Czego szukasz

Umów się na kawę, mamo!

Młody i prężnie rozwijający się portal spolecznościowy na-kawe.net, okrzyknięty polską alternatywą dla Facebooka swoje istnienie zawdzięcza… mamom. Nie tylko Izabeli Błażowskiej, młodej mamie z Rzeszowa, która jest jego twórczynią i pomysłodawczynią, ale setkom mam z całej Polski, które inspirowane do aktywnego macierzyństwa szukały możliwości do nawiązywania nowych kontaktów.

Na-kawe.net  to pomysł przedsiębiorczej mamy, Izabeli Błażowskiej, która zainspirowana doświadczeniami własnymi oraz innych mam, postanowiła stworzyć portal społecznościowy. Serwis na-kawe.net to narzędzie do poznawania nowych osób, nawiązywania ciekawych kontaktów, ale przede wszystkim – miejsce promujące życie w realu. Idea serwisu zrodziła się w głowie przedsiębiorczej mamy, Izy Błażowskiej, tuż po jej przeprowadzce z Krakowa do Rzeszowa. Zaczynając życie w zupełnie nowym miejscu, doskwierał jej brak znajomych, który stał się jeszcze bardziej dotkliwy po narodzinach córeczki. Autorka serwisu pragnęła poznać inne mamy, z którymi mogłaby dzielić się swoimi radościami, problemami lub po prostu podpytać o rady. Pierwszym – i jak się okazało, bardzo ciepło przyjętym – krokiem było założenie Klubu Mam z Rzeszowa na portalu Facebook. Ogromne zainteresowanie fanpage’em spowodowało, że Izabela stworzyła identyczne strony dla 18 innych miast Polski. W ramach fanpage’y organizowała różne akcje typu: „Wymieniamy się ciuszkami”, „Znajdź mamę w okolicy na wspólny spacer/zabawę z dzieckiem” czy „Weź mamę na kawę”.

Dzięki popularności tych stron prawdopodobnie nie doszłoby do powstania na-kawe.net, gdyby nie… ograniczenia technologiczne Facebooka. Ze względu na ustawienia prywatności mamy miały obawy co do umawiania się na spotkania z innymi mamami. Przede wszystkim nie miały możliwości wstępnego poznania drugiej osoby ze względu na zablokowany profil. Nie miały możliwości, by np. poznać zainteresowania drugiej mamy, co byłoby bardzo pomocne w przełamywaniu pierwszych lodów. Z drugiej strony Iza zauważyła, że ze względu na nowa politykę Facebooka, jej posty na fanpage’ach dochodziły tylko do 15-20% mam, co również dało jej do myślenia.

Dlatego powróciła do swojego pomysłu na serwis, gdzie mamy, a obecnie także pozostałe grupy społeczne, mogą umawiać się na spacery, gry czy wspólne wyjścia do kina. Nie będzie to jednak spotkanie „w ciemno”. Wcześniej trzeba stworzyć własny profil w serwisie na-kawe.net. Można podać swój wiek, płeć, miasto oraz zainteresowania. W ramce „status” napisać to, co ma się ochotę robić, np. „Szukam mam chętnych na wspólny spacer z dzieckiem” lub „Szukam osób chętnych do gry w tenisa”, albo samemu poszukać, co inne osoby proponują i jakie mają zainteresowania. Rejestracja jest bezpłatna.

Serwis na-kawe.net, to – jak mówi sama autorka – jej mała misja, by zrobić wielką rewolucję społeczną w realu. Sprowokować ludzi do wyjścia, przywrócić wartość tradycyjnych spotkań i podstawowych, towarzyskich więzi społecznych. Również mamom na urlopach macierzyńskich, czy wychowawczych serwis ma pomóc w znalezieniu podobnych mam z okolicy i umożliwić umawianie się na wspólne zabawy z dziećmi, spacery, czy po prostu na kawę.

Sprawdź: na-kawe.net

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Podyskutuj

Fryzjer Warszawa – którego najlepiej wybrać?

