dnia ten podział procentowo wygląda trochę inaczej. Staram się to jakoś wyważyć, myślę, że na razie mi się to udaje. Liczę jednak, że przedszkole od września bardzo mnie odciąży i będę miała na nasze klocki więcej czasu.

Co w prowadzeniu własnego biznesu jako mama najbardziej Ci przeszkadza, a co wyjątkowo cenisz?

Największą przeszkodą jest brak skupienia, ciszy w momencie kiedy jej bardzo potrzebujesz. Siadam do komputera, potrzebuje chwili i tej chwili nie mam. To są bardzo trudne momenty. Ale jest tego druga strona. Dzieciaki też uczą się, że mama potrzebuje popracować, a oni muszą chwilę poczekać, że nie wszystko w życiu dostaną od razu.

A co cenię? Czasami siadamy z mężem i śmiejemy się, że nawet jeśli nasz biznes „nie wypali” to była to świetna inwestycja w nasze własne dzieci. To jak rozwijają się przy klockach JustBlocks, co z nich tworzą, jakie zabawy wymyślają, jest bezcenne. Prawie w każdej ich zabawie widzę te klocki, to niesamowite. Doceniam cały poprzedni rok, że mimo bardzo trudnego łączenia opieki nad dzieckiem w domu i rozkręcania własnej firmy udało mi się tak dużo.

Gdy mam kryzys wchodzę na naszą stronę internetową do galerii i dociera do mnie jak dużo przez ten rok zrobiliśmy. I uświadamiam sobie , że to dopiero początek, tak wiele projektów można jeszcze zrealizować.

Jaka historia czy anegdota w czasie prowadzenia własnej firmy najbardziej Ci zapadła w pamięć?

Ostatnio zamawialiśmy kartonowe opakowania na średni zestaw klocków i zamiast normalnych rozmiarów dostaliśmy pudełka na pizzę. Taka drobna pomyłka, zdarza się w każdym biznesie.

Gdybyś miała wskazać kroki milowe Waszego biznesu, jakie by to były momenty?

Zaczęło się od wspominek mojego męża o klockach.
Narodziny naszych dzieci- zainteresowanie biznesem zabawkarskim.
Rozpoczęcie urlopu wychowawczego- myśli co będę robić po nim, czy chce wracać do zawodu na etat?
Założenie firmy, zrobienie strony internetowej.
Pierwszy klient.
Facebook. Instagram. Reklama.

Jaką radę dałabyś mamom, które planują założenie własnej firmy?

Początki są bardzo trudne i trzeba bardzo dużo cierpliwości. Bardzo ważne jest aby nie wylewać swoich frustracji na dzieci, aby one na rozkręcaniu nowego biznesu nie ucierpiały. Rozmawiajcie ze swoimi dziećmi, tłumaczcie im co się dzieje, dlaczego nagle macie dla nich mniej czasu.

Praca z domu to dla mnie ciągłe podejmowanie decyzji, z czego w danym momencie zrezygnować, co jest ważniejsze i musi zostać zrobione jako pierwsze. Ale wartością jest to, że to wy decydujecie o tym, nikt was nie popędza i nie dyktuje rytmu. Dajcie sobie czas na rozwój firmy, nie załamujcie się, że wciąż musicie inwestować siebie i pieniądze. Na naszym rynku to normalne!

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcie główne: Sławomir Potiopa

Pozostałe zdjęcia: Agata Potiopa

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail