Czego szukasz

W rok zamieniłam frustrację i bezsilność na poczucie sensu i spełnienia

Magdalena Seroka – mama 2 chłopców, z pięcioletnią przerwą w pracy na budowanie rodziny i planem na przyszłość. Wszystko poukładane od A do Z, aż do chwili, gdy nastąpił moment zwrotny. „Wizja mojego życia zawodowego po urlopie macierzyńskim runęła w gruzach” – wspomina Magda. Porażka jednak jej nie pokonała, lecz pozwoliła odkryć to, co naprawdę kocha robić – pasję, dzięki której dzisiaj jest szczęśliwą, spełnioną życiowo i zawodowo kobietą.

  • Magdalena Seroka - 04/12/2017
Magdalena Seroka, coach i trener

Tego dnia był mecz

Dobre towarzystwo, pyszne jedzenie. Beztroski nastrój udzielił się również mnie. Mimo, że czekałam na wynik egzaminu decydującym o mojej przyszłości zawodowej. Popołudniowa wiadomość zwaliła mnie z nóg. Oblałam. Poczucie porażki, kompromitacji i frustracji zagościło w moim sercu na długo… Wizja mojego życia zawodowego po urlopie macierzyńskim runęła w gruzach. Mimo, że opracowałam doskonały plan, mimo, że w jego realizację ja i moi bliscy włożyli wiele wysiłku – poniosłam sromotną porażkę.

Plan był dobry…

Miałam sprawnie, bez większych komplikacji przejść z urzędu do korporacji, pochwalić się nowemu pracodawcy międzynarodowym certyfikatem z zarządzania, biznesowymi studiami podyplomowymi i szlifowanym cały rok angielskim. I w atmosferze tych fajerwerków wkroczyć na rynek pracy jako młoda mama 2 wspaniałych synów, z 5-letnią przerwą przeznaczoną na budowanie rodziny.

Z obawą jednak myślę o tym, co by się wydarzyło, gdybym jednak ten egzamin zdała? Przewrotnie powiem, że dostałam “obuchem w łeb” i to wydarzenie diametralnie wpłynęło na moje podejścia do życia i pracy.

W wieku 31 lat uświadomiłam sobie, że dotychczasowe decyzje zawodowe podejmowałam w konsultacji z wszystkimi, tylko nie z samą sobą i swoimi głębszymi wartościami. Kryzys jaki mnie dotknął spowodował, że w końcu zaczęłam szukać odpowiedzi w sobie.

Przestałam ufać mojemu przekonaniu, że wszyscy inni lepiej wiedzą niż ja, co powinnam w życiu robić. Zrozumiałam, że nic więcej nie stracę. Jednego poranka otworzyłam komputer i zaczęłam szukać grup wsparcia. Ku mojemu zaskoczeniu znalazłam mnóstwo kobiet na portalu mamopracuj.pl, a szczególnie w grupie #MamoPracujwIT na FB. Mój mąż – programista, bardzo mnie zachęcał do przekwalifikowania się na branżę IT. Byłam zachwycona tą atmosferą i stylem pracy.

Jednak zaświeciła mi się lampka, że jeśli pójdę tą drogą, znów nie będzie to w pełni moja decyzja. Portal Mamo Pracuj umożliwił mi spojrzenie na moją sytuację ze zdecydowanie szerzej perspektywy. Zrozumiałam, że nie tylko ja pragnę robić coś z sensem. Mieć fajną pracę i się realizować. Pracować w domu i godzić ze sobą inne życiowe role.

Najważniejsze decyzje

Właśnie mija rok od momentu kiedy dzięki kontaktom w sieci odkryłam, że jest mnóstwo możliwości odnalezienia własnej drogi zawodowej.

Myślę, że warto abym wspomniała o kilku najważniejszych decyzjach, które wpłynęły na to, że od roku jestem szczęśliwą i spełnioną życiowo i zawodowo kobietą:

1. Odkrycie talentów (badanie Gallupa)

Zrozumiałam dzięki nim, że powinnam pracować z ludźmi i dla ludzi, a nie zajmować się pracą biurową w urzędzie jak dotychczas. Posiadam silne talenty wpływania na innych i budowania relacji. To się pokryło z odkrytą przeze mnie później pasją, a nawet życiową misją. To wydarzenie spowodowało, że podjęłam pierwszą świadomą decyzję o zmianie mojej ścieżki zawodowej. I pierwszy raz dałam sobie prawo do budowania życia takiego, jakiego chcę. Wolnego od narzucanych wartości i cudzych przekonań.

2. Podarowanie sobie czasu na budowanie kontaktu ze samą sobą

Mąż zostawał z dziećmi, gdy ja wychodziłam do kawiarni, by pracować nad odkrywaniem siebie. Wyruszyłam w daleką podróż do głębi siebie, aby poznać prawdziwe JA, swoją pasję, zainteresowania, wartości, pragnienia, jak i blokujące mnie przekonania. Pamiętam jedno przełomowe wydarzenie. Wyobraziłam sobie raz, że szykuję się do mojej wymarzonej pracy. Wsiadłam w auto i sobie myślałam gdzie jadę. I wtedy miałam bardzo silną wizualizację miejsca, zobaczyłam, że “jadę do kobiet, które na mnie czekają.” Bardzo się tym przejęłam, wzruszyłam. Jakbym dotknęła poczucia spełnienia. Poszłam więc za tym. I dokładnie w rok po tym wydarzeniu poprowadziłam pierwsze warsztaty rozwojowe dla kobiet.

3. Pójście do szkoły

Nowy zawód Coach. Aby znów pójść do szkoły musiałam zrozumieć, że zanim zostanę ekspertem w nowej dziedzinie powinnam się zniżyć do poziomu ucznia. Coaching to była naturalna droga, aby zacząć pracę z kobietami. Już w trakcie studiów zaczęłam prowadzić sesje coachingowe, szukać kobiet, którym mogę pomóc jak i zainspirować. Szybko założyłam własną stronę i bloga. Wzięłam udział w grupie mastermind, która bardzo mi pomogła stawiać pierwsze kroki w biznesie online. Zrobiłam kilka kursów, dotyczących swojego rozwoju, biznesu i marketingu.

4. Wsparcie Mentorów

Czyli ludzi którzy byli dalej niż ja i dzięki temu inspirowali mnie, abym szła za ciosem. Byli to eksperci od talentów, biznesu online, marketingu, grup mastermind, coachingu psychologii, rozwoju osobistego. Jestem im bardzo wdzięczna.

5. Udział w grupach wsparcia w sieci

Mnóstwo wspaniałych, przedsiębiorczych kobiet, które swoim przykładem dodawały wiary w siebie. Znalazłam bezpieczne przestrzenie, w których każda kobieta mogła stawiać pierwsze kroki w nowym zawodzie, testować i uczyć się od innych.

6. Czytanie rozwojowych książek

Nie czytałam nigdy książek, bo nie wiedziałam co mnie interesuje, kiedy odkryłam własną pasję do psychologii zaczęłam pochłaniać ich duże ilości. Dzięki nim uczyłam radzić sobie z kryzysami, podejmować świadome decyzje, budować własną wizję siebie.

7. Podarowanie sobie prawa do zmiany wcześniejszych decyzji

Także do popełniania błędów, do przyjmowania krytyki i nie zgadzania się z nią, do nowych marzeń, do życia w zgodzie ze sobą, do wejścia na drogę życiowego sensu i spełnienia.

Magdalena Seroka, coach i trener

Punkt zapalny

Mogłabym jeszcze wiele punktów zwrotnych wymienić. Wiem jednak, że punktem zapalnym był oblany egzamin. Dziś to doświadczenie traktuję zbawiennie. Szłam pewną drogą, racjonalnych wyborów. Tylko na milimetr wychodzącą poza moją strefą komfortu. Drogą, która nie odwoływała się do moich wewnętrznych pragnień, nie pytała o moje talenty i wartość, nie brała pod uwagę moich marzeń i wizji życia. Drogą, która jak pachołki omijała wszelkie ryzyka poniesienia porażki. Jałową.

Pamiętam, że zawsze kierowałam się w życiu rozsądkiem. Zawsze unikałam tego co boli, co niesie ryzyko niepowodzenia. Bałam się rewolucji, cudzych opinii i kompromitacji. Jak spłoszony zając uciekałam przed myślami o zmianie ścieżki zawodowej. Wyznacznikiem moich dotychczasowych wyborów była deklaracja złożona po egzaminie dojrzałości w wieku 19 lat. Nie liczyło się to, kim chcę dziś być? Tylko to, na co się kiedyś zdecydowałam.