Fryzura jest poniekąd wizytówką człowieka. To jak dbamy o włosy jest odzwierciedleniem tego jak dbamy o siebie. Planując wizytę u fryzjera w Warszawie, warto zapoznać się z różnymi, dostępnymi ofertami i wybrać tę, która oferuje najlepsze zabiegi pielęgnacyjne i fryzjerskie dla włosów.
kobieta w salonie fryzjerskim ma przycinane blond włosy

Kolor i długość dopasowane do twarzy

Niezależnie od tego, czy planujesz dużą zmianę wizerunkową, czy tylko drobne zmiany w długości włosów, warto udać się do profesjonalnego salonu. Fryzjer powinien podchodzić do każdego klienta indywidualnie. Najlepiej jeżeli potrafi on dobrze wytłumaczyć klientowi w jakiej fryzurze, będzie wyglądać najkorzystniej. Często zdarza się tak, że pewna wizja fryzury, która spodobała nam się u kogoś innego, nie będzie dobrze wyglądać dobrana do naszego kształtu twarzy i koloru karnacji. Wtedy dobrze jest zaufać sprawdzonemu fryzjerowi, który najlepiej będzie wiedział, jaką fryzurę dobrać. Koloryzacja i strzyżenie to podstawowe zabiegi fryzjerskie, które mogą jednak uratować zniszczone włosy. Końcówki warto podcinać co kilka miesięcy, by włosy pozostawały w dobrej kondycji.

Pielęgnacja na najwyższym poziomie

Pielęgnacja włosów jest niezwykle ważna. Każda osoba ma swoją indywidualną strukturę włosów. Dobierając kosmetyki do pielęgnacji, należy dobrze zapoznać się charakterystyką włosów, między innymi z ich porowatością oraz PEH. Raz na jakiś czas warto udać się do sprawdzonego salonu fryzjerskiego i skorzystać z zabiegu pielęgnacyjnego.

Keratyna dla wymagających

Codzienne prostowanie włosów może być prawdziwą udręką. Jeżeli chcemy, aby nasze włosy przez długi czas zachowywały równy wygląd, najlepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z zabiegu keratynowego prostowania. Keratyna sprawia, że włosy stają się nie tylko wygładzone, ale również gładkie, lśniące i sprężyste. Takie zabieg daje efekty, które mogą utrzymywać się od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy.

Odrobina szaleństwa na co dzień

Hitem ostatnich sezonów jest zdecydowanie przedłużanie włosów różnymi metodami. Jest to opcja bardzo korzystna, gdy chcemy zobaczyć jak będziemy się czuć w dłuższych niż dotychczas włosach. Profesjonalne salony fryzjerskie w Warszawie oferują takie zabiegi w różnych cenach. Należy pamiętać, że taka usługa powinna być wykonana bardzo starannie, tak by nie zniszczyć naturalnych włosów. Doczepiane włosy powinny być również materiałem wysokiej jakości, dobranym indywidualnie do klienta.

W Warszawie wszystkie te zabiegi, zrealizowane na najwyższym poziomie można wykonać w salonie Hairmate. Firma ta posiada kilka fili, położonych na terenie całego miasta, więc bardzo prosto można wybrać lokalizację dostosowaną do swoich potrzeb.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Plakaty ze złotem – poznaj najgorętszy trend ostatnich miesięcy

Złote dodatki to prawdziwy hit w świecie aranżacji wnętrz. Pasują do stylu retro i boho, do glamour i scandi, nawet do industrialnie i minimalistycznie urządzonej przestrzeni. Dokładnie tak jak plakaty ze złoconym nadrukiem z kolekcji Redro. To przepis na wystrój, który nabierze blasku!
wnętrze mieszkania na ścianie plakat ze złotem

Ścienne dekoracje są w stanie zmienić o wiele więcej, niż się wydaje. I mowa nie tylko o fototapetach czy tapetach. Złoty plakat z kolekcji Redro to jak magiczne zaklęcie – dosłownie w oka mgnieniu nada dotychczasowej stylizacji zupełnie nowej jakości. A to wszystko nie za sprawą czarów, lecz innowacyjnej technologii.

Dekoracja, która ozłoci wystrój

Plakaty ze złotymi wzorami zostały stworzone w oparciu o specjalną technologię druku, w której wykorzystuje się złotą folię. To właśnie ona jest odpowiedzialna za to, że plakat naprawdę błyszczy niczym drogocenny kruszec, przepięknie odbijając promienie słoneczne. Metaliczny połysk sprawia, że taka ozdoba od razu przyciąga wzrok, dlatego jest znakomitym pomysłem na szybką i efektowną metamorfozę wnętrza.