Nigdy wcześniej nie podarowałam sobie prawa do zmiany. Nigdy wcześniej nie poznałam uczucia spełnienia. Żyłam w ogromnym poczuciu beztalencia, frustracji i niemocy, by dokonać pomyślnych zmian w moim życiu.

Zauważyłam, że droga jaką przeszłam i słabości jakie doświadczyłam dały mi ogromną, wewnętrzną MOC. Dlatego efektem tej pomyślnej podróży jest moja misja – towarzyszenie w podróży kobietom świadomie poszukującym życiowego spełnienia.

Dziś mogę jasno powiedzieć, że idę zupełnie inną drogą. Nie omijam pachołków. Nie uciekam jak zając przed nowym, rozwijającym mnie wyzwaniem. Każdego dnia składam sobie nową deklarację. Każdego dnia na nowo pytam siebie kim chcę być? Każdego dnia na nowo uczę się słuchać mojego wewnętrznego głosu, a nie cudzych opinii. Każdego dnia od nowa staję się dla siebie Samopomocą, a nie samokrytyką.

I dziś już wiem, że tylko cele wypływające z serca, których ryzyko porażki jest wysokie, w przyszłości obdarowują SPEŁNIENIEM.

Zapraszam Cię do kontaktu:

tel. 507 853 508,
[email protected]

www.wartosciowa.pl

Zdjęcie: CHABEREK FOTO

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Magdalena Seroka
Magda jest certyfikowanym Coachem oraz Trenerem. Pracuje z kobietami nad odkrywaniem wrodzonych talentów, budowaniem świadomości siebie i uwalnianiem się od blokujących przekonań. Dzieli się zdobytą wiedzą i własnym doświadczeniem wejścia na drogę życiowego sensu i spełnienia - www.wartosciowa.pl.
Podyskutuj

W ProService Finteco pracujemy jako zespół i wspieramy się wzajemnie

„Kto chce - szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu” - ten aforyzm Żeromskiego idealnie oddaje nastawienie Emilii do działania! Emilia Guz, zaczynała jako pracownik operacyjny w firmie, dzisiaj członkini Zarządu ds. Obsługi Klienta w ProService Finteco, a prywatnie mama! W specjalnym wywiadzie dla nas zdradza co jej osobiście pomogło pogodzić karierę zawodową z życiem rodzinnym oraz jak firma wspiera swoich pracowników na różnych etapach ich życia osobistego. A może chcesz dołączyć do Zespołu ProService?
  • Anna Łabno - Kucharska - 11/08/2018
biuro firmy ProService Finteco

Emilio, jesteś związana z ProService Finteco właściwie od początku swojej drogi zawodowej. Nieczęsto spotyka się takie historie. Co takiego ma ProService Finteco, czego nie mają inne firmy, że Pracownik chce rozwijać się właśnie tutaj?

To, co ja cenię najbardziej, to wielozadaniowość i atmosfera. Pracujemy jako zespół, wspieramy się wzajemnie i pomagamy – nie ma w naszej organizacji niezdrowej rywalizacji. Wszyscy niezależnie od stanowiska pracujemy dla naszych Klientów. Każda rola jest tak samo ważna. Każdego dnia nasz wysiłek przyczynia się do pozytywnego zakończenia dnia operacyjnego. Różnorodność zadań z jakimi można się spotkać w naszej firmie daje ogromną szansę rozwoju zarówno zawodowego, jak i osobistego, kształtuje charakter młodych osób i wzmacnia osoby już doświadczone.  

Twoja ścieżka kariery na pewno jest inspiracją dla wielu kobiet. Rozpoczęłaś przygodę z ProService od podjęcia pracy na stanowisku operacyjnym. Dzisiaj zasiadasz w Zarządzie Spółki. Opowiedz nam więcej o tym, jak zdobywałaś doświadczenia.