Dzięki temu, że ścienna dekoracja mieni się metalicznym blaskiem, wzór prezentuje się inaczej w zależności od tego, pod jakim kątem na niego spojrzymy, lub od tego, jakie światło będzie na niego padać. Jest to więc ozdoba, która nie tylko urozmaici, ale i ożywi przestrzeń. To właśnie sprawia, że jest to tak wyjątkowa dekoracja wnętrza.

Złote plakaty do każdego wnętrza

Mogłoby się wydawać, że złoty plakat to propozycja przede wszystkim do pełnej przepychu aranżacji w stylu glamour. Tymczasem to tylko jedna z wielu możliwości, bo błyszczące wzory są naprawdę uniwersalne.

W przypadku eleganckiego wnętrza zachwycająco będzie się prezentować wzór imitujący drogocenny marmur inkrustowany złotym żyłkowaniem. Ale ten sam plakat można także wykorzystać do ozdobienia minimalistycznej stylizacji, dzięki czemu nie tylko nabierze charakteru, ale i stanie się bardziej przytulna. Marmur to wciąż niezwykle gorący trend, dlatego takie złote plakaty w ramie z pewnością warto rozważyć.

W tym sezonie dużą popularnością cieszy się także estetyka japandi – styl łączący w sobie daleką północ i Kraj Kwitnącej Wiśni. Właśnie dlatego w kolekcji Redro nie mogło zabraknąć plakatu ze wzorem inspirowanym Orientem. Złoty japoński pejzaż z pagodami będzie się przepięknie prezentować w stonowanym wystroju, gdy pozwolimy mu grać główną rolę w przestrzeni.

Na uwagę zasługują również wyjątkowe wzory o astrologicznym charakterze pasujące jak ulał do stylu boho. Kompozycje przygotowane przez Redro prezentują odległe gwiazdy i Księżyc, które dzięki złotemu wydrukowi, mienią się na czarnym tle jak na nocnym firmamencie.

Dyptyk, tryptyk, a może gallery wall?

Świetnym pomysłem na wykorzystanie plakatów jest stworzenie z nich większej całości – dyptyku bądź tryptyku – a wzory z kolekcji Redro nadają się do tego znakomicie. Na ścianie mogą zagościć floralne kompozycje, wizerunki dzikich zwierząt, wspomniany już wcześniej marmur w różnych wariantach kolorystycznych bądź astrologiczne przedstawienia w duchu boho. Tak zestawione złote plakaty do sypialni zawieszone nad wezgłowiem łóżka są znakomitym pomysłem na szybkie odświeżenie wystroju.

Z kolei w salonie sprawdzi się efektowna gallery wall. Moda na taką dekorację ściany cieszy się niesłabnącą popularnością, a złote wzory pozwolą nadać dobrze znanej aranżacyjnej propozycji nowej jakości. Mieniące się i połyskujące przedstawienia będą się zachwycająco prezentować w towarzystwie czarno-białych fotografii i minimalistycznych abstrakcji.

Złote plakaty i naprawdę złota myśl!

To wciąż nie wszystkie propozycje przygotowane przez firmę Redro. W kolekcji znajdują się także typograficzne plakaty. Ich zaletą jest nie tylko ponadczasowy charakter, ale także wpadająca w oko forma. Plakat czarno złoty z połyskującym napisem od razu przyciągnie wzrok.

Wartościowe sentencje często określa się mianem „złotych myśli”. W przypadku takich ściennych dekoracji mamy do czynienia dosłownie ze złotymi myślami, czego znakomitym przykładem jest pogodnie nastrajające hasło: „Stars can’t shine without darkness”. Taki plakat, oprawiony w ramę i zawieszony w najbardziej reprezentacyjnej części salonu, sprawi, że wystrój będzie nas pozytywnie nastrajał każdego dnia.

Złoto nigdy nie wychodzi z mody i zawsze pięknie się prezentuje. Dlatego plakaty ze złotej kolekcji Redro to znakomity pomysł na ozdobienie wnętrza. Bogactwo wzorów oraz fakt, że mieniące się przedstawienia będą korespondować z tak wieloma stylizacjami, sprawia, że to aranżacyjny „must have”!

Tekst przygotowany we współpracy z Redro.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×