Pracę rozpoczęłam jako bardzo młoda osoba, szukająca po maturze ścieżki dla siebie. Od zawsze wiedziałam, że chcę pracować z ludźmi i kreować nowe rozwiązania. Taka szansa pojawiła się w ProService. Interesowały mnie różne zadania, dlatego kiedy tylko pojawiała się możliwość wzięcia udziału w nowym projekcie, od razu zgłaszałam moją gotowość. Wytrwale poszerzałam wiedzę o procesach i nabierałam doświadczenia. Pracowałam w zespołach operacyjnych, a następnie poprosiłam o przeniesienie do obszaru związanego z obsługą Klienta. Tam docelowo powierzono mi zarządzanie Departamentem Klienta Strategicznego.

Głęboko wierzę, że realizacja naszych marzeń i planów zależy od nas i chęci wykorzystania wyzwań jako szans na rozwój. Dlatego tak dobrze definiuje mnie aforyzm Stefana Żeromskiego: „Kto chce – szuka sposobu, kto nie chce – szuka powodu”. W ten sposób trafiłam do Zarządu Spółki, gdzie pierwotnie odpowiadałam za obszar Sprzedaży, a obecnie za obszar Operacji i Relacji z Klientami.

Sukces zawodowy świetnie łączysz z etatem mamy. Jaka jest Twoja recepta? Z pewnością to zasługa Twoich umiejętności. Jednak ciekawi mnie, czy odczuwałaś wsparcie ze strony firmy?

Moja recepta to po prostu dobra organizacja. Żadne szkolenie nie nauczy nas zarządzania sobą w czasie tak dobrze jak dzieci 😉 Ważny jest cykl dnia i dostosowanie się do rytmu naszych pociech. Szukamy rozwiązań, które ułatwią nam opiekę nad dziećmi i pozwolą też kontynuować nasze pasje.
W praktyce uczymy się dobrej organizacji życia prywatnego, a potem przekładamy doświadczenia na życie zawodowe.

W zakresie pogodzenia pracy z życiem rodzinnym zrozumienie pracodawcy jest tu nieocenione i tego doświadczałam w ProService. Zdarzyło mi się także zabrać dzieci do pracy. Mamy ruchome godziny rozpoczynania pracy – zwykle między 8:00 a 10:00, a na prośbę Pracownika często jesteśmy w stanie dopasować grafik. Poza elastycznym podejściem do godzin pracy ProService oferuje także wiele dodatkowych inicjatyw wspierających rodzinę. Moje dziewczynki uwielbiają spotkania świąteczne w ProService, gdzie spotykają się z dziećmi innych Pracowników. W zależności od pory roku wspólnie dekorujemy pisanki albo pierniki. Co roku mamy konkurs na kartkę świąteczną, w którym biorą udział dzieci. Każdy nowy potomek naszych Pracowników witany jest upominkiem a kobiety, po urlopach związanych z opieką nad dzieckiem, bez przeszkód mogą wrócić w niepełnym wymiarze godzin. Coraz częściej zauważamy, że rodzice dzielą się opieką w ramach zwolnienia lekarskiego, a jeden z naszych tatusiów zdecydował się również na ponad roczny urlop wychowawczy.

O, to bardzo dobre wiadomości! Natomiast ponad 50% zatrudnionych Pracowników to kobiety. Z naszych obserwacji wynika, że to właśnie kobiety, częściej niż mężczyźni zostają z dzieckiem w domu, aby móc się nim opiekować. Na jakie wsparcie mogą liczyć pracownice, które zostały mamami?

Już same nasze oferty dotyczące pracy kierujemy również do mam. Mamy świadomość, że posiadają one wiele cennych kompetencji i zdolności, które są ważne dla pracodawcy. Wiemy, że powrót na rynek pracy często nie jest łatwy, dlatego nasza firma oferuje zatrudnienie i warunki, które zapewnią bezpieczną i przyjazną pracę. Wiele mam korzysta z elastycznych grafików pracy. Doceniany jest również bardzo mocno fakt, że pracujemy od poniedziałku do piątku, więc weekendy są zarezerwowane tylko dla rodzinyPracownicy bardzo doceniają nasz pakiet benefitów, w tym atrakcyjną opiekę medyczną, możliwość przystąpienia do ubezpieczenia grupowego i zniżki na usługi stomatologiczne, a przy wyleczeniu wszystkich zębów te usługi są bezpłatne.

Z jakich jeszcze benefitów mogą skorzystać Pracownicy ProService Finteco?

Pracownicy ProService Finteco mają zapewnioną prywatną opiekę medyczną dla nich oraz ich rodzin z gwarancją dostępności terminów oraz z dostępem do specjalistów, wizytami domowymi, a także zniżką 50% na usługi stomatologiczne w ramach abonamentu. Część z nich korzysta również z ubezpieczenia grupowego. Oferujemy dofinansowanie do karty na zajęcia sportowo-rekreacyjne dla rodziców i dzieci, dofinansowanie do wyjazdów, zakupów sportowych, a także dopłatę do nauki języka angielskiego, która odbywa się w naszej siedzibie.

Pracownicy, którzy zostają rodzicami, otrzymują prezent firmowy. Jesteśmy również w stałym kontakcie z tymi Pracownikami, którzy zdecydowali się na urlop związany z opieką nad dzieckiem. W naszej firmie odbywają się warsztaty prowadzone np. w ramach Dni Zdrowia, gdzie można pogłębić wiedzę na temat profilaktyki zdrowia i działań zdrowotnych. Obchodzimy nasze święta, jak np. Dzień ProSernika, kiedy można upiec sernik i poczęstować Koleżanki i Kolegów. Rodzice bardzo doceniają Dni dla Rodziny w naszej Firmie. W ciągu roku staramy się organizować konkursy z nagrodami dla Pracowników i ich Dzieci.

I właśnie między innymi ze względu na takie wsparcie dla Pracowników ProService Finteco jest w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie. To duże wyróżnienie! Domyślam się, że poza konkretnymi kompetencjami poszukujecie osób, które będą pasować do sporego już zespołu. Kogo zapraszacie do współpracy? Jakie cechy Kandydatów są dla Was ważne?

W codziennej pracy bardzo mocno podkreślamy nasze wartości: pasję, rozwój i orientację na Klienta. Jesteśmy PRO. Stawiamy na przyjazną atmosferę, wzajemny szacunek, dzielenie się wiedzą i pomysłami, a także możliwość uczestniczenia w realizacji ciekawych projektów. W naszej Firmie panuje przyjazna, partnerska atmosfera. Bez względu na staż pracy czy stanowisko wszyscy mówimy do siebie po imieniu. Stawiamy na osoby zaangażowane, otwarte, odpowiedzialne, nastawione na współpracę, proaktywne i innowacyjne, które chcą się rozwijać i angażować w życie naszej Firmy oraz dzielić się wiedzą i doświadczeniem z innymi. W przypadku większości stanowisk nie wymagamy znajomości języka angielskiego.

Jak zatem poszukujecie Pracowników? Z jakich kanałów rekrutacyjnych najczęściej korzystacie?

Nasza Firma cały czas się rozwija i skupia się na poszukiwaniu talentów. Oferta, jaką mamy może być atrakcyjna zarówno dla osób, które dopiero zaczynają budować swoją karierę zawodową, dla specjalistów, a także dla osób, które posiadają doświadczenie w zarządzaniu zespołem. W ProService korzystamy z dwóch głównych ścieżek rekrutacji: wewnętrznej i zewnętrznej. Rekrutacja wewnętrzna daje naszym Pracownikom możliwość nie tylko awansu, ale także rozwoju, wejścia w nowe obszary i odpowiedzialności. Dlatego też w większości procesów rekrutacyjnych najpierw stawiamy na Kandydatów wewnętrznych, a dopiero później wspieramy się rekrutacją zewnętrzną.

Chętnie korzystamy także z rekomendacji naszych Pracowników i ich znajomych, a w wybranych rekrutacjach uruchamiamy specjalny program „Polecony-Zatrudniony” – jeśli nasz Pracownik poleci Kandydata, który zostanie zatrudniony po okresie próbnym, Pracownik otrzyma bonus finansowy. W przypadku rekrutacji zewnętrznych wszystkie nasze ogłoszenia można znaleźć na czołowych portalach rekrutacyjnych, w tym na mamopracuj.pl.

Jak przebiega proces rekrutacyjny w ProService Finteco?

Proces rekrutacji jest uzależniony od tego, do którego zespołu pozyskujemy Pracownika. Po wstępnej selekcji przesłanych aplikacji i rozmowie telefonicznej, Kandydat jest zapraszany na rozmowę rekrutacyjną prowadzoną przez Menedżerów Zespołów lub Pracownika HR. Rozmowy rekrutacyjne opieramy o wywiad behawioralny i kompetencyjny. W większości przypadków Kandydaci mogą zostać poproszeni o rozwiązanie testu merytorycznego, weryfikującego poziom wiedzy i umiejętności. Czasami będzie to case study lub sprawdzenie znajomości narzędzi informatycznych. W wybranych rekrutacjach korzystamy z metody Assessment Center.

Chcesz dowiedzieć się więcej o tym jak wygląda dobry proces rekrutacyjny? Sprawdź >>> 

A czy możesz powiedzieć na co mogą liczyć nowo zatrudnione osoby? Jak w firmie dba się o to, żeby Nowy Pracownik szybko mógł odnaleźć się w nowym, zawodowym środowisku? Często jest to temat, który bardzo interesuje nasze Czytelniczki.

Po ustaleniu warunków zatrudnienia, nowy Pracownik zostaje zaproszony na Welcome Day, który składa się z zaplanowanych szkoleń. Dzięki nim nowe Koleżanki i Koledzy lepiej poznają naszą firmę oraz obowiązujące w niej procedury. Nowi Pracownicy są wspierani przez Zespół Szkoleń i/lub przez dedykowaną osobę, tzw. Starszą Siostrę/Starszego Brata, czyli swojego Mentora, którego zadaniem jest dbałość o efektywne i przyjazne wdrożenie Nowego Pracownika. Stawiamy na przyjazną atmosferę, wzajemny szacunek, dzielenie się wiedzą i pomysłami, a także możliwość uczestniczenia w realizacji ciekawych projektów. W naszej Firmie panuje przyjazna, partnerska atmosfera i wiele można się nauczyć.

Czy jest jakaś myśl lub informacja, którą chciałabyś przekazać Czytelniczkom – mamom, które chciałyby aplikować do ProService Finteco?

Zdecydowanie tak! Mówiąc językiem mojej 11-letniej córki: ProService jest spoko, bo to miejsce, w którym pracują naprawdę fajni ludzie☺. Jeśli chciałybyście zdobyć pierwsze doświadczenia w obszarze finansowym lub ugruntować swoje doświadczenie, a dodatkowo lubicie różnorodność i wyzwania, to serdecznie zapraszam do naszej Firmy! Mam nadzieję, że którąś z Czytelniczek będę miała okazję poznać osobiście 😉

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Jeśli szukasz pracy, sprawdź pełny profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie oraz najnowsze oferty pracy >>>

Zobacz także, co wydarzyło się po Dniu Otwartym dla Mam w ProService Finteco >>>

A czy wiesz jakie są kompetencje przyszłości? Poznaj siedem kluczowych. Które już posiadasz? >>>

Zdjęcia: własność ProService Finteco

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Zatrudnij matkę! Jak 10 lat bycia w domu z dziećmi pomogło mi w karierze?

Czy w wieku 44 lat, po 10 latach spędzonych na wychowywaniu trójki dzieci, można z sukcesem wrócić do pracy? Dlaczego czas spędzony z dziećmi to nie tylko świetna inwestycja w rodzinę, ale także fantastyczny czas dla Twojej przyszłej kariery? Zobacz wystąpienie Marthy Ivester na TEDx Nahsville.
  • Joanna Gotfryd - 08/08/2018
Martha Ivester podczas TEDx Nashville

Powrót do pracy po długiej przerwie

Czy po 10 latach bycia w domu z dziećmi można pójść do pracy i odnaleźć się w środowisku ambitnych 20-kilkulatków, będąc jedyną (!) matką w zespole?

Martha Ivester, City Manager w Google Fiber Nashville pokazuje, że jest to możliwe, a czas spędzony z dziećmi to nie tylko inwestycja w rodzinę, ale także świetna inwestycja w Twoją pracę zawodową.

Czas z dziećmi to również inwestycja w karierę

Jaką wartość dla Twojej kariery może mieć „siedzenie w domu”?

Jakie cechy mają odnoszący sukcesy menadżerowie i jakie są cechy efektywnych zespołów?

I jak Twój czas z dziećmi może być fundamentem udanej kariery w późniejszych latach?

Posłuchaj wystąpienia Marthy Ivester, menadżera w Google Fiber i matki 3 dzieci i nie bój się wrócić do pracy po długiej przerwie.

Zdjęcie tytułowe: Screen z Youtube.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail